Verleger: Wydawnictwo-hm
Anna Robak - Reczek
Widok nieznajomej, kpiąco uśmiechniętej kobiety na rodzinnym filmie prowokuje do wznowienia poszukiwań zaginionego przed laty ojca rodziny. Żona zaginionego, ponadosiemdziesięcioletnia Irena, ma już dosyć – rachunków, obiadów, własnych dzieci. Najbardziej ma dość uporu swojego syna, któremu zniknięcie ojca nie daje spokoju i który za wszelką cenę dąży do wyjaśnienia rodzinnej tajemnicy. Prowadzone przez niego poszukiwania przyniosą rodzinie niepokój. Czy wszystkie zagadki trzeba rozwiązywać? Zwłaszcza że nie wszystkie odpowiedzi będą miłe, a niektóre pytania nadal pozostaną otwarte. Historia współczesnej rodziny z zagadką z przeszłości w tle. Pokazuje wzajemne relacje i różne, także wykluczające się, potrzeby ludzi, którzy stanowić mają wspólnotę.
Urszula Kozioł
Znikopis, najnowszy tom wierszy Urszuli Kozioł, jest kontynuacją i dopełnieniem wydanych w 2016 roku Ucieczek. Poetka znów zadziwia mistrzostwem, łącząc w spójną całość wiersze o skrajnie różnorodnych formach od urzekających, pozornie naiwnych piosnek, po zgliszcza rozdartych fraz, i bogatej tematyce od podszytych felietonowym sarkazmem obserwacji społecznych, po rozdzierające wołanie skierowane w zaświaty. Zadziwiające jest to, że przy całym dramatyzmie poetka potrafi bawić się formą, nie stroni od lirycznego żartu i kokieterii, igra tematem ostatecznym jakby przymierzała kostiumy, próbowała ról.
Beata Agopsowicz
Planowali wspólną przyszłość, ale tuż przed ślubem Mateusz oświadcza Marzenie, że się zakochał. Kiedy po latach przypadkiem się spotykają, są dojrzałymi ludźmi po przejściach. Świat Marzeny zamyka się między pracą a rodzinnymi spotkaniami. Unika wszystkiego, co może wyrwać ją z żałoby i zburzyć bezpieczną monotonię. Mateusz porzuca dotychczasowe życie w Krakowie i wraca do rodzinnego Rybnika. Czy byli partnerzy spojrzą na siebie bez złudzeń, ale z nadzieją? Bez młodzieńczej naiwności, ale z sercem, które wciąż pragnie kochać? Czy można odbudować coś, co zostało doszczętnie zniszczone? Autorka snuje opowieść z dwóch perspektyw - Marzeny i Mateusza. Opowiada o mężczyźnie, który odkrywa, co jest naprawdę ważne, i o kobiecie zdobywającej się na odwagę, by zawalczyć o szczęśliwą przyszłość.
Zobaczyć łosia. Historia polskiej edukacji seksualnej od pierwszej lekcji do internetu
Agnieszka Kościańska
Ta historia zmagań z niewiedzą i podwójnymi standardami zaczyna się pod koniec XIX wieku, kiedy mężczyźni uczyli się seksu od prostytutek, a powszechność wstydliwych chorób była tajemnicą poliszynela. Jest to pierwsza krytyczna praca o polskim wychowaniu seksualnym w XX wieku. Dowiemy się z niej, jak to się stało, że nagle na początku stulecia bocian przestał podrzucać dzieci, a opowieści o kwiatkach i pszczółkach już nie wystarczały dorastającym dziewczętom i chłopcom. Poznamy kobiety i mężczyzn, którzy mieli odwagę zmienić to, jak pisano o seksie. Zrozumiemy, co wspólnego z pożyciem ma obserwacja łosi. Zajrzymy do podręcznika szkolnego, który komuniści skazali na przemiał, by nie urazić wiernych, i zobaczymy, że nie wszystkie spiżowe postaci polskiej seksuologii zasługują na bezkrytyczny kult. Wreszcie usłyszymy ludowe pieśni dostarczające więcej informacji niż postępowe poradniki.
