Видавець: Wydawnictwo-hm
Herbarium krytyczne. Recenzje i szkice o literaturze i kulturze
Teresa Walas
Herbarium krytyczne to zbiór 64 szkiców i recenzji ogłaszanych w ciągu ostatniego półwiecza na łamach najważniejszych krajowych pism literackich. Autorka omawia tu polską prozę i literaturę dokumentu osobistego, czyta na nowo dzieła kanoniczne, interesuje się przemianami współczesnej kultury. Wśród bohaterów tekstów Teresy Walas znajdują się zarówno Czesław Miłosz i Jerzy Andrzejewski, jak też Anna Bojarska i Antoni Lange, Karol Irzykowski i Jacek Dukaj. * Zarówno książki, które recenzowałam, jak i towarzyszące im omówienia były częścią i wytworem konkretnych, złożonych sytuacji literackich, żyły w pełni włączone do ich krwiobiegu. Odcięte od niego, trwają w odmiennym trybie egzystencji: wychodzą spod władzy własnego czasu teraźniejszego, ale tracą część swoich pierwotnych właściwości. Stąd pokrewieństwo tego zbioru z zielnikiem, które to słowo, powleczone warstwą dystansującego werniksu kultury, przekształciło się w "herbarium". (Od autorki) * Mamy do czynienia ze zbiorem tekstów, które wypada uznać za najcelniejsze, najbardziej charakterystyczne, najlepiej wprowadzające czytelnika w metodę i styl krytyki literackiej Teresy Walas, z kolekcją pozwalającą się zorientować w skłonnościach autorki, w jej sympatiach, przekonaniach ideowo-artystycznych... Herbarium krytyczne w żadnym razie nie jest zbiorem "zabytków krytycznoliterackich". Poświadcza raczej naprawdę unikatowy fenomen ciągłości, bo też ostatecznie tak w roku 1970, jak i w roku 2020 Teresa Walas po prostu czyta i komentuje książki. (dr. hab. Dariusz Nowacki, prof. UŚ) Teresa Walas - literaturoznawczyni, badaczka i historyczka literatury, krytyk literacki, profesor nauk humanistycznych, całe życie zawodowe związana z polonistyką w Uniwersytecie Jagiellońskim. Pracowała w Katedrze Teorii Literatury, następnie w Katedrze Antropologii Literatury i Badań Kulturowych. Założycielka kwartalnika "Wielogłos", a także współzałożycielka i redaktorka "Dekady Literackiej" (późniejszej "Nowej Dekady Krakowskiej"). Wchodzi w skład zarządu Fundacji Wisławy Szymborskiej. Opublikowała monografie: Ku otchłani. Dekadentyzm w literaturze polskiej 1890-1905 (1986); Czy jest możliwa inna historia literatury? (1993); Zrozumieć swój czas. Kultura polska po komunizmie (2003). Przygotowała do druku m.in. Wybór poezji Zenona Przesmyckiego (Miriama). Członkini Stowarzyszenia Pisarzy Polskich i PEN Clubu.
Bill Bryson
Wyprawy Billa Brysona to najlepsza rozrywka pod słońcem. Najnowszym reportażem autor broni tytuł mistrza literatury podróżniczej... i króla ciętego dowcipu! Herbatka o piątej! to uroczy i zabawny, ale i uszczypliwy pean miłosny na cześć Wielkiej Brytanii. Ukazuje się niemal dwadzieścia lat po bestsellerowym klasyku literatury podróżniczej - Zapiskach z małej wyspy - w którym Bill Bryson opisał swój pierwszy gorący romans z przybraną ojczyzną. Podążając trasami z Bognor Regis na południu do Cape Wrath na północy, zahaczając o całkiem nowe, nieopisywane wcześniej miejsca i spotykając ludzi, których zwykła codzienność jest źródłem nieustannego zagrożenia, ten niefrasobliwy Amerykanin odkrywa cudownie piękny, uroczo ekscentryczny i ujmująco specyficzny kraj. Czy to miasteczko perełka, uroczy pub, rozpieszczająca podniebienie lokalna przekąska, czy też korki na drogach, śmieci i nieuprzejme ekspedientki - każda anegdota powoduje coraz większą ochotę, by ruszyć śladami Brysona. Dzięki osobliwej zdolności autora do przyciągania rzeczy śmiesznych, dziwnych, zdumiewających i niedorzecznych jego przygody nabierają szczególnych rumieńców, a książka jest przyczyną niekontrolowanych wybuchów śmiechu. Trudno sobie wyobrazić lepszy przewodnik po Wielkiej Brytanii i równie pociesznego kompana!
Heretycy w średniowieczu. Poplecznicy szatana czy chrześcijańscy dysydenci?
