Wydawca: Wydawnictwo-hm
Aldona Reich
Aleksandra Chojnicz rezygnuje z dotychczasowego życia. W poszukiwaniu swojej nowej drogi niespodziewanie wraca do miejsc, o których starała się zapomnieć. Odwiedzając rodzinną wieś ojca poznaje historię, w którą wplątane są nie tylko losy jej rodziny, ale także miejscowej społeczności. Tak oto staje przed trudnym egzaminem, w którym będzie musiała się opowiedzieć po stronie dobra lub zła. Wszystko, co do tej pory zdawało się być proste i oczywiste, wywraca jej świat do góry nogami.
Krystyna Mirek
Święta to czas cudów. Ale czy prawda też może być cudem? Amelia Diamond znana aktorka, prywatnie Sylwia Nowak stworzyła życie, o jakim marzy wiele kobiet. Ma wszystko: urodę, sławę, kochającego męża, piękny dom i cudowne dzieci. W sieci cieszy się ogromną popularnością, a w wywiadach niezmiennie podkreśla, że święta to dla niej czas rodzinnego ciepła i bliskości. W tym roku jednak przy wigilijnym stole zasiądzie nieplanowany gość. Po nagłej śmierci siostry Sylwia musi przyjąć jej córkę. To tylko jeden wieczór powtarza sobie. Prosta sprawa. Ale to nieprawda. Sylwia ma bowiem tylko jedną, za to wielką tajemnicę. W zwykłe dni łatwo ją ukrywa, nikt się nie domyśla, ale w święta może się to okazać nie lada wyzwaniem. Czy życie zbudowane na kłamstwie może przetrwać? Poruszająca, ciepła opowieść o magii świąt, najważniejszych pytaniach i nadziei.
Krystyna Mirek
Święta to czas cudów. Ale czy prawda też może być cudem? Amelia Diamond znana aktorka, prywatnie Sylwia Nowak stworzyła życie, o jakim marzy wiele kobiet. Ma wszystko: urodę, sławę, kochającego męża, piękny dom i cudowne dzieci. W sieci cieszy się ogromną popularnością, a w wywiadach niezmiennie podkreśla, że święta to dla niej czas rodzinnego ciepła i bliskości. W tym roku jednak przy wigilijnym stole zasiądzie nieplanowany gość. Po nagłej śmierci siostry Sylwia musi przyjąć jej córkę. To tylko jeden wieczór powtarza sobie. Prosta sprawa. Ale to nieprawda. Sylwia ma bowiem tylko jedną, za to wielką tajemnicę. W zwykłe dni łatwo ją ukrywa, nikt się nie domyśla, ale w święta może się to okazać nie lada wyzwaniem. Czy życie zbudowane na kłamstwie może przetrwać? Poruszająca, ciepła opowieść o magii świąt, najważniejszych pytaniach i nadziei.
Sylwia Skuza
Świetnie rozwijająca się kariera młodego policjanta zostaje niespodziewanie zastopowana przez wpływowego polityka za podjęcie interwencji przeciwko jego córce. Komisarz Gromosław Sidorowicz zostaje czasowo przeniesiony z Warszawy na mały komisariat na Mazurach. Pierwszy dzień pobytu w nowym miejscu jest jednocześnie początkiem śledztwa w sprawie zabójstwa. Sidorowicz musi wyjaśnić zagadkowe morderstwo rolnika, którego ciało, z historyczną zapinką wbitą w szyję, znaleziono porzucone na bagnach. Policjant musi jak najszybciej ustalić, czy mieli z tym coś wspólnego amerykańscy żołnierze kręcący się w pobliżu miejsca morderstwa, czy też może powinien szukać zabójcy wśród licznych wrogów zabitego rolnika. Od tego momentu przeszłość stale będzie się splatać z teraźniejszością, nie tylko w wymiarze historycznym, ale także i duchowym. Duchowość jest w powieści drugim, prawie równoległym do zabójstwa, wątkiem. Oprócz spotkania z przyjacielem z dawnych lat, Sidorowicz poznaje osoby i miejsca, które nie tylko nieodwracalnie wpłyną na jego dalsze życie, ale też stanie się to w taki sposób, jakiego niekoniecznie by sobie życzył.
