Wydawca: Wydawnictwo-hm
Wojna i motłoch. Sprzeczności nowoczesne w filozofii Hegla
Bartosz Wójcik
Książka stanowi monografię filozofii politycznej Hegla ujmowanej w perspektywie dwóch zjawisk granicznych dla jego systemu: wojny i motłochu. Oba fenomeny społeczno-historyczne nie pozwalają gładko się wpisać w Heglowską teorię polityczną: są jej ślepą plamką, która stawia opór i otwiera na niedające się opanować sprzeczności. Myśliciel czyniący ze sprzeczności podstawową zasadę swojej filozofii zostaje tym samym zaskoczony sprzecznościami, których nie potrafi skutecznie pojednać. To napięcie pomiędzy filozoficzną teorią antagonizmu a rzeczywistym antagonizmem społecznym – zewnętrznym w wojnie pomiędzy narodami oraz wewnętrznym w eksplozji motłochu w społeczeństwie kapitalistycznym – jest centralnym zagadnieniem książki. Autor, rekonstruując myśl polityczną Hegla, prowadzi także dyskusję z najważniejszymi komentarzami i interpretacjami niemieckiego filozofa, od Karola Marksa począwszy, przez Alexandre’a Kojève’a i György’a Lukácsa, na Marku Siemku i Slavoju Žižku skończywszy. „Może przesadzam, ale mówię to z najgłębszego przekonania, tekst pracy wygląda jak Luwr. W każdej sali – rozdziale, podrozdziale czy podpunktach – stajemy przed kolejnymi obrazami. I trudno zatrzymać wzrok przy jednym, gdyż autor – wciągając czytelnika do lektury – prowadzi do kolejnego obrazu”. [z recenzji Profesora Wojciecha Kaute] „Zamysł radykalnego i pogłębionego odczytania w filozofii Hegla zasady antagonizmu jako fundującej nowoczesną polityczność, a także ukazania wojny i motłochu jako ‘granic’, ‘ograniczeń’ i ‘przeszkód’ w rozwoju systemu etyczności i społeczeństwa obywatelskiego (…) zrealizowano w sposób przemyślany, udokumentowany, przekonujący i oryginalny”. [z recenzji Profesor Ewy Nowak] Bartosz Wójcik (ur. 1990), filozof i historyk idei. Adiunkt w Instytucie Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk. W 2022 roku obronił tam doktorat poświęcony wojnie i motłochowi w filozofii Hegla. W latach 2017−2022 realizował w ISP PAN projekt badawczy Filozofia negatywności Hegla i Žižka finansowany ze środków Narodowego Centrum Nauki. Jest redaktorem naczelnym czasopisma naukowego „Praktyka Teoretyczna”. Publikował liczne artykuły i recenzje naukowe, na łamach min. „Civitasu”, „Kronosa”, „Tekstów Drugich”, „Widoku”, „FA-artu” i „Athenaeum”.
Wojna i nomos. Carl Schmitt o problemie porządku światowego
Arkadiusz Górnisiewicz
Wojna, prawo międzynarodowe i porządek światowy ‒ w polskiej recepcji intelektualnego dorobku Carla Schmitta (1888‒1985) zbyt mało uwagi poświęcono dotychczas refleksji nad tymi zagadnieniami. Niezależnie bowiem od głębszej metafizycznej, teologicznej czy wręcz mitologicznej struktury myśli, kategorie Schmittowskie dają się pojąć jako pewien racjonalny sposób rozumowania o porządku światowym. Pojęcia te radzą sobie nawet wtedy, gdy pominiemy tło teologiczno-polityczne, a nawet więcej ‒ radzą sobie lepiej, jeśli nie zadamy sobie trudu rozwikłania prywatnej wiary Schmitta. W książce Autor stara się zrozumieć niechęć Schmitta do: świata ujednoliconego, globalnej homogenizacji, doktryny wojny sprawiedliwej uzasadniającej wszelakie interwencje militarne i przemianę wojny w światową wojnę domową. Pokazuje, że Schmitt przejawia realistyczne podejście do świata ludzkiego oparte na pesymistycznej antropologii. Prawnik Schmitt walczy z teologiem w sobie i w pewnym sensie zwycięża: „świecka tradycja” ius publicum Europaeum okazuje się błogosławieństwem, umiarkowana deteologizacja przynosi historyczne korzyści. Niezwykle interesujące i zbyt słabo zauważane przez badaczy jest to, jak bardzo Schmitt podkreśla napięcie między prawem a teologią i filozofią. Myśl Schmitta dostarcza niewątpliwie narzędzi, dzięki którym możliwa jest lepsza orientacja w problemach i wyzwaniach współczesnego świata. Polski czytelnik otrzymuje w końcu koherentny, przejrzysty, drobiazgowy i erudycyjny tekst traktujący o myśli prawno-międzynarodowej Carla Schmitta. Prof. Tomasz Tulejski, Uniwersytet Łódzki Dr Arkadiusz Górnisiewicz – adiunkt w Katedrze Filozofii Polityki Instytutu Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych na Wydziale Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego, politolog. Specjalizuje się w historii myśli politycznej, teoriach nowoczesności i nauce o państwie. Autor książki Nowoczesność, nihilizm, polityka. Wokół myśli Karla Löwitha (2014), współredaktor książek The Problem of Political Theology (2012), Modernity and What Has Been Lost. Considerations on the Legacy of Leo Strauss (2010).
