Publisher: Wydawnictwo-hm
Ruiny istnienia. Szkice o poetach mniej obecnych
Marian Kisiel
Ruiny istnienia gromadzą artykuły o siedmiu poetach polskich XX wieku (Józef Wittlin, Emil Zegadłowicz, Julian Przyboś, Tadeusz Sułkowski, Wilhelm Szewczyk, Bogdan Czaykowski, Andrzej K. Waśkiewicz). Autor pokazuje ich historycznoliterackie miejsce, a interpretując znane i mniej znane wiersze, odkrywa osobnicze piękno poezji ekspresjonistycznej, klasycystycznej, awangardowej i formulistycznej. Obecna w liryce twórców różnych generacji formuła „istnienia” pokazana została w egzystencjalnym i społecznym wymiarze. Podtytuł książki Szkice o poetach mniej obecnych wskazuje na słabiej rozpoznane lub zgoła pominięte przez krytykę fragmenty twórczości autorów o ustalonym prestiżu w polskiej literaturze przeszłego stulecia.
Robert Małecki
Najgłośniej krzyczy ten, kto ma najwięcej na sumieniu. Świat podcasterów, śledczych i gangsterów w nowej ekscytującej powieści Roberta Małeckiego. Urodził się na nowo w starym śpiworze na wycieraczce domu dziecka, gdzie podobno przespał letnią noc, tuląc do siebie brudnego misia bez jednego oka. A rano milczał jak zaklęty. W ogóle słabo mówił. Do dziś nie wiedział, jak naprawdę się nazywa i ile ma lat. Andrzej Rumowski, Rumor, przed laty przeszedł piekło. Obecnie wszystko, co ma, to domek na podtoruńskim odludziu i warsztat przyczep kempingowych. Teraz po raz kolejny traci grunt pod nogami. Nieopodal jego domu wykopano ludzkie szczątki. Policjanci zadają pytania. Czyżby Rumor znów musiał zmierzyć się z przeszłością? W dochodzenie angażuje się jego dawny przyjaciel, Marcin Zgonowicz, który prowadzi popularny podcast kryminalny Zgon na służbie. Odcinek za odcinkiem komentuje postępy i prace śledczych, opowiadając o nieznanych wcześniej policji dowodach. Dowodach obciążających Rumora Zakulisowa manipulacja i przecieki sprawiają, że sprawa nabiera tempa. I Rumor, i Zgon podejmują coraz radykalniejsze kroki. Na dodatek do gry dołącza lokalny eksgangster, ojciec zaginionego przed laty chłopaka, którego ciała nigdy nie odnaleziono. Co wydarzyło się przed laty między przyjaciółmi? Czego nie mówi słuchaczom znany podcaster? Jak cienka jest granica między opowieścią o zbrodni, a jej wykonaniem? Rumor to najnowsza powieść Roberta Małeckiego, inna od dotychczasowych serii kryminalnych. Historia krzyku, który na długo zapadnie Wam w pamięć.
Bogumił Luft
Rumunia i Mołdawia dwa kraje na marginesie Europy. Postsowieckie dziedzictwo, walka z kompleksami, wielonarodowa tradycja i skomplikowane stosunki z sąsiadami oraz raczej nieodwzajemniona sympatia do Polski. Rumun goni za happy endem to wielowątkowa opowieść o spotkaniu dwóch dużych narodów Polski i Rumunii oraz próbującej ich dogonić Mołdawii. Ponad trzydzieści lat osobistych przeżyć, spotkań i doświadczeń, które stały się udziałem autora dziennikarza, publicysty i dyplomaty, ambasadora RP w Rumunii i Mołdawii zaowocowały piękną, bardzo osobistą opowieścią o krajach wciąż mało w Polsce znanych. Reportaż przeplata się tu ze wspomnieniami, a esej historyczny z analizą polityczną sytuacji na rumuńskim pograniczu Europy. To także zawiła, często dramatyczna historia Republiki Mołdawii, która nie może sobie poradzić z postsowieckim dziedzictwem, zapatrzonej w wielką siostrę Rumunię, która z kolei wciąż walczy o historyczny sukces. "Polacy albo bezkrytycznie podziwiają Rumunię, głównie za jej przyrodę, albo się jej obawiają. O tym, by ten kraj zrozumieć, raczej nie myślimy. Z Mołdawią bywa podobnie z tą różnicą, że zainteresowanie nią jest dużo mniejsze. Bogumił Luft oba te kraje lubi, ale przede wszystkim zna je i rozumie. W książce, którą napisał, jednocześnie bardzo osobistej i pozbawionej ckliwości, dzieli się swoją wiedzą w sposób budzący szacunek. Nakreślony przez autora portret paralelny współczesnych Rumunów i Mołdawian, mieszkających po obu stronach Prutu, składa się z miniportretów, zwięzłych analiz politycznych, osobistych wspomnień i smakowitych scen obyczajowych. Wyłania się z nich skomplikowany i intrygujący obraz społeczeństwa żyjącego okrakiem pomiędzy Bałkanami i Europą Środkową i od ponad wieku poddawanego nieustannemu procesowi modernizacji nie wiadomo tak naprawdę, na ile udanej, ale na pewno wciąż niezakończonej. Z mozaikowego opowiadania powstał swoisty niezbędnik intelektualny. Autor dokonał selekcji materiału faktograficznego i wybrał sposób narracji, który pomaga zrozumieć złożoną materię świata rumuńskiego: od problemu genealogii poczynając, na kwestiach spuścizny komunistycznej i powikłanych relacji rumuńsko-mołdawskich kończąc. Książka rzetelna i dowcipna, dająca do myślenia." dr hab. Kazimierz Jurczak, kierownik Zakładu Rumunistyki UJ
