Verleger: Wydawnictwo-hm
Liliana Hermetz
Długo wyczekiwana powieść pierwszej laureatki Nagrody Conrada Rozrzucone fabuła tej międzypokoleniowej i wielogłosowej powieści rozgrywa się w XX i XXI wieku na terenie trzech krajów. To rodzinna historia, w której tajemnica przeplata się z rozpracowywaniem polskich kompleksów. Marię wojenna zawierucha rzuciła do Alzacji, gdzie wraz z mężem Francuzem prowadzi restaurację, starając się zapomnieć o przeszłości i zapuścić korzenie na nowej ziemi. Jednak los skonfrontuje ją z wieloma wyzwaniami. Przez cały okres PRL-u Maria odwiedza swoje ciotki na Podkarpaciu. Zaprasza krewnych do Francji, próbując mimo skomplikowanych relacji utrzymać kontakt z rodziną i zachować tożsamość. Kim naprawdę jest Maria? Czym są granice dla niej i dla kolejnych kobiet w rodzinie, czy da się je przekroczyć? I co to jest właściwie ta ojczyzna? Najnowsza powieść Liliany Hermetz intryguje zarówno formą, jak i językiem. Każda z bohaterek dźwiga swoją tajemnicę i mówi w niepowtarzalny sposób: polszczyzna miesza się z językami ukraińskim, francuskim i alzackim, a kompleksy ubogich krewnych ze Wschodu z bólem wykorzenienia i samotnością emigracyjnego życia. Od biednej podkarpackiej wsi po współczesną Warszawę i pracę w polsko-francuskiej korporacji ponad pół wieku historii Europy, od drugiej wojny światowej, odbija się w losach kilku zwykłych, a zarazem wyjątkowych kobiet. Liliana Hermetz nie pozwala o nich zapomnieć.
Rozstaje zmierzchu. Koło Czasu. Tom 10
Robert Jordan
Porównywany do Władcy Pierścieni monumentalny cykl fantasy, który pokochało ponad 40 milionów czytelników na całym świecie Mat Cauthon ucieka z Ebou Dar wraz z porwaną przez siebie Córką Dziewięciu Księżyców, którą przeznaczono mu na żonę, jednak wciąż grozi im niebezpieczeństwo, ściga ich bowiem zarówno Cień, jak i mordercza potęga seanchańskiego Imperium. Perrin Aybara stara się uwolnić swą żonę, Faile, którą przetrzymują Shaido Aiel, lecz jego jedyną nadzieją wydaje się być przymierze z wrogiem. Dla swej miłości Perrin jest skłonny zaprzedać duszę... Egwene al'Vere, młoda Amyrlin zbuntowanych Aes Sedai, oblega Tar Valon, siedzibę władzy wszystkich sióstr, musi wszakże zwyciężyć szybko i przelać jak najmniej krwi, ponieważ jeśli Aes Sedai nie zdołają się ponownie zjednoczyć, tylko mężczyźni umiejący przenosić Moc, czyli Asha'mani, staną w obronie świata przed Czarnym... Rand al'Thor, Smok Odrodzony, zdołał oczyścić męską połowę Prawdziwego Źródła ze skazy Czarnego. Niestety, nie wszyscy wierzą w czystość saidina, a mężczyźni ze zdolnością do przenoszenia Mocy nadal budzą nienawiść i strach, mimo iż zgodnie z proroctwem jeden z nich uratuje świat... Saga Roberta Jordana stworzyła świat zaludniony niezapomnianymi postaciami i przesiąknięty bogatą historią i legendami. Każdy kto kocha gatunek fantasy musi mieć ją w swojej bibliotece! Fantasybookreview.co.uk KOŁO CZASU TOM X
Ivan Čolović
