Publisher: Wydawnictwo-hm
Tomasz Kunz
- wydaje im się, że mają swojego poetę. A ja odczekuję ironiczną, gorzką chwilę, krzywię się i tryumfalnie zaprzeczam. Marcin Świetlicki, Polska, z tomu Zimne kraje 1992 Literatura służy Świetlickiemu nie tyle do utwierdzania własnej tożsamości, ile raczej do przekształcania, poprawiania i przepisywania własnego życia w wielu równoległych wariantach. Pozwala zwielokrotniać możliwości, których pozbawia życie, gdy każe wybierać coś, kosztem czegoś innego. Rekompensuje stratę, która w porządku egzystencji jest nie do odkupienia. Z rozdziału I kto to mówi? Autor opowiada o twórczości Marcina Świetlickiego, omawiając kolejne książki poety, które czyta jak rozdziały rozpisanej na setki wierszy historii, niezwykle konsekwentnej "lirycznej autobiografii". Kunz wydobywa dla Czytelnika tę "tekstową" biografię, pod wieloma względami niezależną od biografii pisarza. Lustro literatury autokreacyjnej nie ukazuje tu realnego twórcy, ale pewien projekt osobowości, zwielokrotniony i niemożliwy do jednoznacznego zdefiniowania. Opowieść o tej osobnej twórczości snuje autor na tle rekonstruowanego kulturowego i społeczno-historycznego kontekstu, analizy głosów krytyki, najważniejszych sporów toczonych wokół Świetlickiego i najbardziej rozpowszechnionych sposobów jego odbioru. Nie zapomina także o innogatunkowych odmianach jego działalności pisarskiej (powieściach, piosenkach czy "mówionej autobiografii") ani o pozaliterackich, głównie muzycznych, formach jego aktywności twórczej. Wszystkie one składają się na jedyny w swoim rodzaju, fascynujący wizerunek łączący w sobie elementy quasi-autobiograficznej figury tekstowej, realnej osoby i medialnej kreacji.
Marek Jackowski. Głośniej!. Historia twórcy Maanamu
Anna Kamińska
Biografia giganta polskiego rocka! To on rozpalał na scenie muzyków Maanamu i kreował zespół legendę, mimo że pozostawał w cieniu. Bez Marka Jackowskiego tak samo jak bez Kory nie byłoby Maanamu. A bez nich polski rock brzmiałby i wyglądał zupełnie inaczej, również dzisiaj. Anna Kamińska, autorka wielu bestsellerowych biografii, wzięła tym razem na warsztat życiorys jednej z najważniejszych postaci w historii polskiej muzyki: Marka Jackowskiego założyciela i lidera Maanamu, wieloletniego męża i partnera artystycznego Kory, kompozytora i gitarzysty. Oto reportersko-biograficzna historia wędrowca chłopca z warmińskiej wioski, który wyruszył na podbój świata, a jego szlak wiódł przez krakowską Piwnicę pod Baranami, zespoły Anawa i Osjan po gigantyczny sukces z Maanamem, za który przyszło mu jednak zapłacić bardzo wysoką cenę. Biografia Marka Jackowskiego to nie tylko success story prawdziwego rockmana i wybitnego twórcy muzyki, ale również opowieść o Marku jako mężu i ojcu, a wreszcie dramatyczna historia człowieka głęboko skrzywdzonego, zmagającego się z uzależnieniami, poszukującego domu, bliskości i wewnętrznego spokoju. Jeśli Maanam był tajemniczym, czasami rozpustnym, czasami pełnym pokory i zadumy domem, a Kora główną architektką wnętrz, to Marek Jackowski stanowił uzbrojenie terenu, na którym całość się opierała. Oto historia prawdziwego Elektro Spiro, który żył w niezwykłej symbiozie z Zanzarą i jasnymi gwiazdami wokół. Czyta się tak, jak słucha się ich muzyki z ogromnymi emocjami. Piotr Stelmach
Marginalia w książce dawnej i współczesnej
red. Bożena Mazurkowa