Rumunia. Pęknięte lustro Europy
Dorota Filipiak
Opis Kiedy pierwszy raz pojechałam do Rumunii, nie przeczuwałam nawet, że to początek wielkiej, wspaniałej przygody. Przygoda ta trwa do dziś i mam nadzieję, że wraz z tą książką wchodzi w nowy etap. Rumunii nie da się poznać, a tym bardziej zrozumieć, jeśli nie poświęci się jej dość czasu i uwagi. Bo Rumunia to cała Europa. Kontynent odbija się tu jak w lustrze, tylko troszkę popękanym, zlepionym z różnych fragmentów - z zachodu i wschodu. Jest trochę turecko i węgiersko, odrobinę niemiecko i nieco słowiańsko. Mistycyzm wschodniego chrześcijaństwa miesza się z surowym protestantyzmem. Swoje ślady pozostawili Dakowie. W języku pobrzmiewa starożytny Rzym. W architekturze dostrzec można historię całego starego kontynentu. Rumunia to fascynująca mieszanka wszystkiego, co przytrafiło się Europie na przestrzeni niemal dwóch tysięcy lat. Książka ta to trochę dziennik, trochę pamiętnik, zapis podróży - próba zachowania w pamięci tego, co ulotne, chwil spędzonych w Rumunii, spotkań i wrażeń. Nie ma tu obiektywnej oceny, zimnej relacji. To jak najbardziej osobiste spostrzeżenia i uwagi pisane na marginesie kolejnych podróży rzeczywistych i wyobrażonych, trwających nieprzerwanie od kilkunastu lat. W trakcie pracy miałam wiele wątpliwości. Wszak tyle już o Rumunii napisano. Jednak wielokrotnie przekonywałam się, że ciągle jest wiele do zrobienia, bo krzywdzące, niesprawiedliwe stereotypy mają się aż nazbyt dobrze. Chciałabym pokazać Rumunię taką, jaką jest. Niewolną od problemów, mocno zanurzoną w burzliwej przeszłości, ale odważnie patrzącą w przyszłość i mającą wiele do zaoferowania. DOROTA FILIPIAK O AUTORCE Dorota Filipiak - warszawianka z urodzenia, studiowała historię na Uniwersytecie Warszawskim. Od ponad dekady zawodowo związana z Wydawnictwem Czarne, w którym zajmuje się promocją. Interesuje się historią Europy Środkowej. Najchętniej podróżuje na Słowację, Węgry, do Rumunii i na Bałkany. Współpracuje z internetowym magazynem Magyazyn, gdzie publikuje artykuły o węgierskiej kulturze, historii i literaturze. Mieszka w Warszawie i we wsi nad Bugiem. FRAGMENTY KSIĄŻKI Rumunia jest jak łacińskie słowo - czwarta forma czasownika, zupełnie niepodobna do formy podstawowej. Jest jak teksty, których nie da się tak po prostu wrzucić do translatora i przetłumaczyć. Kolejne ludy, które przychodziły na te ziemie, dodawały swoje słowa i swoje znaczenia do słów zastanych. Rumunia to wielka księga, którą zaczęto pisać przed wiekami w języku Daków. Potem przyszli Rzymianie ze swoją łaciną. Ich język przyswoiła kultura chrześcijańska. Humanizm i oświecenie przyniosły języki narodowe, odtwarzane czy wręcz tworzone na nowo w dziewiętnastym wieku. Po drodze pojawili się jeszcze Turcy i Grecy. I wielu innych, o których nie warto wspominać, bo ich wpływ nie był tak znaczący, chociaż czasem można usłyszeć słowo brzmiące dziwnie znajomo. Rumunię można opisać kolorami. Błękitem z malowanych monasterów bukowińskich. Spłowiałym brązem gontów wież kościołów w Maramureszu. Wypaloną żółcią traw Dobrudży. Zielenią wody Morza Czarnego oglądanego z plaży w Vama Veche. Wymykającymi się opisowi odcieniami Dunaju. Oślepiającą bielą murów siedmiogrodzkich kościołów warownych. Pastelowymi barwami kamienic w Sybinie. Białą już czernią ścian braszowskiego kościoła. Tęczowym niebem tuż przed zmierzchem w Ceahlău. Kolorowe jest tu wszystko - architektura, przyroda i ludzie. Niezależnie od tego, za pomocą jakich zmysłów poznaje się Rumunię, trudno o niej myśleć jako o spójnym, jednorodnym organizmie. To kilka różnych krajów. Historia ich wspólnego trwania jest zbyt krótka, a nazwa Rumunia zbyt młoda, by o poszczególnych częściach pisać jak o czymś nierozerwalnym. Można więc pisać Siedmiogrodzie, gdzie za murami miast niemiecki rozbrzmiewał kiedyś częściej niż rumuński. O Mołdawii, gdzie powstały unikatowe malowane monastery, w których modlono się w języku wschodnich chrześcijan. O Wołoszczyźnie, krainie oddzielonej od reszty świata potężnym Dunajem i skrytej za wyniosłymi Karpatami, gdzie dotarli Rzymianie. O Dobrudży, która daje przedsmak orientu i hipnotyzuje nieskończoną, idealnie płaską przestrzenią, a z minaretów rozlega się wołanie muezina. I o Maramureszu, nad który wynoszą się absurdalnie wysokie wieże tamtejszych drewnianych cerkwi, jakby chciały sięgnąć nieba. Rumunów i Węgrów, czy tego chcą, czy nie, poza