Publisher: Wydawnictwo-hm
Andrzej Stasiuk
Powieść. Bohaterowie starzeją się, ale nie poddają. W ucieczce i w pościgu przemierzają kraje, przemycają ludzi, ratują swoje porwane przez wcielonego diabła kobiety i mówią, bez końca opowiadają straszne, smutne i śmieszne historie. Czy im się uda? Czy ocaleją? "Świat opisany przez Stasiuka wraca do czytelnika piękniejszy, i to ze wspaniałym przebiciem, wyższym niż na wiedeńskiej kawie, wyższym nawet niż na radzieckich czapkach uszankach sprzedawanych spragnionym nakrycia głowy Rumunom". Paweł Gołoburda, "Lampa" "Andrzej Stasiuk, samotnik z beskidzkiej wsi Wołowiec, zapowiadał żartem, że stworzy polską odpowiedź na La Stradę, słowiański 'on the road'. Premierę książki przekładano z roku na rok, oczekiwania czytelników rosły. Teraz nadszedł moment premiery. I nikt nie powinien się czuć zawiedziony". Bartosz Marzec, "Rzeczpospolita" "Taksim to nie tylko słowiańska powieść drogi, ale też piękna książka o kresie to historia, która dogoniła własny horyzont, która patrzy z nostalgią w przeszłość, a w przyszłość spogląda z przerażeniem". Piotr Kofta, "Dziennik" "Świetnie napisana powieść Stasiuka pełna jest przekornych literackich (i nie tylko) odniesień. Władek, świeżej daty inteligent na uwięzi 'neurozy pańszczyzny', to podkarpacki Ulisses, ale i Orfeusz, a także współczesny Zagłoba. Czarodziej słowa i zarazem superman wychodzący obronną ręką z najtrudniejszych opresji. Ale i Stasiukowy 'karpacki Benelux' to współczesne Dzikie Pola". Marek Zaleski, ""
Taktyki i strategie zarządzania kapitałem obrotowym w finansowaniu przedsiębiorstw
Tomasz Szemraj, Agnieszka Czajkowska
Zdolność do utrzymywania płynności finansowej przez przedsiębiorstwa jest podstawą ich egzystencji na rynku. Z kolei płynność finansowa jest wypadkową umiejętnego zarządzania kapitałem obrotowym. Czym jednak jest zarządzanie kapitałem obrotowym? Jak zidentyfikować jego rodzaje? W czym przejawia się długookresowe zarządzanie kapitałem obrotowym? Jaka jest relacja pomiędzy operowaniem kapitałem obrotowym a rentownością i wypłacalnością przedsiębiorstw? Odpowiedzi na te pytania można znaleźć w prezentowanej monografii. Zawiera ona propozycję modelu identyfikującego taktyki i strategie zarządzania kapitałem obrotowym oraz jego praktyczne zastosowanie w różnych sektorach polskiej gospodarki. Książka jest adresowana zarówno do kadry menedżerskiej, która wykorzystuje zarządzanie kapitałem obrotowym jako element wspierający podejmowanie strategicznych decyzji finansowych, jak i do pracowników naukowych uczelni ekonomicznych oraz studentów kierunków finansowych zainteresowanych kompleksowym podejściem do taktyk i strategii zarządzania kapitałem obrotowym.
Zbigniew Białas
Sosnowieccy intryganci, śmiertelna trucizna z Katowic, warszawski as palestry i przytulny krakowski hotelik… prawdziwa mieszanka wybuchowa. W Drugiej Rzeczpospolitej dwa procesy wstrząsnęły opinią publiczną: „sprawa Gorgonowej” oraz zagadkowa „sprawa Grzeszolskiego”. Tal jest pierwszą współczesną próbą rekonstrukcji zdumiewających wydarzeń, które doprowadziły do wielu osobistych tragedii i do kompromitacji sądownictwa, mimo że nie wiadomo do dziś, czy w ogóle popełniono zbrodnie przypisywane oskarżonemu.
