Verleger: Wydawnictwo-hm
James Gleick
Narodziny nowej nauki Błyskotliwe i przystępnie napisane wprowadzenie do teorii chaosu, jednej z najbardziej znaczących koncepcji naukowych ostatnich dekad Współczesne badania chaosu zaczynają się w latach sześćdziesiątych XX wieku od odkrycia, że zupełnie proste równania matematyczne mogą modelować układy w każdym calu tak gwałtowne jak wodospady. Drobne różnice wyjściowe mogą szybko przekształcić się w potężne różnice końcowe. Zjawisko to otrzymało nazwę: wrażliwość na warunki początkowe. W pogodzie na przykład manifestuje się to w zjawisku żartobliwie nazwanym efektem motyla: motyl wywołujący dziś fale powietrza w Pekinie może być przyczyną huraganu w następnym miesiącu w Nowym Jorku. Kiedy badacze chaosu zaczęli myśleć o genealogii swej nowej nauki, znaleźli wiele intelektualnych śladów z przeszłości. Ale jedno było jasne: dla fizyków i matematyków prowadzących tę rewolucję w myśleniu punktem wyjścia był efekt motyla. Książka Jamesa Gleicka opisuje narodziny tej nowej nauki, która widzi porządek tam, gdzie dotychczas obserwowano tylko przypadek, nieład i nieprzewidywalność, czyli chaos. Jak mówi Douglas Hofstadter, "Okazuje się, że tajemniczy typ chaosu czai się tuż za fasadą porządku - i co więcej, głęboko wewnątrz chaosu czai się jeszcze bardziej tajemniczy typ porządku". Fascynująca książka. . . Prawie każdy akapit zawiera wstrząsające odkrycie ". The New York Times Ekscytujący wywód. . . Niezwykła ilustracja tego, jak zmienia się struktura nauki". The New York Times Book Review Zaskakujące spojrzenie na nowo odkryte uniwersalne prawa". Chicago Tribune Niezwykle inspirująca książka. Podczas lektury odniosłem takie wrażenie, jakby ktoś właśnie znalazł wyłącznik światła". Douglas Adams, autor Autostopem przez Galaktykę
Charakterystyka genologiczna telewizyjnego magazynu sportowego
Rafał Siekiera
Autor podejmuje zadanie przyjrzenia się wypowiedziom medialnym reprezentującym gatunek, który można określić jako telewizyjny magazyn sportowy "na żywo". Przyjętą tu perspektywą, niestosowaną dotąd w genologii, jest gramatyka komunikacyjna, rozwijana przez Aleksego Awdiejewa i Grażynę Habrajską, nawiązująca m.in. do prac takich autorów, jak Michael Alexander Kirkwood Halliday, John Austin, John Searle oraz, w mniejszym zakresie, Dan Sperber i Deirdre Wilson. Istotą zastosowanego podejścia jest przekonanie, że każdy tekst potencjalnie może być potraktowany zarówno jako ciąg mikroaktów mowy, jak i całościowy komunikat, będący makroaktem realizującym określony wzorzec gatunkowy. Gatunek zaś jest w tym ujęciu rozumiany jako uogólniony, standardowy scenariusz, według którego poszczególne teksty są komponowane przez nadawców oraz interpretowane przez odbiorców. Ze Wstępu
Charakterystyka wad postawy ciała. Diagnoza, kompensacja i korekcja
Anna Makarczuk
Książka jest dobrze przygotowanym podręcznikiem, który może być pomocą dydaktyczną zarówno dla studentów, jak i wykładowców. Konstrukcja tekstu jest przejrzysta, a ilustracje pozwalają zrozumieć omawiane zagadnienia. Zwiększająca się z roku na rok liczba dzieci z wrodzonymi, a także czynnościowymi wadami postawy wymaga dobrego przygotowania osób, które będą mogły uczestniczyć w procesie korygowania tych zmian. Sedenteryjny tryb życia, będący niestety cechą charakterystyczną obecnych czasów, zwiększa zapotrzebowanie na dobrze przygotowanych specjalistów z tego zakresu. Autorka opracowała trafną koncepcję przedstawienia treści teoretycznych i praktycznych przyszłemu Czytelnikowi. Z recenzji prof. Danuty Umiastowskiej Publikacja stanowi spójne tematycznie, oryginalne i twórcze opracowanie naukowe prezentujące zagadnienia z zakresu wad postawy, ich diagnozy i korekcji. Została opatrzona właściwym aparatem naukowym (bibliografią, przypisami), a tym samym spełnia kryteria monografii naukowej. Nie sprawia trudności w zrozumieniu jej treści, wskazuje tematy ważne oraz zawiera elementy praktycznego przygotowania, dlatego może być dobrym podręcznikiem akademickim. Z recenzji prof. Anny Lipert
Przemysław Słowiński, Danuta Uhl-Herkoperec
Dzisiejsza młodzież wariuje na punkcie długowłosych śpiewaków albo mistrzów piłki kopanej, ale w latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku największym wzięciem cieszyli się lotnicy. A jeśli w dodatku byli tak przystojni, wytworni i inteligentni jak Charles Augustus Lindbergh... Nie mówiąc już o podniebnych wyczynach, których dokonywał – zasłynął pierwszym w historii samotnym przelotem z Ameryki do Europy bez międzylądowań. Niezwykle popularny był nie tylko w USA, ale na całym świecie. Nazywany przez ówczesne media „Idolem XX stulecia”, rozpalał wyobraźnię głodnych podniebnych przygód fanów. Niestety, Lindbergh wyjątkowo boleśnie odczuł także negatywne następstwa popularności. Sprawa porwania jego syna, nazwana później „najbardziej szokującą zbrodnią dekady”, przeszła do historii kryminalistyki. Przez długie lata nikt nie zdawał sobie również sprawy, że legendarny lotnik, wzór wszelakich cnót obywatelskich, wierny mąż i wzorowy ojciec szóstki dzieci, ma jeszcze drugie, zupełnie odmienne oblicze. Skrzętnie skrywana prawda wyszła na jaw prawie trzydzieści lat po jego śmierci. Krytykowany nieustannie za swoje prawicowe poglądy i przyjęcie orderu od Hermanna Göringa, został z czasem skazany na wieczne zapomnienie. W rzeczywistości pracował dla amerykańskiego wywiadu. Przypadająca w maju 2017 roku dziewięćdziesiąta rocznica jego samotnego przelotu przez Atlantyk jest znakomitą okazją do przypomnienia niezwykle barwnego życia tego wielkiego, lecz zarazem kontrowersyjnego człowieka. A kiedy narracje snuje para wytrawnych pisarzy, Przemysław Słowiński i Danuta Uhl-Herkoperec (autorzy m.in. biografii Ulrike Meinhof, braci Kliczków, Roberta Maxwella i Erika Hanussena), kilka godzin wspaniałej lektury jest nie mniej pewne niż podatki czy śmierć.
