Видавець: Wydawnictwo-hm
Barriers of Activity-Based Costing Implementation in Polish Companies
Wioleta Miodek, Tomasz Wnuk-Pel
The book aims to determine the level of ABC diffusion and identify the barriers to adopting this system in Polish companies. lt focuses mainly on: (a) the factors which facilitate ABC implementation, (b) the ways that information from ABC is used, the key reasons underlying inadequate interest in ABC implementation, and the key difficulties related to ABC implementation. “Since the topic of ABC has been around for many decades, same businesses have received benefits in implementing it while others have not. This issue is raised in an interesting way in the book and it fills a gap in current knowledge. The book provides a critical review of the topics on ABC. This book is not only informative, but the discussion makes the reader well-aware of the advances in ABC. Practical implications and quality innovative ideas are presented. In summary, the book expresses the case for ABC excellently”. Prof. Kanitsorn Terdpaopong, Rangsit University, Bangkok, Thailand Książka ma na celu określenie poziomu dyfuzji ABC i zidentyfikowanie barier utrudniających przyjęcie tego systemu w polskich firmach. Koncentruje się głównie na: (a) czynnikach ułatwiających wdrożenie ABC, (b) sposobach wykorzystywania informacji z ABC, (c) kluczowych przyczynach nieodpowiedniego zainteresowania wdrożeniem ABC, oraz (d) kluczowych trudności związanych z ABC realizacja. Ponieważ temat ABC istnieje już od wielu dziesięcioleci, niektóre firmy otrzymały korzyści z jego wdrożenia, podczas gdy inne nie. Kwestia ta została poruszona w ciekawy sposób w książce i wypełnia lukę w aktualnej wiedzy. Książka zawiera krytyczną recenzję tematów dotyczących ABC. Ta książka ma nie tylko charakter informacyjny, ale także sprawia, że czytelnik jest świadomy postępów w ABC. Przedstawiono praktyczne implikacje i innowacyjne pomysły jakościowe. Podsumowując, książka doskonale oddaje sprawę ABC. Prof. Kanitsorn Terdpaopong, Rangsit University, Bangkok, Tajlandia
Aga Sarzyńska
Barszalona to debiutancka powieść Agi Sarzyńskiej, obieżyświatki, która dwanaście lat temu rzuciła pracę w korporacji i wyjechała z Polski. Mieszkała w Kenii, Tajlandii, Wietnamie i Indiach, a w 2010 roku osiadła w Barcelonie. Aga Sarzyńska portretuje taką stolicę Katalonii, jakiej nie da się znaleźć w przewodnikach. Barszalona przekorna, pikantna i błyskotliwa jak filmy Pedra Almodóvara. Matylda, główna bohaterka książki, zarabia na życie, ucząc angielskiego. Mieszka w Ravalu, kolorowej, cieszącej się złą reputacją dzielnicy Barcelony. Prawie połowa mieszkańców Ravalu to imigranci: od Pakistańczyków, poprzez Filipińczyków i Marokańczyków, na przybyszach z Europy Środkowo-Wschodniej kończąc. Ci, którzy nigdy tu nie mieszkali, uważają to miejsce za brudne i niebezpieczne. Ale Matyldę osobliwe międzynarodowe towarzystwo, pełne życiowych rozbitków, przyciąga i fascynuje. Nie robi na niej wrażenia zła sława tego miejsca ani to, że co rano budzą ją kłócące się pod oknem prostytutki. Przewrotna, niecukierkowa powieść o znajdowaniu swojego miejsca na ziemi? A może historia o tym, że szczęście może być pokręcone i szalone?