André Vauchez
Herezje około roku tysięcznego dotyczyły jedynie ograniczonej liczby osób, należących do elit kulturalnych i społecznych. Dwa wieki później stały się już silnymi ruchami kontestatorskimi, podważającymi wpływy duchowieństwa katolickiego. Od nadreńskich obszarów Niemiec po środkowe Włochy i przez Langwedocję aż po północną Hiszpanię liczne regiony chrześcijańskiej Europy były jak ujmowały to ówczesne teksty papieskie przeżarte zgnilizną różnych form herezji. Mowa tu o ruchach takich jak katarzy, waldensi czy patareni, stanowiących poważne wyzwanie dla papiestwa, które potępiało je jako heretyckie i zwalczało przy pomocy inkwizycji oraz zakonów żebraczych, zwłaszcza dominikanów i franciszkanów. W XIV i XV wieku oskarżenia o herezję pojawiały się coraz częściej i obejmowały nie tylko zorganizowane ruchy religijne, lecz także osoby publiczne krytykujące nadużycia duchowieństwa i autorytarny charakter hierarchii kościelnej. Zdjęcie z heretyków odium wywrotowości oraz oczyszczenie ich historii z narosłych wokół niej mitów i podejrzeń pozwala uzyskać bardziej wyważony obraz epoki. Zadanie to nie jest jednak łatwe, ponieważ większość źródeł dotyczących ruchów dysydenckich powstała w środowisku kościelnym, a więc w instytucji jednocześnie sądzącej i stygmatyzującej, która wzmacniała nie tylko własną pozycję, ale jak sądzili jej przedstawiciele także wiarę i porządek społeczny. Zbiór studiów ukazuje złożoność zjawiska herezji w średniowiecznej Europie. Autor, zachowując dużą ostrożność badawczą, stara się opisywać te ruchy, a nie je oceniać. Uwzględnia zarówno perspektywę przegranych, jak i zwycięzców, dzięki czemu powstaje ujęcie wyważone, unikające zarówno bezrefleksyjnego potępienia inkwizycji, jak i jej bezkrytycznej apologii.
Stanisław Cat-Mackiewicz
"Moich szkiców średniowiecza nie należy uważać za pracę historyka, lecz tylko publicysty. Pisałem je, aby zakwestionować zadawnione poglądy i wezwać do kontroli pewnych pojęć, które takiej rewizji jak najbardziej wymagają. Inteligentniejszy czytelnik stwierdzi, że ciągle wygłaszam protesty przeciw pojęciom ustalonym i zamarzniętym. Czytelnik mniej inteligentny będzie mówił i pisał, że o takiej lub takiej sprawie nie mam pojęcia, bo przecież "wiadomo jest, że było inaczej". Stanisław Cat-Mackiewicz Herezje i prawdy mimo upływu pół wieku od momentu powstania są nadal świetną lekturą, (...) godną polecenia, mimo swoich śmiałych, nieraz może zbyt śmiałych hipotez, ocierających się prawie o historię alternatywną (...). Niniejsza książka jest także bez wątpienia wyrazem fascynacji Mackiewicza dynastią jagiellońską, a jednocześnie wyrazem tęsknoty za światem, który odszedł wraz z wybuchem drugiej wojny światowej i bezpowrotnie pogrzebał ideę jagiellońską. prof. Jerzy Sperka
Miljenko Jergović
Jest rok dwa tysiące któryś, Serbia i Chorwacja rozgrywają w Belgradzie mecz kwalifikacyjny do mistrzostw świata, bez udziału kibiców gości. Chorwacja organizuje więc publiczne transmisje. Jej reprezentacja wygrywa, a wspólne oglądanie spotkania eliminacyjnego kończy się rozruchami, które rozpoczęły się w nadmorskiej miejscowości Brižnik – znanej z epidemii tyfusu, o której spowodowanie oskarżano nawet terrorystów. Mówiono, że przyczyną zamieszek była śmierć syna generała, Herkulesa, który rzekomo zginął pod kołami auta z austriacką rejestracją. Jadąca nim para turystów zaginęła bezpowrotnie, na nic zdała się interwencja austriackiej ambasady... Z tych oraz innych faktów i losów bohaterów Jergović konstruuje powieść niemal kryminalną, gęstą, trzymającą w napięciu, której rozwiązanie jest zupełnie niespodziewane i zaskakujące. To, że autor umieszcza akcję w niesprecyzowanej przyszłości, sprawia, że jej przesłanie jest przerażające. Jergović pokazuje bowiem, że nacjonalistyczne zaślepienie nie mija, że trwa stale i w sprzyjających warunkach ożywa. Pokazuje, jak łatwo jest wywołać pogromy i jak łatwo ogarniają one coraz szersze kręgi ludzi. Pokazuje też, że zawsze taki sam jest los uchodźców, nawet tych, którym się powiodło – nigdy nie przestają być obcy, boleśnie trwa w nich pamięć utraconego kraju. I nic nie wskazuje, by kiedykolwiek miało być inaczej.
