Видавець: Wydawnictwo-hm
Gody życia. Dramat współczesny w IV aktach
Stanisław Przybyszewski
Niniejsze wydanie, jako pierwsze z przygotowywanego cyklu związanego z twórczością dramatyczną Stanisława Przybyszewskiego, stawia sobie za cel krytyczne opracowanie Godów życia. Dramat ten nie ma podobnej edycji - ze wstępem interpretacyjnym oraz komentarzem edytorskim, z towarzyszącym tekstowi aparatem filologicznym - może być jedynie znany z pierwszego wydania w roku 1910. Prezentowana tu edycja wynika z konieczności dostarczenia brakujących wznowień dzieł i podyktowana jest potrzebą krytycznego dyskutowania o dorobku najsilniej (być może) oddziałującego na pisarskiego ducha twórcy polskiej, a także europejskiej literatury przełomu XIX i XX wieku. Takie wydanie ma umożliwić skoncentrowanie się na silnych i słabych stronach samego utworu i zrównoważyć nawarstwioną z biegiem lat literaturę na temat Przybyszewskiego, stawiającą na drugim planie to, co o znaczeniu autora powinno świadczyć najbardziej - jego twórczość. „Dziś może trudno uchwycić siłę wpływu, jaki wywarła aktywność Przybyszewskiego na myślenie o dramacie czy teatrze. Gdy mowa o reformatorach sceny polskiej u progu XX wieku, częściej wymienia się nazwiska Stanisława Wyspiańskiego czy Stanisława Ignacego Witkiewicza - tych naprawdę wybitnych twórców. Ich dzieła dramatyczne wciąż się czyta. Kto współcześnie pamięta o wyjątkowości Przybyszewskiego, kto wie, że miejsce dla następców przygotował właśnie on - swoimi teatralnymi innowacjami, odważnymi pomysłami, łamaniem zasad inspirował wielkich, czasem nawet większych od siebie. Pod koniec życia rozżalony pisał: «Niech zgasnę, czym prędzej zgasnę, bym mógł tylko we wzmożonej potędze powrócić… A wrócę - wrócę!». Może już czas przywrócić mu jego miejsce?” (Ze Wstępu).
Godzina myśli. Wiersze czasu epidemii
Jarosław Mikołajewski
Nowy tom wierszy Jarosława Mikołajewskiego, jednego z najbardziej cenionych polskich poetów współczesnych, to poruszająca poetycka odpowiedź na codzienne, często bolesne wydarzenia pandemicznej rzeczywistości. Poeta filtruje świat przez pryzmat osobistych doświadczeń i pokazuje drobiazgi, tropy, dzięki którym możemy dostrzec więcej, poczuć mocniej, być bliżej tego, co w danym momencie najważniejsze. Pustka, samotność, odcięcie od dotychczasowej rutyny to teraz nasze wspólne doświadczenie. Rzeczywistość się rozmywa, a uczucia i obrazy zyskują nowe sensy. Czasem ratuje nas podświadomość, która usuwa z pamięci dawne znaczenia, innym razem otulają sny. A może to właśnie w nich warto poszukać siebie na nowo? Ważny i kojący tom, który przekonuje finezją, uważnością i pokrzepia wspólnotą doświadczenia.
Radka Franczak
W różnych czasach i miejscach na świecie bohaterowie powieści słyszą zew, niepokojące wołanie. Skąd ono dochodzi? Bezimienna bohaterka pod wpływem snów postanawia wyruszyć w podróż. Nikomu nie zdradza swoich zamiarów, nawet bliskim. Udaje się do miejsc związanych z wielorybami, chce dowiedzieć się o nich jak najwięcej. Towarzyszy jej poczucie, że w imieniu tych majestatycznych stworzeń powinna przekazać światu wiadomość. Ale jaką? Gdy dociera do amerykańskiego instytutu oceanografii, zadaje pytanie: "Ile mamy czasu? Radka Franczak, finalistka Nike, powraca z powieścią o naturze, wszechoceanie i powiązaniach łączących najodleglejsze zakątki planety. Bohaterami tej książki są postaci z różnych czasów i porządków: niepiśmienna posługaczka z XVII-wiecznej Anglii, która pełna wiary w ludzi wyrusza w podróż, by spotkać się potężnym sułtanem, osiadły w Patagonii kolekcjoner nasion, naukowczyni z południowego wybrzeża Francji, a przede wszystkim wieloryby - potężne zwierzęta, dla których domem jest cały świat i którym człowiek zagraża, igrając z własnym losem. Spotkanie z nimi okazuje się doświadczeniem, które odmienia życie.