Joanna Wachowiak
Trzecia książka o przedszkolaku Bartku. Tym razem w formie audiobooka. Czyta Jacek Kawalec. Życie chłopca trochę się zmieniło, od kiedy na świecie jest jego mała siostra Lenka. Lenka krzyczy, kiedy nie może spać, rodzice mają dla Bartka jeszcze mniej czasu, mama chodzi zmęczona i niewyspana. A tu trzeba nauczyć się jeździć na rowerze, napisać list do Mikołaja, żeby nie przyniósł niepotrzebnego prezentu, zatroszczyć się, żeby buty taty częściej wychodziły na spacer, a mama poczuła się jak mała dziewczynka. Przy małej siostrze naprawdę można zostać bohaterem! W serii książek o niezwykłych snach Bartka ukazały się (i w takiej kolejności można czytać): “O czym nie śniło się dorosłym”, “Ja chyba śnię”, “Bartek, Lenka i sny”
Barwy miłości. Antologia współczesnych opowiadań koreańskich
Opracowanie zbiorowe
Zbiór niniejszy jest pierwszą w Polsce antologią utworów współczesnych pisarzy koreańskich. Sześcioro autorów - trzy kobiety i trzech mężczyzn - jednych z najbardziej poczytnych w swoim kraju i za granicą, należy do starszego pokolenia. Ich dzieciństwo i młodość przypadały na bardzo trudne dla Korei czasy: okres okupacji japońskiej (1910-1945), wyzwolenie i podział kraju oraz wojny domowej, podział ten utrwalającej. Te tragiczne wydarzenia znalazły odbicie w ich twórczości, w której poruszają jednak inne, bardziej uniwersalne problemy. Opowiadania te łączy dążenie do jak najpełniejszego ukazania złożoności natury ludzkiej. Twórcy tych dwunastu opowiadań, które oddajemy do rąk polskiego czytelnika - uważani są w Republice Korei za klasyków, są laureatami wielu nagród i cieszą się dużą popularnością i szacunkiem swoich czytelników.
Barwy polskości czyli życie burzliwe Tadeusza Bułharyna
Piotr Głuszkowski
Tadeusz Bułharyn to jedna z kluczowych postaci pozwalających zrozumieć polsko-rosyjskie stosunki w I poł. XIX w. oraz dynamikę rozwoju literatury rosyjskiej w okresie od kongresu wiedeńskiego do wojny krymskiej. Służył najpierw w armii rosyjskiej, później zaś wspólnie z Napoleonem walczył przeciw Rosjanom. W obu armiach został odznaczony za męstwo. W 1819 r. osiadł w Petersburgu, gdzie w ciągu dziesięciu lat został uznany za najpoczytniejszego pisarza w Rosji. Współpracował z III oddziałem, wydawał najpopularniejszą gazetę w Cesarstwie Rosyjskim - "Siewiernają Pczełę". Jest to pierwsza biografia Tadeusza Bułharyna, mimo iż w ciągu ostatnich 25 lat napisano o nim 400 artykułów, a dotyczące go źródła są publikowane od blisko 150 lat. Książka wyjaśnia, dlaczego Aleksander Puszkin i Nikołaj Gogol przez wiele lat zaciekle go zwalczali, Aleksander Gribojedow uważał za najbliższego przyjaciela, Kondratij Rylejew przekazał mu swe utwory, a Adam Mickiewicz dziękował za pomoc i uważał za "męża uczciwego i nieskazitelnego". "Był dla mnie długo Bułharyn stereotypem renegata na usługach zaborcy. Właśnie dlatego sądzę, że warto przeczytać jego biografię będącą próbą spokojnego, opartego na źródłach, spojrzenia na blaski i cienie życia tego bezsprzecznie utalentowanego pisarza i publicysty". prof. Wiktoria Śliwowska (Instytut Historii PAN) "Ten twórca nowoczesnej powieści rosyjskiej, którego fenomenalna popularność masowa w pewnym okresie przyćmiła sławę Puszkina, został wyparty z rosyjskiej pamięci i nauki w wyniku splotu pewnych okoliczności, które teraz znajdują sumienne wyjaśnienia, przekonująco przedstawione przez Autora tej książki". prof. Aleksander Lipatow (Instytut Słowianoznawstwa RAN)
Marzena Orczyk-Wiczkowska
Policjantka Barbara Raszewska wyjeżdża na letnisko Basiula z tajną misją. Odgrywając rolę letniczki, tropi sprawcę kradzieży dokonanych na terenie wczasowiska oraz obserwuje charyzmatycznego duchownego, właściciela pensjonatu przyrodoleczniczego „Zdrowie”. Kobieta integruje się z wczasowiczami, bierze udział w osobliwych terapiach, oddaje się uzdrowiskowym rozrywkom, a jednocześnie porządkuje swoją bolesną przeszłość. Basiula to powieść historyczno-obyczajowa z zagadką kryminalną w tle. Jej akcja rozgrywa się w Zagłębiu Dąbrowskim na terenie kurortu Basiula, a wątki fikcyjne przeplatają się z autentycznymi wydarzeniami. Autorka wspaniale oddała atmosferę lat 30. i realia przedwojennego uzdrowiska. Edycja książki z dużym, wygodnym drukiem do czytania.
