Wydawca: Wydawnictwo-hm
Podlaska mozaika. Reportaże z raju - krainy błota i mgły
Ewa Zwierzyńska
Czytanie książki Ewy Zwierzyńskiej przypomina spotkanie przy wiejskiej ławeczce. Ławeczka stoi przy drewnianym płocie. Wszyscy się tu znają. Wiedzą, kto do kogo chodzi. Nawet krowy wracające z pastwiska mają swoje imiona. I wracają zawsze o tej samej porze. Cóż zatem ciekawego może się tu zdarzyć? Wielki świat jest przecież gdzie indziej. Wielki świat pełen szybkich aut, wielkich i ważnych spraw. Wtedy właśnie przychodzi Ewa. Zaś razem z nią opowieść o starej babuleńce i całowaniu kamiennej baby, o dziadku co w deszczu kanie zbierał, o chłopie porwanym przez UFO podczas dojenia krów, o małpie wodnej, o myśliwym co do krzyża strzelał, o winie gotowanym z pietruszką. Bardzo dobrze się słucha tych opowieści. Ewa potrafi tak opowiadać, że z tej ławeczki przy płocie widać cały świat. I do tamtego wielkiego i ważnego wcale nie tęskno. WOJCIECH KORONKIEWICZ, dziennikarz, autor m.in. Podlasie zdrowo zakręcone Książka ta powstawała w ciągu dekady moich wędrówek po Podlasiu. Odwiedzałam miejsca obowiązkowe dla każdego podróżnika docierającego na Podlasie, takie jak Święta Góra Grabarka czy Wierszalin, ale nierzadko też zbaczałam na drogi mniej oczywiste, drożyny zaledwie widoczne, prowadzące do ludzi i miejsc, o których nie ma ani słowa w żadnych przewodnikach. Pozornie zwykłe"morze trzcin" czy "stara lipa" urastały w moich oczach do rangi mitycznych odległych oceanów i egzotycznych lądów, w których szukałam duszy Podlasia, ukrytej pod dostrzegalną dla każdego powierzchnią. Jaka ta dusza jest? Wielokulturowa czy ksenofobiczna, tradycyjna czy odcinająca się od swoich korzeni, chlubiąca się nieskażoną przyrodą czy przeobrażana przez cywilizacyjne procesy, zmieniające jej kulturowy krajobraz i mentalność? Wraz z mnogością i różnorodnością szlaków, wybrałam równie niejednorodną formę ich opisania. Kolejne reportaże, eseje, zasłyszane historie i opowieści są jak migawki z zastanego świata, który mieni się różnymi kolorami. Jest w nich miejsce dla tonów jasnych i tych ciemniejszych, dla przeszłości i teraźniejszości, która wyznacza kierunek dla tego, czym Podlasie będzie jutro. Za każdym razem, gdy ruszałam w drogę, kołatały mi w głowie słowa Zygmunta Glogera: "Zamiast szukać dziwów świata, po udeptanych szlakach brodzimy tylko, przez piaski, bagna i manowce omijane przez wszystkich, wpatrując się w dno rzek modrych, w łąki i gaje, w ludzi, którzy należą jeszcze do otaczającej natury, w ich chaty i stare cmentarzyska". Zapraszam na wędrówkę po obrzeżach świata, po krainie błota i mgły... EWA ZWIERZYŃSKA NOTA O AUTORZE: Ewa Zwierzyńska (ur. 1973 r. w Bielsku Podlaskim), z wykształcenia lekarka, z zamiłowania pasjonatka podlaskiej kultury i przyrody. Od wielu lat fotografuje i pisze o Podlasiu. Wszyscy jej przodkowie bez wyjątku pochodzili z Podlasia, a raczej Pudlasza - jego rusko-wschodniosłowiańskiej części. Uwielbia zbaczać na bezdroża i szukać rzeczy niezwykłych w pozornie zwykłym otoczeniu. Sztuki fotograficznej uczyła się m.in. w Warszawskiej Szkole Fotografii. Nagradzana za swoje reportaże m.in. przez Press Club Polska (nagroda Belarus in Focus 2013), "National Geographic Traveler" oraz kwartalnik "Kultura wsi". W 2015 r. otrzymała dyplom uznania od Ministra Kultury za publikacje o Podlasiu na portalu mapakulury.pl. Obecnie współpracuje z miesięcznikiem "Czasopis", gdzie publikuje felietony i reportaże. Mieszka w Białymstoku.