Zobaczyć sens. Studia o malarstwie, literaturze i życiu
red. Małgorzata Krakowiak, Aleksandra Dębska-Kossakowska
Książka zawiera cykl artykułów, których autorzy podejmują próbę wskazania sensu w procesie twórczym, kontaktach z otoczeniem, wyborach drogi życiowej. Pytania o sens bywają dziś bagatelizowane, relatywizowane albo zastępowane stwierdzeniem bezsensowności wszystkiego. W tak niesprzyjających okolicznościach autorzy, wśród których znaleźli się nie tylko teoretycy i komentatorzy cudzej twórczości, ale również artyści-praktycy, zdobyli się na odwagę poważnej refleksji o paradygmatach wartości, świadomości celu, porażkach, przezwyciężaniu trudności.
Zobaczyć to, co polityczne. Filozofia politycznej postrzegalności według Jacques\'a Rancière\'a
Łukasz Andrzejewski
Jacques Rancière jest filozofem dobrze znanym i chętnie czytanym, ale cały czas pozostaje w Polsce nieodkryty jako wyjątkowa postać francuskiego życia intelektualnego drugiej połowy XX wieku. Zobaczyć to, co polityczne jest próbą wprowadzenia do projektu filozoficznego Rancière’a zarówno z perspektywy istotnych, chociaż często niedocenianych naukowych źródeł, jak i licznych politycznych uwikłań. Na kartach kolejnych rozdziałów poznajemy autora Dzielenia postrzegalnego jako ucznia i krytyka Louisa Althussera w paryskiej École Normale Supérieure, działacza radykalnej lewicy podczas gorącej wiosny 1968 roku i jednocześnie politycznego przeciwnika Francuskiej Partii Komunistycznej oraz jako skrupulatnego i stale wątpiącego interpretatora filozoficznej klasyki. Zobaczyć to, co polityczne to nie tylko przyczynek do intelektualnej biografii, lecz także prezentacja koncepcji Rancière’a jako zbioru inspirujących narzędzi interpretacji zjawisk z obszaru sztuki i polityki.
Dariusz Kulesza
PROJEKT: EGZYSTENCJA I LITERATURA Seria poświęcona jest wybitnym polskim pisarzom – ich twórczości ujmowanej przez nich samych i interpretowanej przez krytyków jako projekt egzystencjalny, jako próba ustanowienia i zapisania siebie i swojego sposobu odczytywania sensów rzeczywistości, indywidualnego oglądu różnych jej sfer – społecznej, politycznej, etycznej, kulturowej, metafizycznej. Istotnymi kategoriami wyjaśniającymi pisarskie dzieło są w tym przypadku biografia, tożsamość oraz kształtujące je szeroko rozumiane doświadczenie: cielesne i zmysłowe, psychiczne i społeczne, historyczne i polityczne, etniczne i estetyczne, religijne i duchowe... „Z perspektywy pisarstwa i losu Zofii Kossak ważna jest wartość ofiarnego poświęcenia: ostatecznego, heroicznego, męczeńskiego urzeczywistnienia wiary. Taka postawa wymaga literackiego udokumentowania i świadectwa życia, tekstu pokazującego konieczność i bezcenność ofiary oraz egzystencji zdolnej taki tekst potwierdzić. Nie ulega wątpliwości, że po Zofii Kossak pozostała i hagiograficzna literatura, i świadectwo życia, które w wielu aspektach literaturę tego typu potwierdza”. Z Wprowadzenia Twórczość Zofii Kossak-Szczuckiej w opowieści Dariusza Kuleszy to literatura chrześcijańska, osobna, samotna, motywowana religijnie rozumianą służbą. Autor pokazuje ją w kontekście