„Rozstanie z tożsamością” jest trzecią książką Ivana Čolovicia z cyklu esejów antropologicznych o tożsamości. Pierwsza to „Polityka symboli. Eseje o antropologii politycznej” (1997, wyd. pol. 2001), druga „Bałkany - terror kultury. Wybór esejów” (2008, wyd. pol. 2007). Tożsamością w rozumieniu narodowej Čolović zainteresował się jednak wcześniej, badając związki między folklorem, polityką i jugosłowiańskimi wojnami końca XX wieku. Temu poświęcona jest jego książka „Bordelj ratnika” (1993, „Burdel wojownika”), przede wszystkim zamieszczony w niej tekst „Tożsamość tożsamości” mówiący o różnych znaczeniach i interpretacjach tego terminu. Dopiero w wydawanym obecnie, zamykającym cykl tomie, którego głównym tematem jest polityka tożsamości, tożsamościowy dyskurs, odejścia i powroty tożsamościowe w służbie różnych systemów politycznych, termin ten znalazł się w tytule, ale w zestawieniu z rozstaniem, pożegnaniem. Čolović bowiem uważa, że jako kategoria identyfikacyjna pojęcie to niczemu już nie służy, ponieważ nie można stworzyć modelu tożsamości narodowej lepszego, niż proponuje nacjonalizm. Takiego, który uwzględniałby złożoność, pluralizm, hybrydyczność i dynamikę tożsamości, a tym samym pomógł jej, by stała się tolerancyjna, szanująca różnice między ludźmi. Nie da się sprawić, by przestała być nieusuwalnym, mocnym „klejem”, łączącym wspólnotę. Tożsamość narodowa, etniczna i kulturowa w wydaniu serbskim pochodzi z XIX wieku. I jako taka się wyczerpała. Tom „Rozstanie z tożsamością” zawiera 14 esejów o różnym charakterze - teoretycznych i eseistycznych, naukowych i literackich, powstałych w latach 2010–2013. Kilka z nich to komentarze do przykładów dyskursu tożsamościowego, przywołującego tożsamość narodową i sławiącego ją jako zrozumiałą samą przez się, czyli świętą, w innych jest ona domyślną, niepodważalną osią życia politycznego. Čolović, jak we wszystkich swoich pracach, opiera się na przykładach znalezionych w mediach, cytuje liderów politycznych, dziennikarzy, pisarzy, duchownych i zbrodniarzy wojennych. Z tych tekstów, niekiedy pełnych ironii, sarkazmu i bólu, niekiedy będących precyzyjną analizą antropologiczną, wyłania się droga, jaką w imię „obrony” własnej tożsamości, niezależności, swojej wspaniałej kultury i historii Serbia przeszła przez wojnę do miejsca, w którym jest dzisiaj na politycznej mapie Europy. Książkę Čolovicia czyta się tak, jakby opowiadała nie tylko o Serbii. Nacjonalizm silnie związany z takim rozumieniem i taką praktyką tożsamości narodowej jest ostrzeżeniem dla wielu innych społeczeństw i państw. Także dla nas. Poprzednie książki Čolovicia z tego cyklu, które zostały wydane w Polsce, weszły do lektur na wydziałach humanistycznych wielu polskich uczelni, autor był wielokrotnie zapraszany na wykłady gościnne i debaty. Jest u nas szanowany i bardzo popularny wśród badaczy, studentów i czytelników intersujących się kulturą i historią. Jesteśmy przekonani, że „Rozstanie z tożsamością” zostanie przyjęte w Polsce tak gorąco, jak jego poprzednie książki.
Rozstrzygnięcie Callie i Kaydena
Jessica Sorensen
Callie i Kayden w końcu odkrywają, czego tak naprawdę pragną od życia razem i każde z nich z osobna Callie i Kayden tworzą szczęśliwy związek. Wszystko układa się pomyślnie. Czują się ze sobą pewnie i bezpiecznie. Tyle już w życiu razem przeszli. Callie jeszcze nigdy nie była taka silna. Jednak Kayden wciąż walczy ze swoimi demonami. Niestety, jego przeszłość powraca, by wystawić go na próbę, rozdarty między pragnieniem, by dać Callie wszystko, na co ona zasługuje, a ucieczką Callie dostrzega, że coś złego dzieje się z Kaydenem. Zawsze pragnęła być u jego boku i pomóc mu zapomnieć o przeszłości. Chciała go ocalić, tak jak on ocalił ją. I to właśnie chce zrobić.