Rozprawy zgromadzone w tomie poświęcone są odręcznym zapiskom (między innymi o charakterze rzeczowym, dokumentacyjnym, porządkowym, nawigacyjnym, ale też emocjonalnym i rozrywkowym) w manuskryptach o charakterze literackim bądź użytkowymi i w dziełach opublikowanych, a także adnotacjom drukowanym. Autorzy dokonują typologii i charakteryzują marginalia różnie usytuowane w książkach: na marginesach poszczególnych kart, równolegle do tekstu głównego, a także w innych miejscach wewnętrznej struktury książki, stanowiących w szerokim znaczeniu przestrzeń zewnętrzną wobec zapisu tekstu głównego – a zatem jego „margines”. Zróżnicowanie formalne, charakter oraz rozliczne funkcje takich właśnie dodatkowych not utrwalonych w rękopisach i drukach – od XV do XIX wieku, a w przypadku niektórych edycji wznowionych w stuleciach XX–XXI – prezentowane są w tomie w porządku chronologicznym. Są wśród nich na trwale związane z wszystkimi egzemplarzami wydanych utworów esencjonalne rekapitulacje ważniejszych treści, pod względem funkcji zbliżone do żywej paginy, czyli adnotacje ułatwiające czytelnikowi zapamiętywanie konkretnych partii tekstu i nawigację po książce po ponownym lub kolejnym sięgnięciu do niej, a także marginalia, w których autorzy sygnalizowali przyszłym odbiorcom nawiązania do określonych, niekiedy ściśle zlokalizowanych, miejsc w konkretnych dziełach lub zamieszczali w nich komentarze do tekstu głównego, wyrażające stosunek do problematyki, która wprawdzie nie została tam podjęta, ale wiąże się z nią w sposób bezpośredni lub pośredni. Z oczywistych względów z dużo większą różnorodnością mamy do czynienia w przypadku charakteryzowanych w tomie dodatkowych odręcznych zapisków poczynionych w manuskryptach i drukach. Tego typu marginalia, niezależnie od tego, czy wyszły spod pióra konkretnych, imiennie określonych czytelników, czy też zostały utrwalone przez nieznanych odbiorców, a w przypadku rękopisów także przez kopistów, są szczególnie cennym trwałym śladem indywidualnego kontaktu z książką – refleksji na bieżąco powstających w trakcie lektury dzieł lub nasuwających się po jej zakończeniu, a także towarzyszących spisywaniu ksiąg. Adnotacje te niejako zatrzymały w czasie jednostkowe okoliczności oraz myśli i odczucia konkretnych i nieznanych osób, które miały do czynienia z tekstami, a równocześnie znamienne dla kultury danego okresu sposoby obcowania z tekstem, spontaniczny lub ukierunkowany przebieg procesu lektury oraz związane z tym indywidualne i zbiorowe nawyki, jednym słowem – historię czytania i spisywania ksiąg.
Maria Amparo Muñoz y de Borbón, księżna Czartoryska
Barbara Obtułowicz
W ręce Czytelnika oddajemy wzruszającą opowieść o ludzkiej miłości, narodzinach, życiu i umieraniu. Bohaterką główną jest María Amparo Muñoz y de Borbón (1834-1864), córka królowej hiszpańskiej Marii Krystyny i jej męża, sierżanta gwardii, Agustína Fernanda Muñoza. Była ona żoną Władysława Czartoryskiego, założyciela Muzeum i Biblioteki książąt Czartoryskich w Krakowie. Została matką Augusta Czartoryskiego, jak dotąd jedynego polsko-hiszpańskiego błogosławionego. Przez wzgląd na morganatyczne małżeństwo rodziców urodziła się i wychowała w tajemnicy przed światem. Żyła w epoce romantyzmu. Jako panienka miała więc romantyczne pragnienia i tęsknoty. Za mąż wyszła z miłości. Jej miłość do męża była autentyczna, gorąca, wierna a zarazem naznaczona bólem, z przyczyn niezależnych od obojga małżonków, którzy do końca darzyli się wielkim uczuciem i wzajemnym szacunkiem. Jednak nie potrafiła się wczuć ani zrozumieć poświęcenia męża i jego rodziny sprawie zabiegów na rzecz przywrócenia Polsce niepodległości. Lubiła zabawy, kosztowne stroje, muzykę, luksusy, miała poczucie humoru, a mimo to była nieszczęśliwa: niespełniona jako żona, matka i synowa. Na „spełnienie” zabrakło zdrowia, okoliczności zewnętrznych, a nade wszystko czasu. Zgasła w tragicznych okolicznościach, w kwiecie wieku na nieuleczalną wówczas gruźlicę. Jej krótkie życie można przyrównać do róży, która urzeka swym pięknem i zapachem a jednocześnie ma kolce, znamionujące cierpienie. Barbara Obtułowicz – dr. hab. prof. Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, historyk, hispanista. Wielokrotna stypendystka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Królestwa Hiszpanii. Prowadzi prace badawcze w zakresie XVIII i XIX – wiecznej historii Hiszpanii i Latynoameryki. Dotyczą one zarówno zagadnień polityczno-dyplomatycznych, jak również społecznych i kulturalnych, związanych z teatrem hiszpańskim oraz kobietą hiszpańską doby romantyzmu, a przede wszystkim z dziedziną biografistyki. W ostatnich latach poszerzyła obszar zainteresowań badawczych o rodzinę Czartoryskich. Publikacje Barbary Obtułowicz opierają się na dokumentacji rękopiśmiennej z archiwów Hiszpanii, Francji, Watykanu, Ameryki Łacińskiej i Polski. Współpracuje z ośrodkami naukowymi w Hiszpanii (Madryt, Barcelona, Alicante, Valladolid), Argentynie (Buenos Aires)i w Polsce. Autorka wielu recenzji,ponad 70 artykułów w czasopismach krajowych i zagranicznych oraz trzech monografii: Książę Pokoju księciem wojny. Polityka Manuela Godoya wobec Francji w latach 1792-1808, Kraków 1999; Kobieta hiszpańska w dobie kształtowania się społeczeństwa liberalnego, Kraków 2004; Luis José Sartorius, hrabia de San Luis. “Polak”, który nie był Polakiem, Kraków 2012.
Magdalena Samozwaniec
Barwna, pełna anegdot opowieść o rodzinie Kossaków, w szczególności o relacji autorki z jej siostrą, poetką Marią Pawlikowską-Jasnorzewską. W tej autobiograficznej opowieści Samozwaniec w lekkim, zabawnym stylu przedstawia swoje dzieciństwo i młodość spędzone w krakowskim rodzinnym dworku, gdzie dorastała w artystycznym środowisku tętniącym życiem intelektualnym, głównie dzięki niezwykłej osobowości swego ojca, Wojciecha Kossaka, wybitnego malarza batalisty. Maria i Magdalena to nie tylko rodzinne wspomnienia, ale także zapis atmosfery epoki. Na kartach książki pojawiają się wszystkie wybitne postaci tamtych czasów, od Henryka Sienkiewicza, poprzez Józefa Piłsudskiego, Karola Szymanowskiego, Tadeusza Boya-Żeleńskiego, Juliana Tuwima, Zofię Stryjeńską, Witkiewicza po wielu, wielu innych. Ale oczywiście spomiędzy anegdot najmocniej wyłaniają się dwie wyraziste, a jakże różne postacie: Maria (Pawlikowska-Jasnorzewska) - wrażliwa, eteryczna poetka, skłonna do melancholii i refleksji, oraz Magdalena (Samozwaniec) - pełna energii, obdarzona satyrycznym talentem, z dużym dystansem do świata.
Magdalena Samozwaniec
Barwna, pełna anegdot opowieść o rodzinie Kossaków, w szczególności o relacji autorki z jej siostrą, poetką Marią Pawlikowską-Jasnorzewską. W tej autobiograficznej opowieści Samozwaniec w lekkim, zabawnym stylu przedstawia swoje dzieciństwo i młodość spędzone w krakowskim rodzinnym dworku, gdzie dorastała w artystycznym środowisku tętniącym życiem intelektualnym, głównie dzięki niezwykłej osobowości swego ojca, Wojciecha Kossaka, wybitnego malarza batalisty. Maria i Magdalena to nie tylko rodzinne wspomnienia, ale także zapis atmosfery epoki. Na kartach książki pojawiają się wszystkie wybitne postaci tamtych czasów, od Henryka Sienkiewicza, poprzez Józefa Piłsudskiego, Karola Szymanowskiego, Tadeusza Boya-Żeleńskiego, Juliana Tuwima, Zofię Stryjeńską, Witkiewicza po wielu, wielu innych. Ale oczywiście spomiędzy anegdot najmocniej wyłaniają się dwie wyraziste, a jakże różne postacie: Maria (Pawlikowska-Jasnorzewska) - wrażliwa, eteryczna poetka, skłonna do melancholii i refleksji, oraz Magdalena (Samozwaniec) - pełna energii, obdarzona satyrycznym talentem, z dużym dystansem do świata.