Zygmunt Haupt
Wydanie krytyczne pod redakcją prof. Aleksandra Madydy. Zygmunt Haupt to jeden z wielkich nieodkrytych polskich pisarzy XX wieku. Styl Haupta jest natychmiast rozpoznawalny: rządzi nim wędrówka skojarzeń, kontrapunkt nastrojów i perspektyw widzenia świata. Pisarz opowiada o własnym dzieciństwie widzianym z perspektywy dorosłości i zdarzeniach wieku dojrzałego, w których umie zachować bezpośredniość i świeżość postrzegania dziecka; kreśli portrety przyjaciół i członków rodziny, ale też ludzi spotkanych przypadkowo. Opowiada o zwyczajach małych społeczności wołyńskich: polskich i ukraińskich chłopów, Żydów, małomiasteczkowej inteligencji, właścicieli ziemskich i żołnierzy, przywołuje widziane malarskim okiem obrazy natury i kreślone w świetnym, perspektywicznym skrócie scenki rodzajowe, ale przede wszystkim zatrzymuje wzrok na postaciach, które go intrygują i poruszają na ludziach zakochanych, walczących, ludziach u początku i u kresu życia. Wbrew zatem pozornej nieistotności tego, co w tych opowieściach pokazane, Haupta erudytę i filozofa interesują tematy najpoważniejsze, zaduma nad egzystencją człowieka: próbuje narysować kształt ludzkiego życia, splot różnych losów, wpatruje się w ich niejasną symbolikę, poszukując sensu. prof. Jerzy Jarzębski Splot myśli i rzeczy w prozie Zygmunta Haupta tworzy tkaninę tak gęstą, że władze rozumu stają się bezsilne i w dodatku najzupełniej zbędne. [] Pyszna pogańskość tego pisarstwa polega na tym, że przepadają w nim rozróżnienia. Wyobrażone i wyrażone splata się w materii języka, który, śmiem twierdzić, nie ma sobie równego w polskiej literaturze XX wieku. Andrzej Stasiuk, fragment przedmowy
Jarosław Mikołajewski
Piękny, zmysłowy tom, w którym Jarosław Mikołajewski zderza swoją wrażliwość opowiadania o świecie, pełną paradoksów i podejrzliwości wobec słów, z promienistością uczucia. W nowych wierszach Jarosław Mikołajewski wywołuje duchy umarłych poetów: Brzechwa staje nad trumną Leśmiana, Nina Simone śpiewa głosem Julii Hartwig. Zakochany mężczyzna płacze w kawiarni, a kochankowie z Hasanlu ciągle jeszcze strzegą swoich tajemnic. Znacznie więcej niż w poprzednich tomach poety jest tu światła i miłości. Katastroficzne basso continuo lęków zostaje odsunięte na margines, ale nie milknie ani na moment. Jarosław Mikołajewski (ur. 1960) poeta, reporter, prozaik, autor książek dla dzieci i tłumacz z języka włoskiego. Wydał czternaście tomów poetyckich, między innymi: A świadkiem śnieg (1991), Kołysanka dla ojca (1994), Zabójstwo z miłości (1997), Mój dom przestały nawiedzać duchy (1998), Nie dochodząc Pięknej (2001), Zbite szklanki (2010), Na wdechu (2012), Wyręka (2014), Żebrak (2016), Listy do przyjaciółki (2017) i najnowszy: Basso continuo (2018). Wiersze Jarosława Mikołajewskiego są tłumaczone na wiele języków. W oddzielnych książkach wybory jego poezji wydane zostały w Holandii, na Ukrainie, w USA i we Włoszech. W 2014 roku został odznaczony srebrnym medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.