Lew Tołstoj
Arcydzieło rosyjskiego mistrza Imponujące dzieło Tołstoja to książka, do której ciągle się wraca. Ta wielowątkowa rosyjska epopeja narodowa opowiada losy obywateli Cesarstwa Rosyjskiego w czasach wojen napoleońskich. Wierne tło historyczne oraz wciągająca fabuła obejmująca bohaterów z różnych klas społecznych sprawiają, że czytelnicy z zapartym tchem śledzą wojenne zawieruchy, wystawne przyjęcia i polityczne decyzje. Wojna i pokój to powieść, którą trzeba znać jest nie tylko historycznym arcydziełem, ale też inspiracją dla wielu współczesnych pisarzy. Wychwalali ją Fiodor Dostojewski i Gustave Flaubert, a Ernest Hemingway od Tołstoja uczył się pisać o wojnie. Jako nieprzemijający klasyk doczekała się też wielu, również oscarowych, ekranizacji, a najnowszą jest widowiskowy miniserial BBC z 2016 roku. Znam w życiu tylko dwa prawdziwe nieszczęścia: wyrzuty sumienia i chorobę. Szczęście to tylko nieobecność dwóch nieszczęść. (z tomu II)
Lew Tołstoj
Intrygi i namiętności czasów wojny Oto dalszy ciąg imponującego dzieła Tołstoja Wojna i pokój. W III tomie tej rosyjskiej epopei narodowej wojska napoleońskie nieuniknienie zbliżają się do Rosji, aż w końcu Francuzi wkraczają do Moskwy. Tom IV to przede wszystkim spiski i zamachy, bitwa pod Borodino, klęska Napoleona oraz finały wielkich historii miłosnych. Mimo wojennej zawieruchy życie musi toczyć się dalej. Powieść rosyjskiego mistrza, Lwa Tołstoja, jest arcydziełem realizmu podziwianym przez późniejszych pisarzy Isaaka Babela, Johna Galsworthyego, a nawet Thomasa Manna. Również współcześnie zachwyca nie tylko czytelników, ale także widzów teatralnych, kinowych i telewizyjnych.
Wojna nie ma w sobie nic z kobiety
Swietłana Aleksijewicz
Wojna nie ma w sobie nic z kobiety była gotowa już w 1983 roku. Dwa lata przeleżała w wydawnictwie. Autorkę oskarżono o pacyfizm, naturalizm oraz podważanie heroicznego obrazu kobiety radzieckiej. W okresie pieriestrojki książka prawie jednocześnie ukazywała się w odcinkach w dwóch rosyjskich czasopismach: Oktiabr i Roman-gazieta i została opublikowana w dwóch wydawnictwach: mińskim Mastackaja Litaratura oraz moskiewskim Sowietskij Pisatiel. Łączny nakład wyniósł prawie dwa miliony egzemplarzy. Na podstawie książki powstał cykl filmów dokumentalnych, wyróżniony m.in. Srebrnym Gołębiem na Festiwalu Filmów Dokumentalnych i Animowanych w Lipsku. Jegor Letow, założyciel i wokalista legendarnego rosyjskiego zespołu punkrockowego Grażdanskaja Oborona, napisał piosenkę zainspirowaną książką Aleksijewicz.
Wojna nie ma w sobie nic z kobiety
Swietłana Aleksijewicz
Wojna nie ma w sobie nic z kobiety była gotowa już w 1983 roku. Dwa lata przeleżała w wydawnictwie. Autorkę oskarżono o pacyfizm, naturalizm oraz podważanie heroicznego obrazu kobiety radzieckiej. W okresie pieriestrojki książka prawie jednocześnie ukazywała się w odcinkach w dwóch rosyjskich czasopismach: Oktiabr i Roman-gazieta i została opublikowana w dwóch wydawnictwach: mińskim Mastackaja Litaratura oraz moskiewskim Sowietskij Pisatiel. Łączny nakład wyniósł prawie dwa miliony egzemplarzy. Na podstawie książki powstał cykl filmów dokumentalnych, wyróżniony m.in. Srebrnym Gołębiem na Festiwalu Filmów Dokumentalnych i Animowanych w Lipsku. Jegor Letow, założyciel i wokalista legendarnego rosyjskiego zespołu punkrockowego Grażdanskaja Oborona, napisał piosenkę zainspirowaną książką Aleksijewicz.
Wojna o tajemnice. W tajnej służbie Drugiej Rzeczypospolitej 1918-1944
Andrzej Pepłoński
Kryminalne rozgrywki, działania pozorowane i garstka wybrańców pracujących w najgłębszej konspiracji. Budowa od podstaw polskiej państwowości po pierwszej wojnie światowej obejmowała również skonstruowanie sprawnie działającej siatki agentów. Andrzej Pepłoński, wybitny znawca tej tematyki, zrealizował ambitne zadanie zamknięcia w jednym tomie całego najciekawszego okresu działania polskich służb specjalnych od odrodzenia Rzeczpospolitej do zakończenia drugiej wojny światowej. Efektem jest książka, która będzie nie tylko wielkim skarbem dla osób interesujących się historią wywiadu i kontrwywiadu, ale również bardzo atrakcyjną pozycją dla czytelników, stykających się z tym tematem po raz pierwszy.
