Видавець: Wydawnictwo-hm
Katarzyna Kuczyńska-Koschany
Monografia jest opowieścią o Julianie Tuwimie (1894–1953), wybitnym poecie, twórcy znakomitych wierszy dziecięcych, Żydzie polskim – podzieloną na trzy zasadnicze odsłony zatytułowane: dziecięcość wyobraźni, żydowskość losu, obywatelskie (nie)posłuszeństwo. To próba nowego, innego niż dotychczas, czytania Tuwima i bardzo wyraźne odnowienie jego obecności w polskiej świadomości oraz wyobraźni zbiorowej. Nicią przewodnią książki pozostaje myślenie o poecie, bibliofilu, tłumaczu, miłośniku osobliwości, autorze tekstów kabaretowych – czyli (jak sam siebie nazywał) „słowowiercy” – jako o twórcy, który doświadczył tragicznego losu życiowego i z tym doświadczeniem egzystencji odważnie, poetycko się zmagał. Tytuł monografii dotyka także choroby Tuwima i jego śmierci, tematu pęknięcia w poezji i dramatycznego losu Żyda polskiego. Anakruzą uczyniono partię poświęconą szczególnej predylekcji autora Balu w Operze do postaci Chrystusa i do Fryderyka Chopina. Wśród kwestii naświetlonych na nowo, choć istniejących już w literaturze przedmiotu, trzeba wymienić: rewolucyjność w kontekście recepcji Rimbauda, re-lekturę poety jako piszącego dziecięco, fragmenty o miastach, próbę interpretacji manifestu My, Żydzi polscy. Pozycję wzbogacono o niepublikowane fragmenty rękopiśmiennych zapisków siostry poety, Ireny Tuwim – także poetki i uznanej tłumaczki – oraz inne, niewykorzystane w dotychczasowych ujęciach monograficznych, źródła.
Juliusz Bursche - myśli, działalność i dziedzictwo
Aleksander Łupienko
Juliusz Bursche (1862-1942) był zwierzchnikiem największego protestanckiego Kościoła w międzywojennej Polsce, Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego (inaczej: luterańskiego), wówczas dużo liczniejszego i bardziej wpływowego niż obecnie, mającego charakter niemiecko-polski. Wywodził się z rodziny osadników niemieckich, którzy dotarli do ówczesnego Królestwa Polskiego w pierwszej połowie XIX w. i był pierwszą osobą w rodzie, która się utożsamiła z polskością. Jako świadomy ,,Polak z wyboru", stojący u steru Kościoła przez trzy i pół dekady, poprowadził on swych wiernych przez najbardziej burzliwy okres XX w.: od rewolucji 1905 r. do II wojny światowej. Uznał, że Kościół powinien się otworzyć na potrzeby coraz liczniejszych wiernych mówiących po polsku i umożliwił rozwijanie posługi w tym języku, nie zapominając przy tym o swych niemieckich współwyznawcach. Za lojalność wobec państwa polskiego oraz za swą zdecydowaną antynazistowską postawę został aresztowany przez hitlerowców już na początku II wojny światowej i zmarł w obozie koncentracyjnym. Udowodnił, że ewangelicy mogą mieć polską tożsamość narodową, co nie było sprawą oczywistą w pierwszych dekadach XX w. *** Monografia zbiera teksty Juliusza Burschego, prezentuje recepcję jego myśli od czasów rozbiorowych, a także współczesne badania i interpretacje. Jest to tom wieloautorski, przybliżający sylwetkę biskupa oraz jego dziedzictwo, w tym pośmiertne docenienie jego działalności i dorobku intelektualnego. Wybory, jakich dokonywał, miały ogromne znaczenie dla dużej społeczności obywateli Polski międzywojennej, wzbudzały więc ogromne emocje, a także krytykę długo po ostatniej wojnie. Dowody jednoznacznej aprobaty i docenienia ze strony państw polskiego i niemieckiego przyszły wiele lat po jego śmierci, a książka ta jest także ich zapisem. Ze wstępu Dzieje rodziny Bursche są emanacją dziewiętnastowiecznych