Wydawca: Wydawnictwo-hm

3457
Ładowanie...
EBOOK

Feministki muzułmańskie na Zachodzie

Marta Widy-Behiesse

Muzułmańskie feministki – zrzucają chusty lub traktują je jako oręż i tarczę. Walczą z niesprawiedliwością dotykającą kobiety społeczności imigranckich Europy Zachodniej i z pozostałościami po kolonialnym systemie myślenia. Odcinają się od religii, widząc w niej narzędzie systemu patriarchalnego lub wręcz przeciwnie – szukają w niej siły i wartości, które określić możemy właśnie jako „feministyczne”. Dokonują własnej, kobiecej interpretacji Koranu. Działają prężnie w społecznościach muzułmańskich Zachodu, pokonując liczne przeszkody, publikując książki, artykuły i manifesty, a nawet pnąc się po szczeblach kariery politycznej.   Dr Marta Widy-Behiesse – prowadzi badania i zajęcia z zakresu islamu w Europie Zachodniej i zagadnień kobiecych w kontekście religii muzułmańskiej w Zakładzie Islamu Europejskiego na Wydziale Orientalistycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka artykułów na temat islamu w Europie i zachodnich intelektualistek muzułmańskich, a także książek – Życie codzienne w muzułmańskim Paryżu i Tożsamość europejskich muzułmanów w myśli Tariqa Ramadana.

3458
Ładowanie...
EBOOK

Feministyczna krytyka literatury w Polsce po 1989 roku. Tekst, dyskurs, poznanie z odmiennej perspektywy

Katarzyna Majbroda

Książka podejmuję próbę zarysowania mapy intelektualnej myśli feministycznej w przestrzeni rodzimego literaturoznawstwa. Jej historię w badaniach literackich autorka rekonstruuje retrospektywnie poprzez próbę zestawień, nawiązań i filiacji pomiędzy zawodowymi biografiami krytyczek ją uprawiających, fragmentami debat dotyczących literatury oraz kulturowo-społecznych kontekstów jej rozumienia i interpretacji. Feministyczna krytyka literatury przedstawiona została w tej książce jako krytyczna refleksja o szeroko pojętej kulturze, wedle której rzekoma kulturowa autentyczność, której kultura literacka miałaby być nośnikiem i stabilizatorem, w rzeczywistości jest fundowana na silnych tradycjach, które utrzymują kulturowy konsens poprzez mechanizmy wyparcia, odsunięcia, kosztem zawłaszczenia, uzurpacji różnych wartości, symboli, perspektyw, teorii oraz dyskursów.  

3459
Ładowanie...
EBOOK

Feminizmy. Historia globalna

Lucy Delap

Gdzie biją źródła emancypacji kobiet - i czy na pewno na Zachodzie? W swojej nowatorskiej książce Lucy Delap przepisuje historię feminizmu, zabierając czytelników i czytelniczki w podróż po sześciu kontynentach i kilku epokach. Interesują ją sufrażystowskie pieśni, odzyskane pojęcia, radykalne postawy i utopijne marzenia. Zamiast klasycznej opowieści o pierwszej, drugiej i trzeciej fali feminizmu brytyjska badaczka proponuje perspektywę "historii połączonych", zgodnie z którą walka kobiet o lepsze urządzenie świata to nie linearny ciąg wydarzeń napędzanych przez Europę i Amerykę, lecz sieć czy nawet kłącze różnych postulatów, dążeń i poglądów z wielu zakątków świata. Śledząc nieustanne przepływy idei ponad narodowymi granicami, intelektualne inspiracje i wzorce dziedziczenia postaw politycznych, Delap oferuje przełomowe spojrzenie na feminizm jako najszerzej zakrojony projekt emancypacyjny w historii ludzkości.   Fragment książki:   Niektóre opowiedziane tu historie są powszechnie znane: te o sufrażetkach, o wybijaniu okien kamieniami, o radykalnych feministkach celebrujących sprawczość i solidarność kobiet. Ale przecież feminizm nie zawsze i nie wszędzie wyglądał tak samo. W książce wielokrotnie powraca problem swoistego paradoksu, który cechuje feminizm: otóż jako ruch postuluje on włączenie kobiet do wszystkich obszarów życia społecznego i politycznego i żąda radykalnej transformacji struktur władzy opartych na ekskluzywizmie, a jednocześnie charakteryzuje się własnymi formami marginalizacji, nie wszystkie kobiety reprezentując na równych warunkach. Dla kobiet czarnych, z klasy robotniczej, lesbijek, kobiet transpłciowych i biseksualnych, kobiet z niepełnosprawnościami, z innych części świata niż Zachód i wierzących w innego Boga niż Bóg chrześcijan zabrakło miejsca w feminizmie hegemonicznym, jak nazwała go Chela Sandoval. Mimo swych kosmopolitycznych korzeni feminizm często kojarzy się z zachodnim modelem wyemancypowanej kobiecości. Głosów osób innego pochodzenia, o innych doświadczeniach albo potrzebach niekoniecznie słuchano, a kampanie feministyczne nie zawsze uwzględniały ich interesy.   Poleca: Zdaniem Szota