Tal. Miasto potrzebuje zbrodni
Zbigniew Białas
Sosnowieccy intryganci, śmiertelna trucizna z Katowic, warszawski as palestry i przytulny krakowski hotelik... prawdziwa mieszanka wybuchowa. W Drugiej Rzeczpospolitej dwa procesy wstrząsnęły opinią publiczną: "sprawa Gorgonowej" oraz zagadkowa "sprawa Grzeszolskiego". Tal jest pierwszą współczesną próbą rekonstrukcji zdumiewających wydarzeń, które doprowadziły do wielu osobistych tragedii i do kompromitacji sądownictwa, mimo że nie wiadomo do dziś, czy w ogóle popełniono zbrodnie przypisywane oskarżonemu.
Dorota Schrammek
Mama dwójki dorosłych dzieci wyjeżdża do UeckermUnde by uporządkować swoje życie. Pomimo wielu obaw podejmuje pracę jako opiekunka starszego małżeństwa. Wkrótce na drodze bohaterki pojawiają się osoby, które zmieniają jej życie. Czy to przeznaczenie? Małe niemieckie miasteczko stopniowo staje się dla Beaty oazą spokoju, jednak ta pozorna równowaga zostaje zakłócona zaskakującymi wiadomościami. Książka Tam, gdzie czekał anioł to pozytywna, pełna nadziei i przebaczenia oraz wiary w drugiego człowieka opowieść zmuszająca Czytelnika do przemyśleń nad swoim życiem.
Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc
Weronika Tomala
Szpilki i wodzianka w krainie kopalń Daria to kobieta sukcesu. Ma narzeczonego, apartament w stolicy, świetną posadę i dobrego szefa. Szefa, który wysyła ją na półroczną delegację na Śląsk. Jakże wielkie okazuje się zdziwienie kobiety, kiedy na ulicy, na której ma się zameldować, zamiast hotelu odnajduje domek starszej pani. I tak oto wprost z metropolii ląduje na obrzeżach miasta, w niedalekim sąsiedztwie kopalń. A to dopiero początek niespodzianek. Daria, sceptycznie nastawiona do nowego środowiska, jednak nie traci animuszu. Kiedy poznaje Artura, okazuje się, że trafiła kosa na kamień. Przystojny górnik nie zamierza kłaniać się przed przebojową warszawianką i na każdym kroku uciera jej nosa. Kierowani stereotypami zaczynają prowadzić ze sobą niepisaną grę
Tam, gdzie najostrzejszy kieł Karawanków szczerzy się ku niebu
Julia Jost
Jest rok 1994. W pewnej wiosce w Karyntii, na dalekim południu Austrii, u podnóża gór, narratorka ukrywa się pod ciężarówką, obserwując ludzi kręcących się po podwórzu. Ma jedenaście lat i właśnie gra w chowanego ze swoją przyjaciółką, Lucą, w której jest zakochana. Będzie musiała się z nią pożegnać, bo jej matka realizuje właśnie marzenie o ucieczce z dusznej prowincji do miasta. Dziewczynka chowa się i patrzy. Wsłuchuje się w tajemnicze historie, opowiada. Dzięki niej poznajemy absurdalny i niebezpieczny, patriarchalny świat, miejsce, w którym na zakrystii dzieją się bardzo złe rzeczy, gdzie prawdziwa miłość jest zakazana, i gdzie wciąż wyraźnie słychać echa nazizmu. Jost wyleje wam na głowę kubeł zimnej wody, żebyście wracali do domu przemoczeni do suchej nitki. Ta radosna zjadliwość może prowadzić do poprawy świata albo prostu do gospody z piwem. Można wypróbować obie opcje. Elfriede Jelinek
Tam, gdzie Rokita mówi dobranoc
Anna Zentlik, Krzysztof Zentlik
