Видавець: Wydawnictwo-hm
Z najstarszych dziejów Uniwersytetu Krakowskiego. Szkice
Jerzy Wyrozumski
Na przeoranej już pod względem kulturalnym glebie zakiełkowała w połowie XIV w. myśl utworzenia w Krakowie uniwersytetu. Zrodziła się nie w głowach mieszczan, ale w otoczeniu króla, zapewne za przykładem fundacji praskiej, choć nie da się całkowicie wyłączyć tego, że to światlejsi przedstawiciele miasta królowi tę myśl podpowiedzieli. Nie ulega wszakże wątpliwości, że w samym akcie tworzenia uniwersytetu w Krakowie w 1364 r. miasto współuczestniczyło. Ten model uniwersytecki, który za wzorem włoskim przyjęto dla Krakowa, był zresztą typowo miejski, choc służyć miał aparatowi państwowemu. (Jerzy Wyrozumski, Dzieje Krakowa, t. 1)
Miriam Toews
Trzy pokolenia kobiet, trzy różne osobowości i nieobecny ojciec. Trudno zrozumieć historię własnej rodziny, jeszcze trudniej pojąć, o co w ogóle chodzi w życiu. Dojrzała jak na swój wiek Swiv dostała trudną lekcję do odrobienia ma sprawić, by nękana problemami matka, która w niechcianej, późnej ciąży nie radzi sobie z emocjami, całkiem się nie rozsypała. Musi się też dowiedzieć, dlaczego ojciec, który dawno temu wyjechał, uporczywie nie wraca. Właśnie wtedy do ich domu wprowadza się babcia Elwira, która co tu dużo mówić nie może uwierzyć, że nadal budzi się żywa. Jest tym zachwycona i bardzo za to wdzięczna (czyli robi dokładnie to, co każą ulotki z gabinetu psychoterapeuty). I nie boi się niczego. Wychowana w surowej religijnej społeczności przez całe życie walczyła z tymi, którzy chcieli odebrać jej radość i niezależność. Teraz pokazuje wnuczce i przypomina córce, jak kwestionować autorytety, bez wstydu traktować swoje ciało, a każdą okazję wykorzystywać do uśmiechu. Z ogniem to przejmująca i mądra powieść o kobietach i dla kobiet, które wciąż walczą boleśnie, zaciekle o siebie i życie na własnych warunkach. W tej walce mówią Miriam Toews stawką jest miłość i dostęp do swoich uczuć do wewnętrznego ognia. Trzy pokolenia upartych, przezabawnych dziewczyn, w tym dziewięcioletnia narratorka. Toews wyznacza standardy babcinej szczerości i niewyparzonego języka, którym nigdy nie sprostam. Dawaj, babciu Elviro! Margaret Atwood Nikt by nie pomyślał, że można napisać książkę o rodzinie zmagającej się z dziedzictwem choroby psychicznej i że może to być książka prześmieszna. Ale Miriam Toews to cudowna i dowcipna pisarka. Potrafi odnaleźć komizm nawet w trudnych sytuacjach życiowych. Szczerze polecam tę powieść. Rumaan Alam Wzruszający hołd dla matrylinearnej więzi między trzema kobietami z różnych pokoleń. Los Angeles Times Wspaniałość Z ogniem polega na tym, że jest to ciepły i oryginalny portret kobiet, które nauczyły się walczyć z przeciwnościami. BookPage Z ogniem to powieść pędząca na złamanie karku; narratorką jest tu nad wiek rozwinięta dziewięciolatka, która robi co może, żeby jej znękana problemami matka się nie rozsypała, a nieposkromiona babka żyła dalej. To czuła, chwytająca za serce, mrocznie dowcipna, a koniec końców radosna powieść, która tętni życiem. Christina Baker Kline Miriam Toews jest szelmowsko zabawna i nieustraszenie szczera []. Jest mistrzynią ucieczki; zawsze znajduje sposób, by jej bohaterowie, uwięzieni w pułapce okoliczności, zdołali się wyzwolić. The New Yorker Jeśli wszechogarniająca czułość wypełniająca tę książki doprowadzi czytelników do płaczu, to jak mówi matka Swiv będą to łzy szczęścia. The New York Times Najnowsza książka Toews wzruszyła mnie do łez. Wystarczyło zdanie lub dwa, żebym przypomniał sobie, dlaczego czytam powieści i czemu je piszę. Toews nie opowiada po prostu pewnej historii ona stwarza cały świat. Joshua Ferris, The Guardian Miriam Toews jest mistrzynią powieści. Każdą jej książkę przepełnia magia. Magia tej najnowszej zdaje się przerażająca, być może bardziej niż pozostałych, ale jest też zniewalająca i wszechogarniająca. Wciągająca lektura. New York Journal of Books Żywa i pełna wyrozumiałości rodzinna saga opowiadająca o nadzwyczajnej miłości łączącej trzy pokolenia kobiet wolnych duchem oraz sposobach, które musiały wymyślić, by przetrwać. USA Today
Mikołaj Brenk, Konrad Nowak-Kluczyński (red.)
