Verleger: Saga Egmont
Max Cegielski
Muzyczne osiągnięcia Alexa przybliżają go do spełnienia swoich największych marzeń. Światowa kariera zdaje się być na wyciągnięcie ręki. Co innego dzieje się w życiu prywatnym. Jego małżeństwo z Sofią wisi na włosku i chyba nic nie jest w stanie go uratować. Brat Alexa, Juliusz także zmaga się z problemami. Niegdyś uznawany za geniusza w świecie reklamy, obecnie czuje się wypalony i wciąż nie może poradzić sobie z przeszłością. Na tle warszawskiej pogoni za pieniędzmi i konsumpcyjnego szaleństwa trójka bohaterów zmienia porządek łączących ich relacji. Czym jest miłość i czy można dla niej złamać wszystkie zasady?
Max Cegielski
Muzyczne osiągnięcia Alexa przybliżają go do spełnienia swoich największych marzeń. Światowa kariera zdaje się być na wyciągnięcie ręki. Co innego dzieje się w życiu prywatnym. Jego małżeństwo z Sofią wisi na włosku i chyba nic nie jest w stanie go uratować. Brat Alexa, Juliusz także zmaga się z problemami. Niegdyś uznawany za geniusza w świecie reklamy, obecnie czuje się wypalony i wciąż nie może poradzić sobie z przeszłością. Na tle warszawskiej pogoni za pieniędzmi i konsumpcyjnego szaleństwa trójka bohaterów zmienia porządek łączących ich relacji. Czym jest miłość i czy można dla niej złamać wszystkie zasady?
Jarosław Maślanek
Koniec lat 80. Frencz, absolwent studiów ekonomicznych, wraca do rodzinnego miasteczka. Tam zatrudnia się w archiwum zakładów chemicznych. Nie ma wielkich ambicji na życie. Zamierza spokojnie dożyć do emerytury bez zmian zawodowych. Tymczasem rzeczywistość całkowicie niszczy jego plany. Na skutek transformacji ustrojowej z 1989 roku Frencz traci pracę. Problemy w życiu rodzinnym pogłębiają złe samopoczucie. Ojciec umiera, a matka stara się odnaleźć w nowym kapitalistycznym świecie. Nawet narodziny potomka nie pomagają Frenczowi w stanięciu na nogi. Powoli zaczyna kroczyć ścieżką, którą przed laty obrał jego ojciec. To przejmująca opowieść o ludziach, dla których rok 1989 nie był momentem, który zmienił ich życie na lepsze. Frencz symbolizuje tych, dla których był to początek apokalipsy.
Jarosław Maślanek
Koniec lat 80. Frencz, absolwent studiów ekonomicznych, wraca do rodzinnego miasteczka. Tam zatrudnia się w archiwum zakładów chemicznych. Nie ma wielkich ambicji na życie. Zamierza spokojnie dożyć do emerytury bez zmian zawodowych. Tymczasem rzeczywistość całkowicie niszczy jego plany. Na skutek transformacji ustrojowej z 1989 roku Frencz traci pracę. Problemy w życiu rodzinnym pogłębiają złe samopoczucie. Ojciec umiera, a matka stara się odnaleźć w nowym kapitalistycznym świecie. Nawet narodziny potomka nie pomagają Frenczowi w stanięciu na nogi. Powoli zaczyna kroczyć ścieżką, którą przed laty obrał jego ojciec. To przejmująca opowieść o ludziach, dla których rok 1989 nie był momentem, który zmienił ich życie na lepsze. Frencz symbolizuje tych, dla których był to początek apokalipsy.