Przedstawiamy kolejną część niezwykłej podróży literacko-graficznej autorstwa ojca i córki, pokazującej siłę sojuszów i bezcenną wartość dobrych sąsiadów, a także stanowiącej unikalne w skali kraju połączenie języków polskiego i śląskiego. Tam, gdzie Rokita mówi dobranoc to trzecia opowieść stworzona przez Annę i Krzysztofa Zentlików przy ogromnej pomocy i wsparciu Teresy Ogonowskiej. Zapisana w ślōnskij godce i polskiej mowie przenosi Czytelnika po raz kolejny do dawnych dziejów Śląska. Wojowniczy Henryk nie odpuszcza, tym razem patrzy chytrym okiem na pobliską Rokitnicę, w której stacjonuje Czarny Krzysztof z drużyną. Czy da radę ją zająć i jaką rolę tym razem odegrają straszny wilk Wolf, pszczółki i tajemnicze siły natury, dowiecie się po przeczytaniu naszej kolejnej ślōnskij bojki. "Pić, pić" - myślōnki kłymbiły mu sie w gowie. "Ijeee, chciołbych pragniynie ugasić w naszym zimnym potoku, posuchać szumu strōmōw, śpiywu ptŏkōw. Powoniać wōń pieczōnych kołoczy, prziwleczony ostatnim ciepłym duchem latowego wiatru. Oczy nacieszyć paletōm farb skōmpanych w klarze kwiecistych łōnk, złotych pōl, lasōw i jezior tyj rajskij doliny." Notatka o Autorach Anna Zentlik - pomysłodawczyni serii książek, stworzyła Anę i Waltera. Historię niemożliwą, a następnie Małą bitwę, wielkie zwycięstwo, czyli ostatni oddech Peruna oraz Tam, gdzie Rokita mówi dobranoc siłą fantazji, której nie sposób nie wykorzystać; kuźnia pomysłów, dusza towarzystwa, poza tym (tak jak u tatusia) zalet tyle, że nie sposób wymienić. Krzysztof Zentlik - realizator pomysłów Anny Zentlik; Ślonzok od prastarzika. Teresa Ogonowska - wytyka błędy w sposób bezlitosny; silna osobowość i miłośniczka literatury oraz specjalistka od języka śląskiego. Poza tym... tak jak i u reszty, zalet tyle, że nie sposób wymienić.
Krystyna Mirek
Laura po latach trudnych doświadczeń wreszcie znajduje w sobie odwagę, by wyrwać się z klatki, jaką stało się jej małżeństwo. Decyzję podejmuje nagle zostawia wszystko i wyrusza w podróż nad morze, by odzyskać siebie i swoje serce. Albert przed laty odnalazł prawdziwy skarb. Ukrył go jednak głęboko, podobnie jak własne uczucia. Dopiero u schyłku życia postanawia naprawić wyrządzone krzywdy, lecz szybko przekonuje się, że droga do przebaczenia nie jest prosta. W niewielkim nadmorskim pensjonacie Laura spotyka ludzi, którzy tak jak ona stoją na życiowym rozdrożu. Ich historie splatają się, tworząc opowieść o wyborach, odwadze i poszukiwaniu własnej drogi.
Dorota Terakowska
Ciepła i mądra opowieść o złożonej relacji między dobrem a złem, wiarą a wiedzą, o miłości, sacrum rodziny i potrzebie magii w codziennym życiu, wyróżniona przez Polską Sekcję IBBY. Czarny Anioł trzymał Avego zakrzywionymi szponami i uśmiechał się. Drugą ręką wyrywał mu puszyste, złotobiałe pióra. Ave spadł na Ziemię w głębi lasu dokładnie w tej samej sekundzie, w której mała Ewa wpadła do głębokiego kłusowniczego dołu. Jeszcze jedna ludzka istota, tracąc Anioła Stróża, została skazana na kaprysy losu. Pięcioletnia Ewa jest świadkiem dramatycznej walki Aniołów kiedy dobro przegrywa, traci swojego Anioła Stróża. Co stanie się z dziewczynką, pozbawioną niewidocznej, lecz czujnej opieki nadprzyrodzonej istoty? Co pocznie strącony, okaleczony Ave, utraciwszy anielską moc? Czy człowiek może przyjąć rolę anioła i zmienić przeznaczenie? Każdy czytelnik znajdzie w tej powieści wiele stron wielkiej pisarskiej urody i wiele scen głęboko zapadających w pamięć. Ewa Nowacka, Nowe Książki
Dorota Terakowska
