Wydawca: Wydawnictwo-hm
Krzysztof Żywczak
Wersja anglojęzyczna przygotowana została z myślą o zagranicznych turystach zafascynowanych naszym krajem. Koronki koniakowskie, bursztyn, ceramika, kultowy skuter Osa, luksusowe jachty, a także Szkoła Filmowa w Łodzi i Solidarność to tylko niektóre produkty i marki, z których Polska słynie na świecie. Album "Made in Poland" prezentuje designerskie wytwory, wybitne osiągnięcia i zdumiewającą myśl ludzką, które zyskały uznanie na arenie międzynarodowej i są powodem do dumy dla Polaków. Liczne fotografie ilustrują interesujące
ks. Radosław Rychlik
Pobożność maryjna przedstawiana jest jako niedzisiejsza. Współczesny Europejczyk zapomniał o Bogu. Nie da się ukryć, że władze naszego kontynentu bardzo starają się usunąć Boga z przestrzeni życia publicznego. Promowany styl życia nie zawiera w sobie akcentu chrześcijańskiej moralności, ducha modlitwy i zawierzenia Matce Bożej. Chociaż dziś jednocząca się Europa dystansuje się od wartości, które niesie Kościół katolicki, nie można zaprzeczyć temu, że to właśnie katolicy stali u fundamentów Wspólnoty Europejskiej. Chociaż dziś ucieka się od symboliki religijnej, nie da się zakwestionować tego, że dwanaście gwiazd na fladze Unii Europejskiej ma swoje źródło w obrazie "Niewiasty obleczonej w słońce" opisanym w Apokalipsie (por. Ap 12,1). Europa przez wieki związana była z Kościołem katolickim i pobożnością maryjną. Wielcy święci, ludzie Kościoła, czciciele Matki Bożej odcisnęli niezatarte piętno na kulturze naszego kontynentu. Przemierzając różne kraje Europy, widzimy sieć sanktuariów maryjnych, do których wierni nieustannie pielgrzymują, aby oddać cześć Maryi. Pobożność maryjna była przez wieki wyznacznikiem czystości wiary, umiłowania Kościoła, zawierzenia swych losów Opatrzności Bożej. Bóg poprzez Maryję pragnie ożywiać naszą wiarę i wskazywać drogę życia uczciwego i spełnionego. Stwórca wciąż opiekuje się nami i za pośrednictwem Bogarodzicy udziela swych szczególnych łask w wielu sanktuariach maryjnych rozsianych po całej Europie. O tej szczególnej obecności Maryi na Starym Kontynencie świadczy historia powstania flagi zjednoczonej Europy. W maju 1949 roku w Strasburgu powstała Rada Europy. Nie miała ona władzy politycznej, a jej celem było położenie podwalin pod przyszłą federację europejską. Rok później ogłoszono otwarty konkurs na flagę przyszłej wspólnoty krajów Europy. Młody alzacki artysta Arsene Heitz wykonał projekt, który przedstawiał krąg dwunastu złotych gwiazd na błękitnym tle. Inspiracją był dla niego tekst z Apokalipsy o "Niewieście obleczonej w słońce" z koroną na głowie. Sam Heitz, jak później wyznał, był gorącym czcicielem Maryi. Rada Europy spośród 101 projektów, które napłynęły z całego świata, wybrała właśnie jego projekt. Przewodniczącym komisji wybierającej nową flagę był Żyd Paul Levy. Wybór ten nie miał więc charakteru wyznaniowego. Błękitna flaga Europy z dwunastoma gwiazdami została oficjalnie przyjęta 8 grudnia 1955 roku w Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Maryi. I tym razem nie kierowano się motywami religijnymi. Na wybór daty miał wpływ kalendarz politycznych wydarzeń. Trzema największymi orędownikami zjednoczenia, zwanymi "ojcami Europy", byli ludzie głęboko wierzący: Niemiec Konrad Adenauer, Włoch Alcide de Gaspari i Francuz Robert Schuman. Byli oni przywódcami partii chrześcijańskich w swych krajach. Tak samo jak znak "Niewiasty obleczonej w słońce" widnieje na fladze zjednoczonej Europy, tak Maryja obecna jest w życiu naszego kontynentu.