Hermeneutyczne koncepcje człowieka w kręgu inspiracji heideggerowskich
Włodzimierz Lorenc
Książka jest obszerną monografią poświęconą krytycznej rekonstrukcji koncepcji człowieka we współczesnej myśli hermeneutycznej. Autor rekonstruuje poglądy na kwestię człowieka obecne w dziełach Heideggera, Gadamera, Ricoeura. Praca ujawnia aktualne filozoficzne i kulturowe znaczenia problematyki człowieka.
Hermeneutyczny projekt egzystencji. Fenomen rozumienia we wczesnej filozofii Martina Heideggera
Mateusz Waśko
Martin Heidegger należy do najwybitniejszych filozofów XX wieku. Jego idee nie tylko wyznaczyły główne trakty współczesnej filozofii kontynentalnej, ale do dzisiaj nie utraciły swojej aktualności, wciąż stanowiąc inspirację dla kolejnych pokoleń filozofów. Celem niniejszej książki jest analiza wypracowanego przez wczesną filozofię Heideggera fenomenu rozumienia oraz ukazanie jego naczelnej funkcji w dokonywanej przez ludzką egzystencję konstytucji sensu. Tym samym to nie bycie, z którym łączy się zwykle myśl niemieckiego filozofa, zostaje wysunięte na pierwszy plan poniższych rozważań, a właśnie sens i jego rozumienie. Składają się one na klucz, który autor wybrał do odczytania najważniejszych wątków refleksji filozofa z Fryburga. Wybór klucza, będąc swoistą strategią interpretacyjną, pozwala mówić o myśli Heideggera w sposób, który wychodzi poza jego własny, specyficzny język. Nie oznacza to zapoznania jego idei, ale nowe odczytanie, które pozwala na nie spojrzeć z innej perspektywy. Mateusz Waśko - doktor filozofii, zatrudniony na stanowisku adiunkta w Zakładzie Filozofii Współczesnej w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Wrocławskiego. Autor licznych artykułów, które ukazywały się w najważniejszych polskich periodykach. Jego zainteresowania obejmują szeroko pojętą filozofię współczesną, ze szczególnym uwzględnieniem fenomenologii, hermeneutyki i egzystencjalizmu. Swoje badania stara się prowadzić w duchu fenomenologiczno-hermeneutycznym, poszukując fenomenów leżących u podstaw rozumienia rzeczywistości i wyznaczających temu rozumieniu granice. Jest to pierwsza praca tego typu, która się u nas ukaże, która dla czytelnika chcącego wniknąć w i lepiej zrozumieć podstawowe pojęcia, jakie pojawiają się w Byciu i czasie, będzie nieocenioną pomocą. I to nie tylko dla czytelnika-filozofa, lecz każdego, kto zainteresowany jest myślą Heideggera. (...) W trakcie lektury tej rozprawy odniosłem wrażenie, że autor wykonał ogromną, benedyktyńską wręcz pracę, starając się zgłębić znaczenia kluczowych Heideggerowskich pojęć i ich powiązania ze sobą. Pod tym względem jego wywód cechuje godna podziwu rzetelność. Największa wartość pracy zasadza się na kompleksowym przedstawieniu relacji między siatką pojęć, jakie pojawiają się w Byciu i czasie. Prof. dr hab. Paweł Dybel
Marcin Urbaniak
"Książka jest świadectwem intelektualnego opanowania trudnej problematyki związanej z określeniem - brakującego dotąd w filozoficznym dyskursie - hermeneutycznego pojęcia kultury" - z recenzji prof. dr hab. Franciszka Chmielowskiego. "Autor nie tylko rekonstruuje i analizuje poglądy twórców doktryny hermeneutycznej, ale również bada ich wpływ oraz recepcję we współczesnej myśli ponowoczesnej - głównie poststrukturalizmu i postnaturalizmu" - z recenzji prof. dr hab. Ignacego S. Fiuta. "Analiza refleksji Heideggera, Gadamera i Ricoeura, odniesiona do filozofii naturalistycznej i poststrukturalistycznej, stanowi cenne źródło informacji związanych z bieżącym statusem kultury zachodniej" - z recenzji dr hab. Andrzeja J. Nowaka. Marcin Urbaniak – doktor nauk humanistycznych, związany naukowo z Uniwersytetem Jagiellońskim w Krakowie oraz Wyższą Szkołą Zarządzania w Warszawie. Jego zainteresowania teoretyczne obejmują współczesną filozofię człowieka i filozofię kultury ze szczególnym uwzględnieniem problemu tożsamości, czasu, rozumienia oraz interpretacji. Praktyczny wymiar zainteresowań związany jest ze zjawiskami globalizacji i transkulturowości, a także z prawami zwierząt, problemami ekoetyki oraz neuroetyki. Współpracował m. in. z Hacettepe University i Sakarya University.
