Видавець: Wydawnictwo-hm
Karolina Dominiak
On sprawiał, że czuła się bardziej żywa. Ona sprawiała, że czuł się mniej martwy. Malachai Yordan myślał, że wie już wszystko o śmierci. Ale tak się stało dopiero wtedy, kiedy zobaczył ją na własne oczy. Widok martwych rodziców uświadomił mu, że aby pokonać ból po stracie, musi zmienić się w kogoś naprawdę złego. To dlatego wraz z bliskimi pogrzebał Malachaia. I tak powstał Kai. Carmen Clark pojawiła się na jego drodze w najgorszym możliwym miejscu i czasie, stając się świadkiem nieplanowanej zbrodni. Dzięki temu poznała zarówno swojego anioła stróża, jak i swój największy koszmar. Teraz musi wybrać spróbować być dobrą albo całkowicie oddać się ciemności. Decyzja wcale nie jest tak oczywista, jak mogłoby się wydawać. Kai bowiem podąża za nią jak cień i prowadzi na krawędź moralności, czym sprawia, że mrok staje się dla Carmen czymś kusząco intrygującym.
Aleksandra Pisarska
Violet Silverhunt i jej przyjaciel, czarodziej Logan Fallkryon, przemierzają Malkholen broniąc jego mieszkańców przed najgorszymi potworami i złymi mocami. Życie w drodze jest trudne, ale proste. Przynajmniej do dnia, w którym spotykają księcia Nastilli. Rozpoczyna się wyścig z czasem i niesamowita podróż od Kniei Mroku po Góry Argentum Lunae. Demoniczne siły budzą się do życia z głębokiego snu, a losy królestwa wiszą na włosku. Violet musi przezwyciężyć swoje lęki i zrobić wszystko, aby ocalić ojczyznę. W czasie wyprawy powoli jednak zdaje sobie sprawę, że nie wszystko jest takim jakim się wydaje. Wrogowie i sojusznicy skrywają tajemnice, których rozwikłanie może zadecydować o sukcesie całej misji. Jeśli pragniesz zanurzyć się w świecie bez żadnych granic dla Twojej wyobraźni, gdzie przoduje silna postać kobieca, to koniecznie sięgnij po tę książkę. „Malachitowe ostrze” na nowo rozbudziło we mnie zamiłowanie do fantastyki, gorąco je polecam! Katarzyna Śliwa @siedzewksiazkach „Malachitowe ostrze” autorstwa Aleksandry Pisarskiej to fantastyczna książka, która wzbudza w czytelniku wiele refleksji. To debiut, który pochłonął mnie do głębi, nie mogłam się oderwać od przedstawionego świata, który chciałam zwiedzić wzdłuż i wszerz. Zjednoczyłam się z głównymi bohaterami w wielkiej walce dobra ze złem, które rośnie w siłę. Mroczne tajemnice zdają się nawarstwiać, a zwycięstwo staje coraz odleglejsze. Kto przetrwa ostateczną walkę? Czy masz dość odwagi, aby to sprawdzić? Agata Wróblewska @Snieznooka Fantastyczna przygoda okraszona szczyptą humoru. Przeszłość, która nie daje o sobie zapomnieć i przyszłość, która niesie ze sobą kolejne niespodzianki. Wraz z Violet i Loganem wkrocz na ścieżkę łowcy potworów i przekonaj się co świat stworzony przez Aleksandrę Pisarską ma do zaoferowania. Polecam! Katarzyna Wąsowicz, Strefa Booki Co to za debiut. Jestem ogromnym pod wrażeniem!! To historia, która momentami rozczula serce. Czytając tę książkę, wręcz nie mogłam się od niej oderwać. Wraz z bohaterami miałam okazję podróżować od Knei Mroku, aż do Gór Argentum Lunae. Była to podróż pełna przygód, gdzie można było spotkać wiele istot, a także trzeba było stoczyć wiele walk i pokonać wiele przeszkód. Również każda miłośniczka literatury miłosnej znajdzie coś dla siebie. Monika Mościbrocka, @ zaczytana. monia „Malachitowe ostrze” to książka, której lektury nie da się przerwać. Historia ta ma naprawdę dużo do zaoferowania czytelnikowi. Niepodważalnie można się dobrze bawić, czytając i nie żałować spędzonego nad nią czasu. Jeśli szukacie czegoś, co nie raz Was zaskoczy, a losy bohaterów nie będą Wam obojętne. To już wiecie, po co sięgnąć. Ania Kouba, @zakaz_czytaania
Malarstwo jako egzystencja - tożsamość osobista a postawa twórcza
Lech Kołodziejczyk
Napisana w 2020 roku publikacja monograficzna Malarstwo jako egzystencja - postawa twórcza a tożsamość osobista stanowi w istocie drugą część publikacji wydanej przez Wydawnictwo UŚ w roku 2020 Pamięć czasu – malarstwo w czasach bankructwa duchowego. Nowa publikacja zawiera ponad 20 esejów – komentarzy, refleksji dotyczących fundamentalnego zagadnienia, jakim jest problem identyfikacji osobowej autora w doświadczeniu kreacyjnym. Ta wieloelementowa autorska refleksja, pisana w kontekście ponad 40-letniej praktyki malarskiej, w której zagadnienie tożsamości osobistej autora wybrzmiewa jako podstawowy element formotwórczy, staje się znaczącym głosem człowieka głęboko zaniepokojonego stanem obecnej działalności artystycznej, gdzie pomijanie, lekceważenie tego aspektu wyjątkowo zubaża sensy i znaczenia wielu dokonań w aktualnej sferze art.
