Publisher: Wydawnictwo-hm
Luta Karabina (tom 2). Nic do stracenia
Przemysław Piotrowski
Jej drugie imię to ZEMSTA! Po odzyskaniu córki z rąk brutalnej szajki handlarzy żywym towarem Luta Karabina na nowo układa sobie życie. Pracę na platformie wiertniczej zamienia na Wojsko Polskie, gdzie zajmuje się szkoleniem młodych kandydatów na specjalsów. W tym samym czasie Zygmunt Szatan próbuje odbudować swoje życie po krwawej zemście na oprawcy swojej rodziny. Już na policyjnej emeryturze stara się naprawić relacje z synem oczekującym na proces sądowy. Pilnuje też, aby na światło dzienne nie wypłynęła mroczna prawda o masakrze w świebodzińskiej masarni. Wszystko się komplikuje, gdy informator donosi mu, że w więzieniu, w którym wyrok odbywa jeden z porywaczy dziewczynki, ktoś węszy przy sprawie. Nieszczęście nie odpuszcza. Lutę czeka kolejna ciężka próba umiera jej ukochany dziadek, były oficer tureckiego wywiadu. Islamska tradycja wymaga szybkiego pochówku, więc kobieta musi wybrać się w niespodziewaną podróż do Balikilar. Dopiero w Turcji odkrywa, czym są prawdziwe tarapaty Macierzyństwo redefiniuje dotychczasowe życie, tworząc z kobiety jednocześnie chodzącą łagodność oraz gotową na wszystko lwicę. Luta, jako kochająca matka, nawet po służbie nie ma wolnego i gdy zajdzie potrzeba, staje się bestią, gotową rozszarpać cały świat. Przemysław Piotrowski udowadnia w swojej powieści, że zdeterminowana kobieta jest bardziej męska od niejednego twardziela. Ewa Cieślik, koordynatorka redakcji Lubimyczytać
Luta Karabina (tom 2). Nic do stracenia
Przemysław Piotrowski
Jej drugie imię to ZEMSTA! Audiobook w interpretacji Filipa Kosiora. Po odzyskaniu córki z rąk brutalnej szajki handlarzy żywym towarem Luta Karabina na nowo układa sobie życie. Pracę na platformie wiertniczej zamienia na Wojsko Polskie, gdzie zajmuje się szkoleniem młodych kandydatów na specjalsów. W tym samym czasie Zygmunt Szatan próbuje odbudować swoje życie po krwawej zemście na oprawcy swojej rodziny. Już na policyjnej emeryturze stara się naprawić relacje z synem oczekującym na proces sądowy. Pilnuje też, aby na światło dzienne nie wypłynęła mroczna prawda o masakrze w świebodzińskiej masarni. Wszystko się komplikuje, gdy informator donosi mu, że w więzieniu, w którym wyrok odbywa jeden z porywaczy dziewczynki, ktoś węszy przy sprawie. Nieszczęście nie odpuszcza. Lutę czeka kolejna ciężka próba umiera jej ukochany dziadek, były oficer tureckiego wywiadu. Islamska tradycja wymaga szybkiego pochówku, więc kobieta musi wybrać się w niespodziewaną podróż do Balikilar. Dopiero w Turcji odkrywa, czym są prawdziwe tarapaty Macierzyństwo redefiniuje dotychczasowe życie, tworząc z kobiety jednocześnie chodzącą łagodność oraz gotową na wszystko lwicę. Luta, jako kochająca matka, nawet po służbie nie ma wolnego i gdy zajdzie potrzeba, staje się bestią, gotową rozszarpać cały świat. Przemysław Piotrowski udowadnia w swojej powieści, że zdeterminowana kobieta jest bardziej męska od niejednego twardziela. Ewa Cieślik, koordynatorka redakcji Lubimyczytać Przemysław Piotrowski: ukończył studia na Uniwersytecie Zielonogórskim, studiował również w Hiszpanii i USA. Były dziennikarz Gazety Lubuskiej, w której zajmował się tematyka sportową, a potem śledczą. Autor bestsellerowej serii o komisarzu Igorze Brudnym (Piętno, Sfora, Cherub, Zaraza, Bagno), która podbiła serca krytyków i czytelników. Jego powieść Zaraza została uznana za książkę roku 2021 w plebiscycie organizowanym przez lubimyczytac.pl. W Wydawnictwie Czarna Owca poza serią o Igorze Brudnym ukazały się powieści Krew z krwi, Matnia, true crime z elementami reportażu -La Bestia, Prawo matki pierwsza część nowego cyklu z Lutą Karabiną, a także Kod Himmlera- nowe poprawione wydanie jego debiutanckiej powieści.