Profesor Wiesław Jamrożek był znanym pedagogiem i historykiem wychowania, wieloletnim kierownikiem Zakładu Historii Wychowania na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Był ceniony za wnikliwe podejście do badania dziejów myśli i praktyki edukacyjnej XIX i XX wieku oraz organizowanie cyklicznych spotkań historyków wychowania. Zmarł w 2021 r. Publikacja Z prac poznańskich historyków wychowania. Księga poświęcona pamięci Profesora Wiesława Jamrożka w siedemdziesiątą rocznicę urodzin stanowi wizytówkę naukowych zainteresowań autorów reprezentujących różne ośrodki akademickie w Polsce, którzy byli współpracownikami i przyjaciółmi naukowymi Profesora. Jest wyrazem pamięci i szacunku dla Jego osiągnięć i roli w kontynuowaniu tradycji badawczych poznańskich historyków wychowania oraz środowiska naukowego zajmującego się dziejami oświaty w Polsce.
Z problematyki cyberpunku. Literatura - sztuka - kultura
Adam Mazurkiewicz
Kultura współczesna coraz ściślej jest stymulowana przez rozwój nowych mediów i technologii cyfrowych. W książce skoncentrowano się głównie na obiegu popularnym, ponieważ w nim odzwierciedlane są postulaty zwolenników cyberkultury, a także dlatego, że obieg popularny współcześnie najżywiej reaguje na przemiany społeczne, dostosowując do oczekiwań odbiorców proponowane teksty kultury. W tym sensie kultura popularna może stanowić odzwierciedlenie społecznej świadomości, znamiennej dla epoki, w której powstała. W obiegu tym również – niekiedy (jakkolwiek nie zawsze in-tencjonalnie) niby w krzywym zwierciadle – odbijają się artystyczne eksperymenty i dyskusje na ważkie społecznie tematy. Określenia „cyberpunk” i „cyberpunkowy” przekroczyły granice zarezerwowane dla zjawiska literackiego i pojawiły się w refleksji cywilizacyjnej. Świadczą o tym sposoby odczytań tekstów kultury w kontekstach nauk społecznych i filozoficznych. Co więcej, cyberpunk – utożsamiany ze specyficznym paradygmatem kulturowym – stał się obiektem zainteresowania awangardy artystycznej oraz poezji. Znamienne dla tej literatury jest intencjonalne wzorowanie ukształtowania zdań na mowie potocznej. Jest to obszerna praca poświęcona zjawisku fantastyki cyberpunkowej. Autor, badając różne media współczesnej pop kultury, ukazuje „wspólnotę wyobraźni” twórców z różnych obiegów, kręgów językowych i kulturowych oraz przybliża, w jaki sposób kultura popularna zaciera ich granice.
