Видавець: Wydawnictwo-hm
Czarnulka
„Potworne dzieciństwo” to książka wydana pod pseudonimem Czarnulka. Główną bohaterką jest Sabina i to właśnie jej życie opisane jest niemal od poczęcia. W jej domu zawsze była bieda, krzyki, przepychanki, przemoc, ale też molestowanie przez bliską osobę. Postępowanie najbliższych osób, matki i babci Sabiny doprowadzają do umieszczenia jej, siostry Wiktorii i brata Adama w placówce na długie lata. W między czasie w wyniku awanturniczej postawy matki dzieci, rodzeństwo zmienia dom dziecka na nowy i tam Sabina staje się inna. Zaczyna się buntować, być wulgarna i agresywna. Jak to wszystko przełoży się na jej dorosłe życie? Przeczytajcie sami. Drodzy Czytelnicy, zanim ocenicie Sabinę, to wcześniej warto by było założyć jej buty do przejścia jej ścieżki życia… KSIĄŻKA WYŁĄCZNIE DLA OSÓB DOROSŁYCH.
Potworność i krytyka. Studia o cyklu wiedźmińskim Andrzeja Sapkowskiego
Piotr Żołądź
„[…] tak wiele już napisano o Sapkowskim w ramach badania osobliwości polskiej odmiany fantasy. […] Czy można coś jeszcze własnego i oryginalnego dodać w tym temacie? Okazuje się, że anamorficzna (bo chyba zamierzenie ironiczna, a w związku z tym inaczej spozycjonowana) perspektywa spojrzenia na fenomen tej twórczości umożliwia jej nadspodziewanie efektywny i efektowny badawczo opis. Praca ma charakter kulturoznawczo-socjologiczny: albo inaczej –przechodzi od socjologii odbioru prozy popularnej w kierunku antropologicznego ujęcia wybranych motywów tejże prozy. Częśćpierwsza […] książki opisuje istotny fragment rodzimej historii literatury popularnej. Częśćdruga natomiast znacząco uzupełnia, a niekiedy podważa powstałe dotychczas interpretacje prozy Sapkowskiego”. Z recenzji dra hab. Rafała Szczerbakiewicza „Piotr Żołądź w sposób bardzo ciekawy interpretuje treści i rozwiązania fabularne poszczególnych części opowieści o wiedźminie. Zwraca on uwagę na to, że teksty te nie powstawały jako zaplanowany cykl, nie istniała […] wcześniej jakaś baza wyobrażeń i pomysłów, do której Sapkowski odwoływałby się w kolejnych utworach. Nie zostały też zaplanowane przez autora ogólne ramy świata przedstawionego, w których dziać by się miały kolejne fabuły. W ujęciu Piotra Żołędzia wydaje się raczej, że każdy kolejny tekst powstawał jako forma odpowiedzi na aktualne głosy czytelników lub krytyki – że nie są one motywowane zamiarem stworzenia całościowej opowieści, a raczej próbują zdobywać swego czytelnika za każdy razem na nowo”. Z recenzji dra hab. Andrzeja Juszczyka
Anna Potyra
W warszawskim lasku miejskim zostają odnalezione zwłoki kobiety. To wschodząca gwiazda polskiej sceny operowej. Piękna, młoda i utalentowana. I poliamorystka. Uważała, że można kochać więcej niż jedną osobę, że pozostawanie w związkach otwartych może je wzbogacać. Nie miała wrogów, wszyscy mówią o niej dobrze. A jednak została brutalnie zamordowana Obraz miejsca zbrodni nie pozostawia wątpliwości. Takiego czynu mogła dokonać jedynie osoba ogarnięta szałem nienawiści. Tylko do kogo była ona skierowana? Do zamordowanej kobiety, dlatego że jej talent był dla kogoś zagrożeniem? Dlatego że była wyznawczynią poliamorii, czy do kobiet w ogóle? Czy odkrycie sekretów życia śpiewaczki pozwoli wyjaśnić tajemnicę jej śmierci? A może w Warszawie zaczęła grasować bestia, dla której zabicie drugiego człowieka nie znaczy nic w obliczu zaspokojeniu chorych popędów? Śledczy ścigają się z czasem, pełni obaw, że ta zbrodnia jest tylko początkiem krwawej serii Tylko, że nic w tej sprawie nie jest tym, na co wygląda.