Natasza Socha
Czy godzina wystarczy, by przebaczyć, pokochać, zrozumieć? Historia, która pozwala odnaleźć nadzieję i dostrzec, że szczęście jest na wyciągnięcie ręki! Katarzyna, Marcin, Anna, Aleksy i Fabian, Borys z pozoru nie łączy ich nic. Mijają się, kupując kwiaty w okolicznej kwiaciarni, zajadając kanapki w pobliskim barze i zamawiając espresso w kameralnej kawiarni. Mimo że każdy z nich ma swoją historię, troski i głęboko skrywane tajemnice, połączył ich magiczny dzień, w którym dostali od losu wyjątkową szansę. Czy odważą się z niej skorzystać? Niekiedy jedna rozmowa potrafi zmienić wszystko, a przedświąteczny wieczór, to najlepszy czas, by ją odbyć. Kocham cię, przepraszam, tęskniłem za tobą, jesteś dla mnie ważna te słowa miały nigdy nie zostać wypowiedziane. Jednak jest taki okres w roku, kiedy nawet najbardziej niemożliwe rzeczy stają się realne. Wystarczy w nie uwierzyć! Natasza Socha dziennikarka, felietonistka, pisarka, autorka powieści obyczajowych i książek dla dzieci. Zajmuje się również malarstwem i rzeźbą. Pochodzi z Poznania. Absolwentka dziennikarstwa i nauk politycznych na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Swój czas dzieli między Poznaniem a niemiecką wsią, gdzie powstają jej powieści.
Agata Christie
Trójkąt miłosny wydaje się zbyt banalnym motywem, by zabić lady Tresillian. Przypadek czy wyrafinowany plan? Trzeba odgadnąć, co łączy gości ofiary. Kryminologia bywa równie fascynującym, co niebezpiecznym hobby. Inspektor Battle wie, że w Gnieździe Mew "pachnie prochem", bo ktoś prowokuje wydarzenia na długo przed "godziną zero"! Mistrzowska teoria zbrodni i kompletny profil psychologiczny zabójcy na długo przed laboratorium CSI z Nowego Jorku i Miami!
Roger Manvell, Heinrich Fraenkel
Ta klasyczna biografia autorstwa Marvella i Fraenkla jest portretem Goebbelsa-człowieka i Goebbelsa-geniusza propagandy. Joseph Goebbels był zapewne najbardziej inteligentnym i zarazem wyjątkowo niebezpiecznym członkiem nazistowskiej hierarchii. Ten fanatyczny i cyniczny wielbiciel środków masowego przekazu tak przebiegle i umiejętnie opętał umysły Niemców za pomocą nowych wówczas mediów - radia i filmu dźwiękowego -że postanowili oddać władzę w ręce Hitlera, a następnie podporządkować swoje państwo nazistowskiej ideologii, która doprowadziła do wybuchu najokrutniejszej wojny w historii ludzkości. Aby zrozumieć w pełni, jak naziści zdołali osiągnąć swój cel w tak krótkim czasie, nie wolno skupiać się wyłącznie na osobie Hitlera, lecz należy poświęcić równie dużo uwagi osobliwemu, odpychającemu, niebezpiecznemu, a jednocześnie fascynującemu człowiekowi, jakim był Joseph Goebbels. ze Wstępu
Gogol w Rzymie. Listy z zagranicy
Pawieł Annienkow
Czytelnik otrzymuje dwa utwory mniej znanego w Polsce rosyjskiego pisarza z XIX wieku Pawła Annienkowa. Wspomnienie "Gogol w Rzymie" powstało w 1857 roku i jest przenikliwym portretem jednego z najważniejszych dla literatury rosyjskiej twórcy. Annienkow znał Nikołaja Gogola od przełomu lat 1831/1832 a w 1841 roku odwiedził go w Rzymie, gdzie spędził z nim kilka tygodni i był świadkiem pracy pisarza nad bodaj najgłośniejszym jego utworem, "Martwymi duszami". Oryginalność i przenikliwość obserwacji Annienkowa poświadcza ten zapis: „Jeśli słuszne jest określenie tego utworu mianem pomnika, jaki pisarz wystawił sam sobie, to nie mniej słuszne będzie stwierdzenie, że dzieło to okazało się grobem, jaki jeszcze za życia zaczął sobie pisarz kopać. <> były celą pokutną, w której Gogol bił się i cierpiał do chwili, aż wynieśli go z niej nieżywego”. "Listy z zagranicy" powstały w latach 1840–1843 i są świadectwem