Publisher: Prószyński Media
Bogdan Bartnikowski
Czy można przestać myśleć o Auschwitz? Przed oczami znów zjawia się obóz, wlokący się ludzie jak kościotrupy, na których zaczyna się w pewnym momencie patrzeć jak na coś normalnego, choć wiadomo, że jeszcze parę razy przesuną nogami i padną, i nikt ich nie podniesie. I jeszcze pamiętam te kominy buzujące ogniem dzień i noc. Długo leżysz, sen nie przychodzi, no, wreszcie przed oczami jakiś obraz zwykłego dnia, i nagle masz ci los! Znowu widzę obóz I ja w nim jestem. Bogdan Bartnikowski miał 12 lat kiedy w nocy z 11 na 12 sierpnia 1944 roku trafił do Auschwitz Birkenau. Dwadzieścia lat później zdecydował się jeszcze raz przekroczyć Bramę Śmierci. Ale Auschwitz się nie opuszcza. Wraca w dzień i w noc. Budzi koszmarem. Przez całe lata. I nie ma z niego ucieczki. To poruszające świadectwo o życiu w cieniu Auschwitz. Bogdan Bartnikowski - urodzony w 1932 r. w Warszawie. W czasie Powstania Warszawskiego, po opanowaniu dzielnicy Ochota, gdzie mieszkał, przez oddziały RONA (Rosyjska Wyzwoleńcza Armia Ludowa), wraz z matką został wypędzony z domu i skierowany do obozu przejściowego w Pruszkowie (tzw. Durchgangslager 121), skąd 12 sierpnia 1944 r. zostali obydwoje wywiezieni do KL Auschwitz-Birkenau. W obozie został zarejestrowany jako więzień 192731. Przebywał w Birkenau: najpierw w bloku dziecięcym obozu kobiecego, następnie w sektorze B11a obozu męskiego, gdzie byli więzieni chłopcy z Warszawy. 11 stycznia 1945 r. został razem z matką ewakuowany do Berlina-Blankenburga (komando robocze obozu Sachsenhausen), gdzie do wyzwolenia w dniu 22 kwietnia 1945 r. pracował przy odgruzowaniu miasta. Po wyzwoleniu powrócił wraz z matką do Warszawy. W Powstaniu Warszawskim stracił ojca. Przerwaną przez wojnę naukę kontynuował w Państwowym Gimnazjum i Liceum im. Stefana Batorego. Po odbyciu służby wojskowej pracował jako dziennikarz. Bogdan Bartnikowski, mając w pamięci przeżycia z okresu okupacji i uwięzienia w obozach koncentracyjnych, napisał i wydał książki o losach polskich dzieci w latach wojny: zbiór opowiadań "Dzieciństwo w pasiakach" (1969, 1972, 1989) oraz powieści "Daleka droga" (1971), "Powrót nad Wisłę" (1972) i "Dni długie jak lata" (1989). Obecnie jest na emeryturze. Pracuje społecznie w Związku Literatów Polskich i Związku Powstańców Warszawskich. Odznaczony został Krzyżem Oświęcimskim, Krzyżem Kawalerskim i Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Bogdan Bartnikowski
Czy można przestać myśleć o Auschwitz? Przed oczami znów zjawia się obóz, wlokący się ludzie jak kościotrupy, na których zaczyna się w pewnym momencie patrzeć jak na coś normalnego, choć wiadomo, że jeszcze parę razy przesuną nogami i padną, i nikt ich nie podniesie. I jeszcze pamiętam te kominy buzujące ogniem dzień i noc. Długo leżysz, sen nie przychodzi, no, wreszcie przed oczami jakiś obraz zwykłego dnia, i nagle masz ci los! Znowu widzę obóz I ja w nim jestem. Bogdan Bartnikowski miał 12 lat kiedy w nocy z 11 na 12 sierpnia 1944 roku trafił do Auschwitz Birkenau. Dwadzieścia lat później zdecydował się jeszcze raz przekroczyć Bramę Śmierci. Ale Auschwitz się nie opuszcza. Wraca w dzień i w noc. Budzi koszmarem. Przez całe lata. I nie ma z niego ucieczki. To poruszające świadectwo o życiu w cieniu Auschwitz. Bogdan Bartnikowski - urodzony w 1932 r. w Warszawie. W czasie Powstania Warszawskiego, po opanowaniu dzielnicy Ochota, gdzie mieszkał, przez oddziały RONA (Rosyjska Wyzwoleńcza Armia Ludowa), wraz z matką został wypędzony z domu i skierowany do obozu przejściowego w Pruszkowie (tzw. Durchgangslager 121), skąd 12 sierpnia 1944 r. zostali obydwoje wywiezieni do KL Auschwitz-Birkenau. W obozie został zarejestrowany jako więzień 192731. Przebywał w Birkenau: najpierw w bloku dziecięcym obozu kobiecego, następnie w sektorze B11a obozu męskiego, gdzie byli więzieni chłopcy z Warszawy. 11 stycznia 1945 r. został razem z matką ewakuowany do Berlina-Blankenburga (komando robocze obozu Sachsenhausen), gdzie do wyzwolenia w dniu 22 kwietnia 1945 r. pracował przy odgruzowaniu miasta. Po wyzwoleniu powrócił wraz z matką do Warszawy. W Powstaniu Warszawskim stracił ojca. Przerwaną przez wojnę naukę kontynuował w Państwowym Gimnazjum i Liceum im. Stefana Batorego. Po odbyciu służby wojskowej pracował jako dziennikarz. Bogdan Bartnikowski, mając w pamięci przeżycia z okresu okupacji i uwięzienia w obozach koncentracyjnych, napisał i wydał książki o losach polskich dzieci w latach wojny: zbiór opowiadań "Dzieciństwo w pasiakach" (1969, 1972, 1989) oraz powieści "Daleka droga" (1971), "Powrót nad Wisłę" (1972) i "Dni długie jak lata" (1989). Obecnie jest na emeryturze. Pracuje społecznie w Związku Literatów Polskich i Związku Powstańców Warszawskich. Odznaczony został Krzyżem Oświęcimskim, Krzyżem Kawalerskim i Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Izabella Frączyk, Jagna Rolska