Dariusz Pawłowski
Wojna, intryga i demony przeszłości, przed którymi nie ma ucieczki. Aby powrócić do tych, których kochasz, musisz postawić na szali swoje życie. Rok 1981, Arktyka. Na stacji naukowo-badawczej śmierć ponosi jeden z uczestników wyprawy. Z czasem okazuje się, że nie był to wypadek, a morderstwo. Podejmowane przez szefa misji próby ustalenia sprawcy kończą się fiaskiem... W oddalonej o tysiące kilometrów Polsce rządni władzy oficerowie zawiązują spisek mający na celu obalenie dotychczasowych przywódców. Zostaje wprowadzony stan wojenny, sytuacja wymyka się spod kontroli. Zbrojny konflikt wylewa się poza granice Polski, co grozi destabilizacją całego bloku wschodniego... Tymczasem nad Arktyką szaleje burza śnieżna. Dochodzi do zniszczenia radiowęzła i stacja zostaje odcięta od świata. Atmosfera gęstnieje z każdą chwilą... Co łączy zagadkowe morderstwo z odległą przeszłością? Czy jego rozwikłanie będzie końcem koszmaru, a może tylko... jego początkiem?
Mateusz Smogór
Demony przeszłości zawsze wracają. I zawsze w najmniej spodziewanym momencie. Kozak od lat pracuje w policji jako detektyw śledczy. I choć nie wszyscy za nim przepadają, a stosowane przez niego metody docierania do prawdy budzą kontrowersje, nie sposób odmówić mu jednego: każde jego śledztwo kończy się sukcesem. Nikogo więc nie dziwi, że zostaje mu przydzielona jedna z najbardziej brutalnych i tajemniczych spraw ostatnich lat: morderstwa młodych kobiet, których ciała zostają w charakterystyczny sposób okaleczone. Sprawca wydaje się nieuchwytny policjanci nie odnajdują żadnych śladów czy świadków mogących pomóc w śledztwie. Tymczasem ofiar przybywa, a w końcu znika również kobieta, która znaczy dla Kozaka więcej niż inne. Aby ją odnaleźć, detektyw będzie musiał zmierzyć się ze swoją przeszłością i tajemnicami, które mogą położyć kres jego karierze. Czas zdecydowanie nie jest po jego stronie Mateusz Smogór autor powieści kryminalnej pod tytułem Archetyp po raz pierwszy wydanej w 2022 roku.
Daniel Bachrach
Opowiadanie kryminalne warszawskiego Sherlocka Holmesa" z pierwszej połowy XX wieku, podane z pierwszej ręki. Daniel Bachrach, aspirant Urzędu Śledczego w Warszawie, wspomina sprawę kryminalną, którą prowadził. Pilne wezwanie stawia na nogi pracowników kijowskiej policji kryminalnej. Na dworcu w Żytomierzu zgłoszono morderstwo kobiety. Co sprawiło, że na miejsce rusza sam naczelnik Rudoj w towarzystwie śledczego Bachracha? Zmasakrowane zwłoki ofiary znaleziono w podróżnym kufrze! Poprzedniego wieczoru bagażowy poczuł w przechowalni smród niewiadomego pochodzenia. Po zawiadomieniu policji dokonano makabrycznego odkrycia. Tożsamość ofiary pozostaje nieznana. Trudno nawet ustalić jej wiek, gdyż zabójca oblał twarz kobiety żrącym płynem. Jedno jest pewne bestia musi zostać ukarana. Policja rozpoczyna śledztwo. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.
Daniel Bachrach
Opowiadanie kryminalne warszawskiego Sherlocka Holmesa" z pierwszej połowy XX wieku, podane z pierwszej ręki. Daniel Bachrach, aspirant Urzędu Śledczego w Warszawie, wspomina sprawę kryminalną, którą prowadził. Pilne wezwanie stawia na nogi pracowników kijowskiej policji kryminalnej. Na dworcu w Żytomierzu zgłoszono morderstwo kobiety. Co sprawiło, że na miejsce rusza sam naczelnik Rudoj w towarzystwie śledczego Bachracha? Zmasakrowane zwłoki ofiary znaleziono w podróżnym kufrze! Poprzedniego wieczoru bagażowy poczuł w przechowalni smród niewiadomego pochodzenia. Po zawiadomieniu policji dokonano makabrycznego odkrycia. Tożsamość ofiary pozostaje nieznana. Trudno nawet ustalić jej wiek, gdyż zabójca oblał twarz kobiety żrącym płynem. Jedno jest pewne bestia musi zostać ukarana. Policja rozpoczyna śledztwo. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.