Malarstwo. Najpiękniejsze obrazy
Justyna Łabądź
W książce zaprezentowano blisko 1000 arcydzieł malarstwa światowego. Oprócz wyjątkowych reprodukcji w albumie znalazły się interesujące opisy odkrywające przed Czytelnikiem podstawowe informacje oraz największe zagadki związane z powstaniem dzieł.
Charles Dickens
Amy Dorrit, urodzona i wychowana w więzieniu, opiekuje się swoim ojcem osadzonym tam przed laty za długi. Nie zna innego świata, ale staje się w tym ponurym miejscu dobrą duszą, wspierającą wszystkich, z którymi zetknie ją los. Amy zarabia na życie swojej rodziny, szyjąc u pani Clennam, która zamieszkuje w ponurym domu tylko w towarzystwie dwójki służących. Zmianę zwiastuje powrót – po dwudziestu latach – Arthura Clennama, jej jedynego syna, który spędził połowę życia wraz ze swym ojcem w Chinach. Przed śmiercią rodzic starał się przekazać Arthurowi jakąś dręczącą go tajemnicę, która w niespodziewany sposób wydaje się młodemu człowiekowi powiązana z osobą szwaczki. Poszukiwanie prawdy zaprowadzi Arthura do więzienia Marshalsea, ale też do poznania wielu niezwykłych ludzi. Naprowadzi go też na trop tajemnicy… Dickens jest mistrzem w kreowaniu wyrazistych postaci. Jego burzliwe, bogate w doświadczenia koleje losów powodują, że czerpie z nich garściami, odmalowując przed nami obraz ponurego, a jednocześnie wielobarwnego Londynu, z całą galerią niezwykłych bohaterów.
Louisa May Alcott
Światowy bestseller amerykańskiej pisarki Louisy May Alcott. Dalsze losy bohaterów Małych kobietek i Dobrych żon (książka jest trzecią częścią tetralogii Małych kobietek). Książka opowiada o życiu Jo Bhaer, jej męża i dzieciaków ze szkoły w Plumfield. Pełno w niej zabaw, figli, ale i ważnych przesłań moralnych, bowiem państwo Bhaer traktują swych wychowanków z miłością, przepełnieni pragnieniem wykształcenia z nich dobrych i mądrych ludzi. Bezpośrednią inspiracją tej historii była śmierć szwagra Alcott, który pojawia się w jednym z ostatnich rozdziałów. Wszystkie książki cyklu, choć tak uroczo bajkowe, były jednak w dużej mierze oparte o prawdziwe wydarzenia z życia autorki, co dodaje im większego znaczenia i kolorytu.