Wojna, obraz, propaganda. Socjologiczna analiza plakatów wojennych
Tomasz Ferenc, Waldemar Dymarczyk, Piotr Chomczyński (red.)
Potęga oddziaływania plakatu, mierzona choćby stopniem rozpoznawalności przez odbiorców treści posterów, jest bezdyskusyjna. Wyrazem ich nieprzemijającej popularności (a nawet swoistej mody) są dzisiaj np. reprinty i kalendarze zawierające przedruki starych posterów, stające się częścią dekoracji przestrzeni zarówno publicznych, jaki i prywatnych. Często też dawne postery wykorzystywane są w działaniach promocyjnych i marketingowych. Ich przekaz jest prosty, zazwyczaj jednoznaczny i eksponowany w przestrzeni publicznej. Po książkę warto sięgnąć, dlatego że: pokazuje ono efektywność i przydatność analiz wizualnych w rozumieniu życia społecznego, ich użyteczność w uprawianiu, zwłaszcza współczesnej, socjologii; jest ona doskonałym kompendium wiedzy na temat propagandy wizualnej, pokazuje jej historyczne przykłady i współczesne rozwinięcia, a także to, jak bardzo ten rodzaj komunikatów przenika codzienność, jak jest on wszechobecny i to w każdym z możliwych do pomyślenia aspektów życia społecznego. Czytelnik znajdzie w niej wiele trudnych do pozyskania informacji na temat ikonicznych przedstawień wojny obecnych w zachodniej kulturze wizualnej, słabo dotąd rozpoznane przykłady kampanii propagandowych z przeszłości, a także wiele niezwykle trafnych interpretacji współczesnych przekazów perswazyjnych.
Wojna oczami wroga. Sojusznicy Hitlera
Grzegorz Bobrek
Spójrz na II wojnę światową z perspektywy Niemiec i ich sojuszników. Książka dla tych, którzy myślą, że o konflikcie 19391945 powiedziano już wszystko. Spektakularne zdobycze terytorialne Niemiec i Japonii w początkach II wojny światowej mogły sugerować, że sojusz państw Osi był najpotężniejszym paktem wojskowym w dziejach świata. W rzeczywistości układ trzeszczał w szwach, a sojusznicy karmili się półprawdami, mitami i megalomanią. Grzegorz Bobrek, autor bijącego rekordy popularności kanału youtubeowego na temat historii II wojny światowej, po mistrzowsku rozplątuje sieć wzajemnych zależności, naiwnych oczekiwań i nierealistycznych obietnic. Opisuje cyniczne gabinetowe gry, propagandowy teatr i szarą rzeczywistość frontowych żołnierzy. Którą sojuszniczą armię Niemcy uważali za najgorszą, a którą podziwiali? Czy Włosi kiedykolwiek wierzyli w to, że mogą wygrać wojnę? Ile istnień ludzkich kosztowały mocarstwowe ambicje Węgier i Rumunii? Czyje okrucieństwo na okupowanych terenach szokowało nawet Niemców? Jak zmieniały się relacje wewnątrz paktu, kiedy aliancka machina wojenna nabierała rozpędu na drodze do Tokio i Berlina? Dlaczego Japończycy na upadek Niemiec patrzyli z nie mniejszą pogardą niż Niemcy na kapitulację Włoch w 1943 roku? Autor dotarł do mało znanych opracowań, wspomnień i relacji. Szukał ocen, wrażeń i subiektywności! Te okruchy pamięci złożyły się na fascynujący i nieznany dotąd obraz. II wojnę światową opisuje się bowiem przede wszystkim z perspektywy aliantów. A Grzegorz Bobrek zaprasza do spojrzenia na konflikt 19391945 oczami wroga.