Ciepła i mądra opowieść o złożonej relacji między dobrem a złem, wiarą a wiedzą, o miłości, sacrum rodziny i potrzebie magii w codziennym życiu, wyróżniona przez Polską Sekcję IBBY. Czarny Anioł trzymał Avego zakrzywionymi szponami i uśmiechał się. Drugą ręką wyrywał mu puszyste, złotobiałe pióra. Ave spadł na Ziemię w głębi lasu dokładnie w tej samej sekundzie, w której mała Ewa wpadła do głębokiego kłusowniczego dołu. Jeszcze jedna ludzka istota, tracąc Anioła Stróża, została skazana na kaprysy losu. Pięcioletnia Ewa jest świadkiem dramatycznej walki Aniołów kiedy dobro przegrywa, traci swojego Anioła Stróża. Co stanie się z dziewczynką, pozbawioną niewidocznej, lecz czujnej opieki nadprzyrodzonej istoty? Co pocznie strącony, okaleczony Ave, utraciwszy anielską moc? Czy człowiek może przyjąć rolę anioła i zmienić przeznaczenie? Każdy czytelnik znajdzie w tej powieści wiele stron wielkiej pisarskiej urody i wiele scen głęboko zapadających w pamięć. Ewa Nowacka, Nowe Książki AUDIOBOOK CZYTA AGATA GÓRAL
Joanna Jagiełło
III Nagroda w V Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren na współczesną książkę dla dzieci i młodzieży. Szymon nie potrafi sobie poradzić z widmami przeszłości. Obwinia się o to, że jego przyjaciel jest w śpiączce. Ale dziadek, do którego chłopak jedzie na wakacje, również nie może zapomnieć o strasznym błędzie z młodości. Tymczasem w ruinach spalonego szpitala psychiatrycznego ktoś kładzie kwiaty i zapala znicze. Szymon i jego nowa koleżanka Lena szybko odkrywają, że w Bocianach Małych nic nie jest takie, jakie się wydaje. Kto szuka zemsty? Czym jest prawdziwa odwaga? Czy dawne tragedie mogą położyć się cieniem na teraźniejszości? I wreszcie: czy jest tu miejsce na miłość?
Ewa Tomaszewska
Książka dotyczy bezprecedensowej obecności czeskich i słowackich twórców w polskim teatrze lalek XX i XXI wieku. Podstawowe pytania oscylują wokół zagadnień przenikania wpływów i inspiracji między teatrami lalkowymi Czech, Słowacji i Polski, a także pytań czy i w jakim stopniu tak znacząca obecność w polskim teatrze lalek twórców czeskich i słowackich jest uwarunkowana słabnącą kondycją polskiego teatru, otwarciem granic, wspólnotą kulturowych odniesień wobec zjednoczonej Europy, czy może jest ona wynikiem stałych fluktuacji kulturowych będących efektem bliskości geograficznej i historycznej naszych narodów. Recenzje książki ukazały się na stronach: - czasopisma internetowego „Sprawy Nauki” nr 10 (203) październik 2015 (recenzja dostępna pod adresem: www.sprawynauki.edu.pl, 27 września 2015 r.), - Sekcji polskiej Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych AICT/IATC (recenzja dostępna pod adresem: www.aict.art.pl, 06 października 2015 r.).
Ewa Tomaszewska
W książce autorka przedstawia rozważania dotyczące źródeł obecności czeskich i słowackich twórców w polskim teatrze lalek początku XXI wieku, jak również znaczenia, jakie twórczość artystów trzech sąsiednich krajów miała dla przemian ich rodzimej konwencji lalkowej oraz dla kierunków i intensywności wzajemnych inspiracji i wpływów. Jest to zatem próba zaobserwowania, jak czeska i słowacka tradycja zaważyła na kształcie polskiego teatru lalek, a także, jak polska myśl artystyczna wpłynęła na przemiany form tego gatunku teatralnego za południowymi granicami Polski. Za przestrzeń obserwacji zostało przyjęte terytorium Śląska. Książka nagrodzona w 2005 roku przez słowacki oddział międzynarodowej organizacji lalkarzy UNIMA (Union Internationale de la Marionnette).
