Видавець: Saga Egmont
Słowacja. Apacze, kosmos i haluszki
Łukasz Grzesiczak
Co haluszki mówią o słowackiej duszy? Kto i dlaczego tęskni za Czechosłowacją? Czy Janosik to polski, czy słowacki bohater? Słowacja kojarzy się z pięknymi szlakami w Tatrach, basenami termalnymi i tanim (do niedawna) alkoholem. Jednak równie często uznaje się ją za tę drugą, mniej atrakcyjną siostrę Czech, a słowackim symbolom przypisuje się czeski rodowód. Choć wydaje nam się, że Słowaków znamy doskonale i najłatwiej nam się z nimi dogadać, mówiąc wolno i wyraźnie po polsku, to okazuje się, że ten niewielki kraj po drugiej stronie Tatr kryje przed nami wiele tajemnic. Słowacka kuchnia pewnie niejednego zadziwi (zupa pomidorowa na słodko?). Zaskoczy nas przekonanie Słowaków, że to właśnie ich język jest słowiańskim esperanto. No i kto by się spodziewał, że Słowacy mieli aspiracje, żeby podbijać kosmos? Łukasz Grzesiczak udowadnia, że Słowacja to niedoceniany kraj o ciekawej historii, rozmawia z mieszkańcami o polityce, języku, pieniądzach i słowackich kompleksach, pokazuje ciekawe zaułki Bratysławy i podpowiada, jak najlepiej poznać naszych południowych sąsiadów. Łukasz Grzesiczak dziennikarz, publicysta, fact-checker. Pracuje w serwisie Demagog, wcześniej . w Wyborczej. O Słowacji pisze dla dwumiesięcznika Nowa Europa Wschodnia, i tygodnika Przegląd. Absolwent filozofii na Uniwersytecie Jagiellońskim, stypendysta rządu Republiki Słowackiej w Instytucie Politologii Słowackiej Akademii Nauk w Bratysławie. Studiował na Uniwersytecie Śląskim w Opawie i Uniwersytecie Karola w Pradze. Pochodzi z Dąbrowy Górniczej, mieszka w Krakowie.
H.C. Andersen
Na zielonej gałązce, w ogrodzie chińskiego cesarza, swoje gniazdo uwił słowik. Jego piękny śpiew przyciągał do ogrodu turystów z całego świata. Gdy sława ptasiego śpiewaka dotarła do samego cesarza, władca zaprosił go do swojego pałacu. Słowik traktowany był po królewsku, jednak pewnego dnia cesarz otrzymał tajemniczą przesyłkę. W środku znajdował się nakręcany sztuczny ptak, który bez zmęczenia wygrywał piękną melodię. Czy to oznacza koniec kariery prawdziwego słowika? Choć Słowik" nie należy do grona najpopularniejszych baśni Andersena, to warto zapoznać się z jego treścią. Piękna historia o wrażliwości i przyjaźni, których nie da się zastąpić nawet drogimi imitacjami.
H.C. Andersen
Na zielonej gałązce, w ogrodzie chińskiego cesarza, swoje gniazdo uwił słowik. Jego piękny śpiew przyciągał do ogrodu turystów z całego świata. Gdy sława ptasiego śpiewaka dotarła do samego cesarza, władca zaprosił go do swojego pałacu. Słowik traktowany był po królewsku, jednak pewnego dnia cesarz otrzymał tajemniczą przesyłkę. W środku znajdował się nakręcany sztuczny ptak, który bez zmęczenia wygrywał piękną melodię. Czy to oznacza koniec kariery prawdziwego słowika? Choć Słowik" nie należy do grona najpopularniejszych baśni Andersena, to warto zapoznać się z jego treścią. Piękna historia o wrażliwości i przyjaźni, których nie da się zastąpić nawet drogimi imitacjami.
Wilhelmina Skulska
Zbigniew Rogosz na tropie tajemniczej zbrodni. Kryminał, który zawiera w sobie cechy powieści obyczajowej. Zaprezentowane w utworze wydarzenia nie koncentrują się wyłącznie na problemie przestępstwa. Równie istotny jest psychologiczny portret samego Rogosza, który w pojedynkę wychowuje dorastającego syna. Narracja zostaje poprowadzona w sposób umożliwiający wgląd nie tylko w działania bohatera, ale i w jego życie wewnętrzne. Postać Zbigniewa Rogosza pojawia się także w innych powieściach kryminalnych autorstwa Wilhelminy Skulskiej.