Życie Danki Popiołek po raz kolejny zbacza z obranego kursu, a ona sama nie jest już w stanie zliczyć, ile razy musiała dotąd w pośpiechu pakować walizki. Przyjaźń z Emilem Kastnerem sprawia, że przestaje rozumieć własne uczucia. Niespodziewany powrót do Polski jeszcze bardziej mąci jej w głowie, a zaskakująca propozycja zagrania głównej roli w filmie opowiadającym jej własną historię przysparza Dance ogromną popularność. Czy skromna dziewczyna odnajdzie się w roli celebrytki? Czy w końcu zrozumie, czego tak naprawdę pragnie od życia? A przede wszystkim, co zrobi z plątaniną uczuć względem Emila? Izabella Frączyk - absolwentka Akademii Ekonomicznej w Krakowie oraz Wyższej Szkoły Handlu i Finansów Międzynarodowych w Warszawie. Pisarstwem zajmuje się od 2009 roku. Dotychczas wydała kilkanaście bestsellerowych powieści obyczajowych, między innymi trylogię "Stajnia w Pieńkach", serie "Śnieżna Grań" i "Kobiety z odzysku" oraz dwutomowy cykl "Wszystko nie tak". Wszystkie utwory spotkały się z gorącym przyjęciem czytelników. Jagna Rolska - absolwentka Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Warszawie, zastępca redaktora naczelnego portalu fantastycznego "Fahrenheit". Autorka powieści fantastycznych i obyczajowych, między innymi "SeeIT" nominowanej do tytułu Książki Roku 2019 w plebiscycie Lubimyczytać.pl w kategorii s.f. oraz do nagrody im. Janusza A. Zajdla za rok 2019, a także "Testamentu życia" uhonorowanej tytułem Książki Roku 2019 w kategorii powieści obyczajowych w plebiscycie Granice.pl.
Izabella Frączyk, Jagna Rolska
Życie Danki Popiołek po raz kolejny zbacza z obranego kursu, a ona sama nie jest już w stanie zliczyć, ile razy musiała dotąd w pośpiechu pakować walizki. Przyjaźń z Emilem Kastnerem sprawia, że przestaje rozumieć własne uczucia. Niespodziewany powrót do Polski jeszcze bardziej mąci jej w głowie, a zaskakująca propozycja zagrania głównej roli w filmie opowiadającym jej własną historię przysparza Dance ogromną popularność. Czy skromna dziewczyna odnajdzie się w roli celebrytki? Czy w końcu zrozumie, czego tak naprawdę pragnie od życia? A przede wszystkim, co zrobi z plątaniną uczuć względem Emila? Izabella Frączyk - absolwentka Akademii Ekonomicznej w Krakowie oraz Wyższej Szkoły Handlu i Finansów Międzynarodowych w Warszawie. Pisarstwem zajmuje się od 2009 roku. Dotychczas wydała kilkanaście bestsellerowych powieści obyczajowych, między innymi trylogię "Stajnia w Pieńkach", serie "Śnieżna Grań" i "Kobiety z odzysku" oraz dwutomowy cykl "Wszystko nie tak". Wszystkie utwory spotkały się z gorącym przyjęciem czytelników. Jagna Rolska - absolwentka Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Warszawie, zastępca redaktora naczelnego portalu fantastycznego "Fahrenheit". Autorka powieści fantastycznych i obyczajowych, między innymi "SeeIT" nominowanej do tytułu Książki Roku 2019 w plebiscycie Lubimyczytać.pl w kategorii s.f. oraz do nagrody im. Janusza A. Zajdla za rok 2019, a także "Testamentu życia" uhonorowanej tytułem Książki Roku 2019 w kategorii powieści obyczajowych w plebiscycie Granice.pl.
Magdalena Kawka
Kontynuacja powieści "Pora westchnień, pora burz" o końcu beztroskiego Lwowa. Jest koniec 1940 roku. Gustaw Lindner od sześciu miesięcy przebywa w łagrze Smolnyj gdzieś w samym sercu Syberii i może tylko śnić o powrocie do Lwowa, który jednego okupanta zamienił na drugiego. Całymi nocami rozmyśla o Mariannie, Lilce, Jakubie i małym Michasiu, a za dnia, razem z innymi, w nieludzkich warunkach pracuje przy wyrębie lasu. Jego towarzyszem niedoli jest stary Akim, dzięki któremu Gustaw poznaje przerażającą historię o Hartadze - pół człowieku, pół niedźwiedziu kryjącym się wśród leśnych syberyjskich ostępów otaczających baraki. Kiedy nocami rozlegają się dalekie wycia wilków, nikt nie powinien spać spokojnie. W tym samym czasie we Lwowie Marianna z Lilką próbują odnaleźć się w wojennej rzeczywistości i kiedy już się wydaje, że czarne chmury nad ich głowami trochę się rozwiały, na rodzinę spada nieoczekiwany cios We Lwowie urodzili się moi dziadkowie. Po wojnie przyjechali na Ziemie Odzyskane, ale do końca życia nosili w sercu tamten świat katulających się tramwajów, śpiewnie zaciągających handełesów i burzliwej młodości, spędzonej w tym najpiękniejszym z miast. Magdalena Kawka - pisarka z zamiłowania, z wykształcenia socjolog. Autorka książek o tematyce obyczajowej, m.in. "Alicja w krainie konieczności", "W zakątku cmentarza", "Rzeka zimna", "Wyspa z mgły i kamienia". Współautorka czterotomowego cyklu "Kobiety nieidealne".