Wojna oczami wroga. Sojusznicy Hitlera
Grzegorz Bobrek
Spójrz na II wojnę światową z perspektywy Niemiec i ich sojuszników. Książka dla tych, którzy myślą, że o konflikcie 19391945 powiedziano już wszystko. Spektakularne zdobycze terytorialne Niemiec i Japonii w początkach II wojny światowej mogły sugerować, że sojusz państw Osi był najpotężniejszym paktem wojskowym w dziejach świata. W rzeczywistości układ trzeszczał w szwach, a sojusznicy karmili się półprawdami, mitami i megalomanią. Grzegorz Bobrek, autor bijącego rekordy popularności kanału youtubeowego na temat historii II wojny światowej, po mistrzowsku rozplątuje sieć wzajemnych zależności, naiwnych oczekiwań i nierealistycznych obietnic. Opisuje cyniczne gabinetowe gry, propagandowy teatr i szarą rzeczywistość frontowych żołnierzy. Którą sojuszniczą armię Niemcy uważali za najgorszą, a którą podziwiali? Czy Włosi kiedykolwiek wierzyli w to, że mogą wygrać wojnę? Ile istnień ludzkich kosztowały mocarstwowe ambicje Węgier i Rumunii? Czyje okrucieństwo na okupowanych terenach szokowało nawet Niemców? Jak zmieniały się relacje wewnątrz paktu, kiedy aliancka machina wojenna nabierała rozpędu na drodze do Tokio i Berlina? Dlaczego Japończycy na upadek Niemiec patrzyli z nie mniejszą pogardą niż Niemcy na kapitulację Włoch w 1943 roku? Autor dotarł do mało znanych opracowań, wspomnień i relacji. Szukał ocen, wrażeń i subiektywności! Te okruchy pamięci złożyły się na fascynujący i nieznany dotąd obraz. II wojnę światową opisuje się bowiem przede wszystkim z perspektywy aliantów. A Grzegorz Bobrek zaprasza do spojrzenia na konflikt 19391945 oczami wroga. AUDIOBOOK CZYTAJĄ GRZEGORZ BOBREK I JANUSZ JABŁOŃSKI
Łukasz Wielgosz
Niniejsze opracowanie poświęcone jest rywalizacji Platformy Obywatelskiej z Prawem i Sprawiedliwością od momentu powstania tych ugrupowań do momentu wyborów parlamentarnych w 2015 roku. Głównym celem badawczym jest odnalezienie źródeł konfliktu, przyczyn jego eskalacji oraz skutków jego trwania – zarówno dla obu partii, dla systemu partyjnego obraz dla społeczeństwa. Badacz stawia sobie za cel znalezienie odpowiedzi na kilka ważnych pytań badawczych oraz weryfikację wybranych hipotez pojawiających się w przestrzeni publicznej, aby spróbować opisać ten długotrwały spór między PO a PiS. W którym momencie wybuchła wojna między dwoma Polskami? Jaki interes miały PO i PiS w tym, by rozbić początkowo jednolite grono wyborców na dwie wrogie sobie grupy? Jakimi narzędziami i metodami posłużono się, aby kontrolować przebieg konfliktu politycznego w Polsce? Czy Platforma i PiS są naprawdę tak zaciekłymi przeciwnikami jak przedstawia się to w mediach, czy też ich rywalizacja ma „drugie dno”? Być może ta publikacja rzuci nowe światło na wydarzenia polityczne z lat 2001-2015 i pozwoli Czytelnikowi obrać zupełnie inną perspektywę patrzenia na toczący się od wielu lat w Polsce spór międzypartyjny. Warto również odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak ostry spór polityczny mógł zaistnieć w Polsce. Czy jako Naród jesteśmy skazani na wojnę polsko-polską?
Wojna polsko-ruska pod flagą biało czerwoną
Dorota Masłowska
Wydany nakładem Lampy i Iskry Bożej w 2002 r. debiut literacki Doroty Masłowskiej, późniejszej zdobywczyni Nagrody NIKE w roku 2006 (za poemat Paw Królowej). Wojna Polsko-Ruska została sfilmowana w reżyserii Xawerego Żuławskiego, z Borysem Szycem w roli głównej; premiera filmu wiosną 2009 roku. Wojna Polsko-Ruska została przetłumaczona i wydana w wielu wersjach obcojęzycznych, m.in. po angielsku, niemiecku, rosyjsku, francusku. Pamiętam jak w 1956 roku przeczytałam Pierwszy krok w chmurach Hłaski () Przy wojnie polsko ruskiej przypomniałam sobie to uczucie. To także książka bardzo dotkliwa. Małgorzata Szejnert Wysokie Obcasy Jest to kawał lekko nadpsutego literackiego mięsa i zdaje się, że warto było żyć 40 lat, aby wreszcie coś tak interesującego przeczytać. Marcin Świetlicki Wojna polsko-ruska jest fantastycznym portretem Polski i Polaków, bo w naszym pięknym kraju już prawie wszyscy są Silni Piotr Gruszczyński Tygodnik Powszechny
Wojna powietrzna a międzynarodowe prawo humanitarne
Mateusz Piątkowski
Znaczenie siły powietrznej dla prowadzenia operacji wojskowych jest współcześnie niepodważalne. Lotnictwo było jednym z kluczowych elementów sukcesu polityczno-militarnego w niemal wszystkich konfliktach XX wieku. Niestety, pomimo wielkiego znaczenia tego rodzaju sił zbrojnych, niewspółmiernie skąpe są rozważania na temat aspektów prawnych operacji lotniczych, zwłaszcza w świetle międzynarodowego prawa humanitarnego. Okoliczność ta była często wykorzystywana przez walczących, którzy, operując w „szarej strefie” prawa wojny, dokonywali co najmniej kontrowersyjnych ataków na ośrodki miejskie, gdzie ginęli niewalczący. Książka ta nie jest ograniczona wyłącznie do najbardziej dyskutowanego aspektu bombardowania, lecz dotyczy także innych zagadnień związanych z wojną powietrzną, nieopisywanych szerzej w literaturze przedmiotu.
Herbert George Wells
Marsjanie atakują Ziemię. Spustoszenie zatacza coraz większe kręgi. Panika szybko ogarnia całą Anglię. Co się stanie ze światem? Czy ludzkość przeżyje? Nastała apokalipsa? Jedna z najważniejszych powieści science fiction, wielokrotnie tłumaczona, ekranizowana zarówno na małym jak i wielkim ekranie. Kiedy po raz pierwszy usłyszano jej fragmenty w radiu wzbudziła panikę wśród wielu słuchaczy, którzy potraktowali książkę, jako rzeczywisty reportaż.