wspólną historią łączy coś jeszcze, na co rzadko zwraca się uwagę. Są inni. Otacza ich morze słowiańszczyzny, na tle którego stają się odmieńcami. Węgrzy sami swą odrębność podkreślają, ale przecież także Rumuni mówią w języku, którego żaden Słowianin nie zrozumie, może poza pojedynczymi słowami. Rumuński jest językiem niezwykle oryginalnym. Konotacje łacińskie są nie tyle słyszalne, bo melodia tej mowy jest inna niż pozostałych języków romańskich, ile widoczne. Zapisane słowa często wprost przywodzą na myśl ich łacińskie odpowiedniki. Gdy doda się do tego wpływy tureckie, węgierskie i greckie, powstaje język jedyny w swoim rodzaju. A jakby tego urozmaicenia było mało, w tym wielojęzycznym gwarze rozbrzmiewał kiedyś, i to nader często, niemiecki. Nie sposób pominąć jego wpływu.
Russia pivot to (Southeast) Asia. Polityka Rosji wobec Azji Południowo-Wschodniej w XXI wieku
Małgorzata Pietrasiak
Niniejsza monografia naukowa jest pierwszą w literaturze polskiej, która przedstawia kompleksową analizę podjętego tematu, tym samym poszerza naszą wiedzę o współczesnej polityce zagranicznej Federacji Rosyjskiej i jej obecności na płaszczyźnie bilateralnej i multilateralnej w Azji Południowo-Wschodniej. Zawiera także informacje o próbach rosyjskich polityków w zakresie realizacji Projektu Wielkiego Partnerstwa Euroazjatyckiego. Temat pracy nie doczekał się w polskiej literaturze naukowej kompleksowej analizy. Zwrot Federacji Rosyjskiej ku Azji, w tym Azji Południowo-Wschodniej, podyktowany był i jest względami polityki zagranicznej, tzw. wektorem wschodnim, szczególnie od czasu aneksji Krymu. Ponadto ASEAN odgrywa istotną rolę w umacnianiu poczucia podmiotowości Federacji Rosyjskiej i równowagi na międzynarodowej arenie azjatyckiej, szczególnie wobec partnera chińskiego. Temat jest jak najbardziej aktualny, ponieważ analizowana polityka zagraniczna Federacji Rosyjskiej wobec Azji Południowo-Wschodniej najprawdopodobniej będzie intensywnie ewoluowała w kolejnych latach, szczególnie w kontekście pogarszających się relacji Rosji z szeroko pojmowanym Zachodem. dr hab. Robert Jakimowicz, prof. UEK Autorka prezentuje szeroki zakres przedmiotowy zagadnień będących obecnie obszarem zainteresowań innych badaczy, omawia nowe wątki dotąd nieopracowane. Aktualność tematu jest bezsprzeczna z uwagi na rosnącą siłę Chin i dużą rolę Rosji we współczesnym świecie. Należy ocenić bardzo pozytywnie postawione przez Autorkę cele i stosowanie różnorodnych narzędzi metodologicznych charakterystycznych dla odmiennych dyscyplin naukowych. Publikacja jest bardzo obszerna i dobrze udokumentowana źródłowo. Przyjęty układ pracy jest logiczny i jasny. dr hab. Mieczysław Sprengel, prof. UAM
Russkij jazyk w polskoj auditorii. T. 3. [Język rosyjski w polskiej szkole wyższej. T. 3]
red. Anna Zych
Wchodzące w skład tomu opracowania dotyczą problemów ewolucji języka – historii i stanu współczesnego języka rosyjskiego, konfrontacji języków oraz pragmatyki językowej i translatoryki. Wyniki prac badawczych prowadzonych w tym zakresie mogą być wykorzystane na zajęciach z praktycznej nauki języka rosyjskiego, gramatyki opisowej oraz teorii i praktyki przekładu. Mogą okazać się pomocne nie tylko w samym procesie nauczania, lecz również w przygotowaniu materiałów do nauki języka. Konieczne wszak są: ciągłe modyfikacje programów nauczania, przystosowanie tematyki i treści nauczania do oczekiwań studentów, wzbogacanie ich wiedzy o języku rosyjskim rozumianym jako stale rozwijający się system, wskazanie związku języka z kulturą, życiem narodu, systemem jego wartości.
red. Jadwiga Gracla, red. Halina Mazurek
Dwudziesty tom „Rusycystycznych Studiów Literaturoznawczych” poświęcony został zagadnieniom związanym z przekształceniami dokonującymi się w dziedzinie gatunków literackich. Niniejszy tom – jak pisze we Wstępie – Halina Mazurek stanowi próbę rozpoznania pewnych, zarówno powtarzających się we współczesnej literaturze rosyjskiej zjawisk związanych z przebudową gatunków literackich, jak i przypadków jednostkowych, ale ciekawych i godnych uwagi. Dwa początkowe teksty dotyczą okresu modernizmu. Pozostałe wiążą się już bezpośrednio z nowym pisarstwem, choć wymagającym, jeśli nie podsumowań to przynajmniej fachowych komentarzy na temat określony w tytule. Celem autorów było przede wszystkim potwierdzenie, na wybranych przykładach, różnorodności odmian gatunkowych cechującej literaturę postmodernistyczną, zasygnalizowanie problemów w identyfikacji gatunków i zwrócenie uwagi na modyfikacje gatunkowe do tej pory nieopisywane.
