Wydawca: Wydawnictwo-hm
Wyższe sfery pod redakcją Katarzyny Bulicz-Kasprzak (#1). Między ustami a brzegiem pucharu
Maria Rodziewiczówna
Autorka powieści obyczajowych tłumaczy na język współczesny klasykę obyczajową dwudziestolecia międzywojennego. Świetne historie takich autorek, jak Rodziewiczówna czy Mniszkówna, ale pisane językiem, jakim mówimy dzisiaj, to ukłon w stronę doskonałej polskiej literatury, która ma szanse znowu stać się przebojem. Historia niezwykłej przemiany zdemoralizowanego bogatego Niemca z polskimi korzeniami, obracającego się w towarzystwie takich jak on bawidamków, gardzącego wszystkim co polskie, w dbałego, czułego, szczerego i słownego mężczyznę, polskiego patriotę. Metamorfoza następuje pod wpływem uczucia do polskiej szlachcianki oraz szorstkiej miłości babki, która jako pierwsza w krótkim życiu wnuka zaczęła czegoś od niego wymagać i wskazała mu jego braki oraz popełniane błędy.
Wyższe sfery pod redakcją Katarzyny Bulicz-Kasprzak (#1). Między ustami a brzegiem pucharu
Maria Rodziewiczówna
Autorka powieści obyczajowych tłumaczy na język współczesny klasykę obyczajową dwudziestolecia międzywojennego. Świetne historie takich autorek, jak Rodziewiczówna czy Mniszkówna, ale pisane językiem, jakim mówimy dzisiaj, to ukłon w stronę doskonałej polskiej literatury, która ma szanse znowu stać się przebojem. Historia niezwykłej przemiany zdemoralizowanego bogatego Niemca z polskimi korzeniami, obracającego się w towarzystwie takich jak on bawidamków, gardzącego wszystkim co polskie, w dbałego, czułego, szczerego i słownego mężczyznę, polskiego patriotę. Metamorfoza następuje pod wpływem uczucia do polskiej szlachcianki oraz szorstkiej miłości babki, która jako pierwsza w krótkim życiu wnuka zaczęła czegoś od niego wymagać i wskazała mu jego braki oraz popełniane błędy.
Paulina Hendel
To miała być prosta sprawa do rozwiązania w jeden dzień. Na wyspie będącej byłą kolonią karną zaginął pracownik Czarnej Kompanii. Naczelnik Kilian Sztorm i jego zastępca, ogr Gustaw Gunderberg mają ręce pełne roboty, a do dyspozycji tylko pokojową wartę, w której skład wchodzą: podstarzały ziemowy, tryskający optymizmem syn magnaterii i tymczasowo zatrudniona złodziejka. Razem usiłują rozwikłać zagadkę, która okazuje się zaledwie wierzchołkiem góry lodowej. Każdy trop zdaje się prowadzić do opuszczonego domu, w którym przed laty popełniono makabryczne morderstwo. Po mieście zaś krążą podejrzani ludzie, myśliwi znajdują w buszu okaleczone zwierzęta, ogry są coraz bardziej niespokojne, a tubylcy szepczą o bestii z mroku, która przebudziła się, by pożreć wszystkich obcych.
Paulina Hendel
To miała być prosta sprawa do rozwiązania w jeden dzień. Na wyspie będącej byłą kolonią karną zaginął pracownik Czarnej Kompanii. Naczelnik Kilian Sztorm i jego zastępca, ogr Gustaw Gunderberg mają ręce pełne roboty, a do dyspozycji tylko pokojową wartę, w której skład wchodzą: podstarzały ziemowy, tryskający optymizmem syn magnaterii i tymczasowo zatrudniona złodziejka. Razem usiłują rozwikłać zagadkę, która okazuje się zaledwie wierzchołkiem góry lodowej. Każdy trop zdaje się prowadzić do opuszczonego domu, w którym przed laty popełniono makabryczne morderstwo. Po mieście zaś krążą podejrzani ludzie, myśliwi znajdują w buszu okaleczone zwierzęta, ogry są coraz bardziej niespokojne, a tubylcy szepczą o bestii z mroku, która przebudziła się, by pożreć wszystkich obcych.
Igor Newerly
Urzekająca pięknem języka, ale też pięknem opowieści, historia fikcyjnego bohatera wpleciona w rzeczywiste wydarzenia sprzed wieku. Igor Newerly wpadł na pomysł napisania Wzgórza Błękitnego Snu podczas spaceru na powązkowskim cmentarzu. Trafił tam na groby sybiraków i postanowił opowiedzieć historię jednego z nich. Bohaterem opowieści stał się dwudziestokilkuletni Bronisław Najdarowski, członek lewicowej partii „Proletariat”, skazany na katorgę i wieczne zesłanie spiskowiec, który pragnął zabić rosyjskiego cara. Powieść przedstawia tylko niewielki fragment z życia Bronisława, kilkanaście lat, które spędził on na Syberii. Newerly ustami swego bohatera opowiada jednak o jego wcześniejszych losach: dzieciństwie, politycznym zaangażowaniu i w końcu sprowokowanym przez ochranę spisku. Na kilku ostatnich stronach streszcza z kolei dalsze losy rodziny Najdarowskich. We Wzgórzu Błękitnego Snu zostało zamknięte całe piękno mroźnej tajgi - miejsce początkowo będące dla Bronisława więzieniem, staje się z czasem bliską raju krainą szczęśliwości. To doprawdy niezwykła opowieść o ludzkich losach nierozerwalnie związanych z polityką, ale i otaczającą człowieka naturą. Po czterech latach katorgi Najdarowski rozpoczyna tam nowe życie... Uczy się myślistwa, buduje w tajdze dom, poznaje wspaniała kobietę i - cały czas tęskni za ojczyzną. Newerly opisuje życie Polaków na Syberii, opowiadając zarazem o przyjaźni, męstwie, miłości, honorze i wielkiej, choć przymusowej przygodzie na tle wspaniałej, dzikiej przyrody.