Tam kiedyś była Rzeczpospolita. Ziemie litewskie
Jerzy Besala
Polacy i Litwini tak bliscy, a bywało, że tak dalecy. Przez setki lat w braterskich uściskach, ale też w sporach pełnych podejrzeń mimo to sobie potrzebni. Najpierw z powodu zagrożenia ze strony zakonu krzyżackiego, a potem państwa moskiewskiego. Tworzący od 1569 roku jedną Rzeczpospolitą Obojga Narodów, różnie pojmowaną przez historyków litewskich i polskich. Przez wieki wspólne dzieje i czas zacierały różnice. Elementem cementującym była polskość: język, kultura, instytucje polityczne, obyczajowość. Jednak w dobie idei państw narodowych w XIX wieku spoiwo to szybko zwietrzało. Aby odrodzić się jako państwo niezależne, Litwa nacjonalistyczna musiała rozerwać ów kokon polskości. Chciała sięgnąć jak najgłębiej w dzieje, by dowieść nie tylko swej samodzielności, lecz także wielkości. Postać Jagiełły, który doprowadził do unii w Krewie 1385 roku ze słynnym applicare, jest rysowana przez wielu historyków litewskich w ciemnych barwach i kontrastuje z jasnym obrazem wielkich książąt Witolda Kiejstutowicza, Giedymina, Mendoga, Olgierda. Jerzy Besala przygląda się dziejom ziem litewskich, skupiając się na terenach dawnej Auksztoty i Żmudzi, które obecnie zajmuje Litwa od średniowiecza, przez czasy Jagiellonów i Rzeczypospolitej Obojga Narodów, po rozbiory i XX wiek. Barwnie przybliża mało znane fakty, miejsca i postaci, które miały istotne znaczenie dla państwa litewskiego i polskiego.
Tam kiedyś była Rzeczpospolita. Ziemie ukrainne
Jerzy Besala
Ziemie ukrainne są pełne śladów polskości. Na Rusi Czerwonej, Wołyniu, Podolu, w województwie bełskim, na Bracławszczyźnie, Czernihowszczyźnie, w Kijowskiem wszędzie Polacy bądź spolonizowani kniaziowie i szlachta ruska odcisnęli swe piętno w historii i kulturze. Pałace, zamki, miasta, miasteczka, kościoły, cerkwie obecnie często w zupełnej ruinie powstawały z inicjatywy polskich panów, a ziemie zagospodarowywane były dzięki przywilejom polskich królów. Książka przybliża dzieje, miejsca, rody i postaci ziem ukrainnych mniej więcej do końca trwania Rzeczypospolitej szlacheckiej. Dotyka też kwestii kozackiej i wpływu mołojeckich powstań na los poszczególnych miejscowości. W dziejach ukrainnych przewija się ponadto wątek bezustannych najazdów tatarskich, walk wewnętrznych między atamanami kozackimi, zwolennikami Rzeczypospolitej i Rosji, co doprowadziło Ukrainę do czasów Ruiny w końcu XVII w. Skorzystała z tego głównie Rosja, przyłączając Zadnieprze z Kijowem w 1667 r., co potwierdził wieczysty pokój zawarty przez wojewodę Krzysztofa Grzymułtowskiego w 1686 r. Podobnie jak w Polsce wyniszczające wojny doprowadziły na Ukrainie do zrujnowania bądź zawłaszczenia polskich dóbr kultury, które dopiero teraz są powoli odnawiane lub rekonstruowane. Niech zatem ta książka będzie również cegiełką przypominającą o polskiej obecności i polskich korzeniach dziejów Ukrainy.
Tam, za kasztanami, jest świat. Paul Celan. Biografia
Anna Arno
Pierwsza polska biografia wielkiego poety XX wieku Paul Celan Żyd, wieczny tułacz, rodem z Czerniowców, rubieży kultur i języków był jednym z najwybitniejszych poetów języka niemieckiego XX wieku. Jego biografia pióra Anny Arno pierwsza taka na świecie wydaje się niedościgłym kompendium wiedzy o nim. Zgromadzona niezwykła dokumentacja nie omija ani jednego elementu dramatycznego życia Celana z historią w tle: czerniowieckiej szczęśliwej młodości, tragicznego czasu wojennego, kilku lat w komunistycznym Bukareszcie, ucieczki na Zachód do Wiednia, a następnie do Paryża, wieloletniej miłości z inną wielką poetką, Ingeborg Bachmann, małżeństwa z francuską artystką Gisele Lestrange, związków z innymi kobietami, wreszcie udręk choroby psychicznej i dobrowolnej śmierci. Zespolenie indywidualnego losu Celana z historią XX wieku daje bardzo wyjątkowy w literaturze, niemal powieściowy obraz świata, którego już nie ma. Anna Arno nie omija też trudnej i nowatorskiej poezji Celana. Jej liczne tłumaczenia dokonane przez różnych autorów, w tym przez samą autorkę, są bezcennym wkładem do tej wyjątkowej biografii. ANNA ARNO (ur. 1984) ukończyła Sarah Lawrence College oraz historię sztuki w Institute of Fine Arts, New York University. Opublikowała m.in.: Kot. Opowieść o Konstantym A. Jeleńskim (Iskry, 2020), Niebezpieczny poeta. Konstanty Ildefons Gałczyński (Znak, 2013), Jaka szkoda. Krótkie życie Pauli Modersohn-Becker (słowo/ obraz terytoria, 2015), a także tomy opowiadań Ten Kraj (Wydawnictwo Literackie, 2018) oraz Ciało (Austeria, 2021). Tłumaczy z francuskiego i angielskiego (ostatnio Godziny włoskie Henry Jamesa). Współwłaścicielka wydawnictwa Próby.
