Wydawca: Wydawnictwo-hm
Preswazja. Jak w pełni wykorzystać techniki wpływu społecznego
Robert Cialdini
Książka otrzymała wyróżnienie w kategorii Autor zagraniczny w konkursie "Książka dla Trenera 2016" Polskiego Towarzystwa Trenerów Biznesu Po wielkim sukcesie Wywierania wpływu na ludzi Robert B. Cialdini światowej sławy autorytet w dziedzinie psychologii społecznej postanowił zaspokoić głód wiedzy wszystkich czytelników, którzy chcą nie tylko znaleźć sposób, aby obronić się przed perswazją, lecz przede wszystkim dowiedzieć się, jak skuteczniej wykorzystać techniki wpływu społecznego do osiągnięcia swoich celów. Zaproponowane przez autora reguły wywierania wpływu od lat są uważane za podstawowe zasady gwarantujące sukces w zakresie oddziaływania na innych. Niniejsza książka rozszerza i uzupełnia dotychczasową wiedzę.
Preteksty, posłowia. Małe kanony literatury światowej
Jakub Kornhauser
Preteksty i posłowia (…), niczym wunderkamery i panoptika, stanowią o punkcie wyjścia i punkcie dojścia prowadzonych rozważań. Książka składa się z dwóch głównych części, z których każda dzieli się na dwa podrozdziały. (…) W sekcji Preteksty znalazły się szkice poświęcone literaturom i kulturom europejskim – francuskiej, belgijskiej, mołdawskiej, katalońskiej, norweskiej i środkowoeuropejskiej (Kanony zza granic) oraz polskim zmaganiom z polem literackim (Kanony w granicach). Szkice tu pomieszczone łączy chęć odpowiedzi na pytanie, czym dzisiaj jest pisanie, co nam zostało ze starych dyskusji na temat literackich mód, konwencji i powinności oraz czy da się wyznaczyć kierunki, w których podążają najmłodsze pokolenia twórców. I dlaczego pokoleń starszych nie należy usuwać na margines zainteresowania – dekanonizować – tylko warto czytać na nowo. (…) Sekcja Posłowia to zapis racjonalizacji irracjonalnego, przypominający układanie mozaiki z rozproszonych elementów, które na pozór nie mają prawa do siebie pasować, lecz po odpowiednim zestawieniu nabierają nowych znaczeń i uruchamiają wewnętrzne zależności. Wahadło małych kanonów wychyla się, jak w tytule, W stronę awangard – badając poziom literackości prac Herty Müller, Stanisława Dróżdża czy Jiříego Kolářa, eksperymentalne ciągoty polskiej poezji ostatnich dekad i aktualność okołoawangardowych dyskursów krytycznych – by po chwili przyjrzeć się bliżej Rumunii na stronie, ujawniając specyfikę najistotniejszych współcześnie dykcji rumuńskiej prozy. Fragment Wstępu Książka Jakuba Kornhausera Preteksty, posłowia. Szkice o literaturach jest pozycją bardzo istotną dla badaczy współczesnej literatury. A właściwie literatury światowej czy „literatur”, bo właśnie taką formą posługuje się Autor, co wynika z patronującego mu przekonania o wielości, różnorodności oraz równorzędności obiegów literackich poszczególnych krajów oraz regionów. (…) Kornhauser proponuje wnikliwą lekturę oraz interpretację poszczególnych utworów, a jednocześnie wplata sformułowane przez siebie propozycje odczytań w ramy zjawisk o wiele szerszych, zazębiających się z wiązką zagadnień na co dzień badanych przez antropologów i socjologów. Dzięki temu czytelnik otrzymuje szeroką, a jednocześnie bardzo kompetentnie zarysowaną panoramę zjawisk z zakresu literatury oraz kultury współczesnej. Z recenzji dr. hab. Aleksandra Wójtowicza Jakub Kornhauser (1984) – literaturoznawca, poeta, eseista, tłumacz. Współzałożyciel i pracownik Ośrodka Badań nad Awangardą przy Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, adiunkt na Wydziale Filologicznym UJ. Autor dwóch monografii poświęconych awangardzie (ostatnio Awangarda. Strajki, zakłócenia, deformacje, 2017) i redaktor ponad 10 książek naukowych. Redaktor prowadzący serii wydawniczych „awangarda/rewizje” (Wydawnictwo UJ), „Rumunia Dzisiaj” (Universitas) i „wunderkamera” (Instytut Mikołowski). Redaktor pism „Nowa Dekada Krakowska” i „Romanica Cracoviensia”, były redaktor „Literatury na Świecie”. Opublikował cztery tomy poetyckie, za Drożdżownię (2015) otrzymał w 2016 roku Nagrodę im. Wisławy Szymborskiej. Ostatnio wydał tom esejów Wolność krzepi (2018), przekłady książek Gherasima Luki Bierny wampir, Dumitru Crudu Fałszywy Dymitr (oba 2018) i Gellu Nauma Vasco da Gama i inne cykle poetyckie (2019) oraz tom poezji Dziewięć dni w ścianie (2019).
