Видавець: Wydawnictwo-hm
Ikoniczność znaku: słowo - przedmiot - obraz - gest
Elżbieta Tabakowska
Niniejsza książka jest zbiorem artykułów stanowiących pokłosie piątego międzynarodowego sympozjum zatytułowanego Iconicity in Language and Literature („Ikoniczność w języku i w literaturze”), które odbyło się w Krakowie w marcu 2005 roku.
Il conflitto nella lingua e nella cultura italiana: analisi, interpretazioni, prospettive
Zbiorowy
Il volume che presentiamo ai lettori tiene conto della complessità del fenomeno del conflitto e, nonostante le sfumature negative presenti nell’accezione comune del termine, mira a dimostrare la sua utilità come chiave di lettura di fenomeni di varia natura, come strumento per scoprire le variegate dicotomie della contemporaneità: il vecchio e il nuovo, il digitale e l’analogico, la tradizione e l’innovazione. La presente monografia dà spazio alle analisi del fenomeno in ottica interdisciplinare, raggruppate intorno a tre argomenti dominanti: la lingua, l’insegnamento e la letteratura, in cui il conflitto non viene percepito esclusivamente come una forza distruttrice, ma piuttosto come opportunità per nuove interpretazioni e riflessioni.
Tomasz Kaczmarek, Anna Jarosz
Publikacja stanowi kompendium wiedzy z dziedziny szeroko pojętego widowiska artystycznego, które zostało ujęte i opracowane w swoich różnorodnych formach, a mianowicie jako teatr, kino, telewizja i radio, jak również: taniec, muzyka, cyrk, prasa, sztuka. O naukowym charakterze pracy decyduje nie tylko część teoretyczna, która wprowadza czytelnika w świat widowisk artystycznych nakreślając jednocześnie ich rys historyczny, ale również interdyscyplinarny i kompleksowy charakter prezentowanego korpusu i bardzo skrupulatnie dobrana, wyczerpująca i bogata bibliografia. Publikacja skierowana jest do niezwykle szerokiego grona odbiorców (tłumaczy, studentów, literaturoznawców, językoznawców, miłośników różnego typu widowisk artystycznych) i dzięki temu ma potencjał, aby wywrzeć znaczący wpływ społeczny.
Weronika Tomala
Zakazana miłość, włoska sztuka i urzekająca Florencja Kiedy profesor sztuki włoskiej Matteo Bartollini zawitał na naszej uczelni, był niczym długo wyczekiwany bóg. Inteligentny, poważany, a do tego piekielnie przystojny. Miał wszystko: wiedzę, ambicje, sympatię studentów i piękną żonę. Jedna wyprawa do Florencji zmieniła wszystko. To właśnie tam udało mi się zobaczyć w nim więcej. To tam odkryłam, że jego życie nie jest idealne. I choć nigdy tego nie planowałam, przepadłam, boleśnie przekonana o tym, że moje poszarpane już serce będzie krwawić jeszcze mocniej. Nie miałam pojęcia, że profesor Matteo poczuł to samo. Życie nie jest jednak piękną bajką. Pewnego dnia miałam się o tym przekonać. Weronika Tomala to autorka poczytnych książek: Cztery liście koniczyny, Nieprzegrany zakład, Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc, Płynąc ku przeznaczeniu i Rabih znaczy wiosna.
Stanisław Przybyszewski
Fragment: Gaston de la Croix wrócił pod wieczór z uciążliwej wędrówki do domu. Rozejrzał się wokół i roześmiał szyderczo: te cztery odrapane ściany dość obszernego pokoju, zawalone najrozmaitszymi rupieciami, które pani powyżej położonego zamku, ponoć bardzo piękna wdowa po zmarłym markizie d’Espinasse, przysłać raczyła – jemu, który przecież był siostrzeńcem przedstawiciela najwyższego prokuratora w Bordeaux, Wielmożnego Pana De Lancre – własny jego na wpół rozpakowany, obszerny kufer podróżny – jakżeż w tym całym nieładzie zamieszkać, jak się tu zaaklimatyzować i czuć jako tako dobrze, jemu, przyzwyczajonemu do najwykwitniejszych salonów w Bordeaux, a przede wszystkim do zacisznego, a tak wytwornie urządzonego mieszkania, jakie mu wuj jego w lewym skrzydle swego pięknego pałacyku wyznaczył. Chwilę stał bezradny – rozglądał się dokoła, przyjrzał się bliżej meblom, które podczas jego nieobecności nadeszły, i pocieszył się. Coś się z tego da jednak urządzić: stół z nadłamanymi nogami da się łatwo naprawić, odrapane ściany pokryje makatami i dywanami perskimi, jakie z sobą przywiózł, ten tam fotel z obiciem, które zdradzało jeszcze dawną świetność, bardzo wygodny, ta na wpół rozbita szafa da się przecież jako tako skleić: świetne w każdym razie pomieszczenie dla jego podręcznej biblioteki, jaką zawsze ze sobą woził – łóżko obszerne i wcale wygodne...