Louisa May Alcott
Małe kobietki oraz ich kontynuacja Dobre żony skradły serca czytelniczkom w Polsce i na świecie. Mali mężczyźni to trzecia część tego cyklu - opowieści o niezwykłej Jo, teraz już dorosłej pani Bhaer, prowadzącej równie niezwykłą jak ona sama szkołę dla chłopców (choć jak się okaże nie tylko). Książka opowiada o życiu Jo Bhaer, jej męża i dzieciaków ze szkoły w Plumfield. Karty książki zaludniają młodzi bohaterowie, a ich przygody bawią i wzruszają. Wszystkie książki cyklu, choć tak uroczo bajkowe, były jednak w dużej mierze oparte na prawdziwych wydarzeniach z życia autorki, co dodaje im większego znaczenia i kolorytu. Ponieważ jedynym zadaniem tej powieści jest opis niektórych scen wziętych z życia w Plumfield, dla rozrywki pewnych osóbek - opowiemy, w jaki sposób bawili się chłopcy pani Jo. Wierzcie mi, Szanowni Czytelnicy, że te zdarzenia są po większej części wzięte z rzeczywistości i że najdziwaczniejsze są najprawdziwszymi - bo dorosła osoba, chociażby obdarzona była najżywszą wyobraźnią, nigdy nie zdoła wymyśleć tak zabawnych psot jak te, co się zrodzą w twórczych mózgownicach dzieci. Louisa May Alcott
Marta Krajewska
Nieradka chciała podejść, przytulić go, przeprosić i błagać o wybaczenie, ale nie mogła ruszyć się z miejsca. Wiedziała, że odtrąciłby jej ramiona, a wtedy umarłaby na miejscu. Była zła i niewarta jego dobroci. Wszystko, co mówił, było prawdą. Gdyby mogła, rzuciłaby się w las szukać tamtego koziołka, ale nie była w stanie upolować zwierzęcia. Nie mogła naprawić tego błędu. - I tylko las to, las tamto - ciągnął Gorazd spokojniej. - Ja też żyję w lesie, a co on nam takiego dał? Pytam się. - Wbił zły wzrok w żonę. - Co ci ten las dał? Upiory za ścianą? Gdyby nie ja, nie przeżyłabyś tu jednego lata, co dopiero zimy. Las! Las jest dobry! - przedrzeźniał ją. - No to idź do niego! Proszę bardzo, idź! Niech ci da ten twój las schronienie, niech ci da jeść, proszę! Idź, przynieś te leśne skarby. O, malin mi może przynieś, pojemy. No, wynocha! Chwycił Nieradkę za ramiona i siłą wypchnął za drzwi. - Ale... Gorciu, niedźwiadku mój... - mamrotała smolarzowa, przymilając się i nie dowierzając temu, co się dzieje. Opowiadanie zostało opublikowane w antologii "Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie" (2023).
Marta Krajewska
Nieradka chciała podejść, przytulić go, przeprosić i błagać o wybaczenie, ale nie mogła ruszyć się z miejsca. Wiedziała, że odtrąciłby jej ramiona, a wtedy umarłaby na miejscu. Była zła i niewarta jego dobroci. Wszystko, co mówił, było prawdą. Gdyby mogła, rzuciłaby się w las szukać tamtego koziołka, ale nie była w stanie upolować zwierzęcia. Nie mogła naprawić tego błędu. - I tylko las to, las tamto - ciągnął Gorazd spokojniej. - Ja też żyję w lesie, a co on nam takiego dał? Pytam się. - Wbił zły wzrok w żonę. - Co ci ten las dał? Upiory za ścianą? Gdyby nie ja, nie przeżyłabyś tu jednego lata, co dopiero zimy. Las! Las jest dobry! - przedrzeźniał ją. - No to idź do niego! Proszę bardzo, idź! Niech ci da ten twój las schronienie, niech ci da jeść, proszę! Idź, przynieś te leśne skarby. O, malin mi może przynieś, pojemy. No, wynocha! Chwycił Nieradkę za ramiona i siłą wypchnął za drzwi. - Ale... Gorciu, niedźwiadku mój... - mamrotała smolarzowa, przymilając się i nie dowierzając temu, co się dzieje. Opowiadanie zostało opublikowane w antologii "Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie" (2023).
