Wydawca: Wydawnictwo-hm
Słowenia w walce o niepodległość (1980-1992). Wyjść z cienia Jugosławii
Piotr Żurek
Monografia ta jest kontynuacją książki Słowenia pod rządami Tity (1945–1980). W cieniu Jugosławii (Kraków 2017) i stanowi z nią spójną całość. Wszystkie prace naukowe autora dotyczące Słowenii powstały w ramach badań prowadzonych na Wydziale Humanistyczno-Społecznym Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej (ATH). Zasadniczym zamiarem niniejszej publikacji było przedstawienie dziejów Słowenii w okresie rozpadu Jugosławii. Tutaj początkową cezurę wyznacza data śmierci Josipa Broz Tity, a końcową moment secesji, wojny dziesięciodniowej i międzynarodowego uznania niepodległej Słowenii. Książka została przede wszystkim oparta na opublikowanych słoweńskich materiałach naukowych. Nieodzowne było także sięgnięcie do zasobów historiografii dawnej Jugosławii, jak również państw współczesnych: Chorwacji, Serbii, Bośni i Hercegowiny oraz Czarnogóry. W dużym stopniu przywołano także publikacje rosyjskie, niemieckie i anglosaskie. To samo dotyczy dorobku polskiej nauki. Piotr Żurek – dr hab., profesor nadzwyczajny Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Historyk i slawista, autor licznych publikacji i referatów konferencyjnych z zakresu dziejów Słowiańszczyzny i Bałkanów. Od szeregu lat współpracuje z wieloma zagranicznymi ośrodkami naukowymi, przede wszystkim w Chorwacji, Serbii oraz Słowenii. Ostatnio w pracy badawczej zajmuje się historią Jugosławii i stosunków polsko-jugosłowiańskich w XX wieku.
Słowianie. Historia, kultury i języki
Marcello Garzaniti, Zofia A. Brzozowska, Piotr Kręzel,...
Poza słowiańską przestrzenią kulturową, w wielu ośrodkach akademickich na Zachodzie studia nad polskim językiem, literaturą czy historią prowadzone są zazwyczaj - zarówno na płaszczyźnie naukowej, jak i dydaktycznej - w szerszym nurcie badań slawistycznych. Właśnie z myślą o rozwoju tej specjalności w ramach studiów neofilologicznych na uczelniach włoskich powstało prezentowane kompendium [...] Na polskim, par excellence słowiańskim gruncie prezentowana książka nigdy nie będzie mogła aspirować do roli pierwszego i podstawowego źródła wiedzy na temat dziejów naszej części Europy. [...] Dla rodzimego odbiorcy ma ona jednak zgoła inną wartość: świeżego, oryginalnego, a jednocześnie holistycznego spojrzenia z zewnątrz, opracowanego przez Autora nie-Słowianina z myślą o równie nie-słowiańskich czytelnikach. Jako taka, stanowić będzie nieoceniony materiał dla specjalistów z zakresu historii historiografii czy też studiów interkulturowych, badających zmieniające się z biegiem dekad i stuleci (lub przeciwnie - z jakiegoś powodu spetryfikowane) wyobrażenia na temat Polski i państw ościennych, zawarte w tekstach twórców i uczonych spoza świata słowiańskiego. Biorąc pod uwagę niebywały sukces wydawniczy i czytelniczy prac brytyjskiego historyka, Normana Daviesa - do którego szkoły historiograficznej prof. Marcello Garzaniti świadomie nawiązuje - należy żywić nadzieję, że z podobnie życzliwym przyjęciem szerszych kręgów polskich odbiorców spotka się ujęcie dziejów i kultury Słowian pióra badacza włoskiego. Z pewnością warto zagłębić się w intelektualny świat Autora, choćby poszukując odpowiedzi na pytania: co o nas i o naszych sąsiadach wiedzą slawiści na Zachodzie, w jaki sposób nas postrzegają i jakie czynniki formują ich wyobrażenia na nasz temat? Z Przedmowy
Słowianie nadbałtyccy. Zarysy etnologiczno-mitologiczne
Adam Honory Kirkor
