Publisher: Wydawnictwo-hm
Kolt (tom 2). Sopocka gorączka
Michał Wagner
ZAOSTRZONY OŁÓWEK. REPORTER BEZ ZAHAMOWAŃ. I SZARADA ŚMIERCI. Trójmiasto. Ostatnie uśmiechy lata. Szef dziennikarskiego kolektywu Provocatio wyjeżdża na urlop i mianuje ekscentrycznego reportera Teodora Kolta tymczasowym naczelnym. Już pierwszego dnia w redakcji pojawia się nieznajomy i, co gorsza, nieżywy mężczyzna. Z jego gardła sterczy ołówek HB. Kolt z redakcyjną partnerką Matyldą ruszają tropem kryminalnej łamigłówki i trafiają wprost do sopockiego Grand Hotelu, gdzie wplątują się w gęstą sieć tajemnic, wiszącą nad uczestnikami dorocznego konwentu krzyżówkowiczów i szaradzistów. W sercu kurortu dziennikarze tropią mordercę, walcząc z czasem i własnymi demonami. Czy zdążą odgadnąć wszystkie hasła i znaleźć rozwiązanie krwawej krzyżówki, nim wrzask krążących nad głowami mew przerodzi się w przeraźliwy krzyk kolejnej ofiary?
Koło śmierci (Tom 1). Jeszcze nie teraz
Artur Żurek
NAJTRUDNIEJ UCIEC NIE PRZED POŚCIGIEM, ALE PRZED SAMYM SOBĄ Roman Zawada postanawia zakończyć swoje życie. I nagle wszystko wymyka się spod kontroli. Niespodziewane pukanie do drzwi uruchamia lawinę zdarzeń. W jednej chwili szanowany wrocławski psycholog staje się uciekinierem podejrzewanym o zamordowanie żony. Zawadzie udaje się ukryć. Zamknięty w czterech ścianach próbuje zrozumieć sytuację, w której się znalazł, ale każdy kolejny dzień przynosi więcej pytań niż odpowiedzi. Tylko jedna osoba wierzy w jego niewinność. Jednak to nie ona zna całą prawdę. Prowadzone przez policję poszukiwania nie przynoszą efektów. Psycholog wydaje się nieuchwytny. Wówczas do gry wkracza były śledczy, Bronis, a dochodzenie przybiera zaskakujący obrót. Jeszcze nie teraz to psychologiczny kryminał o winie, strachu i niebezpiecznych granicach, które łatwo przekroczyć. Gdy pościg za prawdą biegnie wśród kłamstw, sekretów i zdrad, wybranie właściwej ścieżki okazuje się ogromnym wyzwaniem. Sięgnij po Jeszcze nie teraz, pierwszy tom serii KOŁO ŚMIERCI. *** Uwaga! Po przeczytaniu nie zaufasz nikomu, nawet sobie! Kiedy ścigany jest jednocześnie ścigającym, nic nie jest takie, jak się wydaje, a duszny klimat manipulacji i kłamstw narasta. Z każdą stroną zaczynasz kwestionować własny osąd. I angażujesz się bez reszty! @czytanie.na.platanie, Jolanta Bugała-Urbańska Aspekt psychologiczny jeszcze nigdy nie miał takiej siły rażenia. Tym razem zaglądamy głęboko do umysłów, nie tylko potencjalnego zbrodniarza, lecz także wszystkich podejrzanych. A to, co tam pulsuje w ukryciu, potrafi zaniepokoić Nas zmroziło na wskroś! @stronisko, Mariusz Domagała i Kamil Woźniakowski UWAGA: Szokujące emocje już na pierwszych stronach powieści! Artur Żurek postawionemu w tragicznej sytuacji Romanowi mówi: JESZCZE NIE TERAZ. To nie twój koniec, to początek. Początek poszukiwania sprawiedliwości w świecie, w którym każdy dba tylko o swój interes. A zarazem początek solidnej kryminalnej rozgrywki z psem na pokładzie! kryminalnatalerzu.pl, Martyna Chmiel
Komando śmierci. Śledztwa Szostaka
Janusz Szostak
Po upadku Pruszkowa i Wołomina gangsterską Polską niepodzielnie zawładnął Mokotów ostatnia w kraju organizacja przestępcza o znamionach mafijnych. O tym komandzie śmierci wciąż boi się mówić nawet policja.