Ewelina Domańska
Daj się oczarować wiedźmom, poznaj tajemnice elfów, wkrocz do raju aniołów, zasmakuj nocnego życia z demonami. Madrid to jedna z jedenastu niesamowitych historii zaklętych w zbiorze opowiadań Szczypta magii. Książka wydana nakładem wydawnictwa Nie powiem, Hm... zajmuje się dystrybucją.
Ewelina Domańska
Daj się oczarować wiedźmom, poznaj tajemnice elfów, wkrocz do raju aniołów, zasmakuj nocnego życia z demonami. Madrid to jedna z jedenastu niesamowitych historii zaklętych w zbiorze opowiadań Szczypta magii. Książka wydana nakładem wydawnictwa Nie powiem, Hm... zajmuje się dystrybucją.
Jakubowska Zuzanna
Madryt, 11 marca to opowieść o tragedii, która dosięgnęła hiszpańską stolicę wiosną 2004 roku, gdy terroryści islamscy zaatakowali pociągi podmiejskie Madrytu. Omówiono prawdopodobne przyczyny zamachu, jego dramatyczne konsekwencje oraz śledztwo, które podjęto, by wykryć sprawców. Autorce udało się połączyć rzetelność bogatych i wiarygodnych informacji z pasją kogoś, kogo żywo obchodzą opisywane miejsca i zdarzenia. Aby dać czytelnikom pełniejszy obraz hiszpańskiej rzeczywistości, opisano w książce sytuację społeczno-polityczną w Kraju Basków oraz okres muzułmański w historii Hiszpanii
Justyna Mietlicka
Sukces, sława, pieniądze. Oskarżenie, które zmieni wszystko. Te same osoby, które klaszczą, będą rzucać w ciebie kamieniami. Kiedy w filharmonii trwa bożonarodzeniowy koncert, w mieszkaniu kilka ulic dalej Sławka ratuje życie wiolonczelistce Alicji. Alicja niechętnie dzieli się bolesnymi wspomnieniami, Sławka jest więc zmuszona sama zanurzyć się w jej przeszłości. Koneser muzyki klasycznej, miętowych czekoladek i pięknych kobiet maestro Jerzy Majer jest u szczytu kariery. I właśnie wtedy wybucha skandal. Oskarżenie przeciwko niemu nie pozostaje bez wpływu na całą rodzinę. Grażyna robi wszystko, żeby bronić dobrego imienia męża. Dorosłe już dzieci pierwszy raz mają sposobność lepiej się poznać i całkiem dobrze się bawią, łamiąc przy okazji prawo. Sprawą żyją wszystkie dzienniki i portale internetowe w kraju. Proces wydaje się nieuchronny. Jednak im bardziej się zbliża, tym więcej wątpliwości mają te osoby, które wcześniej były pewne swojego stanowiska. Czy maestro znów stanie na scenie? Jaki sekret skrywa Alicja? Jak daleko posunie się Grażyna, żeby chronić rodzinę? Maestro to kolejna powieść Justyny Mietlickiej, autorki cieszącej się popularnością książki Mistral.