Sylwia Skuza
Grom Sidorowicz jest policjantem na małym mazurskim posterunku. Początkowo skierowanie go z Warszawy do Orzysza traktuje jak zesłanie, ale wśród przyjaciół: Marka Mistrasa, Jarosława Wesselsa i zielarki Trintawini zmienia zdanie. Zaręczony z siostrą przyjaciela, Suji Mistras, Grom musi niespodziewanie stawić czoło wyzwaniom z przeszłości… Pomimo że akcja powieści rozpoczyna się w Wenecji, jej sercem jest tytułowe Podlasie. Nie oznacza to jednak, że komisarz Gromosław Sidorowicz porzucił ukochane Mazury. Testament dziadka, zagadkowo złożony u podlaskiego notariusza, nakłada na Groma obowiązek wypełnienia jego ostatniej woli – odnalezienia śladów po zaginionych w 1946 roku mężczyznach z okolic Dubicz Cerkiewnych. Równolegle z tymi poszukiwaniami Sidorowicz podejmie się pomocy w ustaleniu losów prawosławnego duchownego, który niespodziewanie zniknął z parafii z dużą sumą pieniędzy. Chęć niesienia pomocy wplącze policjanta nie tylko w szereg zagadkowych zabójstw i wyczerpującą podróż po podlaskich drogach, ale też pogmatwa działania polskich i watykańskich służb specjalnych. Grom, podobnie jak podążająca za nim udręczona kryzysem wieku dojrzałego matka, nie spotka na Podlasiu szeptuch, ale odnajdzie – dosłownie i w przenośni – znacznie więcej, niżby się spodziewał.
Bryan Stevenson
"Tylko sprawiedliwość" Bryana Stevensona to wzięte z życia i z praktyki prawniczej Autora historie, które pokazują jak bezwzględny może być wymiar sprawiedliwości i - co gorsze - jak niesprawiedliwi potrafimy być my sami w naszych osądach. To opowieść napisana w Ameryce o Ameryce, ale jej przesłanie wydaje się uniwersalne. Podczas lektury być może także polski czytelnik zada sobie fundamentalne pytanie: czy jesteśmy tylko najgorszym uczynkiem, jaki zdarzyło się nam popełnić? Czy przestępca jest tylko przestępstwem, którego się dopuścił? W opartym na książce Bryana Stevensona filmie w rolę nieustępliwego prawnika wcielił się Michael B. Jordan, a pierwszego uratowanego z celi śmierci skazańca zagrała inna gwiazda światowego kina - Jamie Foxx.
Elżbieta Ceglarek
Przyjaźń jest jak zbiór najpiękniejszych nut zapisanych na pięciolinii życia... Norbert wydaje się niezależnym dorosłym facetem. Studiuje, ma pracę i własne mieszkanie, i potrafi korzystać z życia. Jednak to tylko pozory. W rzeczywistości jest całkowicie uzależniony od despotycznej matki, ale nie tyle w sensie materialnym, co od jej zdania, kaprysów i wygodnych decyzji, które ta wiecznie podejmuje za niego. Zapatrzona w Norbeta Ewelina nie podejrzewa, że jej ukochany prowadzi podwójną grę i spotyka się z innymi kobietami. Czy którąś z nich kocha, czy tylko bawi się ich uczuciami? Jak wygląda świat w jego lustrze? Czy będzie w stanie spojrzeć sobie w oczy, gdy w imię mglistych ideałów i pod presją matki wyprze się własnego dziecka? Bukiet czerwonych róż zdaje się świadczyć o miłości, lecz gdy na horyzoncie pojawia się odpowiedzialność za nowe życie - narzeczony znika. Na szczęście Ewelina nie jest sama, a oparcie i wyrozumiałość znajduje w rodzinie i przyjaciołach.
Robert Ostaszewski
Współczesna Polska. Legnica. Tajemnicze zniknięcie kilkuletniego chłopca i przejęty sprawą dziennikarz, który ma talent do rozwiązywania zagadek kryminalnych, ale też do pakowania się w kłopoty. Child Alert nie przynosi rezultatów, policja jest bezradna, a kolejne tropy prowadzą w ślepe uliczki. Uparty żurnalista nie daje jednak za wygraną, choć coraz bardziej wątpi w happy end. Robert Ostaszewski barwnie i dosadnie opisuje współczesne polskie realia, odsłaniając przed nami kulisy zarówno dziennikarskiego rzemiosła, jak i kryminalnego podziemia. Ta książka spowoduje, że będziemy zamykać drzwi naszych mieszkań na wszystkie zamki.