Rusycystyczne Studia Literaturoznawcze. T. 21: Kobiety w literaturze Słowian Wschodnich
red. Halina Mazurek, red. Beata Pawletko
Kolejny, 21 tom „Rusycystycznych Studiów Literaturoznawczych” poświęcony jest postaciom kobiet. Nie jest to temat nowy, wykorzystywany był bowiem od wieków w literaturze, a w drugiej połowie XX stulecia i na początku XXI wieku bije rekordy popularności. W literaturach wschodniosłowiańskich temat ten odżył i zaistniał na stałe dopiero po pieriestrojce. Literatura odzwierciedla zmiany zachodzące w życiu narodów wchodzących w skład byłego Związku Radzieckiego, w tym zmiany statusu kobiet. Niniejszy tom jest skromnym udziałem rusycystyki śląskiej w trwającym w świecie naukowym dyskursie o kobietach. Autorzy zamieszczonych w nim tekstów podejmują tematy związane z literackimi postaciami kobiet, kobietami - twórcami bądź z zagadnieniami dotyczącymi badań genderowych. Większość artykułów dotyczy literatury dwudziestowiecznej oraz przełomu XX i XXI wieku. Prezentowane teksty są różnorodne. Opierają się przede wszystkim na interpretacji utworów ciekawych i wyjątkowych ze względu na kreację postaci kobiecej bądź znaczących w dorobku twórczym kobiet pisarzy.
Rusycystyczne Studia Literaturoznawcze. T. 22: Rusycyści Uniwersytetu Śląskiego. Strategie badawcze
red. Jadwiga Gracla, red. Halina Mazurek
Kolejny, 22 tom „Rusycystycznych Studiów Literaturoznawczych” prezentuje strategie badawcze, tematykę i problematykę będącą w polu zainteresowań pracowników Zakładu Historii Literatury Rosyjskiej Instytutu Filologii Wschodniosłowiańskiej Uniwersytetu Śląskiego. Część badaczy zajmuje się głównie prozą narracyjną, głównie dwudziestowieczną, zwłaszcza postmodernistyczną, a także przemianami, jakie zachodzą w najnowszym powieściopisarstwie rosyjskim. Niektórzy spośród nich analizują prozę pod kątem jej związków z rosyjską myślą filozoficzną i społeczno‑polityczną. Drugi zespół poświęca swoje prace analizie i interpretacji dramaturgii rosyjskiej, w przeważającej mierze współczesnej. Uwzględniane są przy tym zmiany, jakie nastąpiły w teatrze rosyjskim – sztuce z dramatopisarstwem nierozerwalnie związanej. Uwaga śląskich badaczy skupia się przede wszystkim na dwóch epokach w dziejach literatury rosyjskiej – modernizmie i postmodernizmie. W swoich artykułach przedstawiają najnowsze metody badawcze, interpretując i analizując twórczość autorów mniej znanych, a nawet takich, których twórczość do tej pory nie była badana.
red. Jadwiga Gracla, red. Halina Mazurek
Kolejny tom Rusycystycznych Studiów Literaturoznawczych został poświęcony tematowi często eksplorowanemu ale, mimo to, stanowiącemu ciągłe źródło inspiracji dla badaczy literatury. Przestrzeń, krajobraz, pejzaż to tematy budzące przecież ciągle zainteresowanie i niesłabnącą uwagę. W prezentowanym tomie znalazły się teksty badaczy związanych z Uniwersytetem Śląskim, ale także uznanych badaczy z innych ośrodków omawiające przestrzeń liryki (pejzaż duszy), prozy i dramaturgii (również przestrzeń teatralną). Autorzy kolejnych prezentacji poddali analizie przestrzeń literatury od Oświecenia do współczesności. Dodatkowym walorem tomu jest obecność szkiców poświęconych literaturze ukraińskiej i białoruskiej. Tom jest więc adresowany do szerokiego grona odbiorców: rusycystów, badaczy literatur wschodniosłowiańskich, teatrologów i wszystkich miłośników literatury.