3460
Ładowanie...
EBOOK

Feniks umiera tylko raz. Tom 1

Krystyna Chamier-Gliszczyńska

Airi April zostaje uprowadzona do tajemniczego instytutu, gdzie czas i rzeczywistość splatają się z literackimi koszmarami. Budząca się w niej niezwykła moc staje się zarówno darem, jak i przekleństwem. Tragiczna śmierć najbliższej przyjaciółki rzuca ją w wir wydarzeń, które zmuszają do wyboru między zemstą a współpracą. Airi zmaga się z odkrywaniem własnej tożsamości, mrocznymi sekretami otoczenia oraz niespodziewanym uczuciem, które komplikuje jej sytuację. W obliczu tragedii jej moc osiąga pełnię, a pomoc nadchodzi z najmniej spodziewanej strony. Czy Airi znajdzie w sobie siłę, by stawić czoła przeznaczeniu i odzyskać kontrolę nad własnym życiem?

3461
Ładowanie...
EBOOK

Fenomen daty

Joanna Zimowska

Fenomen daty to doskonały kryminał psychologiczny, którego Czytelnik nie tylko strona po stronie zbliża się do poznania odpowiedzi na pytanie „Kto zabił?”, ale również jest zapraszany do refleksji nad złożonym motywem zbrodni oraz kwestią winy – czy wina leży wyłącznie po stronie mordercy, czy odpowiedzialność ponoszą również ci, którzy w porę nie dostrzegli niepokojących sygnałów wysyłanych przez zabójcę. Małgorzata Derch zostaje bestialsko zamordowana tuż przed swoim ślubem. Ze znalezionego w pokoju kobiety listu wynika, że jej śmierć miała być zemstą na jej narzeczonym Michale, który przed poznaniem Gosi bezwzględnie bawił się uczuciami zakochanych w nim kobiet. Kto stoi za tą potworną zbrodnią? Któraś z opuszczonych rywalek, prowadząca dochodzenie policjantka Joanna – kiedyś sama porzucona przez Michała przed ołtarzem, a może sam Michał, który zrozumiał, że Gosia nie do końca jest tą osobą, za którą się podawała?