Malowanie palcami. Analiza diagnostyczna. Cz. 1
Grażyna Szafraniec
Projekt działań badawczych, opisany w publikacji Malowanie palcami. Analiza diagnostyczna wynika z wieloletnich zainteresowań autorki diagnostyką psychopedagogiczną, terapią i arteterapią, a zwłaszcza takimi technikami terapii, które wykorzystują środki artystyczne do wyrażania odczuć i przeżyć osób w nich uczestniczących. Publikacja jest monografią dotyczącą twórczości plastycznej osób dorosłych, może wzbogacić listę publikacji naukowych z tego zakresu. Stanowi uzupełnienie literatury podejmującej temat metody malowania dziesięcioma palcami. Cele badań dotyczyły aspektów naukowych, edukacyjnych, poznawczych i pragmatycznych. W pierwszej części publikacji przedstawiono wyniki analiz diagnostycznych przeprowadzonych na grupie 413 osób – studentów Uniwersytetu Śląskiego, kierunku pedagogika, uczących się stacjonarnie i niestacjonarnie. Badania dotyczyły szeregu zmiennych związanych z osobą twórcy (introwersja, ekstrawersja, zaburzenia emocjonalne, przeżycia) oraz aktywnością twórczą (czas startu, nastawienie, opór, werbalizacja). Analizie podlegały także wytwory plastyczne uczestników zajęć malowania dziesięcioma palcami (kompozycja, kolorystyka, tematyka, realizm, abstrakcja, symbolika, technika malowania). W pracy opisano funkcje metody malowania dziesięcioma palcami. Zamieszczono także wyniki badań dotyczących doboru repertuaru muzycznego do celów terapeutycznych. Opracowanie łączy w sobie elementy diagnozy i terapii, muzyki i plastyki, twórczości i arteterapii, edukacji i psychoterapii, teorii i praktyki, wiedzy i umiejętności dzieci oraz dorosłych, pedagogów, wychowawców i nauczycieli. Wersja elektroniczna nie zawiera płyty CD
Maluchodźwięki. Pomoc dydaktyczna dla małych dzieci
Michalina Biernacka
Autorka proponuje inspirujący zestaw technik ludycznych, które umożliwiają sterowaną zabawę z dzieckiem, dzięki czemu dorośli mogą skutecznie stymulować rozwój mowy i języka swoich podopiecznych, w naturalny sposób wzmacniając przy tym bliskie relacje w rodzinie. Ludyczny charakter Maluchodźwięków ma dodatkowy walor – służy pobudzeniu i podtrzymaniu motywacji dziecka do zabaw z językiem. Ma to szczególne znaczenie zwłaszcza w przypadku rodzin wielojęzycznych, w których może pojawić się, skądinąd zrozumiała, konkurencja między językami i niechęć dziecka do używania jednego z języków – najczęściej tego, który jest dla niego mniej dostępny. (…)należy podkreślić, iż Maluchodźwięki Michaliny Biernackiej są bardzo ciekawą i potrzebną pomocą dydaktyczną, rozwijającą percepcję słuchową i artykulację dzieci jedno- i wielojęzycznych. Książeczka ma bardzo dobry tytuł, trafnie oddający jej zawartość i „chwytający” za ucho. Część wstępna, przeznaczona dla osób dorosłych, jest napisana familiarnym, przyjaznym dla odbiorcy językiem, który ma charakter dialogu z rodzicami/opiekunami. Jak powszechnie wiadomo „potrzeba jest matką wynalazku”, dlatego często najciekawsze i najbardziej skuteczne materiały edukacyjne powstają właśnie z osobistych pobudek rodziców. Tak stało się i w tym przypadku. Połączenie doświadczenia mamy oraz zawodowca – językoznawcy, logopedy i glottodydaktyka, współpracującego z rodzinami dwu- i wielojęzycznymi za granicą, przyniosło jak najlepsze rezultaty. Z recenzji dr Agnieszka Rabiej
Anna Szafrańska
Niektóre rany można ukryć, ale nie da się ich wymazać. Malwina perfekcyjnie gra swoją rolę. W ciągu dnia uśmiecha się, udaje silną, niezależną kobietę. Ale nocą, kiedy nikt nie patrzy, zostaje sama ze swoimi demonami, z bolesnymi wspomnieniami, które nie pozwalają jej zasnąć. Arek nosi na plecach ślady przeszłości - blizny, które nie są dziełem tatuażysty, lecz brutalnej rzeczywistości. Dawno nauczył się, że zapomnienie może być najcenniejszym darem, ale i największą iluzją. Ona nie szuka miłości. On nie wierzy, że miłość może przynieść coś dobrego. Żadne z nich nie chce się angażować, bo wiedzą, że bliskość oznacza ból. Ale czasem los ma inne plany. Bo są historie, które muszą zostać zapisane - nawet jeśli najpierw trzeba znaleźć odwagę, by je opowiedzieć. Wspaniała historia o tym, że czasem to właśnie tatuaż pozwala oswoić przeszłość i odważyć się na przyszłość.
