Wydawca: Saga Egmont
Anna Kańtoch
Cilka budzi się w nieznanym sobie miejscu i nie ma wiele czasu, by zrozumieć okoliczności, w jakich się znalazła. Wie jedynie, że w pomieszczeniu doszło do zbrodni i musi uciekać w przebraniu mężczyzny. Tymczasem w Tarnowskich Górach policja korzysta z systemu sysad, który bada reakcje ludzi na przedstawiane im reklamy. Chwila nieuwagi i tożsamość Cilki może zostać rozpoznana. Pod płaszczykiem science fiction autorka opisuje rzeczywistość, w której wszyscy możemy się niedługo obudzić.
Tadeusz Kwiatkowski
Kryminał Tadeusza Kwiatkowskiego opublikowany pod pseudonimem Noël Randon. W małym francuskim miasteczku wszyscy się znają i spotykają w kawiarni "Abricot", której właściciel serwuje pyszne rurki z kremem brzoskwiniowym. Pewnego razu pisarz Karol Dumoulin organizuje przyjęcie, podczas którego ginie brylantowa broszka jego żony. Niedługo potem gospodarz zostaje zamordowany. Inspektor Randôt rozpoczyna śledztwo z pomocą domorosłego detektywa MacKinsleya z Ameryki. Cień podejrzenia pada . na niewierną żonę, zaproszonego na przyjęcie przyjaciela, niewdzięczną wychowankę... Każda z tych osób ma jednak mocne alibi.
Tadeusz Kwiatkowski
Kryminał Tadeusza Kwiatkowskiego opublikowany pod pseudonimem Noël Randon. W małym francuskim miasteczku wszyscy się znają i spotykają w kawiarni "Abricot", której właściciel serwuje pyszne rurki z kremem brzoskwiniowym. Pewnego razu pisarz Karol Dumoulin organizuje przyjęcie, podczas którego ginie brylantowa broszka jego żony. Niedługo potem gospodarz zostaje zamordowany. Inspektor Randôt rozpoczyna śledztwo z pomocą domorosłego detektywa MacKinsleya z Ameryki. Cień podejrzenia pada . na niewierną żonę, zaproszonego na przyjęcie przyjaciela, niewdzięczną wychowankę... Każda z tych osób ma jednak mocne alibi.
Mateusz Bajas
Jedno przypadkowe zderzenie na ulicach Łodzi może zmienić wszystko. Ślepy los sprawia, że drogi dwóch nieznających się mężczyzn na moment się przecinają. I to dosłownie. Zwykłe zderzenie na chodniku staje się sygnałem nadchodzących zmian w życiu obu bohaterów. Czy sukces zarówno w biznesie, jak i na scenie hip-hopowej może przynieść ból i rozczarowanie? Gdzie przebiega wątła granica między samorealizacją a samounicestwieniem? Czy zawsze da się wyjść z najczarniejszej rzeczywistości i wziąć sprawy we własne ręce? Dwie historie, dwa zupełnie odmienne życiorysy i sposoby patrzenia na świat. Jedno miasto pełna kontrastów i sprzeczności współczesna Łódź.
Joanna Kupniewska
Solidna dawka wiedzy historycznej podana w rozweselającej pigułce. Zosia, studentka medycyny, jest zafascynowana parapsychologią. Praktykuje jogę, wnikliwie czyta horoskopy i marzy o tym, by poznać swoje poprzednie wcielenia. Namówiona przez przyjaciółkę, decyduje się na wizytę u specjalisty od reinkarnacji. Gdy podczas rytuału Zosia trafia do XVI-wiecznego Krakowa, orientuje się, że znalazła się w ciele Bony Sforzy pierwszej polskiej królowej, która zaangażowała się w sprawy polityczne. Wygląda na to, że los dał jej niepowtarzalną szansę na zmianę biegu historii! Czy uda jej się zapobiec wydarzeniom, które doprowadziły do zniknięcia Polski z map świata? Gdy zaspokoiła najbardziej palącą potrzebę, dotarło do niej, że coś tu jest nie tak. Bardzo nie tak! Komnata wyglądała jak w muzeum, lecz sprzęty nosiły wyraźne ślady codziennego użytkowania, a zapach był zdecydowanie niemuzealny. Zamiast pasty do polerowania podłóg i płynu do konserwacji dzieł sztuki czuć było kurz, lekką wilgoć i delikatną woń dymu. Tak jakby ktoś niedaleko stąd rozpalał ognisko. Zośka podeszła do okna i gwałtownym ruchem odsłoniła zasłony. Aby nie upaść, musiała oprzeć się o parapet. [] Była na Wawelu, to pewne, lecz wyglądało na to, że świat dookoła niej kompletnie zwariował. Joanna Kupniewska autorka powieści obyczajowej pod tytułem Dwie twarze królowej opublikowanej po raz pierwszy w 2022 roku.