Rozszerzona sprawozdawczość biznesowa spółek giełdowych
Dariusz Jędrzejka
W publikacji zaprezentowano aktualny temat przejrzystości spółek giełdowych. Punktem wyjścia rozważań jest charakterystyka kluczowych motywów rosnącego zainteresowania zwiększaniem transparentności organizacji. Zestawiono je z głównymi korzyściami i kosztami takiego podejścia oraz opisem badań w tym zakresie. Praca zawiera także przegląd regulacji i wytycznych skoncentrowanych na wzroście jakości ujawnień w różnych obszarach, m. in.: rachunkowości, ładu korporacyjnego, zasobów niematerialnych, społecznej odpowiedzialności biznesu, zrównoważonego rozwoju, a także sprawozdawczości zintegrowanej. Obok inicjatyw międzynarodowych wskazano polskie projekty promujące wzrost jakości raportowania. W książce zawarto propozycję pożądanej zawartości raportu rocznego spełniającą oczekiwania inwestorów i pozostałych interesariuszy. Skonstruowano indeks, który posłużył do pomiaru przejrzystości wybranych polskich spółek giełdowych na przestrzeni lat 2001-2013. Analiza zmian poziomu ujawnień w poszczególnych obszarach tematycznych pozwoliła na wskazanie aspektów, które wymagają dalszych wysiłków ze strony raportujących celem podniesienia poziomu przejrzystości organizacji. Wnioski z badania poziomu przejrzystości, jak i zaproponowany pożądany kształt raportu rocznego spółki, mogą zainteresować inwestorów, zarządy spółek, działy relacji inwestorskich, analityków, doradców inwestycyjnych, a więc te podmioty, które są zaangażowane w proces przygotowywania raportów lub korzystają z informacji w nich zawartych.
Beata Pomykalska, Paweł Pomykalski
Ta książka to coś więcej niż przewodnik. Autorzy zapraszają do odkrywania miejsc, które są im szczególnie bliskie, zachęcając do niespiesznego i uważnego ich poznawania. Dzielą się wspomnieniami, wrażeniami refleksjami, opowiadają o kulturze i tradycjach regionu, o jego mieszkańcach, z którymi gawędzą podczas swych wędrówek. Roztocze to idealny kierunek do zwiedzania w rytmie slow. Możliwości jest tyle, że z pewnością wystarczy na długi pobyt. Zabytkowy Zamość, Zwierzyniec czy Szczebrzeszyn kuszą wspaniałymi budowlami i ciekawymi historiami, małe wioski skrywają piękne świątynie różnych wyznań, gdzieniegdzie wśród lasów przetrwały ślady po wsiach, których już nie ma, w innych miejscach pysznią się pałace dawnej arystokracji. Wszystko to w otoczeniu niezapomnianych pejzaży. Nie ma w tej książce obowiązkowych punktów programu - raczej garść propozycji, które zainspirują, pozwolą zatrzymać się w biegu, rozejrzeć uważnie wokół, poleniuchować na trawie, wrzucić coś na ruszt, pokontemplować, porozmawiać i pomarzyć.