Robert Ostaszewski
Współczesna Polska. Legnica. Tajemnicze zniknięcie kilkuletniego chłopca i przejęty sprawą dziennikarz, który ma talent do rozwiązywania zagadek kryminalnych, ale też do pakowania się w kłopoty. Child Alert nie przynosi rezultatów, policja jest bezradna, a kolejne tropy prowadzą w ślepe uliczki. Uparty żurnalista nie daje jednak za wygraną, choć coraz bardziej wątpi w happy end. Robert Ostaszewski barwnie i dosadnie opisuje współczesne polskie realia, odsłaniając przed nami kulisy zarówno dziennikarskiego rzemiosła, jak i kryminalnego podziemia. Ta książka spowoduje, że będziemy zamykać drzwi naszych mieszkań na wszystkie zamki.
Tylnym pomostem. Felietony zebrane
Kazimierz Wyka
Felietony Kazimierza Wyki podzielone zostały na pięć części. Pierwszą z nich stanowi artykuł opublikowany przed wojną w „Tygodniku Ilustrowanym” – Felietonomania. W artykule tym Wyka objaśnia swój stosunek do gatunku, nieświadomie oświetlając późniejszą własną praktykę felietonistyczną. Część drugą, najobszerniejszą, zajmuje – po raz pierwszy zebrana w całości – Szkoła krytyków, publikowana w „Odrodzeniu”. Po likwidacji Szkoły… jeszcze na łamach tygodnika pojawiają się inne, efemeryczne rubryki: Sprawy, książki, zaczepki. Ich zawartość prezentuje część trzecia książki. Czwarta – to obszerny felieton Dedykacje, czyli salon literatury, jeden z ostatnich tekstów Wyki opublikowanych za życia autora. Jeżeli młodzieńczą Felietonomanię uznamy za wprowadzenie w felietonowe pasmo tej twórczości, to Dedykacje… wypadnie potraktować jako jego symboliczne zamknięcie. Po części czwartej następuje część piąta, nazwana tu Appendiksem. Składa się na nią siedem krótkich felietonów, publikowanych w „Przekroju” w 1945 roku. Paweł Mackiewicz – adiunkt w Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego. Autor książek Pisane osobno. O poezji polskiej lat pierwszych (Poznań 2010), W kraju pełnym tematów. Kazimierz Wyka jako krytyk poezji (Kraków 2012), Małe i mniejsze. Notatki o najnowszej poezji i krytyce (Katowice 2013).
Janusz Szuber
Po z górą 2 latach przerwy od tomu Powiedzieć. Cokolwiek sanocki poeta proponuje nam nową książkę, nieco odmienną w tonie tym razem przeplatane są tu różne formy/style dużo tu elementów onirycznych, zabaw słownych, wspomnień, pamięci o szczegółach, drążenia tematu naszej tożsamości w przemijającym czasie czy też nawiązań do poszczególnych grafik ulubionego przez poetę Leszka Rózgi. Janusz Szuber ur. 1947, poeta. W Wydawnictwie Literackim ogłosił: Okrągłe oko pogody (2000), Lekcja Tejrezjasza i inne wiersze wybrane (2003), Czerteż (2006), Wpis do ksiąg wieczystych (2009), Powiedzieć. Cokolwiek (2011). Wiersze Janusza Szubera czerpią z tradycji największych mistrzów: Miłosza, Herberta, Szymborskiej, wnosząc zarazem nową jakość. [] Pełne mądrości, błyskotliwe, powabne dotykają istoty bytu i scalają nasze więzi ze światem zewnętrznym. World Literature Today (z rec. tomu They Carry a Promise. Selected Poems, wyd. A. Knopf, 2009)
Marcin Kowalczyk
Przypadająca na lata 1949-1955 epoka socrealizmu postrzegana jest jako czas upadku literatury polskiej. Dziedzictwem socrealizmu jest mnóstwo utworów pozbawionych artystycznych wartości, po które czytelnik współczesny z pewnością nie sięgnie. Ale w okresie tym powstały również utwory ważne dla literatury i kultury polskiej w ogóle. Mam tutaj na myśli Dziennik 1954 i Złego Leopolda Tyrmanda, a więc dzieła, które do dnia dzisiejszego cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników, co poświadczają kilkudziesięciotysięczne nakłady. Niestety, utwory te, jak dotąd, nie doczekały się pełnego badawczego ujęcia i wciąż stanowią dla literaturoznawców swego rodzaju zagadkę...
