Видавець: Wydawnictwo-hm
Dziwolągi. Historie ludzi wystawianych na pokaz
Joanna Zaręba
Przedstawienia z ich udziałem – freak shows lub side shows – stały się w drugiej połowie XIX stulecia elementem wystaw światowych oraz występów cyrkowych. Choć wystawianie na pokaz ludzi zdeformowanych od urodzenia bądź wskutek chorób nie było niczym nowym, bo tego typu spektakle urządzano już na średniowiecznych rynkach, to koniec XIX wieku, wraz z rodzącymi się środkami masowego przekazu, show-biznesem i reklamą, przyniósł rozkwit tego zjawiska. Julia Pastrana, Generał Tomcio Paluch czy bracia syjamscy Chang i Eng byli gwiazdami, światowymi celebrytami, a ich historie weszły do popkulturowego kanonu. Nie byli jednak jedyni, zaś życie ludzi wystawianych na pokaz było raczej pełne cieni niż blasku. Historie tych niezwykłych osób są często tragiczne, pełne okrucieństwa, niezrozumienia, wyzysku, choć pojawiały się też w nich momenty wielkiej sławy w świetle reflektorów scenicznych, emancypacja i walka o swoje prawa. Książka opowiada o losach ludzi, którzy byli bohaterami freak shows, i czasach, kiedy te pokazy święciły największe sukcesy. Autorka poprzez te biografie przygląda się dziejom freak shows, bada źródła ich popularności, a także analizuje kontekst historyczno-kulturowy kolonializmu i rasizmu oraz przemiany w świadomości społecznej, które przyniosły kres tego typu występom.
Dzwoneczki nefrytowe w księżycowej poświacie
Opracowanie zbiorowe
Zbiór zawiera przekład 55 wierszy 10 znamienitych chińskich poetów żyjących pomiędzy VII, a IX wiekiem. Przekładu z oryginału chińskiego dokonał sinolog i dyplomata Aleksy Dębnicki (1916-1991).
Dzwonnik z Notre-Dame, czyli Katedra Najświętszej Marii Panny w Paryżu
Victor Hugo
Paryż, wiek XV. Centrum świata, kultury i polityki. Szczyt wysublimowania, bogactwa i dobrego smaku. A obok nędza, bezprawie, opresja. Złodzieje, prostytutki, cyganie i inni wykluczeni z blichtru wspaniałego miasta. Dwa światy równoległe, który przecinają się ze sobą albo pod szubienicą, albo na niej. Piękna cyganka i on - największy brzydal literatury, chromy i szpetny dziwak ciągający sznury dzwonniczych serc ku chwale Pana, który chyba odeń w podzięce dostał serce największe i najpiękniejsze... Bo czyż brzydota nie może kryć w sobie piękna? Klasyka literatury światowej, której nie można nie znać!!!
Dźwięk - głos - literatura. Przestrzenie intermedialności
praca zbiorowa
Na recenzowany tom składają się studia interdyscyplinarne sytuujące się na pograniczu literaturoznawstwa, antropologii, teorii muzyki, sound studies, kulturoznawstwa i medioznawstwa. Zagadnieniem centralnym książki jest głos w jego różnych aspektach - jako zjawisko zmysłowe, jako przejaw bezpośredniej obecności autora, jako fenomen fizjologiczny, jako narzędzie perswazji, jako pole eksperymentu, a nawet jako pejzaż dźwiękowy. Takie podejście przesuwa perspektywę badawczą z tradycyjnego zapisu (słów, dźwięków) ku performatywności, wydarzeniowości, konkretności i ulotności głosu. Autorki i autorzy zamieszczonych w książce artykułów nie dążą jednak do prostego przeciwstawienia głosu zapisowi, starają się natomiast wyartykułować bogate niuanse ich współzależności. Książka podejmuje temat aktualny i - biorąc pod uwagę rozwój mediów - przyszłościowy. Stanowi ważny przyczynek do dyskusji o paradygmatycznej zmianie kulturowej. Dr hab. Marcin Trzęsiok, prof. AM, Katedra Kompozycji i Teorii Muzyki, Akademia Muzyczna im. Karola Szymanowskiego w Katowicach
Dźwięk i głos. Rezonans literatury
praca zbiorowa
Monografia jest kontynuacją czy też rozwinięciem wcześniejszego tomu zatytułowanego Dźwięk - głos - literatura. Przestrzenie intermedialności, który ukazał się w roku 2024 nakładem Wydawnictwa Universitas (...). Zbiór ten wpisuje się jednoznacznie w obszar badań kluczowych dla współczesnej humanistyki. W oczywisty sposób patronują całości Jean-Luc Nancy czy Roland Barthes, a także Jacques Derrida, Jacques Lacan i Pascal Quignard - chodzi oczywiście o refleksję tych myślicieli na temat głosu i słuchania - podstawowych kategorii, wokół których skomponowane zostały obydwa tomy. Jest to książka, która (...) wraz z poprzednią dostarcza polskiej komparatystyce współczesnej wielu doskonałych narzędzi i metod badania tekstów literackich w oparciu o narzędzia innych dyscyplin humanistycznych; szeroko otwiera horyzonty badawcze i pozwala odsłonić w dobrze znanych tekstach zaskakujące obszary znaczeniowe, które bez narzędzi komparatystycznych pozostawałyby ukryte czy po prostu niedostrzeżone. Obydwu tych książek nie da się pominąć w przyszłych badaniach nad głosem i dźwiękiem; są one nie tylko inspirujące, ale też podsuwają badaczom całą bogatą sieć pojęciową (rozwinięcia takich pojęć, jak "audiolektura", "muzyczność", "skryptoralność", "widmo głosu", "tekst intermedialny") i narzędziową, z której wielu będzie w przyszłości korzystać. Będą to książki podstawowe dla wszystkich komparatystów (i nie tylko), którzy zechcą zajmować się podobnymi problemami badawczymi. Prof. dr hab. Adam Dziadek Instytut Literaturoznawstwa Uniwersytet Śląski w Katowicach