"Roztopiona we wszystkim". Nienasycenie. Wiersze
Anna Świrszczyńska
Zaczęła od miniatur cienkim pędzelkiem, skończyła jako użytkowniczka najdrapieżniejszego w poezji polskiej pazura. Jak z tego wynika, Anna Świrszczyńska (1909‒1984), której pierwotny styl unicestwiła wojna, doznała jednego z najosobliwszych literackich wskrzeszeń. Godna jest studium o przemianach osobowości, a poznanie jej biografii przemianę tę tłumaczy. Czytelnik/czytelniczka tego wyboru jej wierszy musi się więc przygotować na niezłą emocjonalną huśtawkę. I zadać sobie pytanie, w którym wcieleniu Świrszczyńska wywarła większy wpływ na kształt poezji polskiej. Zresztą, co tam, odpowiem: w obu. Eliza Kącka
Jędrzej Pasierski
Joanna Pascho zostawia swoje poukładane warszawskie życie odchodzi z pracy, sprzedaje mieszkanie i przenosi się do Bukowców, malutkiej wioski w Beskidzie Niskim. W pobliskich Gorlicach otwiera gabinet dermatologiczny. Zaczyna remont domu. Szybko jednak nadchodzi zima, a z pozoru idylliczna wioska odsłania mroczne sekrety Wkrótce do Bukowców przybywa komisarz Nina Warwiłow. Próbuje dotrzeć do prawdy o losie przyjaciółki. Niebawem zorientuje się, jak wielu rzeczy o niej nie wiedziała. Śledztwo utrudnia śnieg, odcinający Bukowce od świata, wszyscy czekają na roztopy. Kiedy nadchodzą, policja dokonuje makabrycznego odkrycia. Po świetnie przyjętym debiutanckim Domu bez klamek Jędrzej Pasierski powraca z kolejną książką o Ninie Warwiłow.
Jędrzej Pasierski
Joanna Pascho zostawia swoje poukładane warszawskie życie odchodzi z pracy, sprzedaje mieszkanie i przenosi się do Bukowców, malutkiej wioski w Beskidzie Niskim. W pobliskich Gorlicach otwiera gabinet dermatologiczny. Zaczyna remont domu. Szybko jednak nadchodzi zima, a z pozoru idylliczna wioska odsłania mroczne sekrety Wkrótce do Bukowców przybywa komisarz Nina Warwiłow. Próbuje dotrzeć do prawdy o losie przyjaciółki. Niebawem zorientuje się, jak wielu rzeczy o niej nie wiedziała. Śledztwo utrudnia śnieg, odcinający Bukowce od świata, wszyscy czekają na roztopy. Kiedy nadchodzą, policja dokonuje makabrycznego odkrycia. Po świetnie przyjętym debiutanckim Domu bez klamek Jędrzej Pasierski powraca z kolejną książką o Ninie Warwiłow.
Rozum i nieświadome. Filozoficzne eseje o psychoanalizie
Paweł Dybel
Paul Ricoeur uważał, że największym wyzwaniem, jakie Freud postawił przed filozofią współczesną, było pojęcie nieświadomego. Podważało ono bowiem dominujące w niej do tej pory utożsamianie całej sfery ludzkiej psychiki ze świadomością. Początkowo w nieświadomym upatrywano siedlisko wypartych „przedstawień popędowych” o charakterze irracjonalnym. Później jednak, pod wpływem uznania przez Claude’a Lévi-Straussa, że aprioryczne formy rozumu, zgodnie z którymi człowiek jako uczestnik kultury porządkuje obraz świata i nadaje mu jakieś znaczenie, są przez niego nieuświadamiane, zaczęto widzieć w nieświadomym paradygmat tego, co językowe. Tak odczytał je później w swojej wersji psychoanalizy Jacques Lacan, a za nim Jacques Derrida, Julia Kristeva i inni. W esejach, które złożyły się na tę książkę, pokazuję, jak dalece nieświadome w ujęciu Freuda oraz inne kluczowe pojęcia jego teorii mogą stanowić owocny punkt wyjścia w krytycznej analizie współczesnych zjawisk kulturowych. Piszę o patologiach związanych z rosnącym wpływem świata Internetu, o reakcji światowych społeczeństw na pandemię koronawirusa, rozważam fenomeny lęku patologicznego i metafizycznego. Wskazuję też na nowatorskie elementy zawarte we Freudowskiej koncepcji seksualności oraz kreślę szeroką panoramę oddziaływania psychoanalizy na różne nurty filozofii współczesnej. Jakkolwiek w psychoanalizie praktykowanej jako forma terapii od czasów Freuda dużo się zmieniło, to nadal w wielu swych teoretycznych aspektach jest ona źródłem inspiracji dla filozofów, badaczy humanistów i pisarzy.