Hermeneutyka mitu dionizyjskiego w filozofii Fryderyka Nietzschego
Malwina Rolka
Książka jest poświęcona dionizyjskim obliczom filozofii Fryderyka Nietzschego, stanowiąc zarazem próbę spojrzenia na jego dzieło przez pryzmat wykładni, dla której podstawą staje się mit. Dionizos pojawia się tu zarówno jako znak przeszłości, w którym dzięki rozszyfrowywaniu uniwersalnego charakteru mitycznych symboli poszukiwać należy pradawnej mądrości ludzkiej natury, jak i staje się znakiem przyszłości, mającym ziścić się w postaci nadczłowieka. U Nietzschego ów bóg bywa przewrotny, nosi maski i jest kusicielem, a jego mit okazuje się zarazem sprzężony z najgłębszymi troskami i pragnieniami człowieka, które wyznaczają horyzont tak jego egzystencji, jak i odwiecznych tęsknot. Dwoista natura bóstwa – odzwierciedlająca dynamiczny charakter życia – zjawia się w pismach autora Zaratustry w ciągłej grze odkrywania i zakrywania sensów i znaczeń, które decydują o nadaniu jej szczególnie wyróżnionego miana wśród wykładni jego myśli. Podążanie ścieżkami mitu w obrębie filozofii Nietzschego wiedzie z konieczności do poruszania się równolegle w dwóch obszarach, które wyznaczają ramy jego dionizyjskiej hermeneutyki. Jej wymiar zewnętrzny opiera się na przyjęciu dionizyjskości jako zasady organizującej wykładnię dzieła Nietzschego, wokół której – od wczesnych pism po ostatnie – koncentruje się jego myśl pomimo towarzyszących jej sprzeczności i zerwań. Hermeneutyka mitu odsłania jednak także wymiar wewnętrzny, mieszczący się w warstwie symboliki dionizyjskiej, która staje się dla Nietzschego źródłem inspiracji i intuicji niewyrażalnych w tradycyjnym języku filozofii, mających ostatecznie spełnić się w fuzji tragicznego światopoglądu Greków oraz nowoczesności. Podstawowym zamysłem książki jest próba ujęcia filozofii dionizyjskiej Nietzschego w punkcie przecięcia obu hermeneutycznych wymiarów, by naświetlić jej dynamiczny i perspektywiczny charakter.
Hermeneutyka. Od sztuki interpretacji do teorii i filozofii rozumienia
Andrzej Przyłębski
Andrzej Przyłębski, filozof, tłumacz i dyplomata, w swojej najnowszej książce jest nie tylko przewodnikiem po historii myśli hermeneutycznej oraz podstawowych pojęciach Filozofii Hermeneutycznej, ale także daje wgląd w całość całość, którą jest nie tylko Filozofia Hermeneutyczna, ale również hermeneutyka jako sztuka interpretacji oraz filozofia hermeneutyczna jako refleksja nad fenomenem rozumienia i jego miejscem w naszej egzystencji. Hermeneutyka. Od sztuki interpretacji do teorii i filozofii rozumienia, pisana z perspektywy zaangażowanego filozofa, a nie historyka filozofii, jest pewnego rodzaju podsumowaniem filozoficznej drogi autora. Lektura obowiązkowa dla wszystkich zainteresowanych zgłębieniem tej dziedziny filozofii.
Hermeneutyka pejzażu. O topografii artystycznej Karla Schmidta-Rottluffa
Elżbieta Kal
Niniejsze opracowanie - pierwsze monograficzne w języku polskim - jest próbą hermeneutyczno-topograficznego ujęcia twórczości Karla Schimdta-Rottluffa, a przede wszystkim jego pejzaży, dla których kluczową rolę odegrały pobyty malarza na Pomorzu, w tym w miejscach obecnie należących do Polski. Wpływ na kształt książki i metodologię wywarły m.in. koncepcje ikoniki Maxa Imdahla i hermeneutyki obrazu Gottfrieda Boehma. Dzieło współzałożyciela grupy Die BrUcke ujęte jest tu w szerokim kontekście historycznym, istotnym zwłaszcza w czasach nazizmu, ale obejmującym też historię recepcji dzieł i politycznej postawy twórcy, wraz z oceną współczesną, niekiedy krytyczną wobec poprzednich. W takim znaczeniu opowieść o obrazach, uwzględniająca okoliczności ich powstania i dynamikę recepcji, jest opowieścią o historii. Autorka podjęła niezwykle ambitną próbę pogodzenia zdobyczy współczesnej metodologii historii sztuki z wypracowanymi przez nią tradycyjnymi metodami analizy dzieła opartymi głównie na rozpatrywaniu jego formy wizualnej, u źródeł którego mieści się bezpośredni kontakt z konkretnym, wizualnym przedmiotem, wytworem ręki i wyobraźni artysty (...) Ważnym interpretacyjnym przesłaniem obecnym na wielu kartach recenzowanego tekstu są również związki prac Schmidta-Rottluffa z niemieckim malarstwem romantycznym uosabianym głównie przez Caspara Davida Friedricha z estetycznymi postulatami Fryderyka Nietzschego. Prof. dr hab. Waldemar Okoń Dr hab. Elżbieta Kal - historyczka sztuki, profesor Uniwersytetu Pomorskiego w Słupsku; zajmuje się sztuką współczesną, szczególnie relacjami sztuki i polityki oraz wymianą form artystycznych, a także sztuką na Pomorzu. Autorka monografii: Lębork, z serii Pomorze w Zabytkach Sztuki, Otto Freundlich: między istnieniem i niebytem. Szkic monografii, Malarstwo gdańskie 1945-1959. Ludzie, słowa i obrazy, "Tego się nie krytykuje, na kogo się nie liczy". Polska krytyka artystyczna okresu realizmu socjalistycznego, Ustka dawno, dawniej i dziś. Architektura i urbanistyka, Wernakularyzm i neowernakularyzm w sztuce, literaturze i myśli o sztuce (redakcja), Jackiewicz (współredakcja).