Katarzyna Kowalewska
Pełna ciepła opowieść o zaczynaniu od nowa Alicja to mistrzyni rozwiązywania cudzych problemów. Pogodna, sympatyczna i nieco zakompleksiona nie potrafi odmawiać ani stawiać na swoim. W pracy wykonuje zadania za innych, prywatnie tkwi w związku, który nie rozwija się tak, jak sobie wymarzyła. Przełomowy dzień w jej życiu następuje, gdy szef składa jej propozycję nie do odrzucenia. Alicja miałaby podjąć próbę ratowania małej podupadającej firmy. Kłopot w tym, że w innym mieście. Tego samego wieczoru Alicja wybiera się na imprezę firmową swojego chłopaka. Widok, jaki zastanie na miejscu, każe jej natychmiast wziąć nogi za pas. Zaskoczona, rozdarta, rozżalona będzie musiała błyskawicznie zdecydować, czy przyjąć propozycję szefa. To oznaczałoby zaczęcie od zera, w nowym miejscu wśród nieznanych ludzi. Czy starczy jej odwagi? To historia o wzlotach i upadkach oraz o poszukiwaniu siebie. Powieść, która potwierdza tezę, że prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie. Podmiejski na koniec świata to kolejna powieść Katarzyny Kowalewskiej, autorki docenionego przez czytelników Pudełka z pamiątkami (2020).
Podmiot i dyskurs w świetle myśli wybranych przedstawicieli poststrukturalizmu francuskiego
Bogna Choińska
Niniejsza praca jest próbą opisania kierunku zwanego poststrukturalizmem ze szczególnym uwzględnieniem teorii podmiotu, która wyłania się z pism Jacquesa Lacana, Michela Foucaulta i Jacquesa Derridy. Podkreślam historyczne pierwszeństwo wciąż zbyt mało znanego w Polsce Lacana i wzajemne relacje między wymienionymi myslicielami. Jednym z problemów jest dla mnie wielce problematyczna koncepcja podmiotu (autora, człowieka), który wbrew wczesnym zapewnieniom francuskich myślicieli o jego „śmierci” na rzecz tekstu, pisma i dyskursu, przeżył i nadal działa. To właśnie etyczne działanie, główna cecha podmiotu, a nie wiedza istoty myślącej, Cogito, sprawiają, że teoria zaproponowana przez poststrukturalistów jest inna od powszechnie znanych, niemniej dość spójna i konsekwentna. Zbiór poststrukturalistycznych koncepcji dotyczących podmiotu trudno jednak sprawnie przekuć na system języka, bowiem opierają się one na założeniu, że istnieje różnica pomiędzy aktem (czynem) a treścią wypowiedzi, którą umożliwia nasze „zamieszkanie” w języku. Zatem, jakkolwiek by tej teorii nie sformułować, zawsze jest ona nie do końca adekwatna wobec żywej, mówiącej istoty, którą określamy podmiotem wypowiedzi. Problem polega na tym, że podmiot wypowiedzi czyli ja myślące, które objawia się w treści wypowiedzi; oddzielony jest przepaścią od podmiotu wypowiedzenia czyli ja działającego – piszącego, mówiącego, interpretującego, zachowującego się etycznie. Myślący podmiot nie jest podmiotem poststrukturalizmu, jest nim podmiot wypowiedzenia dokonujący aktów, za które ponosi odpowiedzialność. Mówiąc prościej, to, co podmiot mówi, nie nadąża za tym, że podmiot mówi. A to, że mówi jest zawsze uwikłane w etykę podmiotu. „Książka jest próbą wydobycia specyficznych rysów pojęcia podmiotu, jakie pojawiło się w pracach czołowych przedstawicieli francuskiego poststrukturalizmu: J.Lacana, J.Derridy, M.Foucaulta. Autorka stawia tezę, że zasadniczy przełom w tej materii zaczął się w pracach francuskiego psychoanalityka Lacana, podczas gdy pozostali autorzy wyciągali z tego szereg konsekwencji w swojej twórczości. Oczywiście, jak to zwykle bywa w takich przypadkach, tego rodzaju teza jest dyskusyjna, ale – jak sądzę – nie całkiem bezpodstawna. Autorka w książce przytacza szereg przekonujących argumentów, które ją uzasadniają. Ukazują to przede wszystkim