Maria Klementyna Sobieska, królowa i Służebnica Boża
Aleksandra Skrzypietz, Stanisław Jujeczka
Maria Klementyna Sobieska (1701–1735) była wnuczką króla Jana III. W 1718 roku została zaręczona z Jakubem III Stuartem. Zatrzymana w Innsbrucku, uciekła i poślubiła wybranka. Urodziła mu dwóch synów, Karola Edwarda i Henryka Benedykta. Małżonkowie zamieszkali w Rzymie w Palazzo del Re, pod opieką i na koszt papieża. W 1725 roku Maria Klementyna zaprotestowała przeciwko odebraniu jej opieki nad synami i przeniosła się do klasztoru. Korzystając z międzynarodowego poparcia, wymogła na Jakubie Stuarcie ustępstwa i powróciła do domu. Po jej przedwczesnej śmierci rodzina podjęła zabiegi, które miały doprowadzić do jej beatyfikacji. Wszczęty został wstępny proces, w którym nazywano Marię Klementynę Służebnicą Bożą.
Anna Maria Manek
Publikacja składa się z dwóch części. Część I to teoretyczne wprowadzenie do analizy psychologicznej treści, opublikowanych w okresie starości, prac Marii Kuncewiczowej i Sandora Maraia. Mieści w sobie odkrycie i teoretyczne uzasadnienie wartości badania wzajemnej zależności między procesami rozwojowymi w podeszłym wieku autorów a zmianami w zakresie formy i treści twórczości w tym okresie życia. W części II przedstawiono procedurę jakościowej analizy psychologicznej treści dzieł powstałych w starości, pozwalającej na określanie zmian w zakresie: podstawowych tendencji życiowych i wewnętrznego modelu doświadczenia (Charlotta B"Uhler) oraz " strategii radzenia sobie ze śmiercią i umieraniem (Arnold Toynbee). W wyniku analizy dało się zaobserwować proces zmiany gatunkowej twórczości Marii Kuncewiczowej i Sandora Maraia - od fikcji do intimistyki, a także rezygnację z funkcji kreatywnych na rzecz bezpośredniego, osobistego przekazywania nagromadzonego doświadczenia i zwrócenie się w stronę budowania wewnętrznej integracji, wewnętrznej spójności w obronie przed entropią. Anna Maria Manek - absolwentka psychologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, doktor nauk humanistycznych w zakresie teorii literatury (Instytut Teorii Literatury Teatru i Filmu, Uniwersytet Łódzki), doktor habilitowany w zakresie psychologii (KUL). Była wykładowczyni psychologii, przede wszystkim na Wydziale Zarządzania Politechniki Lubelskiej (od asystenta do profesora nadzwyczajnego). Po przejściu na wczesną emeryturę opiekunka osób starszych w rodzinie. Następnie wykładowczyni psychologii w uczelniach prywatnych. W pracy badawczej najbardziej zainteresowana okresami przejściowymi w rozwoju osób dorosłych. Publikacje książkowe z tego zakresu: Uwarunkowania reakcji na utratę pracy. Badania mężczyzn w średnim wieku (1993), Wartościowanie własnej sytuacji życiowej przez bezrobotnych (1998), Start zawodowy jako wyzwanie rozwojowe (2010). Zalicza do nich także prezentowane w tej książce opracowanie.