Luta Karabina (tom 3). Ostatni taniec
Przemysław Piotrowski
Audiobook w interpretacji Filipa Kosiora Lutosława Karabina stoi przed najtrudniejszym wyborem. Wplątana w skomplikowaną intrygę rosyjskiego wywiadu GRU, zostaje zmuszona do wykonania niebezpiecznego zadania likwidacji Joaquina Gutiérreza, przewodniczącego Komitetu Wojskowego NATO, który wkrótce przybędzie do Polski. Stawka jest ogromna, bo zakładnikami Rosjan są jej ukochane dzieci. Luta nie ma złudzeń co do konsekwencji odmowy. Zdradzona i zmuszona do posłuszeństwa, otrzymuje tymczasem nieoczekiwane wsparcie od najwierniejszych kompanów z elitarnej Jednostki Wojskowej Komandosów, w której niegdyś służyła jako strzelec wyborowy. Walcząc o życie najbliższych, Luta musi poruszać się jak po polu minowym. Każdy ruch, każde słowo mogą przybliżyć ją do celu lub wystawić na jeszcze większe niebezpieczeństwo. Czy Luta wykona zlecone zadanie, czy jednak zaryzykuje i ruszy na bezpośrednie starcie z najbardziej bezlitosnym tworem rosyjskiego reżimu? Każda decyzja wydaje się zła, zwłaszcza w przededniu nadciągającej wojny
Luta Karabina (tom 3). Ostatni taniec
Przemysław Piotrowski
Lutosława Karabina stoi przed najtrudniejszym wyborem. Wplątana w skomplikowaną intrygę rosyjskiego wywiadu GRU, zostaje zmuszona do wykonania niebezpiecznego zadania likwidacji Joaquina Gutiérreza, przewodniczącego Komitetu Wojskowego NATO, który wkrótce przybędzie do Polski. Stawka jest ogromna, bo zakładnikami Rosjan są jej ukochane dzieci. Luta nie ma złudzeń co do konsekwencji odmowy. Zdradzona i zmuszona do posłuszeństwa, otrzymuje tymczasem nieoczekiwane wsparcie od najwierniejszych kompanów z elitarnej Jednostki Wojskowej Komandosów, w której niegdyś służyła jako strzelec wyborowy. Walcząc o życie najbliższych, Luta musi poruszać się jak po polu minowym. Każdy ruch, każde słowo mogą przybliżyć ją do celu lub wystawić na jeszcze większe niebezpieczeństwo. Czy Luta wykona zlecone zadanie, czy jednak zaryzykuje i ruszy na bezpośrednie starcie z najbardziej bezlitosnym tworem rosyjskiego reżimu? Każda decyzja wydaje się zła, zwłaszcza w przededniu nadciągającej wojny
Kazimierz Schleyen
Lwowskie gawędy to zbiór krótkich opowieści z życia miasta ukochanego przez Rzeczpospolitą, silnie zrośniętego z jej historią i w tej historii zapisującego własne piękne karty. Miasta, które stało się legendą. Tam czas płynął inaczej, tam powstawały znane sztajery, tam latem pachniał park Stryjski, a zimą cieszyła ślizgawka na Stawach Panieńskich, tam wreszcie dokazywali lwowscy batiarzy. Tylko we Lwowie był chleb kulikowski i tylko tam zaciągało się po lwowsku. Tak o swych opowiastkach pisze Kazimierz Schleyen (18961972), publicysta, badacz lwowskiego folkloru, jeden z obrońców Lwowa: Lwowskie gawędy przekazują bezpretensjonalnie obrazki widziane jedną parą oczu patrzących z miłością i tęsknotą, z pełną pobłażliwością na drobne śmiesznostki. (...) Posłuchajcie, jak było, i przyjmijcie sercem.