trzy podrozdziały pierwszej części, w których omawia założenia koncepcji podmiotu Lacana, Derridy i Foucaulta. Przekonuje tez twierdzenie autorki, że poststrukturalistyczny podmiot u tych trzech autorów nie mieści się w ramach tradycyjnego pojęcia struktury, które znamionowało podejścia klasycznie strukturalistyczne. Książka przynosi bez wątpienia nowe spojrzenie na współczesną tradycję myśli poststrukturalnej, sytuując ją w szerokim i bardzo różnorakim kontekście współczesnej filozofii. Autorka daje w niej świadectwo dobrej orientacji w problematyce nurtu, akcentując najbardziej oryginalne aspekty tej filozoficznej – i po części humanistycznej – tradycji. Widać że jest bardzo dobrze merytorycznie zorientowana w problematyce nurtu, opiera się na najważniejszych pracach monograficznych.” Z recenzji prof. Pawła Dybla Autorka od pięciu lat zajmuje się problematyką francuskiegp poststrukturalizmu, czego efektem są liczne artykuły (między innymi w ”Diametrosie”, „Hybris”, „Nowej Krytyce”, „Filo –Sofiji”, „Przestrzeniach Teorii”). Wcześniej (czego owocem jest książka „Sztuka jako wartość wobec kryzysu kultury europejskiej” oraz artykuły w „Słupskich Studiach Filozoficznych” i „Lumen Poloniae” zajmowała się literaturoznawstwem (między innymi esejem) oraz estetyką. Zrealizowała grant MNiSW „Dyskurs podmiotu, podmiot dyskursu. Przemiany we francuskim poststrukturalizmie” Obecnie pracują nad książką poświęconą etyce (przede wszystkim poststrukturalistycznej i utylitarystycznej).
Beata Mirucka
Podmiot ucieleśniony. Psychologiczna analiza reprezentacji ciała i tożsamości cielesnej" to pierwsza na polskim rynku wydawniczym monografia, która w sposób całościowy podejmuje zagadnienie doświadczania własnego ciała. Autorka prowadzi czytelnika przez najważniejsze etapy procesu ucieleśnienia, począwszy od poziomu neuronalnych obrazów ciała, przez jego umysłowe reprezentacje aż do najwyższego poziomu poczuć tożsamościowych. W ciekawie zaplanowanych eksperymentach, głównie z zastosowaniem spektakularnej procedury Iluzji Gumowej Ręki, wykazuje, że indukcja inkorporacji obcego obiektu jest zabiegiem zarówno stosunkowo prostym, jak i znaczącym emocjonalnie. Osoby zafascynowane zagadnieniami ciała i cielesności z pewnością niejeden raz przeżyją przy lekturze tej książki chwile konsternacji. Niewykluczone, że zaskoczy je - wyróżniona obok schematu ciała i jego obrazu - dodatkowa umysłowa reprezentacja - poczucie ciała, tworząca wraz z pozostałymi nierozerwalną triadę. Książka adresowana jest nie tylko do psychologów klinicznych, pasjonujących się zagadnieniami cielesności. Polecana jest również wszystkim psychoterapeutom, socjologom, filozofom i neurokognitywistom, których intryguje fenomen umysłu ucieleśnionego. Monografia jest dobrze napisana, wysoce profesjonalna w treści, oszczędna w formie. Zawiera nowatorskie badania ujawniające szereg nieintuicyjnych właściwości ja cielesnego. prof. dr hab. Piotr K. Oleś - z recenzji Beata Mirucka - psycholog, doktor nauk humanistycznych. Kieruje Zakładem Psychologii Ogólnej i Klinicznej na Wydziale Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu w Białymstoku. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się głównie wokół zagadnień psychologii klinicznej, psychologii osobowości i psychoterapii. Współautorka książki Ja cielesne - od normy do zaburzeń oraz wielu artykułów z dziedziny psychologii cielesności. Certyfikowana psychoterapeutka i aplikantka-superwizorka Sekcji Naukowej Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Założycielka i dyrektor Instytutu Psychoterapii Rodzin i Par Inverso w Białymstoku.