następujących trzech kategorii: rodzina, Polska i wiara, śledząc w kolejnych rozdziałach kluczową dla Kossak tematykę ideową, obecną zarówno w książkach powstałych przed wojną, w Proteście!, jaki i w tekstach opublikowanych już po wojnie. Czytelnik znajdzie tu oryginalne, nowe interpretacje takich dzieł Kossak, jak: Pożoga, Ku swoim, Dziedzictwo, Nieznany kraj, Prorest!, Z otchłani, Szaleńcy Boży, Krzyżowcy, Przymierze. Na tle biografii pisarki może wraz z autorem brać udział w dyskusji o chrześcijańskiej literaturze, historiozofii, hagiografii czy modelu chrześcijańskiej egzystencji, a wreszcie na koniec – o miejscu Zofii Kossak-Szczuckiej w historii literatury. W serii ukazały się tomy: Agnieszka Kałowska, Witkacy. Etyka Marzena Woźniak-Łabieniec, Rymkiewicz. Metafizyka Maciej Urbanowski, Brzozowski. Nowoczesność Anna Legeżyńska, Hartwig. Wdzięczność Tomasz Garbol, Miłosz. Los Adrian Gleń, Stasiuk. Istnienie Agnieszka Kramkowska-Dąbrowska, Krasiński. Świadectwo
Zofia Lipecka. Labirynty sztuki
Eleonora Jedlińska
Zofia Lipecka. Labirynty sztuki to książka poświęcona twórczości polsko-francuskiej artystki od lat siedemdziesiątych XX wieku mieszkającej i tworzącej w Paryżu. Autorka z bogatego dorobku malarki, obejmującego niemal czterdzieści lat, w kolejnych rozdziałach przedstawiła najistotniejsze punkty "zwrotne" jej twórczości, sytuując sztukę Lipeckiej w zmiennych zależnościach teoretyczno-filozoficznych. Publikacja jest efektem długoletniej przyjaźni, więzi intelektualnej i emocjonalnej, wspólnych doświadczeń, rozmów, dyskusji łączących artystę z krytykiem sztuki. Analizowane przez autorkę prace Lipeckiej odnoszone są do jej pojmowania rzeczywistości, do określonej historii, w której powstają znaczenia i dzieją się motywujące ją wydarzenia. "Lektura książki pozwala podążać czytelnikowi za twórczością artystki, patrzeć na wybrane dzieła, zagłębiać się w myśli, które im towarzyszą, przeżywać związane z nimi emocje, zastanawiać się, pytać i - niemal natychmiast - znajdować odpowiedź na rodzące się wątpliwości" - pisał Andrzej Turowski w liście do autorki. Słowo pisane stało się ekwiwalentem obrazu. Praca napisana językiem współczesnej humanistyki (filozofii, historii sztuki, religioznawstwa), pozwalającym opisać i interpretować sztukę, wskazu je osadzenie rozprawy wśród pojęć historii idei. Jest on ponadto spójny z "rzeczywistością obrazową" będącą przedmiotem rozważań. Mimo bogactwa odniesień tekst nie dominuje nad malarstwem, "pozostawia to, co ukryte, ukrytym, starając się jednak zbliżyć do nigdy niewyjaśnionego sedna twórczości, dążąc jednocześnie do zrozumienia motywacji etycznych i metafizycznych, estetycznych i politycznych, które dzieła sztuki w sobie zawiera ją". Taka perspektywa pozwala działalność artystyczną związać ze wspólnotową odpowiedzialnością. "Zofię Lipecką odnajdujemy w lekturze tej książki jako artystkę kompletną - wrażliwą, zainteresowaną człowiekiem we współczesnym świecie; jego kondycją w codzienności - traumie post-pamięci wojny i Zagłady, a także uwikłaniami w aktualne scenariusze polityczne - łącznie z wojną na Ukrainie".