obserwacji i refleksji pisarza z dwuipółletniej podróży. Współczesny Annienkowowi czytelnik otrzymał obraz przemian, jakie zachodziły w tym czasie w krajach Europy Zachodniej, kiedy na gruzach feudalnego porządku powstawały instytucje społeczeństwa kapitalistycznego. Zmiany te w szczególny sposób były widoczne we Francji, gdzie – jak pisze Robert Papieski – „Miejsce bogów zajęli ludzie, miejsce Boga – człowiek”. Annienkow opisuje i komentuje różne fragmenty rzeczywistości – wydarzenia kulturalne, naukowe i polityczne - odwiedzanych krajów: Francji, państw niemieckich, Szwajcarii, Włoch, Belgii i Austrii. Robi to z poczuciem humoru, ironią, umie zainteresować i zaintrygować czytelnika. Obu utworom poświęcony jest esej Roberta Papieskiego (Posłowie), w którym tłumacz przedstawia życie i twórczość Pawła Annienkowa na tle prądów literackich i społecznych Rosji i Europy tego czasu.
Paavo Matsin
Kiedy na progu antykwariatu w Viljandi staje zmartwychwstały Nikołaj Gogol, Arkasza Siewiernyj przewraca się z wrażenia. Mistrza pod swoją opiekę biorą antykwariusz, barmanka, złodziej kieszonkowy i miłośnik Beatlesów. Wśród takich osobowości wszystko może się zdarzyć, szczególnie, że Estonia znów nie z własnej woli znalazła się pod panowaniem Imperium Rosyjskiego. Czy sztuka, muzyka i literatura mogą stać się zapalnikami rewolucji? Gogolowe disco zdobyło Nagrodę Literacką Unii Europejskiej w 2016 roku.
Paavo Matsin
Kiedy na progu antykwariatu w Viljandi staje zmartwychwstały Nikołaj Gogol, Arkasza Siewiernyj przewraca się z wrażenia. Mistrza pod swoją opiekę biorą antykwariusz, barmanka, złodziej kieszonkowy i miłośnik Beatlesów. Wśród takich osobowości wszystko może się zdarzyć, szczególnie, że Estonia znów nie z własnej woli znalazła się pod panowaniem Imperium Rosyjskiego. Czy sztuka, muzyka i literatura mogą stać się zapalnikami rewolucji? Gogolowe disco zdobyło Nagrodę Literacką Unii Europejskiej w 2016 roku.
Going beyond words: An outline of nonverbal communication
Joanna Puppel, Stanisław Puppel
Monografia bada złożoną naturę komunikacji międzyludzkiej, podkreślając, że język stanowi jedynie część większej układanki. Autorzy wskazują na niezwykłą rolę zasobów niewerbalnych, takich jak gesty, mimika czy postawy, które w połączeniu z przekazem werbalnym tworzą pełniejszy obraz interakcji międzyludzkich. Komunikacja jest dynamicznym procesem, w którym łączą się różnorodne modalności, uwzględniające aspekty kulturowe, społeczne oraz kontekstowe. W ramach koncepcji transkomunikatora, autorzy analizują, jak język i ciało współdziałają, aby przekraczać granice kulturowe i geograficzne. Książka dostarcza cennych wskazówek, jak rozwijać umiejętności komunikacyjne w globalnym społeczeństwie, a także pomaga lepiej zrozumieć, dlaczego skuteczna komunikacja wykracza poza same słowa.
Gustav Meyrink
Jedna z najsłynniejszych i najwybitniejszych powieści fantastycznych naszego stulecia, która postać Golema unieśmiertelniła w literaturze, sztuce i filmie na równi z Frankensteinem i Draculą. W sennym, mistycznym, poetyckim nastroju biegnie historia wycinacza kamei Atanazego Pernata w żydowskim getcie Pragi początków XX wieku. Równolegle przewija się wątek legendarnego Golema, sztucznego człowieka stworzonego przez rabiego ben Loewa za pomocą magicznej formuły zaczerpniętej z Kabały. Doświadczenia Golema w niezwykły sposób przeplatają się z wypadkami życia Atanazego Pernata. Powieść stopniowo rozwija wyjaśnienie metod i celów Kabały i pokazuje, że każda ludzka jednostka jest golemem z gliny, co dzięki odpowiednim studiom nad Kabałą może dostąpić aktu transformacji w istotę o cechach boskich.