Marta Nowik
Karolina od lat żyje tak, jak chcą tego inni. Kiedy traci pracę kelnerki w Barze pod Aniołami, wyjeżdża z dawnymi znajomymi na krótki wypad na Suwalszczyznę. W tym czasie uświadamia sobie, że w jej związku ze Zbyszkiem brakuje czułości i zrozumienia. Odkrywa, że prawdziwe szczęście nie ma nic wspólnego z perfekcją, a miłość to nie tylko słowa, lecz codzienne gesty. Czy Karolina zdobędzie się na odwagę, by postawić w swoim życiu granice i zawalczyć o siebie? Czy uwierzy, że każdy jest obdarowany miłością, którą warto dostrzec? Prezent od życia to ciepła, wzruszająca opowieść o drugich szansach, dojrzewaniu do samodzielności i sile dobra, które wraca, kiedy najmniej się tego spodziewamy. To historia o ludziach takich jak my - zagubionych, a jednak wciąż wierzących, że nawet po najciemniejszej nocy nadejdzie świt.
Adam Feder
Wokół bazaru, który mieści się przy placu Szembeka w Warszawie, kwitną nielegalny handel i drobna przestępczość, a w okolicy twardą ręką rządzi Prezes, który na lewo i prawo wymierza sprawiedliwość za pomocą metalowej pałki. On i jego przyjaciel Cygan żyją z szemranych interesów i sprawują nieformalną pieczę nad emerytowanymi damami, które handlują przed bazarem drobnym asortymentem. Nagle na całą bazarową społeczność pada strach, bo starsze panie jedna po drugiej wyparowują jak kakao w bidulu, czyli znikają w niejasnych okolicznościach. Prezes z Cyganem przystępują do rozwikłania zagadki i tak rozpoczyna się ich pełna zaskakujących zwrotów akcji przygoda. Ostrożnie, bo autor używa języka, który tryska kwiecistością i wybucha czytelnikowi w rękach! W książce aż kipi od absurdalnego humoru i oryginalnych postaci. Prezesowi i Cyganowi pomaga w śledztwie Jasnowidz z plaży nudystów, pojawiają się też hipnotyzer, ukraińska mafia, a nawet Król Cyganów! Czytelnik poznaje także historie ludzi z warszawskiego Grochowa, dla których najważniejszy jest kodeks ulicy, a główną walutą są zasady i honor. Adam Feder ze swadą, jaką znamy z felietonow Wiecha, otwiera przed czytelnikiem świat bazarów, na których wciąż można kupić papierosy niewiadomego pochodzenia, talerz do kredensu z wizerunkiem papieża Polaka i kasety magnetofonowe z patriotycznymi piosenkami, gdzie życie tętni niezmienionym od dziesiątek lat rytmem, czasem tylko zakłócanym przez naloty straży miejskiej. Autor zna ten świat jak mało kto, bo od lat jeździ z kamerą i mikrofonem po bazarach całej Polski, by rozmawiać z rodakami, a jego Komentery, przebój YouTubea, oglądają setki tysięcy fanów.
