Wydawca: Saga Egmont
Wioletta Gocoł
Szczęście pachnie lasem, mokrą trawą i chlebem pieczonym o poranku. Wiktoria wie, że przemoc domowa jest jak stygmat, który na zawsze chciałoby się ukryć przed światem. Bita i poniżana przez swojego męża, w końcu decyduje się na radykalny krok i ucieka przed swoim oprawcą. W górskiej miejscowości Szczęśliwce, gdzie mieszka jej babcia, powoli odzyskuje spokój i wewnętrzną równowagę. Wkrótce poznaje leśniczego Krzysztofa, który, tak jak ona, próbuje na nowo poukładać sobie życie po bolesnym rozstaniu. I kiedy okazuje się, że tych dwojga zaczyna łączyć coś znacznie więcej niż tylko zamiłowanie do przyrody i długich spacerów po lesie, budzą się duchy przeszłości, o których woleliby na zawsze zapomnieć... Szczęście to poruszająca opowieść o poplątanych rodzinnych losach, skrywanych przez pokolenia tajemnicach i odwadze, która pozwala na przerwanie tragicznego fatum. To również historia o miłości i o tym, że warto na nią czekać, a gdy się pojawi walczyć o nią do utraty tchu.
Arleta Tylewicz
Jak długo można podtrzymywać relację, która w każdej chwili może rozsypać się jak domek z kart? Redaktorka kolorowego magazynu, kobieta przebojowa, jednak w głębi zupełnie niepewna swego - oto cała Jagoda. Swoją wartość buduje na relacji z Leszkiem. Dopóki żyje w przekonaniu, że tworzą udane małżeństwo, wszystko układa się dobrze. Dopiero gdy okazuje się, że od dłuższego czasu jest oszukiwana przez męża, jej rzeczywistość rozpada się na milion kawałków. Na szczęście w krytycznym momencie może liczyć na bezinteresowną przyjaźń Magdy, która namawia ją na wyjazd do zacisznego dworku, gdzie będzie mogła w spokoju leczyć rany po rozstaniu. Jak Jagoda pokieruje swoim życiem? Czy uda jej się odbudować dawne szczęście? Propozycja dla miłośniczek powieści podnoszących na duchu i dających nadzieję na pokonanie kryzysów codziennego życia. Idealna na samotne wieczory z kubkiem gorącej herbaty. Arleta Tylewicz - autorka powieści obyczajowych dla kobiet, a jednocześnie mistrzyni pozłotnicza i malarka. Niegdyś wykładowczyni w Akademii Sztuk Wizualnych oraz kierowniczka Pracowni Konserwacji Ram i Pozłotnictwa w Muzeum Narodowym w Poznaniu. Przez wiele lat zajmowała się konserwacją zabytków w Polsce i zagranicą. Obecnie skupia się na twórczości literackiej. Pisze powieści, które podnoszą na duchu i dają nadzieję.
Arleta Tylewicz
Jak długo można podtrzymywać relację, która w każdej chwili może rozsypać się jak domek z kart? Redaktorka kolorowego magazynu, kobieta przebojowa, jednak w głębi zupełnie niepewna swego - oto cała Jagoda. Swoją wartość buduje na relacji z Leszkiem. Dopóki żyje w przekonaniu, że tworzą udane małżeństwo, wszystko układa się dobrze. Dopiero gdy okazuje się, że od dłuższego czasu jest oszukiwana przez męża, jej rzeczywistość rozpada się na milion kawałków. Na szczęście w krytycznym momencie może liczyć na bezinteresowną przyjaźń Magdy, która namawia ją na wyjazd do zacisznego dworku, gdzie będzie mogła w spokoju leczyć rany po rozstaniu. Jak Jagoda pokieruje swoim życiem? Czy uda jej się odbudować dawne szczęście? Propozycja dla miłośniczek powieści podnoszących na duchu i dających nadzieję na pokonanie kryzysów codziennego życia. Idealna na długie wieczory z kubkiem gorącej herbaty. Arleta Tylewicz - autorka powieści obyczajowych dla kobiet, a jednocześnie mistrzyni pozłotnicza i malarka. Niegdyś wykładowczyni w Akademii Sztuk Wizualnych oraz kierowniczka Pracowni Konserwacji Ram i Pozłotnictwa w Muzeum Narodowym w Poznaniu. Przez wiele lat zajmowała się konserwacją zabytków w Polsce i zagranicą. Obecnie skupia się na twórczości literackiej. Pisze powieści, które podnoszą na duchu i dają nadzieję.