Anna Karpińska
Marta, kobieta po czterdziestce, zostaje sama z dorastającymi bliźniakami, córką i synem. Rozstanie z niewiernym mężem jest dla niej dramatyczną decyzją, bo nigdy nie przestała go kochać. Jej życie rozsypuje się jak domek z kart, i tylko tajemniczy Szymon, znajomy z internetowego forum, zdaje się ją rozumieć. Okazuje jej wsparcie, pomaga pokonywać trudności, podejmować wyzwania zawodowe i rodzinne. Marta staje się silniejsza i pewniejsza siebie. Postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i uwolnić się od rodziny, która nie stanęła po jej stronie, zrobić wreszcie coś dla siebie. Znajduje piękny dom i marzy, by kiedyś zamieszkać w urokliwej orłowskiej willi. Marta wiąże nadzieje na przyszłość z Szymonem. Internetowy ideał odwleka jednak termin spotkania. Kto kryje się po drugiej stronie sieci? Czy wiara w tę ulotną znajomość jest naiwnością? A może marzenie o wielkiej miłości się spełni? Anna Karpińska autorka poczytnych książek obyczajowych, które cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników. Ukończyła politologię na Uniwersytecie Wrocławskim, uczyła studentów, była dziennikarką, wydawała książki, prowadziła firmę. Piętnaście lat temu porzuciła dotychczasowe życie zawodowe, całkowicie oddając się pisaniu powieści. Ma męża, trójkę dorosłych dzieci i troje wnucząt. Mieszka w Toruniu, weekendy spędza na wsi, przynajmniej raz w roku podróżuje gdzieś dalej, by naładować akumulatory. Nie wyobrażam sobie życia bez moich bohaterów, ale tworzę dla czytelników. To ich zainteresowanie stanowi dla mnie źródło satysfakcji i motywuje do pracy.
Magdalena Niedźwiedzka
Część IV Sagi rodu Deynarowiczów. W tomie czwartym Sagi rodu Deynarowiczów żegnamy wielu bohaterów. Nierzadko bywają to odejścia tragiczne, absurdalne, niespodziewane i z perspektywy żywych głęboko niesprawiedliwe. Śmierć niektórych długo rozpamiętujemy, inni odchodzą w ciszy, wszyscy jednak pozostawiają po sobie pustkę. Na ziemiach polskich wybucha powstanie styczniowe, to czas nie tylko kolejnego zrywu narodowowyzwoleńczego Polaków, ale i zastanowienia się nad sobą, zajrzenia we własną duszę. Pożegnaniom towarzyszą powitania. Marcinowi Deynarowiczowi i Antkowi Buczeniewskiemu rodzą się dzieci. Wielka radość przeplata się z rozpaczą. W dorosłość wchodzi nowe pokolenie. Na horyzoncie pojawia się miłość. Bohaterowie poznają jej różne twarze, niektóre są porywające, inne pełne goryczy. Magdalena Niedźwiedzka, autorka zbeletryzowanych biografii Królewska heretyczka i Maria Skłodowska-Curie oraz bestsellerowego cyklu Zmierzch Jagiellonów. W wolnych chwilach maluje obrazy.
Magdalena Niedźwiedzka
Część czwarta Sagi rodu Deynarowiczów. W tomie czwartym Sagi rodu Deynarowiczów żegnamy wielu bohaterów. Nierzadko bywają to odejścia tragiczne, absurdalne, niespodziewane i z perspektywy żywych głęboko niesprawiedliwe. Śmierć niektórych długo rozpamiętujemy, inni odchodzą w ciszy, wszyscy jednak pozostawiają po sobie pustkę. Na ziemiach polskich wybucha powstanie styczniowe, to czas nie tylko kolejnego zrywu narodowowyzwoleńczego Polaków, ale i zastanowienia się nad sobą, zajrzenia we własną duszę. Pożegnaniom towarzyszą powitania. Marcinowi Deynarowiczowi i Antkowi Buczeniewskiemu rodzą się dzieci. Wielka radość przeplata się z rozpaczą. W dorosłość wchodzi nowe pokolenie. Na horyzoncie pojawia się miłość. Bohaterowie poznają jej różne twarze, niektóre są porywające, inne pełne goryczy. Magdalena Niedźwiedzka, autorka zbeletryzowanych biografii Królewska heretyczka i Maria Skłodowska-Curie oraz bestsellerowego cyklu Zmierzch Jagiellonów. W wolnych chwilach maluje obrazy.
Stanisław Ignacy Witkiewicz
Pożegnanie jesieni to najsłynniejsza powieść Stanisława Ignacego Witkiewicza, w której autor kreśli katastroficzno-erotyczną wizję upadku dekadenckiego świata w literacko brawurowy sposób. W obliczu zbliżającej się rewolucji bohaterowie Witkacego usiłują nadać sens swemu kończącemu się życiu poszukując tajemnicy Istnienia, szamocą się między sztuką a życiem, erotyką, narkotykami a filozofowaniem. Głównym tematem powieści są, wg słów samego autora, przeżycia bandy zdegenerowanych byłych ludzi na tle mechanizującego się życia. Atanazy Bazakbal, Hela Bertz, Zofia Osłabędzka oraz hrabia Łohoyski powiązani ze sobą skomplikowaną siecią sympatii i animozji tańczą na wulkanie oto wybucha najprawdziwsza rewolucja mas, świat wyrafinowania, nudy i perwersji zostaje zdmuchnięty zawieruchą dziejową jak domek z kart. W 1990 roku Pożegnanie jesieni zekranizował Mariusz Treliński (wystąpili m.in.: Jan Frycz, Maria Pakulnis, Jan Peszek, Henryk Bista, Grażyna Trela, Adam Ferency). Muzykę do filmu napisał Michał Urbaniak. Obraz został nagrodzony na festiwalu filmów polskich w Gdyni za scenografię oraz za kostiumy, zdobył też nagrodę im. Andrzeja Munka za reżyserię i zdjęcia. Witkacy wydawał mi się osobowością bardzo silną, przygniatającą nawet, umysłowością świetną, choć ponurą i niepokojącą, artystą o znakomitych uzdolnieniach, ale jakby dotkniętym perwersją, czy manierą, które czyniły go i w obcowaniu osobistym, i w tym, co pisał, bardziej odstręczającym niż pociągającym. A jednak po latach tak to wygląda, że duch czasu coraz bardziej staje się pokrewny temu