Homer
Iliada, czyli Pieśń o Troi (Ilionie) – opowieść o wojnie trojańskiej. Homer, któremu tradycja przypisuje autorstwo Iliady, jest postacią otoczoną legendami. Już Grecy okresu klasycznego i hellenistycznego nie mieli o nim pewnych wiadomości – istniało wiele poglądów co do miejsca jego narodzin i życia, przy czym najczęściej wymieniano – Itakę, Smyrnę, Pylos, Argos, Kolofon, Ateny i Chios. Iliada jako najstarszy i zarazem bardzo obszerny grecki dokument pisany jest jednym z najważniejszych źródeł w dziejach starożytnej Grecji. Zawarte w niej mity zawierają wspomnienia wydarzeń historycznych, a przedstawione przez nią szczegółowe opisy życia Achajów i Trojańczyków stanowią przebogaty materiał. Epos obejmuje okres około 49 dni z dziesiątego – ostatniego roku wojny trojańskiej. Gniew, bogini, opiewaj Achilla, syna Peleusa... - tak rozpoczyna się Iliada, której głównym motywem jest opowieść o tym, jak największy grecki wojownik Achilles w gniewie porzuca walkę z Trojańczykami. Achilles prosi swoją matkę Tetydę, by ubłagała Zeusa, by ten pomógł Trojańczykom, a tym samym zaszkodził Achajom. Zeus zsyła Agamemnonowi sen mający go skłonić do szturmu na Troję. Jednak wódz chce to zrobić podstępem, udając wycofanie swoich wojsk. Dochodzi do bitwy…
Angie Kiim
Podobnie, jak w głośnym filmie "Anatomia upadku", wszystko zaczyna się od śmierci, a może zaginięcia ojca rodziny. Jedynym świadkiem zdarzenia mógł być najmłodszy syn Adama Parsona, Eugene chłopiec cierpi jednak na rzadki zespół Angelmana i nie umie mówić. Desperackie poszukiwania zmuszą całą rodzinę do zakwestionowania wszystkiego, co wiedzą o sobie nawzajem i o zaginionym. W tej obfitującej w zaskakujące zwroty akcji powieści Angie Kim z wielką wirtuozerią miesza różne gatunki literackie: thriller, dramat obyczajowy i tzw. coming of age novel, czyli powieść o dorastaniu, w tym wypadku w neuroróżnorodnej i dwurasowej rodzinie matka trójki dzieci jest bowiem Koreanką. "Iloraz szczęścia" to chwytający za serce page turner, który stawia pytania o miłość, rolę języka w komunikacji międzyludzkiej, definicję człowieczeństwa, wreszcie o to, czy ostatecznym celem w życiu jest tytułowe szczęście. Za oceanem była to jedna z najgłośniejszych książek jesieni 2023. ____________________ "Powszechnie się przyjmuje, że nie ocenia się wartości drugiej osoby na podstawie wyglądu () Dlaczego nie zrobimy tego samego w odniesieniu do sposobów komunikacji? Mam nadzieję, że Iloraz szczęścia pomoże () zburzyć głęboko zakorzenione w społeczeństwie przekonanie, że biegłość w mowie jest skorelowana z inteligencją. To, że ktoś nie mówi, nie oznacza, że nie myśli ani nie rozumie". Angie Kim
Iluminacje. Sztuka jako forma poznania
Dariusz Czaja
Ta książka dotyczy sztuki. Sztuki jako pełnoprawnego instrumentu poznania. W swojej oryginalnej propozycji antropologicznej Autor pokazuje twórczość ożywianą pragnieniem odkrycia rzeczywistości nieosiągalnej w poznaniu potocznym (co bodaj oczywiste), ale także w poznaniu naukowym (co budzi już niedowierzanie). Przywołując konkretne przykłady zaczerpnięte z poezji, malarstwa, muzyki i filmu, odsłania sferę poiesis jako przestrzeń prawdziwej ontofanii - porażającego swą mocą objawienia rzeczywistości widzialnej i niewidzialnej. "Na początku jest oko i ucho. One decydują o wszystkim. Pojęciowa refleksja przychodzi później. Wszystko, co najważniejsze dzieje się w polu zmysłowego oddziaływania. Władze dyskursu pogrążone są chwilowo w uśpieniu. Na razie jest tylko przeszywający błysk, ukłucie wytrącające z rutynowego postrzegania, a jego fizjologicznym wyrazem mogą być ciarki biegnące po grzbiecie. To błysk, który oświetla z wielką przenikliwością ciemne przestrzenie naszego doświadczenia. Oprócz wrażeń estetycznych przynosi też światło poznania. A poznanie to szczególne: w świetle błyskawicy widzimy jakby wszystko naraz, dana jest nam cała jaskrawość naszego tu i teraz istnienia". Fragment książki Iluminacje. Sztuka jako forma poznania