Podmiotowość i historia w filozofii społecznej Hegla, Marksa i Adorna
Aleksander Zbrzezny
Książka przedstawia jeden z najbardziej fundamentalnych projektów filozoficznych nowoczesności – projekt podmiotowości – w trzech różnych odsłonach, jakie znajdujemy w myśli Hegla, Marksa i Adorna. W każdym z tych trzech „momentów” pierwszoplanowe pozostaje pytanie o relację podmiotu i historii. Z tej perspektywy myśl Hegla można potraktować jako diagnozę dziejotwórczej podmiotowości i jednocześnie podmiototwórczej historii. Heglowskie rozpoznanie podmiotowego sprawstwa może więc uchodzić za przesłankę zwrotu do praktyki – co dokona się w dziele Marksa. Zarazem, choć Marks przedstawi wiele ciekawych narzędzi do myślenia o historii, problematyczny pozostaje status Marksowskiego podmiotu. Historyczna procesualność, ekonomiczny mechanizm wyobcowania i widmo ideologii nie muszą jednak wprost prowadzić do wniosku, że historia jest „procesem bez podmiotu”, jak chciał tego Althusser. Równie dobrze można wszak mówić o „procesie jeszcze bez podmiotu”, a upodmiotowienie historii traktować jako historyczną szansę czy zadanie. Myśl Adorna stanowi na tym tle istotny punkt odniesienia dla omawianej tradycji. Konfrontacja problematyki podmiotowości i myślenia o historii z dziejowymi burzami XX stulecia prowadzi frankfurtczyka do specyficznie pojętej „nie-rezygnacji”. Oprócz tytułowej problematyki książka porusza też inne, ważne dla omawianych myślicieli wątki, a wśród nich na pierwszy plan wysuwa się zagadnienie odmiennego w każdym wypadku modelu dialektyki. Nie brak też odniesień do autorów znaczących interpretacji – takich jak Lukács, Kojève czy Althusser. Aleksander Zbrzezny – (ur. 1979) doktor filozofii, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Adiunkt w Katedrze Historii Sztuki i Teorii Kultury Wydziału Zarządzania Kulturą Wizualną ASP w Warszawie. Zajmuje się filozofią społeczną i teorią mediów. Publikował m.in. w „Etyce”, „Edukacji filozoficznej”, „Nowej Krytyce” i „Przeglądzie Filozoficznym – Nowej Serii”. Członek Ośrodka Badań Filozoficznych.
Podmiotowość polityczna w erze depolityzacji
Agnieszka Turska-Kawa
W książce podjęto refleksję nad przeobrażeniami roli obywatela w kontekście obserwowanych procesów oddalania się od polityki. Zderzone z sobą zostały dwa procesy. Z jednej strony, rozbudzone na bazie oczekiwań i pewnych złudzeń poczucie podmiotowości politycznej szuka miejsca osadzenia, aby dać jednostce odczuć wpływ i kontrolę. Z drugiej, polityka jest coraz bardziej inkluzywna i zniechęcająca do włączania. Wymaga wiedzy i umiejętności rozumienia procesów społeczno-politycznych; jest dynamiczna i trudniejsza do przewidzenia w kontekście polikryzysów. Nie zmienia to jednak faktu, że polityka potrzebuje obywateli, a obywatele potrzebują polityki. W książce relacje między uruchomionymi procesami zostały opisane z perspektywy obywatela. Uwagę Czytelnika zogniskowano na trzech obszarach, w których obserwujemy intensywne procesy depolityzacyjne i - w konsekwencji - dynamiczne przeobrażenia podmiotowości politycznej obywateli, w szczególności na: zaufaniu instytucjonalnym, nowych mediach oraz ekonomii.