Adam Feder
Wokół bazaru, który mieści się przy placu Szembeka w Warszawie, kwitną nielegalny handel i drobna przestępczość, a w okolicy twardą ręką rządzi Prezes, który na lewo i prawo wymierza sprawiedliwość za pomocą metalowej pałki. On i jego przyjaciel Cygan żyją z szemranych interesów i sprawują nieformalną pieczę nad emerytowanymi damami, które handlują przed bazarem drobnym asortymentem. Nagle na całą bazarową społeczność pada strach, bo starsze panie jedna po drugiej wyparowują jak kakao w bidulu, czyli znikają w niejasnych okolicznościach. Prezes z Cyganem przystępują do rozwikłania zagadki i tak rozpoczyna się ich pełna zaskakujących zwrotów akcji przygoda. Ostrożnie, bo autor używa języka, który tryska kwiecistością i wybucha czytelnikowi w rękach! W książce aż kipi od absurdalnego humoru i oryginalnych postaci. Prezesowi i Cyganowi pomaga w śledztwie Jasnowidz z plaży nudystów, pojawiają się też hipnotyzer, ukraińska mafia, a nawet Król Cyganów! Czytelnik poznaje także historie ludzi z warszawskiego Grochowa, dla których najważniejszy jest kodeks ulicy, a główną walutą są zasady i honor. Adam Feder ze swadą, jaką znamy z felietonow Wiecha, otwiera przed czytelnikiem świat bazarów, na których wciąż można kupić papierosy niewiadomego pochodzenia, talerz do kredensu z wizerunkiem papieża Polaka i kasety magnetofonowe z patriotycznymi piosenkami, gdzie życie tętni niezmienionym od dziesiątek lat rytmem, czasem tylko zakłócanym przez naloty straży miejskiej. Autor zna ten świat jak mało kto, bo od lat jeździ z kamerą i mikrofonem po bazarach całej Polski, by rozmawiać z rodakami, a jego Komentery, przebój YouTubea, oglądają setki tysięcy fanów.
Marcin Wolski
Achtung! Poszukiwany prezydent von Dyzma. Ostatnia nadzieja nazistów... Jest schyłek II wojny światowej, wielka sowiecka ofensywa przetacza się przez Generalną Gubernię, prąc bez wytchnienia w kierunku upragnionego celu Berlina. Doradcy sugerują Hitlerowi rozwiązanie, w którym nawałnicę powstrzymać może polska pomoc zbrojna. Tylko jak przekonać do siebie Polaków po latach wyniszczania narodu? Pomysł jest prosty na stanowisko prezydenta podstawić należy człowieka charyzmatycznego, ale jednocześnie uległego III Rzeszy. Wybór pada na Nikodema von Dyzmę przedwojennego karierowicza, którego część społeczeństwa traktowała jako męża opatrznościowego. Należy go jednak najpierw znaleźć - podczas napaści na Polskę zniknął bowiem w niewyjaśnionych okolicznościach. W szalonym wyścigu z czasem udział biorą najwięksi gracze w nazistowskich Niemczech - Hans Frank, Heinrich Himmler i Joseph Goebbels. Każdy z nich posyła w teren swoich najlepszych agentów. Alianci też nie śpią po drugiej stronie stają córka Dyzmy, piękna Katarzyna Kunicka, oraz samozwańczy agent Jej Królewskiej Mości, James Blond. Rozpoczyna się gra o przyszłość Europy.