duchowi tragicznemu. Trzeba jednak przyznać, że Witkacy wyprzedził czas i że czas teraz dopiero go dosięga. Witold Gombrowicz Stanisław Ignacy Witkiewicz ukończył pisanie Pożegnania jesieni pod koniec sierpnia 1926 roku. W liście do Kazimiery Żuławskiej pisał: Powieść moja jest okropna. Jeden wielki Seitenblick [spojrzenie z ukosa] na ludzkość całą, za plecyma Boga. W styczniu 1927 roku autor oddał do druku książkę, która ukazała się już pod koniec kwietnia nakładem Księgarni Polskiej F. Hoesick był to jego faktyczny debiut powieściowy, ponieważ pierwsza powieść 622 upadki Bunga, czyli Demoniczna kobieta napisana w latach 19101911 ukazała się dopiero w 1972 roku (jak pisał sam autor z powodów niezależnych ode mnie nie może być wydana). Kolejne krajowe wydanie Pożegnania jesieni ukazało się dopiero w 1981 roku nakładem Niezależnej Oficyny Wydawniczej (w tzw. drugim obiegu). Następne wydania ukazywały się w latach 1983, 1985, 1990, 1992 (Państwowy Instytut Wydawniczy), 1996 (Wydawnictwo Dolnośląskie), 1997 (Wydawnictwo Literackie), 1998 (Państwowy Instytut Wydawniczy), 2000 (Wydawnictwo Dolnośląskie), 2001 (Państwowy Instytut Wydawniczy), 2004 (Zielona Sowa), 2005 (Wydawnictwo Dolnośląskie). Niniejszą edycję oparto na wydaniu z roku 1998. Stanisław Ignacy Witkiewicz (1885 1939) Jedna z najbardziej oryginalnych i barwnych indywidualności polskiego dwudziestolecia międzywojennego oraz jeden z najwybitniejszych artystów XX wieku malarz, fotografik, pisarz, dramaturg i filozof. Twórca słynnej Firmy Portretowej S.I. Witkiewicz (namalował m.in. Juliana Tuwima, Michała Choromańskiego, Zofię Nałkowską, Brunona Schulza, Stefana Żeromskiego, Karola Szymanowskiego). Syn Stanisława Witkiewicza malarza, pisarza i architekta (twórcy stylu zakopiańskiego). Witkacy zasłynął m.in. jako autor licznych prac literackich powieści: 622 upadki Bunga, czyli Demoniczna kobieta (1911), Pożegnanie jesieni (1927), Nienasycenie (1930), Jedyne wyjście (1932); sztuk teatralnych: W małym dworku (1921), Nadobnisie i koczkodany (1922), Wariat i zakonnica (1923), Sonata Belzebuba (1925), Szewcy (1934) oraz rozpraw filozoficznych i badawczych: Nowe formy w malarstwie i wynikające stąd nieporozumienia (1919), Teatr. Wstęp do teorii Czystej Formy w teatrze (1923), Narkotyki (1932), Niemyte dusze (1936). 18 września 1939 roku, na wieść o wkroczeniu wojsk radzieckich do Polski, popełnił samobójstwo.
Kasia Bulicz-Kasprzak
Opowieść o dwóch młodych chłopcach, podejmujących na progu dorosłości krok, który radykalnie odmieni ich życie. Różne pobudki i środowiska, inne charaktery, lecz ta sama decyzja kariera zawodowego żołnierza. Czy wybór na całe życie, podjęty, kiedy osobowość człowieka dopiero się kształtuje, może być tym właściwym? Jaki wpływ na niepokornego, lekkomyślnego Karola będzie miało zderzenie z wojskowym drylem? Czy pochodzący z tradycyjnej wielodzietnej wiejskiej rodziny Paweł odnajdzie swoje miejsce w koszarach w nadgranicznym mieście? Czy w ogóle można mówić o własnej drodze, kiedy każdego dnia trzeba wykonywać czyjeś rozkazy? Losy głównych bohaterów wielokrotnie splatają się ze sobą, łączy ich wspólna służba i pragnienie szybkiego awansu, ale przede wszystkim ta szczególna żołnierska przyjaźń, która rozpoczęła się jeszcze na początku kariery wojskowej i trwa, pomimo wielu zawirowań, na dobre i złe. Kasia Bulicz-Kasprzak urodziła się 20 marca 1976 roku w Lubaniu na Dolnym Śląsku. Po ukończeniu liceum im. Adama Mickiewicza przeniosła się do Wrocławia. Na wrocławskim uniwersytecie studiowała początkowo biologię, później polonistykę. Od 2000 roku związana jest z podwarszawskim Sulejówkiem, gdzie mieszka. Literaturą była zafascynowana od zawsze. Rozmowy o książkach sprawiają jej niesamowitą przyjemność. Każdą wolną chwilę wykorzystuje na czytanie. Zadebiutowała w 2012 roku powieścią "Nie licząc kota". W kolejnych latach ukazały się między innymi "Nalewka" zapomnienia i trzytomowy cykl "Po sąsiedzku".
Małgorzata Sidz
Życie to sposób na odwrócenie uwagi od śmierci. Seul, Korea Południowa, rozpędzony XXI wiek. Masz czas, masz pieniądze, masz nieskończone możliwości wielkiego miasta. Co robisz? Czy jesteś milenialsem czy nie, pewnie najpierw włączasz YouTube. Bohaterka dostaje od losu (i leniwego wykładowcy uniwersyteckiego) pół roku na to, żeby odnaleźć siebie. Nowe pomysły na życie odbijają się w tutorialach, piosenkach k-pop i filmach Quentina Tarantino. Sens życia kryje się na Wikipedii, miłość na Tinderze, a odpowiedzi na pytania o Wszechświat - w ciemnych zakamarkach Googlea i przepowiedniach wróżbity. Ta książka nie opisuje - ona wciąga w sam środek chaosu i zagubienia płynnej nowoczesności. Zabiera w maniakalną podróż, nie pozwala zostać w tyle. Śmieszy i przeraża jednocześnie, zadaje pytania, a wiele z nich to te "najważniejsze". Małgorzata Sidz (ur. 1990), japonistka, magister studiów o Azji Wschodniej, filmoznawczyni. Milenials. Komunikuje się w dziesięciu językach obcych. Autorka reportażu "Kocie chrzciny. Lato i zima w Finlandii" (2020), swoje teksty publikowała między innymi w "Gazecie Wyborczej", "Holistic News", "Piśmie", "Rzeczpospolitej" oraz na portalu Wirtualna Polska. Mieszkała w Finlandii, Szwecji, Danii, Korei Południowej i Japonii.
