Видавець: Wydawnictwo-hm
Poradnik satyryczny Tadka Padewskiego
Tadeusz Padewski
E-book – "Poradnik satyryczny Tadka Padewskiego". Seria Satyra Pisać zacząłem ze strachu, ZUS przysłał mi papier ile dostanę emerytury, jak dożyję, dlatego drogi Czytelniku oceń po analizie treści tego tomiku, czy wybrałem właściwą drogę. Tadeusz Padewski Utwory zawarte w tomiku „Poradnik satyryczny Tadka Padewskiego” są bardzo różnorodne, pisane z potrzeby serca, w wyniku przeprowadzonych rozmów, wykonywanej pracy czy codziennych obowiązków i niezbicie z nich wynika, że Autor jest żywo zainteresowany i poruszony sprawami dziejącymi się dookoła. Utwory te bawią, rozśmieszają ale też zaskakują, gdyż mimo swej prostoty ukazują niezwykłą spostrzegawczość i przenikliwość Autora, który w sposób dowcipny, a czasami nawet prześmiewczy, wyraża swój stosunek do pracy, kolegów, zainteresowań, instytucji, a nawet władzy. Dosadne słownictwo zastosowane przez Autora jest uzasadnione w świetle poruszanych tematów, w których można dostrzec nie tylko ironię, ale też przenikliwe i trafne pointy, skłaniające do zadumy nad otaczającą rzeczywistością.
Magdalena Stefańczyk
Jak znaleźć kierunek bez użycia kompasu? Co zabrać ze sobą na wyprawę w góry, a co nad wodę? Gdzie się schronić podczas burzy? Z czego zbudować prowizoryczny nocleg? Jak zmierzyć odległość, używając kciuka? Poradnik wędrowca pomoże ci zaplanować idealną wyprawę i przeżyć na szlaku mnóstwo przygód! Książka adresowana jest do młodych wędrowców i zawiera wiele niezbędnych informacji podanych w postaci łatwych do zapamiętania infografik.
Agnieszka Litorowicz-Siegert
Czy miłość jest silniejsza od zazdrości? Porcelanowe cacko, drobiazg z uroczą historią, przestaje być tylko rodzinną pamiątką. Przeciwnie - uaktywnia wiele niepokojących, tajemniczych zdarzeń. W życiu Julii i Wiktora pojawia się człowiek, który burzy ich spokój, wystawia kobietę na próbę, obiecując nagrodę, która może kosztować zbyt dużo. Czy dobre imię męża, spełnienie jego marzenia, można okupić niemoralnym posunięciem? Czy Julii wolno zgrzeszyć w "słusznej sprawie"? Olszany staną się świadkiem dylematów i zaskakujących wydarzeń, które budzą grozę, namiętność i mnóstwo wątpliwości. Do czego to doprowadzi? Czy małżeństwo przetrwa, czy też serce z porcelany stłucze się, przynosząc nieszczęście? A może silniejsza okaże się... miłość - siostra zazdrości? "Porcelanowe serce" to trzecia, ostatnia część cyklu powieściowego "Olszany".
Agnieszka Litorowicz-Siegert
Czy miłość jest silniejsza od zazdrości? Porcelanowe cacko, drobiazg z uroczą historią, przestaje być tylko rodzinną pamiątką. Przeciwnie - uaktywnia wiele niepokojących, tajemniczych zdarzeń. W życiu Julii i Wiktora pojawia się człowiek, który burzy ich spokój, wystawia kobietę na próbę, obiecując nagrodę, która może kosztować zbyt dużo. Czy dobre imię męża, spełnienie jego marzenia, można okupić niemoralnym posunięciem? Czy Julii wolno zgrzeszyć w "słusznej sprawie"? Olszany staną się świadkiem dylematów i zaskakujących wydarzeń, które budzą grozę, namiętność i mnóstwo wątpliwości. Do czego to doprowadzi? Czy małżeństwo przetrwa, czy też serce z porcelany stłucze się, przynosząc nieszczęście? A może silniejsza okaże się... miłość - siostra zazdrości? "Porcelanowe serce" to trzecia, ostatnia część cyklu powieściowego "Olszany".