Bastiony mroku. Koło Czasu. Tom 13
Robert Jordan
Porównywany do Władcy pierścieni monumentalny cykl fantasy, który pokochało ponad 40 milionówczytelników na całym świecie Świat nieuchronnie zmierza ku Tarmon Gai'don, Ostatniej Bitwie. Na północy rozpoczyna się ofensywa armii Cienia, hordom trolloków dowodzonych przez Myrddraale przeciwstawiają się, wciąż rozproszone, siły Światłości. Choć Rand al'Thor, Smok Odrodzony, przeżył duchowy przełom, który zwiastuje nadzieję dla świata, wciąż ma przed sobą ogromną pracę do wykonania: militarną i polityczną. Egwene al'Vere zabiega o wielki sojusz królestw, Mat Cauthon staje wreszcie twarzą w twarz z prześladującym go gholam, a armia Perrina Aybary rośnie w siłę, choć on sam musi się zmierzyć w Świecie Snów z tajemniczym mordercą wilków. Tymczasem na południu wciąż trwa ofensywa Seanchan, a ich Imperatorowa snuje własne plany. Wedle Proroctw wkrótce ma się wszystko rozstrzygnąć... Jedna z najlepszych książek w całym cyklu. Szybkie tempo akcji zwiastuje zbliżający się epicki finał jednej z najbardziej pasjonujących historii fantasy, jakie kiedykolwiek napisano. Fantasyliterature.com KOŁO CZASU TOM XIII
Opracowanie zbiorowe
Czy wiesz, skąd się wzięła Wisła i dlaczego woda w Bałtyku jest słona? Czy znasz historie poznańskich koziołków, toruńskich pierników i gdańskich lwów? Czy słyszałeś opowieści o lajkoniku, bazyliszku i szewczyku Dratewce? Książka Baśnie i legendy polskie to zbiór czytanych od pokoleń opowieści, pełnych legendarnych i baśniowych postaci oraz historii znanych w całej Polsce.
Opracowanie zbiorowe
Czy wiesz, skąd się wzięła Wisła i dlaczego woda w Bałtyku jest słona? Czy znasz historie poznańskich koziołków, toruńskich pierników i gdańskich lwów? Czy słyszałeś opowieści o lajkoniku, bazyliszku i szewczyku Dratewce? Książka Baśnie i legendy polskie to zbiór czytanych od pokoleń opowieści, pełnych legendarnych i baśniowych postaci oraz historii znanych w całej Polsce.
Anna Śliwińska
Baśnie klasyczne to wspaniale ilustrowany zbiór najchętniej czytanych opowieści o pięknych królewnach i odważnych królewiczach, dobrych i złych wróżkach oraz innych przepełnionych magią baśniowych postaciach. To historie o prawdziwej przyjaźni, dozgonnej miłości i wielkich marzeniach - historie, w których dobro zawsze zwycięża.