losów polskich ewangelików na terenie zaboru rosyjskiego. Byli oni częścią większej zbiorowości protestanckiej na tych ziemiach, składającej się z potomków starej szlachty różnowierczej z XVI wieku, emigrantów z krajów niemieckich, przybyszy z Mazur, osiedlających się na Suwalszczyźnie i północnym Mazowszu, autochtonicznej ludności polskiej zamieszkującej ziemię wieluńską czy polskojęzycznych ,,olędrów" zamieszkujących nabrzeża Bugu. (...) Z grona kolonistów niemieckich ulegających wpływom polskiej kultury i polonizujących się pochodził bohater niniejszej książki. (...) Jest to niewątpliwie książka przedstawiająca postać Burschego bez patosu i starająca się zebrać cały dotychczas znany dorobek na jego temat. Wnosi także nowe ustalenia, dotyczące zwłaszcza ostatnich lat jego życia. prof. dr hab. Jarosław Kłaczkow, UMK Zawarty w książce różnorodny materiał tworzy interesującą mozaikę, uzupełniającą obraz biskupa Burschego i jego rodziny, jaki wyłania się z dotychczas dostępnych publikacji. Fakt, że w mozaice tej obok tekstów naukowych znalazły się teksty wspomnieniowe, odwołujące się do pamięci rodzinnej czy wręcz relacje o dziennikarskim charakterze, przydaje jej wartości. dr hab. Jerzy Sojka, prof. ChAT ,,Moje oczy są pełne łez, kiedy wspominam ostatnie Wigilie u nas i radosne Sylwestry u Heniów i moje osamotnienie. Duszę moją przytłacza nieszczęście naszego kraju, niepewna przyszłość, długie więzienie. Moja praca życiowa: stworzenie silnego, mającego wpływ Kościoła ewangelickiego w ultrakatolickiej Polsce, który by przyciągał Polaków i Niemców, jest zniszczona. Spalone są moje notatki, pamiętnik biskupi, protokoły wizytacji, zeszyty z kazaniami, przemówieniami i odczytami - cały materiał do historii moich czasów, a także moje książki. To jest tragedią mojego życia. Mimo to nie ogarnia mnie rozpacz ani nie tracę odwagi. Jedno mi pozostało: Wy i Wasza miłość, która może opromieni mi wieczór mojego życia, jeśli taki przeznaczony mi jest w miłosierdziu Bożym". Fragment listu Juliusza Burschego z 15 grudnia 1940 r. z obozu Sachsenhausen-Oranienburg
Anna Dziewit-Meller
Juno to dowcipna, nieco złośliwa, a zarazem ogromnie smutna opowieść o rodzinie, ambicji, kredytach, śmierci i żałobie oraz o pewnej astronomce z XVII wieku. Na przykładzie jednej całkiem zwyczajnej rodziny z mazurskiej wsi Anna Dziewit-Meller pokazuje, że wszyscy rodzimy się od razu pod kreską. Każdy winien jest co innego i swój dług ma zaciągnięty gdzie indziej, ale, jak powiada dobry duch tej powieści poeta Rabelais: Świat bez długów! Toż by gwiazdy przestały obracać się regularnym torem. Aleksandra zbliża się do czterdziestki, pracuje i wychowuje trzech synów. Jej codzienność to tony obowiązków i problemy finansowe. A chciałaby od życia znacznie więcej. Marzy o uznaniu czytelników i intelektualnej sławie, próbuje więc swych sił jako pisarka. Jej młodsza siostra Marianna mieszka w rodzinnej wsi na Mazurach. Jest popularną instagramerką. Z pozoru szczęśliwa i spełniona, pragnie macierzyństwa i zmaga się z poczuciem winy, które nosi w sobie od dzieciństwa. Siostry są jak ogień i woda, a ich relacje pełne są niedomówień . Czy choroba ojca, pozwoli im odtworzyć więź i pogodzić się z wydarzeniami z przeszłości? Juno to powieść o kobietach, o kryzysie wieku średniego, ale również o długu i o winie, które to kategorie autorka umiejętnie wyrywa z kontekstu ekonomicznego czy prawniczego, przenosząc je na codzienne doświadczenie.