Jerzy Edigey
Bałtyk, PRL-owski dancing i zaginięcie młodej kobiety. Dyskoteka w nadmorskim kurorcie kończy się tragedią. Atrakcyjna blondynka, która bawiła się tam z grupą milicjantów, nagle znika. Następnego dnia na nadbałtyckiej plaży odnalezione zostają jej rzeczy, ale po kobiecie nie ma śladu. Czy zdecydowała się na ucieczkę? Czy może padła ofiarą jednego z uczestników wieczoru? Milicja próbuje rozwikłać zagadkę zaginięcia, obawiając się najgorszego. Idealna dla fanek i fanów Ryszarda Ćwirleja. Tytuł należy do cyklu PRL kryminalnie serii składającej się z powieści milicyjnych najbardziej poczytnych autorek i autorów czasów PRL. Jerzy Edigey (1913-1983) właść. Jerzy Waldemar Korycki, prawnik, pisarz, jeden z czołowych twórców polskich kryminałów milicyjnych.
Jerzy Edigey
Bałtyk, PRL-owski dancing i zaginięcie młodej kobiety. Dyskoteka w nadmorskim kurorcie kończy się tragedią. Atrakcyjna blondynka, która bawiła się tam z grupą milicjantów, nagle znika. Następnego dnia na nadbałtyckiej plaży odnalezione zostają jej rzeczy, ale po kobiecie nie ma śladu. Czy zdecydowała się na ucieczkę? Czy może padła ofiarą jednego z uczestników wieczoru? Milicja próbuje rozwikłać zagadkę zaginięcia, obawiając się najgorszego. Idealna dla fanek i fanów Ryszarda Ćwirleja. Tytuł należy do cyklu PRL kryminalnie serii składającej się z powieści milicyjnych najbardziej poczytnych autorek i autorów czasów PRL. Jerzy Edigey (1913-1983) właść. Jerzy Waldemar Korycki, prawnik, pisarz, jeden z czołowych twórców polskich kryminałów milicyjnych.
Dwoje nie do pary. Rzęsy i nonsensy
Olivia S.
Czy można odnaleźć wspólną drogę do szczęścia w czasach rozwodów, selfie i botoksu? Bohaterka książki to mieszkanka wielkiego miasta, przeklinająca poranne korki, dręczona wyrzutami sumienia, kiedy zaśpi na zajęcia fitness, i lecząca smutki kolejną sukienką zakupioną on-line. W dzienniku opowiada o perypetiach w swoim związku, życiu we współczesnym świecie oraz o kobiecych potrzebach. Bez cenzury relacjonuje codzienne sytuacje, czułe przekomarzania czy też temperamentne sprzeczki. W powietrzu nieustannie unosi się atmosfera nieskrywanego erotyzmu, a pikantne szczegóły małżeńskiego pożycia bynajmniej nie stanowią tabu. Spotykamy więc bohaterów w sytuacjach bardzo przyziemnych: podczas urządzania mieszkania, przyrządzania posiłków, w chorobie, na imprezie, w łóżku... czyli zupełnie jak w reality show... Książka dobitnie i z humorem pokazuje, że nie ma jednej recepty na udane pożycie, a wszystkie poradniki można włożyć między bajki. Grunt to polubić siebie. Ludzie są w jakimś sensie swoją kreacją. Nie ma żadnego odgórnego ideału piękna. Warto być zgodną z samą sobą. Należy zastanowić się kim chciałabym być? Jak chciałabym wyglądać? Co chciałabym sobą reprezentować? Można zazdrościć osobom w naszym mniemaniu idealnym. Można również zadziałać i stać się dla siebie ideałem. Tak naprawdę wiele rzeczy można w sobie zmienić. Zamiast zazdrościć komuś jędrnej pupy, czy nie lepiej samemu popracować nad swoją, aby osiągnąć wymarzone efekty? Trzeba zadać sobie pytanie akceptuję czy działam?"