Lwów - kres iluzji. Opowieść o pogromie listopadowym 1918
Grzegorz Gauden
Polski pogrom ludności żydowskiej we Lwowie miał miejsce 22 i 23 listopada 1918. Lwów - kres iluzji. Opowieść o pogromie listopadowym 1918 jest pierwszym obszernym studium poświęconym temu wydarzeniu, które w polskich opracowaniach historycznych jest albo całkowicie przemilczane, albo sprowadzane do fali rabunków dokonywanych głównie przez ukraińskich i żydowskich (!) bandytów oraz dezerterów z armii austriackiej w ogarniętym wojennym chaosem mieście. Istnieje też inna polska wersja wydarzeń oskarżająca Żydów o zaatakowanie polskich żołnierzy, którzy musieli się bronić. Rzetelne opisanie pogromu we Lwowie pokazuje, że to legendarni obrońcy Lwowa wraz z żołnierzami odsieczy, która przybyła z Krakowa i Przemyśla, stanowili podstawową grupę inicjatorów i sprawców pogromu. To oni rozpoczęli rabunki, gwałty i morderstwa w lwowskiej dzielnicy zamieszkałej przez ok. 70 000 Żydów we wczesnych godzinach porannych 22 listopada 1918 roku. Do pogromu niemal natychmiast dołączyła polska ludność cywilna Lwowa, w tym także przedstawiciele jej najwyższych warstw społecznych. Autor podjął się przedstawienia niezwykle ważnego wydarzenia (a właściwie serii wydarzeń) z historii Polski, celowo pomijanych i zakłamywanych (...). Wydaje się, że książka G. Gaudena może nie tylko pokazać te wydarzenia szerszemu gronu czytelników, ale również skłonić polskich historyków do podjęcia głębszych badań. dr Agnieszka Biedrzycka (z recenzji) Grzegorz Gauden - z wykształcenia jest prawnikiem i ekonomistą. Był działaczem i dziennikarzem Solidarności w Poznaniu. Został internowany 13 grudnia 1981 roku. W latach 1984-1993 przebywał na emigracji w Szwecji. Po powrocie do Polski był wydawcą prasy. W latach 2004-2006 był redaktorem naczelnym ,,Rzeczpospolitej'', a w latach 2008-2016 dyrektorem Instytutu Książki w Krakowie.
Lwów. Historia. Ludzie. Tradycje
Marek A. Koprowski
Lwów to miasto z niezwykłą historią, którą napotkać można w każdym z zakątków miasta. Czasy jego świetności, przypadające na przełom XIX i XX wieku to nie tylko okres obfitujący w przełomowe wydarzenia historyczne, ale także codzienne – dziś fascynujące – życie lwowskiej mozaiki kulturowej. Prezentowana książka to historia opowiedziana słowami znawcy tematyki kresowej, wzbogacona o liczne archiwalia.
LWÓW. MIASTO TRZECH KATEDR. Śladami wielokulturowej architektury sakralnej
Jerzy Kazimierz Babiak, Jurij Smirnow
W książce przedstawiono wielokulturowość Lwowa na podstawie zabytków architektury religijnej związanych z funkcjonowaniem różnych społeczności w tym mieście. Na kartach książki przypatrujemy się wielokulturowości Lwowa przez pryzmat obiektów religijnych oraz ich wyposażenia – o charakterze sakralnym, jak i znaczących walorach kulturowych.
Lżejszy od fotografii. O Grzegorzu Ciechowskim
Piotr Stelmach
Grzegorz Ciechowski lider, idol, ikona polskiego rocka Grzegorz Ciechowski ikona polskiego rocka, lider Republiki, autor niezapomnianych piosenek, poeta i producent muzyczny. Zmarł młodo i niespodziewanie w 2001 roku. Mimo że od śmierci Ciechowskiego minęło już prawie dwadzieścia lat, muzyka polska nadal nie doczekała się artysty podobnego formatu. Tego dnia obudzi nas pomruk boży. Żadna z powstałych dotychczas książek o gwiazdach polskiego rocka nie była tak przejmująca. Piotr Stelmach, ceniony dziennikarz muzyczny radiowej Trójki, prowadzi swoją opowieść od 2001 roku od wiadomości o nagłej śmierci Grzegorza Ciechowskiego i doświadczeniu pustki w świecie muzycznym, poprzez kolejne etapy kariery i życia osobistego artysty, wspomnienie młodości, rodziny, atmosfery miasta dzieciństwa Tczewa, aż po dzień narodzin. Gdzie oni są? Ci wszyscy moi przyjaciele? Są w tej książce. Najbliżsi krewni, koledzy, dziennikarze, artystki i artyści, z którymi Grzegorz Ciechowski współpracował. Opowiadają o nim między innymi: Helena Ciechowska (mama), Małgorzata Awad i Aleksandra Krzemińska (siostry), córka Weronika, Małgorzata Potocka, muzycy Republiki: Leszek Biolik, Sławomir Ciesielski, Zbigniew Krzywański i Paweł Kuczyński, a także Jan Borysewicz, Robert Brylewski, Jan Chojnacki, Katarzyna Groniec, Zbigniew Hołdys, Lech Janerka, Kayah, Jan Jakub Kolski, Kasia Kowalska, Tomasz Lipiński, Grzegorz Markowski, Krzysztof Materna, Marek Niedźwiecki, Daniel Olbrychski, Muniek Staszczyk, Kazik Staszewski, Justyna Steczkowska, Michał Urbaniak, Wojciech Waglewski i Jan Wołek. Oglądam twoją twarz w lunecie. Lżejszy od fotografii... to najpełniejszy portret Grzegorza Ciechowskiego. Z bogactwa rozmów przeprowadzonych przez Piotra Stelmacha wyłania się obraz konsekwentnego i bezkompromisowego artysty, lojalnego przyjaciela i choleryka, ciepłego, ale wymagającego ojca. Ciechowski jawi się tu też jako humorysta i autor bezlitosnych żartów, które jego współpracowników nieraz doprowadzały do szewskiej pasji, a dziś wspominają je z rozrzewnieniem. Autorowi udało się również dotrzeć do wielu pięknych, zaskakujących, niepublikowanych wcześniej zdjęć i dokumentów.