Mała bitwa, wielkie zwycięstwo, czyli ostatni oddech Peruna
Anna Zentlik, Krzysztof Zentlik
Napisana po polsku i po śląsku, przez ojca i przez córkę – taka właśnie jest bajka Mała bitwa, wielkie zwycięstwo, czyli ostatni oddech Peruna. Dla wszystkich, którym bliskie są i polskie, i śląskie historie! Krzysztof Zentlik wraz ze swoją córką Anią już po raz drugi wydaje książkę dla dzieci w języku polskim i śląskim. Tym razem autorzy przenoszą nas do roku 1430, do Mikulczyc, którym grozi najazd Henryka Strasznego z Moraw. Czy mieszkańcy wioski pod przywództwem Macieja, wspieranego przez swoją córkę Tereskę, zdołają się uratować? I jak pomoże im w tym niezwykły, piękny i silny koń – Grzywacz? Czy pokona on tajemniczego, umiejącego zmieniać postać wilka? Małą bitwę, wielkie zwycięstwo, czyli ostatni oddech Peruna można czytać zarówno po polsku, jak i po śląsku, odnajdując urok zarówno w jednej, jak i drugiej wersji, a uroku tego jest w tej opowieści wiele!
Helen Weinzweig
Gdy Shirley Silverberg, która ma romans z tajemniczym szpiegiem i spotyka się z nim po kryjomu w różnych miejscach świata, od Tangeru przez Hongkong po Hamburg, tym razem musi wyruszyć do Toronto, grunt usuwa się jej spod nóg. Rodzinne miasto bohaterki, zaminowane materiałem wybuchowym pamięci, odmyka przed nią drzwi do niełatwej przeszłości. Podczas wędrówek ulicami Toronto i w głąb własnych wspomnień Shirley mierzy się z rozmaitymi historiami opresji i obrazami zniewolenia. W "Małej czarnej i perłach" Helen Weinzweig zadaje pytania o wolność kobiety we współczesnym świecie, granice pragnienia i warunki spełnionego życia. Frenetyczna, niepokojąca proza kanadyjskiej pisarki o polsko-żydowskich korzeniach doczekała się w Ameryce statusu kultowej, podczas gdy w Polsce pozostawała do tej pory całkowicie nieznana. * Z posłowia Magdy Heydel: Pod pozorami surrealistycznego thrillera szpiegowskiego z niby niestabilną psychicznie bohaterką i niby niewiarygodną narratorką pisarka podsuwa nam opowieść o okrucieństwie i przemocy, dopisując kolejny, genialny rozdział do niekończącej się historii "wariatek na strychu" - sklasyfikowanych, ocenionych i odsuniętych na margines przez patriarchalne społeczeństwo z jego opresyjnymi normami. * Fragment powieści: Tego wieczoru czekałam na Coenraada w potężnym łożu. Wyperfumowana i gotowa. Leżałam nago pod ciężką pierzyną, oczekując (delirycznej) nocy, półprzymknięte oczy miałam przepełnione obrazami jego ciała, dłoni, ust na moich ustach. Było mi za gorąco. Zrzuciłam z siebie ciężkie przykrycie i wtedy przypomniało mi się, jak pomagałam matce dźwigać wiklinowy kosz z kołdrą z pierza w czerwonej wsypie z pociągu do pociągu, między Radomiem a Hamburgiem, między Ellis Island a Toronto. Myśli o miłości wyparowały. Widziałam już tylko szlochające kobiety. Przeciwko komu mam skierować swój protest? Przeciwko temu francuskiemu oprawcy w Algierii, który u Frantza Fanona zasięgał porady w sprawie bezsenności, oprawcy, który twierdził, że nie może spać, bo te jego uparte ofiary tak mu uprzykrzają życie?... Przeczucie śmierci zamieniło ten pokój o ścianach obitych jedwabiem w getto. Teraz pragnęłam swego kochanka z innego powodu: w jego obecności pierzcha przerażenie. * Helen Weinzweig (1915-2010) - kanadyjska pisarka urodzona w żydowskiej rodzinie z Radomia. W wieku dziewięciu lat wraz z matką wyemigrowała do Toronto, gdzie w 1940 roku poślubiła kompozytora Johna Weinzweiga i przez kilka dekad poświęcała się jego karierze oraz wychowywaniu dwóch synów. Zadebiutowała dopiero w 1968 roku opowiadaniem "Surprise!", w 1973 roku opublikowała powieść "Passing Ceremony", a w 1989 roku zbiór opowiadań "A View for the Roof", za który była nominowana do Governor General's Award. Jej najsłynniejsza powieść, "Mała czarna i perły", ukazała się 1980 roku i została nagrodzona City of Toronto Book Award. We acknowledge the support of the Canada Council for the Arts for this translation.