Grzegorz Musiał
Tamara, siostra wulkanu to oparta na faktach powieść o życiu wybitnej polskiej malarki Tamary Łempickiej. Jest kontynuacją jej losów ukazanych w powieści Ja, Tamara, która została wydana w 2020 r. W pierwszym tomie czytelnik śledził jej tragiczne losy w Rosji w czasie Rewolucji Październikowej, potem jej oszałamiającą karierę artystyczną w Paryżu w latach 20-30 XX wieku. Jej przyjaźnie z wybitnymi osobistościami w przedwojennej Europie - od książąt i markizów po Coco Chanel, Ernesta Hemingwaya czy Picassa.. Pierwszy tom kończył się wiosną 1939 r., gdy na parę miesięcy przed wybuchem 2 wojny światowej Tamara Łempicka wkracza wraz ze swym drugim mężem, węgierskim baronem Raoulem Kuffnerem na pokład transatlantyku wywożącego ich do Ameryki.Ameryka nie złożyła jednak hołdu paryskiej sławie, ma już własnych idoli malarstwa abstrakcyjnego,jak Jackson Pollock czy Mac Rothko. Łempicka, nazywana drwiąco baronową z pędzlem łykać musi ironiczne recenzje z nielicznych wystaw, na temat swego staroświeckiego malarstwa. Rozgoryczona opuszcza Nowy Jork aby w 1940 r. zamieszkać wraz z mężem w Hollywood, co jest jej kolejnym błędem. Spragniona rozgłosu, obwieszona biżuterią staje się uosobieniem luksusu i odrzucana jest przez wpływową cyganerię. Podróż do zrujnowanej po wojnie Europy wpędza Tamarę w depresję. Europa przestała być jej domem, jednak takim domem nie stała się też nigdy Ameryka. Ostatecznie decyduje się porzucić USA i zamieszkać w Cuernavaca, pod wulkanem El Popo w Meksyku, gdzie przyjacielem jej ostatnich lat staje się młody rzeźbiarz meksykański, występujący w powieści pod imieniem Pablo. Łempicka szczęśliwie zdołała dożyć dni, gdy na parę lat przed śmiercią zostanie ponownie odkryta w Paryżu przez grupkę młodych zafascynowanych jej malarstwem absolwentów sztuk pięknych. Zorganizowana przez nich jej wystawa w Galerie Luxembourg w 1973 r. staje się międzynarodową sensacją.
Tamarynd. Marząc o lepszym jutrze
Żaneta Pawlik
Marząc o lepszym jutrze Anka wraca do Polski po dłuższym pobycie za granicą. Chce zacząć wszystko od nowa. Podejmuje pracę w szpitalu psychiatrycznym jako pielęgniarka. Trudna codzienność, były narzeczony, zatarg z jedną z pracownic nie ułatwiają jej przystosowania się do nowej sytuacji. Wzburzenie po kłótni z matką nieoczekiwanie daje początek znajomości z policjantem Frankiem. I powoli wszystko zdaje się zmierzać ku lepszemu. Pojawienie się nowej pacjentki na oddziale otwiera zamknięty rozdział w życiu Anki. Nic nie jest takie, jakim się pozornie wydaje. Anka będzie musiała zawalczyć nie tylko o siebie. Tamarynd to nowa powieść Żanety Pawlik, autorki ciepło przyjętej przez czytelników Mowy nie ma!