Jacek Dehnel
Zaskakująca i porywająca książka Jacka Dehnela. Brazylijscy dyplomaci przemycający tony złota, luksus bijący po oczach w peerelowskiej szarzyźnie, wielki proces i wieloletnie wyroki więzienia. Reportaż, saga rodzinna i historia niezwykłego serwisu. W Łabędziach Jacek Dehnel rozsadza wszelkie gatunkowe ograniczenia i szufladki. Jego nowe dzieło, składające się z dwóch uzupełniających się części, można czytać jako rasowy reportaż true crime, historię rodziny, powieść sensacyjną albo esej o pamięci prywatnej, publicznej i wreszcie sekretnej, ukrytej w aktach IPN-u. Peerelowska prasa opisywała ich w latach 70. jako gang złotogłowych zuchwałą szajkę, która przemycała złoto, dolary i dzieła sztuki. Zachodnie samochody, biżuteria, futra, noce upływające na hazardzie i skrytki pełne złotych sztabek rozpalały wyobraźnię obywateli Polski Ludowej. Do dziś tę uproszczoną i propagandową wersję można znaleźć w popularnych artykułach i książkach typu wielkie afery PRL-u. Tak się jednak składa, że skazany w pokazowym procesie Witold Mętlewicz był krewnym pisarza, który teraz postanowił dokładniej przyjrzeć się tej historii. Dehnel odtwarza dzieje zamożnego warszawskiego rodu Mętlewiczów, a jednocześnie odkrywa liczne sekrety i konfrontuje się z przemilczeniami i lukami. Przed naszymi oczami przewija się cała plejada barwnych postaci, babek i dziadków, ciotek i wujków, a każdy z nich odgrywa tu istotną rolę. Tak powstaje potężna rodzinna saga, rozpisana na ponad sto lat, od czasów przedwojennych do współczesności a także szeroka i zaskakująca nieraz panorama społeczeństwa Polski Ludowej. Łabędzie to wreszcie opowieść o samym pisarzu, wyjątkowa w polskiej literaturze autofikcja. Dehnel w wielu miejscach odważnie odsłania samego siebie, tworzy swoisty dziennik pisania, w którym jest miejsce na prawdę i zmyślenia, na fakty i prowokację. Ale też na pasjonującą opowieść o najsłynniejszym serwisie w dziejach porcelany miśnieńskich Łabędziach, stworzonych na polecenie hrabiego von Brühla. AUDIOBOOK ZAWIERAJĄCY OBA TOMY CZYTA AUTOR!