Rozumienie systemu w filozofii pokantowskiej
Andrzej J. Noras
Książka stanowi przyczynek do dyskusji na temat rozumienia systemu w filozofii pokantowskiej. Cezura uzasadniona jest faktem, że właściwie dopiero w filozofii immanuela Kanta system stał się problemem. Widać to wyraźnie w doktrynach reprezentantów idealizmu niemieckiego, którzy – zwłaszcza Johann Gottlieb Fichte – są gorącymi zwolennikami przekształcenia Kantowskiej krytyki w system. Nie można jednak przedstawić całej dyskusji koncentrującej się wokół tego tematu, a zatem książka wiąże się jednocześnie z wyborem prezentowanych stanowisk. Środek ciężkości sporu został przesunięty na neokantyzm, dla którego problem systemu staje się niezwykle ważny i w ramach którego pojawia się rozróżnienie między systemem zamkniętym a systemem otwartym.
Rozważania nad statusem teologii. Analiza "Prologu" z "Reportatio Parisiensis" Jana Dunsa Szkota
Jacek Surzyn
Książka próbuje przybliżyć czytelnikowi jeden z najciekawszych aspektów myśli Jana Dunsa Szkota poświęcony metateologicznym rozważaniom nad naukowym statusem teologii. Pierwszym zagadnieniem podjętym w książce są rozważania nad tym, czym jest nauka w ogóle i co jest jej pierwszym przedmiotem. Szkot analizuje tu zagadnienie statusu nauki jako takiej, ujętej w ramach konfrontacji tradycyjnego chrześcijańskiego modelu z modelem perypatetyckim. Celem jest przy tym wskazanie istoty nauki i wiedzy naukowej (poznania naukowego) w kontekście czterech podanych przez Arystotelesa warunków, które nauka musi spełniać. Szkot rozszerza to zagadnienie o problem statusu teologii jako wiedzy-nauki o Bogu. Ostatecznie, zdaniem Szkota, teologia spełnia podane przez Arystotelesa warunki bycia nauką, choć nie wszystkie, bo bez warunku czwartego, który jednak, jak uzasadnia Szkot, nie jest konieczny, aby formalnie teologię za naukę uznać. Innym podjętym w książce problemem jest wyznaczenie pierwszego przedmiotu nauki. Szkot eksponuje tu podmiotowy charakter przedmiotu wiedzy, który jako pierwszy przedmiot poznania musi wirtualnie zawierać wszystko to, co w danej nauce może być poznane. Po ustaleniu statusu nauki jako takiej i określeniu jej pierwszego przedmiotu odnosi się Szkot do kwestii teologii, pokazując, w jakim sensie jest ona nauką (czy spełnia warunki naukowości), a także co jest (musi być) jej pierwszym przedmiotem. Warunek pierwszego przedmiotu dla teologii spełnia wyłącznie Bóg ujęty w pełni Jego istoty, to znaczy Bóg jako Bóg. Teologia tak rozumiana jest wiedzą absolutną i możliwą wyłącznie dla intelektu proporcjonalnego względem jej przedmiotu – Boga jako Boga. Szkot ogranicza tym samym taką teologię, czyli rozumianą w sensie ścisłym, do intelektu najwyższego, czyli intelektu Boga, gdyż tylko ten intelekt jest zdolny poznać samą istotę Boga. Szkot pyta także, czy Bóg może być poznany w sensie poznania naukowego w ramach treści odmiennych od tych, pod jakimi jest ujęty w swej istocie. Zatem Szkota interesuje zagadnienie istnienia poza teologią w sobie, dostępną tylko Boskiemu intelektowi, jeszcze innej wiedzy o Bogu, dostępnej intelektowi człowieka. Pytanie odnosi się zatem do człowieka i zdolności