Charles Sanders Peirce. Między logiką a metafizyką
Sergiusz Tokariew
Charles Sanders Peirce jest myślicielem, którego nie sposób przypisać do żadnej szkoły lub kierunku filozoficznego. Niewierny uczeń Kanta, pragmatysta odcinający się od innych pragmatystów, wybitny logik uznający siebie za idealistę. Peirce niewątpliwie wyrastał ponad doktrynalne podziały, gdyż był jednym z myślicieli, który nadał zupełnie nowy kierunek filozofii. Jego twórczość przyczyniła się bowiem do najważniejszego przełomu we współczesnej filozofii – zerwania z paradygmatem mentalistycznym i powstania paradygmatu lingwistycznego. Dlatego książka ta stanowi próbę opisania kształtowania się wspomnianego przełomu w myśli amerykańskiego filozofa w oparciu o bogaty materiał źródłowy.
Charyzma i doktryna. Spór o filozofię chrześcijańską w Polsce (1950-1989)
Mirosław Tyl
Książka jest próbą spojrzenia na spór o koncepcję filozofii chrześcijańskiej uprawianej w Polsce w latach 1950-1989. Ścierali się w nim rzecznicy filozofii klasycznej, broniący tradycji arystotelesowsko-tomistycznej, z propagatorami filozofii współczesnej. Medialną przestrzeń do wymiany opinii stworzyły dyskutantom ogólnodostępne czasopisma wyznaniowe: "Tygodnik Powszechny", "Znak", "Życie i Myśl", "Więź". Ze wzglądu na swój publicystyczny charakter omawiany spór wzbudzał niedosyt filozoficzny, stał się jednak ważnym zjawiskiem powojennej historii intelektualnej polskiego katolicyzmu. Autor przedstawia je na płaszczyźnie teoretycznej oraz funkcjonalnej w ramach studium z pogranicza historii filozofii, historii intelektualnej oraz socjologii historycznej.
A.M. Honkisz
Dominick Aven jest policjantem, a Sara Higgins dziennikarka śledczą. Dzieli ich niemal wszystko, łączy wręcz obsesyjne zaangażowanie w wykonywaną pracę i wzajemnie okazywana niechęć. Pomimo tego, oboje czują, że jakaś potężna, pierwotna siła nieustannie ich do siebie przyciąga i budzi pożądanie. W mieście dochodzi do brutalnego morderstwa studentki. Prowadzący śledztwo Aven dostrzega jego rytualny charakter i zapowiedź kolejnych zbrodni. Tymczasem zabójca nawiązuje kontakt z Higgins. Pragnie by dziennikarka była jego „głosem” w mediach. Dominick nie ufa Sarze, ale z wielu powodów, w tym osobistych, chcąc mieć ją ,,na oku" proponuje udział w dochodzeniu. Z każdym dniem śledztwa napięcie między policjantem i dziennikarką rośnie. Czy możliwe jest budowanie zwyczajnego związku w niezwykłych okolicznościach? Jak dużo muszą poświęcić Sara i Dominick, aby im się udało?
Jan Grzegorczyk
Stanisław Madej pięćdziesięcioletni kawaler, miał kiedyś szanse zostać pisarzem. Jednak po swoim debiutanckim tomiku otrzymał list z druzgoczącą krytyką jego książki. Zawarta była w nim groźba, że jeśli jeszcze raz ośmieli coś opublikować zazna publicznego linczu. Bohater Chaszczy kurczy się, zajmując się przez lata jedynie redagowaniem i tłumaczeniem tekstów. Pędzi życie jakby w kominiarce. Po śmierci matki, kupuje stary domek w puszczy i oddaje się nowej pasji ornitologii. Pewnego dnia, polując obiektywem swego aparatu na wilgę, w koronie drzewa zamiast ptaka, odnajduje wisielca. To makabryczne znalezisko sprawia że po raz pierwszy od lat wystukuje w komputerze swoje własne zdanie, a nie tłumaczenie: Dlaczego człowiek wspina się na drzewo, pod niebo i skacze do piekła? To pytanie natury kryminalno filozoficznej powoduje, że z ornitologa staje się detektywem.