Wydawca: Wydawnictwo Harde
Patryk Szulc
Wiedza zawarta w tej książce może porażać. Tajemnice polskiej mafii, a także obecność jej struktur praktycznie w całym kraju jeszcze nigdy nie były ukazane z taką dokładnością. Znany dziennikarz śledczy i prawnik z wykształcenia, gospodarz i pomysłodawca kanału Podejrzani na YouTubie tworzy najpełniejszy, a także najbardziej aktualny od czasów Alfabetu mafii Ewy Ornackiej i Piotra Pytlakowskiego leksykon polskich zorganizowanych grup przestępczych, działających od lat 90. XX wieku do czasów współczesnych. Historia działalności kilkudziesięciu gangów, rejestr dokonanych przestępstw i zbrodni, kartoteka przywódców i członków poszczególnych grup przestępczych, a także kronika walki o wpływy i problemów wymiaru sprawiedliwości w walce z bezwzględnymi kryminalistami. Patryk Szulc zabiera nas do świata, o którym wiedzieć nie chcemy, tak bardzo jest przerażający i okrutny. Przy okazji jednak jest bliżej niż myślimy.
Mafia story. Al Capone i mafia amerykańska
Iwona Kienzler
Al Capone i mafia amerykańska IWONA KIENZLER Lata dwudzieste ubiegłego wieku to narodziny amerykańskiej mafii. Siły nabrała dzięki prohibicji, która sprowadziła handel alkoholem do podziemia. Stolicą ówczesnego świata przestępczego było Chicago, a najważniejszym człowiekiem w tym mieście syn włoskich imigrantów: Al Capone. Jaka była jego historia? Jak syn fryzjera i szwaczki, który ukończył zaledwie kilka klas, doszedł na sam szczyt mafijnych struktur? Jakim cudem jeden człowiek mógł mieć w kieszeni urzędników, sędziów, polityków i policję? O tym, jak Al Capone stał się ikoną, pisze autorka ceniona wśród fanów książek o historii innej niż ta ze szkolnej ławki.
Mafia story. Al Capone i mafia amerykańska
Iwona Kienzler
Al Capone i mafia amerykańska IWONA KIENZLER Lata dwudzieste ubiegłego wieku to narodziny amerykańskiej mafii. Siły nabrała dzięki prohibicji, która sprowadziła handel alkoholem do podziemia. Stolicą ówczesnego świata przestępczego było Chicago, a najważniejszym człowiekiem w tym mieście syn włoskich imigrantów: Al Capone. Jaka była jego historia? Jak syn fryzjera i szwaczki, który ukończył zaledwie kilka klas, doszedł na sam szczyt mafijnych struktur? Jakim cudem jeden człowiek mógł mieć w kieszeni urzędników, sędziów, polityków i policję? O tym, jak Al Capone stał się ikoną, pisze autorka ceniona wśród fanów książek o historii innej niż ta ze szkolnej ławki.
Mafia story. Borsellino i Falcone versus mafia sycylijska cosa nostra
Iwona Kienzler
Cosa nostra jest najprawdopodobniej najstarszą formą zorganizowanej przestępczości na świecie, a zarazem bardzo mocno osadzoną w tradycji i mentalności Sycylijczyków. Oficjalnie długo zaprzeczano jej istnieniu, chociaż przez kilka kolejnych wieków mafia prowadziła nielegalną działalność, bazując na sojuszu z miejscowymi elitami politycznymi i osiągając wielkie zyski. Oparta była na tajnych rytuałach i zasadach przekazywanych wyłącznie w formie ustnej. Aż do lat osiemdziesiątych XX stulecia, kiedy pierwsi pentiti, skruszeni mafiosi, idąc na współpracę z organami ścigania, zdecydowali się ujawnić jej sekrety, cosa nostra była najbardziej tajemniczą organizacją na świecie. Nie znaczy to jednak, że nie podejmowano walki, starając się wykorzenić ten zbrodniczy związek z krajobrazu Włoch. Pierwszą próbę podjął Cesare Mori, wysłany na Sycylię przez nienawidzącego mafii z czysto osobistych względów Benito Mussolliniego. Bezkompromisowemu prefektowi udało się osiągnąć spory sukces i zadać sycylijskiej ośmiornicy potężny cios, ale jej nie zniszczył. Cosa nostra odrodziła się po wojnie jeszcze silniejsza. Niepowodzeniem zakończyła się też próba zniszczenia mafii podjęta przez przeciwnika Czerwonych Brygad, generała Carllo Alberto Dalla Chiesa. Największe sukcesy w walce z cosa nostrą odnieśli bez wątpienia jej najsłynniejsi pogromcy sędziowie Giovanni Falcone i Paolo Borsellino, którzy za swoje dokonania zapłacili najwyższą cenę.