Marcin Kącki
Jeden z najsławniejszych chórów chłopięcych w kraju Polskie Słowiki był oknem na świat dla wielu młodych ludzi. Podróże na Zachód, duże pieniądze, kariera. Przywileje rozdawał on. Wojciech Krolopp. Przez pół wieku maestro podporządkował sobie urzędników, nauczycieli, artystów, rodziców i przy ich wsparciu zbudował kościół koniunkturalizmu, na którego ołtarzu złożono dzieci. Dlaczego świadomie oddawali je pedofilowi? W zamian za jaką nagrodę można poświęcić zdrowie dziecka? Marcin Kącki w swoim dziennikarskim śledztwie opowiedział o sprawie, która wstrząsnęła Poznaniem i całą Polską. Rozmawiał z ofiarami, ich rodzinami, z władzami miasta i samym Kroloppem. Pokazał, jak samookłamywanie się, strach przed utratą pracy, zysków czy przywilejów pozwalały przez lata skrywać w tajemnicy tragedię ofiar maestra. W 2021 roku, gdy wznawiamy tę książkę, wiemy, że miejsce nie ma szczególnego znaczenia. Fundamentem są uniwersalne zachowania: duma, ambicja, wstyd i milczenie. Siła i przemyślność drapieżników w strojach autorytetów. To trwa i będzie się powtarzać, czy to w Polsce, czy we Francji, czy w USA. Bluszcz ambicji, dumy, wstydu i milczenia będzie rósł i oplatał wystarczy, by pielęgnował go ogrodnik z talentem Maestro przez wielkie M, a za jego plecami zawsze wytrwale wspierać go będą rodzice. Marcin Kącki
Patryk Szulc
Wiedza zawarta w tej książce może porażać. Tajemnice polskiej mafii, a także obecność jej struktur praktycznie w całym kraju jeszcze nigdy nie były ukazane z taką dokładnością. Znany dziennikarz śledczy i prawnik z wykształcenia, gospodarz i pomysłodawca kanału Podejrzani na YouTubie tworzy najpełniejszy, a także najbardziej aktualny od czasów Alfabetu mafii Ewy Ornackiej i Piotra Pytlakowskiego leksykon polskich zorganizowanych grup przestępczych, działających od lat 90. XX wieku do czasów współczesnych. Historia działalności kilkudziesięciu gangów, rejestr dokonanych przestępstw i zbrodni, kartoteka przywódców i członków poszczególnych grup przestępczych, a także kronika walki o wpływy i problemów wymiaru sprawiedliwości w walce z bezwzględnymi kryminalistami. Patryk Szulc zabiera nas do świata, o którym wiedzieć nie chcemy, tak bardzo jest przerażający i okrutny. Przy okazji jednak jest bliżej niż myślimy.
Patryk Szulc
Wiedza zawarta w tej książce może porażać. Tajemnice polskiej mafii, a także obecność jej struktur praktycznie w całym kraju jeszcze nigdy nie były ukazane z taką dokładnością. Znany dziennikarz śledczy i prawnik z wykształcenia, gospodarz i pomysłodawca kanału Podejrzani na YouTubie tworzy najpełniejszy, a także najbardziej aktualny od czasów Alfabetu mafii Ewy Ornackiej i Piotra Pytlakowskiego leksykon polskich zorganizowanych grup przestępczych, działających od lat 90. XX wieku do czasów współczesnych. Historia działalności kilkudziesięciu gangów, rejestr dokonanych przestępstw i zbrodni, kartoteka przywódców i członków poszczególnych grup przestępczych, a także kronika walki o wpływy i problemów wymiaru sprawiedliwości w walce z bezwzględnymi kryminalistami. Patryk Szulc zabiera nas do świata, o którym wiedzieć nie chcemy, tak bardzo jest przerażający i okrutny. Przy okazji jednak jest bliżej niż myślimy.
Mafia story. Al Capone i mafia amerykańska
Iwona Kienzler
Al Capone i mafia amerykańska IWONA KIENZLER Lata dwudzieste ubiegłego wieku to narodziny amerykańskiej mafii. Siły nabrała dzięki prohibicji, która sprowadziła handel alkoholem do podziemia. Stolicą ówczesnego świata przestępczego było Chicago, a najważniejszym człowiekiem w tym mieście syn włoskich imigrantów: Al Capone. Jaka była jego historia? Jak syn fryzjera i szwaczki, który ukończył zaledwie kilka klas, doszedł na sam szczyt mafijnych struktur? Jakim cudem jeden człowiek mógł mieć w kieszeni urzędników, sędziów, polityków i policję? O tym, jak Al Capone stał się ikoną, pisze autorka ceniona wśród fanów książek o historii innej niż ta ze szkolnej ławki.