Lew Tołstoj
Siedemnastoletnia Masza rozpacza po śmierci matki. Piękna i młoda Rosjanka miała w planach wyjazd za granicę, jednak rodzinna tragedia zaprzepaściła tę szansę. Dziewczyna została na świecie sama z młodszą siostrą Sonią oraz ich nauczycielką Katią. Niepewne swojego losu kobiety żyją w smutku i obawach o przyszłość. Ich losy zmienią się, gdy z wizytą do domu przybędzie Sergiusz Michałowicz, opiekun ich majątku. Dla Maszy będzie to początek nowego życia.
Lew Tołstoj
Siedemnastoletnia Masza rozpacza po śmierci matki. Piękna i młoda Rosjanka miała w planach wyjazd za granicę, jednak rodzinna tragedia zaprzepaściła tę szansę. Dziewczyna została na świecie sama z młodszą siostrą Sonią oraz ich nauczycielką Katią. Niepewne swojego losu kobiety żyją w smutku i obawach o przyszłość. Ich losy zmienią się, gdy z wizytą do domu przybędzie Sergiusz Michałowicz, opiekun ich majątku. Dla Maszy będzie to początek nowego życia.
Ewa Siarkiewicz
Ziemianie nie byli dobrzy w zarządzaniu pieniędzmi. Nigdy. Nie zmieniły tego nawet setki lat koegzystencji z innymi cywilizacjami zaciągnięte kredyty i pożyczki ciągnęły się za cywilizacją, której najbliższym przeznaczeniem była ekonomiczna śmierć...
Ewa Siarkiewicz
Ziemianie nie byli dobrzy w zarządzaniu pieniędzmi. Nigdy. Nie zmieniły tego nawet setki lat koegzystencji z innymi cywilizacjami zaciągnięte kredyty i pożyczki ciągnęły się za cywilizacją, której najbliższym przeznaczeniem była ekonomiczna śmierć...
Szczęśliwy jak łosoś. O Norwegii i Norwegach
Anna Kurek
Norwegowie są najszczęśliwszym narodem na świecie. Łososie są jednym z głównych towarów eksportowych tego kraju. Jeśli Norweg jest cały w skowronkach, może o sobie powiedzieć a vare en glad laks, co oznacza, że jest zadowolonym łososiem. Nikt nie wie, jak to jest być łososiem, ale wiadomo, że typowy Norweg jest zadowolony z życia. I wiadomo, że to typowo norweskie mówić o tym, co jest typowo norweskie. Określenie typisk norsk to niemalże marka, z której Norwegowie są niesłychanie dumni. Według jednego z tamtejszych badaczy, bycie typisk norsk polega właśnie na przeznaczaniu kolosalnych sum z podatków na badania, co tak właściwie oznacza bycie typisk norsk. Z tej książki dowiecie się, że typowo norweskie są między innymi: prezenty w postaci szpatułki do sera (która w dodatku jest norweskim wynalazkiem!) lęk przed porównaniami z Duńczykami lub co gorsza! ze Szwedami skandynawska gościnność i serdeczność, gdy jednocześnie przypadkiem napotkany znajomy nie zapyta nawet co słychać?" Ola i Kari, czyli stereotypowi Norwegowie, zachowujący się aż do bólu w sposób typisk norsk.