Gustav Meyrink
Mroczna historia z pogranicza snu, magii i mistyki Bohaterem powieści jest Athanasius Pernath, konserwator sztuki, jubiler i wycinacz kamei, mieszkający w starej kamienicy w Kogucim Zaułku w praskim getcie. Pewnego dnia odwiedza go tajemnicza postać i przekazuje mu księgę Ibbur, z prośbą, by naprawił uszkodzony inicjał. Kiedy zaczyna przeglądać księgę, doznaje wizji, a słowa w nieznanym języku stają się dla niego zrozumiałe. W niewytłumaczalny sposób Athanasius Pernath trafia pomiędzy dwie rzeczywistości, połączone mityczną postacią Golema. Ten symbol ożywionej materii staje się łącznikiem pomiędzy dwoma światami: realnym i duchowym. Powieść ezoteryczna, oparta na symbolice kabały, tarota, a także legendzie o Golemie, stworzonym rzekomo w XVI wieku przez praskiego alchemika i rabina Jehudę Löw ben Bezalela. Niesamowita, żydowska dzielnica dawnej Pragi, zagadkowe wydarzenia, doskonale poprowadzona intryga i zaskakujące zakończenie. Zasłużone miano klasyka powieści grozy.
Klementyna Suchanow
Współwydawca: Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza Tom I - 576 str. Gombrowicz. Ja, geniusz to podróż pełna zagadek i znaków zapytania. Zaczyna się na długo przed 1904 rokiem i kończy śmiercią pisarza. To nie tylko podróż, w czasie której z nieopierzonego ziemiańskiego syna wyrośnie pewny swej indywidualności twórca, kreujący zupełnie nowy język filozof i w końcu zmęczony sławą człowiek, to również wędrówka przez kompleksy polskiej i nie tylko literatury, historii, tradycji i obyczajowości Tom pierwszy wprowadza w zawiłości życia rodzinnego i ziemiańskiego na tle historii rodów Gombrowiczów i Kotkowskich. Mały Itek, dziwak, niemieszczący się w wielkopańskim comme il fault, przeobraża się w pisarza Witolda, który własne klęski i lęki przekuwa konsekwentnie w swój oręż. Wydanie Pamiętnika z okresu dojrzewania otwiera mu drzwi do warszawskiego środowiska literackiego, poznaje Schulza, Witkacego i zaczyna prowadzić swoje gry przy stoliku nad małą czarną. Fascynuje i odpycha, usilnie walcząc o narzucenie siebie. W 1938 roku wydaje Ferdydurke, ale sukces pierwszej powieści przytłumia zbliżająca się wojna. Podróż do Argentyny uchroni Witolda przed wojennym losem, który przypadnie jego bliskim, a równocześnie pozwoli się ostatecznie wyzwolić, doszlifować warsztat literacki i oddać homoerotycznym przygodom w labiryncie Buenos Aires. Gdy w 1945 roku kończy się wojna, Witold nie zamierza wracać do Polski i rozpoczyna los pisarza na emigracji. Tom II - 600 str. Mieszkanie przy ulicy Venezuela 615 i kawiarnia Rex stają się sceną kolejnego aktu w życiu Witolda Gombrowicza. Pisarz, który decyduje się zostać w Ameryce Południowej, zaczyna batalię o tłumaczenie Ferdydurke. Choć kończy się ona klęską, wprowadza w jego życie jedną z najważniejszych dla niego osób, młodego Alejandra Rússovicha. Ponieważ brak środków do życia staje się coraz bardziej dotkliwy, czterdziestoparoletni Witold musi podjąć pierwszą etatową pracę urzędnika w banku. Przełomem w życiu pisarza okaże się nawiązanie współpracy z paryską Kulturą, która opublikuje kolejne części Dziennika, Trans-Atlantyku i Ślub. Gombrowicz znów zaczyna być czytany, lecz dopiero tłumaczenie jego dzieł we Francji oraz wywalczone przez Kota Jeleńskiego stypendium w Niemczech w 1963 roku pozwolą na powrót do Europy na pokładzie Frederico C. Mijają lata, zanim osiąga stabilizację i staje się starszym panem z Vence, który czeka na Nobla u boku młodej towarzyszki życia Rity Labrosse. Umiera w 1969 roku nękany przez astmę i kłopoty z sercem, nie otrzymawszy tej najważniejszej nagrody literackiej i pozostając najbardziej znanym z nieznanych pisarzy. Choć trudno w to uwierzyć, Gombrowicz. Ja, geniusz to pierwsza pełna biografia pisarza. Klementyna Suchanow przez lata zbierała