Publisher: Wydawnictwo-hm
Wiara Słowian z obrzędów, klechd, pieśni ludu, guseł, kronik i mowy słowiańskiej wskrzeszona
Romuald Świerzbieński
Autor książki Wiara Słowian, Romuald Świerzbieński wykazał się wielką erudycją i doskonałym warsztatem historycznym, łącząc różne metody badawcze. W dużej mierze posłużył się metodą filologiczną (językoznawczą), poddając analizie: występowanie, znaczenie i podobieństwo leksykalne słów z różnych języków słowiańskich, w tym z języków martwych (staro-cerkiewno słowiański). W dużej mierze oparł się również na analizie źródeł historycznych: kronik, roczników, listów, a także literatury pięknej. Zakres materiału badawczego, wykorzystanego do napisania książki najlepiej definiuje jej tytuł. Szczególnie warty podkreślenia jest fakt, że autor potrafił wskazać, porównać i zinterpretować ślady dawnych wierzeń słowiańskich, które odnalazł w mowie, obrzędach i tradycjach sobie współczesnych. Jest to dodatkowym atutem publikacji, gdyż wiele z nich z pewnością nie dotrwało do naszych czasów i świadczy o głębokim zakorzenieniu kultury Słowian w tradycjach pogańskich, jeszcze w drugiej połowie XIX wieku.
WIARA W EPOCE CYFROWEJ REWOLUCJI
ks. Krzysztof Kłysiak
Prezentowana książka to świeże przedsięwzięcie ewangelizacyjne, ciekawe, inspirujące, a przy tym bardzo poręczne, odpowiednie dla zabieganych i znudzonych, by nie musieli na początek tracić zbyt wiele czasu na lekturę. Jest nadzieja, że pomoże im się na chwilę zatrzymać w drodze, by pomyśleć: Co ze mną? Co z moim życiem? Co ze światem, w którym tu i teraz przyszło mi żyć? Tak postrzegany tom wpisuje się w ciąg edycji właściwych Wydawnictwu Archidiecezji Lubelskiej "Gaudium" publikującemu dzieła naukowe i ewangelizacyjne, a najlepiej jednocześnie spełniające te obydwa wymogi. Takim jest zaś dzieło ks. dr. Kłysiaka.
Charles Pepin
Charles Pépin jest pisarzem i filozofem, jego książki zostały wydane w blisko dwudziestu krajach. Książka ta wyjaśnia tajemnicę wiary w siebie. I pokazuje nam, w jaki sposób zbudować większą wiarę we własne siły. Autor czerpał inspirację z tekstów filozofów, z prac psychoanalityków i psychologów, a także z doświadczeń wielkich sportowców, artystów jak również z anonimowych źródeł. Wiara w siebie rodzi się z działania, ze zdobywania nowych umiejętności, z wychodzenia ze strefy komfortu czy utartych schematów. Drogi prowadzące do niej są różne, ale raz zdobyta niesie nas przez całe życie. Wymaga jednak ciągłej pielęgnacji. Wiara rodzi się z pewnej alchemii, jest pochodną wielu czynników dlatego: dbajcie o dobre związki słuchajcie samych siebie zachwycajcie się decydujcie pobrudźcie sobie ręce przejdźcie do czynów podziwiajcie pozostańcie wierni pragnieniom zaufajcie tajemnicy
Wiara, zwątpienie, fanatyzm. Czy trzeba w coś wierzyć?
Osho
Jakie czynniki sprawiają, że postrzegamy jednych jako swoich, a innych jako obcych? Osho szuka przyczyn istniejącej w ludziach potrzeby przynależności i autorytetu. Twierdzi, że religijności można jedynie doświadczać, nie potrzebuje ona wzniosłych słów i potwierdzania idei u innych. I nieważne, czy jesteś wierzący, czy nie religijność może cię uchronić od stania się fanatykiem, sama religia nie.