Elżbieta Cherezińska
Etka Daum przez 1653 dni była sekretarką Chaima Rumkowskiego. Zza swojego biurka, tuż przed drzwiami jego gabinetu, obserwowała powstanie, rozkwit i upadek najdziwniejszego żydowskiego państwa w niemieckim Kraju Warty. Kreśliła portret jego twórcy, przełożonego Judenratu w getcie łódzkim, Chaima Mordechaja Rumkowskiego. Jednocześnie ukazywała obraz skomplikowanych relacji między żydowską a niemiecką administracją getta i walki o władzę wśród tamtejszych elit. Getto łódzkie zlikwidowano dopiero w sierpniu 1944 roku, gdy Sowieci od dawna stali na linii Wisły. To sprawiło, iż spośród jego mieszkańców ocalało o wiele więcej Żydów niż z każdego innego getta na terenie Polski. Na czym polegała tajemnica łódzkiego getta? Kim naprawdę był król Chaim? Możemy dzisiaj dyskutować, rozważać i zadawać retoryczne pytania: czy gdyby sprzeciwił się Niemcom, gdyby nie zgodził się na podpisywanie list deportacyjnych, gdyby własnymi rękami nie wysyłał ludzi, czy byłoby inaczej? Los pozostałych gett każe powątpiewać. Gdyby Rumkowski nie zginął w Auschwitz, stanąłby po wojnie przed sądem. Sądziliby go jego współcześni, ludzie którzy przeżyli wojnę i uniknęli śmierci. Jaki wyrok wydaliby na Chaima Rumkowskiego? Co z jego życia świadczyłoby za nim, a co przeciwko? Czy to się da rozdzielić? Ze wstępu Szewacha Weissa.
Smedley D. Butler
Ta książka otworzy Ci oczy i wbije nóż w serce. - Jon Rappoport, amerykański reporter śledczy nominowany do nagrody Pulitzera Smedley D. Butler zaciągnął się do amerykańskiej piechoty morskiej w 1898 roku. Po awansie na generała dywizji w 1931 r. został niemalże postawiony przed sądem wojennym. Przeszedł na emeryturę. Wstąpił do Ligi Przeciwko Wojnie i Faszyzmowi. Napisał książkę War is a Racket! (ang. Wojna to Przekręt!). Oto fragment przemówienia, które wygłosił w 1933 roku. Przedstawia on wyjątkową perspektywę lojalnego żołnierza, który widzi w wojnie coś więcej niż tylko podejście nacjonalistyczne czy patriotyczne: Nie poszedłbym ponownie na wojnę, jak to już czyniłem, by chronić jakąś marną inwestycję bankierów. (...) W 1914 roku pomogłem uczynić Meksyk, a zwłaszcza Tampico, miejscem bezpiecznym dla amerykańskich interesów naftowych. Pomogłem uczynić Hawaje i Kubę przyzwoitymi miejscami do gromadzenia dochodów przez chłopców z National City Bank. Pomogłem stłamsić pół tuzina republik środkowoamerykańskich dla korzyści Wall Street. Historia tego przekrętu jest długa. Pomogłem oczyścić Nikaraguę dla międzynarodowego domu bankowego Brown Brothers w latach 1909-1912. W 1916 roku otworzyłem Republikę Dominikańską dla amerykańskich interesów cukrowych. W Chinach pomogłem dopilnować, aby Standard Oil działał bez przeszkód. W tych latach miałem, jak mawiają chłopcy z zaplecza, "niezły ubaw". Zostałem nagrodzony odznaczeniami, medalami i awansami. Patrząc na to z perspektywy czasu, mam wrażenie, że mogłem dać Alowi Capone kilka wskazówek. Jego największym dokonaniem było prowadzenie swojej szajki w trzech okręgach. Ja działałem na trzech kontynentach. - Smedley D. Butler Generał dywizji, United States Marines (w stanie spoczynku, 1935 rok) Poniżej fragment książki: Wojna to przekręt. Zawsze tak było. Jest prawdopodobnie najstarszym, najbardziej dochodowym i z pewnością najokrutniejszym przekrętem. Jedynym, który ma zasięg międzynarodowy. Jedynym, w czasie trwania którego, zyski liczone są w dolarach, a straty w ludziach. Cały ten przekręt najlepiej opisać, jak sądzę, jako coś, co nie jest tym, czym wydaje się być, w opinii większości ludzi. Tylko niewielka grupa "wewnątrz" wie, o co w tym wszystkim chodzi. Wojna jest prowadzona dla dobra nielicznych, kosztem bardzo wielu. Na wojnie tylko kilka osób zbija ogromne fortuny... Gdyby Polska była dziś suwerennym krajem, ta pozycja stanowiłaby podstawę kanonu lektur obowiązkowych.
Wojna to Przekręt! [War is a Racket!]