"Hermetica" średniowiecza i renesansu. Studium z historii myśli europejskiej
Agata Sowińska
Opracowanie dotyczy recepcji literatury hermetycznej w średniowieczu i renesansie w dziełach polskich twórców i uzupełnia dotychczasową wiedzę w zakresie historii literatury hermetycznej. Praca skupia się na dwóch prymarnych tekstach: zbiorze dialogów pt. Corpus Hermeticum (w łacińskim przekładzie Marsilia Ficina) oraz łacińskim traktacie pt. Asclepius. Celem jest analiza treściowa i porównawcza dzieł zawierających cytaty pochodzące z powyższych hermetycznych tekstów, które znajdziemy u: Bernarda z Lublina (tzw. Antologia filozoficzna), Jana z Trzciany (De natura ac dignitate hominis) oraz Jakuba Górskiego (Ad Magnificum Dominvm Stanislavm Miskovski Castellanvm Sendomiriensem et Capitanevm Cracoviensem Iacobi Gorscij Mercvrius sive de Trinitate contra Gregorium Bresinensem), czyli postaci wspomnianych jedynie przez Jana Czerkawskiego – badacza hermetyzmu. Bazą pracy jest manuskrypt Bernarda z Lublina zawierający łacińskie wypisy z dwóch najważniejszych tekstów hermetycznych: Asclepius i Corpus Hermeticum. Podział jest zgodny z podziałem tekstów w antologii Lubelczyka: część pierwsza obejmuje więc analizę treściową i porównawczą wypisów z traktatu Asclepius, część druga – z czternastu dialogów ze zbioru Corpus Hermeticum. Badanie treści antologii w porównaniu z tekstami innych autorów ma doprowadzić do wyodrębnienia tertium comparationis - ewentualnej myśli wspólnej wyłaniającej się z analizy i zestawienia poszczególnych utworów. Dodatkiem do analizy są dwa aneksy dotyczące nieopracowanych dotychczas utworów: Lubelczyka (w postaci tabel zestawiających ekwiwalenty łacińskie, greckie i koptyjskie wypisów) oraz Górskiego (w postaci edycji tekstu).
Owidiusz
Heroidy Owidiusza cieszą się od stuleci dużym zainteresowaniem - ze strony badaczy i ze strony czytelników. Dzięki bowiem nagromadzeniu w zbiorze listów napisanych przez nieszczęsne kobiety cierpienia i bólu poeta daje nam paletę uczuć o wysokiej temperaturze, co budzi naszą empatię i zaintrygowanie. Poza tym tak skondensowana tematyka kobieca, bardzo szczególna sytuacja nadawczo-odbiorcza oraz silny element intertekstualny pozwalają widzieć te utwory jako bardzo interesujące pod względem komunikacyjnym i przy tym wielowarstwowe w odbiorze zarówno przez czytelnika po prostu lubiącego czytać poezję, jak i tego, który szuka w tekście asocjacji i nawiązań wszelkiego rodzaju, bo w tym Nazon jest prawdziwym mistrzem. Oddając do rąk Czytelników drugie wydanie Heroid, z przekształconym wstępem oraz delikatnie skorygowanymi tłumaczeniami, mamy nadzieję, że "łzawe pieśni" wyśpiewane przez Owidiuszowe bohaterki wzruszą i zachwycą kolejnych odbiorców tak, jak czynią to od wielu pokoleń.