Mafia story. Al Capone i mafia amerykańska
Iwona Kienzler
Al Capone i mafia amerykańska IWONA KIENZLER Lata dwudzieste ubiegłego wieku to narodziny amerykańskiej mafii. Siły nabrała dzięki prohibicji, która sprowadziła handel alkoholem do podziemia. Stolicą ówczesnego świata przestępczego było Chicago, a najważniejszym człowiekiem w tym mieście syn włoskich imigrantów: Al Capone. Jaka była jego historia? Jak syn fryzjera i szwaczki, który ukończył zaledwie kilka klas, doszedł na sam szczyt mafijnych struktur? Jakim cudem jeden człowiek mógł mieć w kieszeni urzędników, sędziów, polityków i policję? O tym, jak Al Capone stał się ikoną, pisze autorka ceniona wśród fanów książek o historii innej niż ta ze szkolnej ławki.
Mafia story. Borsellino i Falcone versus mafia sycylijska cosa nostra
Iwona Kienzler
Cosa nostra jest najprawdopodobniej najstarszą formą zorganizowanej przestępczości na świecie, a zarazem bardzo mocno osadzoną w tradycji i mentalności Sycylijczyków. Oficjalnie długo zaprzeczano jej istnieniu, chociaż przez kilka kolejnych wieków mafia prowadziła nielegalną działalność, bazując na sojuszu z miejscowymi elitami politycznymi i osiągając wielkie zyski. Oparta była na tajnych rytuałach i zasadach przekazywanych wyłącznie w formie ustnej. Aż do lat osiemdziesiątych XX stulecia, kiedy pierwsi pentiti, skruszeni mafiosi, idąc na współpracę z organami ścigania, zdecydowali się ujawnić jej sekrety, cosa nostra była najbardziej tajemniczą organizacją na świecie. Nie znaczy to jednak, że nie podejmowano walki, starając się wykorzenić ten zbrodniczy związek z krajobrazu Włoch. Pierwszą próbę podjął Cesare Mori, wysłany na Sycylię przez nienawidzącego mafii z czysto osobistych względów Benito Mussolliniego. Bezkompromisowemu prefektowi udało się osiągnąć spory sukces i zadać sycylijskiej ośmiornicy potężny cios, ale jej nie zniszczył. Cosa nostra odrodziła się po wojnie jeszcze silniejsza. Niepowodzeniem zakończyła się też próba zniszczenia mafii podjęta przez przeciwnika Czerwonych Brygad, generała Carllo Alberto Dalla Chiesa. Największe sukcesy w walce z cosa nostrą odnieśli bez wątpienia jej najsłynniejsi pogromcy sędziowie Giovanni Falcone i Paolo Borsellino, którzy za swoje dokonania zapłacili najwyższą cenę.
Mafia story. Borsellino i Falcone versus mafia sycylijska cosa nostra
Iwona Kienzler
Cosa nostra jest najprawdopodobniej najstarszą formą zorganizowanej przestępczości na świecie, a zarazem bardzo mocno osadzoną w tradycji i mentalności Sycylijczyków. Oficjalnie długo zaprzeczano jej istnieniu, chociaż przez kilka kolejnych wieków mafia prowadziła nielegalną działalność, bazując na sojuszu z miejscowymi elitami politycznymi i osiągając wielkie zyski. Oparta była na tajnych rytuałach i zasadach przekazywanych wyłącznie w formie ustnej. Aż do lat osiemdziesiątych XX stulecia, kiedy pierwsi pentiti, skruszeni mafiosi, idąc na współpracę z organami ścigania, zdecydowali się ujawnić jej sekrety, cosa nostra była najbardziej tajemniczą organizacją na świecie. Nie znaczy to jednak, że nie podejmowano walki, starając się wykorzenić ten zbrodniczy związek z krajobrazu Włoch. Pierwszą próbę podjął Cesare Mori, wysłany na Sycylię przez nienawidzącego mafii z czysto osobistych względów Benito Mussolliniego. Bezkompromisowemu prefektowi udało się osiągnąć spory sukces i zadać sycylijskiej ośmiornicy potężny cios, ale jej nie zniszczył. Cosa nostra odrodziła się po wojnie jeszcze silniejsza. Niepowodzeniem zakończyła się też próba zniszczenia mafii podjęta przez przeciwnika Czerwonych Brygad, generała Carllo Alberto Dalla Chiesa. Największe sukcesy w walce z cosa nostrą odnieśli bez wątpienia jej najsłynniejsi pogromcy sędziowie Giovanni Falcone i Paolo Borsellino, którzy za swoje dokonania zapłacili najwyższą cenę.