poznawczych jego intelektu. Teologia w sobie jest dla człowieka niedostępna, nie znaczy to jednak w konsekwencji, że poznanie Boga dla człowieka jest w ogóle niemożliwe. Ostatecznie przedmiotem teologii dostępnej człowiekowi, to znaczy – jak określa ją Szkot – teologii dla nas (pro nobis), nie jest Bóg ujęty w pełni Jego istoty, lecz Bóg ujęty pod pewnym aspektem, w przysługujących Mu właściwościach. W dalszej części książki przedstawione są Szkotowe rozważania nad warunkami teologii w sobie i zarazem teologii dla nas, to znaczy teologii objawionej, dostępnej człowiekowi-pielgrzymowi. Teologia dostępna człowiekowi ma oparcie w Objawieniu i możliwości intelektualnej analizy jego treści. Ludzki intelekt z definicji jest ograniczony, Objawienie z kolei stanowi podstawę zdobycia wiedzy o Bogu. Szkot pyta więc, w jakim zakresie ludzki intelekt jest zdolny poznać treści przekazane na drodze Objawienia. Ostatecznie przyjmuje, że prawdziwa wiedza o Bogu, jeśli ma być nauką, musi się opierać na prawdach zgłębionych na drodze wiary, lecz analizowanych rozumowo. Pozwoliło to wypracować Szkotowi koncepcję teologii ludzkiej wychodzącej od prawd objawionych, które mogą być rozpatrywane i poznawanie przez ludzki intelekt pro statu isto. Możliwości poznania Boga w sposób naturalny – to kolejne zagadnienie podjęte w książce. Zawiera się ono w kwestii relacji teologii do metafizyki (filozofii). Szkot ostatecznie opowiada się tu za stanowiskiem Awicenny, że metafizyka jest najwyższą wiedzą dostępną człowiekowi w obecnym ziemskim stanie bytowania, jednak jej przedmiotem nie jest Bóg, lecz byt ujęty jako sam w sobie, to znaczy byt jako byt (ens inquantum ens). Bóg jawi się człowiekowi z perspektywy bytowej – zasadniczo i przede wszystkim Bóg jest bytem (bytem nieskończonym – to jest aspekt poznania Boga, do którego jest zdolny ludzki intelekt). Tak więc zakres teologii dostępnej człowiekowi przedmiotowo jest ograniczony przez metafizykę. Teologia ludzka czerpie z metafizyki (filozofii) i tym samym puste pojęcie bytu nieskończonego (o proweniencji metafizycznej) wypełnia się w teologii treścią zaczerpniętą z Objawienia.
Piotr Żurek
Jest to książka przede wszystkim o języku Słowian. Zrodziła się ona pod wpływem głęboko zakorzenionej w autorze śląskiej leksyki i frazeologii. Rodzimy materiał językowy skłonił autora do rozpoczęcia poszukiwań rodowodu i znaczeń komponentów gwary śląskiej odnoszących się do słowiańskiej mitologii. Metodologicznie monografia obejmuje badania skupiające się na analizie pogańskiej terminologii związanej z teonimami oraz pogańskim kultem i liturgią Słowiańszczyzny pierwotnej. Przez analizę lingwistyczną autor odsłania hipotetyczny obraz tego, w jaki sposób dawni Słowianie wyobrażali sobie życie swoich bogów oraz jak ich czcili. Piotr Żurek - dr hab., profesor uczelni Uniwersytet Bielsko-Bialski. Historyk i slawista, autor kilkunastu książek oraz licznych artykułów wydanych w kraju i za granicą. Znany głównie jako badacz dziejów Słowiańszczyzny i Bałkanów. Jego zainteresowania lingwistyczne obejmują językoznawstwo historyczno-porównawcze (paleoslawistykę, kontakt językowy i język polityki).