Rusycystyczne Studia Literaturoznawcze. T. 24: Słowianie Wschodni - Literatura - Kultura - Sztuka
red. Halina Mazurek, Jadwiga Gracla
Kolejny tom Rusycystycznych Studiów Literaturoznawczych został poświęcony szeroko rozumianym zagadnieniom literatury, kultury i sztuki Słowian Wschodnich. W prezentowanym tomie znalazły się tradycyjnie już nie tylko teksty badaczy związanych z Uniwersytetem Śląskim, ale także, co jest dla nas powodem do dumy, uznanych badaczy z innych ośrodków. Autorzy prezentowanych w tomie tekstów przybliżyli najnowszą dramaturgię, lirykę i prozę rosyjską. Znalazły w nim swoje miejsce również teksty poświęcone literaturze starszej: Srebrnemu wiekowi i Oświeceniu. Zamieszczono w nim też tekst o literaturze ukraińskiej oraz artykuł poświęcony zagadnieniom historii. Tom zamyka nowa w Rusycystycznych Studiach Literaturoznawczych część: recenzje tekstów o literaturze i kulturze. Tom jest więc adresowany do szerokiego grona odbiorców: rusycystów, badaczy literatur wschodniosłowiańskich, teatrologów i wszystkich miłośników literatury.
Rusycystyczne Studia Literaturoznawcze. T. 25
red. Halina Mazurek, Jadwiga Gracla
Kolejny 25 tom Rusycystycznych Studiów Literaturoznawczych, podobnie jak tomy poprzednie, nie jest publikacja monotematyczną. Prezentuje on możliwie szerokie spojrzenie na kulturę Słowian Wschodnich. W prezentowanym tomie znalazły się tradycyjnie już nie tylko teksty badaczy związanych z Uniwersytetem Śląskim, ale także, co jest dla nas powodem do dumy, uznanych badaczy z innych ośrodków a także młodych przedstawicieli nauki. Autorzy prezentowanych w tomie tekstów przybliżyli najnowszą dramaturgię, i prozę rosyjską. Znalazły w nim swoje miejsce również teksty poświęcone literaturze starszej: Srebrnemu wiekowi i Oświeceniu. Zamieszczono w nim również tekst o literaturze ukraińskiej. W tomie, zgodnie z zapoczątkowana w poprzednim numerze tradycją, umieszczono również recenzje. Tom jest więc adresowany do szerokiego grona odbiorców: rusycystów, badaczy literatur wschodniosłowiańskich, teatrologów i wszystkich miłośników literatury.
Rusycystyczne Studia Literaturoznawcze T. 26
red. Jadwiga Gracla, red. Halina Mazurek
„Oddajemy w Państwa ręce 26. już tom „Rusycystycznych Studiów Literaturoznawczych. Tym razem jest on szczególny nie tylko ze względu na skromną rocznicę (to piąty numer pod tą samą redakcją), która ze względów oczywistych zejść musi na dalszy plan. Prezentowany tom „Rusycystycznych Studiów Literaturoznawczych” wyróżnia się z innego względu — jest bowiem dedykowany Pani Profesor Halinie Mazurek w siedemdziesiątą rocznicę urodzin. Publikacje okolicznościowe rządzą się nieco innymi prawami, są elitarne, jeżeli przyjrzeć się piszącym na ich łamach autorom — związanym z osobą Jubilata więzami naukowych przyjaźni i wspólnych zainteresowań badawczych. Inne są też słowa zamieszczane na początku takich wydań. Są one już niejako a priori obarczone dwojakim ryzykiem: mogą być albo lakoniczne, i wyliczać zasługi i publikacje Jubilata, lub też — i z góry proszę o wybaczenie tej słabości — nacechowane emocjonalnie i zabarwione nutką sentymentalizmu. W moim przypadku jest to usprawiedliwione. Miałam bowiem zaszczyt być pierwszą doktorantką Pani Profesor, a wcześniej, od 1996 roku, jeszcze Jej studentką.” (fragment Wstępu Jadwigi Gracli)
Rusycystyczne Studia Literaturoznawcze. T. 27: Literatura rosyjska a kwestia żydowska
red. Agnieszka Lenart, red. Mirosława Michalska-Suchanek, red....
W ciągu ostatnich dwóch wieków obserwujemy co najmniej kilka fal masowych wyjazdów rosyjskich Żydów z Rosji. Pierwsza fala przypada na przełom XIX i XX stulecia, druga miała miejsce po rewolucji 1917 roku, kiedy żydowska elita intelektualna uciekała przed pogromami i rządami bolszewików i trzecia w latach 1971–1986. Po 1990 roku masowo z Rosji wyjeżdżało pokolenie „szestidiesiatników”, głównie intelektualistów i ludzi kultury. Powody były różne: pragnienie lepszego życia, chęć ocalenia dziedzictwa narodowego, poszukiwanie wolności i demokracji, ucieczka przed cenzurą i antysemickimi prześladowaniami, wreszcie „powrót do korzeni”. Ważny wpływ na kształt ośrodków emigracyjnych miało przywiązanie do tradycji, kultury i języka kraju pochodzenia, czyli Rosji, a także tempo procesów aklimatyzacyjnych oraz chęć czy potrzeba asymilacji. Na emigracji, nawet jeśli w przypadku przedstawicieli rosyjskiej alii w Izraelu jest to powrót do domu, zawsze zachodzi proces (re)konstruowania własnej tożsamości. Los człowieka-obywatela, mającego dwie ojczyzny, to nieustające rozterki, poczucie istnienia na rozdrożu, typowa dla losu każdego emigranta bifurkacja. Twórczość dla wielu literatów stała się formą terapii chroniącej przed utratą tożsamości. Rosyjskojęzyczne życie literackie w Izraelu i w innych ośrodkach na świecie, którego twórcami są literaci żydowskiego pochodzenia, biorąc pod uwagę zarówno liczebność jego przedstawicieli, jak i wartość interpretacyjną pisanych przez nich tekstów, stanowi istotną część kultury rosyjskiej. Wiedza naukowa w tym zakresie niestety jest niepełna i nieusystematyzowana, brakuje zwartych opracowań, opisujących rozmiary i złożoność zjawiska. Niniejsza publikacja ma ambicje zapoczątkować szczegółowe badania.