Iwona Kienzler
Wilno zwane jest Jerozolimą Północy. W mieście działali żydowscy mędrcy, nauczyciele, lekarze i społecznicy. Na losy miasta miała też wpływ czarna karta historii Żydów: przestępczość, a szczególnie działająca od 1911 roku aż do wybuchu II wojny światowej jedyna mafia na ziemiach polskich założona i zarządzana przez gangsterów Bruderferajn. Przetrwała I wojnę światową i była aktywna w czasach II Rzeczpospolitej. Organizacja świetnie funkcjonowała dzięki słabości organów ścigania i korupcji zżerającej ówczesną policję na Wileńszczyźnie. Walka z mafią żydowską była niebywale trudna, chociaż ostatecznie udało się ją zlikwidować. Dopiero w 1932 roku pojmano jej przywódców i osądzono. Książka opowiada nie tylko o Bruderferajn i wileńskich Żydach, ale także o przestępcach II Rzeczpospolitej. Opatrzona jest cytatami z przedwojennej prasy.
Iwona Kienzler
Wilno zwane jest Jerozolimą Północy. W mieście działali żydowscy mędrcy, nauczyciele, lekarze i społecznicy. Na losy miasta miała też wpływ czarna karta historii Żydów: przestępczość, a szczególnie działająca od 1911 roku aż do wybuchu II wojny światowej jedyna mafia na ziemiach polskich założona i zarządzana przez gangsterów Bruderferajn. Przetrwała I wojnę światową i była aktywna w czasach II Rzeczpospolitej. Organizacja świetnie funkcjonowała dzięki słabości organów ścigania i korupcji zżerającej ówczesną policję na Wileńszczyźnie. Walka z mafią żydowską była niebywale trudna, chociaż ostatecznie udało się ją zlikwidować. Dopiero w 1932 roku pojmano jej przywódców i osądzono. Książka opowiada nie tylko o Bruderferajn i wileńskich Żydach, ale także o przestępcach II Rzeczpospolitej. Opatrzona jest cytatami z przedwojennej prasy.
Mafia story. Pablo Escobar i mafia kolumbijska
Iwona Kienzler
Siedzibą najsławniejszego narkobarona Pablo Escobara było Medellín, drugie co do wielkości miasto Kolumbii. W swoim kraju przez wielu uważany był za kogoś w rodzaju Robin Hooda, rozdającego dobra, pieniądze i domy biednym. Nie jest to jednak prawda w rzeczywistości był bezwzględnym przestępcą, miał na sumieniu śmierć 4 tysięcy ludzi, bo zdaniem rzetelnych biografów właśnie za tyle odpowiada kierowany przez Escobara kartel. Do tego tysiące uzależnionych od narkotyków młodych ludzi... W latach osiemdziesiątych zeszłego wieku kontrolował ponad 80 procent handlu kokainą na świecie, był jednym z najbogatszych ludzi. Potężna fortuna umożliwiała mu nie tylko życie w dostatku, ale i przekupywanie wpływowych ludzi. Na jego usługach było nie tylko Medellín, ale członkowie rządu, prokuratury, policji. Przemoc, zabójstwa, porwania i podkładanie bomb były na porządku dziennym, ginęli więc również niewinni ludzie. Jednocześnie Escobar budował szkoły, boiska i fundował stypendia dla biednych dzieci. Dlatego dla wielu nie był brutalnym gangsterem, ale dobrym człowiekiem, który zabierał bogatym i rozdawał biednym. Tak też przedstawiała go ówczesna prasa. Pablo dotarł na szczyt przestępczego świata, był niebywale trudnym przeciwnikiem dla kolumbijskich i amerykańskich organów ścigania, dysponujących przecież najnowocześniejszym sprzętem i wielkimi możliwościami. Kiedy w końcu dał się pojmać policji, odsiadywał wyrok w luksusowych warunkach. Książka jest próbą pokazania Pabla Escobara nie tylko jako narkobarona i twórcy kartelu, ale też jako zwyczajnego człowieka syna, męża, ojca i kochanka.
