Publisher: Wydawnictwo-hm
Daria Kaszubowska
Czy największą przygodę można przeżyć w... szkole? Franc, Walerka, Otylka i Bruno Borkowie mieszkają na Kaszubach od dwóch lat, ale nie wiedzą jeszcze wszystkiego o tej krainie i każdego dnia odkrywają fascynujące rzeczy. Niestety, nie wszyscy życzą Kaszubom dobrze. Aryman nieustannie próbuje je zniszczyć. Tym razem przeciwnik zaatakuje tak sprytnie, że aby go przechytrzyć, trzeba będzie działać w przebraniu. Ale co to dla rodzeństwa Borków i ich przyjaciół... "Walerka i bohaterki Jastry" to druga część serii "Borkowie i kaszubskie przygody".
Daria Kaszubowska
Czy największą przygodę można przeżyć w... szkole? Franc, Walerka, Otylka i Bruno Borkowie mieszkają na Kaszubach od dwóch lat, ale nie wiedzą jeszcze wszystkiego o tej krainie i każdego dnia odkrywają fascynujące rzeczy. Niestety, nie wszyscy życzą Kaszubom dobrze. Aryman nieustannie próbuje je zniszczyć. Tym razem przeciwnik zaatakuje tak sprytnie, że aby go przechytrzyć, trzeba będzie działać w przebraniu. Ale co to dla rodzeństwa Borków i ich przyjaciół... "Walerka i bohaterki Jastry" to druga część serii "Borkowie i kaszubskie przygody".
Walka o integralność terytorialną Rusi i Rosji. Aspekty polityczne, gospodarcze i społeczne
Natasza Duraj
Zasadniczym celem monografii jest przedstawienie procesów integracji obszarowej, gospodarczej i społecznej państwa rosyjskiego. W książce zaprezentowano problematykę kształtowania się integralności terytorialnej Rusi i Rosji na tle zmian ustrojowych i politycznych. Publikacja zawiera opis wpływu separatyzmów dzielnicowych, stanowiących podstawową przeszkodę w procesie zjednoczenia ziem ruskich, oraz ingerencji ościennych ośrodków władzy w procesy polityczne państwa moskiewskiego. Jest adresowana do szerokiego grona Czytelników zainteresowanych rozwojem terytorialnym, społecznym i gospodarczym zarówno państwa staroruskiego, jak i państwa moskiewskiego. Może być też pomocna dla osób, które chciałyby podjąć własne badania nad kształtowaniem się suwerenności i integralności terytorialnej Rosji oraz idei przyświecających władcom Rusi i państwa rosyjskiego.
Walka o mózg. Wolność myślenia w erze neurotechnologii
Nita A. Farahany
Nadchodzi nowa era w dziedzinie monitorowania i hakowania umysłu. Czy jesteśmy przygotowani na taką przyszłość? Wyobraźmy sobie świat, w którym będzie można pozyskiwać dane z mózgu, żeby poznać czyjeś poglądy polityczne, myśli będą mogły stanowić dowód przestępstwa, a skrywane uczucia zostać użyte w sądzie jako zarzut. A jednocześnie świat, gdzie chorzy na padaczkę otrzymują ostrzeżenia na chwilę przed atakiem, a przeciętna osoba może zajrzeć do własnego mózgu, żeby usunąć bolesne wspomnienia lub wyleczyć się z uzależnień. Neuronauka już obecnie umożliwia to wszystko, a skomplikowane urządzenia neurotechnologiczne staną się wkrótce uniwersalnymi sterownikami w naszych interakcjach z technologią. Może to zapewnić ludzkości ogromne korzyści, lecz bez odpowiednich zabezpieczeń może też poważnie zagrozić podstawowym prawom człowieka do prywatności, wolności myśli i samostanowienia. Profesor Farahany, powszechnie uznawana za autorytet w dziedzinach etyki i sztucznej inteligencji, nie podchodzi ani alarmistycznie, ani z rezygnacją do obecnych trendów, jedynie zwraca się do nas z wyważoną propozycją: jeśli teraz nie wprowadzimy niezbędnych regulacji, to ludzkość taka, jaką znamy, będzie zagrożona. Ahmed Shaheed, profesor University of Essex, autor pierwszego w historii ONZ raportu na temat wolności myśli
Walka z nędzą na Bałutach i inne pisma o dobroczynności
Włodzimierz Kirchner