Jacek Dehnel
Zaskakująca i porywająca książka Jacka Dehnela. Brazylijscy dyplomaci przemycający tony złota, luksus bijący po oczach w peerelowskiej szarzyźnie, wielki proces i wieloletnie wyroki więzienia. Reportaż, saga rodzinna i historia niezwykłego serwisu. W Łabędziach Jacek Dehnel rozsadza wszelkie gatunkowe ograniczenia i szufladki. Jego nowe dzieło, składające się z dwóch uzupełniających się części, można czytać jako rasowy reportaż true crime, historię rodziny, powieść sensacyjną albo esej o pamięci prywatnej, publicznej i wreszcie sekretnej, ukrytej w aktach IPN-u. Peerelowska prasa opisywała ich w latach 70. jako gang złotogłowych zuchwałą szajkę, która przemycała złoto, dolary i dzieła sztuki. Zachodnie samochody, biżuteria, futra, noce upływające na hazardzie i skrytki pełne złotych sztabek rozpalały wyobraźnię obywateli Polski Ludowej. Do dziś tę uproszczoną i propagandową wersję można znaleźć w popularnych artykułach i książkach typu wielkie afery PRL-u. Tak się jednak składa, że skazany w pokazowym procesie Witold Mętlewicz był krewnym pisarza, który teraz postanowił dokładniej przyjrzeć się tej historii. Dehnel odtwarza dzieje zamożnego warszawskiego rodu Mętlewiczów, a jednocześnie odkrywa liczne sekrety i konfrontuje się z przemilczeniami i lukami. Przed naszymi oczami przewija się cała plejada barwnych postaci, babek i dziadków, ciotek i wujków, a każdy z nich odgrywa tu istotną rolę. Tak powstaje potężna rodzinna saga, rozpisana na ponad sto lat, od czasów przedwojennych do współczesności a także szeroka i zaskakująca nieraz panorama społeczeństwa Polski Ludowej. Łabędzie to wreszcie opowieść o samym pisarzu, wyjątkowa w polskiej literaturze autofikcja. Dehnel w wielu miejscach odważnie odsłania samego siebie, tworzy swoisty dziennik pisania, w którym jest miejsce na prawdę i zmyślenia, na fakty i prowokację. Ale też na pasjonującą opowieść o najsłynniejszym serwisie w dziejach porcelany miśnieńskich Łabędziach, stworzonych na polecenie hrabiego von Brühla. Tomy I i II Łabędzi mieszczą się w jednym woluminie.
Łacińskie epigramy ks. Gotfryda Karola Eichbergera z Bojszów
praca zbiorowa
Istniał z pewnością jakiś sens ozdabiania zapisów metrykalnych poetyckim słowem. Nie tylko działała tutaj pobożność, intelektualizm, formacja duchownego i kierowanie się pewnym smakiem literackim. Sądzę, że chodzi o jakiś akt uobecnienia i tamtego czasu, i tamtych ludzi, i miejsca: tego kawałeczka Górnego Śląska. Uobecnienie dawnych, piszących po łacinie śląskich poetów stoi po stronie dialogu z przeszłością, dialogu rozbrzmiewającego różnymi językami. […] Drobiny poetyckie ks. Eichbergera to jakiś rodzaj nawiązania do tradycji nowołacińskiego baroku śląskiego, który był mieszaniną manieryzmu i klasycyzmu, w którym odnajdywały się wątki zarówno słowiańskie (polskie, łużyckie, czeskie, morawskie), germańskie, jak i romańskie czy w ogóle śródziemnomorskie (w kontekście katolickim czy recepcyjno-antycznym). […] Bojszowskie epigramy łacińskie są proste, nie żonglują ani słowem, ani wersyfikacją. Są całkowicie bezbronne – utkwiły dosłownie w metryce (nie tej poetyckiej, lecz rodzącej dla nieba). Taką poezją od dawna opiekuje się Mnemosyne, bogini pamięci i matka Muz. Dlatego poezja ks. Eichbergera – chociaż wydaje się, że nie ma takiej mocy, która ocaliłaby te wiersze, teraz ujrzy światło dzienne. Z recenzji dr. hab. prof. UŚ Zbigniewa Kadłubka
Ład społeczny i jego przedstawienia. Księga jubileuszowa Profesora Jacka Wodza
red. Tomasz Nawrocki, Wojciech Świątkiewicz
Prof. zw. dr hab. Jacek Wódz jest wybitnym socjologiem związanym od lat z ośrodkiem katowickim. Niniejszy tom zawiera teksty ofiarowane prof. Jackowi Wodzowi na siedemdziesiątą rocznicę urodzin przez jego przyjaciół, współpracowników i uczniów. W sposób przyjęty w świecie akademickim autorzy oddają hołd wybitnemu socjologowi. W tomie można odnaleźć teksty dotyczące Jubilata, odnoszące się do jego zainteresowań badawczych, czy też podejmujące problemy bliskie jego współpracownikom i wychowankom. Autorami tekstów są nie tylko badacze z katowickiego ośrodka, ale również z Krakowa, Warszawy, Łodzi, Lublina, Rzeszowa i wielu większych lub mniejszych ośrodków naukowych.
Ład wschodnio-europejski w polskiej myśli politycznej w XX wieku. Tom I
Przemysław Waingertner
Monografia otwiera serię publikacji poświęconych polskiej refleksji politycznej odnoszącej się do integracji Europy Środkowo-Wschodniej z udziałem, bądź wręcz pod egidą, Rzeczypospolitej, a także próbom jej urzeczywistnienia od schyłku XIX do początku XXI wieku. Idea zorganizowania na środkowym wschodzie Starego Kontynentu ładu, zapewniającego bezpieczeństwo Rzeczypospolitej oraz stabilizację w regionie, przybierała różne formy – od koncepcji federacyjnej Piłsudskiego, poprzez model Międzymorza, proponowany przez Warszawę w latach trzydziestych, a później podnoszony przez część polskiej emigracji powrześniowej, ideę „ULB” Giedroycia, aż po propozycję Trójmorza forsowaną przez polską dyplomację w ostatnich latach. Żywotność i wielokształtność tej idei stanowi niewątpliwie historyczny fenomen, który w prezentowanym tomie stał się przedmiotem ciekawych analiz znanych polskich historyków i politologów.