Peter S Beagle
Zainspirowana brytyjskim folklorem i mitologią, niesamowita historia o przyjaźni wykraczającej poza czas Amerykańska nastolatka Jenny przeprowadza się z matką oraz ojczymem na angielską prowincję. Z początku nie interesuje się nowym otoczeniem, ale wkrótce odkrywa obecność innej, tajemniczej mieszkanki jej starego domu ducha imieniem Tamsin. Tamsin od trzystu lat nawiedzała rezydencję, uwięziona przez dawną traumę oraz straszliwe zło, którego imienia nie mogą wypowiedzieć nawet inne magiczne stworzenia zamieszkujące okolicę. Jeśli Jenny pragnie pomóc nowej przyjaciółce, musi się zanurzyć w świat mroku głębiej niż ktokolwiek od stuleci i stawić czoło niebezpieczeństwu, które na zawsze zmieni jej życie.
Marta Wyka
Najnowsza książka jednej z najbardziej znanych i docenianych polskich krytyków i badaczy literackich Eseje Marty Wyki są próbą spojrzenia na świat idei, osobowości i tekstów, które kształtowały się w rzeczywistości powojennej, obciążonej traumą niedawnych przeżyć oraz koniecznością dokonywania wyborów i poszukiwania własnych dróg rozwoju pokolenia wchodzącego w życie tuż przed wojną i po wojnie. Opisem świata, który choć pod wieloma względami różnorodny, wyrastał z tradycji kulturowej i czerpał ze wspólnego kanonu literackiego. W szkicach pojawiają się m.in. takie nazwiska jak: Aleksander i Ola Watowie, Janina Katz, Olga Scherer, Czesław Miłosz, Witold Gombrowicz, Jan Błoński, Sławomir Mrożek, Leopold Tyrmand, Tadeusz Konwicki, Paweł Taranczewski, Jerzy Pilch. Marta Wyka jest historykiem literatury, krytykiem literackim, profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zajmowała się literaturą Młodej Polski, dwudziestolecia międzywojennego i współczesną. Pisała m.in. o Stanisławie Brzozowskim, Leopoldzie Staffie, Czesławie Miłoszu. W Wydawnictwie Literackim opublikowała następujące książki: Brzozowski i jego powieści (1981), Krakowskie dziecko (1998), Punkty widzenia (2000), Przypisy do życia (2007), Przypomniałam sobie (2015), Napisane niedawno (2018).
Tanatos w literaturze dziecięcej i jego pedagogiczny wymiar
Justyna Sztobryn-Bochomulska
Wśród wielu, często niejednoznacznych, odpowiedzi na pytanie, kim jest człowiek (które ma rudymentarny charakter dla pedagogiki), jedna jest jednoznaczna i wytyczająca granicę oddziaływań edukacyjnych - człowiek jest istotą śmiertelną. Świadomość własnej śmiertelności czyni człowieka istotą szczególną i wyjątkową, ponieważ ma on możliwość wybrania własnej drogi i realizowania swoich celów w obliczu skończonego czasu, jakim dysponuje. Taki punkt widzenia wskazuje na potrzebę podejmowania badań z zakresu tanatopedagogiki, stawiania trudnych, ale niezwykle ważnych pytań dotyczących w istocie sensu naszego życia. [...] Celem podjętych badań jest poznanie i (z)rozumienie wymiarów obecności problematyki śmierci w literaturze dziecięcej o charakterze tanatycznym. Śmierć jako niezbywalna część ludzkiego życia powinna być w nim obecna świadomie. Skupienie się na literaturze wynika natomiast z uznania jej za jedno z podstawowych źródeł kontaktu z kulturą i stanowi ważny poznawczo środek oddziaływania edukacyjnego. Ze Wstępu Autorka podejmuje temat ciekawy poznawczo i ważny społecznie, a jednocześnie rzadko eksplorowany w ramach badań pedagogicznych. Obszerność i różnorodność analizowanego materiału oraz wielość prezentowanych postaw i sposobów podejścia do fenomenu końca życia czyni z tej monografii pracę wyjątkową. Z recenzji prof. dr. hab. Stanisława Gałkowskiego
Tanatoturystyka. Od przestrzeni śmierci do przestrzeni turystycznej
Sławoj Tanaś