Wilhelmina Skulska
Zbigniew Rogosz na tropie tajemniczej zbrodni. Kryminał, który zawiera w sobie cechy powieści obyczajowej. Zaprezentowane w utworze wydarzenia nie koncentrują się wyłącznie na problemie przestępstwa. Równie istotny jest psychologiczny portret samego Rogosza, który w pojedynkę wychowuje dorastającego syna. Narracja zostaje poprowadzona w sposób umożliwiający wgląd nie tylko w działania bohatera, ale i w jego życie wewnętrzne. Postać Zbigniewa Rogosza pojawia się także w innych powieściach kryminalnych autorstwa Wilhelminy Skulskiej.
Słynne zbrodnie w ZSRR. 10 najgłośniejszych przestępstw w Związku Radzieckim
Talgat Jaissanbayev
Koszmarne zbrodnie z sierpem i młotem w tle. Związek Radziecki miał być rajem na ziemi równość, dobrobyt i bezpieczeństwo dla każdego obywatela. Jednak próby całkowitego wyeliminowania przestępczości szybko okazały się mrzonką. W ZSRR zdarzały się historie przestępstw tak wielkie lub tak nietypowe, że zapisały się one w annałach tego państwa. Uprowadzenie samolotu przez 11-osobową rodzinę muzyków, zbrodniarka wojenna ukrywająca się przez 35 lat, działający przez wiele lat seryjni mordercy, złodzieje obrazów oraz sprawcy zadziwiającego napadu na bank... Autor książki opisuje w esejach dziesięć frapujących historii, od których trudno się oderwać. Barwne losy ludzi, napięcie niczym w bestsellerowym kryminale, przekonująco ukazane motywy zbrodni i profile psychologiczne zabójców, a także szczegółowo zarysowane tło dziejowe. To opowieści fascynujące i wstrząsające, które pozwalają wejść w skórę zarówno ofiar, jak i ich katów. Za metalowymi drzwiami znajdował się ciemny pokoik z bezpiecznikami. W pomieszczeniu znaleźli: zapleśniałe skrzynki z amunicją, stary, niedziałający niemiecki karabin maszynowy oraz dziesiątki noży, siekiery, czekany, sznury, stos aparatów fotograficznych. Następnie kilka szkolnych mundurków, czerwone chusty pionierskie, szereg niewielkich czarnych lśniących butów. Miały one odpiłowane noski, z których każdy znajdował się dokładnie przed odpowiadającą mu pozostałą częścią buta. Niektóre z nich zawierały ślady ognia. Obok nich, jeden na drugim, stały taborety oraz drewniane pnie. Natomiast na samym końcu pokoju, w ciemności, na podłodze znajdowała się mała metalowa szafa. A tam...
Małgorzata Wachowicz
Kiedy los z nas drwi i nie mamy sił na dalsze utarczki z rzeczywistością, rodzi się chęć ucieczki. A jeśli uciekać, to najlepiej w góry. Z taką myślą Jeremi udaje się do Zakopanego. Na miejscu przypadkiem poznaje Joannę, która przybyła do miasteczka u podnóży Tatr dokładnie w tym samym celu. Spotkanie rozbudza w nich gorące emocje. Wszystko wskazuje na to, że rodzące się uczucie będzie czymś więcej niż tylko przelotnym romansem. Niespodziewanie Joanna znika. Jeremi stara się za wszelką cenę dowiedzieć, co się z nią stało. Nie będzie to jednak takie proste...
Małgorzata Wachowicz
Kiedy los z nas drwi i nie mamy sił na dalsze utarczki z rzeczywistością, rodzi się chęć ucieczki. A jeśli uciekać, to najlepiej w góry. Z taką myślą Jeremi udaje się do Zakopanego. Na miejscu przypadkiem poznaje Joannę, która przybyła do miasteczka u podnóży Tatr dokładnie w tym samym celu. Spotkanie rozbudza w nich gorące emocje. Wszystko wskazuje na to, że rodzące się uczucie będzie czymś więcej niż tylko przelotnym romansem. Niespodziewanie Joanna znika. Jeremi stara się za wszelką cenę dowiedzieć, co się z nią stało. Nie będzie to jednak takie proste...