Anna Dziewit-Meller
Juno to dowcipna, nieco złośliwa, a zarazem ogromnie smutna opowieść o rodzinie, ambicji, kredytach, śmierci i żałobie oraz o pewnej astronomce z XVII wieku. Na przykładzie jednej całkiem zwyczajnej rodziny z mazurskiej wsi Anna Dziewit-Meller pokazuje, że wszyscy rodzimy się od razu pod kreską. Każdy winien jest co innego i swój dług ma zaciągnięty gdzie indziej, ale, jak powiada dobry duch tej powieści poeta Rabelais: Świat bez długów! Toż by gwiazdy przestały obracać się regularnym torem. Aleksandra zbliża się do czterdziestki, pracuje i wychowuje trzech synów. Jej codzienność to tony obowiązków i problemy finansowe. A chciałaby od życia znacznie więcej. Marzy o uznaniu czytelników i intelektualnej sławie, próbuje więc swych sił jako pisarka. Jej młodsza siostra Marianna mieszka w rodzinnej wsi na Mazurach. Jest popularną instagramerką. Z pozoru szczęśliwa i spełniona, pragnie macierzyństwa i zmaga się z poczuciem winy, które nosi w sobie od dzieciństwa. Siostry są jak ogień i woda, a ich relacje pełne są niedomówień . Czy choroba ojca, pozwoli im odtworzyć więź i pogodzić się z wydarzeniami z przeszłości? Juno to powieść o kobietach, o kryzysie wieku średniego, ale również o długu i o winie, które to kategorie autorka umiejętnie wyrywa z kontekstu ekonomicznego czy prawniczego, przenosząc je na codzienne doświadczenie. AUDIOBOOK CZYTA MAGDA KAREL
Jura Krakowsko-Częstochowska. Atlas turystyczny
Opracowanie zbiorowe
Jura Krakowsko-Częstochowska. Atlas turystyczny to kompendium wiedzy na temat najciekawszych miejsc leżących na Szlaku Orlich Gniazd i w jego okolicach. Informacje o malowniczych zakątkach oraz interesujących atrakcjach zaprezentowano w wygodnym i przejrzystym układzie alfabetycznym. Cennym uzupełnieniem są zwięzłe informacje o regionie, jego historii, tradycjach i mieszkańcach, a także praktyczne wskazówki, propozycje tras, przydatne mapy i piękne fotografie.
Jura Krakowsko-Częstochowska. Atlas turystyczny
opracowanie zbiorowe
Kompendium wiedzy na temat najciekawszych miejsc leżących na Szlaku Orlich Gniazd i w jego okolicach. Informacje o malowniczych zakątkach oraz interesujących atrakcjach zaprezentowano w wygodnym i przejrzystym układzie alfabetycznym. Cennym uzupełnieniem są zwięzłe informacje o regionie, jego historii, tradycjach i mieszkańcach, a także praktyczne wskazówki, propozycje tras, przydatne mapy i piękne fotografie.