Rusycystyczne Studia Literaturoznawcze. T. 28: Praktyki postkolonialne w literaturze rosyjskiej
red. Beata Pawletko, Andrzej Polak
Autorzy artykułów zamieszczonych w tomie podejmują próbę umieszczenia Rosji i literatury rosyjskojęzycznej w perspektywie postkolonialnej, kraj ten ciągle pozostaje bowiem obszarem mało zbadanym z tego punktu widzenia. Ze względu na wiele rozmaitych czynników Rosja opiera się klasycznie rozumianemu stosunkowi pomiędzy kolonizatorem i kolonizowanym. Przeszkody z jakimi mierzą się badacze stosujący perspektywę postkolonialną w odniesieniu do Rosji wynikają ze specyfiki tożsamości rosyjskiej, jej historii, kultury, literatury, ale także z ograniczeń nakładanych przez samą teorię postkolonialną. Autorzy wychodzą z założenia, że teksty literatury rosyjskiej nie mogą być traktowane jako „niewinne” i „przezroczyste”, lecz uznane za środki służące zdobywaniu i utrzymywaniu imperialnych posiadłości. Praca adresowana jest nie tylko do badaczy śledzących praktyki postkolonialne w literaturze rosyjskiej, ale do wszystkich zainteresowanych różnymi aspektami kulturalnego i społeczno-politycznego życia Rosji.
Rusz swoje DNA Odzyskaj zdrowie poprzez naturalny ruch
Katy Bowman
Ta przystępna i fascynująca książka zmienia reguły gry w świecie zdrowia, sprawności i w nauce o ruchu. Rusz swoje DNA oferuje pionierskie i nowatorskie spojrzenie na ćwiczenia, gdyż: wyjaśnia, jak działa ruch, począwszy od poziomu komórkowego, zgłębia różnice między ruchami wykonywanymi przez typowego łowcę-zbieracza i przez człowieka żyjącego w świecie pełnym udogodnień, omawia problemy, traktując ćwiczenia jak substancje pokarmy i przeciwstawia je ubogiej diecie ruchowej, zawiera trzypoziomowy program ruchu, który pozwala czytelnikom o każdym poziomie siły i sprawności rozpocząć życie obfitujące w ruch. Tak się czujesz jak się ruszasz Rusz swoje DNA jest kamieniem milowym w objaśnieniu biomechaniki Dr Joan Vernikos
Elizabeth Gaskell
Pierwsze polskie wydanie! Ruth to pełen współczucia portret „kobiety upadłej”, śmiało przeciwstawiający się wiktoriańskim poglądom na temat tego, co grzeszne i nieprawe. Tytułowa bohaterka, Ruth Hilton, młoda, naiwna dziewczyna, sierota, zarabia na swe utrzymanie jako szwaczka. Gdy traci posadę i dach nad głową, oczarowany jej urodą i skromnością dżentelmen proponuje dziewczynie schronienie i pociechę. Szczęście nie trwa długo, zdruzgotana i zhańbiona Ruth otrzymuje jednak szansę na nowe życie pośród ludzi, którzy ofiarują jej miłość i szacunek. Kiedy Bellingham ponownie wkroczy w życie Ruth, dziewczyna zmuszona będzie dokonać niemożliwego wyboru pomiędzy akceptacją ze strony ogółu a osobistą dumą. Elizabeth Gaskell kreśli niezwykłe postaci na tle wrzosowisk wiktoriańskiej Anglii.
Elizabeth Gaskell
Pełen współczucia portret "kobiety upadłej", śmiało przeciwstawiający się wiktoriańskim poglądom na temat tego, co grzeszne i nieprawe. Tytułowa bohaterka, Ruth Hilton, młoda, naiwna dziewczyna, sierota, zarabia na swe utrzymanie jako szwaczka. Gdy traci posadę i dach nad głową, oczarowany jej urodą i skromnością dżentelmen proponuje dziewczynie schronienie i pociechę. Szczęście nie trwa długo, zdruzgotana i zhańbiona Ruth otrzymuje jednak szansę na nowe życie pośród ludzi, którzy ofiarują jej miłość i szacunek. Kiedy Bellingham ponownie wkroczy w życie Ruth, dziewczyna zmuszona będzie dokonać niemożliwego wyboru pomiędzy akceptacją ze strony ogółu a osobistą dumą. Elizabeth Gaskell kreśli niezwykłe postaci na tle wrzosowisk wiktoriańskiej Anglii.