Mała draka w fińskiej dzielnicy
Marta Kisiel
Uwaga na babcie! Czasem skrywają przed światem wiele tajemnic! Sława Żmijan powraca do rodzinnego miasteczka, dźwigając samotny plecak i poczucie życiowej porażki. Na szczęście w Starym Deszcznie wszystko jest na swoim miejscu: fińskie domki, ukochane babcie - własne i przysposobione, przyjaciele z dzieciństwa, gadające chodniki... Okej, no może tak nie do końca wszystko. W samym środku lata w sielskim miasteczku niespodziewanie wyrasta mała draka nie z tego świata, a pytania mnożą się jedno za drugim. Dlaczego fińskie domki są fińskie? Rosół z lubczykiem czy bez? Co łączy dzień wagarowicza i międzynarodowy dzień geodety? Skąd szczuropodobne włochate ziemniaczki grasujące na ulicach Starego Deszczna? A przede wszystkim - jakie tajemnice skrywają przed światem wielce szanowne babcie z fińskiej dzielnicy? Sława i spółka muszą jak najszybciej znaleźć odpowiedź, bo pewne sekrety mogą kogoś kosztować życie. Znowu.
Mała draka w fińskiej dzielnicy
Marta Kisiel
Uwaga na babcie! Czasem skrywają przed światem wiele tajemnic! Sława Żmijan powraca do rodzinnego miasteczka, dźwigając samotny plecak i poczucie życiowej porażki. Na szczęście w Starym Deszcznie wszystko jest na swoim miejscu: fińskie domki, ukochane babcie - własne i przysposobione, przyjaciele z dzieciństwa, gadające chodniki... Okej, no może tak nie do końca wszystko. W samym środku lata w sielskim miasteczku niespodziewanie wyrasta mała draka nie z tego świata, a pytania mnożą się jedno za drugim. Dlaczego fińskie domki są fińskie? Rosół z lubczykiem czy bez? Co łączy dzień wagarowicza i międzynarodowy dzień geodety? Skąd szczuropodobne włochate ziemniaczki grasujące na ulicach Starego Deszczna? A przede wszystkim - jakie tajemnice skrywają przed światem wielce szanowne babcie z fińskiej dzielnicy? Sława i spółka muszą jak najszybciej znaleźć odpowiedź, bo pewne sekrety mogą kogoś kosztować życie. Znowu.
Frances Hodgson Burnett
Odważna i pełna siły woli mała Sara, córka bogatego oficera, po śmierci matki przyjeżdża z Indii na pensję do Londynu. Jej wyjątkowe uprawnienia zamożnej panny na ekskluzywnej pensji, kończą się jednak z chwilą śmierci ojca i utratą rodzinnego majątku. Na tej samej pensji doznaje upokorzeń i jest wykorzystywana do najniższych posług. Zachowuje jednak dzielną i pełną godności postawę. Jakby w nagrodę los sprawia, że odzyskuje majątek i pozycję społeczną.
Frances Hodgson Burnett
Zachwycająca i wzruszająca powieść o szlachetności, która potrafi przetrwać najcięższe próby. Siedmioletnia Sara Crewe trafia prosto z Indii do londyńskiej pensji panny Minchin. Dziewczynce rozpieszczanej przez samotnego ojca ma i tutaj nie zbywać na niczym. Traktowana jest jak księżniczka. Przełożona pensji, będąc pod wrażeniem fortuny kapitana Crewe, pozwala jej na dużo więcej niż innym uczennicom, a kiedy dowiaduje się jeszcze, że jej pupilka ma stać się w przyszłości właścicielką kopalni diamentów, jej zachwyt nie ma granic. Choć z drugiej strony nic nie potrafi zmienić niechęci, jaką w głębi serca czuje do dziewczynki. Dlatego też, gdy kopalnie okazują się mirażem, jej zawód nie ma granic i panna Minchin postanawia zamienić swoją „wzorową uczennicę” w posługaczkę i to tylko dlatego, że wyrzucenie dziewczynki na bruk mogłoby źle wyglądać. Z kolei Sara, która nawet będąc nieprawdopodobnie bogatą, zachowywała szlachetność i skromność, wykazuje niezwykły hart ducha i walczy, by w najbardziej upokarzających sytuacjach nie zatracić tego, co uważa za ważne. Wciąż stara się zdobywać wiedzę i pomagać potrzebującym. I choć czasami jest bardzo trudno, właśnie wtedy zachowuje się jak prawdziwa księżniczka.