Z przeszłości i teraźniejszości języka polskiego. Prace językoznawcze, t. 4
Zofia Kurzowa
WSTĘP I Mroziński jako gramatyk . 3 Kształtowanie się metod analizy słowotwórczej wyrazu w językoznawstwie polskim XX wieku (Z historii polskiej nauki o budowie wyrazów) . 43 II O funkcjach spójników że, żeby, iż w Pamiętnikach Paska (na marginesie prac nad słownikiem Pamiętników) . . . . . . . . . . . . . 69 Nieodmienność i odmiana nazwisk na -o w języku polskim . 83 Staropolskie nazwy osobowe na -o (historia i geografia) . 107 Uwagi o nazwach bohaterów Trylogii Sienkiewicza . 157 Polskie rzeczowniki męskie na -o na tle słowiańskim . 171 Męskie imiona zdrobniałe i spieszczone w pieśniach ludu polskiego (na podstawie Dzieł wszystkich Oskara Kolberga). 345 Podhalańskie na kirkach nieść, na kirki wziąć . 389 Nowe uwagi o genezie i chronologii czasu przeszłego na -ch . 393 III Derywacja fleksyjna czyli paradygmatyczna w języku polskim i próba objaśnienia jej genezy . 405 Struktury językowe z pierwszym członem nowo . 419 Złożenia imienne we współczesnym języku polskim . . . . . . . . . . . . . . 429 Problem stosunku kompozycji i derywacji w językach słowiańskich . 529 IV Wyrazy natrętne. Moda i bezmyślność . 541 Problemy wymowy w ujęciu leksykograficznym. Uwagi i postulaty na marginesie Słownika wymowy polskiej . 565 Norma językowa w przekazach telewizyjnych . 591 O pewnych konstrukcjach narzędnikowych we współczesnym języku polskim . 605 Przeszłość i przyszłość słownika polskich synonimów . 615 V O przedmiocie i metodzie słowotwórstwa . 635 Jak cię słyszą, tak cię piszą . 649 Uczyć się polskiego . 659 O języku telewizji polskiej . 667 VI Kazimierz Nitsch (1874–1958) . 683 Henryk Oesterreicher (1892–1942) . 697 Stanisław Jodłowski (1902–1979) . 701 Mieczysław Karaś (1924–1977) . 705 Ewa Ostrowska (1907–1977) . 711 O Profesor Zofii Kawyn-Kurzowej (1931–2003) Wspomnienie pośmiertne. 717 NOTA WYDAWNICZA . 723
Z przeszłości i współczesności kształcenia pedagogicznego w Cieszynie
red. Robert Mrózek, Urszula Szuścik
Celem publikacji pt. Z przeszłości i współczesności kształcenia pedagogicznego w Cieszynie pod redakcją Roberta Mrózka i Urszuli Szuścik jest upamiętnienie stulecia powstania i działalności Seminarium Nauczycielskiego w Cieszynie. Treści artykułów ukazują historię, tradycję i współczesność w kształceniu nauczycieli w Seminarium cieszyńskim. Położono szczególny nacisk na przedstawienie roli tradycji w budowaniu współczesnego wizerunku kształcenia akademickiego w Cieszynie.