Primordia Romana. Mityczna przeszłość Rzymu i pamięć o niej w rzymskich numizmatach zaklęta
Agata Aleksandra Kluczek
W książce przeanalizowano obecność w rzymskim mennictwie motywów dotyczących początków Rzymu (primordia) i odwołania do mitu trojańsko-rzymskiego zakreślone „od Eneasza do Romulusa”. Począwszy od III wieku p.n.e. po IV stulecie na monetach i medalionach starożytni emitenci umieszczali obrazy nawiązujące do postaci oraz wątków mitycznych. W książce podjęto rozważania nad atrakcyjnością treści mityczno-fundacyjnych w zmieniającej się przez stulecia rzeczywistości historycznej, dostrzegając w takim przekazie wyraz uznania dla tradycji Miasta nad Tybrem i w taki sposób wyrażaną akceptację rzymskiej tożsamości. Publikacja jest adresowana do historyków, numizmatyków oraz miłośników starożytnego Rzymu. Agata Aleksandra Kluczek, doktor habilitowany, pracownik Zakładu Historii Starożytnej Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Zajmuje się dziejami starożytnego Rzymu, historią idei oraz ideologią władzy cesarskiej. Szczególnym obszarem jej zainteresowań naukowych jest numizmatyka rzymska. Do najważniejszych jej prac należą: Polityka dynastyczna w Cesarstwie Rzymskim w latach 235–284. Katowice 2000, Studia nad propagandą polityczną w Cesarstwie Rzymskim II i III w. Toruń 2006, VNDIQVE VICTORES. Wizja rzymskiego władztwa nad światem w mennictwie złotego wieku Antoninów i doby kryzysu III wieku – studium porównawcze. Katowice 2009 oraz „Roma marmorea”. W poszukiwaniu śladów działalności budowlanej cesarzy wojskowych. Poznań 2012 oraz „Roma marmorea” (235–284). Zapomniana epoka rzymskiego budownictwa. Poznań – Gniezno 2013. [31.07.2014]
Sławomir Koper
Artyści niesforni. Bez definicji. Wolni tak bardzo, że dawali wolność innym. Choć władza ludowa pragnęła kontrolować także środowiska twórcze, niektórzy ówcześni artyści i celebryci wymykali się systemowym ograniczeniom. Miron Białoszewski pisał utwory, których prawie nikt nie rozumiał, ale i tak każdy chciał obejrzeć spektakl w jego Teatrze Osobnym. Performer Andrzej Partum chadzał własnymi ścieżkami i przerywał koncerty, by wąchać sobie stopy. Członkowie Pomarańczowej Alternatywy, podając się za krasnoludki, organizowali pomysłowe happeningi ośmieszające absurdy codzienności i stosunki panujące nad Wisłą. Małgorzata Spychalska, córka marszałka Polski, uczestniczyła w szalonym życiu warszawskiej bohemy i mocno dała się we znaki pracownikom Ambasady Polskiej w Paryżu. A niezwykle tolerancyjny, kultowy Klub Utopia oferował zabawę na najwyższym poziomie i wprowadzał gości w nowe czasy. Sławomir Koper, autor ponad 20 książek o PRL-u, po raz kolejny przypomina, że ta epoka wcale nie była szara
Sławomir Koper
Artyści niesforni. Bez definicji. Wolni tak bardzo, że dawali wolność innym. Choć władza ludowa pragnęła kontrolować także środowiska twórcze, niektórzy ówcześni artyści i celebryci wymykali się systemowym ograniczeniom. Miron Białoszewski pisał utwory, których prawie nikt nie rozumiał, ale i tak każdy chciał obejrzeć spektakl w jego Teatrze Osobnym. Performer Andrzej Partum chadzał własnymi ścieżkami i przerywał koncerty, by wąchać sobie stopy. Członkowie Pomarańczowej Alternatywy, podając się za krasnoludki, organizowali pomysłowe happeningi ośmieszające absurdy codzienności i stosunki panujące nad Wisłą. Małgorzata Spychalska, córka marszałka Polski, uczestniczyła w szalonym życiu warszawskiej bohemy i mocno dała się we znaki pracownikom Ambasady Polskiej w Paryżu. A niezwykle tolerancyjny, kultowy Klub Utopia oferował zabawę na najwyższym poziomie i wprowadzał gości w nowe czasy. Sławomir Koper, autor ponad 20 książek o PRL-u, po raz kolejny przypomina, że ta epoka wcale nie była szara
Sławomir Koper
PRL Kartki z kalendarza Sławomir Koper Subiektywny wybór prasowych felietonów Sławomira Kopra pisanych w latach 20132023. Przyporządkowując do konkretnych dat dziennych rozmaite wydarzenia z epoki PRL-u a przede wszystkim związane z nimi anegdoty, fakty i plotki najpoczytniejszy współczesny autor historyczny odsłania przed czytelnikami zaskakujący i wcale nie szary świat obyczajów Polski Ludowej. Z każdą kartką zerwaną z kalendarza bliżej poznajemy ówczesnych polityków i celebrytów, wraz z ich zawodowymi i osobistymi perypetiami, okoliczności powstania kultowych filmów i piosenek, a także realia i absurdy tamtej epoki.