Anna Potyra
W warszawskim lasku miejskim zostają odnalezione zwłoki kobiety. To wschodząca gwiazda polskiej sceny operowej. Piękna, młoda i utalentowana. I poliamorystka. Uważała, że można kochać więcej niż jedną osobę, że pozostawanie w związkach otwartych może je wzbogacać. Nie miała wrogów, wszyscy mówią o niej dobrze. A jednak została brutalnie zamordowana Obraz miejsca zbrodni nie pozostawia wątpliwości. Takiego czynu mogła dokonać jedynie osoba ogarnięta szałem nienawiści. Tylko do kogo była ona skierowana? Do zamordowanej kobiety, dlatego że jej talent był dla kogoś zagrożeniem? Dlatego że była wyznawczynią poliamorii, czy do kobiet w ogóle? Czy odkrycie sekretów życia śpiewaczki pozwoli wyjaśnić tajemnicę jej śmierci? A może w Warszawie zaczęła grasować bestia, dla której zabicie drugiego człowieka nie znaczy nic w obliczu zaspokojeniu chorych popędów? Śledczy ścigają się z czasem, pełni obaw, że ta zbrodnia jest tylko początkiem krwawej serii Tylko, że nic w tej sprawie nie jest tym, na co wygląda.
Patrick Ness
Finalna część słynnej trylogii Patricka Nessa, w której rozegra się ostateczne starcie o przyszłość planety Trzy armie maszerują na Nowe Prentisstown. Rdzenni mieszkańcy planety, Szpakle, zmobilizowali się, by pomścić lata upokorzeń. Zdesperowani osadnicy próbują za wszelką cenę bronić swojego rozdzieranego wojną domową miasta, do którego nieuchronnie zbliża się z kosmosu konwój nowych kolonistów. A ponieważ niemilknący Szum obnaża myśli wszystkich żywych stworzeń, każde niewypowiedziane słowo może zaważyć na losie planety. Todd i Viola znajdą się w samym centrum zdarzeń i staną przed potwornie trudnymi decyzjami. Podążyć za tyranem czy za terrorystą? Ocalić życie ukochanej osoby czy tysięcy nieznajomych? Jak zachować człowieczeństwo, skoro wojna czyni z ludzi potwory?
Bartłomiej Kowaliński
Uznany dziennikarz śledczy wraca na Podhale, by zbadać sprawę tajemniczej śmierci kolegi po fachu... W tajemniczych okolicznościach ginie podrzędny dziennikarz. Policyjne śledztwo i sekcja zwłok jednoznacznie wykazują brak udziału osób trzecich. W tym samym czasie znany dziennikarz śledczy Paweł Wolski bezskutecznie czeka w biurze na umówionego rozmówcę. Kiedy okazuje się, że mężczyzna zginął kilka dni wcześniej, czuje się zobowiązany, by zbadać, nad czym pracował. Tym bardziej że portal informacyjny, który go zatrudniał, o niczym nie wie. Tropy wiodą do kontrowersyjnego biznesmena i coraz głębiej w przeszłość kilku rodzin z Podhala. Wszystko wskazuje na to, że ktoś próbuje się rozliczyć za historię sprzed lat. Jednak każda nowa poszlaka rzuca nowe światło na to, kto ma być katem, a kto ofiarą.
Mikołaj Grynberg
Piękna, osobista proza o losach pewnej żydowskiej rodziny naznaczonej długim cieniem historii. Podążając za narratorem, śledzimy sceny z codziennego życia, pełne czułości i humoru, niekiedy trudne, przepełnione doświadczeniem choroby i straty. Tutaj przeszłość bywa obciążeniem, ale także powodem do wyzwalającego śmiechu, a ironia i miłość pozwalają radzić sobie z gorzkim dziedzictwem. Bohater, kiedyś mały chłopiec, syn i wnuk, teraz ojciec i mąż, obserwuje rodzinne losy i pyta sam siebie: czyim życiem żyję? Nie ma takiego zwierzęcia. W każdym razie nie tu. I na pewno nie teraz. A jednak Mikołaj Grynberg jest. Myślę, że to wynika z jego krnąbrności i uporu. Ta książka opowiada o krnąbrnych ludziach, którzy z uporem odmawiają niebycia. I o cenie, którą płacą. Powinniście to przeczytać. Potrzebujemy krnąbrności (teraz i tutaj). Marcin Wicha
Mikołaj Grynberg
Piękna, osobista proza o losach pewnej żydowskiej rodziny naznaczonej długim cieniem historii. Podążając za narratorem, śledzimy sceny z codziennego życia, pełne czułości i humoru, niekiedy trudne, przepełnione doświadczeniem choroby i straty. Tutaj przeszłość bywa obciążeniem, ale także powodem do wyzwalającego śmiechu, a ironia i miłość pozwalają radzić sobie z gorzkim dziedzictwem. Bohater, kiedyś mały chłopiec, syn i wnuk, teraz ojciec i mąż, obserwuje rodzinne losy i pyta sam siebie: czyim życiem żyję? Nie ma takiego zwierzęcia. W każdym razie nie tu. I na pewno nie teraz. A jednak Mikołaj Grynberg jest. Myślę, że to wynika z jego krnąbrności i uporu. Ta książka opowiada o krnąbrnych ludziach, którzy z uporem odmawiają niebycia. I o cenie, którą płacą. Powinniście to przeczytać. Potrzebujemy krnąbrności (teraz i tutaj). Marcin Wicha