Leopold Tyrmand
Tyrmand warszawski to zbiór felietonów o Warszawie drukowanych w latach 1946-1953 w Stolicy i Tygodniku Powszechnym. Autor powrócił po wojnie do Polski – głównie z miłości do Warszawy. I właśnie ta miłość, z którą się bynajmniej nie krył, jest osnową wszystkich jego tekstów na temat naszej stolicy. Jego zdaniem: „...wszystko, dziejące się poza Warszawą, było niedobre, nudne, niewłaściwe i pozbawione wdzięku”. Tezę tę z wdziękiem rozwija w felietonach. Tak samo wszystko, dziejące się w Warszawie, jest dobre, interesujące, właściwe i pełne czaru i uroku. Przykład – proszę bardzo: gdy w Łodzi pada deszcz w Wielkanocne święta, jest to tylko i wyłącznie winą Łodzi, bo tylko w takim mieście może w Wielkanoc padać deszcz. Gdy natomiast Warszawa ma nad sobą złą pogodę w każde święta, można, a nawet należy to wybaczyć. Bowiem winna jest pogoda, a nie miasto. Na pewno. A zresztą w Warszawie, na Wielkanoc musi być ładnie...
Robert Ostaszewski
Rowicki jako prywatny detektyw wciąż widzi tyle zła. Zaginięcie pewnej Ukrainki sprawi, że obudzą się demony przeszłości i ruszy lawina nieszczęść. Jego złamane serce to najmniejsze z nich. Brudny klimat miejskich zakamarków i szemranych interesów. Rowicki z właściwym sobie uporem i wdziękiem odkłada pelerynę superbohatera i wkracza na scenę zadawnionych krzywd oraz rodzinnej traumy. Przemysław Żarski Na policyjnej emeryturze podkomisarz Rowicki prowadzi śledztwa na własnych zasadach. Do byłego gliny zgłasza się młoda Ukrainka. Uważa, że policjanci nie szukają jej zaginionej przyjaciółki. Oni z kolei są przekonani, że za zniknięciem Tatiany stoi po prostu zamożny sponsor. Rowicki też by pewnie tak pomyślał, ale nie jest obojętny na urok Oksany. Przyjmuje zlecenie i zostaje zmuszony do stoczenia walki z najbardziej odrażającym przestępczym procederem. Tym trudniejszej, że teraz tropy prowadzą w głąb jego przeszłości. Robert Ostaszewski Urodzony w 1972 roku prozaik, wykładowca Studiów Literacko-Artystycznych UJ. Współautor i autor wielu opowiadań oraz powieści kryminalnych. Obecnie tworzy cykl śląski Zabij ich wszystkich, Ukochaj na śmierć. Jego opowiadanie kryminalne Ten cholerny wrzesień zostało zaadaptowane na scenę przez Łukasza Witta-Michałowskiego. Juror Nagrody Kryminalnej Piły. Mieszka (głównie) w Krakowie. Tysiąc ciętych róż zamyka trylogię z podkomisarzem Konradem Rowickim w roli głównej. Poprzednie części Zginę bez ciebie i Śmierć last minute cieszą się dużym uznaniem czytelników. Fragment Usłyszała pojedyncze, dudniące szczeknięcie. Głupie bydlę. Pies zaskomlał. Po chwili już jej nie przygniatał. Nie myślała, co się zaraz stanie. Chciała zniknąć, przestać istnieć. Tak po prostu. Odwróć się, suko. To do niej? No już! usłyszała. Nie zareagowała. Było jej wszystko jedno. Poczuła mocne kopnięcie w bok, które przetoczyło ją na plecy. Otworzyła oczy. Stał nad nią wysoki, napakowany facet. Nie widziała go wcześniej. Mężczyzna, uśmiechając się krzywo, patrzył na nią. Płynnym ruchem wyciągnął zza paska pistolet i wycelował prosto w jej twarz. Szczęknęła odbezpieczana broń. Wstrzymała oddech. To już, zaraz? Od nas, głupia ruro, się nie ucieka. Pośród sosen przetoczył się huk wystrzału.