Małgorzata Sidz
Życie to sposób na odwrócenie uwagi od śmierci. Seul, Korea Południowa, rozpędzony XXI wiek. Masz czas, masz pieniądze, masz nieskończone możliwości wielkiego miasta. Co robisz? Czy jesteś milenialsem czy nie, pewnie najpierw włączasz YouTube. Bohaterka dostaje od losu (i leniwego wykładowcy uniwersyteckiego) pół roku na to, żeby odnaleźć siebie. Nowe pomysły na życie odbijają się w tutorialach, piosenkach k-pop i filmach Quentina Tarantino. Sens życia kryje się na Wikipedii, miłość na Tinderze, a odpowiedzi na pytania o Wszechświat - w ciemnych zakamarkach Googlea i przepowiedniach wróżbity. Ta książka nie opisuje - ona wciąga w sam środek chaosu i zagubienia płynnej nowoczesności. Zabiera w maniakalną podróż, nie pozwala zostać w tyle. Śmieszy i przeraża jednocześnie, zadaje pytania, a wiele z nich to te "najważniejsze". Małgorzata Sidz (ur. 1990), japonistka, magister studiów o Azji Wschodniej, filmoznawczyni. Milenials. Komunikuje się w dziesięciu językach obcych. Autorka reportażu "Kocie chrzciny. Lato i zima w Finlandii" (2020), swoje teksty publikowała między innymi w "Gazecie Wyborczej", "Holistic News", "Piśmie", "Rzeczpospolitej" oraz na portalu Wirtualna Polska. Mieszkała w Finlandii, Szwecji, Danii, Korei Południowej i Japonii.
Weronika Wierzchowska
Siła kobiecej przyjaźni ponad wszystko! Tylko czy przetrwa także ten zakręt? Trzy przyjaciółki, trzymające się razem od czasów liceum, znajdują się na życiowych zakrętach. Danka cierpi na kompleks DDA (Dorosłego Dziecka Alkoholików), przez który nie potrafi nawiązać stałych relacji i założyć rodziny. Asia, matka dwójka dzieci i nauczycielka, akurat została porzucona przez męża i zwolniona z pracy w związku z reformą edukacji. Ewa od lat leczy się psychiatrycznie i stara się unikać ludzi, by nikogo nie skrzywdzić. W ich życiu pojawia się Krzysztof, przystojny i przebojowy przedsiębiorca, który zmieni życie całej trójki. "Gorzej już być nie może? Załóżcie wspólnie firmę i spróbujcie zdobyć fortunę! Postawcie wszystko na jedną kartę" - zachęca. Opowieść o perypetiach trzech przyjaciółek, które próbują nie pogubić się we współczesnym świecie. Weronika Wierzchowska - z wykształcenia chemiczka, przez lata zatrudniona w korporacji farmaceutycznej, potem w firmie kosmetycznej. Lubi mieszać, zarówno w chemicznych reaktorach, kuchennych garnkach, jak i w losach wymyślonych przez siebie postaci. Od dziecka kocha książki, co w końcu zaowocowało samodzielnymi próbami ich pisania. Fascynują ją historie interesujących, choć zapomnianych kobiet, które chętnie przypomina w swoich powieściach. Perypetie pań z dawnych epok często zestawia z losami współczesnych, dzielnych i niezwykłych Polek.
Zuzanna Kacprzak
O północy dwa serca łączą się w jedno. Nie wiem, co zrobiłam temu kolesiowi, że znienawidził mnie już na pierwszym spotkaniu. Potraktował mnie po chamsku, ja więc odpowiedziałam mu tym samym. Teraz jego najlepszy kumpel został również moim przyjacielem. Choć on z niejasnego powodu ciągle mnie odrzuca, wciąż orbitujemy wokół siebie. Im lepiej go poznaję, tym mocniej czuję, że mimo wszystko mamy ze sobą wiele wspólnego. Ja zmuszona do pójścia drogą, którą nigdy nie chciałam podążyć. On beznadziejnie zakochany w dziewczynie, która traktuje go jak śmiecia. Rozmawiamy ze sobą już kolejną noc, a ja wciąż nie wiem, co kryje się w jego głowie. Zawsze kończymy przed północą. Czy kiedyś przekroczymy tę granicę? Zuzanna Kacprzak (ur. 2002) studentka socjologii na Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie. Często pogrąża się w myślach i ma tysiące pomysłów na minutę, dlatego nie powinno Was dziwić, że historia zapisana w Prawie północ pojawiła się w jej głowie podczas przerwy międzylekcyjnej w liceum. Ma totalnego świra na punkcie serialu Lilo i Stich i z radością przyjmuje wszystkie gadżety z nim związane.
