Publisher: Wydawnictwo-hm
Oliver Goldsmith
Angielska proza w wieku XVIII zakwitła z niespodziewaną bujnością. Wydaje się, jakby tajne siły, które kierowały pisarzy poprzedniej epoki w dziedzinę powieści, dojrzały teraz naprawdę i zaczęły wydawać owoce. Na krótkiej przestrzeni czasu przeznaczonej dla jednej generacji, pojawiły się arcydzieła, które stanowią chlubę powieści angielskiej. Rzecz jednak znamienna, że kiedy dzisiaj spoglądamy na ten fenomenalny rozkwit pisarstwa tamtego czasu, to nie czterej wielcy twórcy, uznawani przez ówczesną krytykę za najwspanialszych (Richardson, Fielding, Smollett i Sterne) wysuwają się na pierwsze miejsce, jeśli chodzi o żywotność i poczytność, lecz dwaj inni pisarze, mianowicie Daniel Defoe, autor Robinsona Crusoe, i Oliver Goldsmith, autor Plebana z Wakefieldu. To oni wygrali nagrodę wieczności, jaką jest pamięć ludzka, i gdy tamci stanowią w dużej mierze zapomniane, zatopione grody, oni wystrzelają wysoko ponad toń czasu. Robinsona Crusoe czyta do dzisiaj każde dziecko. Pleban z Wakefieldu stanowi do dziś żelazny repertuar milionowych rzesz czytelniczych świata. Jakże się to stało? Dzięki jakim zaletom Pleban z Wakefieldu stawił czoło żywiołom czasu i żyje do dzisiaj w wyobraźni? Przyczyna tkwi w głównej postaci utworu, w proboszczu z małej, imaginowanej osady w środkowej Anglii, doktorze Karolu Primrose, w którego autor tchnął tyle miłości, uczucia, życia i cnoty, tyle cierpliwości okazanej podczas ciężkich przejść i nieszczęść, że wyżłobiła w umysłach czytelników równie głębokie ślady jak biblijna opowieść Starego Testamentu o cierpliwym Hiobie, nawiedzanym klęskami z rozkazu Jahwe...
Oliver Goldsmith
Pleban z Wakefieldu to powieść autorstwa Olivera Goldsmitha, irlandzkiego pisarza żyjącego w XVIII wieku. Uważana za jedną z klasycznych pozycji literatury angielskiej, książka przedstawia losy rodziny prowincjonalnego pastora, doktora Primrose'a, który żyje w małej angielskiej wiosce. Bohater ten jest człowiekiem prostodusznym, pełnym zasad moralnych i optymizmu, które jednak zostają wystawione na ciężką próbę w wyniku serii niefortunnych zdarzeń. Akcja książki rozpoczyna się w momencie, gdy spokojne życie rodziny Primrose'ów zaczyna się rozpadać na skutek oszustw, bankructwa i licznych trudności losowych. Pastor i jego rodzina są zmuszeni stawić czoła problemom związanym z ludzką chciwością, zdradą oraz społeczną niesprawiedliwością. W miarę rozwoju fabuły bohaterowie przechodzą przez różne perypetie, a pastor staje się świadkiem zarówno okrutnych, jak i wzruszających wydarzeń. W swojej dobroduszności i naiwnym przekonaniu o zasadach moralnych, Primrose często wpada w kłopoty, które mają nie tylko wymiar humorystyczny, ale i dramatyczny. Humor i wnikliwość psychologiczna oraz głęboko humanistyczne przesłanie sprawiają, że powieść nieustannie cieszy się zainteresowaniem czytelników na całym świecie.
Plenerowa rekreacja twórcza. Przykład Łodzi
Aleksandra Mroczek-Żulicka
Autorka publikacji poszukuje odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób organizować przestrzeń rekreacyjną miasta na potrzeby rozwoju plenerowej rekreacji twórczej. Przeanalizowała zaaranżowane przez różnorodne podmioty aktywności w czasie wolnym, o charakterze twórczym, w otwartej przestrzeni Łodzi, a także rolą organizacji łódzkiej przestrzeni rekreacyjnej dla rozwoju wskazanych aktywności. Zaprezentowane badania stanowią inspirujący wkład w planowanie zagospodarowania miejskiej przestrzeni rekreacyjnej. Książka może stać sią przyczynkiem do dyskusji na szczeblu lokalnym dotyczących wykorzystania plenerowej rekreacji twórczej jako wartościowej alternatywy dla proponowanych w mieście form spędzania wolnego czasu.