Robert Ostaszewski
Rowicki jako prywatny detektyw wciąż widzi tyle zła. Zaginięcie pewnej Ukrainki sprawi, że obudzą się demony przeszłości i ruszy lawina nieszczęść. Jego złamane serce to najmniejsze z nich. Brudny klimat miejskich zakamarków i szemranych interesów. Rowicki z właściwym sobie uporem i wdziękiem odkłada pelerynę superbohatera i wkracza na scenę zadawnionych krzywd oraz rodzinnej traumy. Przemysław Żarski Na policyjnej emeryturze podkomisarz Rowicki prowadzi śledztwa na własnych zasadach. Do byłego gliny zgłasza się młoda Ukrainka. Uważa, że policjanci nie szukają jej zaginionej przyjaciółki. Oni z kolei są przekonani, że za zniknięciem Tatiany stoi po prostu zamożny sponsor. Rowicki też by pewnie tak pomyślał, ale nie jest obojętny na urok Oksany. Przyjmuje zlecenie i zostaje zmuszony do stoczenia walki z najbardziej odrażającym przestępczym procederem. Tym trudniejszej, że teraz tropy prowadzą w głąb jego przeszłości. Robert Ostaszewski Urodzony w 1972 roku prozaik, wykładowca Studiów Literacko-Artystycznych UJ. Współautor i autor wielu opowiadań oraz powieści kryminalnych. Obecnie tworzy cykl śląski Zabij ich wszystkich, Ukochaj na śmierć. Jego opowiadanie kryminalne Ten cholerny wrzesień zostało zaadaptowane na scenę przez Łukasza Witta-Michałowskiego. Juror Nagrody Kryminalnej Piły. Mieszka (głównie) w Krakowie. Tysiąc ciętych róż zamyka trylogię z podkomisarzem Konradem Rowickim w roli głównej. Poprzednie części Zginę bez ciebie i Śmierć last minute cieszą się dużym uznaniem czytelników. Fragment Usłyszała pojedyncze, dudniące szczeknięcie. Głupie bydlę. Pies zaskomlał. Po chwili już jej nie przygniatał. Nie myślała, co się zaraz stanie. Chciała zniknąć, przestać istnieć. Tak po prostu. Odwróć się, suko. To do niej? No już! usłyszała. Nie zareagowała. Było jej wszystko jedno. Poczuła mocne kopnięcie w bok, które przetoczyło ją na plecy. Otworzyła oczy. Stał nad nią wysoki, napakowany facet. Nie widziała go wcześniej. Mężczyzna, uśmiechając się krzywo, patrzył na nią. Płynnym ruchem wyciągnął zza paska pistolet i wycelował prosto w jej twarz. Szczęknęła odbezpieczana broń. Wstrzymała oddech. To już, zaraz? Od nas, głupia ruro, się nie ucieka. Pośród sosen przetoczył się huk wystrzału.
Gabriela Gargaś, Marcel Woźniak
On jest wszystkim, o czym marzyła. Ona tym, czego on nie może mieć. Takiego duetu jeszcze nie było! Bestsellerowi autorzy Gabriela Gargaś i Marcel Woźniak przedstawiają swoją pierwszą wspólną powieść! Na Dworcu Centralnym znalezione zostają zwłoki mężczyzny Gdy trzy miesiące wcześniej drogi Aniki i Roberta przecinają się w ciemnym hotelowym korytarzu, rozpoczyna się gra, w której namiętność bierze górę nad rozsądkiem, a skrywane fantazje budzą demony przeszłości. Wszystko komplikuje fakt, że ona jest zaręczona, a on żonaty. Robert jest biznesmenem, byłą gwiazdą piłki nożnej i wspólnikiem w firmie bukmacherskiej. Anika asystentką w renomowanej firmie. Z ich spotkania wynikną nieodwracalne konsekwencje, których sami nie mogli przewidzieć. Do sieci wyciekają zdjęcia kochanków, obietnice zostają złamane, przyjaźń zerwana. Wielki świat biznesu obraca brudnymi pieniędzmi, a wybuch pożądania doprowadza do zabójstwa Kto ginie i dlaczego? Do czego może doprowadzić romans? Czy namiętność może przerodzić się w obsesję? W tej historii nikt nie jest tym, za kogo się podaje. Anika i Robert ogniem swojej namiętności podpalili cały świat. Ktoś będzie musiał za to zapłacić. Bo stawką w tej grze jest nie tylko miłość, ale i życie.
Krystyna Mirek
Jest tysiąc powodów, by kochać powiedziała babcia Oli, młodej dziewczyny zakochanej po raz pierwszy. Tę samą prawdę odkrywa Justyna, dopiero teraz, choć dawno jest już dorosła. Ale nic nie jest proste w przypadku obu tych kobiet. Ola musi trzymać swój związek w tajemnicy. Piękne uczucie napotyka przeszkody, które jednak przynoszą niespodziewane skutki. Justyna ukrywa w życiu tylko jeden sekret, ale za to tak wielki, że nie pozwala jej swobodnie decydować o swoim losie. Jest sama i nawet tak mocno jej to nie ciąży. Aż do momentu, kiedy poznaje człowieka, który mówi, że naprawdę ją rozumie. I wcale nie kłamie... Jak wiele warto zmienić w życiu dla miłości? Czy spojrzenie prawdzie w oczy zmieni wszystko na lepsze, czy też wręcz przeciwnie zburzy nawet ten kruchy spokój, jaki udało się zbudować?