Mafia story. Borsellino i Falcone versus mafia sycylijska cosa nostra
Iwona Kienzler
Cosa nostra jest najprawdopodobniej najstarszą formą zorganizowanej przestępczości na świecie, a zarazem bardzo mocno osadzoną w tradycji i mentalności Sycylijczyków. Oficjalnie długo zaprzeczano jej istnieniu, chociaż przez kilka kolejnych wieków mafia prowadziła nielegalną działalność, bazując na sojuszu z miejscowymi elitami politycznymi i osiągając wielkie zyski. Oparta była na tajnych rytuałach i zasadach przekazywanych wyłącznie w formie ustnej. Aż do lat osiemdziesiątych XX stulecia, kiedy pierwsi pentiti, skruszeni mafiosi, idąc na współpracę z organami ścigania, zdecydowali się ujawnić jej sekrety, cosa nostra była najbardziej tajemniczą organizacją na świecie. Nie znaczy to jednak, że nie podejmowano walki, starając się wykorzenić ten zbrodniczy związek z krajobrazu Włoch. Pierwszą próbę podjął Cesare Mori, wysłany na Sycylię przez nienawidzącego mafii z czysto osobistych względów Benito Mussolliniego. Bezkompromisowemu prefektowi udało się osiągnąć spory sukces i zadać sycylijskiej ośmiornicy potężny cios, ale jej nie zniszczył. Cosa nostra odrodziła się po wojnie jeszcze silniejsza. Niepowodzeniem zakończyła się też próba zniszczenia mafii podjęta przez przeciwnika Czerwonych Brygad, generała Carllo Alberto Dalla Chiesa. Największe sukcesy w walce z cosa nostrą odnieśli bez wątpienia jej najsłynniejsi pogromcy sędziowie Giovanni Falcone i Paolo Borsellino, którzy za swoje dokonania zapłacili najwyższą cenę.
Iwona Kienzler
Wilno zwane jest Jerozolimą Północy. W mieście działali żydowscy mędrcy, nauczyciele, lekarze i społecznicy. Na losy miasta miała też wpływ czarna karta historii Żydów: przestępczość, a szczególnie działająca od 1911 roku aż do wybuchu II wojny światowej jedyna mafia na ziemiach polskich założona i zarządzana przez gangsterów Bruderferajn. Przetrwała I wojnę światową i była aktywna w czasach II Rzeczpospolitej. Organizacja świetnie funkcjonowała dzięki słabości organów ścigania i korupcji zżerającej ówczesną policję na Wileńszczyźnie. Walka z mafią żydowską była niebywale trudna, chociaż ostatecznie udało się ją zlikwidować. Dopiero w 1932 roku pojmano jej przywódców i osądzono. Książka opowiada nie tylko o Bruderferajn i wileńskich Żydach, ale także o przestępcach II Rzeczpospolitej. Opatrzona jest cytatami z przedwojennej prasy.
Iwona Kienzler
Wilno zwane jest Jerozolimą Północy. W mieście działali żydowscy mędrcy, nauczyciele, lekarze i społecznicy. Na losy miasta miała też wpływ czarna karta historii Żydów: przestępczość, a szczególnie działająca od 1911 roku aż do wybuchu II wojny światowej jedyna mafia na ziemiach polskich założona i zarządzana przez gangsterów Bruderferajn. Przetrwała I wojnę światową i była aktywna w czasach II Rzeczpospolitej. Organizacja świetnie funkcjonowała dzięki słabości organów ścigania i korupcji zżerającej ówczesną policję na Wileńszczyźnie. Walka z mafią żydowską była niebywale trudna, chociaż ostatecznie udało się ją zlikwidować. Dopiero w 1932 roku pojmano jej przywódców i osądzono. Książka opowiada nie tylko o Bruderferajn i wileńskich Żydach, ale także o przestępcach II Rzeczpospolitej. Opatrzona jest cytatami z przedwojennej prasy.
Mafia story. Pablo Escobar i mafia kolumbijska
Iwona Kienzler
Siedzibą najsławniejszego narkobarona Pablo Escobara było Medellín, drugie co do wielkości miasto Kolumbii. W swoim kraju przez wielu uważany był za kogoś w rodzaju Robin Hooda, rozdającego dobra, pieniądze i domy biednym. Nie jest to jednak prawda w rzeczywistości był bezwzględnym przestępcą, miał na sumieniu śmierć 4 tysięcy ludzi, bo zdaniem rzetelnych biografów właśnie za tyle odpowiada kierowany przez Escobara kartel. Do tego tysiące uzależnionych od narkotyków młodych ludzi... W latach osiemdziesiątych zeszłego wieku kontrolował ponad 80 procent handlu kokainą na świecie, był jednym z najbogatszych ludzi. Potężna fortuna umożliwiała mu nie tylko życie w dostatku, ale i przekupywanie wpływowych ludzi. Na jego usługach było nie tylko Medellín, ale członkowie rządu, prokuratury, policji. Przemoc, zabójstwa, porwania i podkładanie bomb były na porządku dziennym, ginęli więc również niewinni ludzie. Jednocześnie Escobar budował szkoły, boiska i fundował stypendia dla biednych dzieci. Dlatego dla wielu nie był brutalnym gangsterem, ale dobrym człowiekiem, który zabierał bogatym i rozdawał biednym. Tak też przedstawiała go ówczesna prasa. Pablo dotarł na szczyt przestępczego świata, był niebywale trudnym przeciwnikiem dla kolumbijskich i amerykańskich organów ścigania, dysponujących przecież najnowocześniejszym sprzętem i wielkimi możliwościami. Kiedy w końcu dał się pojmać policji, odsiadywał wyrok w luksusowych warunkach. Książka jest próbą pokazania Pabla Escobara nie tylko jako narkobarona i twórcy kartelu, ale też jako zwyczajnego człowieka syna, męża, ojca i kochanka.