Z psychopatologii życia seksualnego
Antoni Kępiński
W żadnej dziedzinie ludzkiego życia nie jest tak trudno postawić granicę między normą a patologią, jak w sprawach seksualnych Antoni Kępiński Książka zawiera przede wszystkim rozważania o seksualnej naturze człowieka i jego życiu erotycznym. Perspektywa klinicznego doświadczenia ustępuje w niej spojrzeniu myśliciela-antropologa. Chociaż Kępiński nie całkiem rezygnuje z lekarskiego punktu widzenia. W klasyczny sposób, miejscami, powołuje się na doświadczenia z praktyki lekarskiej. I, oczywiście, zgodnie z tytułem, poświęca część tekstu zaburzeniom seksualnym. prof. dr hab. Jacek Bomba Katedra Psychiatrii Collegium Medicum UJ
Z puszczy i bagien. Podlaskie opowieści ludowe. Seria: Proza ze Ściany Wschodniej, tom 1
Michał Chomiuk
Proza ze Ściany Wschodniej Czy krajobraz, na jaki patrzymy za oknem, ma wpływ na to, kim jesteśmy, na nasze życiowe wybory? Na to, o czym i jak piszemy? Człowiek nie istnieje przecież bez kontekstu... Proza ze Ściany Wschodniej. Tom 1. Poczytaj, poszukaj odpowiedzi... O KSIĄŻCE "Kilkadziesiąt opowieści (legend?) z puszczańskich wsi, kartoflisk i kombajnów zbożowych. Michał Chomiuk, niczym jeden z braci Grimm, wprowadza nas w świat legend i baśni, ale zaskakuje w nich takimi bohaterami jak policja, weterynarz czy lekarz. W jego klechdach ktoś, zupełnie jak 100 lat temu, piecze chleb z krwią węża, ale zaraz potem dzwoni jakiś telefon i przychodzą smsy... Chomiuk opisuje świat wiejskich wierzeń, który już odszedł. Opisuje językiem surowym, wiernie, bo od środka, jednak mocno filtrując go własnym chomiukowym stylem. Opisuje świat wierzeń, guseł, zabobonów. Niesprawiedliwego postrzegania odmieńców i płci. Świat magiczny, pogański, który tak chciał być chrześcijański (na jedno w sumie wychodzi). Ale też świat bóstw i bogów. O jakiego boga chodzi - o Jahwe, Swarożyca, czy innego Zeusa - nie zawsze jest jasne. Podobnie jak jasna nie jest tożsamość samego Michała Chomiuka - człowieka, który jako dziecko odmówił jedzenia zwierząt, a potem zdjął tysiące wnyków w lasach Lubelszczyzny i blokował polowania. Zatrzymywał harwestery w Puszczy Białowieskiej, łapał kłusowników w Lasach Janowskich, a kiedyś w krzakach nad rzeką Wieprz znalazł sarnę z pętlą na szyi i uratował ją, stosując sztuczne oddychanie. Cóż można jeszcze powiedzieć o Chomiuku, który dzieli się oddechem z sarną? Jedna z jego sąsiadek twierdzi, że to zielarz, wiedźmin. Kiedy na przykład jedzie przez wieś na rowerze, to tak się ziemia trzęsie, że garnki lecą z pieca na ziemię, a szyby drżą w oknach". MICHAŁ KSIĄŻEK, reporter i przyrodnik, autor m.in. Atlasu dziur i szczelin OD AUTORA: "Moja przygoda z Podlasiem rozpoczęła się w 2005 roku, kiedy wiedziony miłością do dzikiej przyrody po raz pierwszy odwiedziłem cudowną i przebogatą Puszczę Białowieską, w której spędziłem wówczas trzy tygodnie. Aby rzecz ująć precyzyjnie, w samej puszczy, pośród leśnej głuszy, śpiąc w paśnikach czy też myśliwskich ambonach, wśród królestwa żubra i sóweczki, przesiedziałem równe dwa tygodnie, trzeci tydzień spędziłem natomiast, wędrując po okolicznych wioskach i prowadząc ciekawe rozmowy z ich mieszkańcami. To wtedy właśnie udało mi się zebrać sporo niezwykłych, pasjonujących opowieści o ludowej obrzędowości, o wciąż żywej "instytucji" szeptuchy, czyli zamawiaczki, czy też mrocznych bajań o zaklinaniu wężowej krwi po to, aby komuś później zaszkodzić. Już wówczas zrodziła się we mnie chęć zebrania obszerniejszego materiału na Podlasiu i wydania książki na ten temat. Wiele lat miało jednak upłynąć, zanim stało się to