Krystyna Mirek
Jest tysiąc powodów, by kochać powiedziała babcia Oli, młodej dziewczyny zakochanej po raz pierwszy. Tę samą prawdę odkrywa Justyna, dopiero teraz, choć dawno jest już dorosła. Ale nic nie jest proste w przypadku obu tych kobiet. Ola musi trzymać swój związek w tajemnicy. Piękne uczucie napotyka przeszkody, które jednak przynoszą niespodziewane skutki. Justyna ukrywa w życiu tylko jeden sekret, ale za to tak wielki, że nie pozwala jej swobodnie decydować o swoim losie. Jest sama i nawet tak mocno jej to nie ciąży. Aż do momentu, kiedy poznaje człowieka, który mówi, że naprawdę ją rozumie. I wcale nie kłamie... Jak wiele warto zmienić w życiu dla miłości? Czy spojrzenie prawdzie w oczy zmieni wszystko na lepsze, czy też wręcz przeciwnie zburzy nawet ten kruchy spokój, jaki udało się zbudować?
Tysiąc powodów, by uwierzyć w miłość
Ewelina Nawara
Maddox przyjechał do Willow Creek, by wspierać najlepszego kumpla w trudnych chwilach, jednak został w miasteczku, bo odnalazł tu coś, czego zawsze szukał - prawdziwy dom i nowych przyjaciół, którzy stali się jego przybraną rodziną. Elsie przeprowadziła się do Willow Creek z nadzieją na zbudowanie bezpiecznej przyszłości dla siebie i swoich dwóch córeczek. Mieszkańcy spokojnego miasteczka przyjmują je z otwartymi ramionami i otaczają nieoczekiwanym wsparciem, na jakie dotąd nie mogły liczyć. Dla Elsie i Maddoxa Willow Creek oznacza szansę na otwarcie nowego rozdziału w ich życiu oraz nadzieję na uporanie się z bolesną przeszłością. Czy ta dwójka odważy się uwierzyć w miłość?
Tysiąc powodów, by uwierzyć w miłość
Ewelina Nawara
Maddox przyjechał do Willow Creek, by wspierać najlepszego kumpla w trudnych chwilach, jednak został w miasteczku, bo odnalazł tu coś, czego zawsze szukał - prawdziwy dom i nowych przyjaciół, którzy stali się jego przybraną rodziną. Elsie przeprowadziła się do Willow Creek z nadzieją na zbudowanie bezpiecznej przyszłości dla siebie i swoich dwóch córeczek. Mieszkańcy spokojnego miasteczka przyjmują je z otwartymi ramionami i otaczają nieoczekiwanym wsparciem, na jakie dotąd nie mogły liczyć. Dla Elsie i Maddoxa Willow Creek oznacza szansę na otwarcie nowego rozdziału w ich życiu oraz nadzieję na uporanie się z bolesną przeszłością. Czy ta dwójka odważy się uwierzyć w miłość?
Ewelina Nawara
Życie w trasie koncertowej, od miasta do miasta. Sława, pieniądze i uwielbienie milionów kobiet. Noce spędzane na imprezach, gdzie alkohol miesza się z przygodnym seksem w upajających proporcjach. Pustka, z której istnienia nie zdaje sobie jeszcze sprawy. Zmęczenie pogonią za celami wyznaczanymi przez innych – wytwórnię, członków zespołu… Spokojne życie w małym miasteczku. Wewnętrzna równowaga, spełnienie i pasja, która pozwala się utrzymać. Dni i noce leniwie upływające w Willow Creek, oazie spokoju w zabieganym świecie. Proste pragnie domku z ogródkiem i białym płotkiem dookoła. Dzieci, na które mogłaby przelać całe swoje uczucie… Nie sądzili, że się odnajdą, ale otrzymali od losu tak niezwykłą szansę. Ona da mu tysiąc powodów, by zostać. Ale czy sama będzie o nich pamiętać, gdy przeszłość brutalnie o sobie przypomni? Życie to nie proste równanie „za” i „przeciw”. Wynik może Cię zaskoczyć! Mało jest książek, które wywołały we mnie tak wiele emocji, jak ta. Od radości, poprzez złość i płacz, ale każda z nich była potrzebna. Polecam to zbyt mało, ja mówię Wam, że musicie przeczytać „Tysiąc powodów, by zostać”. Małgorzata Falkowska, autorka Klimatyczne amerykańskie miasteczko, gwiazda rocka i intrygująca dziewczyna, która piecze najlepsze na świecie ciasteczka z nadzieniem orzechowym. Szczypta