Włodzimierz Kirchner - malarz, fotograf, pedagog, artysta obdarzony nieprzeciętnym umysłem i równie unikatowym darem słowa był publicystą-teoretykiem filantropii, entuzjastą sztuki filmowej, przede wszystkim jednak estetą, który w ocenie świata stosował kryterium piękna i tylko piękna. Wyróżniał się na pewno osobowością - niezwykłą, dynamiczną, mającą silne poczucie niezależności. Żył 95 lat, do końca zachowując niezwykłą żywotność i otwarty, chłonny umysł. Za życia miłośnik płci pięknej, nieskory do udomowienia i nieskłonny do stabilizacji, a po śmierci również uwodzący - czarem słowa. Trudno wyobrazić sobie Kirchnera jako katolickiego księdza wpasowanego w klauzule kościelne: zakazy, nakazy, ograniczenia, a jednak był nim przez kilkanaście lat, zanim zrzucił sutannę. * Na zawartość edycji składają się rozproszone, publikowane w gazetach codziennych i czasopismach (m.in. "Rozwój", "Kurier Warszawski", "Bluszcz", "Słowo", "Tygodnik Ilustrowany") oraz broszurach prace księdza Włodzimierza Kirchnera, działającego w organizacjach dobroczynnych Łodzi i Warszawy przełomu XIX i XX wieku. Ich tematyka związana jest zasadniczo z kwestiami jałmużny, którą Kirchner uważa za szczególnie demoralizującą. Jako teoretyk filantropii proponuje w jej miejsce rozważne rozpatrywanie indywidualnych przypadków, zwłaszcza zastępowanie jej konkretnymi propozycjami pracy zarobkowej, mającej wpływać nie tylko na poprawę sytuacji ekonomicznej, ale i moralnej. Myśl filantropijna Kirchnera krąży wokół innych, ale bliskich głównego nurtu zagadnień: włóczęgostwa, przestępstw młodocianych (nożownictwa), prostytucji, przemocy domowej, zadań szkół zawodowych dla kobiet etc. Dzięki erudycji, doświadczeniu i koncepcjom autora jego szkice filantropijne stanowić mogą rodzaj paradygmatu teorii dobroczynności przełomu XIX i XX wieku. Edycja zawiera również dwa wstępy: naukowy - D. Samborskiej-Kukuć oraz wspomnieniowy - córki Kirchnera, prof. Hanny Kirchner.
Walka z patodeweloperką. Co zmieni się 1 kwietnia 2024 roku?
Aneta Mościcka
Patodeweloperka to maksymalizowanie zysków firm budowlanych kosztem jakości życia klientów. Wyeliminować to zjawisko ma podpisana przez ministra rozwoju i technologii nowelizacja rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zmiany obowiązujące od 1 kwietnia 2024 r. obejmą między innymi minimalną wielkość lokalu, place zabaw dla dzieci, balkony, loggie i miejsca postojowe dla osób niepełnosprawnych. W poradniku ekspertka Anita Mościcka omawia ważne zmiany w przepisach, które zaczną obowiązywać od 1 kwietnia 2024 r.
Walka z wyrazami obcymi w Niemczech - historia i współczesność
Ryszard Lipczuk
Monografia przedstawia historię zwalczania wyrazów pochodzenia obcego w języku niemieckim, począwszy od barokowych stowarzyszeń językowych do czasów współczesnych. Nawiązując do spotykanego w literaturze przedmiotu stwierdzenia: „Niemcy to kraj słowników wyrazów obcych” autor wiele uwagi poświęca słownikom zapożyczeń o charakterze purystycznym (m.in. Campe, Dunger, Heyse, Petri, Engel). Porusza też problem anglicyzmów w niemieckich słownikach wyrazów obcych i we współczesnej debacie publicznej. „Jest to przede wszystkim dobrze udokumentowana bibliograficznie, a więc w oparciu o aktualny i reprezentatywny stan badań, oraz faktograficznie, tj. z wykorzystaniem bogatego korpusu przykładowego, analiza zjawiska zapożyczeń leksykalnych w jego różnorodnych aspektach. Jest to zarazem ujęcie syntetyczne w rozumieniu poddawania pod dyskusję różnych racji podnoszonych w trwającej do dziś polemice wokół zapożyczeń. Szczególnie interesujący jest rozdział dot. zapożyczeń angielskich, które niegdyś przegrywały konkurencję z galicyzmami. Adresatami