Baśnie. Psalmodie. Maria Komornicka
Katarzyna Turkowska
Jak dotąd szczegółowego opracowania literaturoznaw¬czego doczekały się obie baśnie i wszystkie psalmy Komornickiej. Dlatego celem niniejszej pracy nie jest powtarzanie czy wtórne przetwarzanie już powiedzianych rzeczy, ale zwrócenie uwagi na te aspekty Baśni. Psalmodii, które jeszcze nie zostały dokładnie opisane. Uwagę skupia się na określeniu atmosfery, jaka panowała przed ukazaniem się tomiku i po tym wydarzeniu, oczekiwań samej autorki oraz na dyskusjach na łamach czasopism. Sam tekst Baśni… przetranskrybowano, starano się jak najmniej ingerować w kształt oryginału, a jedynie zwiększyć klarowność jego odczytu. Po raz pierwszy wyjaśniono wszystkie nawiązania i odwołania do literatury dawniejszej, wyłuskano i objaśniono kryptocytaty dla lepszego zrozumienia treści oraz niektóre, najważniejsze symbole. W obu baśniach mamy do czynienia zarówno z parabolami, jak i z przemyślaną stylizacją językową, stawiającą na rytmiczność tekstu. W pierwszej główny konflikt rozgrywa się między czterema postaciami: okrutnym ojcem‒tyranem, podległą mu córką Allą, matką (próbującą z zaświatów ratować swoje dziecko) i tajemniczym oblubieńcem. W Andronice występuje pojednanie tego, co żeńskie, z tym, co męskie. Nie jest to typowa postać kobieca Komornickiej – jej bohaterka zostaje obdarzona tradycyjnymi atrybutami męskimi. Na tle baśni psalmy wydają się bardziej „dojrzałe” i stonowane. Bohatera lirycznego stawia poetka w dwóch pozycjach wobec Stwórcy: podległej Mu istoty oraz natchnionego wieszcza, stawiającego się z Nim na równi. W budowie utworów można wyodrębnić dwa rodzaje członów ‒ synonimiczne i antytetyczne, mające na celu urozmaicenie wypowiedzi.
Opracowanie zbiorowe
Czy ciekawią cię odległe krainy? Czy marzysz o tym, aby poznać egzotyczne państwa i zanurzyć się w ich bogatej kulturze? Czy znasz wschodnie opowieści o Sindbadzie, Ali Babie i Aladynie? Ta Książka opowie Ci wiele ciekawych historii
Rafał Klimczak
W świecie ludzi nastały wakacje, dlatego nudzimisie mają więcej wolnego czasu i zajmują się tylko zabawą: jeżdżą na liściorolkach, grają w piłkę samograjkę i gonią skaczące jagody. A gdy zmęczą się całodziennymi harcami, kładą się w cieniu lizakowca i opowiadają sobie baśnie: o Sierotce i kocie Rysiu, Królewnie Śmieszce, Czerwonym Gburku i Bezyliszku. Hubek, Mutek, Gusia i potwór Łaskot zapraszają do wysłuchania niezwykłych i pełnych humoru historii!
Baśniowe oratorium. O Nowej Justynie i Historii Julietty Markiza de Sade
Krzysztof Matuszewski
Celem zaproponowanej w tej książce taksonomii tematów jest ułatwienie peregrynacji po świecie z rozmachem zakreślonej fabuły dwu spektakularnych dzieł Sade'a. Radykalność autora i łączony z nim skandal wywołują odrzucenie, jakiego domaga się moralność, bądź egzorcyzmowanie za pomocą sarkazmu, lekceważenia czy insynuowania nudy. Staram się oddemonizować Sade'a, zdjąć z niego odium promotora okrucieństwa i zbrodni, który za pomocą pióra użytego do lansowania zła pragnie z szatańską premedytacją wywrócić świat na nitce. Bardziej przekonujący wydaje mi się wizerunek autora o filozoficznych kompetencjach, panującego nad literackim warsztatem, bynajmniej nienudnego, tworzącego fikcję pokrewną pod względem konstrukcji i przesłania gatunkowi baśni, owszem, potęgującej walory gotyckie. Choć nagminnie sięgał po przemoc, to eksplorował ją z zamiarem teatralizacji swego uniwersum, uczynienia go feerią wydarzeń i efektów. Służyć one miały uatrakcyjnieniu spektaklu, a na metapoziomie celom poznawczym, edukacyjnym i - jak w baśni - moralnym. Intencją nie było jednak moralizowanie, ale doping do bardziej finezyjnej etyki umożliwianej przez infernalną ekspedycję. Sade realizuje strategię pisarstwa rozpalającego ciekawość i zmysły, komunikatu zarówno dla intelektu bądź ducha, jak i dla ciała. Podczas lektury jego utworów warto oddalić mimesis, pytanie o relację między obrazem a rzeczywistością i docenić humor. Na wyższym poziomie autor pozwala pytać o prawomocność etyki naturalistycznej; czyni to dzisiaj, po Shoah, w obliczu obaw, że natura nie stanowi źródła wartości i w kontekście wpełzającego niezauważalnie pod skórę faszyzmu.