Wiarygodność akademicka w edukacyjnych praktykach
Jacek Piekarski, Danuta Urbaniak-Zając
W prezentowanej publikacji autorzy spoglądają w przeszłość uniwersytetu, by zadać również pytania o współczesny sens podejmowanych wcześniej zobowiązań i sposób wywiązywania się z nich. Zajmują się kwestią różnic dyscyplinarnego podejścia do rzeczywistości i postulują, by różnice te traktować jako drugoplanowe wobec wagi wspólnego zadania, jakim jest pomyślne kształcenie-wychowanie. Proponują "wspólnotę myśli", przeciwstawioną "wspólnocie instytucjonalnej", i to z nią wiążą nadzieje na pozytywne zmiany w edukacyjnej praktyce. Drugi zasadniczy temat podejmowany w książce to pytanie o wiarygodność. Autorów interesuje społeczny i kulturowy kontekst kultury akademickiej, która jest, ich zdaniem, w dużej mierze kulturą racjonalizowania niepewności dotyczącej wiedzy, radzenia sobie z jej różnorodnymi odmianami. Podkreślają, że rozwiązywanie dylematów w tym zakresie ma sens egzystencjalny i wpływa na praktykę społeczną. Odnoszą się do zgłaszanych współcześnie wątpliwości dotyczących kultury akademickiej i jej wiarygodności, które sprawiają, że często mówi się już nawet o "zagubieniu" - wskazują na trudności w udzieleniu odpowiedzi na zasadnicze pytania: czym jest nauka, uniwersytet, dyscyplina wiedzy, czy też kim się jest osobiście jako jej zaangażowany uczestnik.
Marcin Silwanow
Wiejący od wielu dni wiatr budzi w ludziach lęk i nie pozwala im zasnąć. Jednak prawdziwy strach nadchodzi wówczas, gdy zaczyna przynosić śmierć Mirosław Grocki, oddany pracy komisarz wydziału kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku, jest na zwolnieniu po tym, jak został podejrzany o współpracę ze zorganizowaną grupą przestępczą. Jednak gdy w lesie, nazywanym przez miejscowych przeklętym, zostają znalezione spalone zwłoki młodej dziewczyny, komisarz wraca do swoich obowiązków i staje przed trudnym zadaniem odnalezienia zabójcy. Wkrótce okazuje się, że to nie jedyna zbrodnia w okolicy. W tajemniczych okolicznościach umiera mężczyzna, a podejrzenie pada na jego brata, który właśnie wyszedł z więzienia. Na kolejne morderstwo nie trzeba długo czekać. Wiatr to wciągająca powieść o pragnieniu zemsty i potrzebie zadośćuczynienia, w której przeplatają się zawiłe ludzkie losy, fałszywe tropy i mozolnie odkrywane przez policję fakty. Mroczny, duszny kryminał o obsesji, szaleństwie i zemście. Wciąga i nie daje spokoju do ostatniej strony. Wojciech Chmielarz Marcin Silwanow ur. 1980 r., z urodzenia, wyboru i zamiłowania białostoczanin, pasjonat historii miasta. Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. Od dziesięciu lat prywatny detektyw specjalizujący sięw detektywistyce genealogicznej. Miłośnik zespołu Kult, książek Johna Steinbecka i Aleksandry Marininy oraz gór wysokich z których świadomie zrezygnował.
Katarzyna Enerlich
Rok 1922. Większość mieszkańców Zełwąg w pobliżu Mikołajek, tworzących niezwykle zżytą społeczność, staje się mormonami. Rok 1998. W podmrągowskich lasach ktoś podpala na kamieniach ofiarnych zabite zwierzęta. Anna Sołowiecka, dziennikarka "Głosu Mrągowa" chce dociec, kim jest sprawca i dlaczego to robi. Jednocześnie próbuje rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci swojej przyjaciółki, mimo iż policja przyjęła wersję samobójstwa. Ma przeczucie, że obie sprawy coś łączy. W mieście pojawia się czarnoskóry Bernard Mulunda Mayingo Bajohr. Spotkanie z nim prowadzi do odtworzenia przedwojennej historii Zełwąg. Fakty zaczynają się ze sobą splatać. Niespodziewanie jednak dziennikarska dociekliwość staje się śmiertelnie niebezpieczna.
Katarzyna Enerlich
Rok 1922. Większość mieszkańców Zełwąg w pobliżu Mikołajek, tworzących niezwykle zżytą społeczność, staje się mormonami. Rok 1998. W podmrągowskich lasach ktoś podpala na kamieniach ofiarnych zabite zwierzęta. Anna Sołowiecka, dziennikarka „Głosu Mrągowa” chce dociec, kim jest sprawca i dlaczego to robi. Jednocześnie próbuje rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci swojej przyjaciółki, mimo iż policja przyjęła wersję samobójstwa. Ma przeczucie, że obie sprawy coś łączy. W mieście pojawia się czarnoskóry Bernard Mulunda Mayingo Bajohr. Spotkanie z nim prowadzi do odtworzenia przedwojennej historii Zełwąg. Fakty zaczynają się ze sobą splatać. Niespodziewanie jednak dziennikarska dociekliwość staje się śmiertelnie niebezpieczna.