materiały, prowadziła rozmowy i podróżowała śladami Gombrowicza. Efektem jest monumentalne dzieło, w którym odbija się nie tylko Itek/Witold, ale także fermentująca kulturowo Europa XX wieku na tle skomplikowanych historycznych wydarzeń. Zrealizowano w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Projekt współfinansowany przez Miasto Stołeczne Warszawa Dzięki wyczerpującej, opartej na wielu nieznanych źródłach i dokumentach biografii Suchanow wiemy w końcu, kim był Gombrowicz i jakie miał życie. Dzięki uporowi i talentowi autorki mamy nareszcie kompletną opowieść o jednym z najważniejszych pisarzy nowoczesnych. Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak odkryć ponownie jego dzieła. Michał Paweł Markowski
Klementyna Suchanow
Współwydawca: Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza Tom I - 576 str. Gombrowicz. Ja, geniusz to podróż pełna zagadek i znaków zapytania. Zaczyna się na długo przed 1904 rokiem i kończy śmiercią pisarza. To nie tylko podróż, w czasie której z nieopierzonego ziemiańskiego syna wyrośnie pewny swej indywidualności twórca, kreujący zupełnie nowy język filozof i w końcu zmęczony sławą człowiek, to również wędrówka przez kompleksy polskiej i nie tylko literatury, historii, tradycji i obyczajowości Tom pierwszy wprowadza w zawiłości życia rodzinnego i ziemiańskiego na tle historii rodów Gombrowiczów i Kotkowskich. Mały Itek, dziwak, niemieszczący się w wielkopańskim comme il fault, przeobraża się w pisarza Witolda, który własne klęski i lęki przekuwa konsekwentnie w swój oręż. Wydanie Pamiętnika z okresu dojrzewania otwiera mu drzwi do warszawskiego środowiska literackiego, poznaje Schulza, Witkacego i zaczyna prowadzić swoje gry przy stoliku nad małą czarną. Fascynuje i odpycha, usilnie walcząc o narzucenie siebie. W 1938 roku wydaje Ferdydurke, ale sukces pierwszej powieści przytłumia zbliżająca się wojna. Podróż do Argentyny uchroni Witolda przed wojennym losem, który przypadnie jego bliskim, a równocześnie pozwoli się ostatecznie wyzwolić, doszlifować warsztat literacki i oddać homoerotycznym przygodom w labiryncie Buenos Aires. Gdy w 1945 roku kończy się wojna, Witold nie zamierza wracać do Polski i rozpoczyna los pisarza na emigracji. Tom II - 600 str. Mieszkanie przy ulicy Venezuela 615 i kawiarnia Rex stają się sceną kolejnego aktu w życiu Witolda Gombrowicza. Pisarz, który decyduje się zostać w Ameryce Południowej, zaczyna batalię o tłumaczenie Ferdydurke. Choć kończy się ona klęską, wprowadza w jego życie jedną z najważniejszych dla niego osób, młodego Alejandra Rússovicha. Ponieważ brak środków do życia staje się coraz bardziej dotkliwy, czterdziestoparoletni Witold musi podjąć pierwszą etatową pracę urzędnika w banku. Przełomem w życiu pisarza okaże się nawiązanie współpracy z paryską Kulturą, która opublikuje kolejne części Dziennika, Trans-Atlantyku i Ślub. Gombrowicz znów zaczyna być czytany, lecz dopiero tłumaczenie jego dzieł we Francji oraz wywalczone przez Kota Jeleńskiego stypendium w Niemczech w 1963 roku pozwolą na powrót do Europy na pokładzie Frederico C. Mijają lata, zanim osiąga stabilizację i staje się starszym panem z Vence, który czeka na Nobla u boku młodej towarzyszki życia Rity Labrosse. Umiera w 1969 roku nękany przez astmę i kłopoty z sercem, nie otrzymawszy tej najważniejszej nagrody literackiej i pozostając najbardziej znanym z nieznanych pisarzy. Choć trudno w to uwierzyć, Gombrowicz. Ja, geniusz to pierwsza pełna biografia pisarza. Klementyna Suchanow przez lata zbierała materiały, prowadziła rozmowy i podróżowała śladami Gombrowicza. Efektem jest monumentalne dzieło, w którym odbija się nie tylko Itek/Witold, ale także fermentująca kulturowo Europa XX wieku na tle skomplikowanych historycznych wydarzeń. Zrealizowano w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Projekt współfinansowany przez Miasto Stołeczne Warszawa Dzięki wyczerpującej, opartej na wielu nieznanych źródłach i dokumentach biografii Suchanow wiemy w końcu, kim był Gombrowicz i jakie miał życie. Dzięki uporowi i talentowi autorki mamy nareszcie kompletną opowieść o jednym z najważniejszych pisarzy nowoczesnych. Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak odkryć ponownie jego dzieła. Michał Paweł Markowski
