Verleger: Wydawnictwo-hm
Tomasz Betcher
Czy troje to już tłum? Zuzannę, Paulę i Bartka wiążą wspomnienia i wspólnie spędzona młodość. Połączyła ich burzliwa relacja, która potem przerodziła się w coś więcej. Byli nierozłączni. Do czasu... Ścieżki ich życia zaplotły się i rozeszły w skomplikowany sposób. Po ponad dwudziestu latach Paula powraca do rodzinnego Grudziądza, gdzie wszystko wydaje się inne, niż zapamiętała. Małżeństwo Zuzanny i Bartka też nie wygląda tak, jak to sobie wyobrażała. Zwłaszcza że pojawia się ktoś jeszcze. Ta druga.
Ta historia wciąż trwa. Wspomnienia Jana Olszewskiego
Justyna Błażejowska
Jan Olszewski (1930-2019) chciał zostać kolejarzem, ale historia zdecydowała inaczej. W czasie okupacji służył w Szarych Szeregach. Pod rządami komunistów był jednym z niewielu obrońców w procesach politycznych. W 1991 r. objął tekę premiera pierwszego po wojnie polskiego rządu powołanego przez sejm pochodzący z wolnych wyborów. Podsumowując swoje długie i ciekawe życie, postanowił utrwalić ważne wydarzenia i towarzyszące im emocje. Dlatego w latach 2011-2019 opowiadał dr Justynie Błażejowskiej o tym, czego był czynnym uczestnikiem lub uważnym obserwatorem. Złożona z 29 obszernych wspomnień książka Dzień dobry, Panie Premierze to fascynująca opowieść o najdramatyczniejszych momentach z ostatnich 120 lat dziejów Polski. To także ciekawa saga rodzinna a przede wszystkim świadectwo życia jednego z najwybitniejszych polskich polityków XX wieku. Książka ukazuje nieprzeciętną osobowość, intelekt i poczucie humoru bohatera, jego mocne przywiązanie do swych racji i umiejętność podejmowania decyzji również w skrajnie niekorzystnych sytuacjach. To barwny portret mężczyzny silnego, mądrego i bezkompromisowego wobec zła. Jednego z tych, którzy dotrzymali zobowiązania, by zawsze służyć Bogu i Ojczyźnie, nawet w najcięższych dla Polski czasach z pełną determinacją działając z myślą o Niepodległości. Do końca nie okazywał słabości, powtarzając przed śmiercią: Ja nie mam w obowiązku poddać się.
Petr Šabach
Włamywacz, który bardziej niż na ksywkę Książę Złodziei zasłużył na inną: Głupi Jasio, synowie rozczarowanych matek (kiedy żona? gdzie wnuczki?), dziwny przypadek motorniczego, zlot rodzinny na prowincji (ciepłe piwo, zimna zupa, hektolitry samogonu), beztroska ekipa żuli spod Lidla i ich bezczelny czworonożny kolega, stary szkutnik wciąż pragnący kochać, zakusy praskich partyjniaków na wiedeński dom publiczny, jedyny mongolski Hell's Angel, młodzieńcze sympatie w rytmie Dirty Dancing... Cała galeria pechowców i miłość, ta kurewska miłość. Ta kurewska miłość - trzynaście historii zebranych w tom już po śmierci autora. Opowiadanie było ukochanym gatunkiem literackim Petra Sabacha (1951-2017), jednego z najpopularniejszych czeskich prozaików, ulubieńca filmowców, a prywatnie gawędziarza, który chętniej niż rozbudowanymi fabułą i opisem bawił się anegdotą, humorem, pointą. Kiedy autor wchodził do knajpy na praskich Dejvicach, całe towarzystwo milkło w radosnym oczekiwaniu, że zaraz coś opowie. Dzięki tej książce wszyscy choć przez chwilę możemy się poczuć jak szczęściarze, którym było to dane na żywo.
"ta rozhuśtana na grozie wesołość". Allegro ma non troppo
Wisława Szymborska
Allegro ma non troppo to formuła muzyczna, którą Wisława Szymborska ujmuje dosłownie: "wesoło, ale nie za bardzo". Zawiera ona istotę jej twórczości, jest odmianą "zachwytu i rozpaczy", które sama poetka uznała za swoje "znaki szczególne". To też jedyny włoski tytuł, jaki spotykamy w jej twórczości - i właśnie we Włoszech jej "rozhuśtana na grozie wesołość" znalazła szczególne echo, rozrastając się z czasem w istny kult. Stąd pomysł, żeby poprzez wybrane włoskie głosy - reżysera filmowego i reżysera teatralnego, muzyka i aktorki, pisarki i pisarza, dwóch polonistów-komparatystów - zaoferować polskim czytelnikom Szymborskiej eks-centryczne - jako że obce - spojrzenie na jej twórczość, w przekonaniu, że przyjrzenie się swojej kulturze w oczach Innego może przynieść w darze ciekawe odkrycia, oraz w duchu samej poetki, która szukała ciągle nowych punktów widzenia, nowych zdumień wobec pozornie znanych zjawisk świata. Andrea Ceccherelli
Aleksander Smolar
Aleksander Smolar wie, że „słowo ma znaczenie decydujące”, by zacytować Jerzego Giedroycia z zamieszczonej w tym tomie rozmowy. Dlatego używa słów nie jak polityk, dla którego są one instrumentem walki o władzę, tylko jak intelektualista, któremu pomagają w dochodzeniu do prawdy. W tym sensie był zawsze spectateur engagé, by użyć klasycznej formuły kojarzącej się z innym jego rozmówcą, Raymondem Aronem. W przypadku Smolara ów decydujący krytyczny dystans to nie tylko postawa duchowa – także fakt geograficzny. Ostatnie 20 lat spędził między Paryżem a Warszawą. Zarówno w długofalowym, biograficznym sensie, jak i doraźnym – z tygodnia na tydzień – można nazwać jego życie nieprzerwaną podróżą z Warszawy do Warszawy. Timothy Garton Ash