monografii będą w pierwszym rzędzie filolodzy, zwłaszcza neofilolodzy. (…) Krąg czytelników może się łatwo poszerzyć o przedstawicieli humanistyki w ogóle, gdyż autor przystępnie, acz z wykorzystaniem dostępnych badań – również tych wymagających żmudnych kwerend – pokazuje szerokie tło historyczne i kulturowe zachodzących procesów.” Z recenzji prof. zw. dr hab. Romana Sadzińskiego Ryszard Lipczuk, prof. zw. dr hab. Uniwersytetu Szczecińskiego, do r. 1993 - UMK w Toruniu, kierownik Zakładu Języka Niemieckiego Instytutu Filologii Germańskiej US, w latach 1993–1997 i 2005–2012 dyrektor Instytutu, wielokrotny stypendysta Fundacji im. Alexandra von Humboldta. Badania naukowe w zakresie historii puryzmu językowego w Niemczech i w Polsce, leksykografii polsko-niemieckiej, frazeografii, słownictwa sportowego, „fałszywych przyjaciół tłumacza”. Ważniejsze publikacje książkowe: Die Stellung der Zahlwörter im Rahmen der Wortarten Kümmerle: Göppingen 1980, Verbale Tautonyme lateinischer Herkunft in deutsch-polnischer Relation. Ein Beitrag zur semantischen Beschreibung nach dem gebrauchstheoretischen Ansatz Kümmerle: Göppingen 1987, Mały słownik tautonimów niemiecko - polskich WSiP Warszawa 1990, Wörter fremder Herkunft im deutschen und polnischen Sportwortschatz Wyd. US. 1999, (współaut.: P. Mecner, W. Westphal) Lexikon der modernen Linguistik Wyd. Albatros Szczecin 2000 (2. wyd.), (współaut. A. Frączek) Słowniki polsko-niemieckie i niemiecko-polskie. Historia i terażniejszość, In Plus: Wołczkowo 2004, Geschichte und Gegenwart des Fremdwortpurismus in Deutschland und Polen Peter Lang: Frankfurt a. M. 2007. Redaktor lub współredaktor czasopisma „Colloquia Germanica Stetinensia“ (Wyd. US) i serii „Stettiner Beiträge zur Sprachwissenschaft“ (Dr. Kovač Verlag, Hamburg). Strona domowa: https://lipczuk.univ.szczecin.pl
Marcin Wolski
Jak wyglądałby świat, w którym Polska zwyciężyła w II wojnie światowej? W maju 1935 roku Józef Piłsudski leży na łożu śmierci, jednak niezwykła terapia przedłuża jego życie, pozwalając mu przetasować karty historii. Marszałek decyduje się na ryzykowny sojusz z Adolfem Hitlerem i wkrótce połączone polskie i niemieckie dywizje ruszają na wschód. Łosie i Heinkle bombardują plac Czerwony, nie dochodzi do Holocaustu, a zachód Europy trwoży się przed zjednoczoną potęgą Niemiec i Polski. Pośród zawieruchy wojny niezwykła agentka polskiego wywiadu, Helena Wichman, przenika nazistowskie struktury, aby w nieuniknionym starciu z niepewnym sojusznikiem przechylić szalę zwycięstwa na stronę Polski. Wallenrod to brawurowa odpowiedź na pytanie: Co by było, gdyby losy II wojny światowej potoczyły się zupełnie inaczej? Wallenrod to powieść, która dosłownie wbija w fotel. Czyta się ją jednym tchem, a rozmach przedstawionej przez Marcina Wolskiego alternatywnej wersji naszych dziejów oszałamia. Po zamknięciu książki trudno pozbyć się myśli: ależ pięknie mogła potoczyć się nasza historia! Szkoda, że profesor Wieczorkiewicz nie zdążył jej przeczytać. Piotr Zychowicz, autor Paktu Ribbentrop-Beck Myślę, że jest to najlepsza jak dotąd rzecz Marcina Wolskiego. Elementy fantastyki naukowej przeplatają się w niej ze świetną publicystyką polityczną, bohaterowie powieści szpiegowskiej zostają ożywieni, uprawdopodobnieni dzięki dywagacjom, na które pozwala dzienniczek panienki z dobrego domu a wszystko w tempie karuzeli i w znakomitej polszczyźnie! Bohdan Urbankowski, autor m.in. Czerwonej mszy Czytać, nie czytać? Zdecydowanie czytać. Marcin Wolski stanął na wysokości zadania i stworzył zajmującą książkę, która nie tylko jest świetną rozrywką, ale także zmusza do refleksji. Katedra.pl