Publisher: Wydawnictwo-hm
Santiago H. Amigorena
Z Chełma do Buenos Aires są rzeczy, przed którymi nie da się uciec Książka nominowana do najważniejszych francuskich nagród literackich: Nagrody Goncourtów, Prix Médicis i Prix Renaudot Rok 1940. Vicente Rosenberg który przyjechał do Argentyny w 1928 roku mieszka w Buenos Aires. Jest szczęśliwy, jest przystojny, zadbany i elokwentny. Z nadzieją patrzy w przyszłość. O dawnym życiu, spędzonym najpierw w Chełmie, potem w Warszawie, rozmawia tylko z Arielem i Sammym, przyjaciółmi, z którymi wyruszył za ocean. W dawnych latach Vicente miał na imię Wincenty, a jego rodzina była zamożna i zasymilowana. Na emigrację zdecydował się z powodów ekonomicznych, ale też dlatego, że dusił się w coraz bardziej antysemickim otoczeniu i chciał choć przez chwilę pożyć z dala od rodziny, przede wszystkim od matki. Jednak już w połowie lat 30. nalegał na przyjazd najbliższych krewnych do Argentyny. Straszne wiadomości z Europy i coraz bardziej przygnębiające listy od matki sprawiają, że Vicente pogrąża się w trwającej tygodniami rozpaczy. W kwietniu 2022 do polskich czytelników trafia również najnowsza książka Martína Caparrósa Dziadkowie poświęcona losom Wincentego Rosenberga i Antonia Caparrósa.
Szymon Drobniak
Ze zdjęciami Magdaleny Wutkowskiej Są miejsca, których opis wymaga wstępu z długą bibliografią. Są też takie, które nie znoszą encyklopedycznej drobiazgowości. O tych drugich opowiadają plątanina przeszłości i dawnych tradycji, codzienne sprawy, przyroda, słońce, wiatr. Jednym z takich miejsc jest Gotlandia zgrabny romb lądu tkwiący pomiędzy Półwyspem Skandynawskim a łotewską Kurlandią. To tu rozciągają się stare dębowe lasy, gdzie ponoć do dzisiaj grasują trolle, a płochliwy Bysen plącze ścieżki spacerowiczom. I to tutaj sekretne drogi zaprowadziły Szymona Drobniaka. Gotlandia stała się dla niego najpierw celem naukowych podróży, a potem drugim domem. Miejscem wrzuconym poza czas, gdzie upływ miesięcy mierzy się zmieniającymi się kolorami leśnego runa, gniazdowaniem białorzytek, lotami jerzyków, nurkowaniem perkozów i śpiewem muchołówek. Gęsi odpoczywają na Gotlandii to osobisty reporterski esej miłosny list autora do wietrznych i słonych morskich łąk, do ciszy i osad, które są domem przede wszystkim ptaków i owiec, a dopiero potem ludzi. To książka bardzo osobista bo Gotlandia to dla mnie jedno z tych miejsc, gdzie nie umiem już oddzielić suchego, reporterskiego opisu od zostawionych w każdym zakamarku emocji i wspomnień. Do wielu miejsc się podróżuje. Odwiedza się je. Zwiedza, eksploruje, poznaje. W przypadku Gotlandii choć nie jest ona moim stałym domem jedyne, co mogę obecnie robić, to na nią wracać. I tym jest moja książka: opowieścią o nieustannym wracaniu w słoneczne, wietrzne, ptasie serce Bałtyku. Autor
Katarzyna Kielecka
Czy chodząc do zwykłej podstawówki, można przeżyć niecodzienne przygody? Oczywiście! Wystarczy być Gieśkiem - pełnym humoru, nieco zuchwałym, odważnym i psotnym dziewięciolatkiem z klasy III G. Krzysiek, Czesiek i Misiek wplątują się w kolejne awantury, walczą z porywaczem, polują na czarownice, wywołują duchy, zastawiają zasadzki i snują filozoficzne rozważania o sensie życia. Wciąż wystawiają na próbę cierpliwość rodziców i ulubionej nauczycielki, a przy tym docinają sobie i kłócą się zawzięcie. Mimo to każdy wie, że w sprawach ważnych można na nich polegać, bo doskonale rozumieją, czym jest lojalność i co w życiu liczy się najbardziej. Zajrzyj do świata Gieśków. Tam zawsze się wiele dzieje, jest mnóstwo śmiechu, świetna zabawa, a ponadto znajdziesz w nim przepis na prawdziwą przyjaźń.
Gilles Deleuze. Struktury - maszyny - kreacje
Michał Herer
Gilles Deleuze. Struktury – Maszyny – Kreacje to pierwsza w języku polskim próba całościowej wykładni myśli Deleuzjańskiej. Autor Różnicy i powtórzenia jawi się tu jako twórca nowej filozofii przyrody i radykalnej myśli społecznej, a także jako filozof udzielający odpowiedzi na pytanie: co zwie się myśleniem? W każdym z tych trzech obszarów pojęcia stworzone przez Deleuze’a pozwalają formułować problemy, które stanowią wyzwanie dla myśli współczesnej.