Anna Tomiak
Dziewięćdziesiąt lat temu zauroczeni swoim morzem Polacy zamarzyli o kurorcie z prawdziwego zdarzenia. Jurata natychmiast stała się ulubionym miejscem wakacyjnych pobytów ówczesnych elit. Można tu było spotkać Wojciecha Kossaka, zajeżdżającego przed swój dom lśniącym automobilem. Plażą przechadzał się prezydent Mościcki, a w luksusowych pensjonatach zatrzymywały największe gwiazdy z Bodo, Smosarską i Kiepurą na czele. Krótka przedwojenna historia zakończyła się we wrześniu 1939 roku. Letnicy wyjechali, a Niemcy skwapliwie korzystali z jurackiej infrastruktury. Odpoczywali tu lotnicy Luftwaffe i młodzież z Hitlerjugend. Po wojnie władza ludowa usiłowała zmienić elitarny charakter kurortu na egalitarny. W najbardziej atrakcyjnych miejscach wzniesiono ośrodki FWP, wyburzano przedwojenne wille i wycinano sosny. Ale nawet pod nowymi rządami Jurata zachowała swój swobodny styl przechowywany we wspomnieniach i anegdotach. W XXI wieku w miejscu dawnej Juraty wyrasta nowa, ze szkła, betonu i stali. Historia toczy się dalej. Anna Tomiak opowiada o nadmorskim kurorcie od jego początków w 1928 roku, przez zmianę w centrum wczasów pracowniczych, aż po powrót do elitarności w latach 90. i czasy współczesne. Książka Anny Tomiak przypomina mi taką Juratę, jaką pamiętam z wakacji w czasach dzieciństwa, a dodatkowo mogłem po raz pierwszy poznać jej niesłychaną historię. Filip Niedenthal, redaktor naczelny Vogue Polska
Jurysprudencja 10. W stronę krytycznej filozofii orzekania. Polityczność, etyka, legitymizacja
Rafał Mańko
Celem serii wydawniczej "Jurysprudencja" jest publikowanie monografii z zakresu teorii i filozofii prawa, a także dyscyplin prawniczych podejmujących problematykę teoretyczno- i filozoficzno-prawną w ramach własnych badań przedmiotowych. Inicjatywa powołania tego rodzaju serii wydawniczej spotkała się z dużym zainteresowaniem wszystkich ośrodków naukowych zajmujących się wskazaną problematyką, a także znanych naukowców z ośrodków zagranicznych. Redaktorzy serii Marek Zirk-Sadowski, Tomasz Bekrycht Prezentowana publikacja jest pierwszą w polskiej nauce próbą spojrzenia na zjawisko orzekania - sądowego stosowania prawa, w tym jego operatywnej wykładni - w perspektywie krytycznej filozofii prawa. Nawiązując do czołowych przedstawicieli tego nurtu w jurysprudencji anglosaskiej (takich jak Duncan Kennedy, Costas Douzinas, Adam Gearey), autor konstruuje własny model filozoficzno-prawny, który określa mianem krytycznej filozofii orzekania. Wychodząc od założeń ontologicznych, epistemologicznych i metodologicznych teorii krytycznej, za kluczowy punkt wyjścia uznaje uwzględnienie w teorii orzekania problematyki polityczności (thepolitical), rozumianej - za Chantal Mouffe - jako fundamentalny i nieusuwalny antagonizm społeczny, a także ideologii rozumianej w nawiązaniu w szczególności do koncepcji Slavoja Ziżka. Ponadto nawiązuje krytycznie do juryscentrycznego projektu Artura Kozaka, prowadząc m.in. rozważania nad granicami prawniczej władzy dyskrecjonalnej. Odsłonięcie politycznych i ideologicznych uwikłań orzekania skłania do przemyślenia na nowo etyki sędziowskiej, która - zdaniem Autora - powinna być oparta na imperatywie dążenia do sprawiedliwości, rozumianej niejako dająca się skodyfikować formuła, lecz przede wszystkim jako usuwanie przejawów niesprawiedliwości (adikia) i aktywne dążenie do emancypacji. Tak rozumiana polityczna etyka orzekania jest propozycją krytycznego przemyślenia społecznej odpowiedzialności sędziego i jego związków z prawem, a zarazem punktem wyjścia do rozważań o legitymizacji władzy sądowniczej. Skoro nie może ona znaleźć oparcia w tekście prawa i nie powinna jej szukać w innych subświatach, rozwiązaniem wydaje się jej oparcie na demokratycznej partycypacji i rzeczywistym dążeniu do realizacji ideału sprawiedliwości.