Mafia story. Pablo Escobar i mafia kolumbijska
Iwona Kienzler
Siedzibą najsławniejszego narkobarona Pablo Escobara było Medellín, drugie co do wielkości miasto Kolumbii. W swoim kraju przez wielu uważany był za kogoś w rodzaju Robin Hooda, rozdającego dobra, pieniądze i domy biednym. Nie jest to jednak prawda w rzeczywistości był bezwzględnym przestępcą, miał na sumieniu śmierć 4 tysięcy ludzi, bo zdaniem rzetelnych biografów właśnie za tyle odpowiada kierowany przez Escobara kartel. Do tego tysiące uzależnionych od narkotyków młodych ludzi... W latach osiemdziesiątych zeszłego wieku kontrolował ponad 80 procent handlu kokainą na świecie, był jednym z najbogatszych ludzi. Potężna fortuna umożliwiała mu nie tylko życie w dostatku, ale i przekupywanie wpływowych ludzi. Na jego usługach było nie tylko Medellín, ale członkowie rządu, prokuratury, policji. Przemoc, zabójstwa, porwania i podkładanie bomb były na porządku dziennym, ginęli więc również niewinni ludzie. Jednocześnie Escobar budował szkoły, boiska i fundował stypendia dla biednych dzieci. Dlatego dla wielu nie był brutalnym gangsterem, ale dobrym człowiekiem, który zabierał bogatym i rozdawał biednym. Tak też przedstawiała go ówczesna prasa. Pablo dotarł na szczyt przestępczego świata, był niebywale trudnym przeciwnikiem dla kolumbijskich i amerykańskich organów ścigania, dysponujących przecież najnowocześniejszym sprzętem i wielkimi możliwościami. Kiedy w końcu dał się pojmać policji, odsiadywał wyrok w luksusowych warunkach. Książka jest próbą pokazania Pabla Escobara nie tylko jako narkobarona i twórcy kartelu, ale też jako zwyczajnego człowieka syna, męża, ojca i kochanka.
John Fowles
Obfitujące w niezwykłe zwroty akcji arcydzieło literatury światowej, w którym młody mężczyzna zostaje wplątany w śmiertelną psychologiczno-erotyczną grę. Bohater książki, młody Anglik Nicholas Urfe, przyjmuje stanowisko nauczyciela na pewnej greckiej wyspie. Tam zaprzyjaźnia się z właścicielem wspaniałej posiadłości. Przyjaźń z milionerem wpędza młodzieńca w koszmar. Z każdym dniem rzeczywistość i fantazje coraz bardziej się mieszają, a Urfe staje się nieświadomym aktorem prywatnego teatru bogacza - styka się ze śmiercią, seksem i przemocą. Desperacko zaczyna walczyć o zachowanie życia. Akcji, stanowiącej prawdziwy labirynt zdarzeń, towarzyszą kulturowe szarady, a sama opowieść prowokuje do zastanowienia się nad iluzorycznością otaczającego nas świata i funkcjonujących w nim zasad moralnych. "Wspaniała mistyfikacja... W duchu najlepszych dokonań markiza de Sade, Jamesa Frazera, Georgija Gurdżijewa, Heleny Bławatskiej, C.G. Junga, Arthura Edwarda Waite'a, Aleistera Crowleya oraz Franza Kafki". "Financial Times"
John Fowles