Tabu w literaturze i sztuce. Wczoraj i dziś
Weronika Biegluk-Leś, Ewa Pańkowska
Klasycznie rozumiane tabu odsyła do dwóch kategorii: świętości i nieczystości. (…) Wszystko, co jest zaliczane do sfery sacrum, budzi jednocześnie zachwyt i strach, jednakże to współistnienie dwóch skrajnie różnych emocji wyzwala (podświadomie lub nie) ciekawość. Jest ona podyktowana zarówno chęcią odkrycia źródeł tabu, jak i weryfikacji rzeczywistej funkcji w społeczności, a w końcu – ewentualnych realnych konsekwencji jego złamania. Dziś, w dobie postępującej globalizacji i przełamywania kolejnych barier blokujących poznanie, następuje coraz częstsze odkrywanie, a potem znoszenie kolejnych sfer milczenia, przy jednoczesnej świadomości, że tabu jako takie nie zniknie. Będąc gwarantem ciągłości i spójności kultury, jest wręcz niezbędne. Problem polega tylko na tym, by nie było ono źródłem przemocy, opresji wobec człowieka, ani też jądrem poważnych problemów społecznych. Zebrane w tomie teksty są tego najlepszym dowodem. Zbiorowa refleksja międzynarodowej grupy naukowców pokazuje, że przestrzenie kultury, które leżą w sferze ich zainteresowań, są nierzadko polem jeszcze niedostatecznie oswojonym, a przez to wartym dogłębnej penetracji. Dzięki współpracy badaczy z różnych uniwersytetów udało się stworzyć książkę, która może stanowić doskonałe źródło informacji na temat istoty, funkcji, metamorfoz i „wcieleń” usankcjonowanej na gruncie różnych społeczności „zmowy milczenia”. Jednocześnie (biorąc pod uwagę mnogość i wielokierunkowość zaprezentowanych tu wyników badań) pozycja ta będzie cennym punktem wyjścia do bardziej sprofilowanych rozważań kolejnych badaczy zajmujących się literaturą i kulturą różnych epok. Z recenzji dr hab. Aleksandry Zywert, prof. UAM „Obszary zakazane”, stanowiąc immanentną część kultury ludzkiej, zmieniają się wraz z nią i prowokują do nieustannych reinterpretacji. Literatura i sztuka okazują się niezwykle czułym sejsmografem, skrupulatnie odnotowującym i w sobie właściwy sposób wyrażającym natężenie procesów tabuizacji i detabuizacji w danej społeczności. Niniejsza monografia jest próbą spojrzenia na te zagadnienia ze współczesnych perspektyw badawczych. Od Redakcji
Tacy mili chłopcy. Prawdziwa historia matki zamordowanej przez synów
Tina Dirmann
Czy jesteś pewien, że na ich miejscu nie zrobiłbyś tego samego? Kiedy pewnej styczniowej nocy 2003 roku dwudziestoletni wówczas Jason Bautista odcinał nożem kuchennym głowę swojej matki, jego nastoletni brat wyszedł na papierosa. Wiedział, że Jason będzie potrzebował pomocy przy ukrywaniu ciała. Wiedział też, że brat udusił matkę dla ich wspólnego dobra. Nie mieli innego wyjścia. Jane Bautista zamieniła życie synów w piekło. Przemoc fizyczna i psychiczna, irracjonalne zachowania, wybuchy złości i paranoje były w ich domu na porządku dziennym. Schizofreniczne urojenia kazały kobiecie wierzyć, że na jej życie czyhają tajemniczy prześladowcy aż wreszcie jej samospełniające się proroctwo doprowadziło do tragicznej, desperackiej zbrodni. Wszyscy wiedzieli, że z Jane dzieje się coś złego, ale każdy odwracał wzrok. Kto tak naprawdę zawinił: matka znęcająca się nad dziećmi, synowie wymierzający sprawiedliwość na własną rękę czy może zobojętniałe społeczeństwo?
Tadeusz Czapczyński (1884-1958). Pedagog - literaturoznawca - literat
Małgorzata Gajak-Toczek
W publikacji zaprezentowano sylwetkę Tadeusza Czapczyńskiego, jednego z wybitnych polonistów międzywojnia, działacza oświatowego, autora podręczników i książek dla nauczycieli, badacza literatury i literata. Szczególnie ważna - zarówno w refleksji nad historią dydaktyki, jak i dla projektowania zmian we współczesnej oświacie - jest jego antropocentryczno-kulturowa wizja kształcenia polonistycznego (literackiego i językowego), która w sposób zasadniczy przyczyniła się do odejścia od dydaktyki bazującej na pamięciowym reprodukowaniu treści w kierunku nauczania angażującego młodych ludzi w proces kształcenia. Ponadto jego studia literaturoznawcze są dowodem na to, że umiejętnie łączył pracę badawczą z warsztatem nauczyciela. Mimo bogatej i różnorodnej aktywności Czapczyńskiego, jego dorobek nie doczekał się dotąd szerszego omówienia. Autorka wydobywa go z zapomnienia, mając nadzieję, że dzięki temu Czytelnicy lepiej poznają tę niezwykłą postać.