humoru, rodzinny dramat i wielka miłość. Polecam wszystkim fankom dobrego romansu z muzyką w tle. Agnieszka Zakrzewska, autorka Willow Creek urzeka czytelnika od pierwszych stron i to nie tylko swojskim klimatem. Tą małą społeczność tworzą ludzie o dobrych sercach, oferujący bezwarunkową pomoc i przyjaźń. Olivia po burzliwych przeżyciach w Nowym Jorku znalazła tutaj swoją szczęśliwą przystań. Kiedy na horyzoncie pojawia się Miles, światowej sławy rockman, dziewczyna postanawia zawalczyć o swoje szczęście. „Tysiąc powodów by zostać” to pierwszy tom świetnie zapowiadającej się serii! Jestem pewna, że i Wy pokochacie tę niewielką mieścinę i jej mieszkańców. Agnieszka Raszeja, @fefiorka Czy małe senne miasteczko może stać się miejscem, w którym niespodziewanie rozkwitnie miłość? Tak, jak najbardziej! Dwoje ludzi z kompletnie różnych światów, przypadkowe spotkanie i tajemnice, które mogą wpłynąć na ich przyszłość – ta powieść to karuzela emocji, które nie pozwolą wam oderwać się od lektury. Z całego serca polecam! Anna Jeziorska, Brunetka_czyta Znacie to uczucie, gdy książka, po którą sięgacie, wzbudza w Was sympatię już od pierwszej strony? Mnie taka sytuacja zdarzyła się w przypadku nowej powieści Eweliny Nawary. „Tysiąc powodów, by zostać” to trochę słodka, a trochę smutna historia dla fanów motywu małego miasteczka, gwiazdy rocka oraz brata najlepszego przyjaciela, która mówi między innymi o tym, że czasami życie daje nam jeden konkretny powód, aby wrócić do miejsca, które w przeszłości zostawiło się za sobą, a tysiąc kolejnych, aby zostać w nim na dłużej. Katarzyna Ewa Górka, @katherine_the_bookworm Przed Wami historia, która ma zadatki na to, aby znaleźć się na listach światowych bestsellerów. To świeża, niezwykle emocjonalna i szczera opowieść o dwóch pokiereszowanych duszach, która pokazuje, że prawdziwa miłość nie jest w stanie uchronić nas od cierpienia i bólu, daje jednak siłę, nadzieję i wiarę w to, że kiedyś wszystko będzie dobrze. Jest z jednej strony słodka, jak wypieki Olivii, z drugiej ostra i jednocześnie delikatna, jak muzyka Milesa. Poruszy nawet największego twardziela. Ogromnie polecam! Monika Maliszewska, @maitiri_books
Ewelina Nawara
Od chwili, gdy usłyszała diagnozę, wiedziała, że będzie musiała pożegnać się z ukochanym. Śmierć Archera sprawiła, że Samantha utraciła nie tylko poczucie bezpieczeństwa, miłość i najlepszego przyjaciela, ale także cząstkę samej siebie. Gniew i smutek sprawiają, że rani najbliższe jej osoby, które mimo to starają się jej pomóc. W końcu wyjeżdża z Willow Creek, uciekając od wszystkiego i wszystkich. Służba wojskowa nauczyła Connora, że ludzkie życie jest kruche, a koniec może nadejść niespodziewanie. Mimo to śmierć brata uderzyła w niego z siłą równą eksplozji bomby. Archer jednak znał Connora bardzo dobrze i dał mu ostatnie zadanie, które może uratować nie tylko jego. Życzeniem umierającego brata było, aby Connor zaopiekował się owdowiałą Samanthą. Zadanie nie tylko trudne ze względu na rozpacz Sam, ale prawie niemożliwe w świetle odżywających po latach uczuć jakie Connor wobec niej żywił. W najtrudniejszej z chwil on obiecuje, że da jej tysiąc powodów, by żyć. Ale czy to wystarczy, by uleczyć złamane serce? Czy uczucia, które nigdy nie powinny się narodzić, będą miały szanse rozkwitnąć? “Tysiąc powodów, by żyć” to dojrzała i emocjonująca powieść poruszająca nawet serca z kamienia (jak moje). Nie da się powiedzieć o jej wnętrzu inaczej niż “Musisz koniecznie przeczytać. Tylko kup chusteczki”. Jestem ogromnie dumna, że Ewelina Nawara stworzyła historię, w której czułam się związana na tyle z