Видавець: Wydawnictwo-hm
Drugie życie Mahometa. Prorok w literaturze zachodniej
Nedim Gürsel
Kiedy w roku 632 naszej ery Mahomet umierał w ramionach swojej młodej żony A’iszy, zaczęło się jego drugie życie: życie w legendzie. Wprawdzie było to życie dalekie od jakiejkolwiek prawdy historycznej, to jednak nie przestaje ono poruszać wyobraźni Zachodu. Chrześcijaństwo przez długi czas widziało w osobie Mahometa oszusta, fałszywego proroka, wręcz Antychrysta. […] Ta „czarna legenda” – jak powiada Anne-Marie Delcambre – jest skrajnie sprzeczna z inną legendą, którą można by określić jako „złotą”, tworzoną w krajach islamu przez wieki w ramach tradycji proroka. […] Między obiema legendami mieści się niezagospodarowana strefa: Mahometa jako postaci literackiej. Ta postać, która nie jest ani dobra ani zła, ani dogmatyczna, ani sarkastyczna, zróżnicowana w zależności od tekstu, pozwalająca autorom dać upust wyobraźni... Fragment Wprowadzenia Nedim Gürsel to turecki pisarz urodzony w 1951 r. Za swój zbiór opowiadań „Lato bez końca” uhonorowany został najważniejszą nagrodą literacką w Turcji – Nagrodą Akademii Języka Tureckiego. W 2008 r. za inne jego dzieło, „Córki Allaha”, władze tureckie oficjalnie oskarżyły go o bluźnierstwo. Sąd uniewinnił Gürsela. Obecnie pisarz mieszka we Francji, gdzie wykłada współczesną literaturę turecką na Sorbonie, jest również dyrektorem badawczym ds. literatury tureckiej w CNRS.
Drukowanie znaczków pocztowych
Stefan Jakucewicz, Svitlana Khadzhynova
Pierwsze znaczki pocztowe świata wydano i wprowadzono do obiegu 6 maja 1840 roku w Wielkiej Brytanii. Były to dwa znaczki z podobizną królowej Wiktorii o wartości 1 pensa i 2 pensów, tzw. Black Penny (Czarny Penny) i Blue Pence (Niebiska Dwupensówka), różniące się nominałem i barwą. Wydrukowano je techniką stalorytu, która została wynaleziona przed 1820 rokiem przez Jacoba Perkinsa i Gideona Fairmana z myślą o wielkonakładowym drukowaniu banknotów.
Bernd Heinrich
Bernd Heinrich już jako dziesięcioletni chłopiec znał las na wylot. Gdy został profesorem biologii, kupił leśną działkę w stanie Maine, postawił na niej niewielką chatkę i zaczął obserwować, badać i poznawać drzewa. Drzewa w moim lesie to podsumowanie kilkudziesięciu lat tych leśnych przygód i osobistych doświadczeń. Nawiązując do klasycznego pisarstwa przyrodniczego, Heinrich dzieli się z czytelnikiem osobistymi refleksjami i eseistyczną erudycją. Drzewa widziane oczami naukowca i miłośnika przyrody to istoty niezwykłe. Uczestniczą w wyścigu zbrojeń, dopasowują się i przystosowują. Jedne dożywają sędziwego wieku, inne giną młodo. Nieobcy jest im stres. Potrafią sygnalizować, że zamierzają wydać nasiona, aby zachęcić sąsiadów do tego samego. Porozumiewają się, ale nie potrafimy ich zrozumieć, bo zbyt słabo znamy ich język. Heinrich w fascynujący sposób pokazuje, jak las potrafi sam sobą zarządzać. I dodaje: ratując jeden gatunek zwierząt lub połać lasu, ratujemy świat. Oto leśna biografia stworzona przez naukowca, właściciela i opiekuna lasu na Adam Hill. Lasu, który dla Bernda Heinricha od dziesięcioleci jest laboratorium, salą wykładową i wielką pasją. Książka otrzymała Nagrodę Literacką Nowej Anglii w kategorii literatury faktu oraz Nagrodę im. Franklina Fairbanksa. Nie mogę pojąć, że napisał tyle książek, a każda kolejna dotyczy innego wycinka natury. Ale może tak właśnie się dzieje, kiedy cały swój czas poświęcasz na obserwację: cierpliwą, wnikliwą, niezakłóconą bodźcami z zewnątrz. Heinrich robi to od ponad pół wieku, stawia pytania i samodzielnie szuka na nie odpowiedzi. Jego laboratorium jest las, w którym wybudował chatę. Oto posłaniec z czasów, gdy wiedza była skarbem, a nie czymś dostępnym za jednym kliknięciem. Z czytaniem Heinricha jest jak z drzewami, ich długowiecznością i tym uporczywym dążeniem ku niebu trudno o lepszą lekcję pokory. Adam Robiński Drzewa w moim lesie to liryczne świadectwo oszałamiającej złożoności świata natury, a zarazem niezwykły zapis historii człowieka, który chcąc zmienić świat, zaczyna od swojego kawałka ziemi. Kirkus Reviews Pełne pasji i zaangażowania studium miejsca, w którym subtelności okazują się istotniejsze od widowiskowych zjawisk, a wiedza naukowa pięknie splata się z osobistymi wspomnieniami. The New York Times
Drzwi do plakatu. Mieczysław Górowski rozmawia z Agatą Hołobut
Mieczysław Górowski, Agata Hołobut