Emilie Pine
Przypadek sprawia, że Ruth i Pen, dwie nieznajome kobiety, stają przed kluczowym wyborem tego samego dnia. Jeden dzień, jedno miasto (Dublin), dwa różne charaktery i dwa możliwe rozwiązania. Ruth musi zdecydować, czy ratować swoje małżeństwo: Zostać czy odejść? Wyciągnąć do męża pomocną dłoń, czy spalić za sobą mosty? W tym samym czasie nastoletnia Pen waha się czy wyznać Alice prawdę. Powiedzieć jej, czego pragnie, czy też zamilknąć i porzucić nadzieję? Emilie Pine pisze o sprawach wielkich i małych: o przyjaźni, miłości, płodności, żalu, ale też o… łażeniu po mieście, braniu prysznica i łapaniu autobusu. Tak zrobiła w O tym się nie mówi, i tak robi w swej równie poruszającej debiutanckiej powieści. The Spectator Wzruszająca i oszczędna proza… Zdolność Pine, by wejść do głów dwóch tak różnych bohaterek dowodzi jej talentu. The Sunday Times Podnosząca na duchu. Radość życia jest nieodłącznym elementem powieści Pine. The ObserveR
Zbigniew Białas
Koszmar życia w getcie, pierwsza miłość, wywózka do Auschwitz. Skromny rozmiarami dziennik Rutki ujawniony sześćdziesiąt lat po wojnie był sensacją historyczną. Rekonstruując losy dziewczyny w zbeletryzowanej formie Zbigniew Białas w nowej, niecierpliwie wyczekiwanej powieści składa wzruszający hołd nastolatce, której przyszło dorastać w nieludzkich czasach.
Zbigniew Białas
Koszmar życia w getcie, pierwsza miłość, wywózka do Auschwitz. Skromny rozmiarami dziennik Rutki ujawniony sześćdziesiąt lat po wojnie był sensacją historyczną. Rekonstruując losy dziewczyny w zbeletryzowanej formie Zbigniew Białas w nowej, niecierpliwie wyczekiwanej powieści składa wzruszający hołd nastolatce, której przyszło dorastać w nieludzkich czasach.
Rwący nurt mediów. Mediocen - nowa faza mediatyzacji życia społecznego. Pisma z lat 2012-2020
Tomasz Goban-Klas
„Publikacja ukazała się nakładem Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania z siedzibą w Rzeszowie i Wydawnictwa Universitas”. Profesor Tomasz Goban-Klas kocha media. Kocha miłością niesamolubną, dlatego dzieli się tym uczuciem i hojnie obdarowuje jego owocami. Uczucie to jest głębokie i osobliwe, albowiem obiekt miłości jest tyleż zmienny, co (może właśnie dlatego?) nieustannie młody. Natomiast sam profesor jest na tyle troskliwy, że nie ulega łatwym modom, a i bywa surowy. Zawsze natomiast jest ciekawy, ciekawością socjologa-medioznawcy uchylającego to, co nieoczywiste a pozwalające dostrzec ciągłość w pozornie chaotycznym nurcie zdarzeń, sądów, hipotez i teorii. prof. dr hab. Jan Kreft, Politechnika Gdańska Zbiór obejmuje teksty publikowane w latach 2012–2020 w czasopismach naukowych i wydawnictwach zbiorowych. W Przedsłowiu autor wydobywa medialne wątki z mowy noblowskiej Olgi Tokarczuk, sama książka została zaś podzielona na siedem części. W pierwszej z nich przestawiono pojęcie mediów i badań medioznawstwa, kolejne dwie odnoszą się do kwestii stylu współczesnego dziennikarstwa i zmian wywołanych przez postępującą cyfryzację i mediatyzację. Następnie autor podejmuje temat konfliktów, lęków oraz inwigilacji w perspektywie mediów, a także prezentuje osoby, które uznaje za innowatorów medialnych, w tym papieża Franciszka i „supermana autopromocji” Donalda Trumpa. Najnowsze zjawiska medialne ukazuje część Transformacje mediów cyfrowych, poświęcona nowym formom aktualnej fazy mediamorfozy, a szczególnie jej algorytmizacji i platformizacji w tzw. chmurach obliczeniowych. Tom dopełniają rozważania na temat antropocenu i mediocenu, nowej epoki rozwoju cyfrowych mediów, która pokazana została jako konstrukt formowany w znacznym stopniu przez władzę, media i komunikację społeczną. Tomasz Goban-Klas, socjolog i medioznawca. Profesor zwyczajny Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Profesor emerytowany Uniwersytetu Jagiellońskiego. Założyciel Katedry Komunikowania i Mediów Społecznych UJ. Był profesorem w Instytucie Studiów Europejskich w Wiedniu, dyrektorem Polish Academic Information Center Uniwersytetu w Buffalo, stypendystą Sorbony oraz visiting professor Uniwersytetu Stanforda. Autor wielu książek, m.in. Wartki nurt mediów. Ku nowym formom życia społecznego. Pisma 2000–2011 (2011), Media i komunikowanie masowe. Teorie i analizy prasy, radia, telewizji i Internetu (wyd. 2, 2020).