Słowianie nadbałtyccy. Zarysy etnologiczno-mitologiczne to lektura wprowadzająca w historię plemion Słowian nadbałtyckich. Adam Honory Kirkor porusza problematykę obyczajów, wierzeń, rozsiedlenia i chrystianizacji Słowian zamieszkujących południowe wybrzeże Morza Bałtyckiego. Polski archeolog, opierając się na przekazach historycznych (głównie kronikarskich), wymienia najważniejsze plemiona, główne ośrodki handlowe i fortyfikacyjne, opisuje instytucje społeczne oraz relacje Słowian nadbałtyckich z sąsiednimi ludami. Niniejsze wydanie zostało uzupełnione o materiały ilustracyjne: mapę i rycinę przedstawiającą Światowida. Fragment: W III stuleciu potęga Słowian wzrasta jeszcze więcej i resztki Niemców zmykać muszą, inni wyparci przez groźnego Attylę, a na wybrzeżach Bałtyku nie zostało ani jednego szczepu niemieckiego aż do Gór Karpackich. Potęga Słowian wzrastała i w następnych wiekach. Groźne ich napady nie tylko na Niemców po za Elbą, ale i na Duńczyków trwogą przejmowały, a Słowian każda wyprawa wzbogacała. Już w tym czasie widzimy osady słowiańskie w Szwecji, na wybrzeżach Renu, w Holandii, a później aż w Anglii. Najsłynniejsi historycy żyjący w późniejszych wiekach zostawili nam wiele wzmianek o tych Słowianach. Mówili o nich Jordanes, Saxo Gramatyk, Helmold, Otton Bamberski, Adam Bremeński i inni. Na zasadzie ich świadectw możemy mieć dokładne wiadomości o życiu i charakterze, a nawet zwyczajach tych mężnych braci naszych. Słowianin nadbałtycki, dziki i okrutny w boju, łagodny, uprzejmy, gościnny w domu, patriarchalny i sprawiedliwy, chociaż surowy w rodzinie, odznaczał się nie samym tylko męstwem, ale i znajomością sztuki wojennej podług ówczesnych pojęć. Był majtkiem i żołnierzem, a więc bił się na morzu i na lądzie. Morze było jego żywiołem. Miasta ich słynęły w owych wiekach jako silne fortece.
Słowianie. Uroczystości i obrzędy
Teresa Jadwiga Papi
Słowianie. Uroczystości i obrzędy autorstwa Jadwigi Teresy Papi to publikacja, która w przystępny sposób przybliża ogólną charakterystykę dawnych ludów słowiańskich: ich przymioty, specyficzne cechy charakteru, podejście do życia, organizację społeczną, a w głównej mierze wierzenia, tradycje, obyczaje, uroczystości i obrzędy. Fragment: Religia Słowian w tych czasach, kiedy urządzenia mieli patriarchalne, była pogańska, powstała ze czci przyrody. Bóstwa jej były nieliczne; wszystkie plemiona uznawały jednego boga najwyższego, któremu w ważniejszych chwilach składali ofiary, nieśli modły, wzywali jego pomocy; dawali oni temu bóstwu wszechpotężnemu, panu świata całego, bogowi piorunów, światła, jasności, różne nazwy: Prowe, Perun, Radegast, Jesse, Światowid, Łado są odmianami jednego i tego samego pojęcia wszechpotęgi bożej. Prócz tego boga, najpotężniejszego ze wszystkich, czcili jeszcze pomniejsze bóstwa, jak: Marzannę boginię śmierci, Żywię boginię żywota, Pochwista boga wiatrów, Pogodę boginię dni pięknych itd.; oddawali cześć słońcu i ziemi.
Anna Krzysteczko
Żywiecczyzna, XIII wiek. Zima w górach jest surowa i codzienność wystawia ludzi na ciężkie próby. Nocą, gdy ktoś próbuje wtargnąć do domu Żywki, kobieta bez namysłu chwyta za kuszę, gotowa bronić rodziny i dobytku. Nie wie, że jej życie właśnie splotło się z losem człowieka skrywającego tragiczną tajemnicę. Kim jest napastnik? Czy do Zabłocia przywiódł go przypadek, czy może przeznaczenie? I co tak naprawdę czai się w mrocznych lasach wokół zagrody, a co jest jedynie wytworem wyobraźni? Słowiańska krew to intrygująca fabuła, która łączy historię i słowiańskie wierzenia w opowieść o bolesnej przeszłości, ludzkich namiętnościach, moralnych dylematach oraz cienkiej granicy między rzeczywistością a magią.
