Wydawca: Wydawnictwo-hm

12025
Ładowanie...
EBOOK

Smutek labiryntu. Gnoza i literatura. Motywy, wątki, interpretacje

Marcin Czerwiński

Smutek labiryntu jest próbą wspomnienia pewnej prastarej religii, która zaginęła w dziejach cywilizacji i kultury, a mimo tego reprezentowała tak uniwersalne pierwiastki religijne i intelektualne, że ich obecność we współczesnej kulturze i sztuce jest wciąż żywa, żeby nie powiedzieć, że w dzisiejszym kryzysie wartości przeżywa nawet swoisty renesans. Staram się odnaleźć i ułożyć w jedną opowieść te różne i pozornie bardzo czasem odległe od siebie pierwiastki, śledząc ich rozmieszczenie i kontekst w bardzo różnych tekstach współczesnej literatury. Dlatego w książce tej spotykają się tak różne nazwiska, jak Stachura, Panas, Tokarczuk, Gombrowicz czy Salamon. Okazuje się, że gnoza, bo to o niej mowa, tak jak punkrock, wciąż żyje i inspiruje.   Marcin Czerwiński (ur. 1971), teoretyk literatury, adiunkt w Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego; założyciel i redaktor naczelny kwartalnika „Rita Baum”. Autor kilkudziesięciu artykułów literaturoznawczych, w tym kilku poświęconych zjawisku gnozy. Aktualnie pracuje nad zagadnieniem negacji w literaturze i poprzez literaturę. Mieszka we Wrocławiu.

12026
Ładowanie...
EBOOK

Smutne dialogi Octave\'a Mirbeau: satyra na mieszczaństwo w III Republice Francuskiej

Tomasz Kaczmarek

Smutne dialogi nie powstały z myślą o teatralnej inscenizacji na wielkich scenach. Ich formuła bliższa była felietonowi niż klasycznemu dramatowi. Stanowiły one zbiór satyrycznych kronik, których celem było ukazanie - w sposób celny, często przejaskrawiony i bezlitosny - prawdziwego oblicza francuskiego społeczeństwa mieszczańskiego u schyłku XIX wieku. Wówczas kronika literacka była formą o płynnych granicach - hybrydowym gatunkiem łączącym elementy dziennikarstwa, eseju, satyry, a niekiedy nawet prozy artystycznej. Autorzy nie byli skrępowani formalnymi zasadami, przeciwnie - wykorzystywali swobodę stylu i tonu, aby w atrakcyjnej formie komentować aktualne wydarzenia i obyczaje. W tym kontekście Smutne dialogi wpisują się w tradycję literatury zaangażowanej, w której ironia i groteska stają się narzędziami przenikliwego demaskowania społecznych iluzji, hipokryzji i przywar epoki.

12027
Ładowanie...
EBOOK

Snobizm i nieco przemocy

M.C. Beaton

M.C. Beaton Snobizm i nieco przemocy Ukochana pisarka Brytyjczyków, autorka serii Agatha Raisin oraz Hamish Macbeth Świat wyższych sfer zachwycające połączenie dystynkcji, snobizmu i morderczych intryg. Piękna, choć zbuntowana, lady Rose Summer obdarza uczuciem jak się wydaje z wzajemnością sir Geoffreya Blandona. Oświadczyny są ze wszech miar pewne i ojciec dziewczyny chce wiedzieć, czy zalotnik ma czyste intencje. Prosi więc kapitana Harryego Cathcarta, by przeprowadził wywiad na temat przyszłego narzeczonego. Po odkryciu haniebnych motywów Blandona Harry robi karierę wśród bogatych arystokratów, zapobiegając skandalom. Gdy więc jeden z gości markiza Hedleya zostaje znaleziony martwy, wie on doskonale, kogo zawezwać.