Maria Ulatowska
Nowa powieść autorki bestselleru Sosnowe dziedzictwo.Po ukończeniu liceum Leksi, Teo i Luśka, czyli Aleksandra, Teodora i Jolanta, trzy przyjaciółki z tej samej klasy, postanowiły, że bez względu na to, jak potoczą się ich losy, będą się spotykały co pięć lat w umówionym miejscu, zawsze tego samego dnia. Każda opowie wtedy, co się wydarzyło przez ten czas w jej życiu. A dzieje się wiele, jak to w życiu. Pojawia się pewien mężczyzna, jest więc miłość, odrzucenie, tęsknota, ból po stracie najbliższej osoby, zdrada, wybaczenie Ale czyż z tym wszystkim nie poradzi sobie prawdziwa przyjaźń? Ta największa, trwająca przez lata To ma być tylko nasz dzień. Wrzesień, bo po wszystkich wakacjach i urlopach, a piąty, bo no bo piąty i już! - Tak jest, szefowo. Jolanta stanęła na baczność. Piąty i już. Zapamiętamy, bo przecież co pięć lat. A może powinnyśmy się spotykać piątego maja? zapytała i zaraz sama odpowiedziała: Nie, wrzesień lepszy, masz rację, po urlopach rozmarzyła się bo my już będziemy kobietami pracującymi.Osadzona w trzech planach czasowych opowieść o wielkiej próbie lojalności, wierności i pamięci; o wartościach, dla których czas jest najtrudniejszym sprawdzianem. W tle Bydgoszcz i Gdynia oraz pewne schronisko dla zwierząt i kilka futrzastych czworonogów.Maria Ulatowska autorka poczytnych książek obyczajowych (Sosnowe dziedzictwo, Pensjonat Sosnówka, Przypadki pani Eustaszyny, Domek nad morzem, Całkiem nowe życie), urodzona i mieszkająca w Warszawie, najbardziej chciałaby, żeby można było się rozdwoić. Albo w ogóle powielać nieskończoną ilość razy. Wtedy, poza Warszawą, mieszkałaby także w Trójmieście, Bydgoszczy, na Mazurach oraz w Karkonoszach. To są jej miejsca ulubione.
Grażyna Molska
Mija dziewięć miesięcy od czasu, kiedy seryjny zabójca Olgierd Woliński uciekł ze szpitala w Augustowie, a policja wciąż nie trafiła na jego ślad. Profilerka Julia Wigier wraca do rodzinnej Gdyni, by ostatecznie rozprawić się z przeszłością, czyli sprawą zabójstwa jej matki Kaliny Barskiej. Julia, mając dwa lata, była świadkiem tej tragedii, jednak zepchnęła wspomnienia głęboko do podświadomości. Kiedy profilerka odwiedza grób matki, spotyka tam dawnego znajomego rodziców, Leo Durtana. Początkowo jest przekonana, że spotkała mordercę, ponieważ już wcześniej miała powody, by go podejrzewać. Jednak sprawa okaże się dużo bardziej skomplikowana. Julia poznaje w końcu nazwisko zabójcy matki, lecz wkrótce okazuje się, że mężczyzna nie żyje, został zamordowany. Wigier staje się główną podejrzaną. W tym samym czasie seryjny zabójca postanawia wrócić do gry. Swoimi metodami ustala, co robi i gdzie przebywa Julia. Jedzie za nią na Wybrzeże, inwigiluje, a potem dzwoni, żeby miała świadomość, że wrócił. To pierwszy etap jego planu, zakładającego zbliżenie się do znienawidzonej profilerki, ośmieszenie policji i zyskanie sławy najgroźniejszego i najbardziej przebiegłego seryjnego mordercy w dziejach Polski. Grażyna Molska scenarzystka i redaktorka, producentka i scenografka filmowa. Pochodzi z Trójmiasta, od lat jednak mieszka na warszawskim Mokotowie. Miłośniczka wszystkich zwierząt, zwłaszcza kotów, psów, ptaków i koni. Pasjonują ją tajemnice ludzkiego mózgu, neurolingwistyka, psychologia, sztuka, literatura, historia. Absolwentka III LO w Gdyni oraz filologii polskiej na Uniwersytecie Gdańskim, studentka Marii Janion i Stefana Chwina. Zawodowo przez wiele lat związana z mediami (TVN, TVP), głównie jako redaktor prowadząca prace nad developmentem scenariuszy filmów fabularnych i seriali telewizyjnych, a także osoba odpowiedzialna za ich kształt artystyczny, nadzorująca realizację (w tym dobór reżysera i aktorów) i postprodukcję (montaż i udźwiękowienie). Producentka i scenografka filmów fabularnych Wygrany (2011) i Bezmiar sprawiedliwości (2006) w reżyserii Wiesława Saniewskiego. Scenarzystka serialu kryminalnego Profilerka.
Grażyna Molska
Mija dziewięć miesięcy od czasu, kiedy seryjny zabójca Olgierd Woliński uciekł ze szpitala w Augustowie, a policja wciąż nie trafiła na jego ślad. Profilerka Julia Wigier wraca do rodzinnej Gdyni, by ostatecznie rozprawić się z przeszłością, czyli sprawą zabójstwa jej matki Kaliny Barskiej. Julia, mając dwa lata, była świadkiem tej tragedii, jednak zepchnęła wspomnienia głęboko do podświadomości. Kiedy profilerka odwiedza grób matki, spotyka tam dawnego znajomego rodziców, Leo Durtana. Początkowo jest przekonana, że spotkała mordercę, ponieważ już wcześniej miała powody, by go podejrzewać. Jednak sprawa okaże się dużo bardziej skomplikowana. Julia poznaje w końcu nazwisko zabójcy matki, lecz wkrótce okazuje się, że mężczyzna nie żyje, został zamordowany. Wigier staje się główną podejrzaną. W tym samym czasie seryjny zabójca postanawia wrócić do gry. Swoimi metodami ustala, co robi i gdzie przebywa Julia. Jedzie za nią na Wybrzeże, inwigiluje, a potem dzwoni, żeby miała świadomość, że wrócił. To pierwszy etap jego planu, zakładającego zbliżenie się do znienawidzonej profilerki, ośmieszenie policji i zyskanie sławy najgroźniejszego i najbardziej przebiegłego seryjnego mordercy w dziejach Polski. Grażyna Molska scenarzystka i redaktorka, producentka i scenografka filmowa. Pochodzi z Trójmiasta, od lat jednak mieszka na warszawskim Mokotowie. Miłośniczka wszystkich zwierząt, zwłaszcza kotów, psów, ptaków i koni. Pasjonują ją tajemnice ludzkiego mózgu, neurolingwistyka, psychologia, sztuka, literatura, historia. Absolwentka III LO w Gdyni oraz filologii polskiej na Uniwersytecie Gdańskim, studentka Marii Janion i Stefana Chwina. Zawodowo przez wiele lat związana z mediami (TVN, TVP), głównie jako redaktor prowadząca prace nad developmentem scenariuszy filmów fabularnych i seriali telewizyjnych, a także osoba odpowiedzialna za ich kształt artystyczny, nadzorująca realizację (w tym dobór reżysera i aktorów) i postprodukcję (montaż i udźwiękowienie). Producentka i scenografka filmów fabularnych Wygrany (2011) i Bezmiar sprawiedliwości (2006) w reżyserii Wiesława Saniewskiego. Scenarzystka serialu kryminalnego Profilerka.