Magda Podbylska
W domu Tomika nie było nigdy zwierząt. Tato weterynarz twierdził, że wystarczą mu te w pracy. To się jednak zmieniło gdy rodzice uratowali psa potrąconego na ulicy. Może po wypadku samochodowym, w którym sami niedawno ucierpieli, ich serca stały się wrażliwsze? Było naturalne, że uratowany pies po amputacji nogi zamieszka u nich w domu. A potem przybyli kolejni posiadacze łap i ogonów, którzy zawojowali serca całej rodziny. Dla czytelnika powyżej 9 lat.
Jonathan Littell
Łaskawe to fikcyjne wspomnienia byłego oficera SS, Maximiliana Aue, doktora prawa konstytucyjnego, miłośnika muzyki, literatury i filozofii, a jednocześnie nazistowskiego zbrodniarza, któremu po wojnie udało się uniknąć kary i znaleźć bezpieczny azyl za biurkiem dyrektora fabryki koronek na północy Francji. Szokujący autoportret nazisty-estety, który patrząc na pogromy ludności żydowskiej myśli o Platonie i bardziej niż Rosenberga czy Hansa Franka woli cytować Tertuliana. Powieść Jonathana Littella ukazuje kulisy Zagłady i rolę, jaką w jej przygotowaniu odegrali technokraci i eksperci: prawnicy, ekonomiści i świetnie wykwalifikowana kadra administracyjna. To znakomicie udokumentowana powieść historyczna, a zarazem uniwersalna przypowieść o spotkaniu Człowieka ze Złem. Wielowątkowa epopeja zbudowana na wzór suity Johanna Sebastiana Bacha i nasycona pięknie aluzjami do greckiej tragedii o matkobójcy Orestesie oraz ścigających go Eryniach, które w finale dramatu przemieniają się w Boginie Łaskawe... "Łaskawe wpadły na mój trop" to ostatnie zdanie zapisane przez Maxa Aue. Łaskawe to najgłośniejsza i najbardziej kontrowersyjna książka ostatnich lat. Światowy megabestseller do tej pory sprzedano już ponad milion egzemplarzy powieści. Jonathan Littell amerykański pisarz urodzony w 1967 roku w Nowym Jorku. Łaskawe to jego pierwsze dzieło literackie. Powieść napisana w języku francuskim i wydana we Francji w sierpniu 2006 roku została wyróżniona Nagrodą Goncourtów oraz Grand Prix du Roman przyznawaną przez Francuską Akademię.
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Miłość nie zawsze przychodzi w porę, a czasem roznieca ogień, którego nie da się ugasić. Monika, po bolesnym zawodzie miłosnym sprzed lat, pracuje jako nauczycielka w szkole podstawowej i stara się odnaleźć spokój w monotonnym życiu. Jednak wszystko zmienia się, gdy do jej drzwi puka Jarek - artysta na Harleyu, który porzucił dotychczasowe życie, by szukać sensu w podróżach i malarstwie. Choć Monika obiecała sobie, że nie da się ponownie porwać uczuciu, Jarek wywraca jej świat do góry nogami. Z każdym dniem przekonuje ją, że prawdziwa miłość może pojawić się w najmniej oczekiwanym momencie, a serce może płonąć z pasją, której nie da się kontrolować. "Łatwopalni" to historia o namiętności, wyborach, rodzinnych tajemnicach i miłości, która nie zna granic czasu ani wieku. To książka, która pokazuje, że w życiu nie ma przypadków, a odwaga w sercu i pragnienie zmiany mogą odmienić wszystko. W tej historii każdy moment jest na wagę złota. A finał na pewno was zszokuje!