Gilotyna marzeń. Koło Czasu. Tom 11
Robert Jordan
Porównywany do Władcy Pierścieni monumentalny cykl fantasy, który pokochało ponad 40 milionów czytelników na całym świecie Nieuchronnie nadciąga Tarmon Gai'don, Ostatnia Bitwa, armia Czarnego rośnie w siłę Umarli zmartwychwstają, ludzie giną w niesamowity sposób, rozpada się, z pozoru niewzruszona, podstawa rzeczywistości - wszystko to są znaki zapowiadające bliskość Ostatniej Bitwy, w której Rand al'Thor, Smok Odrodzony i jedyna nadzieja ludzkości, będzie musiał stawić czoła Czarnemu. Ale nie odważy się tego uczynić, zanim nie zgromadzi wszystkich ocalałych pieczęci zamykających więzienie wroga. Poza tym wciąż musi się zmagać z innymi niebezpieczeństwami - wśród Przeklętych jest wielu, którzy uciekną się do wszelkich środków, by go zabić... Smok Odrodzony musi żeglować na wichrach czasu, w przeciwnym bowiem razie nic nie powstrzyma triumfu Cienia Zawrotne tempo, liryczne piękno i zdumiewający rozmach cyklu Koło Czasu uczyniły z Roberta Jordana najwybitniejszego kontynuatora tradycji Tolkiena. Gilotyna marzeń potwierdza zalety wszystkich poprzednich tomów, eksplodując mnogością wydarzeń i urzekając klimatem zbliżania się ostatecznego starcia. Publishers Weekly KOŁO CZASU TOM XI
Gimnastyka języka. Czytanki logopedyczne 6-8 lat
Agnieszka Kostuń
Gimnastyka języka - czytanki logopedyczne to nauka przez zabawę! • utrwalają prawidłową wymowę zarówno łatwiejszych, jak i trudniejszych głosek • usprawniają jego aparat artykulacyjny • dzięki dużym literom pozwalają dziecku na samodzielne czytanie • rozwijają wyobraźnię, logiczne myślenie oraz poprawiają pamięć i koncentrację • wyróżnione litery w tekstach sygnalizują, na którą głoskę zwrócić szczególną uwagę, a zamieszczone ikonki podpowiadają, gdzie się zatrzymać i jak przećwiczyć trudniejsze słowo.
Justyna Hrycyk
Ta książka jest opowieścią o doświadczaniu, emocjach i pamięci; o niespodziewanych spotkaniach przy stole i zmysłowej fascynacji, która może narodzić się nawet podczas smażenia placków; o czasach, gdy wszystko działo się naraz, a żylasta łapa kucharki nakładała mielone z buraczkami na wyszczerbione talerze; o rodzinnych królowych wypieków obdarowujących nas słodkościami, po których w ustach na zawsze zostaje gorzki posmak; o rosole pitym po seksie, kawie rozpuszczalnej (ma swoje momenty!), barszczu Amino i Cheetosach - tej wspaniałej instant przyjemności; o ciele, diecie, zdrowiu i pracy w gastronomii (od niej wszystko się zaczęło!); i wreszcie o tym, że można czasem odpłynąć w poczuciu winy i spełnienia, w poczuciu porażki i triumfu. "Proza Justyny Hrycyk jest jak jedzenie, które kapie nam na brodę i brudzi sukienkę. Jest wspaniała, zawstydzająca, przynosząca przyjemność i poczucie winy. Girl dinner to wszystkie smaki jednocześnie, to za kwaśny, za słodki, za słony i zbyt duży kawałek tortu. Ten posiłek trzeba spożywać po ciemku, na stojąco, w środku nocy, kiedy nikt nie patrzy. Pięć gwiazdek na pięć, radość, zachwyt i ból brzucha. Smacznego". Emilia Konwerska "Horda pychotek spotyka się na jednym talerzu - tak sensualnym, aż trudno uwierzyć, że to faktycznie talerz. Życie przez jedzenie: aromaty, posmaki, bukiety i inne takie. Ale nie powiem "smacznego". Wiecie, gdzie szukać odpowiedzi na to, dlaczego". Natalka Suszczyńska
Julian Krzewiński
Warszawa, lata 20. XX wieku. Sonia, uboga dziewczyna o niejasnym pochodzeniu, trafia pod opiekę Ryszarda Rzymskiego, czterdziestopięcioletniego dżentelmena, znudzonego kolejnymi romansami. Mężczyzna traktuje ją jak damę do towarzystwa, ale nie wszyscy chcą w to wierzyć. Sonia, która także nie rozumie jego oczekiwań, ucieka z domu. W tym trudnym momencie życia serdeczni przyjaciele wyciągają do niej rękę, a nawet udaje jej się zdobyć posadę girlasy w teatrzyku "Orfeum", w którym często bywa Ryszard i jego przyjaciele. Wszystko wydaje się układać jak najlepiej. W dziewczynie zakochuje się Jerzy, bratanek jej dawnego opiekuna. Jednak na ten związek nie godzi się jego matka. Przeświadczona, że działa dla dobra ukochanego jedynaka, postanawia za każdą cenę zdyskredytować Sonię. Dziewczyna zmuszona jest wziąć swój los we własne ręce. Będzie ją to wiele kosztowało, ale droga do prawdziwego szczęścia bywa bardzo wyboista.