Smedley D. Butler
"Ta książka otworzy Ci oczy i wbije nóż w serce" - Jon Rappoport, amerykański reporter śledczy nominowany do nagrody Pulitzera Smedley D. Butler zaciągnął się do amerykańskiej piechoty morskiej w 1898 roku. Po awansie na generała dywizji w 1931 r. został niemalże postawiony przed sądem wojennym. Przeszedł na emeryturę. Wstąpił do Ligi Przeciwko Wojnie i Faszyzmowi. Napisał książkę War is a Racket! (ang. Wojna to Przekręt!). Oto fragment przemówienia, które wygłosił w 1933 roku. Przedstawia on wyjątkową perspektywę lojalnego żołnierza, który widzi w wojnie coś więcej niż tylko podejście nacjonalistyczne czy patriotyczne: "Nie poszedłbym ponownie na wojnę, jak to już czyniłem, by chronić jakąś marną inwestycję bankierów. (…) W 1914 roku pomogłem uczynić Meksyk, a zwłaszcza Tampico, miejscem bezpiecznym dla amerykańskich interesów naftowych. Pomogłem uczynić Hawaje i Kubę przyzwoitymi miejscami do gromadzenia dochodów przez chłopców z National City Bank. Pomogłem stłamsić pół tuzina republik środkowoamerykańskich dla korzyści Wall Street. Historia tego przekrętu jest długa. Pomogłem oczyścić Nikaraguę dla międzynarodowego domu bankowego Brown Brothers w latach 1909–1912. W 1916 roku otworzyłem Republikę Dominikańską dla amerykańskich interesów cukrowych. W Chinach pomogłem dopilnować, aby Standard Oil działał bez przeszkód. W tych latach miałem, jak mawiają chłopcy z zaplecza, "niezły ubaw". Zostałem nagrodzony odznaczeniami, medalami i awansami. Patrząc na to z perspektywy czasu, mam wrażenie, że mogłem dać Alowi Capone kilka wskazówek. Jego największym dokonaniem było prowadzenie swojej szajki w trzech okręgach. Ja działałem na trzech kontynentach". - Smedley D. Butler Generał dywizji, United States Marines (w stanie spoczynku, 1935 rok) Poniżej fragment książki: "Wojna to przekręt. Zawsze tak było. Jest prawdopodobnie najstarszym, najbardziej dochodowym i z pewnością najokrutniejszym przekrętem. Jedynym, który ma zasięg międzynarodowy. Jedynym, w czasie trwania którego, zyski liczone są w dolarach, a straty w ludziach. Cały ten przekręt najlepiej opisać, jak sądzę, jako coś, co nie jest tym, czym wydaje się być, w opinii większości ludzi. Tylko niewielka grupa „wewnątrz” wie, o co w tym wszystkim chodzi. Wojna jest prowadzona dla dobra nielicznych, kosztem bardzo wielu. Na wojnie tylko kilka osób zbija ogromne fortuny..." Gdyby Polska była dziś suwerennym krajem, ta pozycja stanowiłaby podstawę kanonu lektur obowiązkowych.
Wojna umarła, niech żyje wojna. Bośniackie rozrachunki
Ed Vulliamy
Wojna w byłej Jugosławii zaskoczyła świat, który sądził, że cywilizowana Europa ma już za sobą czasy bestialstwa na tak ogromną skalę. Vulliamy był jednym z pierwszych dziennikarzy, który donosił o ludobójstwie niemającym w skali europejskiej precedensu od czasów II wojny światowej i oskarżał zachodni świat o hipokryzję i bezczynność, równoznaczną z tolerowaniem zbrodni. Był też świadkiem w procesach zbrodniarzy wojennych w Hadze, za to został potępiony przez wielu kolegów po fachu, którzy domagali się od dziennikarza neutralności. Obiektywizm tak, mówi autor Wojny, ale nigdy obojętność wobec zła, bo każdy dziennikarz jest przede wszystkim człowiekiem. Dwadzieścia lat później Vulliamy opisuje dalsze losy ofiar i więźniów, ich niezaspokojony głód sprawiedliwości, ich gniew i frustrację; ostrzega, że nienawiść i pragnienie odwetu wciąż są żywe wśród mieszkańców Bośni. Wojna bowiem jest nieśmiertelna, nie kończy się jak mecz w chwili, gdy zabrzmi gwizdek sędziego. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Refleksje Vulliamyego o kosztach - nie tylko moralnych, ale i politycznych, nie tylko dla ofiar, ale i dla sprawców - niedokonanego dotąd rozliczenia z przeszłością są znaczące nie tylko w bośniackim kontekście. Przypominają, że moralność w życiu społeczeństw wcale nie jest luksusem, na który nie stać jakoby narodów straumatyzowanych wojną. Przeciwnie: jest warunkiem koniecznym, by z tej traumy się oswobodzić. Konstanty Gebert
Wojna w Hiszpanii. Reportaż z głębi kraju
S. L. Sznajderman
Z przedmowami Magdaleny Kozłowskiej i Karoliny Koprowskiej oraz zdjęciami Davida Seymoura Szmuel Lejb Sznajderman, klasyk literatury jidysz, dziennikarz, eseista, reporter, jako korespondent gazet Hajnt i Nasz Przegląd wyruszył do Hiszpanii, by relacjonować przebieg wojny domowej. Sznajderman podróżował po wschodniej części kraju, pozostającej pod kontrolą republikanów. Zależało mu na pokazaniu entuzjazmu dla socjalistycznej rewolucji wymierzonej przeciwko dyktaturze generała Franco. Pokazał jednak również strach i zmęczenie. Rozmawiał z bojownikami, politykami, a także z rolnikami, pracownikami fizycznymi, właścicielami winnic. Ważny fragment książki to relacja z klasztoru Montserrat nieopodal Barcelony, gdzie autor poszukiwał starych żydowskich manuskryptów. Sznajderman zyskał miano pierwszego żydowskiego korespondenta wojennego, ale niniejsza książka to przede wszystkim opowieść o tyłach frontu i zwykłych ludziach, którzy w ogarniętym krwawą wojną domową kraju usiłują prowadzić normalne życie. Reportaże, które wydano w jidysz już w 1938 roku, po raz pierwszy ukazują się w polskim tłumaczeniu. Uzupełniają je zdjęcia autorstwa Dawida Szymina (później znanego jako David Seymour), towarzysza w podróży i przyjaciela Sznajdermana, które dołączono także do wydania z 1938 roku.