Baśń niepodległa czyli w stronę politologii kultury. Wykłady witebskie
Bohdan Cywiński
Co z tą, szczególnie naznaczoną naszym dziejowym doświadczeniem, polską literaturą zrobić, jak ją traktować z myślą o dalszych drogach naszej kultury - i o przyszłości naszego narodowego i politycznego bytu? Czy widzieć w jej oryginalności wyjątkowy kulturowy skarb, czy nieco krępujące polskiego Europejczyka dziwactwo, a więc czy prezentować ją w salonach, czy raczej umieścić na rzadko odwiedzanym strychu? A wreszcie, jeśli nawet kiedyś przydała się w obronie zagrożonej narodowej tożsamości Polaków, to czy dziś jeszcze uznać ją za ewentualnie przydatną broń emocjonalnego "pospolitego ruszenia", czy raczej za niepotrzebny - a może nawet szkodliwy - balast? Te pytania warto chyba sobie zadawać.
Agata Franczak
Dla Tristana to miało być tylko kolejne zlecenie, szybkie, dobrze płatne, bez zbędnych pytań. Działał z chłodną precyzją. Aż do chwili, gdy spojrzał w oczy ofiary. Liliana przywykła do życia w cieniu dworu. Po dwóch zamachach nie ma wątpliwości - macocha pragnie jej śmierci. Gdy odkrywa prawdę, postanawia działać. Jednak nie spodziewa się, że prześladowca stanie się jej jedyną szansą na przetrwanie. Jedna decyzja. Zabójca i ofiara. Niechciane uczucie, które rodzi się pośród kłamstw, zdrady i krwi. W świecie, gdzie magia bywa zagrożeniem, a lojalność nie istnieje, dwoje zranionych ludzi zostaje zmuszonych do ucieczki i wspólnej walki o coś więcej niż przetrwanie. Nowelka w baśniowym klimacie, pełna napięcia i mroku, z odrobiną magii i dużą dawką emocji, idealna dla fanów romantasy. Nowelka z Kolekcji romantasy Inanny
Kamila Mitek
A może by tak zrobić wszystko po swojemu? W Królestwie Orła Czarnopiórego rządzi uparty król Mikołaj, który wierzy, że młodszy brat Bartoszek w przyszłości zostanie jego doradcą. Chłopak ma jednak inne plany: pragnie zostać rycerzem. To niestety nie jest takie proste i nie podoba się władcy W życiu braci niespodziewanie pojawia się tajemnicza Sklavena. Przepiękna istota o srebrnych włosach jest niemową i nie pamięta swojej przeszłości. Mikołaj postanawia pomóc dziewczynie odkryć jej pochodzenie. Razem z przyjaciółmi wyruszają w pełną przygód i niespodzianek podróż, która zmieni życie całego królestwa. Baśń o magii, rycerzach, prawdziwej miłości i poszukiwaniu akceptacji zachwyci każdego. Uwaga! Do czytania z rodzicami lub samodzielnie. Wydana przez Wydawnictwo Nie powiem, Hm... zajmuje się dsytrybucją wersji elektronicznej.
Ewelina Konieczna
Walory wychowawcze i edukacyjne mediów elektronicznych, zwłaszcza w dobie ich gwałtownej ekspansji i zwiększającego się wpływu na wiele dziedzin współczesnego życia społeczno-kulturalnego, ciągle rodzą wiele dyskusji w gronie pedagogów i teoretyków kultury. Współczesna szkoła musi dostrzegać wiążące się z tym zagadnieniem możliwości i zagrożenia, gdyż edukacja przez kulturę filmową wydaje się interesującą propozycją pedagogiczną, sprzyjającą wychowaniu młodego pokolenia w świadomości istnienia epoki „przedelektronicznej”. Książka Eweliny Koniecznej analizuje zagadnienie odbioru baśni ekranowej przez siedmio-, ośmio- i dziewięciolatków, stanowiąc próbę określenia jej roli i znaczenia w edukacji filmowej dzieci oraz możliwości jej wykorzystania przez nauczycieli w zakresie zintegrowanej edukacji wczesnoszkolnej.