Podmiotowość prawnomiędzynarodowa organizacji międzynarodowych a ich zdolność traktatowa
Tadeusz Gadkowski
Monografia poświęcona jest problematyce zdolności organizacji międzynarodowych do zawierania umów w kontekście ich prawnomiędzynarodowej podmiotowości. Autor prezentuje w niej szczególne miejsce organizacji międzynarodowych we współczesnej społeczności międzynarodowej i definiuje ich status prawny na gruncie prawa międzynarodowego. Przedmiotem szczegółowych rozważań jest istota i charakter ich podmiotowości prawnomiędzynarodowej, która różni się – co do istoty, charakteru i źródeł, od podmiotowości państw. Autor podkreśla przy tym, że pomimo tych różnic, rządowe organizacje międzynarodowe są dzisiaj pełnoprawnymi podmiotami prawa międzynarodowego, a ich podmiotowość oznacza zwłaszcza możliwość czynnego i szerokiego udziału w procesie stanowienia tego prawa. Szczególnie ważna jest aktywność organizacji międzynarodowych w zakresie zawierania umów nie tylko z państwami członkowskimi, ale przede wszystkim z państwami trzecimi i innymi organizacjami międzynarodowymi. Taka aktywność organizacji jest możliwa, jako że podstawowym atrybutem prawnomiędzynarodowej podmiotowości jest ich zdolność traktatowa. Realizując swoje szczegółowe kompetencje w tym zakresie organizacje międzynarodowe w istotny sposób wpływają na kształt współczesnego prawa międzynarodowego.
Witold A. Herbst
POLSKA PODNIEBNA KAWALERIA ZNÓW W NATARCIU! Witold A. Herbst to najstarszy żyjący myśliwiec dywizjonów 303 i 308, uczestnik m. in. operacji Overlord i Market Garden, pilot legendarnych spitfireów. W swoich wspomnieniach z czasów wojny pokazuje, że wykreowany przez literaturę i kino obraz pilotów myśliwskich nie jest pełny. Przedstawiani zwykle jako współcześni herosi, w rzeczywistości byli zwykłymi ludźmi, którzy mieli swoje dobre i złe chwile. Dawali się ponieść emocjom, byli pełni buty, ale równocześnie pokornie patrzyli na swój los, zdając sobie sprawę, że każda kolejna misja może być dla nich ostatnia. Taka jest Podniebna kawaleria to surowa wojenna codzienność Polaków walczących pod obcym niebem z dala od ojczyzny. To nie szkolna lektura dla grzecznych chłopców i nie zbiorowe pamiętniki, ale własne wspomnienia pozbawione propagandy, cenzury, przemilczeń, czy przeinaczeń. A w nich czysty patriotyzm, bez podpierania się bieżącym interesem politycznym. Podniebna kawaleria to szczera, bolesna, ale często także zwyczajnie zabawna i nieco pikantna opowieść człowieka, który wiele dał z siebie, i do dziś nie wyolbrzymia swoich zasług. Sławomir Ciok, Krzysztof Poraj-Kuczewski, producenci filmowi Każdy człowiek to osobna opowieść. Dzieje lotniczej służby kpt. pil. Witolda Herbsta pokazują niezwykła osobowość autora, jego temperament, odwagę i umiejętność działania w ekstremalnych sytuacjach służby w dywizjonach 303 i 308. To doskonały autoportret lotnika o silnej i imponującej swą bezkompromisowością postawie wobec zła czasu wojny. Dr Krzysztof Mroczkowski, Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie Witold Aleksander Herbst urodził się w 1919 roku w Warszawie. Od 1938 roku uczęszczał do Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie. Po wybuchu wojny ewakuował się przez Bukareszt, Stambuł i Marsylie do Lyonu, by trafić ostatecznie do Wielkiej Brytanii. Tam najpierw latał w dywizjonie 308, później 303. Został trzykrotnie zestrzelony, ale ani razu nie dał się złapać przez wroga. Uczestniczył w wielu ryzykownych misjach. Otrzymał brytyjski Krzyż Walecznych. Po wojnie ukończył London School of Economics. Pod koniec lat 60. przeniósł się do Nowego Jorku. Po 1989 roku sprowadzał do Świecia nad Wisła miasta, w którym się wychował amerykańskich wolontariuszy uczących angielskiego w czasie wakacji. Uhonorowany został przez polskie władze krzyżem kawalerskim Polonia Restituta i medalem Pro Memoria. Emeryturę spędza z rodzina w Edmonds niedaleko Seattle.