Wydawca: Wydawnictwo-hm
Jerzy Kronhold
Kolejny, oczekiwany tom doskonałych wierszy cieszyńskiego poety. Poezja najwyżej próby, świetna liryka refleksyjna. Dyskretny, skłaniający do refleksji dykcjonarz norm służących życiu wolnemu od przymusów i stadnych zależności. Wyobraźcie sobie, że ta cienka książeczka to gruba powieść pełna barwnych kamyków pamięci przemyconych z lat młodości w dzisiejsze mroczne czasy. Chciałoby się powiedzieć jest w niej cały świat. Ale autor ujął to lepiej: Przepisuję świat do zeszytu. Tak naprawdę ta gruba powieść to zaledwie kilkadziesiąt prześlicznej urody wierszy, wyrafinowanych i prostych jak japońskie drzeworyty. Kronhold był zawsze świetnym poetą, ale ten tomik dowodzi, że świetność to wciąż za mało. Tadeusz Nyczek Jak się pisze poetycką autobiografię na biegu wstecznym? Tak jak Jerzy Kronhold zaczyna się od przepisywania świata, przy czym zwraca się uwagę na detale i rekonstruuje kosmos złożony z przylądka beznadziei, tęczy po deszczu, fiołków na obrazie Maneta, wspomnień miłosnych, spacerów po Cieszynie, a potem dodaje do tego biograficzne szczegóły, cień ojca, czas debiutu w krakowskiej grupie Teraz i wmontowuje w całość obrazki ze współczesności zagrożonej totalitarną przemocą. Jeśli ktoś powiedział kiedyś, że Nowa Fala wraca do morza, to te wiersze dowodzą, że znów dobija do brzegu, być może donośniej niż dawniej. Leszek Szaruga
Joanna Wachowiak
Ciepłe, pogodne opowiadania z filozoficzną nutką, których bohaterem jest królik Długie Uszy. Małe przygody i spotkania z innymi stworzeniami pozwalają mu lepiej zrozumieć siebie i swoje emocje, uczyć się różnorodności świata, względności ocen, akceptacji własnych słabości i odmienności innych oraz doceniania tego, co niesie życie. Dla wszystkich tych, którym się podobały “Opowiastki dla małych uszu” i “Historyjki dla małych uszu”. Dla dzieci 3- 7 lat
Dłużny kapitał hybrydowy w finansowaniu przedsiębiorstwa
Damian Kaźmierczak
W książce podjęto problematykę wykorzystania obligacji zamiennych przez współczesne przedsiębiorstwa. Skoncentrowano się na roli, jaką odgrywają w finansowaniu hybrydowym opcje przedterminowego wykupu instrumentów dłużnych na wniosek emitenta lub obligatariuszy. Niniejsza monografia to na światowym i polskim rynku wydawniczym pierwsze tak kompleksowe opracowanie, zmierzające do ustalenia przyczyn emisji długu hybrydowego z dołączonymi opcjami call i put. Aplikacyjny charakter wniosków płynących z przeprowadzonego badania uzyskano dzięki wykorzystani u danych z bazy Agencji Bloomberg - światowego lidera dostarczającego informacje na temat rynków finansowych. W publikacji przeanalizowano niemal dwa tysiące emisji obligacji zamiennych zrealizowanych przez prawie tysiąc spółek amerykańskich w latach 2003-2014. Ponieważ Stany Zjednoczone są głównym obszarem powstawania i wdrażania innowacji finansowych, wydaje się, że polskie spółki mogą z powodzeniem wykorzystać doświadczenia przedsiębiorstw amerykańskich i czerpać wzorce z rozwiązań sprawdzonych na bardziej dojrzałych rynkach kapitałowych.