Intensywny rozwój światowej turystyki determinuje organizację przestrzeni turystycznych będących rezultatem zmieniających się w czasie potrzeb konsumpcyjnych turysty, które decydują o odkrywaniu nowych obszarów dla turystyki, choć znanych wcześniej, to nie zawsze z nią identyfikowanych. We współczesnej turystyce kulturowej, w ramach której turysta odwiedza miejsca stanowiące lub prezentujące materialne i niematerialne dziedzictwo historyczne i artystyczne, powszechna jest m.in. śmierć. Podróże turystyczne, w ramach których odwiedzane są przestrzenie śmierci nazwano tanatoturystyką. Tanatoturystykę można uznać za swego rodzaju pomost pomiędzy śmiercią a życiem, pomiędzy umarłymi a żywymi. Turysta jest zachęcany do kontemplacji śmierci mającej wymiar nie tylko religijny, ale również, a może przede wszystkim, społeczny. Śmierć wzbudza zarówno lęk, respekt, jak i zdystansowany uśmiech. Turystyka jest w stanie wygenerować każdy z zamierzonych skutków, w zależności od potrzeb i zasobów, jakimi dysponują i turyści, i organizatorzy atrakcji turystycznych. Popkulturowe i rozrywkowe produkty turystyczne wielokrotnie wykorzystują aspekt śmierci, jej obraz i symbolikę w celu wywołania określonych wrażeń i emocji. Zamki strachu, muzea śmierci, inscenizacje egzekucji i tortur, podróże do stref zagrożenia życia są niewątpliwie przykładem diametralnie innego, w ocenie wielu kontrowersyjnego lub nieprzyzwoitego, wykorzystania przestrzeni śmierci do celów komercyjnych. Niezależnie, czy w wymiarze kultury wysokiej czy popularnej zawsze przekaz płynący do turysty ma dla niego wymierne znaczenie. Tanatoturystyka, stanowiąca rodzaj turystyki kulturowej, wpływa na poszerzenie świadomości społecznej, odkrywanie dziedzictwa przez przekraczanie granic kulturowych, rozbudzanie rozmaitych potrzeb, identyfikację, wartościowanie oraz interpretację kultur. Kontakt z przestrzenią śmierci może być dla turysty stymulujący, poprzez odkrywanie nieznanego dla niego świata, wielokrotnie niezrozumiałego i rodzącego obawy.
Taneczny umysł. Teatr ruchu i tańca w perspektywie neurokognitywistycznej
Tomasz Ciesielski
Tomasz Ciesielski nie kryje, że zaproponowany przez niego temat – czyli neuroestetyka tańca – „dla większości polskich akademików i praktyków teatralnych jest wciąż jeszcze odległy” i budzi daleko idącą nieufność. Autor odważnie wkracza jednak na tę drogę, formułuje śmiałe hipotezy, nie obawiając się uproszczeń czy błędów. To właśnie stanowi o wartości i oryginalności Tanecznego umysłu. Już sam tytuł zapowiada niezwykłą przygodę intelektualną! Owo „ucieleśnione poznanie”, badane w perspektywie neurokognitywistycznej, wyrasta zarazem z osobistego doświadczenia autora. Łączy on bowiem refleksję naukową, wywiedzioną z szerokiego spektrum współczesnych neuronauk, z doświadczeniem czynnie uprawiającego tę sztukę tancerza. prof. zw. dr hab. Anna Kuligowska-Korzeniewska O tańcu można mówić na wiele sposobów – jak o wszystkim – kłopot z tańcem polega zaś na tym, że zbyt łatwo kilka sposobów zyskało sobie w tym mówieniu pozycję uprzywilejowaną. To dobrze, że trafić możemy na sposób, który tę pozycję podważa. (…) Mam nadzieję, że praca stanie się zaczątkiem owocnej rozmowy i pozwoli jeżeli nie zrozumieć taniec, to w jakimś stopniu do zrozumienia się zbliżyć. dr Jacek Owczarek – choreograf, tancerz Cieszę się, że Tomasz Ciesielski podjął się pisania o tańcu, samemu go praktykując. Z jednej strony dotyka go z perspektywy naukowej, z drugiej – bierze pod uwagę cały komponent doświadczeniowej biologiczności tańca, w tym kwestii umysłu. Pozwala abstrakcyjnemu światu tańca spotkać się z abstrakcyjnym światem nauki poprzez medium ciała i umysłu. (…) W książce została podkreślona potrzeba synchronizacji ciała i umysłu, serca i duszy, intuicji i świadomości – z wiedzą. Iwona Olszowska – tancerka, choreograf, pedagog tańca