Anna Brzezińska
Zbój Twardokęsek ma już dość. Lata na gościńcu, potyczki z uzbrojonymi po zęby strażnikami i wiecznie marudni kamraci sprawiły, że poczuł się bardziej sędziwy niż legendarny. Postanawia więc zrobić to, o czym marzy każdy szanujący się rzezimieszek: zniknąć z łupem i zacząć spokojną starość. Wymknąwszy się chyłkiem z Przełęczy Zdechłej Krowy - matecznika zbójeckiej chwały - rusza na południe, by na słonecznej Tragance kupić willę, niewolnicę i zasadzić własną winorośl. Wydaje się, że los wreszcie się do niego uśmiecha... do chwili, gdy miejscowi pachołkowie pakują go do lochu szybciej, niż zdąży powiedzieć "to nie moje". Skazany na śmierć, Twardokęsek postanawia w ostatniej chwili spłatać wyjątkowo paskudnego figla pewnemu norhemne - wojownikowi z południowych stepów. Nie wie jednak, że ta jedna sztuczka rozpęta lawinę wydarzeń, które popchną go przez Krainy Wewnętrznego Morza niczym wicher unoszący plewy. A bogowie... cóż, ci najwyraźniej mają wobec niego własne, bardzo złośliwe plany. "Plewy na wietrze" otwierają nowy rozdział sagi o wojnie, która odmieniła oblicze całego świata. Jeśli znasz już Szarkę, Koźlarza i samego Twardokęska - teraz poznasz ich historię w pełnym, nieocenzurowanym kształcie. Jeśli dopiero zaczynasz - przygotuj się na świat bitnej szlachty, zdradliwych rabusiów, szalonych wiedźm, przebiegłych kapłanów i bohaterów, którzy nie zamierzają nikomu się kłaniać. 2026 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368676273
Anna Brzezińska
Tom pierwszy. Część druga. Zbój Twardokęsek ma już dość. Lata na gościńcu, potyczki z uzbrojonymi po zęby strażnikami i wiecznie marudni kamraci sprawiły, że poczuł się bardziej sędziwy niż legendarny. Postanawia więc zrobić to, o czym marzy każdy szanujący się rzezimieszek: zniknąć z łupem i zacząć spokojną starość. Wymknąwszy się chyłkiem z Przełęczy Zdechłej Krowy - matecznika zbójeckiej chwały - rusza na południe, by na słonecznej Tragance kupić willę, niewolnicę i zasadzić własną winorośl. Wydaje się, że los wreszcie się do niego uśmiecha... do chwili, gdy miejscowi pachołkowie pakują go do lochu szybciej, niż zdąży powiedzieć "to nie moje". Skazany na śmierć, Twardokęsek postanawia w ostatniej chwili spłatać wyjątkowo paskudnego figla pewnemu norhemne - wojownikowi z południowych stepów. Nie wie jednak, że ta jedna sztuczka rozpęta lawinę wydarzeń, które popchną go przez Krainy Wewnętrznego Morza niczym wicher unoszący plewy. A bogowie... cóż, ci najwyraźniej mają wobec niego własne, bardzo złośliwe plany. "Plewy na wietrze" otwierają nowy rozdział sagi o wojnie, która odmieniła oblicze całego świata. Jeśli znasz już Szarkę, Koźlarza i samego Twardokęska - teraz poznasz ich historię w pełnym, nieocenzurowanym kształcie. Jeśli dopiero zaczynasz - przygotuj się na świat bitnej szlachty, zdradliwych rabusiów, szalonych wiedźm, przebiegłych kapłanów i bohaterów, którzy nie zamierzają nikomu się kłaniać. 2026 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368676396
Tara June Winch
Dhaganhu ngurambang? Gdzie jest twój kraj? Burral. Miejsce narodzin, ta ziemia. Warraa-nha. Krzyczeć. Nuganirra. Serce uderza regularnie. Durrur-buwulin. Zawsze. Ngulagambilanha. Wracać do domu. Dwudziestokilkuletnia Autust wraca po latach z Wielkiej Brytanii do Australii na pogrzeb dziadka. Albert Gondiwindi wychował się w domu dla aborygeńskich chłopców założonym przez chrześcijańską misję. Oddzielony od rodziny, doskonale wiedział, czym grozi wykorzenienie. Całe życie tworzył słownik języka swojego ludu Wiradjuri i to z ułożonych alfabetycznie haseł zbudowana jest jego historia. Po jego śmierci, gdy na ziemię Gondiwindich wjeżdżają buldożery, słownik Alberta staje się dla jego dzieci i wnuków niczym testament. Jest ich łącznikiem z przeszłością, dowodem istnienia, wezwaniem, by zachować pamięć, nadzieją, że jeszcze nie wszystko stracone. Plon