Małgorzata Przytuła-Sawicka
"Lektura obowiązkowa dla tych, którzy stan wojenny wciąż noszą w sobie, nie dokonując z nim obrachunku, i dla tych, którzy mrocznych czasów nie pamiętają, a przyszło im żyć w nowej rzeczywistości. Jednych i drugich zafascynują pełnokrwiste postaci bohaterów, plastyczny opis polskich i australijskich warunków oraz intrygująca fabuła. Dni złego słońca czyta się jednym tchem. To opowieść o kobiecie, która wyrusza do Australii, by odnaleźć ojca swego dziecka. W czasie wędrówki przez australijski outback, spotkań z dziwakami i oryginałami w buszu czy kopalniach opali wspomina dzieciństwo i młodość oraz dramat wyborów po wprowadzeniu stanu wojennego. (...)". Małgorzata Żurakowska, "Rozmowy o książce" Radio Lublin Małgorzata Przytuła-Sawicka - z zawodu reporterka radiowa, z zamiłowania podróżniczka. Wędruje z plecakiem po wszystkich kontynentach (z wyjątkiem Antarktydy). Nie tropi sensacji, katastrof i zbrojnych konfliktów. Niezwykłości szuka w codziennym życiu i prostych ludziach. Jej gawędy radiowe z cyklu "ABC globtrotera, czyli prywatny słownik Małgorzaty Sawickiej" przez kilka lat były publikowane na antenie Radia Lublin, a w 2002 r. zostały wydane drukiem. Wielokrotna laureatka różnych konkursów ogólnopolskich na reportaż dźwiękowy (60 nagród i wyróżnień), a także zdobywczyni Grand Prix2001 na międzynarodowym festiwalu sztuki radiowej w Hvarze, organizowanym w Chorwacji przez Europejską Unię Radiową (EBU). Dni złego słońca są jej prozatorskim debiutem.
Piotr Matywiecki
W nowym tomie Piotr Matywiecki rozwija swoje poszukiwania poetyckie, przejawiając bardziej awangardowe niż dotychczas podejście do języka. Odnajduje nową poetycką przestrzeń wyrażania życia, a w jego wierszach daje się zaobserwować świadomość sprawczości słowa. Ma się wrażenie, że autor idzie na pojedynek z tym, co wymaga nazwania, z tym, co dostrzega, ale co wymyka się znanym kategoriom. Zniknął sen filmowany wyłączoną kamerą, rzucony na ekran poranka, o którym się nie śniło. Mój wierny Kamerzysto, lepiej ode mnie wiesz, że to, co się śni nikomu, jest mną na jawie. Na tom Do czasu składa się kilkadziesiąt wierszy przejmująca współczesna poezja na najwyższym poziomie.
Alia Trabucco Zerán
Jaka powinna być idealna pomoc domowa? Piśmienna, godna zaufania, cicha. Ma dobrze wyglądać i mieć sprawne ręce. Plan dnia? Otworzyć oczy, wstać, wejść szybko pod prysznic. Włożyć fartuch, związać włosy, zjeść śniadanie. Odebrać instrukcje. I tak dzień po dniu, przez siedem lat, jak w kołowrotku. Estela García w wieku trzydziestu trzech lat przeprowadza się do Santiago, gdzie rozpoczyna pracę w domu zamożnych Chilijczyków. Poza dbaniem o czystość jej najważniejszym zadaniem jest trzymanie w ryzach córki pracodawców: neurotycznej dziewczynki, pełnej lęków i gniewu. Od samego początku znamy tragiczny finał tej historii, mimo to czytamy dalej, z nadzieją, że opowieść skończy się inaczej. Z każdą kolejną stroną Estela coraz bardziej zamyka się w sobie. A jednak jej uwięziony w głowie rozpaczliwy krzyk, niczym chór w greckiej tragedii, wybrzmiewa wyraźnie: to manifest biednych ludzi walczących o przetrwanie. Tych, których w czasach wielkich społecznych nierówności pociesza jedynie myśl, że chociaż śmierć traktuje wszystkich sprawiedliwie. Ta historia stanowi doskonałą metaforę naszej największej bolączki: tej rany dzielącej świat na tych, którzy żyją dla siebie, oraz tych, którzy żyją dla innych. Trabucco Zerán napisała kawał powieści zbudowanej z monologu kobiety, która ma tylko jedno: swój głos. Emiliano Monge Każda jej książka jest kompletnie inna, jakby Trabucco nie tyle szukała swojego stylu, ile pragnęła osiągnąć stan wiecznego pisarskiego niepokoju. Jej obsesje: konieczność pamiętania przeszłości i pełne pasji poszukiwanie przyszłości, debata