Видавець: Saga Egmont
Piotr Zmarzłowski
Samiec alfa w świecie sztucznej inteligencji i wirtualnych relacji. Rok 2075. Mike, as przestworzy, został uziemiony przez sztuczną inteligencję. Kto potrzebuje pilota, gdy istnieją automatyczne narzędzia do prowadzenia samolotów? Nawet jako kontroler lotów mężczyzna niespecjalnie może się wykazać. Do czasu, gdy odkrywa, że jedna z maszyn samowolnie zmieniła trasę lotu, a systemy alarmowe tego nie odnotowują. Zwykły błąd czy intencjonalne działanie sztucznej świadomości? I czy manualne przejecie kontroli nad sterami zdoła zapobiec katastrofie? Dla osób zainteresowanych wpływem AI na cywilizację i psychologię ludzką. W sam raz dla miłośników filmów Transcendencja czy Ex Machina. Piotr Zmarzłowski - z wykształcenia i zawodu architekt, z zamiłowania fotograf i stolarz. Jako pisarz porusza się w różnych gatunkach i formach literackich i nie boi się stawiania trudnych pytań. Autor powieści Cykl po raz pierwszy opublikowanej w 2024 r.
Krzysztof Jóźwik
Szybka akcja, nietypowa intryga, zaskakujący finał! Po wyjściu z więzienia Julia ledwo wiąże koniec z końcem, ale obiecuje sobie, że nigdy więcej nie złamie prawa i nie wróci do paki. Kiedy jednak pewni mężczyźni proponują jej oszałamiające kwoty za udział w skoku na loterię, przestaje się wahać i angażuje się w niebezpieczną rozgrywkę. Loteria" to po Zamachowcach" kolejna część serii powieści sensacyjnych Krzysztofa Jóźwika o cyberprzestępczości.
Honoré de Balzac
Kolegium oratoriańskie. Burboni. Młody, wrażliwy młodzieniec, który czuje się wykluczony. Fascynacja, mistycyzm, filozofia, szaleństwo. Jedyna postać, która wydaje się rozumieć Ludwika Lamberta to Poeta. Toczą się między nimi rozmyślania, dysputy, rozważania. Mężczyzna, pogrążony w poszukiwaniu dowodów na obecność w życiu człowieka nadprzyrodzonych mocy, nie zauważa jak sam bardzo się odrealnia. Od siebie, od Niej, od życia...
Stefan Żeromski
Opowieść o najsłynniejszym w dziejach polskiej literatury lekarzu, który poświęca swe życie służbie innym. Tomasz Judym doskonale wie, czym jest ubogie życie bez perspektyw. Po zdobyciu wykształcenia tym bardziej stara się nieść pomoc najbardziej potrzebującym. Wybór altruistycznej ścieżki życia stawia przed lekarzem pytanie o miłość. Czy uczucie do młodej nauczycielki Joanny Podborskiej ma szansę rozwoju? Pogodzenie romansu z oddaną służbą chorym może okazać się niemożliwe...
Ludzie elektryczni. Powieść fantastyczna
Edmund Jezierski
Ludzki umysł rzuca śmiałe wyzwanie gorącym piaskom Sahary. Zabójczo niebezpieczne tereny północnej Afryki, mają zostać podporządkowane woli człowieka i stać się rajem na Ziemi. Do tego jednak, potrzeba także bezbłędnie funkcjonującego mechanizmu społecznego. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi.
Ludzie elektryczni. Powieść fantastyczna
Edmund Jezierski
Ludzki umysł rzuca śmiałe wyzwanie gorącym piaskom Sahary. Zabójczo niebezpieczne tereny północnej Afryki, mają zostać podporządkowane woli człowieka i stać się rajem na Ziemi. Do tego jednak, potrzeba także bezbłędnie funkcjonującego mechanizmu społecznego. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi.
Andrzej Piechocki
W krowach siła! Wszystkich interesują krowy Dziadka Rycha. Kiedy jego wnuk Ignaś słyszy, że prędzej krowa nauczy się czytać niż on, postanawia to sprawdzić. Kolejne tygodnie spędza na nauczaniu swoich łaciatych przyjaciółek. Efekty mogą być zaskakujące. Tymczasem potężny koncern chce wykupić gospodarstwo Dziadka i zbudować na jego miejscu fermę mleczną. I nie przebiera w środkach, by osiągnąć swój cel. Kto będzie miał największy wpływ na rozwój wypadków? Bystry uczeń, były komandos, uniwersyteccy badacze czy... same krowy? Powieść, z której kart bije zapach siana, słychać śpiew ptaków, muczenie krów i szczekanie pasterskiego psa. Pani Lonia, osoba niezwykle cierpliwa, nie wytrzymała i ryknęła na całą klasę: Krowa by przeczytała! Jesteś skończonym osłem! Wracającego do domu chłopca nurtowała plątanina problemów. Zupełnie nie dotknął go osioł, do którego został przyrównany. To co, że ma duże uszy, przynajmniej dobrze słyszy, można mu tylko zazdrościć pomyślał. Skupił się jednak na krowach i dodał: Sprawdzę, czy Bacha przeczyta, czy ona nauczy się liter. (...) Zobaczymy, czy pani Lonia, zawsze taka mądra, ma rację. Postanowił działać.
Ludzie i ludziska. Na marginesie sprawy panny E.R
Daniel Bachrach
Opowiadanie kryminalne warszawskiego Sherlocka Holmesa" z pierwszej połowy XX wieku, podane z pierwszej ręki. Daniel Bachrach, aspirant Urzędu Śledczego w Warszawie, wspomina sprawę kryminalną, którą prowadził. Do warszawskiego urzędu śledczego zgłasza się dojrzały wiekiem mężczyzna. Donosi, że poprzedniego wieczoru do jego mieszkania przybyła młoda nieznajoma kobieta, prosząc go o pomoc w znalezieniu jakiejkolwiek pracy. Gdy pokrzywdzony wyszedł na chwilę z pokoju, dziewczyna ukradła jego portfel i uciekła. W środku znajdowała się znaczna suma pieniędzy. Po aresztowaniu kobiety okazuje się, że oskarżyciel zataił przed policją wiele faktów. Choć dziewczyna ostatecznie przyznaje się do winy, jej postępowanie w świetle nowych informacji wzbudza współczucie... Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.