to powieść totalna. Autorka opowiada w niej historię swojego ludu, mierzy się z barbarzyństwem i krzywdami, jakich zaznali jej należący do rdzennych Australijczyków przodkowie. To jedna z najgłośniejszych książek australijskich ostatnich lat, nagrodzona prestiżową Nagroda im. Miles Franklin. Powieść Winch jest subtelna i pełna siły. To złożona, świetnie skonstruowana książka zarówno opowieść, jak i świadectwo. Plon odzyskuje historię, która nigdy nie powinna była zostać zapomniana. The Guardian Druga książka Winch, która w Australii już stała się bestsellerem, to trzeźwe spojrzenie na doświadczenia rdzennych mieszkańców tego kraju i na to, jak historia odciska się na kolejnych pokoleniach. Booklist Sugestywna, błyskotliwa książka. Świadectwo tego, jak wielka jest ocalająca moc języka i jak niszczące mogą być skutki jego utraty. Wall Street Journal Iskrząca się szczodrością, poetycka proza. Niesamowita opowieść o okrucieństwie, wykorzenieniu, miłości i przetrwaniu. Jury Nagrody Literackiej Premiera Australii W tej odważnej poetyckiej opowieści o nadziei i odzyskiwaniu tożsamości Winch przedefiniowuje Australię. Sunday Times Plon wyjątkowo i mocno pokazuje, jak rewolucyjne może być przejście z języka importowanego na rdzenny. Niezwykle ambitna książka, zarówno pod względem estetycznym, jak i etycznym. Niech jej lektura wyda plon mądrości. Maria Takolander, The Saturday Paper Kolejna świetna i fascynująca powieść, która rzuca światło na złamane serce Australii. Juliet Rieden, Australian Womens Weekly Plon to dzieło wielkiego talentu. Hipnotyzuje liryzmem, zestawia potworność z nadzieją, oferuje szczere spojrzenie na relacje rodzinne, kraj i historię. To powieść, którą należy smakować, rozkoszować się nią w słońcu w zimowy dzień, a potem się nią dzielić z jak największą liczbą ludzi! Madelaine Dickie, National Indigenous Times Plon to powieść o nadziei i ocaleniu. Winch wyraziście pokazuje, jak Aborygeni są ignorowani i wykorzystywani, jak depcze się ich kulturę ale zakończenie daje otuchę. Buzzfeed Niektóre opowiadania Winch są podszyte humorem, w tej powieści tego nie ma, to o wiele poważniejsza rzecz niż poprzednia. Choć jednak styl autorki stał się bardziej skomplikowany, jej proza nie straciła żywości. Zachwycająco elegancka i mocna druga książka. Melanie Kembrey, Sydney Morning Herald Ludy, języki i przyrodę Australii przez lata z rozmysłem tępiono. Winch bierze na warsztat tragiczną historię tego wielkiego kraju, odzyskuje ją i daje jej pełne wdzięku świadectwo. Słownik języka ludu Wiradjuri przenosi nas w czasie. Birrabuwawanha wracamy. Plon to świetna powieść i pełna nadziei. Joy Williams
Iwonna Buczkowska
Zbliżają się Święta, Jacek sadza na biurku swojego ukochanego Pluszowego Zajączka i pisze list do Mikołaja. Rysuje pięknego zajączka, a pod spodem prosi, aby Mikołaj przyniósł taki właśnie prezent jego siostrzyczce Gabrysi. Pluszowy Zajączek nie umie czytać, myśli więc, że Jacek chce go zamienić na nową maskotkę i zrozpaczony zabiera list spod poduszki. Rozumie jednak że postąpił źle i, chcąc naprawić błąd, w dzień Wigilii wyrusza na poszukiwanie Mikołaja. Nie jest to łatwe, ale na szczęście poznani na podwórku Bałwanek, psotnik Mróz i przemądrzała Wrona pomagają mu dostarczyć list na czas.
Iwonna Buczkowska
Zbliżają się Święta, Jacek sadza na biurku swojego ukochanego Pluszowego Zajączka i pisze list do Mikołaja. Rysuje pięknego zajączka, a pod spodem prosi, aby Mikołaj przyniósł taki właśnie prezent jego siostrzyczce Gabrysi. Pluszowy Zajączek nie umie czytać, myśli więc, że Jacek chce go zamienić na nową maskotkę i zrozpaczony zabiera list spod poduszki. Rozumie jednak że postąpił źle i, chcąc naprawić błąd, w dzień Wigilii wyrusza na poszukiwanie Mikołaja. Nie jest to łatwe, ale na szczęście poznani na podwórku Bałwanek, psotnik Mróz i przemądrzała Wrona pomagają mu dostarczyć list na czas.