3462
Ładowanie...
EBOOK

Fenomen, logos, eidos

Andrzej Lisak

Po ontologicznej orientacji filozofii klasycznej (starożytnej i średniowiecznej) paradygmat filozofii nowożytnej staje się mentalistyczny, a jednym z podstawowych pojęć filozofii pokantowskiej, jeśli nie podstawowym, organizującym jej myślenie, jest pojęcie świadomości. Niewątpliwie jest też tak w wypadku fenomenologii Edmunda Husserla. Przejście od paradygmatu ontologicznego do mentalistycznego jest związane z utratą naiwnego zaufania do bytu, wynikiem autorefleksji nad tym, co wydawało się dotychczas oczywiste. Po drugiej wojnie światowej takim podstawowym pojęciem organizującym refleksję filozoficzną w jej całokształcie, jej nowym paradygmatem, staje się znowuż pojęcie języka. Wszelka filozofia jest krytyką języka stwierdza L. Wittgenstein (Tractatus logico-philosophicus, 40031). Dobitnie tę nową pozycję języka wskazuje cytat z dzieła E. Tugendhata: Wiodącym pytaniem naszych dociekań jest pytanie, co to znaczy rozumieć zdanie. Pytanie to chcemy rozumieć jako podstawowe pytanie filozoficzne, które ma zająć miejsce tradycyjnego podstawowego pytania o to, czym jest byt, względnie co to znaczy przedstawiać przedmiot. Można też użyć formuły: Jak słowa łączą się ze światem?, jako określenia najbardziej doniosłego problemu filozofii. Badanie języka staje się tu rozwiązywaniem zasadniczych problemów filozoficznych, dawaniem podstaw samej filozofii, tak że filozofia staje się jak pisze Karl-Otto Apel prima philosophia współczesności (fragment Wstępu Autora). Celem pracy był całościowy namysł nad problemem: czym jest język filozofii fenomenologicznej. Nie można było próbować odpowiedzieć na to pytanie bez odpowiedzi na pytanie: czym jest język z punktu widzenia fenomenologii. Czy praca była w stanie udzielić odpowiedzi na te pytania? Nie do końca. Husserl sam nie odpowiedział w sposób wyraźny na interesujące nas kwestie. Czasami więc praca miała postać współmedytacji, była próbą dopowiedzenia tego, czego on sam nie powiedział chciała wyzwolić cały potencjał argumentacyjny jego projektu fenomenologii, projektu fenomenologii rozumianej jako transcendentalna i genetyczna. Uwikłanie tej myśli w kartezjański program, możliwość wielu odmiennych interpretacji dyskutowanych problemów nie pozwala jednak na bardziej zdecydowane, bardziej jednoznaczne odpowiedzi na poruszane kwestie, odpowiedzi mające pokrycie w samych tekstach ojca fenomenologii. Sama ilość tekstów Husserla jest już problemem. Jest ona tak imponująca, że jak pisze Dan Zahavi wydaje się mało prawdopodobne, aby znalazła się choć jedna osoba, która przeczytała wszystko, co napisał. Fakt ten czyni niemożliwym dokonanie interpretacji w pełni zadowalającej, zawsze mogą pojawić się teksty ją podważające. Temat języka ma też tę specyfikę, że ponieważ filozofia jest tworem językowym, to wszystko może wiązać się z językiem. (fragment Zakończenia)

3463
Ładowanie...
EBOOK

Fenomen opery

Przemysław Krzywoszyński, Jan Woleński

Tytuł Fenomen opery wskazuje nie tylko na to, że opera jest zjawiskiem, ale również sugeruje treści wartościujące. Autorzy są wielbicielami sztuki operowej i zgadzają się z opinią, że jeśli muzyka jest dobra, fabuła interesująca, śpiewacy wybitni, ich gra poprawna, a scenografia ciekawa, to spektakl operowy jest wyjątkowym widowiskiem artystycznym. Adaptując w swej analizie koncepcję dzieła literackiego stworzoną przez Romana Ingardena, autorzy pokazują, że opera jest dziełem wielowarstwowym, a jej strukturalna złożoność, np. potrzeba połączenia pięknego śpiewu z tekstem przedstawiającym fabułę, stawia szczególne wymagania kompozytorom i wykonawcom. Główna teza jest taka, że śpiew jest dominujący i jemu podporządkowane są inne elementy czy warstwy dzieła. Książka traktuje także o historii opery, a w szczególności o jej związku z wydarzeniami politycznymi i społecznymi, jak również o narodowych stylach sztuki operowej.

3464
Ładowanie...
EBOOK

Fenomen prezydenckiego systemu rządów w Meksyku

Łukasz Czarnecki

Ustrój Meksyku uległ głębokim przeobrażeniom w ostatnich trzech dekadach. Jeszcze w latach osiemdziesiątych XX wieku Kongres (Congreso de la Unoión) był w dużym stopniu instytucją podporządkowaną prezydentowi, później jednak zaczął stopniowo wchodzić w kompetencje prezydenta i całej władzy federalnej. Transformacji uległa też sama instytucja Sądu Najwyższego (Suprema Corte de Justicia de la Nación, SCJN). W przeszłości rozstrzygał on spory zgodnie ze stanowiskiem prezydenckim i przeważnie wbrew głosom opozycji. Obecnie częściej rozstrzyga spory w sposób merytoryczny i politycznie niezależny. Jednakże mimo zmian prezydencki system rządów w Meksyku nadal wywiera realny wpływ na kształt władzy ustawodawczej i sądowniczej. Niestety negatywny.