Jerzy Niemczuk
Asia, młoda mama 3-letniej Mai, samotnie opiekuje się córką. Jej mąż uciekł, pozostawiając po sobie gorycz i długi. Dziewczyna mieszka w biednej wsi pod Lidzbarkiem, przygarnięta przez byłych teściów, którzy jej nie lubią i w dodatku obwiniają o rozbicie małżeństwa. Brakuje jej pieniędzy, pracy, wsparcia serdecznych ludzi i nadziei na lepsze jutro. Nikt w nią nie wierzy, nawet ona sama. O miłości już chyba nawet nie marzy Lecz gdy w życiu wyczerpuje się limit nieszczęścia, okazuje się, że może się jeszcze zdarzyć wiele, wiele dobrego Czy w życiu Asi także? Czy dziewczyna weźmie w końcu swój los we własne ręce, czy odważy się zaryzykować? Prawdziwa literacka uczta dla miłośników Warmii i Mazur piękne widoki, klimatyczne jeziora, tradycje i mazurska gwara. Jednak autor pokazuje też inne oblicze tych terenów sąsiedzkie animozje i mentalność mieszkańców, bezrobocie i biedę popegeerowskiej Polski B. Jest też wątek kryminalny przemytnicza afera tytoniowa, mafijne porachunki i tajni agenci. Taka mieszanka potrafi podnieść ciśnienie! Jerzy Niemczuk, który stworzył barwny świat największego hitu TVP1 serialu Ranczo, udowadnia, że potrafi opowiedzieć piękną historię bardziej na serio. Nie zabraknie w niej prawdziwych ludzkich dramatów, wzruszeń i życzliwych ludzi, a przede wszystkim wiary w dobro i miłość. Dla miłośników urokliwych Mazur, lektura obowiązkowa. Tego nazwiska szukaj teraz na półkach z dobrą popularną literaturą!
Kim Tongin
Minęło prawie czterdzieści lat odkąd Solgeo wkroczył na ścieżkę artysty, a niemal trzydzieści odkąd zamieszkał w przymusowym odosobnieniu. Cała seksualna energia, której nie mógł wykorzystać na kobietach, wezbrała w jego głowie, przeniosła się do palców i znalazła wyraz w obrazach. [...] Ale nagle pojawiło się niezadowolenie, które w ciągu ostatnich dwudziestu lat stopniowo kiełkowało. [...] Teraz chciał narysować bardziej dynamiczną twarz ludzką. W swoich obrazach pragnął wydobyć wyraz tej twarzy. Dlatego spędzał całe dnie na malarstwie portretowym, odrzucając bez namysłu konwencję. Ale artysta, który żył poza światem, nie mógł już sobie przypomnieć twarzy człowieka. Fragment opowiadania „Szalony malarz” Początki działalności literackiej Kim Tongina przypadają na lata dwudzieste XX wieku. Utwory pisarza, pozbawione dydaktyzmu, ukazują realistycznie indywidualne tragedie jednostek, które daremnie próbują zmienić swoje położenie, i skłaniają czytelnika do refleksji nad naturą ludzką i nieuchronnością losu. Kim Tongin (1900–1951) – koreański pisarz, poeta i literaturoznawca. Uważany jest za prekursora realizmu i naturalizmu we współczesnej literaturze koreańskiej. Głosił potrzebę autonomii literatury i odcięcia sztuki od debat ideologicznych. Wiele spośród jego opowiadań doczekało się adaptacji filmowych. Od 1955 r. nagroda jego imienia przyznawana jest utalentowanym pisarzom południowokoreańskim.