"Pomysł powstania tej książki zrodził się podczas Piątego Międzynarodowego Sympozjum "Ikoniczność w języku i literaturze", które odbyło się w dniach 17-19 marca 2005 roku w Krakowie. Było to wydarzenie szczególne, ponieważ po raz pierwszy do grona językoznawców i literaturoznawców z całego świata dołączyli również wybitni przedstawiciele świata sztuki (...). Spotkaniem, które wszystkim głęboko zapadło w pamięć, był wykład Mieczysława Górowskiego, znakomitego plakacisty, profesora Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, gdzie na Wydziale Form Przemysłowych kieruje Pracownią Projektowania Alternatywnego. Wobec wielkiego zainteresowania, jakie podczas Sympozjum wzbudziły jego refleksje nad rolą interpretacji w twórczości plakatowej, Mieczysław Górowski zgodził się raz jeszcze opowiedzieć o swoim warsztacie, ilustrując rozważania wybranymi przez siebie pracami. Niniejsza publikacja ma zatem charakter rozmowy, która pozwoli nam nie tylko "zajrzeć" do pracowni wybitnego plakacisty, lecz także "wsłuchać się" w jego niezwykłą osobowość." Agata Hołobut
Edgar Wallace
Londyn, początek XX wieku. Młody, ale doświadczony już oficer Scotland Yardu postanawia rozstać się z dotychczasową pracą. Pozostaje mu ostatnia sprawa do rozwiązania, która jednak zamiast dwóch dni pracy zabiera mu wiele tygodni... pełnych nieoczekiwanych zwrotów akcji. Mistrzowsko trzymająca w napięciu, klasyczna powieść kryminalna z policjantem/detektywem w tej samej osobie, ze Scotland Yardem w tle oraz z całą paletą czarnych charakterów. I oczywiście z piękną dziewczyną z szarymi oczami... Świetnie się czyta. Co klasyka, to klasyka!
Edgar Wallace
Londyn, początek XX wieku. Młody, ale doświadczony już oficer Scotland Yardu postanawia rozstać się z dotychczasową pracą. Pozostaje mu ostatnia sprawa do rozwiązania, która jednak zamiast dwóch dni pracy zabiera mu wiele tygodni... pełnych nieoczekiwanych zwrotów akcji. Mistrzowsko trzymająca w napięciu, klasyczna powieść kryminalna z policjantem/detektywem w tej samej osobie, ze Scotland Yardem w tle oraz z całą paletą czarnych charakterów. I oczywiście z piękną dziewczyną z szarymi oczami... Świetnie się czyta. Co klasyka, to klasyka!
Drżące kadry. Rozmowy o życiu filmowym w PRL-u
Piotr Czerkawski
Lata PRL-u nie były łaskawe dla twórców filmowych. Reżyserzy, niczym członkowie sekcji gimnastycznej, musieli nauczyć się wielu akrobatycznych figur, by uniknąć starcia z władzą. Jednocześnie to właśnie w tych trudnych czasach powstały największe polskie dzieła fabularne i dokumentalne, rodzime filmy były popularne za granicą, a gwiazdy kina Polski Ludowej do dziś świecą najjaśniejszym blaskiem. Krytyk filmowy i dziennikarz Piotr Czerkawski rozmawia z reżyserami, którzy na stałe wpisali się w historię polskiej kinematografii. Jerzy Hoffman, Kazimierz Kutz, Marek Piwowski, Jerzy Antczak, Jerzy Gruza, Marek Piestrak, Wojciech Marczewski, Janusz Kondratiuk, Agnieszka Holland, Krzysztof Zanussi, Magdalena Łazarkiewicz, Maria Zmarz-Koczanowicz i Janusz Zaorski przedstawiają strategie przetrwania w niezbyt przyjaznym czasie i przeprowadzają nas przed trudny okres transformacji. Drżące kadry to dowcipna i barwna opowieść o życiu i duchu tej pozornie szarej epoki. Zwycięstwo filmowców tworzących w PRL-u polegało na tym, że flirtowali z rzeczywistością, jednocześnie ją odrzucając. Wygrali z systemem, bo mieli talent. Wygrali, ponieważ wiedzieli, o czym chcą opowiedzieć i kto będzie ich widzem. Podczas lektury Drżących kadrów marszczyłem czoło, dziwiłem się, najczęściej jednak uśmiechałem: książka Piotra Czerkawskiego ujawnia bowiem jeszcze jedną, rzadką przypominaną cechę twórców polskiego kina ich poczucie humoru. To cecha nieobca również autorowi tych fascynujących rozmów. Łukasz Maciejewski
Arnold Bennett
Wciągająca i pełna niesamowitych zwrotów akcji powieść grozy, która łączy w sobie opowieść o duchach i historię miłosną. Gdy młody lekarz Carl Foster widzi Rosettę Rosę, piękną i tajemniczą gwiazdę londyńskiej opery, od razu zostaje zauroczony. Nie może przestać o niej myśleć, a wkrótce zaczyna zauważać coraz więcej dziwnych wydarzeń i zbiegów okoliczności, związanych z tą kobietą, a jego samego zaczyna prześladować zagadkowa upiorna postać. Kiedy w tajemniczy sposób umiera inny zakochany w Rosie mężczyzna, Carl zaczyna podejrzewać, że jej urok wiąże się ze śmiertelną klątwą.