Heroidy. Listy mitycznych kochanków
Owidiusz
Heroidy Publiusza Owidiusza Nazona cieszą się dużym zainteresowaniem ze strony badaczy. Dzięki bowiem nagromadzeniu w zbiorze listów napisanych przez nieszczęsne kobiety cierpienia i bólu poeta daje nam paletę uczuć o wysokiej temperaturze, co budzi naszą empatię i zainteresowanie. Poza tym tak skondensowana tematyka kobieca, bardzo szczególna sytuacja nadawczo-odbiorcza oraz silny element intertekstualny pozwalają widzieć te utwory jako bardzo interesujące pod względem komunikacyjnym i przy tym wielowarstwowe w odbiorze zarówno przez czytelnika po prostu lubiącego czytać poezję, jak i tego, który szuka w tekście asocjacji i nawiązań wszelkiego rodzaju, bo w tym Nazon jest prawdziwym mistrzem. Co zresztą najdziwniejsze, żaden ze sposobów lektury nie jest mniej uprawniony niż drugi. Przyszedł więc czas na oddanie tych przejmujących wierszy w poetyckiej formie po polsku. Kierujemy się tu niezachwianą pewnością, że poezję najlepiej oddawać przez poezję. (fragment z Wyznania tłumaczek) Prof. dr hab. Elżbieta Wesołowska – filolog klasyczny, badaczka poezji rzymskiej (głównie twórczości Owidiusza), teatru antycznego (dramaty Seneki) oraz recepcji antycznej kultury w literaturze nowożytnej Europy. Tłumaczka Seneki i Owidiusza. Redaktor monografii zespołowych, autorka komentowanych przekładów, monografii naukowych oraz artykułów naukowych. Konsultantka w czasie powstawania filmu Quo vadis? w reżyserii Jerzego Kawalerowicza i autorka wierszy śpiewanych przez Nerona. Redaktor naczelna czasopisma „Symbolae Philologorum Posnaniensium Graecae et Latinae” w latach 1996–2021. Dr hab. Monika Miazek-Męczyńska, prof. UAM – filolog klasyczny, literaturoznawczyni, tłumaczka łacińskiej poezji i prozy. W swoich badaniach zajmuje się literaturą łacińską epoki augustowskiej i jej recepcją w kulturze europejskiej, epistolografią łacińską, a także działalnością Towarzystwa Jezusowego w Chinach w XVI–XVII w., utrwaloną w rękopiśmiennych materiałach archiwalnych oraz traktatach naukowych. Autorka i redaktorka książek naukowych oraz popularyzatorskich, propagujących antyk i język łaciński wśród czytelników w każdym wieku.
Mercedes Lackey
Pełna przygód fascynująca opowieść o obdarzonej niezwykłymi zdolnościami młodej dziewczynie wplątanej w sieć intryg Królestwu zagraża wielkie niebezpieczeństwo. Uciekinierka z domu, Talia, zostaje odnaleziona przez magiczną, podobną do konia istotę. Jest nią Rolan - towarzysz o niewyobrażalnych możliwościach. Wybrał Talię z grona wielu, by została uczniem w Kolegium Heroldów i wstąpiła do elitarnej gwardii królowej Selenay. Podczas gdy Talia doskonali swe umiejętności, wokół niej zawiązuje się sieć intryg, dojrzewa uknuty spisek... Gdy Talia zostaje pasowana na Osobistego Herolda Królowej, spełnia w ten sposób jedno ze swoich najśmielszych marzeń, ale jednocześnie na jej barki włożone zostały poważne obowiązki. Talia doskonale wie, że nie wolno jej igrać swoimi nadzwyczajnymi umiejętnościami i darami, bo mogłoby to ją i Valdemar drogo kosztować. Okazuje się, że Królowa i następczyni tronu, Elspeth, osaczone są siecią dyplomatycznych knowań, które mają doprowadzić do ich zguby Porywająca lektura Książka sprawia, że czytelnik całkowicie identyfikuje się z młodą bohaterką, podążając wraz z nią od jednej przygody do następnej. Klasyka fantasy!. Fantasy Review TOM ZAWIERA ZAMKNIĘTĄ TRYLOGIĘ ZE ŚWIATA VALDEMARU: STRZAŁY KRÓLOWEJ LOT STRZAŁY UPADEK STRZAŁY
Charles Kinglsey
Perseusz Jazon Herakles Tezeusz W niezwykłej książce Herosi Charles Kingsley wprowadza młodego Czytelnika w świat greckich mitologii, świat bogów, herosów i ludzi. Opowiada o bohaterach, którzy byli obdarzeni nadzwyczajnymi, boskimi zdolnościami i którzy dzięki swej sile i sprytowi stali się sławni. Z tych historii płynie wiedza na temat świata.
Hetman Piotr Doroszenko a Polska
Jan Perdenia
Dzieło zmarłego przed laty badacza, jednego z najlepszych znawców przeszłości Ukrainy, poświęcone jest historii problemu kozackiego w Polsce przedrozbiorowej - w okresie rządów hetmana Piotra Doroszenki na Ukrainie (1665-1676). Wielki atut tej pracy stanowią liczne materiały źródłowe, użyte często po raz pierwszy. Z książki korzystać będą zarówno przedstawiciele świata nauki jak i miłośnicy historii.
Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku
Adam Zadworny
Mayday, mayday! Jan Heweliusz kapitan nadaje komunikat, który na całym świecie oznacza wezwanie pomocy na morzu. Jest 14 stycznia 1993 roku, godzina 4.36. Prom coraz bardziej pogrąża się w wodzie i staje się jasne, że to ostatnie chwile na ucieczkę. Pasażerowie skaczą do lodowatego Bałtyku, choć na pokładzie nie ma dla nich kombinezonów termicznych. Wkrótce do statku zaczynają się wlewać setki ton wody, odcinając drogę pozostałym. Adam Zadworny opowiada historię największej katastrofy morskiej w powojennej Polsce: z ponad sześćdziesięciu osób, które były na promie, przeżyło zaledwie dziewięć wyłącznie załoga. Próbując ustalić, co się stało, przegląda stare akta, szuka ocalałych marynarzy, rozmawia z rodzinami ofiar i ekspertami, dociera nawet do ówczesnych decydentów. Interesuje go nie tylko przebieg katastrofy, którą odtwarza niemal minuta po minucie, ale także mozolne śledztwo w tej sprawie i skrywana historia promu. Zawinił wiatr, zły stan techniczny, błędy załogi, a może coś innego? Dlaczego kapitan zadecydował, że pójdzie na dno ze swoim statkiem? Komu najbardziej zależało na ukryciu prawdy? I dlaczego nawet dzisiaj tak trudno się do niej zbliżyć?
Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku
Adam Zadworny
Mayday, mayday! Jan Heweliusz kapitan nadaje komunikat, który na całym świecie oznacza wezwanie pomocy na morzu. Jest 14 stycznia 1993 roku, godzina 4.36. Prom coraz bardziej pogrąża się w wodzie i staje się jasne, że to ostatnie chwile na ucieczkę. Pasażerowie skaczą do lodowatego Bałtyku, choć na pokładzie nie ma dla nich kombinezonów termicznych. Wkrótce do statku zaczynają się wlewać setki ton wody, odcinając drogę pozostałym. Adam Zadworny opowiada historię największej katastrofy morskiej w powojennej Polsce: z ponad sześćdziesięciu osób, które były na promie, przeżyło zaledwie dziewięć wyłącznie załoga. Próbując ustalić, co się stało, przegląda stare akta, szuka ocalałych marynarzy, rozmawia z rodzinami ofiar i ekspertami, dociera nawet do ówczesnych decydentów. Interesuje go nie tylko przebieg katastrofy, którą odtwarza niemal minuta po minucie, ale także mozolne śledztwo w tej sprawie i skrywana historia promu. Zawinił wiatr, zły stan techniczny, błędy załogi, a może coś innego? Dlaczego kapitan zadecydował, że pójdzie na dno ze swoim statkiem? Komu najbardziej zależało na ukryciu prawdy? I dlaczego nawet dzisiaj tak trudno się do niej zbliżyć?
Hiacynt. PRL wobec homoseksualistów
Remigiusz Ryziński
PRL w latach osiemdziesiątych chwieje się w posadach. Najlepszym narzędziem do utrzymania kontroli jest zburzenie poczucia bezpieczeństwa i znalezienie wspólnego wroga, przeciwko któremu zwróci się społeczeństwo. Tak narodziła się akcja Hiacynt trzy operacje milicji wymierzone w homoseksualnych mężczyzn, przeprowadzone w latach 19851987. Masowe zatrzymania, przesłuchania, zbieranie haków, nakłanianie do współpracy, przemoc. Złamane życia nie mają znaczenia. Nazywani zboczeńcami, odmieńcami, chorymi mężczyźni, których nikt nie szanował i których wielu chciało zniszczyć. Ich prześladowania nie zaczęły się w latach osiemdziesiątych. Na dużą skalę inwigilowano ich już od początku PRL. Musieli wypracować strategię przetrwania w systemie powszechnej nagonki. Nauczyć się żyć pomiędzy tymi, którzy ich okradają, szantażują i zabijają, a państwem, które chce ich policzyć i wykorzystać do własnych celów. Wreszcie zmierzyć z lękiem przed nowym nieznanym zagrożeniem AIDS. Jaki był faktyczny cel akcji Hiacynt? Ile osób przesłuchano i ile teczek powstało? Czy nadal istnieją i gdzie zostały złożone? Czy akcja naprawdę objęła wszystkich homoseksualistów, a może ktoś w tej grupie był chroniony? Remigiusz Ryziński we wstrząsającym reportażu Hiacynt szuka odpowiedzi na te pytania i zastanawia się, czy wraz ze schyłkiem lat osiemdziesiątych machina pogardy i nienawiści na pewno się zatrzymała.