12028
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Snobizm i nieco przemocy

M.C. Beaton

M.C. Beaton Snobizm i nieco przemocy Ukochana pisarka Brytyjczyków, autorka serii Agatha Raisin oraz Hamish Macbeth Świat wyższych sfer zachwycające połączenie dystynkcji, snobizmu i morderczych intryg. Piękna, choć zbuntowana, lady Rose Summer obdarza uczuciem jak się wydaje z wzajemnością sir Geoffreya Blandona. Oświadczyny są ze wszech miar pewne i ojciec dziewczyny chce wiedzieć, czy zalotnik ma czyste intencje. Prosi więc kapitana Harryego Cathcarta, by przeprowadził wywiad na temat przyszłego narzeczonego. Po odkryciu haniebnych motywów Blandona Harry robi karierę wśród bogatych arystokratów, zapobiegając skandalom. Gdy więc jeden z gości markiza Hedleya zostaje znaleziony martwy, wie on doskonale, kogo zawezwać.

12029
Ładowanie...
EBOOK

Sny

Olive Schreiner

"Sny" Olive Schreiner to zbiór opowiadań, które pozwolą Czytelnikowi oderwać się od rzeczywistości dookolnego świata i wejrzeć w głąb siebie. To historie, które pozwalają przejrzeć się w ich treści jak w zwierciadle. Zwierciadle duszy.  Być może zapiszą się w Tobie na zawsze?

12030
Ładowanie...
EBOOK

Sny i tobołki pana Pierdziołki

Praca zbiorowa

Pierdziołkomania trwa!!! Czy wystarczyło spaść ze stołka i zamówić trumnę, by podbić serca dzieci i dorosłych? Okazuje się, że tak! Dostajemy tysiące maili i listów z zapytaniem, co nowego u ich ulubieńca. Wiemy tyle, że wyleciał zwiedzać kolorowe chmury. A co więcej? Czytajcie książkę. Będziecie mieli szansę pośpiewania z Mistrzem ulubionych Jadą, jadą misie, Panie Janie, niech Pan wstanie, czy Za górami za lasami, za dolinami Zobaczycie, co zrobił bociek, gdy poszła żabka do zimnego zdroju Zapytacie ptaszka na drzewie, gdzie leży szczęście człowieka. Przemknie wam Edziu, co jedzie na śledziu. Dowiecie się, jaki jest prosty sposób na rozwiązanie problemu łysych. I co się dzieje z naszymi marzeniami.

12031
Ładowanie...
EBOOK

Sny o pociągach

Denis Johnson

Pierwsza połowa XX wieku, góry w Idaho. Robert Grainier, prosty, wrażliwy i nieco przesądny robotnik, wynajmuje się do budowy linii kolejowych, naprawy mostów czy robót w lesie. Do pracy jeździ, kiedy praca jest, do domu wraca, gdy kończą się tygodnie znoju. Ten rytm przerywa tragedia ogień trawi dom, giną ukochane żona i córeczka. Choć początkowo Robert nie może znaleźć ukojenia, z czasem na zgliszczach przeszłości, w pionierskim duchu swoich czasów, zaczyna budować przyszłość. A wszystko to w nieoczywistym i barwnym świecie amerykańsko-kanadyjskiego pogranicza, gdzie sen miesza się z jawą, duchy wkraczają w sprawy żywych, wilki oswajają ludzi, a samotnicze życie staje się receptą na tęsknotę za tym, co utracone. Piękny język, niezwykła empatia i wyjątkowa umiejętność uchwycenia paradoksów natury ludzkiej Denis Johnson to bez wątpienia jeden z najwybitniejszych amerykańskich prozaików. Jego Sny o pociągach są metaforyczną i intymną opowieścią o stracie i samotności oraz o trudach godzenia się z upływającym czasem. Książka znalazła się w finale Nagrody Pulitzera oraz została uznana za jeden z najlepszych tytułów 2011 roku przez The New York Times, Esquire, The New Yorker i Los Angeles Times. W ciągu ostatnich lat kilkukrotnie przeczytałem Sny o pociągach i uważam, że absolutnie nie straciły swojej mocy. A jednak mało kto je zna, mało kto przeczytał. Pisarze, którzy kochają i wykładają twórczości Denisa Johnsona, nie zawsze znają ten utwór. Studenci, którzy pisali prace dyplomowe pełne niemal narkotycznych peanów na cześć zbioru opowiadań Johnsona Syn Jezusa, rzadko o Snach o pociągach słyszeli. Tak więc z ogromną przyjemnością oznajmiam wam, że ta niewielka opowieść jest wreszcie autonomiczną książką oprawioną we własną okładkę, możliwą do odnalezienia bez najmniejszego trudu. I z wyraźną pieczęcią: oto rzecz warta poznania! [] Sny o pociągach przeczytać po prostu trzeba. Zatem śmiało czytajcie. Anthony Doerr, The New York Times Książka ta delikatnie i pięknie stawia głębokie pytanie o sens ludzkiego życia czy koszty, jakie niesie ze sobą istnienie społeczeństwa i tak zwanej cywilizacji, nie są po prostu zbyt wysokie? Alan Warner, The Guardian Cudowny, wizjonerski pierwiastek pięknie wybrzmiewa pośród pozornie brutalnego realizmu Johnsona. Twarde zdania oznajmujące drzemią gotowe, by nagle rozbłysnąć liryzmem; świat przyrody bada się tu i opisuje, by przekształcić go i przeobrazić. Zacząłem czytać Sny o pociągach ze sporą podejrzliwością, która w trakcie lektury ustępowała jednak podziwowi wobec szczerości i uczciwości tej opowieści. James Wood, The New Yorker