Dżinizm. Starożytna religia Indii
Piotr Balcerowicz
Trudno wyobrazić sobie Indie starożytne czy współczesne bez dżinizmu, a mimo to pozostaje on nieznany polskiemu czytelnikowi. Początki tej jednej z najstarszych tradycji religijnych i filozoficznych w Indiach, starszej od buddyzmu, sięgają VII–VI w. p.n.e. Od zarania dżinizm był przede wszystkim systemem etycznym. Takie zasady moralne jak niekrzywdzenie istot żywych czy wegetarianizm, które tak bardzo kojarzą się nam z Indiami, upowszechniły się dzięki aktywności dżinistów. Widok na polnej drodze wędrownego ascety w białych szatach z maseczką osłaniającą usta, by nie skrzywdzić żadnego stworzenia, czy szpitale i schroniska dla zwierząt nieodmiennie kojarzą się z tą religią. Tak popularna w dobie nowożytnej idea biernego oporu, powszechnie kojarząca się Mahatmą Gandhim, uformowała się pod przemożnym wpływem dżinijskim. Dżinizm wywierał istotny wpływ na indyjskie życie intelektualne, prądy filozoficzne, sztukę i literaturę, a także na politykę i gospodarkę. Niniejsza książka jest pierwszym w języku polskim opracowaniem poświęconym dżinizmowi. Czytelnik znajdzie w niej próbę wyjaśnienia początków tej religii oraz zarys rozwoju historycznego, z uwzględnieniem czasów najnowszych. Praca przedstawia również dżinijskie praktyki religijne, rytuały i najważniejsze święta, a także obfitą literaturę dżinijską.
Fatma Aydemir
Nagradzana, bestsellerowa powieść o rodzinie tureckich emigrantów. Po trzydziestu latach pracy w Niemczech HUseyin spełnia swoje największe marzenie i kupuje mieszkanie w Stambule, jednak, gdy nadchodzi dzień przeprowadzki, umiera na zawał. Na jego pogrzebie cała rodzina po raz pierwszy od dawna spotyka się w komplecie... Poznajemy historię sześciu całkowicie różnych osób, jakby przez przypadek ze sobą spokrewnionych, z których każda skrywa własne tajemnice, pragnienia i urazy. Łączy ich jedno: poczucie, że ktoś obserwuje mieszkanie HUseyina. W "Dżinach" Fatma Aydemir szuka odpowiedzi na pytanie, czym jest rodzina i czy jesteśmy w stanie sobie przebaczyć. To także napisana z czułością, a jednocześnie pełna żalu historia losów setek tysięcy emigrantów, którzy w latach 60. przyjechali z Turcji do Niemiec w poszukiwaniu lepszego życia. Otwierająca oczy lektura. Denis Scheck, ARD druckfrisch Naprawdę wyjątkowa książka. Aydemir wykazuje się z jednej strony talentem do pisania w sposób jasny i analityczny, z drugiej - ogromną empatią wobec każdego z opisywanych bohaterów; jednocześnie zachowuje dystans i zbliża się do nich. Sylvia Schwab, Deutschlandfunk Porywająca historia rodzinna. We współczesnej literaturze bolączki wynikające z dziedziczonych z pokolenia na pokolenie ograniczeń i wyzwalanie się od nich rzadko opisywano w tak przekonujący sposób. Nicole Henneberg, Frankfurter Allgemeine Zeitung Powieść tak dobra, że nie można się od niej oderwać: Fatma Aydemir opisuje konflikty w rodzinie, która wyemigrowała z Turcji i tak naprawdę nigdy nie odnalazła się w Niemczech. Eva ThOne, Der Spiegel
Michał Piedziewicz
Gdynia, czerwiec roku 1929. W rosnącym dynamicznie mieście przecinają się ścieżki młodej urzędniczki Łucji, jej rówieśnika, początkującego dziennikarza Adama Grabskiego, oraz Krzysztofa Wilczyńskiego – weterana wojen (choćby z bolszewikami), a współcześnie uczestnika przemytniczych wypraw nad granice z Rzeszą i Wolnym Miastem. Mijają lata, mimo szalejącego na świecie kryzysu Gdynia się rozbudowuje. W Gdańsku władzę przejmują naziści. Trwa zwycięski pochód kina mówionego, Polska zakochuje się w sukcesach Żwirki i Wigury (tym bardziej, że bohaterowie nader prędko giną w katastrofie), w morze wypływają kolejne transatlantyki. W rozpoczynającym nadawanie radiu usłyszeć można Kiepurę (jednego z najgłośniejszych śpiewaków światowych!), zaś w Zakopanym Witkacy na swych biletach wizytowych pisze brawurowe D.U.P.A. Panie w tym czasie zaczytują się w „Kurierze Metapsychicznym – Dziwy Życia”, albo w mrożącym krew w żyłach „Tajnym Detektywie”. Dżoker to opowieść o Polsce, która z jednej strony cieszy się odzyskaną niedawno wolnością, a z drugiej wierzy w świetlaną – wreszcie! – przyszłość. Opowieść o kryzysie, ale i o wojnie – w której nadejście trudno uwierzyć. Oraz o dziewczynie, która musiała stać się silna.