Anna Karpińska
Walka o szczęście trwa do końca. Nigdy nie wiesz jaki będzie jej finał. Urszula nie potrafi pozbierać się po śmierci męża, więc Edyta, świeżo upieczona maturzystka, postanawia pomóc matce w prowadzeniu pensjonatu nad morzem. A jednocześnie próbuje dać sobie czas na podjęcie decyzji, co zrobić z własnym życiem. Obie muszą stawić czoło niewiadomemu, mimo trudnej przeszłości, niełatwych wzajemnych relacji i skrajnie różnych postaw wobec świata. Czy Urszula zawsze wie, co jest najlepsze dla córki? Ile można zrobić w imię miłości do matki? Poruszająca opowieść o życiu dwóch najbliższych sobie kobiet, które aby się zrozumieć, muszą pokonać długą drogę. "Przekonaj mnie, że to ty to również powieść dla kobiet lubiących nieoczekiwane zwroty akcji i hiszpańskie klimaty. Dla tych marzących o mężczyźnie, który musi postarać się, by skraść kobiece serce i przekonać wybrankę, że jest tym jedynym. Doskonała książka na lato, znakomita lektura zarówno do domu, jak i na gorącą śródziemnomorską plażę. Być może nawet hiszpańską? Anna Karpińska (ur. 1959) ukończyła politologię na Uniwersytecie Wrocławskim, uczyła studentów, była dziennikarką, wydawała książki, prowadziła firmę zajmującą się szkoleniami i wdrażaniem systemów jakości. Ma męża, trójkę dorosłych dzieci, synową, zięcia i dwóch wnuków Krzysia i Adasia. Mieszka w Toruniu, weekendy spędza na wsi, przynajmniej raz w roku podróżuje gdzieś dalej, by naładować akumulatory. Książki pisuje przy kuchennym stole. Jak sama mówi: "Nie żałuję niczego (). Bez zdarzeń, ludzi, zajęć, wrażeń nie byłoby ani mnie, ani moich bohaterów".
Kasia Bulicz-Kasprzak
Czwarty tom wiejskiej sagi inspirowanej historią rodziny autorki. W Tynczynie następują zmiany. Pokolenie, które przyszło na świat po Wielkiej Wojnie, wchodzi w dorosłość. Dziewczyny marzą o miłości. Szukają jej na wiejskich zabawach, wypatrują w tłumie chłopców śpieszących na odpust. Oddają swoje serca szybko, czasem bezmyślnie. Dobrze, jeśli później są z tego tylko plotki. Mężczyźni myślą o polityce. Rząd, mimo wielokrotnie składanych obietnic, nie zrealizował reformy rolnej. Można odnieść wrażenie, że władza kpi z chłopów, bo policja pilnuje, czy psy przywiązane przy budach i studnie pomalowane białą farbą. Trzeba głośno powiedzieć politykom, co się o tym myśli. Wybuchają strajki. Zajęci swoimi sprawami, zbiorem plonów, które tego lata wyjątkowo obfite, ludzie nie widzą złowieszczych chmur, zasłaniających spokojne niebo. W pierwszy wrześniowy ranek kończy się świat, który mieszkańcy Tynczyna znali. Wojna zastaje Werę w szpitalu, Lenę przy dojeniu krowy, Bogusię podczas kłótni z teściową. I nagle to, co wydawało się tak istotne, traci na znaczeniu. Ze skrawków codzienności trzeba budować życie na nowo, a w wojennej rzeczywistości to bardzo trudne zadanie. Kasia Bulicz-Kasprzak - choć dziś mieszka w mieście, od lat jest związana ze wsią; od pokoleń chłopka, właścicielka niewielkiego gospodarstwa na Zamojszczyźnie. Potrafi doić krowy, prowadzić ciągnik. Odróżnia zboża jare od ozimych i zna tajniki uprawy buraków cukrowych. Niezmiennie fascynuje ją polska wieś, jej specyficzny klimat i relacje między mieszkańcami. Pisarka, matka, gospodyni.
Kasia Bulicz-Kasprzak
Czwarty tom wiejskiej sagi inspirowanej historią rodziny autorki. W Tynczynie następują zmiany. Pokolenie, które przyszło na świat po Wielkiej Wojnie, wchodzi w dorosłość. Dziewczyny marzą o miłości. Szukają jej na wiejskich zabawach, wypatrują w tłumie chłopców śpieszących na odpust. Oddają swoje serca szybko, czasem bezmyślnie. Dobrze, jeśli później są z tego tylko plotki. Mężczyźni myślą o polityce. Rząd, mimo wielokrotnie składanych obietnic, nie zrealizował reformy rolnej. Można odnieść wrażenie, że władza kpi z chłopów, bo policja pilnuje, czy psy przywiązane przy budach i studnie pomalowane białą farbą. Trzeba głośno powiedzieć politykom, co się o tym myśli. Wybuchają strajki. Zajęci swoimi sprawami, zbiorem plonów, które tego lata wyjątkowo obfite, ludzie nie widzą złowieszczych chmur, zasłaniających spokojne niebo. W pierwszy wrześniowy ranek kończy się świat, który mieszkańcy Tynczyna znali. Wojna zastaje Werę w szpitalu, Lenę przy dojeniu krowy, Bogusię podczas kłótni z teściową. I nagle to, co wydawało się tak istotne, traci na znaczeniu. Ze skrawków codzienności trzeba budować życie na nowo, a w wojennej rzeczywistości to bardzo trudne zadanie. Kasia Bulicz-Kasprzak- choć dziś mieszka w mieście, od lat jest związana ze wsią; od pokoleń chłopka, właścicielka niewielkiego gospodarstwa na Zamojszczyźnie. Potrafi doić krowy, prowadzić ciągnik. Odróżnia zboża jare od ozimych i zna tajniki uprawy buraków cukrowych. Niezmiennie fascynuje ją polska wieś, jej specyficzny klimat i relacje między mieszkańcami. Pisarka, matka, gospodyni.