Obfitujące w niezwykłe zwroty akcji arcydzieło literatury światowej, w którym młody mężczyzna zostaje wplątany w śmiertelną psychologiczno-erotyczną grę. Bohater książki, młody Anglik Nicholas Urfe, przyjmuje stanowisko nauczyciela na pewnej greckiej wyspie. Tam zaprzyjaźnia się z właścicielem wspaniałej posiadłości. Przyjaźń z milionerem wpędza młodzieńca w koszmar. Z każdym dniem rzeczywistość i fantazje coraz bardziej się mieszają, a Urfe staje się nieświadomym aktorem prywatnego teatru bogacza - styka się ze śmiercią, seksem i przemocą. Desperacko zaczyna walczyć o zachowanie życia. Akcji, stanowiącej prawdziwy labirynt zdarzeń, towarzyszą kulturowe szarady, a sama opowieść prowokuje do zastanowienia się nad iluzorycznością otaczającego nas świata i funkcjonujących w nim zasad moralnych. "Wspaniała mistyfikacja... W duchu najlepszych dokonań markiza de Sade, Jamesa Frazera, Georgija Gurdżijewa, Heleny Bławatskiej, C.G. Junga, Arthura Edwarda Waite'a, Aleistera Crowleya oraz Franza Kafki". "Financial Times"
Giuliano da Empoli
Mag z Kremla w samej tylko Francji sprzedał się dotąd w ponad półmilionowym nakładzie, a prawa do powieści kupili wydawcy z kilkudziesięciu krajów. Tytułowym bohaterem owej fikcji politycznej jest reżyser teatralny i producent popularnego reality show Wadim Baranow, którego zbieg okoliczności czyni głównym socjotechnikiem odpowiedzialnym za sukces Putina. Baranow to postać inspirowana Władysławem Surkowem, rzeczywistym radcą Kremla, który zrozumiał, że ludziom nie tyle potrzebna jest polityka, ile mitologia; nie ciepła woda w kranie lecz poczucie wyjątkowości. Dlaczego subtelny artysta i poeta, jakim był Baranow, zostaje konstruktorem społecznej rzeczywistości, gdzie nie ma miejsca na zniuansowane myśli i uczucia? Obok postaci fikcyjnych spotkamy na kartach powieści te znane z pierwszych stron gazet: między innymi Borysa Bierezowskiego, Eduarda Limonowa, Jewgienija Prigożyna, Michaiła Chodorkowskiego Powieść da Empoliego, pisana przed wybuchem wojny w Ukrainie, obejmująca okres od wojny w Czeczenii, przez igrzyska olimpijskie w Soczi, po inwazję na Krymie, dotyczy wprawdzie aparatu rosyjskiego państwa, ale w istocie jest refleksją nad uniwersalnymi mechanizmami władzy, tak bardzo potrzebną i aktualną w świecie ogarniętym nacjonalistycznymi populizmami, czemu sprzyjają nowe technologie. Mag z Kremla w 2022 roku został wyróżniony Nagrodą Akademii Francuskiej, znalazł się też w finale Nagrody Goncourtów. To najlepszy debiut, jaki czytałem, od czasów Łaskawych Jonathana Littella. Frédéric Beigbeder
Wydawnictwo Minimalne
Magazyn JOGA nr 18, wiosna 2016. A w nim m.in.: - Joga dla każdego (Natalia J. Kraus) - Joga dla dzieci i mam (Marta Małgorzta Miguła) - Joga jest kobietą (Weronika Kokot-Cołbecka) - Joga dla facetów (Przemek Nadolny) - Joga dla seniorów (Justyna Moćko) - Zestaw asan na krześle (Mateusz Stańczak) - Historie czytelników - PO RAZ PIERWSZY! - Style jogi - Yin Yoga (Weronika M. Mrowczyk) - Leczenie holistyczne (Preeti Agrawal) - 6 smaków w ajurwedzie (Agnieszka Wielobób) - Astrologia: Gwiezdne wojny (Agnieszka Czapla) - PO RAZ PIERWSZY! - Mindfulness: Uwaga! Uważność (Julia Wahl) - PO RAZ PIERWSZY! - Wywiad z Maciejem Wielobobem na temat najnowszej książki - Wywiad z Piotrem Bielskim na temat najnowszej książki - Sylwetka jogina: Joanna Jedynak i wiele innych, wyjogowanych tematów!