bohaterami, że zastanawiałam się, co bym zrobiła na ich miejscu. Brawa!!! Małgorzata Falkowska, autorka Cudownie było po raz kolejny wyruszyć w podróż do Willow Creek. Odwiedziny w tym uroczym miasteczku traktuję trochę jak wizytę u starych dobrych znajomych. I chociaż historia Samanthy i Connora zawiera ogromny bagaż emocjonalny, to szczerze przyznam, że czytałam tę książkę z uśmiechem na twarzy. Polecam ten tytuł wszystkim fankom małomiasteczkowych klimatów, będziecie zachwycone! Agnieszka Raszeja, @fefiorka To piękna, wzruszająca i pełna emocji historia, od której ciężko się oderwać. Ewelina Nawara wie w jakie struny uderzyć, aby zmiękczyć najtwardsze serce. Polecam!!! Sylwia Andrzejewska, @SylkaCzyta Powrót do Willow Creek okazał się dla mnie emocjonalną podróżą. Historia Connora i Samanthy poruszyła mnie, sprawiła, że ją pokochałam i przy okazji w piękny sposób przypomniała mi o tym, że nieważne, co nas w życiu spotyka, jakie straty i przykrości przynosi nam los, nieważne, jak jest nam ciężko, zawsze jest jakiś powód, aby dalej żyć. Polecam! Katarzyna Ewa Górka, @katherine_the_bookworm Zarwałam dla tej książki noc i oddałam jej serce, które wielokrotnie rozbijała na milion kawałków i równie często z czułością sklejała na nowo. Tyle w niej bólu, rozpaczy i żalu, ale też nadziei na to, że jeszcze nadejdą lepsze dni i świat znów będzie kompletny. To szczera i bardzo życiowa historia, której poznawaniu na przemian towarzyszą smutek, radość i chwile głębokiej refleksji. Monika Maliszewska, @maitiri_books
Ewelina Nawara
Od chwili, gdy usłyszała diagnozę, wiedziała, że będzie musiała pożegnać się z ukochanym. Śmierć Archera sprawiła, że Samantha utraciła nie tylko poczucie bezpieczeństwa, miłość i najlepszego przyjaciela, ale także cząstkę samej siebie. Gniew i smutek sprawiają, że rani najbliższe jej osoby, które mimo to starają się jej pomóc. W końcu wyjeżdża z Willow Creek, uciekając od wszystkiego i wszystkich. Służba wojskowa nauczyła Connora, że ludzkie życie jest kruche, a koniec może nadejść niespodziewanie. Mimo to śmierć brata uderzyła w niego z siłą równą eksplozji bomby. Archer jednak znał Connora bardzo dobrze i dał mu ostatnie zadanie, które może uratować nie tylko jego. Życzeniem umierającego brata było, aby Connor zaopiekował się owdowiałą Samanthą. Zadanie nie tylko trudne ze względu na rozpacz Sam, ale prawie niemożliwe w świetle odżywających po latach uczuć jakie Connor wobec niej żywił. W najtrudniejszej z chwil on obiecuje, że da jej tysiąc powodów, by żyć. Ale czy to wystarczy, by uleczyć złamane serce? Czy uczucia, które nigdy nie powinny się narodzić, będą miały szanse rozkwitnąć?
Katarzyna Michalczak
Czytając pobieżnie nowy, drugi po świetnej Pamięci przyjęć, tom poetycki Katarzyny Michalczak, łatwo można by stwierdzić, że głównym bohaterem tych wierszy jest język. Ale to nieprawda: nie wolno dać się uwieść niezwykłej oryginalności samego obrazowania. To nie jest kuglarstwo, ale odważna i bezkompromisowa poezja, której bohaterami jesteśmy my świadkowie i uczestnicy współczesności, otoczeni nadmiarem drobnych rekwizytów, przepracowujący traumy, pożądający kontaktu z wartościami i naturą, szarpani paroksyzmami mniej lub bardziej niestabilnych relacji, śniący. oś jesteś zrobiony z kołdry i ze śniadań z ostrego rżnięcia w krzakach. dzień nie jest ciałem stałym, zgadzasz się ze mną. ze śniadań, na których króluje jajko. w ciemności myślisz, jak zrobić łóżko z ciała. a ja, że łóżko to oś. śpij, skarbie, jutro wcześnie wstajesz. chcę jeszcze raz. jesteś środkiem lata. jesteś obwiedziony złotą linią za każdym razem, kiedy mnie dotykasz.