Mała księżniczka. Wydanie ekskluzywne
Frances Hodgson Burnett
Specjalna edycja klasyki literatury to książki, które warto mieć w swojej domowej biblioteczce i do których warto wracać. Sara Crewe, wyjątkowo bystra i serdeczna uczennica londyńskiej pensji miss Minchin, po śmierci ojca i utracie majątku z rozpieszczanej pupilki staje się zwykłą służącą. Pomimo wielu przeciwności dziewczynka się nie poddaje i postanawia postępować tak, jak przystało na prawdziwą księżniczkę.
Adam Bartnik
Jest to książka z pogranicza geografii, hydrologii, hydrochemii i ochrony środowiska. Autor umiejętnie wykazał wpływ naturalnych i antropogenicznych uwarunkowań fizycznogeograficznych zlewni Sokołówki na przestrzenne i czasowe zróżnicowanie występujących tam współcześnie procesów hydrologicznych. Waga przedstawianych wyników badań jest tym większa, iż w zasadniczej części zostały one samodzielnie zebrane podczas wieloletnich, pracochłonnych i kosztochłonnych badań terenowych oraz laboratoryjnych. Jest to dojrzałe studium monograficzne, bardzo dobrze udokumentowane – zarówno od strony ilościowej, jak i jakościowej, wykorzystujące w pełni dostępne materiały archiwalne, zasoby kartograficzne i publikacje tekstowe. Należy do niewielu polskich monografii hydrologicznych ukazujących tak kompleksowo stan oraz zmiany ilościowo-jakościowe wód powierzchniowych na terenie zurbanizowanym. Publikacja ta, oprócz wysokich walorów poznawczych, może mieć znaczenie praktyczne – szczególnie w zagadnieniach dotyczących oceny stanu i funkcjonowania środowiska wodnego w zlewni miejskiej Sokołówki. Z recenzji prof. dr. hab. Tadeusza Ciupy
Mała WIELKA zmiana. Jak skuteczniej wywierać wpływ
Robert B. Cialdini
Książka otrzymała wyróżnienie w kategorii Autor zagraniczny w konkursie "Książka dla Trenera 2015" Każdy z nas od czasu do czasu zmuszony jest przekonać kogoś do czegoś szefa, współpracownika, klienta, partnera, dziecko, sąsiada, a nawet przyjaciela. Sami również nieustannie spotykamy się z próbami wywarcia na nas wpływu przez innych. Co zrobić, aby osiągnąć zamierzony cel? Jak skutecznie przekonywać? Jaka mała, z pozoru nieistotna, zmiana ułatwi nam uzyskanie lepszego efektu?