Maria Magdalena. Wyzwolona kobiecość, odnaleziona boskość
Ewa Kassala
Czy jesteśmy świadkami końca starej i początku nowej ery? Zakazane ewangelie – jaką zawierały wiedzę, że na setki lat je ukryto? Kto i dlaczego to zrobił, kogo lub czego się obawiał? Czy tajemnicze źródło Q stanowi zagrożenie dla Kościoła i dogmatów, które znamy? Dlaczego w chrześcijaństwie nie ma kapłanek, kiedy i jak doszło do tego, że w Kościele odsunięto je od sprawowania ważnych funkcji? Czy opowieść o Marii Magdalenie, jej aktualność i rosnąca popularność pokazują, że w religii chrześcijańskiej brakuje energii kobiet? Kim naprawdę była? Ukochaną Jezusa, apostołką apostołów, nierządnicą odnajdującą drogę do Jasności? A może kapłanką Izydy lub Strażniczką Bramy Światła? Jaka była jej prawdziwa misja i dlaczego w naszych czasach jej głos znów brzmi tak wyraźnie? Od momentu, gdy jako pierwsza zobaczyła Jezusa po zmartwychwstaniu i ogłosiła to światu, na temat jej dalszych losów Biblia milczy. Jednak ślady jej obecności i podróży do Rzymu, Efezu, Egiptu czy Francji można znaleźć m.in. w niekanonicznych ewangeliach i apokryfach. Aby je poznać, autorka odbyła długą drogę. Wiedzy i natchnienia szukała np. w bogatych archiwach Watykanu, docierając do najstarszych manuskryptów i zapomnianych ksiąg. To opowieść o wędrówce i poszukiwaniu siebie, duchowości, miłości i walce dobra ze złem. Jest jak lustro – każdy może zobaczyć w niej swoje odbicie, swoją Marię Magdalenę i… dowiedzieć się, co kryją ewangelie zakazane przez wieki. Z serii o silnych kobietach czasów Biblii przed Państwem druga część opowieści Ewy Kassali o Marii Magdalenie.
Maria Skłodowska. Polscy superbohaterowie
Małgorzata Sobieszczak-Marciniak
Z tej książki dowiesz się, jak żyła i pracowała słynna polska uczona Maria Skłodowska-Curie. Które miejsca w Warszawie lubiła najbardziej? Czy dobrze czuła się w Paryżu, gdzie pojechała na studia? Jakie miała laboratorium? Z kim w nim pracowała? Jak nazwała odkryty przez siebie pierwiastek? Gdzie lubiła spędzać wakacje z córkami? Maria Skłodowska-Curie zawsze twierdziła, że ,,marzenia są po to, aby je spełniać". Dlatego wyjechała do Paryża, na uniwersytet, tam później pracowała w laboratorium i założyła rodzinę. Dwukrotnie sięgnęła po najwyższy laur dla naukowca - Nagrodę Nobla. Szanowała Francję, swoją nową ojczyznę, gdzie mogła spełniać swoje marzenia, ale wciąż pamiętała o Polsce, gdzie był jej rodzinny dom. Dzięki jej ogromnym staraniom już w niepodległej Polsce powstał Instytut Radowy - nowoczesna placówka, w której odkrycia naukowe Marii Skłodowskiej-Curie wykorzystywano do tego, by leczyć ludzi. Bo Maria zawsze wierzyła, że nauka jest czymś pięknym, czymś, co powinno służyć człowiekowi.
Marianna. Nie tylko dla małych dziewczynek
Weronika Szelęgiewicz
"Marianna. Nie tylko dla małych dziewczynek" to napisana prostym językiem historia niezwykłej kobiety, Marianny Orańskiej, która wywarła wielki wpływ na rozwój Ziemi Kłodzkiej. Opowieść ta pokazuje, że prawdziwe księżniczki mogą być ciekawsze niż te, które znamy z baśni. Książkę wzbogacają piękne, klimatyczne ilustracje. Od lat 5 do 105. Dochód ze sprzedaży będzie przeznaczony dla Szkoły Podstawowej nr 1 im. Janusza Korczaka w Lądku-Zdroju, która ucierpiała podczas powodzi.