Sławomir Koper
PRL Kartki z kalendarza Sławomir Koper Subiektywny wybór prasowych felietonów Sławomira Kopra pisanych w latach 20132023. Przyporządkowując do konkretnych dat dziennych rozmaite wydarzenia z epoki PRL-u a przede wszystkim związane z nimi anegdoty, fakty i plotki najpoczytniejszy współczesny autor historyczny odsłania przed czytelnikami zaskakujący i wcale nie szary świat obyczajów Polski Ludowej. Z każdą kartką zerwaną z kalendarza bliżej poznajemy ówczesnych polityków i celebrytów, wraz z ich zawodowymi i osobistymi perypetiami, okoliczności powstania kultowych filmów i piosenek, a także realia i absurdy tamtej epoki.
Sławomir Koper
Dlaczego osoby w podeszłym wieku za wszelką cenę chciały jeździć maluchem? Kobiety PRL-u lubiły małe czy duże fiaty? Dlaczego Gomułka chciał wszystkich Polaków wcisnąć do autobusów? Czy pobieda to warszawa i dlaczego syrenę nazywano skarpetą? Jak bić prędkościowy rekord świata samochodem, który jest wolny, ciężki i się psuje? Czy Gierek obiecał wszystkim po maluchu? Ile pensji przeciętnego Polaka kosztował polonez? Jak zwykle w przypadku książek Sławomira Kopra, dat będzie niewiele, anegdot mnóstwo. Dygnitarze, rajdowcy, dziennikarze, sportowcy, artyści filmu i estrady w opowieści o motoryzacyjnych szaleństwach w kraju nad Wisłą. Dziury w drogach, brak autostrad, za to nadmiar miejsc parkingowych. Szara rzeczywistość w kolorowej odsłonie opowieści motoryzacyjnej. Proszę wsiadać, drzwi zamykać!
Sławomir Koper
Dlaczego osoby w podeszłym wieku za wszelką cenę chciały jeździć maluchem? Kobiety PRL-u lubiły małe czy duże fiaty? Dlaczego Gomułka chciał wszystkich Polaków wcisnąć do autobusów? Czy pobieda to warszawa i dlaczego syrenę nazywano skarpetą? Jak bić prędkościowy rekord świata samochodem, który jest wolny, ciężki i się psuje? Czy Gierek obiecał wszystkim po maluchu? Ile pensji przeciętnego Polaka kosztował polonez? Jak zwykle w przypadku książek Sławomira Kopra, dat będzie niewiele, anegdot mnóstwo. Dygnitarze, rajdowcy, dziennikarze, sportowcy, artyści filmu i estrady w opowieści o motoryzacyjnych szaleństwach w kraju nad Wisłą. Dziury w drogach, brak autostrad, za to nadmiar miejsc parkingowych. Szara rzeczywistość w kolorowej odsłonie opowieści motoryzacyjnej. Proszę wsiadać, drzwi zamykać!