Hiacynt. PRL wobec homoseksualistów
Remigiusz Ryziński
PRL w latach osiemdziesiątych chwieje się w posadach. Najlepszym narzędziem do utrzymania kontroli jest zburzenie poczucia bezpieczeństwa i znalezienie wspólnego wroga, przeciwko któremu zwróci się społeczeństwo. Tak narodziła się akcja Hiacynt trzy operacje milicji wymierzone w homoseksualnych mężczyzn, przeprowadzone w latach 19851987. Masowe zatrzymania, przesłuchania, zbieranie haków, nakłanianie do współpracy, przemoc. Złamane życia nie mają znaczenia. Nazywani zboczeńcami, odmieńcami, chorymi mężczyźni, których nikt nie szanował i których wielu chciało zniszczyć. Ich prześladowania nie zaczęły się w latach osiemdziesiątych. Na dużą skalę inwigilowano ich już od początku PRL. Musieli wypracować strategię przetrwania w systemie powszechnej nagonki. Nauczyć się żyć pomiędzy tymi, którzy ich okradają, szantażują i zabijają, a państwem, które chce ich policzyć i wykorzystać do własnych celów. Wreszcie zmierzyć z lękiem przed nowym nieznanym zagrożeniem AIDS. Jaki był faktyczny cel akcji Hiacynt? Ile osób przesłuchano i ile teczek powstało? Czy nadal istnieją i gdzie zostały złożone? Czy akcja naprawdę objęła wszystkich homoseksualistów, a może ktoś w tej grupie był chroniony? Remigiusz Ryziński we wstrząsającym reportażu Hiacynt szuka odpowiedzi na te pytania i zastanawia się, czy wraz ze schyłkiem lat osiemdziesiątych machina pogardy i nienawiści na pewno się zatrzymała.
Hierarchie systemów logiki parakonsystentnej
Janusz Ciuciura
Praca [...] na gruncie polskim nie ma odpowiednika. Nowe jest zarówno ujęcie przeglądu wątków związanych z intuicjami dotyczącymi parakonsystencji i historii rachunków z tej rodziny, jak też stanowiące samodzielne osiągnięcie naukowe uporządkowanie pewnych grup takich rachunków w postaci hierarchii wyznaczonych kilkoma kryteriami. Z recenzji prof. dr. hab. Wojciecha Suchonia Większość systemów logiki parakonsystentnej toleruje sprzeczność nie dlatego, że możliwe jest w nich współistnienie dwóch zdań, z których jedno jest zaprzeczeniem drugiego, lecz dlatego, iż z pary zdań, nie wyprowadzi my dowolnego zdania. [...] Systemy logiki parakonsystentnej to zatem formalizmy, w których odrzuca się możliwość ich trywializacji za sprawą pary formuł sprzecznych. Ze Wstępu
Hieronim Bosch. Mistrz fantazji i groteski
Luba Ristujczina
Twórczość zmarłego pięć wieków temu brabanckiego mistrza od stuleci fascynuje krytyków i wielbicieli sztuki, inspiruje kolejne generacje twórców: malarzy, poetów, filmowców, a także filozofów i psychologów. W pełnej pasji opowieści autorka prezentuje artystę oraz jego dzieło na naszkicowanym z rozmachem tle przełomu średniowiecza i renesansu. Analizując słynne obrazy, prowadzi czytelnika przez gąszcz znaczeń, symboli, wizji i sennych koszmarów budujących potęgę wyobraźni Hieronima Boscha.
Higiena szkolna w szkolnictwie ogólnokształcącym w Drugiej Rzeczypospolitej
Beata Szczepańska
Reformowanie wychowania i nauczania, jakie dokonało się w drugiej połowie XIX i początkach wieku XX, zawdzięcza rozwojowi higieny szkolnej, która inspirowała do rozleglejszego i wnikliwszego spojrzenia na praktykę szkolną oraz pobudzała do poszukiwań bardziej optymalnych rozwiązań organizacyjnych, programowych i metodycznych w dziedzinie szeroko pojętej edukacji. Narastająca świadomość ważności zdrowia jako podstawy wychowania i kształcenia zyskała intensywniejsze uzasadnienie ze strony higieny szkolnej, wyodrębniającej się z higieny ogólnej, jako nauki zajmującej się zachowaniem zdrowia, stanowiącej jedną z najstarszych dyscyplin medycznych. Postęp w pedagogice, wiążący się pod koniec XIX w. z rozwojem psychologii eksperymentalnej, współgrał z osiągnięciami nauk medycznych. Szczególnie bakteriologia, okulistyka i pediatria odegrały w procesie formowania się higieny szkolnej ważną rolę. Można łączyć rozwój higieny szkolnej ze stopniowym wprowadzaniem obowiązku szkolnego i upowszechnianiem nauczania, jakie dokonywały się w drugiej połowie wieku XIX, mając jednakże świadomość daleko głębiej sięgających w przeszłość związków pedagogiki i medycyny. Problematyka zawarta w książce ma charakter interdyscyplinarny, ale jest mocno osadzona w nurcie rozważań pedagogiki i historii wychowania. Praca jest wartościowym przedsięwzięciem badawczym i może stanowić ważną lekturę nie tylko dla historyków wychowania, pedagogów, ale i dla osób zajmujących się zagadnieniami kultury fizycznej.