Irena Matuszkiewicz
Najgorsze zawsze spada nagle i w nieodpowiednim momencie. Jeszcze w poniedziałek bohaterowie Przerwanej podróży mieli swoje plany i cele, a już we wtorek rano wszystkie ich zamierzenia przestały się liczyć. Wypadek spowodowany przez parę nieodpowiedzialnych szaleńców sprawił, że dla Zofii i Michała był to kres wędrówki, a dla Antoniny i pozostałych niespodziewana przerwa w podróży trwała bardzo długo. A że życie nie lubi pustki, nowa sytuacja wymusza nowe plany i cele, jest poważnym wyzwaniem nie tylko dla poszkodowanych, lecz także dla ich najbliższych. Irena Matuszkiewicz z wykształcenia filolog, przez wiele lat dziennikarka, obecnie popularna autorka powieści obyczajowych. Debiutowała Agencją Złamanych Serc, następnie wydała: Gry nie tylko miłosne, Dziewczyny do wynajęcia, Salonowe życie, Przeklęte, zaklęte, Przebudzenie, Szepty i Modliszkę. W swoich książkach trafnie ukazuje polską współczesność, kreując wyraziste postacie i niebanalne sytuacje.
Irena Matuszkiewicz
Najgorsze zawsze spada nagle i w nieodpowiednim momencie. Jeszcze w poniedziałek bohaterowie Przerwanej podróży mieli swoje plany i cele, a już we wtorek rano wszystkie ich zamierzenia przestały się liczyć. Wypadek spowodowany przez parę nieodpowiedzialnych szaleńców sprawił, że dla Zofii i Michała był to kres wędrówki, a dla Antoniny i pozostałych niespodziewana przerwa w podróży trwała bardzo długo. A że życie nie lubi pustki, nowa sytuacja wymusza nowe plany i cele, jest poważnym wyzwaniem nie tylko dla poszkodowanych, lecz także dla ich najbliższych. Irena Matuszkiewicz popularna autorka powieści obyczajowych. Debiutowała Agencją Złamanych Serc, następnie wydała: Gry nie tylko miłosne, Dziewczyny do wynajęcia, Salonowe życie, Przeklęte, zaklęte, Przebudzenie, Szepty i Modliszkę. W swoich książkach trafnie ukazuje polską współczesność, kreując wyraziste postacie i niebanalne sytuacje.
Krystian Stolarz
Florian Gaderla to kryminalny z krwi i kości ponury, twardy, gruboskórny i w dodatku outsider. Życie stawia przed nim wyzwanie sprawę, która będzie wymagać od niego empatii i delikatności. Giną dzieci i to w sposób, który mrozi policjantom krew w żyłach. Pierwsza z ofiar, ośmiolatka, zostaje znaleziona w pustostanie w nowych ubraniach i w makijażu. Florian próbuje rozwikłać mroczną zagadkę, ale sprawa otwiera w jego duszy drzwi, które na zawsze miały pozostać zamknięte. Jego partnerka Zuzanna Macieszko jest świeżo upieczoną śledczą. Popełnia błędy, ale nie brakuje jej werwy i chęci do współpracy. Im bardziej policyjni partnerzy zagłębiają się w sprawę, tym mniej ją rozumieją. Macieszko chce poznać historię Gaderli i motywy jego działania, lecz wstrząsającej prawdy, z jaką przyjdzie jej się zmierzyć, nie mogła przewidzieć. Przestań, proszę to opowieść o przemocy domowej. O brutalnym świecie, w którym smutek i rozpacz są jedynymi towarzyszami dzieci. O krzywdzie bezbronnych i niewinnych, których nikt nie chce. To historia trudna, momentami makabryczna, ale do bólu prawdziwa. Zło jest wśród nas. Zainteresuj się swoim dzieckiem, zanim zrobi to ktoś zupełnie inny. Krystian Stolarz policjant, magister prawa, sportowiec amator i miłośnik książek. Prowadzi na Instagramie konto @policjant_czytaipisze, na którym promuje czytelnictwo i recenzuje książki. Stolarz dba o autentyzm języka, atmosfery panującej w policji i szczegółów śledztwa. Prawda o policyjnej robocie jest znakiem rozpoznawczym jego powieści.
Krystian Stolarz
Florian Gaderla to kryminalny z krwi i kości ponury, twardy, gruboskórny i w dodatku outsider. Życie stawia przed nim wyzwanie sprawę, która będzie wymagać od niego empatii i delikatności. Giną dzieci i to w sposób, który mrozi policjantom krew w żyłach. Pierwsza z ofiar, ośmiolatka, zostaje znaleziona w pustostanie w nowych ubraniach i w makijażu. Florian próbuje rozwikłać mroczną zagadkę, ale sprawa otwiera w jego duszy drzwi, które na zawsze miały pozostać zamknięte. Jego partnerka Zuzanna Macieszko jest świeżo upieczoną śledczą. Popełnia błędy, ale nie brakuje jej werwy i chęci do współpracy. Im bardziej policyjni partnerzy zagłębiają się w sprawę, tym mniej ją rozumieją. Macieszko chce poznać historię Gaderli i motywy jego działania, lecz wstrząsającej prawdy, z jaką przyjdzie jej się zmierzyć, nie mogła przewidzieć. Przestań, proszę to opowieść o przemocy domowej. O brutalnym świecie, w którym smutek i rozpacz są jedynymi towarzyszami dzieci. O krzywdzie bezbronnych i niewinnych, których nikt nie chce. To historia trudna, momentami makabryczna, ale do bólu prawdziwa. Zło jest wśród nas. Zainteresuj się swoim dzieckiem, zanim zrobi to ktoś zupełnie inny.