Batutą i skalpelem. Ciało w zawodach wysokospecjalistycznych
Dominika Byczkowska-Owczarek
Kim jest ufalny pacjent? Jaka część mózgu jest nazywana kochanką neurochirurgów? Czym różni się dyrygowanie w filharmonii od dyrygowania w operze? W jakich utworach frak dyrygenta się nie marszczy? Dominika Byczkowska-Owczarek analizuje rolę ciała w zawodach wysokospecjalistycznych - neurochirurga i dyrygenta orkiestrowego, które zazwyczaj kojarzą się z rozległą wiedzą teoretyczną. Jak się jednak okazuje, za sukcesem w tych dziedzinach stoją tysiące godzin pracy, w tym fizycznej, polegającej na kontroli własnych ruchów i mimiki twarzy, a także umiejętnej współpracy z innymi bez użycia słów. W publikacji został przedstawiony proces pracy poprzez ciało w obu badanych profesjach, ze szczególnym uwzględnieniem takich jego aspektów, jak: przywództwo, tożsamość zawodowa, technologia, praca w zespole, komunikowanie, sytuacja kobiet wykonujących te zawody czy samotność. Pokazano także, jak w profesjach o kilkusetletniej historii i unikalnej kulturze pracy tworzeni są indywidualiści. Na podstawie prowadzonych przez sześć lat jakościowych badań socjologicznych autorka proponuje koncepcję społecznego konstruowania cielesności w obszarze roli zawodowej. Stawia ciało w centrum socjologicznego zainteresowania oraz omawia sposoby jego przekształcania i używania podczas pracy. * Autorka od wielu lat zajmuje się badaniem ciała i cielesności oraz jest bez wątpienia ekspertką w tym obszarze. Jej książka zdecydowanie wykracza poza ramy socjologii ciała/ucieleśnienia. Sytuuje się na styku różnych subdyscyplin: socjologii ciała, socjologii pracy oraz workplace studies, co wskazuje na jej interdyscyplinarny charakter, ale również na umiejętność łączenia przez autorkę perspektyw wywodzących się z różnych studiów. Publikacja dostarcza wielu informacji, począwszy od historii zawodów po funkcjonowanie środowiska, męską dominację i rozwój kariery. Można zatem powiedzieć, że praca poprzez ciało jest tylko jednym z elementów opisywanych w niej światów społecznych. Z recenzji dr hab. Honoraty Jakubowskiej, prof. UAM
Izabela Wagner
Głośna międzynarodowa biografia Zygmunta Baumana przetłumaczona na kilka języków w końcu w Polsce. Profesor Izabela Wagner przyjrzała się życiu jednego z najwybitniejszych polskich i światowych intelektualistów. Jako pierwsza dotarła do niepublikowanych wcześniej zapisków Baumana, które odsłaniają jego nowe oblicze. Zygmunt Bauman dla jednych socjolog, pisarz, światowej sławy twórca teorii płynnej nowoczesności. Dla innych postać w najlepszym razie kontrowersyjna, zdrajca, który aktywnie kładł fundamenty pod budowę opresyjnego systemu. Z Polski uciekał dwukrotnie, raz tuż po wybuchu II wojny światowej, potem znów w roku 1968. Dwukrotnie ucieczka wymuszana była nasilającymi się nastrojami antysemickimi i przemocą, która za nic miała życie, dokonanie i tożsamość Baumana. Mimo towarzyszących mu od najmłodszych lat przeciwności, Bauman zdołał zdobyć wykształcenie, a następnie zbudować karierę akademicką. Z uniwersytetu został usunięty przez tę samą władzę, której podobno tak gorliwie służył. Bronił idei, w które wierzył, a jego dzieła, niekiedy dojmująco pesymistyczne, zawsze miały w sobie pewnego rodzaju czułość i nadzieję. Izabela Wagner drobiazgowo analizuje kolejne wydarzenia z życia Baumana, próbując odgadnąć, kim tak naprawdę był. Z dziesiątek czy setek dokumentów, zeznań i świadectw wyłania się obraz nie tylko człowieka wyjątkowego, lecz także tego, jak my jako polskie społeczeństwo z tą wyjątkowością się obchodzimy.