feministyczna, gniew jako narzędzie polityczne, rozumienie osobistych historii jako opowieści o społeczeństwie, poetycka i refleksyjna praca w języku. Giuseppe Caputo, El Tiempo Jeden z najdonośniejszych głosów współczesnej literatury chilijskiej. [] Ta cudownie niepokojąca, uzależniająca proza pokazuje codzienność, która może stać się koszmarem dla najsłabszych []. Pisarstwo Trabucco Zerán rodzi się z połączenia obserwacji, wyobraźni, intuicji i refleksji. Zarazem autorka daje się ponieść pisarskiej wolności. Rocío Montes, El País Gęsta powieść, w której Trabucco starannie buduje napięcie, by opisać odwieczną walkę klas. María Paredes, The Objective Cóż to za wspaniały koszmar []: przenikliwy i wciągający portret zgnilizny, która kryje się w dobrych rodzinach. Fernanda Melchor Alia Trabucco Zerán, obdarzona głosem o nieokiełznanej mocy, stworzyła powieść błyskotliwą, bezlitosną i brutalną. Federico Falco Powieść, od której nie ma ucieczki. Jest gorzka, inteligentna, spójna i autentyczna. Laura García Higueras, elDiario.es Opowieść o alienacji i władzy. [] Nowe spojrzenie na przemoc jako temat do przemyśleń. Karina Sainz Borgo, ABC Cultural Lektura obowiązkowa, w której napięcie przywodzi na myśl tragedię grecką. Librería Méndez, RTVE
Do granic negocjacji. Historia Zespołu Filmowego "X" Andrzeja Wajdy (1972-1983)
Anna Szczepańska
Tematem książki Do granic negocjacji jest jedenastoletnia historia Zespołu Filmowego „X” Andrzeja Wajdy, założonego w 1972, rozwiązanego w 1983 roku. Celem rozważań autorki jest zrozumienie i wyjaśnienie czytelnikowi podziału kompetencji między władzą polityczną a filmowcami wypracowanego w systemie kinematografii polskiej lat siedemdziesiątych XX wieku, a zarazem przestrzeni negocjacji zakładanej przez ten podział. Analiza 82 filmów wyprodukowanych w Zespole „X” dla kina i telewizji została uzupełniona i wzmocniona przez badania archiwalne oraz wywiady z filmowcami i politykami. Autorka przedstawia i wyjaśnia udział filmowców w tworzeniu nowego języka filmowego, zmierzającego – wbrew wszelkim ograniczeniom – do opisu rzeczywistości. Wielkim atutem książki jest połączenie zachodniej perspektywy, reprezentowanej przez autorkę, z wnikliwym zrozumieniem systemowej niepowtarzalności PRL-u. Książka Anny Szczepańskiej wpisuje się w coraz żywiej się rozwijający krąg „badań produkcyjnych”, przedkładających ponad „opis końcowego produktu” charakterystykę fascynującego procesu tworzenia filmu. Nakreślona tu historia Zespołu „X” układa się w wielowątkową narrację, z której – zależnie od zainteresowań czytelnika – można wydobywać najróżniejsze wątki. Ciekawe, że właśnie autorka przybywająca z Francji podjęła żmudne badania w naszych archiwach krajowych, a potem przeprowadziła dziesiątki rozmów z naszymi artystami. Możemy teraz i my korzystać z rezultatów jej pracy. Prof. dr hab. Tadeusz Lubelski
Monika Wawrzyńska
W latach osiemdziesiątych Magda Roztocka mieszkała w małym mieście na Mazurach i marzyła o tym, żeby kiedyś mieć własną restaurację. Pod okiem doświadczonej szefowej kuchni uczyła się fachu i projektowała swoją przyszłość. Czy plany osiemnastolatki mogły się spełnić, kiedy Polska wkraczała w szalony czas przemian lat dziewięćdziesiątych? Trzydzieści lat później jej córka Marianka także staje przed pierwszymi życiowymi wyborami. Czy miłość i przyzwoitość mają tylko jeden kolor skóry, a dopiero śmierci jest dokładnie wszystko jedno? Czy tolerancja maszeruje ulicami wyłącznie z kubkiem dyniowej latte w ręku, czy też może mieć smak kugla w piątkowy szabas? I w końcu, czy w ogóle istnieje przyjaźń i miłość do grobowej deski? Trzecia i ostatnia cześć komedii funeralnej o szalonym konsorcjum domu pogrzebowego, kwiaciarni i firmy cateringowej. I tym razem zajrzycie do domu pogrzebowego od kuchni! Szef kuchni poleca!