Słowiańska terminologia techniczna (na materiale polskim, rosyjskim i bułgarskim)
Julia Mazurkiewicz-Sułkowska
Rozwój techniki oraz brak odczuwalnych granic terytorialnych w badaniach naukowych powodują konieczność szybkiego opracowania terminologii porządkującej nowe pojęcia oraz znalezienia ekwiwalentów powstałych terminów w innych, terminologicznie zabezpieczonych, językach świata. Obecnie brakuje opracowań konfrontatywnych, zawierających analizę materiału ze wszystkich trzech słowiańskich grup językowych i badających relację między pojęciem technicznym a jego realizacjami terminologicznymi w różnych językach pokrewnych. Do tych badań niezbędna jest zarówno wiedza językoznawcza, jak i techniczna oraz wieloletnie doświadczenie w pracy z tekstami branżowymi w kilku językach. W tym celu wybrano jeden z fundamentalnych działów techniki – budowę i eksploatację maszyn. Ma on wieloletnią tradycję i można w jego przypadku mówić o przyjętej przez środowisko fachowców jednoznacznej leksyce konwencjonalnej Słownik branżowy (aneks) obejmuje terminologię z trzech języków słowiańskich i w przyszłości może być wykorzystany do pokazania różnic między omawianymi systemami terminologicznymi, a także szczegółowej analizy słowotwórczej czy analizy diachronicznej. Liczba pojęć i terminów w każdym z badanych języków nie odpowiadają sobie nawzajem. Ustalono źródła dysproporcji i określono podstawowe typy ekwonimów. W związku z tym, że w terminologii wszystkich trzech języków przeważają terminy o źródłosłowie rodzimym, a podstawowym sposobem rodzimej nominacji jest metaforyzacja, opisano nominację metaforyczną.
Słowiański krąg. Słowo - myśl - obraz w tradycji i współczesności
red. Aneta Banaszek-Szapowałowa
Monografia dedykowana jest Profesor Ewie Straś. Współpracownicy i przyjaciele z Instytutu Filologii Wschodniosłowiańskiej Uniwersytetu Śląskiego oraz innych ośrodków w kraju i za granicą podzielili się na łamach tych stron rezultatami naukowego oglądu słów, myśli i obrazów słowiańskiego kręgu. W pięciu rozdziałach zgromadzonych jest 26 tekstów, w których autorzy przyjmują perspektywę semazjologiczną, onomazjologiczną czy translatoryczną, badają konkretne teksty dawne i współczesne, podejmują się omówienia zagadnień teoretycznych i praktycznego zastosowania metod i narzędzi lingwistycznych, omawiają określone przejawy działalności człowieka – nie tylko komunikacyjnej – w takich sferach jak władza, media, bezpieczeństwo. Większość tekstów ma charakter porównawczy, najczęściej analizowane są zagadnienia dotyczące języka polskiego i rosyjskiego, a także czeskiego.
Paweł Jasienica
Arcyciekawa wędrówka po praojczyźnie Słowian Słowiański rodowód to cykl reportaży, zbiór opowiadań, które autor snuje, wizytując liczne stanowiska archeologiczne prowadzone w latach 50. i 60. ubiegłego wieku. Jest w Biskupinie, Igołomii, Gieczu, Wiślicy, na Ślęży i Wolinie, w Tumie i na Świętym Krzyżu. Wszędzie tam wyciągane z ziemi artefakty świadczą o nas, naszej kulturze i sile przetrwania. Autor pisze tak: ...Linia prosta nakreślona pomiędzy najdalej obecnie na zachodzie i wschodzie położonymi punktami władania Słowian liczy około siedmiu tysięcy kilometrów. Uczeni nadal wiodą spory o praojczyznę wszystkich Słowian. Można przyjąć, że w okresie historycznie decydującym o ich późniejszym rozwoju, czyli pomiędzy VI wiekiem przed Chrystusem a IV nowej ery, zajmowali oni ziemie od Odry do środkowego biegu Dniepru... Na ogół Słowiańszczyzna przetrwała w większości ziem, które zajęła w dobie wielkich wędrówek. Znikła jedynie tam, gdzie musiała stawić czoło takiej wszechstronnej sile, jak Niemcy, to znaczy między Łabą a Odrą...