Charles Williams
Kiedy zło wyłazi z zakamarków ludzkiego umysłu Pracownikami pewnego londyńskiego wydawnictwa wstrząsa okrutne morderstwo dokonane w jednym z pokojów jego siedziby. W dodatku okazuje się, ze z przygotowywanej do wydania książki niespodziewanie znika akapit dotyczący miejsca ukrycia mitycznego Świętego Graala. Za tym dziwnym zbiegiem okoliczności stoi niezwykle niebezpieczna grupa oddanych złu magów, która uwalnia potężne mroczne siły. Wojna w niebie to najgłośniejszy thriller metafizyczny Charlesa Williamsa, jednego z najwybitniejszych Inklingów_ obok C.S. Lewisa oraz J.R.R.Tolkiena. W swojej powieści Williams sugestywnie przedstawia walkę między dobrem a pozornie niezwyciężonymi siłami zła. Wojna w niebie to thriller metafizyczny, w którym Dobro walczy ze Złem, a chrześcijaństwo z magia. Fantastyka? A może nasza codzienność, której nie potrafi my rozpoznać, ponieważ nie zastanawiamy się już nad sprawami ostatecznymi? Filip Memches, Rzeczpospolita, Plus Minus Charles Williams żenił popkulturę z religia zanim stało się to modne. Może w końcu i jego odkryje Hollywood, tak jak kiedyś Lewisa i Tolkiena? Williams zasługuje na to w równym stopniu. Łukasz Adamski, W Sieci Morderstwo, dreszcz zagadki i tajemnica świętego Graala. Plus szczypta duchowości i angielskiego humoru. Czego chcieć więcej? Marek Zajac, TVP
Wojna w świecie współczesnym. Uczestnicy - cele - modele - teorie
Jacek Reginia-Zacharski
„Każda epoka ma swoje wojny” ‒ również współczesna. Użycie przemocy zbrojnej w wielu rejonach kuli ziemskiej nadal pozostaje jednym z głównych wzorców relacji międzygrupowych, a sama siła lub raczej model organizacji jej użycia określają tożsamość państw, społeczeństw i narodów. Znaczną część sceny międzynarodowej gry zajmują aktorzy, uczestniczący w pokojowej rywalizacji i dążący do pogłębiania współpracy, współzależności i harmonizacji stosunków. Inni są zwolennikami użycia siły zbrojnej, mimo deklarowanej chęci uprawiania polityki opartej na pokojowych zasadach. W dominacji przemocy zbrojnej wojna jest środkiem osiągania celów politycznych. Tworzy to w konsekwencji obraz „świata podzielonego na troje”, przy czym poszczególne jego składniki „nakładają się” na siebie, nierzadkie są również sytuacje przechodzenia pod-miotów pomiędzy „światami”. Ład międzynarodowy pozostaje dynamiczny. Pytania o przyszłość świata są nadal aktualne, w szczególności w zakresie wojen i konfliktów zbrojnych, które nadal powinny być postrzegane jako główne zagrożenie dla trwałości porządku światowego. Tempo zmian we współczesnym świecie nie ominęło również zjawisk związanych z przemocą zbrojną ‒ pojawiają się nowe zagrożenia i wyzwania. Obecnie mamy do dyspozycji tak wiele narzędzi (a ich liczba ciągle rośnie) zarządzania kryzysami i konfliktami. Tworzy to sytuację, w której nawet duża liczba czarnych scenariuszy nie pozostawia współczesnego człowieka bez nadziei na unikanie wojen.