Witold Gombrowicz
Prowokacyjna, zmysłowa fascynacja dojrzałości niedojrzałością ukazuje parę przeciwieństw tak charakterystycznych dla Witolda Gombrowicza. Ja będący już poza pięknością, wykluczony z migotliwej sieci oczarowania i nieczarujący, nie umiejący zjednać sobie, obojętny naturzeha, jeszcze byłem zdolny do zachwytu, ale wiedziałem, że zachwyt mój już nigdy nie będzie zachwycający więc uczestniczyłem w życiu jak zbity pies i pies parszywy Gdy jednak w tym wieku zdarzy się okazja otarcia się o kwitnienie, wejścia w młodość, choćby kosztem deprawacji i gdy okazuje się, że brzydota może być zużytkowana, wchłonięta przez piękność Pokusa, unicestwiająca opory, wprost nie do odparcia! Nie, to było nie do zniesienia! Nic, nic! Nic, tylko moja, żerująca na nich pornografia! I wściekłość moja na ich bezdenną głupotę ten szczeniak głupi jak but, ta gęś-idiotka! bo tylko głupotą można było wytłumaczyć, że nic, nic, nic! Witold Gombrowicz, Pornografia Dzieło tłumaczone na wiele języków, należące do kanonu literatury XX wieku, teraz w znakomitym wykonaniu Jacka Poniedziałka.
Witold Gombrowicz
Pornografia jest dziełem wielkim. Żadna lektura ani żadna interpretacja nie jest w stanie wyczerpać jej sensów, stanowi tylko formę zbliżenia, formę wydobycia tych znaczeń, ujęć, symboli, które wydają się najdonoślejsze. Wielkie dzieło przerasta bowiem to, co jest w stanie o nim powiedzieć czytelnik i interpretator; gdyby tego nie czyniło, nie byłoby wielkim dziełem. A Gombrowiczowska Pornografia jest nim niewątpliwie. z posłowia Michała Głowińskiego
Porozumienie bez przemocy. Ćwiczenia. Materiały do pracy indywidualnej i grupowej oraz dla szkół
Lucy Leu
"Ćwiczenia uzupełniające do Porozumienia bez przemocy (NVC)" Lucy Leu to praktyczny podręcznik do doskonalenia metody komunikacji stworzonej przez Marshalla Rosenberga, przeznaczony dla zorganizowanych grup lub osób ćwiczących samodzielnie. Ćwiczenia tworzą wraz z podręcznikiem Rosenberga spójną, doskonale uzupełniającą się całość, niezbędną dla wszystkich, którzy chcą nauczyć się rozpoznawać własne i cudze uczucia, potrzeby oraz komunikować się w empatyczny sposób. Ćwiczenia ułożone są w formie ustrukturyzowanego, czternastotygodniowego kursu, który, dzieki szczegółowym wytycznym w nich zawartym, można odbyć samodzielnie lub w grupie składającej się wyłącznie z adeptów NVC".
Porozumienie bez przemocy. O języku życia
Marshall B. Rosenberg
Nowe wydanie "Porozumienia bez przemocy: o języku życia" Marshalla Rosenberga wzbogacone zostało o obszerny rozdział na temat mediacji w duchu PBP - zupełnie niepodobnych do klasycznych mediacji, z którymi ktokolwiek z nas miał szansę się zetknąć. Punktem wyjścia w procesie opisywanym przez Rosenberga jest, jak i w całej jego metodzie, kontakt międzyludzki na poziomie serca, bez którego mediacje nie mogą się w ogóle rozpocząć. Inny jest też cel: Rosenberg jako mediator nie dąży do kompromisu, lecz - uwaga! - do tego, by każda ze stron zakończyła konflikt w pełni usatysfakcjonowana. Brzmi niewiarygodnie, lecz, jak udowadnia autor na licznych przykładach ze swojej pracy, jest to możliwe.