Dominika Słowik
Pielęgnuj w sobie umysł nastolatka Dominika Słowik, laureatka Paszportu Polityki, powraca z powieścią nieodkładalną! Natalia słucha Backstreet Boys, razem z wujkiem uczy się układów tanecznych z teledysków w MTV, na obiad je smażone ziemniaki, podkrada mamie kosmetyki, a buty do szkoły nosi w zwykłych reklamówkach. Na naszych oczach stopniowo zastępuje dziecięce łzy i smarki spod nosa szlugami, ściga się z przyjaciółkami o pierwszą krew w majtkach i pierwszy dotyk. W skrócie dorasta. Edyta, dwudziestoparoletnia mama Nat, samotnie ją wychowuje i stara się zapewnić córce jak najlepsze życie. Często jest dla niej bardziej przyjaciółką niż matką. Pracuje na dziale mięsnym w całodobowym sklepie i oszczędza na czarną godzinę. Jej los zaczyna się odmieniać, gdy na łączach CB radia poznaje Artura, wytatuowanego kierowcę tira. I chociaż nie wszystko układa się jak powinno, jedno jest pewne nigdy się nie poddają. Dominice Słowik udało się opisać rzeczywistość tak, jak również jej pokolenie ją rozumiało i traktowało. Żyliśmy w niedostatku, ale bieda oznaczała wstyd dopiero wtedy, gdy ktoś nam ją wytknął lub wywąchał (!). W Rybim oku bieda nie jest ani tarczą, ani transparentem jest światem. Anka Sasnal
Melissa Broder
Lucy rzuca wieloletniego chłopaka i wyjeżdża do Venice Beach, by zająć się ukochanym jamnikiem siostry i być może dokończyć doktorat o Safonie, choć już dawno straciła do niego przekonanie. Zamiast pisać, wsiąka w kalifornijski lajfstajl, żyje tak naturalnie, że sama staje się naturalnie martwa. Zapisuje się na terapię grupową dla kobiet uzależnionych od związków, przegrywek, które w jej oczach zasługują wyłącznie na kpinę lub litość. Wszechświat to frędzel myśli codziennie. To jej życie za dnia. W nocy, w równoległej przestrzeni na styku lądu i oceanu, romansuje z nieśmiałym pływakiem, tak samo jak ona znawcą greckich mitów. Przyklejają się do siebie jak ośmiornica do skały, a Lucy z każdym dniem coraz bardziej zatraca się w tym uczuciu. Ryby to przewrotna powieść o poszukiwaniu miłości, która wymyka się wszelkim normom. Broder nie boi się przełamywać tabu, tworząc historię zabawną i odpychającą zarazem, zmysłową i intrygującą, która eksploruje granice między fantazją a rzeczywistością. Nikt nie pisze o miłości tak jak Melissa Broder, która w zabawnych i hipnotyzujących szczegółach oddaje gorączkową obsesję zarówno na punkcie kochanka, jak i samej siebie. Pochłaniałam Ryby całymi garściami, zaskoczona i zachwycona każdym pomysłowym szczegółem, poruszona wnikliwymi spostrzeżeniami i dojmująco znajomymi kompulsjami narratorki. To książka dla każdej inteligentnej osoby, która podjęła bardzo złe decyzje, która myślała, że miłość uratuje ją przed nią samą, która uległa hipnozie przyjemności i była gotowa porzucić wszystko, byle tylko zasmakować jeszcze raz. Melissa Febos Opowieścią o skomplikowanej relacji pewnej kobiety z mitycznym ukochanym. Broder stworzyła współczesną mitologię dla kobiet na krawędzi jeśli na powierzchni wszystko przestaje mieć sens, wystarczy zanurzyć się głębiej. The New York Times Ta powieść to przekonujący romans z pustką. Jia Tolentino, The New Yorker Olśniewająca, śmiała, niezapomniana Melissa Broder napisała wstrząsającą historię miłosną dla osób nieuleczalnie ciekawych. Kristen Iskandrian To ostra jak brzytwa sekcja anomii XXI wieku, a zwarty w niej przenikliwy portret pogubionych bohaterów sprawia, że czyta się tę powieść z zapartym tchem ta książka jest jak kąpiel w lodowatym, słonym morzu. Guardian Ryby to przenikliwa, porywająca podróż w głąb umysłu pewnej kobiety, która mierzy się z czymś nadzwyczajnym. Refinery29 Wybuchowa, erotyczna, skandalicznie zabawna []. Romantyczna intryga międzygatunkowa podkreśla głęboką wizję związku i tęsknoty, która sięga głębi. Entertainment Weekly Śmiała, wirtuozerska, uzależniająca, zmysłowa nie ma drugiej takiej książki jak Ryby. Melissa Broder w cudowny sposób oddaje wszystko to, co absurdalne i czyste w procesie zakochania. Nie mam pojęcia, jak to robi, ale zachwyciła mnie każda mroczna i wzniosła strona tej powieści. Stephanie Danler Ta powieść ma wiele wymiarów: to snuta cudownym głosem opowieść, krytyka kultury rodem z Los Angeles, wyprawa przez wszystkie możliwe odmiany seksu (zarówno te naprawdę dobre, jak i te całkiem złe) []. Broder pisze w stylu, który przywodzi na myśl zabawną szczerość Amy Schumer z domieszką abstrakcji w duchu Lydii Davis. The Washington Post W swojej pierwszej powieści Broder, eseistka, poetka i gwiazda Twittera, zawarła ponadczasowe pytania o egzystencję te same, które od tysiącleci stawiamy bogom i niebiosom zamykając je jednak w najdziwniejszym, najseksowniejszym i najbardziej atrakcyjnym współczesnym opakowaniu. Błyskotliwa i zachwycająca książka. Booklist