Marianna z Żeglińskich Dembińska. Polskie początki buntu kobiet
Elżbieta Wichrowska
O Mariannie z Żeglińskich wiemy stosunkowo niewiele, a to, co wiemy, co ocalało w drukowanych i rękopiśmiennych zapisach, często jest bałamutne, niejednoznaczne, począwszy od jej imienia: Marcjanna czy Marianna? Awanturnica, niepanująca nad emocjami, gwałcicielka, alkoholiczka, zagorzała antysemitka – mówią jedne źródła; oddana matka, kobieta niezwykłego męstwa, patriotka gotowa poświęcić życie dla ojczyzny, a potem czartystka i mesmerystka – podpowiadają inne. Świadectwa z epoki przeczą sobie, tworzą osobne narracje o Mariannie. Ta skrajność rejestrów, dość jednak niezwykła, nawet przy założeniu naturalnej różnorodności opinii nadawców i samej konwencji zapisów, o której należy pamiętać, stanowi duże zagrożenie dla badaczy, dających się czasem wciągać w ich grę i ustawiających się po jednej lub drugiej stronie, zarówno tych relacji, ale też polskich początków buntu kobiet. Fragment
Grażyna Golik-Górecka
Publikacja ta przedstawia realizację najlepszych praktyk w procesie wdrażania strategii marketingowych w wybranych firmach zagranicznych i polskich. Na tle teoretycznych rozważań dotyczących istoty, koncepcji i standardów najlepszych praktyk zobrazowane są strategie widziane okiem praktyka, teoretyka i analityka w przestrzeni zarówno rzeczywistej, jak i wirtualnej. Stąd też w przeprowadzonych analizach uwidacznia się mariaż nauki z biznesem. Przedstawione studia przypadków dotyczą różnych branż oraz przedsiębiorstw zarówno polskich, jak i zagranicznych analizowanych przez studentów, wykładowców oraz praktyków. * W części empirycznej pracy jako metodę badawczą wykorzystano studium przypadku. Analiza badanych przypadków była rzetelna. Autorom udało się zobrazować zjawiska dobrych praktyk w zakresie zrządzania marketingiem oraz wskazać, w jakim zakresie te praktyki mają odzwierciedlenie w teorii marketingu. Autorzy przedstawili zarówno cele marketingowe, jakie postawiły sobie opisywanie przedsiębiorstwa, jak również strategie i narzędzia marketingu wykorzystywane do realizacji tych celów. Studia pozwoliły na poznanie przypadków skrajnych, omówiono bowiem przedsiębiorstwa stosujące najlepsze praktyki w zakresie zarządzania marketingiem. Pozwoliło to na poszerzenie wiedzy związanej z zarządzaniem i marketingiem Z recenzji dr hab. A. Żbikowskiej
Marie de Gournay (1565-1645): pierwsza francuska emancypantka
Barbara Marczuk-Szwed
Publikacja traktuje o Marie de Gournay, przybranej córce (fille d’alliance) Michela de Montaigne, autorce wciąż dziś mało znanej wśród specjalistów zajmujących się literaturoznawstwem, historią kobiet czy też feminizmem. Tymczasem w swojej epoce była ona jedną ze znaczących postaci panoramy intelektualnej Paryża, a sławę (niekiedy kontrowersyjną) zapewniły jej, obok jej własnych dzieł, opracowywane przez nią kolejne wydania Essais jej przybranego ojca. Autorka książki określa ją mianem „pierwszej francuskiej emancypantki”, podkreślając jej prekursorską rolę w powstawaniu idei, które przybiorą konkretny kształt dopiero dwa stulecia później. Marie de Gournay ośmielała się wkraczać w swoich pismach w obszar refleksji zarezerwowany dla mężczyzn, a więc polityki, reformy języka literackiego, filozofii moralnej, teologii czy alchemii. Monografia przybliża polskiemu czytelnikowi nie tylko samą postać tej wyjątkowej kobiety, ale także kontekst historyczno-literacki francuskiego przełomu XVI i XVII wieku oraz sylwetki postaci związanych z twórczością Marie de Gournay. „Należy również wspomnieć o olbrzymim atucie dopełniającym całości monografii, czyli aneksie zawierającym przekłady całych dzieł lub ich fragmentów – dzieł napisanych ręką kobiecą: Marie de Gournay, Louise Labé oraz Małgorzaty de Valois. Teksty te wpisują się w spór o kobiety, stanowią zatem nieocenione źródło dla badań nad historią kobiet i feminizmem”. (z recenzji dr hab. Moniki Malinowskiej) Dr hab. Barbara Marczuk, prof. UJ jest wykładowcą literatury francuskiej w Instytucie Filologii Romańskiej, autorką licznych publikacji dotyczących pisarstwa kobiecego w wieku XVI i XVII, jak również polsko-francuskich związków literackich w tych epokach. W swym dorobku ma także cenione przekłady dawnej literatury francuskiej na język polski (Krwawy amfiteatr. Antologia francuskich historii tragicznych epoki renesansu i baroku, Kraków, Universitas 2007, Francuskie pisma o dramacie (1537–1631), Kraków, WUJ 2016).