Magda. Pożegnanie z pokoleniem
J.B. Poznanski
Magda, urodzona w Anglii z polskich rodziców, wychowana przez babcię Helenę - sanitariuszkę w Powstaniu Warszawskim - mieszka i maluje we wschodnim Londynie. Zbiegiem okoliczności zjawia się na kilka dni w Warszawie z nadzieją spotkania ze Stefanem Wolskim, dowódcą jej babci podczas obrony Starego Miasta i ewakuacji kanałami. Również w Warszawie są towarzysze broni Stefana Wolskiego: Michał Praga, Jeremi Lange i Karol Modelski. Obecność Magdy zmusza ich do powrotu w przeszłość. Czytelnik książki Magda. Pożegnanie z pokoleniem staje się współuczestnikiem apokaliptycznych walk powstańczych i świadkiem tajemniczego wydarzenia, które miało miejsce w kanałach przed laty. Jest to zarówno wstrząsający, jak i intymny portret najlepszego pokolenia Polaków. To także portret młodej kobiety zagubionej we własnych dramatach - miłości i zdrady.
Marta Fox
Osiemnastoletnia Magda staje u progu dorosłości w najtrudniejszym momencie swojego życia - właśnie dowiaduje się, że jest w ciąży. Jak to możliwe, że ambitna, wrażliwa i rozsądna dziewczyna nagle znalazła się w sytuacji bez wyjścia? Czy poradzi sobie z burzą emocji, społecznym osądem i własnymi lękami? Magda.doc to poruszająca, mądra i niepozbawiona humoru opowieść o dojrzewaniu - o wpadkach, sile i odwadze, które rodzą się w najmniej oczekiwanych momentach. 2025 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368186888
Michał Głowiński
Kiedyś sądziłem, że przez całe życie publikować będę wyłącznie uczone prace o literaturze - jak na profesjonalistę w tej dziedzinie przystało. Rzeczy wszakże potoczyły się inaczej, niespodziewanie dla samego siebie zacząłem pisać teksty narracyjno-wspomnieniowe; myślałem wprawdzie o tym w jakże odległych (niestety !) latach młodości, ale traktowałem jak nieszkodliwy fantazmat, który nigdy nie będzie miał konsekwencji praktycznych. Magdalenka z razowego chleba, na dwie części podzielona (Odgłosy minionych lat i Mieszaniny podróżne), składa się z 29 krótkich opowieści o różnym charakterze. Nieliczne (Z getta do getta, Powrót) bezpośrednio się wiążą z moimi wspomnieniami z lat Zagłady Czarne sezony (Wyd. Open 1998), reszta dotyczy już czasów powojennych. Opowiadam o uczniowskim czynie z okazji urodzin wielkiego językoznawcy i ozdoby całej postępowej ludzkości (młodym osobom, które peryfraz tych nie znają, wyjaśniam, iż chodzi o Stalina) oraz o pochodzie żałobnym w Warszawie w dniu jego pogrzebu, w którym musieli wziąć udział także wszyscy studenci. Przedstawiam biografie kilku charakterystycznych dla tamtych PRL-owskich czasów postaci. I tu muszę dobitnie podkreślić, że nie chodziło mi o portretowanie konkretnych osób, wprost przeciwnie, zabiegałem o uchwycenie pewnych rysów ogólnych, nikt zatem nie ma prawa uznać, że stał się bohaterem tej lub innej mojej opowieści. To tutaj właśnie (i w zasadzie tylko tutaj) wprowadziłem pewne elementy fikcji, no bo fikcja służy najlepiej przedstawianiu sylwetek dla danego czasu reprezentatywnych. Część drugą - zgodnie z tytułem - wypełniają właśnie mieszaniny, czyli opowieści o różnym charakterze, niektóre poważne (dwie czy trzy wręcz ponure), inne - i te stanowią chyba większość - dadzą się określić jako skromne powiastki czy wręcz anegdoty. A dlaczego całość nosi taki tytuł ? Jeden z kolegów mnie ostrzegał: nie nazywaj tak książki, bo jeszcze ktoś pomyśli, że chodzi o ową podwarszawską Magdalenkę, która weszła do najnowszej historii Polski (ale także do mitologii). Czytelnicy Prousta nie będą mieli wątpliwości, że zdobyłem się na śmiałość i pozwoliłem sobie na aluzję do jednego z najbardziej znanych motywów jego wielkiego dzieła. A dlaczego owa magdalenka sporządzona została z tak niestosownego tworzywa, Czytelnik się dowie, jeśli zechce przeczytać ostatnią opowieść zamieszczoną w tej książce.