Gabriela Anna Kańtor
Scena jak z bajki: młodziutka, urocza dziewczyna tańczy na balu z przystojnym księciem. Rozmawiają. Nieoczekiwanie on prosi ją o rękę, a ona – rezolutnie i odważnie, jak na owe czasy – odpowiada: – Ależ ja nie kocham pana! – Nie szkodzi – zapewnia ją niezrażony amant. – Miłość przyjdzie po ślubie. Śliczna tancerka to angielska arystokratka, Daisy West, najpiękniejsza wśród Debiutantek w tym sezonie, a on – to książę pszczyński Hans Hochberg, spadkobierca niemałej fortuny. Jest rok 1891, wiktoriański Londyn. I druga scena, współczesna: dziennikarka Lenka Rejnicz w nieprzyjemnych okolicznościach traci pracę w warszawskiej redakcji. Rozżalona i wściekła wsiada w samochód i jedzie na południe, byle dalej, byle szybciej. Przypadkiem zatrzymuje się na płatnym parkingu w niewielkiej Pszczynie, idzie na pobliski, prześwietlony majowym słońcem rynek. Postanawia odpocząć, siada na Ławeczce księżnej Daisy i… Tak rozpoczyna się ta opowieść.
J.R.R. Tolkien
Skąd się biorą sny? Kto włada morzami? Czy na księżycu żyją psy? J.R.R. Tolkiena znamy przede wszystkim jako autora wspaniałych historii fantasy, stanowiących klasykę gatunku. Tworzył on jednak także bajki dla dzieci. Jedną z nich, odnalezioną w pozostawionych przez pisarza zapiskach, jest właśnie Łazikanty. Pomysł opowieści zrodził się, kiedy rodzina Tolkienów przebywała na wakacjach. Podczas jednej z wędrówek po kamienistej plaży pięcioletni Michael zgubił swoją ulubioną zabawkę, miniaturowego pieska z ołowiu. Mimo usilnych poszukiwań zabawka się nie znalazła, Tolkien zaś, chcąc pocieszyć syna, zaczął snuć historię, która miała wyjaśnić tajemnicze zaginięcie zabawki. Ta na poczekaniu wymyślona historia stała się pierwszym rozdziałem przyszłej książki. Łazikanty to opowieść o młodym piesku Łaziku, który, zamieniony w zabawkę przez rozzłoszczonego czarodzieja, usiłuje odzyskać dawną postać i wrócić do domu. Przeżywa przy tym mnóstwo wspaniałych przygód, trafia na księżyc i dno oceanu, spotyka smoka, węża morskiego, syreny i różne magiczne istoty - krótko mówiąc, świetnie się bawi. Z ORYGINALNYMI ILUSTRACJAMI AUTORA
Łęczyccy współrodowcy Oporowskich herbu Sulima do początku XVI wieku
Tadeusz Nowak, Tomasz Pietras
Książka stanowi drugi etap realizacji pomysłu zaprezentowania rodzin szlacheckich herbu Sulima na obszarze ziemi łęczyckiej w średniowieczu. Jest uzupełnieniem monografii Oporowscy herbu Sulima. Kariera rodziny możnowładczej w późnośredniowiecznej Polsce (2014). Autorzy charakteryzują osoby należące do pięciu rodzin średnio- i drobnoszlacheckich herbu Sulima, piszących się z Oporówka i Woli Oporowskiej, Krzyżanowa, Sławoszewa i Dalikowa, Dobrej oraz Różyc Sulimowych i Trojanowych, w formie szczegółowych biogramów. Na ich przykładzie można się dowiedzieć o sytuacji majątkowej, polityce matrymonialnej i przyczynach pauperyzacji niektórych rodzin szlacheckich. Przedstawienie kontaktów członków tych rodzin z Oporowskimi i między sobą pozwala na ukazanie zjawisk protekcji i współpracy oraz poszerza wiedzę na temat funkcjonowania zasady solidarności rodowej szlachty w Polsce późnośredniowiecznej. Książka dostarcza bogatego materiału porównawczego do dalszych badań nad społeczeństwem szlacheckim tego okresu. Ważnymi częściami publikacji są tablice genealogiczne oraz indeks. Monografia powinna zainteresować zwłaszcza genealogów, mediewistów i historyków - regionalistów.
Jo Nesboo
Roger Brown uważa się za najlepszego i zarazem najbardziej niedocenianego łowcę głów w Norwegii. Ma zbyt piękną żonę i zbyt drogą willę, dlatego zbyt często musi kraść dzieła sztuki. Kiedy poznaje Clasa Greve, szczęśliwego posiadacza bezcennego obrazu Rubensa, postanawia wykorzystać szansę i zrobić decydujący krok w stronę finansowej niezależności Akcja powieści toczy się w świecie finansowej elity i w przestępczym podziemiu. Morderstwa, spektakularne pościgi i oszałamiające tempo zdarzeń. Polowanie na głowy trwa.