Douglas Murray
DLACZEGO TAK SKUPIAMY SIĘ NA GRZECHACH ZACHODNIEJ CYWILIZACJI,SKORO W CHINACH NADAL DZIAŁAJĄ OBOZY KONCENTRACYJNE? Krytyczne podejście do zachodniej kultury jest ostatnio bardzo modne.Czasami jest to niewątpliwie potrzebne, jednak w wielu przypadkachantyzachodnia retoryka podkopuje fundamenty naszej cywilizacji. Ameryka ma problem z rasizmem, ale to samo można powiedzieć o Bliskim Wschodzie i Azji. Co gorsza, korzyści z tej sytuacji odnoszą wrogowie demokracji i łamiące prawa człowieka reżymy, które dzięki temu starają się odwrócić uwagę od swoich przestępstw. Mordujący własny naród dyktatorzy chętnie powtarzają modne hasła i retorykę ruchów antyrasistowskich, jednocześnie wzmacniając swoje autorytarne rządy.Jeśli chcemy, by Zachód przetrwał, musimy go bronić. Douglas Murray występuje w obronie zachodniej cywilizacji. Pokazuje, jak wielu ludzi o dobrych intencjach zostało oszukanych przez obłudną antyzachodnią retorykę, oraz obala niespójne argumenty krytyków Zachodu. Autor: Douglas Murray Brytyjski pisarz, dziennikarz i komentator polityczny. Był założycielem Centre for Social Cohesion i wicedyrektorem Henry Jackson Society. Stale współpracuje ze Spectatorem; pisze również doinnych periodyków, takich jak: Sunday Times, Standpoint i The Wall Street Journal. Jestautorem kilku głośnych książek: Bloody Sunday: Truths, Lies and the Saville Inquiry (2011), Islamophilia: A Very Metropolitan Malady (2013), Przedziwna śmierć Europy. Imigracja, tożsamość, islam (2017) i Szaleństwo tłumów. Gender, rasa, tożsamość (2019). Wygłasza odczyty w parlamencie brytyjskim i parlamentach innych krajów Europy, a także w Białym Domu. Lektor: Ireneusz Prochera Dziennikarz z wieloletnim doświadczeniem pracy w największych stacjach radiowych w kraju i za granicą. Radio poznał od podszewki: był reporterem, korespondentem zagranicznym, prezenterem wiadomości i wydawcą. Dziś zajmuje się głównie szeroko pojętą publicystyką, tworząc m.in. programy poświęcone kulturze języka. Chętnie oddaje się także radiowym adaptacjom literatury oraz tworzeniu słuchowisk. Prywatnie miłośnik historii militarnej i gitary.
Douglas Murray
Dlaczego tak skupiamy się na grzechach zachodniej cywilizacji, skoro w tej chwili w Chinach działają obozy koncentracyjne? Krytyczne podejście do zachodniej kultury jest ostatnio bardzo modne. Czasami jest to niewątpliwie potrzebne, jednak w wielu przypadkach antyzachodnia retoryka podkopuje fundamenty naszej cywilizacji. W końcu, jeśli odrzucamy idee Kanta, Hume'a i Milla z powodu ich opinii na temat rasy, to czy nie powinniśmy odrzucić również Marksa, w którego pracach jest tak wiele rasistowskich i antysemickich wątków? Ameryka ma problem z rasizmem, ale to samo można powiedzieć o Bliskim Wschodzie i Azji. Co gorsza, korzyści z tej sytuacji odnoszą wrogowie demokracji i łamiące prawa człowieka reżymy, które dzięki temu starają się odwrócić uwagę od swoich przestępstw. Mordujący własny naród dyktatorzy chętnie powtarzają modne hasła i retorykę ruchów antyrasistowskich, jednocześnie wzmacniając swoje autorytarne rządy. Jeśli chcemy, by Zachód przetrwał, musimy go bronić. W swojej najnowszej książce Douglas Murray występuje w obronie zachodniej cywilizacji. Pokazuje, jak wielu ludzi o dobrych intencjach zostało oszukanych przez obłudną antyzachodnią retorykę, oraz obala niespójne argumenty krytyków Zachodu.
Jarosław Bratkiewicz
Wojnę domową poprzedza rewolucja nowoczesności, zdetonowana przez zmiany społeczno-ekonomiczne i świadomościowe. Wtedy też wspólnota etniczna rozszczepia się na dwie antagonistyczne części, które poczuwają się do odmiennych systemów wartości, inaczej oceniają wspólną przeszłość i widzą rozdzielną przyszłość. W wojnie domowej zderzają się dwie wykluczające się kultury w obrębie tej samej jedni etnicznej. Uprzystępniają to przypadki wojen domowych - w Stanach Zjednoczonych między kapitalistyczną Północą a secesjonistycznymi stanami południowymi, feudalno-niewolniczymi w swym jestestwie, oraz w Rosji, gdzie starli się dziedzice Rosji petersburskiej, proeuropejskiej, z żywiołem ludowym, wymodelowanym przez schedę eurazjatycką, moskiewską. Wojna domowa w Polsce chromała dotąd w połowiczności. W czasach nowożytnych sprawa wybicia się na niepodległość przytłaczała kwestię unowocześnienia i retuszowała wynikające stąd antagonizmy. Konflikty między tradycjonalistami a modernizatorami nie przybierały drastycznych rozmiarów. Od 1980 roku w kraju toczy się rewolucja unowocześnienia, nad którą wciąż nawisa cień wojny domowej. Jarosław Bratkiewicz (ur. 1955) - w 1980 roku ukończył z wyróżnieniem Moskiewski Państwowy Instytut Spraw Międzynarodowych (MGIMO) w Moskwie. Od 1982 roku pracował w PAN, podejmując zarazem aktywność w podziemiu solidarnościowym. W 1991 roku został zatrudniony w BBN przy Kancelarii Prezydenta RP. Rok później podjął pracę w MSZ, w latach 1996-2001 był ambasadorem RP na Łotwie. Po powrocie kontynuował pracę w MSZ jako szef Grupy Zadaniowej ds. Iraku, dyrektor Departamentu Strategii i Planowania, dyrektor Departamentu Wschodniego, a w latach 2010-2015 Dyrektor Polityczny MSZ. To zaś, co się działo po dojściu PiS-u do władzy, nie zasługuje na pamięć i wzmiankę - cacatum non est pictum.