12032
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Sny o pociągach

Denis Johnson

Pierwsza połowa XX wieku, góry w Idaho. Robert Grainier, prosty, wrażliwy i nieco przesądny robotnik, wynajmuje się do budowy linii kolejowych, naprawy mostów czy robót w lesie. Do pracy jeździ, kiedy praca jest, do domu wraca, gdy kończą się tygodnie znoju. Ten rytm przerywa tragedia ogień trawi dom, giną ukochane żona i córeczka. Choć początkowo Robert nie może znaleźć ukojenia, z czasem na zgliszczach przeszłości, w pionierskim duchu swoich czasów, zaczyna budować przyszłość. A wszystko to w nieoczywistym i barwnym świecie amerykańsko-kanadyjskiego pogranicza, gdzie sen miesza się z jawą, duchy wkraczają w sprawy żywych, wilki oswajają ludzi, a samotnicze życie staje się receptą na tęsknotę za tym, co utracone. Piękny język, niezwykła empatia i wyjątkowa umiejętność uchwycenia paradoksów natury ludzkiej Denis Johnson to bez wątpienia jeden z najwybitniejszych amerykańskich prozaików. Jego Sny o pociągach są metaforyczną i intymną opowieścią o stracie i samotności oraz o trudach godzenia się z upływającym czasem. Książka znalazła się w finale Nagrody Pulitzera oraz została uznana za jeden z najlepszych tytułów 2011 roku przez The New York Times, Esquire, The New Yorker i Los Angeles Times. W ciągu ostatnich lat kilkukrotnie przeczytałem Sny o pociągach i uważam, że absolutnie nie straciły swojej mocy. A jednak mało kto je zna, mało kto przeczytał. Pisarze, którzy kochają i wykładają twórczości Denisa Johnsona, nie zawsze znają ten utwór. Studenci, którzy pisali prace dyplomowe pełne niemal narkotycznych peanów na cześć zbioru opowiadań Johnsona Syn Jezusa, rzadko o Snach o pociągach słyszeli. Tak więc z ogromną przyjemnością oznajmiam wam, że ta niewielka opowieść jest wreszcie autonomiczną książką oprawioną we własną okładkę, możliwą do odnalezienia bez najmniejszego trudu. I z wyraźną pieczęcią: oto rzecz warta poznania! [] Sny o pociągach przeczytać po prostu trzeba. Zatem śmiało czytajcie. Anthony Doerr, The New York Times Książka ta delikatnie i pięknie stawia głębokie pytanie o sens ludzkiego życia czy koszty, jakie niesie ze sobą istnienie społeczeństwa i tak zwanej cywilizacji, nie są po prostu zbyt wysokie? Alan Warner, The Guardian Cudowny, wizjonerski pierwiastek pięknie wybrzmiewa pośród pozornie brutalnego realizmu Johnsona. Twarde zdania oznajmujące drzemią gotowe, by nagle rozbłysnąć liryzmem; świat przyrody bada się tu i opisuje, by przekształcić go i przeobrazić. Zacząłem czytać Sny o pociągach ze sporą podejrzliwością, która w trakcie lektury ustępowała jednak podziwowi wobec szczerości i uczciwości tej opowieści. James Wood, The New Yorker