Gombrowicz-Beckett. Beckett-Gombrowicz. A Comparative Inter-modal Study
Bartosz Lutostański
An attempt to present another critical study about the fiction of Witold Gombrowicz (1904–1969) and Samuel Beckett (1906–1989) virtually amounts to Benedykt Chmielowski’s description of a horse in one of the first Polish encyclopaedias: what a horse is like, is for everyone to see. It therefore seems reasonable to lament, “Oh no! Another book on Gombrowicz/Beckett?! Not again!” However, if such a negative attitude might make sense in a project dedicated solely to Gombrowicz or to Beckett, a project on both of them in one study is one never to have emerged before. Comparisons between both writers, usually in the context of their dramas, have been made, but in passing (for example see Gombrowicz nasz współczesny). Moreover, as can be seen from the above enumerations, “critical studies” of both seem to suffer from one “disease:” a relative deficiency in strictly formal inves-tigations. By formal I mean those which address the form and function of structure and composition of a particular work of prose fiction, not the examination of the notion of Gombrowiczan Form.
Piotr Gajdziński
Biografia Władysława Gomułki, jedynego I sekretarza KC PZPR, który chciał być samodzielnym politykiem. Jedynego, który mógł być samodzielnym politykiem. Historia polityka, który tak jak jego poprzednik i jego kolejni następcy, przegrał wszystko. Jeden z najbardziej paradoksalnych życiorysów polskiego komunizmu. Absolwent sowieckiej Leninówki, członek partii bolszewickiej, wierny wyznawca stalinizmu, który w obecności Berii miał odwagę odmówić samemu Stalinowi. Bierut zamknął go w więzieniu, a jego nazwisko padało na najważniejszych stalinowskich procesach w krajach bloku sowieckiego. W 1956 roku odprawił do Moskwy najpierw Chruszczowa, a później Rokossowskiego. Na placu Defilad słuchało go 400 tysięcy ludzi, więcej niż jakiegokolwiek polskiego polityka, nie wyłączając Józefa Piłsudskiego. Przez moment miał nawet poparcie kardynała Wyszyńskiego, a niektórzy księża nazywali go Władysławem V. Gigantyczne poparcie narodu roztrwonił błyskawicznie, ale o to nie dbał. Coraz bardziej się staczał. Schlebiał antysemickim nastrojom, podżegał do bratniej pomocy w Czechosłowacji i był jednym z tych, którzy pogrzebali szanse na zreformowanie socjalizmu. A później kazał strzelać do robotników z Wybrzeża Władysław Gomułka mógł trafić do panteonu najwybitniejszych w polskiej historii. Ale musiałby, nawet pozostając ideowym komunistą, uwolnić się od uległości wobec moskiewskich genseków. W październiku 1956 roku miał w ręku wszystkie karty. Entuzjazm milionów Polaków, poparcie Kościoła, więcej niż przychylność emigracji. Wierzono, że poprowadzi Polskę ku wolności, jeszcze ułomnej, ale jedynej, jaka była wtedy możliwa. Wystarczył mu rok, by tę wiarę i entuzjazm ludziom odebrać. Piotr Gajdziński, wytrawny biograf pezetpeerowskich sekretarzy, opisuje postać jednocześnie tragiczną i śmieszną. Człowieka miotającego się między wielkością i małością, depozytariusza największych nadziei Polaków, który zakończył czas swoich rządów strzelaniem do robotników. Gdyby mógł przeczytać książkę o sobie, właśnie taką jak ta, być może zrozumiałby, jak wielką dostał od historii szansę i jak głupio ją zmarnował. Mariusz Urbanek