Mario i czarodziej / Pan i pies
Thomas Mann
Mario i czarodziej Już od pierwszego słowa czuć podrażnienie, znużenie, i jakiś niemiły fluid w powietrzu. Czuć zgiełk i natłok włoskiej plaży, jej hałaśliwość, zarozumiałość, wymuszoność, jej fałszywą bigoterię i krzykliwość szowinistycznego frazesu patriotycznego... Nieprzyjemne przygody nad morzem, gdzie rzekomo obrażono "publiczną moralność", przykre perypetie w hotelu służalczym wobec tubylczej arystokracji sprawiają, że od początku czekamy na to coś, co się musi wydarzyć - czekamy na czarnoksiężnika - kalekiego hipnotyzera, który w sposób brutalny przejmuje kontrolę nad wolą publiczności... kim jest, demagogiem, dyktatorem? Czy to Benito? Jedno z najważniejszych dzieł politycznych Tomasza Manna, będące ostrzeżeniem przed narodzinami faszyzmu i manipulacją masami. Koniecznie do przeczytanie w naszych czasach, znowu niestety aktualne! Pan i pies - napisany przez autora jeszcze przed zakończeniem I wojny światowej - interpretowany bywa jako literacka ucieczka od traum i okrucieństw minionego czasu - w stronę prywatności, natury, podstawowych wartości ludzkich, w stronę łagodnego nastroju, miłości, czułości, dobroci, spokoju i refleksji. Sam autor pisze o swoim dziele tak: W poniższym tekście mowa jest wyłącznie o moim psie Bauszanie, o czym lojalnie i zawczasu każdego wyraźnie uprzedzam, aby nikt nie mógł później wnosić skarg z powodu zawiedzionych oczekiwań; niechaj każdy, kogo zajmowanie się tak błahym przedmiotem godzi w jego intelektualną godność, natychmiast odłoży te karty na bok [...]. Nie zostaną tu bowiem poruszone żadne wyższe problemy moralne ani poddane analizie znaczące charaktery, nie wspominając już o tym, by kwestia społeczna miała zostać przybliżona do swojego rozwiązania. Bez względu na to jak odczytamy ten tekst - to bez wątpienia najwyższy kunszt literatury światowej.
Mario i czarodziej / Pan i pies
Thomas Mann
Mario i czarodziej Już od pierwszego słowa czuć podrażnienie, znużenie, i jakiś niemiły fluid w powietrzu. Czuć zgiełk i natłok włoskiej plaży, jej hałaśliwość, zarozumiałość, wymuszoność, jej fałszywą bigoterię i krzykliwość szowinistycznego frazesu patriotycznego... Nieprzyjemne przygody nad morzem, gdzie rzekomo obrażono "publiczną moralność", przykre perypetie w hotelu służalczym wobec tubylczej arystokracji sprawiają, że od początku czekamy na to coś, co się musi wydarzyć - czekamy na czarnoksiężnika - kalekiego hipnotyzera, który w sposób brutalny przejmuje kontrolę nad wolą publiczności... kim jest, demagogiem, dyktatorem? Czy to Benito? Jedno z najważniejszych dzieł politycznych Tomasza Manna, będące ostrzeżeniem przed narodzinami faszyzmu i manipulacją masami. Koniecznie do przeczytanie w naszych czasach, znowu niestety aktualne! Pan i pies - napisany przez autora jeszcze przed zakończeniem I wojny światowej - interpretowany bywa jako literacka ucieczka od traum i okrucieństw minionego czasu - w stronę prywatności, natury, podstawowych wartości ludzkich, w stronę łagodnego nastroju, miłości, czułości, dobroci, spokoju i refleksji. Sam autor pisze o swoim dziele tak: W poniższym tekście mowa jest wyłącznie o moim psie Bauszanie, o czym lojalnie i zawczasu każdego wyraźnie uprzedzam, aby nikt nie mógł później wnosić skarg z powodu zawiedzionych oczekiwań; niechaj każdy, kogo zajmowanie się tak błahym przedmiotem godzi w jego intelektualną godność, natychmiast odłoży te karty na bok [...]. Nie zostaną tu bowiem poruszone żadne wyższe problemy moralne ani poddane analizie znaczące charaktery, nie wspominając już o tym, by kwestia społeczna miała zostać przybliżona do swojego rozwiązania. Bez względu na to jak odczytamy ten tekst - to bez wątpienia najwyższy kunszt literatury światowej.