Paweł Jasienica
Ta książka jest tak polityczna, że w ogóle nie wydano jej w PRL; nadal jest politycznie aktualna, a może nawet jeszcze bardziej w czasach, gdy brunatna chmura zbliża się do nas coraz szybciej. Powstanie w Wandei wybuchło 10 marca 1793 r. Bezpośrednią przyczyną wybuchu był dekret Zgrowadzenia Narodowego z lutego powołujący pod broń 300 tysięcy mężczyzn w wieku od 18. do 40. roku życia tuż przed rozpoczęciem prac wiosennych w polu. Przeciwko buntownikom wysłano "kolumny piekielne"... Krwawe stłumienie powstania przez wojska rewolucyjne uznawane jest często za pierwszy nowożytny przykład ludobójstwa. Podaje się najczęściej liczbę ok. 300 tysięcy zabitych, czyli około 40-44% ludności Wandei (wliczając w to również deportacje, z których prawie nikt nie wracał). Rozkaz gen. Turreau, głównodowodzącego działaniami w Wandei, brzmiał: "Obnoście wszystkich na ostrzach bagnetów. Wsie, zagrody, lasy, zagajniki, w ogóle wszystko, co może spłonąć, będzie wydane płomieniom". Ta straszna tragedia wojny domowej nie jest jednak opisem wydarzeń, ona niesie autora do rozmyślań nad fenomenem rewolucji, terroru, zagłady... To rozprawa o próbie ustanawiania porządku społecznego terrorem i siłą, o jego tragicznych konsekwencjach, to rozprawa nad fenomenem władzy, która zdolna jest posunąć się do ludobójstwa w imię ideałów wolności.
Jane Austen
Dwie siostry, zmuszone przez nieszczęśliwe zrządzenie losu, przeprowadzają się wraz z rodziną do niewielkiego wiejskiego domku. Łączy je głęboka więź, ale zarówno według nich samych, jak i według opinii innych, trudno o dwie tak różne osoby. Mają inne charaktery, inny sposób na życie, a przede wszystkim całkowicie inne podejście do spraw miłosnych, dlatego ciągle muszą uczyć się wspólnie żyć i akceptować swoje wybory. Marianna, marzycielska i romantyczna, uważa swoją starszą siostrę za nudną i nieczułą. Z kolei Eleonora, powściągliwa i rozsądna, zarzuca Mariannie nieodpowiedzialność i naiwność. Czy uda im się wypracować złoty środek pomiędzy skrajnościami? Czy odnajdą szczęście i miłość w świecie, w którym najwyżej cenione są pieniądze i pozycja społeczna? Wciągająca fabuła, humor i ciekawie sportretowane bohaterki, a w tle angielskie obyczaje schyłku XVIII wieku, sprawiają, że powieść do dziś cieszy się dużą popularnością.
Jane Austen
Klasyka brytyjskiej powieści z początku XIX wieku, w której obok losów bohaterek ukazują nam się niezwykle trafne obserwacje ówczesnej obyczajowości i fascynujące portrety psychologiczne, a to wszystko we wspaniałej scenerii parków i dworów spokojnej angielskiej wsi. Po śmierci męża, który niestety nie zabezpieczył dostatecznie swojej rodziny, pani Dashwood i jej trzy córki muszą szukać nowego domu. Mimo że znacznie mniejszy i skromniejszy, szybko staje się on jednak miejscem, gdzie życie toczy się ciepło, a wokół zbiera się liczne grono przyjaciół. Dwie najstarsze córki pani Dashwood, emocjonalna i romantyczna Marianna oraz rozważna i poważna Eleonora, wśród licznego towarzystwa, w którym się obracają, spotykają kawalerów, na których zaczyna im więcej niż zwykle zależeć. Niestety w świecie, w którym przyszło im żyć - gdzie pozycja społeczna i pieniądze są głównymi graczami - przyjdzie im się boleśnie rozczarować i za swą naiwność i ufność wylać wiele łez... Do przeczytania koniecznie!