Jo Nesboo
Roger Brown uważa się za najlepszego i zarazem najbardziej niedocenianego łowcę głów w Norwegii. Ma zbyt piękną żonę i zbyt drogą willę, dlatego zbyt często musi kraść dzieła sztuki. Kiedy poznaje Clasa Greve, szczęśliwego posiadacza bezcennego obrazu Rubensa, postanawia wykorzystać szansę i zrobić decydujący krok w stronę finansowej niezależności Akcja powieści toczy się w świecie finansowej elity i w przestępczym podziemiu. Morderstwa, spektakularne pościgi i oszałamiające tempo zdarzeń. Polowanie na głowy trwa.
Robert Ziółkowski
Ścigany w polskim wydaniu! Robert Ziółkowski w swym olśniewającym pisarskim debiucie godnym wprawnego pióra doświadczonego pisarza powieści sensacyjnych prowadzi nas po zakamarkach ludzkich dusz i kuluarach policyjnej pracy. Polskim kryminałom bardzo często zarzuca się powierzchowność w kreowaniu realiów pracy policyjnej. Łowcy głów temu zaprzeczają i po raz kolejny potwierdzają znaną prawdę, że najbardziej nieprawdopodobne historie dzieją się w prawdziwym życiu, tuż obok nas. "Choć Robert Ziółkowski zastrzega, że Łowcy głów są literacką fikcją, uważni czytelnicy kronik kryminalnych dostrzegą inspirację prawdziwymi historiami. Bo przestępca ukrywający się przez lata w Legii Cudzoziemskiej czy zabójca opętany żądzą zemsty na dawnej żonie istnieli naprawdę. A Robert był członkiem policyjnej specgrupy, która takich bandytów ścigała. I dlatego nad zawodowymi pisarzami ma tę przewagę, że nie musi popuszczać nazbyt wodzy fantazji. Gdy maluje piórem sceny morderstw, przesłuchań i pościgów, można mu wierzyć, że nie ściemnia - tak to mogło wyglądać naprawdę. Równie wiarygodnie rysuje swoich bohaterów: nie idealizuje policjantów, pokazuje ich problemy i słabości, naciski przełożonych, kłopoty w domu, powszedni dzień życia na komendzie. Wszyscy znamy takich policjantów". Piotr Żytnicki, "Gazeta Wyborcza" "Poszukiwacze" z wielkopolskiej komendy mają opinię najlepszych fachowców w kraju. Nie chcą zdradzać tajników swej pracy, chętniej mówią o sposobach ukrywania się. "Większość poszukiwanych, gdy słyszy, kim jesteśmy, od razu wie, co jest grane. Wiadomo: bierzemy kogoś na cel, namierzamy, zatrzymujemy, niezależnie od tego, gdzie akurat przebywa" - mówią. Kryminalni z Zespołu Poszukiwań Celowych w Poznaniu mają opinię najbardziej skutecznych w kraju. Agnieszka Smogulecka, "Głos Wielkopolski" Robert "Ziółek" Ziółkowski - rocznik 1967. Przez szesnaście lat służył w polskiej policji. Jego kariera wiodła od "krawężnika", poprzez dochodzeniówkę, wydział zwalczania przestępstw gospodarczych, do specjalisty wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej. Ostatnie lata przepracował w Zespole Poszukiwań Celowych wielkopolskiej komendy. Zespół, którego był członkiem, zajmował się poszukiwaniem ukrywających się zabójców, bandytów, gangsterów, handlarzy narkotyków oraz porywaczy dzieci. Policjanci z ZPC brali udział w akcjach w kraju i poza granicami. Poznańskie ZPC posadziło między innymi "Makowca", członków gangów "Borysa" i "Drewniaka". Dokonywali około stu zatrzymań rocznie, a ich akcje były szeroko komentowane w mediach. Robert Ziółkowski jest absolwentem Akademii Rolniczej i Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Zajmował się dziennikarstwem, działalnością samorządową, biznesem. Z zamiłowania żeglarz i podróżnik.
opracowanie zbiorowe
Łowiectwo jest elementem porządku świata ożywionego, tak jak istnienie drapieżników i ofiar jest naturalnym ogniwem łańcucha pokarmowego. W tym łańcuchu pokarmowym znalazł się również człowiek, który bardzo szybko zdobył dominującą pozycję, wykorzystując swoje umiejętności na polowaniu. "Łowiectwo" to książka opracowana przez zespół specjalistów z myślą o amatorach myślistwa. Zebrano w niej praktyczne informacje o tym, jak zostać myśliwym w Polsce, a także o tradycjach i zwyczajach panujących w kręgach łowieckich. Osobne rozdziały poświęcono kynologii, broni myśliwskiej, zwierzynie łownej, polowaniom oraz sokolnictwu.