możliwe. Mam nadzieję, że zgromadzony przeze mnie materiał, spisane opowieści i zwyczaje zainteresują czytelników oraz że ta skromna praca przyda się komuś, kto zechce się zapoznać z lokalnymi tradycjami, wierzeniami czy, mówiąc dość brzydko, zabobonami. Oczywiście nie jest to praca naukowa ani pod żadnym pozorem nie ma zamiaru takiej udawać. Starałem się jednak zrobić wszystko, by zebrać jak najwięcej różnorodnego materiału u źródła, a następnie rzetelnie go przedstawić. Nie ukrywam, że niektóre opowieści są - w różnym stopniu - nieco przeze mnie zredagowane, sfabularyzowane, być może nawet - nie boję się użyć tego słowa - podkolorowane. Wszystkie one są jednak oparte na autentycznym, szczerym przekazie, a to, co stanowi jego sedno, nie zostało zmienione. Zmienione czy dodane mogą być imiona bohaterów, pewne drugorzędne fakty i poboczne części historii. Wszystko, co stanowi występujący czy gdzieś zasłyszany zwyczaj, rytuał bądź opowieść, pozostało niezmienione. W wypadku niektórych krótszych historyjek zrezygnowałem z jakiegokolwiek fabularyzowania czy ozdabiania i opisałem je "na sucho" - dokładnie tak, jak je usłyszałem i zanotowałem". MICHAŁ CHOMIUK O AUTORZE: Michał Chomiuk (ur. 1976 r.), magister malarstwa na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Prezes i wieloletni koordynator projektów stowarzyszenia Zielona Swoboda. Przez wiele lat zaangażowany w ochronę lasów i walkę z kłusownictwem. Przeprowadził kilka tysięcy patroli zwalczających kłusownictwo. Uczestnik licznych działań na rzecz ochrony przyrody (Pradolina Wieprza, Puszcza Białowieska, Pogórze Przemyskie, Bieszczady). Brał udział w protestach społecznych przeciwko wyrębom cennych drzewostanów Puszczy Białowieskiej i Bieszczadów. Pasjonat starych, ludowych opowieści i legend. Autor dwóch książek, zawierających zebrane przez siebie opowieści ludowe od mieszkańców wsi Lubelszczyzny (Dziwy spod strzechy i wierzbowej dziupli, oraz Kasza dla diabła, czyli kręte ścieżki lubelskiego zabobonu). W wolnych chwilach maluje obrazy i pisze. Hobbystycznie zbiera i odnawia stare meble wiejskie. Około dziesięciu lat temu przeżył głębokie nawrócenie. Od tej pory gorliwy i praktykujący katolik. FRAGMENT KSIĄŻKI: "Były dwie sąsiadki. Jedna miała krowę i druga miała krowę. Krowa jednej z sąsiadek zawsze dawała mleko tłuste, a krowa drugiej - chude. Ta, która miała mleko chude, zazdrościła swej sąsiadce i dochodziła, z jakiej przyczyny tak jest. Życzliwi sąsiedzi poinformowali kobietę, że jej sąsiadka to wiedźma i to jej czarów sprawa, że ma takie tłuściutkie mleko, podczas gdy ona sama ma chude, byle jakie i mało. Powiedzieli też kobiecie, że można tę sprawę odwrócić, tylko trzeba zrobić jedną rzecz. Żeby odczarować mleko, kobieta musiała podejść wieczorem pod okno domu sąsiadki, gdy ta będzie doiła krowy, i gołą dupę wypiąć do okna. Wtedy czar miał ustąpić. Durna zabobonna baba, niewiele myśląc, tak zrobiła. Wyszła wieczorem z chałupy, przeszła na drugą stronę drogi, wlazła na podwórko kobiety, zawinęła kieckę i wypięła tłuste gołe dupsko wprost do okna sąsiadki. Mąż tej sąsiadki siedział za stołem, a okno miał naprzeciwko, tak że ze zdumieniem wielkim w oczach spoglądał na osobliwy tenże widok. Szybko jednak ochłonął i złapawszy gruby, sękaty kij, co tchu wyskoczył przed chatę. Doskoczył do baby i dalej - po gołej wypiętej dupie okładać, tłuc, walić z całych sił niemiłosiernie. Baba z piskiem i wyciem uchodziła w te pędy. Dupsko miała tak obite i tak posiniaczone, że przez tydzień na nim usiąść nie mogła. Odechciało jej się na zawsze zabobonów i oskarżeń sąsiadki o czary".