Sławomir Koper, Mariusz Mucha
Pyzy w słoikach sprzedawane na bazarach, zimne nóżki i sałatki jarzynowe smutno tkwiące w akwariach lodówek garmażeryjnych czy powolnie kręcące się kurczaki na rożnie podczas festynu oto kadry peerelowskiego przepychu, na który było nas stać i który nie był naszym ostatnim słowem! Bary mleczne pękały w szwach, bufetowe nie nadążały z wydawaniem kiełbas z wody, a mielony czy bigos w barze dworcowym potrafiły dać doznania gastronomiczno-gastryczne, których nie można było wymazać z pamięci. Ceraty i obrusy stołów w lokalach wszystkich kategorii zaścielą demoludowym menu okresu pierwszych sekretarzy Sławomir Koper, najbardziej poczytny pisarz historyczny w kraju nad Wisłą, oraz Mariusz Mucha, dziennikarz i pasjonat gotowania. Garkuchnia PRL-u wita i zaprasza!
Sławomir Koper, Mariusz Mucha
Pyzy w słoikach sprzedawane na bazarach, zimne nóżki i sałatki jarzynowe smutno tkwiące w akwariach lodówek garmażeryjnych czy powolnie kręcące się kurczaki na rożnie podczas festynu oto kadry peerelowskiego przepychu, na który było nas stać i który nie był naszym ostatnim słowem! Bary mleczne pękały w szwach, bufetowe nie nadążały z wydawaniem kiełbas z wody, a mielony czy bigos w barze dworcowym potrafiły dać doznania gastronomiczno-gastryczne, których nie można było wymazać z pamięci. Ceraty i obrusy stołów w lokalach wszystkich kategorii zaścielą demoludowym menu okresu pierwszych sekretarzy Sławomir Koper, najbardziej poczytny pisarz historyczny w kraju nad Wisłą, oraz Mariusz Mucha, dziennikarz i pasjonat gotowania. Garkuchnia PRL-u wita i zaprasza!
PRL Po godzinach. Celebryci, luksusy, obyczaje
Sławomir Koper
Sławomir Koper PRL po godzinach Celebryci, luksusy, obyczaje Czy tego chcemy, czy nie, Polska Ludowa to część historii naszego kraju. Mimo że sklepowe półki świeciły wtedy pustkami, tamten czas dla wielu z nas oznaczał po prostu młodość beztroską zabawę, szalone eskapady, a przede wszystkim pierwszą miłość. PRL po godzinach Sławomira Kopra to kalejdoskop niezapomnianych postaci, wydarzeń, anegdot, kultowych filmów i zjawisk: komedie Stanisława Barei, saturator, Kolorowe jarmarki, autostop, Trubadurzy, 07, zgłoś się, sklepy Peweksu, Wakacje z duchami, wczasy zakładowe, Augustowskie noce, pańska skórka, Wojna domowa, festiwale w Opolu, Sopocie i Kołobrzegu, Sonda i Teleranek, amanci, wodzireje i kaowcy... Dzięki tej książce niektórzy z nas wyruszą w sentymentalną podróż, a inni będą mieli okazję się przekonać, że szary PRL jakby na przekór mienił się feerią barw. Fragment Krystyna Loska pełniła sylwestrowy dyżur wspólnie z Józefem Kopaczem, wchodzili na antenę co pewien czas, następnie emisję przełączano na program ogólnopolski. Kadrowano ich wówczas od pasa w górę, zatem Kopacz założył do marynarki dżinsy, a Loska do sukni wieczorowej wygodne kapcie z różowym puszkiem. Jeszcze przed północą wielokrotnie ćwiczyli scenę toastu noworocznego i ostatecznie w studiu zabrakło szampana. Nie byłoby to problemem, gdyby nie fakt, że szampana pił także kamerzysta, który w najważniejszej chwili się zdrzemnął. () Widzowie dostrzegli więc kapcie i do ośrodka telewizyjnego nadesłano wiele listów z zapytaniem, dlaczego spikerom kupiono marynarki i sukienki, ale poskąpiono na spodnie i buty. W efekcie Loska i Kopacz zostali wezwani do dyrekcji, gdzie wręczono im po tysiąc złotych, aby sobie kupili to, czego im z ubrania brakuje.