Wzniosłość i makabra w literackich obrazach śmierci
Michał Kuran
Śmierć jednakowo przeraża i fascynuje literatów oraz twórców kultury. Próbują ją poznać, zbadać, oswoić, opisać, niektórzy może nawet zaprzyjaźnić się. Jedni postrzegają śmierć poprzez doświadczenia, przekazy, objawienie religijne, inni próbują zmierzyć się z nią sami. Rezultatem tych różnorodnych u swej genezy, ale też w swym przebiegu, poszukiwań są dzieła literackie oraz inne wszelkiego rodzaju artefakty. Śmierć, w rzeczywistości nieuchwytna w swej istocie, jawi się w średniowieczu jako szkielet bądź rozkładające się zwłoki. Budząc przerażenie i szacunek zaprasza ludzi różnych stanów do swego tańca – danse macabre – tańca Śmierci. Straszy karą grzeszników, obiecuje rozkosze niebiańskie sprawiedliwym. Jest wpisana w porządek religijny. Pojęcia śmierci wzniosłej lub pełnej makabry nie wyczerpują całej bogatej palety doznań, jakie ze śmiercią kojarzymy. Wzniosłość i makabra stały się jako własne przeciwieństwa punktem wyjścia dla poszukiwań podjętych w obszarze literatury i kultury. W książce znajdujemy studia na temat literackich zmagań ze śmiercią w twórczości m.in.: F. Birkowskiego, F.D. Kniaźnina, J.P. Woronicza, A.A. Jakubowskiego, H. von Kleista, J. Słowackiego, A. Mostowskiej, Ł. Rautenstrauchowej, B. Ostrowskiej, M. Wolskiej, H. Sienkiewicza, L. Rydla, S. Piętaka, A. Świrszczyńskiej, A. Kamieńskiej, J. Kaczmarskiego, E. Ostrowskiej, S. Clarke, S. Kane. Autorzy przyglądają się wzniosłości i makabrze w literackich obrazach śmierci od baroku po współczesność.
Wzory kultury antycznej. Reguły zachowania starożytnych Greków i Rzymian
red. Julia Doroszewska, Marek Job, Tomasz Sapota
Tytuł niniejszej publikacji świadomie nawiązuje do prac słynnej amerykańskiej antropolożki Ruth Benedict, która do nauk o kulturze wprowadziła pojęcie „wzoru kulturowego”. W badanych przez siebie kulturach wskazywała ona na specyficzne dla ich uczestników reguły myślenia i zachowania oraz wpływ owych reguł na wytwarzanie określonych postaw i reakcji w życiu codziennym i, co za tym idzie, na kształtowanie i sposoby realizacji norm kulturowych charakterystycznych dla danej grupy lub społeczeństwa. Termin „wzór kulturowy” odsyła nas zatem do skomplikowanego uniwersum norm i wartości, które funkcjonują zawsze na dwóch różnych poziomach: deklaratywnym i realizacyjnym. Przyglądanie się normom na pierwszym z wymienionych poziomów ukazuje nam istnienie w świadomości zbiorowej typów idealnych, do których każda jednostka powinna dążyć. Odkrycie natomiast drugiego, realizacyjnego poziomu pozwala zweryfikować, na ile to, co pozostaje w sferze postulatu, jest rzeczywiście realizowane i przestrzegane. (fragment wstępu)
Karolina Głogowska
W gdańskim mieszkaniu zostaje znaleziony martwy mężczyzna, Adam Hinz. Ślad na jego szyi wskazuje na uduszenie, a w mieszkaniu jest pełno krwi. Hinz był notowany, miał wrogów, mieszkanie opłacała mu fundacja wspierająca osoby doświadczające przemocy. Na policję zgłasza się Sawa Bogucka, prezeska fundacji, twierdząc, że zabiła Hinza w obronie własnej. Mężczyzna miał mieć na jej punkcie obsesję. Nawet doświadczona prokurator Barbara Modra ma trudności z uwierzeniem, że postawnego Hinza udusiła drobna kobieta. Dowody potwierdzają wersję, że kobieta działała w stanie wyższej konieczności. Jednak psycholog sądowy kwestionuje prawdomówność Sawy, a patolog jest przekonana, że wzorzec ran na ciele kobiety odpowiada samookaleczeniu. Prokurator Modra podejrzewa, że Sawa Bogucka i Adam Hinz mieli romans. Czy Bogucka zaplanowała zabójstwo, bo mężczyzna groził, że ujawni jej tajemnicę? Jest psychopatką czy niewinną ofiarą, która przypadkiem stała się sprawcą?