Natalia Ginzburg
Zbiór esejów znakomitej włoskiej pisarki, który inspiruje do dziś. Klasyk literatury światowej, a zarazem książka niezwykle bliska naszemu życiu bez względu na to, gdzie i jak żyjemy. Jonathan Safran Foer powiedział, że to najlepszy self-help, jaki kiedykolwiek przeczytał. Łącząc mądrość z prostotą, Ginzburg porusza tu najważniejsze tematy ludzkiej egzystencji. Pisze o miłości, przyjaźni, powołaniu, pracy, pieniądzach, wychowaniu czy potrzebie ciszy. Przy okazji kreśli wspaniały portret Włoch połowy XX wieku. Jeśli chodzi o wychowanie dzieci, uważam, że należy im wpajać nie małe, lecz wielkie cnoty czytamy w eseju tytułowym. Nie oszczędzanie, lecz hojność i beznamiętny stosunek do pieniędzy. Nie ostrożność, lecz odwagę i lekceważenie niebezpieczeństwa. Nie przebiegłość, lecz prostoduszność i umiłowanie prawdy. Nie dyplomację, lecz miłość do bliźniego i ofiarność. Nie pragnienie sukcesu, lecz pragnienie, żeby być i wiedzieć. Do fascynacji Małymi cnotami przyznaje się wiele współczesnych pisarek, między innymi Vivian Gornick, Maggie Nelson, Zadie Smith, Sally Rooney czy Elena Ferrante. Mało jest książek tak skromnych i zarazem tak okazałych. Ta książka powinna być lekturą obowiązkową dla każdego. Dobrze by było dostawać jej egzemplarz wraz z aktem urodzenia. Lisa Taddeo Zima w Abruzji to jeden z najdoskonalszych i najbardziej wstrząsających esejów, jakie kiedykolwiek napisano. Maggie Nelson Naprawdę kocham i podziwiam Małe cnoty. Zadie Smith Jeśli Ferrante jest przyjaciółką, to Ginzburg mentorką. Lara Feigel Uwielbiam Małe cnoty Natalii Ginzburg. Styl tych tekstów jest prosty i złożony zarazem. Uspokaja i porusza to nie jest takie oczywiste w literaturze. Deborah Levy Twórczość Natalii Ginzburg zmieniła moje życie. Sally Rooney
Łukasz Staniszewski
Hipnotyzująca i magiczna opowieść z serca Warmii Stary Jerycho hoduje pod powiekami perły, Michał Toporek konstruuje niemożliwe maszyny, moc opowieści Józwy jest tak nieodparta, że przyciąga wszystkie kobiety, Daniłło czyta w myślach, a Karolina burzy krew nawet w drewnianym strachu na wróble. Jeśli Warmia nie miała dotąd swojej mitologii duchów, strachów, kusicielek i demonów mieszkający w Olsztynie Łukasz Staniszewski wypełnia ten brak swoim brawurowym debiutem powieściowym. Pełne zmysłowości, zaskakujące i oryginalne historie, które tworzą realistyczny, a zarazem magiczny obraz Warmii mikroświata, którym rządzą popędy, pragnienia i tęsknoty, a jedynym sposobem na zaspokojenie niepohamowanego apetytu na życie jest odnalezienie jedności z naturą, choćby i poza moralnością. Autor książki, Łukasz Staniszewski (ur. 1975), jest pisarzem, dramaturgiem i twórcą scenariuszy słuchowisk radiowych. Za swoją twórczość w tym za teksty wchodzące w skład mikropowieści Małe Grozy otrzymał liczne nagrody na ogólnopolskich konkursach literackich. Został też doceniony jako dramaturg i autor słuchowisk (m.in. na Festiwalu Dwa Teatry w Sopocie i w konkursie Teatru Polskiego Radia).
Małe Karpaty. Włóczęga po prawdziwej i wymyślonej krainie
Ján Púček
Drogi Henry! Proszę przyjechać, w Chacie Gočala z pewnością będzie się Panu podobać! pisze Ján Púček do Henryego Thoreau, zapraszając go w Małe Karpaty, pagórkowaty region na zachodzie Słowacji, do krainy swojego dzieciństwa. Czytelnik wędruje wraz z nim starymi duktami, tropem myśliwskich zamków arystokratycznego rodu Pálffych, opuszczonych domów dawnych niemieckich drwali huncokarów, wśród niezliczonych pomników, krzyży i zarośniętych torów kolejowych. Staje się towarzyszem podróży, podczas której w zniewalającym pięknie krajobrazu odkrywa zatopione ślady obecności duchów i zbójników, artystów i myślicieli. Małe Karpaty to inspirujący subiektywny przewodnik po wciąż nieodkrytej słowackiej kieszonkowej krainie. Lubię niskie góry, bo nie ma w nich patosu typowego dla miejsc, które się zdobywa. Są za to inne, o wiele ważniejsze sprawy. Najlepiej podsumowuje to opisana przez Púčka scena, w której jego dziewięciomiesięczny syn pierwszy raz w życiu widzi trzmiela. Kwituje owada trywialną sylabą, jakimś bę, ale w tym dźwięku zawiera się całe piękno kruchej i ulotnej chwili. Ta książka pełna jest takich właśnie przebłysków i zachwytów. Cieszę się, że to Jánek stał się moim przewodnikiem po miejscu, którego nigdy nie widziałem na własne oczy. I że gdzieś tam, hen, za siedmioma granitowymi górami i siedmioma bukowymi lasami, mam bratnią duszę. Adam Robiński