Komando śmierci. Śledztwa Szostaka
Janusz Szostak
Po upadku Pruszkowa i Wołomina gangsterską Polską niepodzielnie zawładnął Mokotów ostatnia w kraju organizacja przestępcza o znamionach mafijnych. O tym komandzie śmierci wciąż boi się mówić nawet policja.
Komandoria joannitów w Poznaniu
Tadeusz Wojciech Lange
Komandoria stanowiła najmniejszą ekspozyturę wielkich europejskich organizacji, jakimi były zakony rycerskie. Na terenie historycznej Wielkopolski istniały dwie komandorie poznańska i kościańska, a przejściowo znalazła się jeszcze jedna zakonu Szpitala św. Jana Jerozolimskiego, zwanego także zakonem joannitów, i im właśnie swoją uwagę poświęca badacz Tadeusz Wojciech Lange. Komandoria w Poznaniu miała burzliwą historię. Najpierw była wysuniętą placówką zakonną, przez joannitów postrzeganą zapewne jako forpoczta w odległym królestwie. Następnie, po przejęciu przez władców Polski, traktowano ją jak królewską domenę i nadawano w nagrodę za zasługi. Wreszcie, po dwóch wiekach, została odzyskana przez zakon (już wtedy maltański) na następne dwa wieki i skasowana ostatecznie wkrótce potem, gdy po wysiedleniu z Malty jego okres świetności bezpowrotnie minął. Niniejsze opracowanie prezentuje opis dziejów, siedzib i działalności obu wielkopolskich komandorii oraz joannickich dóbr na terenach przygranicznych. Bogato ilustrowane wydanie stanowi rzetelne, a zarazem atrakcyjne źródło wiedzy o obecności joannitów na tych ziemiach.
Lech Tkaczyk
Audiobook – "Komar kominiarz.". Seria: Słuchowiska - bajki dla dzieci - Gdyby zwierzęta umiały mówić Głównym bohaterem bajeczki jest KOMAR KOMINIARZ, który postanowił zostać szewcem. Ale czy nim został? Tego dowiecie się, jak posłuchacie bajeczki „Komar kominiarz”. Autor tekstu, Lech Tkaczyk, w prosty i przystępny sposób, za pomocą wierszowanej opowieści wzbogaconej wspaniałą formą muzyczną kompozytora Jacka Wanszewicza z pewnością pobudzi wyobraźnię każdego dziecka. Znajdujące się na płycie utwory „Piosenka o kominiarzu”, „Komar kominiarz” i „Chcę być kominiarzem” z pewnością spodobają się Twojemu młodemu odkrywcy. Aby uatrakcyjnić pracę z dzieckiem, możesz zrobić użytek z inscenizacji do bajki zamieszczonej na płycie CD! Zrób frajdę swojemu dziecku i pobaw się z nim w domowy lub przedszkolny teatrzyk! Dodatkowo zamieszczone podkłady orkiestrowe i fortepianowe do poszczególnych utworów, posłużą jako pomoc dydaktyczna do zajęć rytmicznych i nauki śpiewu.
Jacek Gajewski, Jerzy Konikowski
Autorzy postawili sobie za cel usystematyzowanie wiedzy na temat teorii strategii, taktyki i kombinacji w szachach oraz opisanie najpopularniejszych motywów kombinacji szachowych, które proponują samodzielnie przećwiczyć w 192 zadaniach. Nie rezygnowali także z próby podniesienia poziomu gry szachistów, którzy sięgną po tę książkę. Obszerną jej część stanowi bowiem 600 zadań z zakresu motywów taktycznych, zaczerpniętych z praktyki turniejowej. Zadania prezentują różny stopień trudności, dzięki czemu początkujący szachiści i amatorzy mogą się zapoznać się z kombinacją szachową i jej motywami, a zaawansowani gracze – doskonalić swoje umiejętności. Jacek Gajewski – rekordzista świata zapisany w Księdze rekordów Guinnessa na najdłuższy maraton szachowy (15–17 grudnia 2017 r., Katowice; 50 godzin, 1 minuta i 7 sekund), nauczyciel oraz instruktor szachów w Szkole Podstawowej nr 62 im. Józefa Kocurka w Katowicach. Jest współautorem trzech książek (razem z Jerzym Konikowskim) o tematyce szachowej oraz sześciu artykułów naukowych o szachach. Przygotowuje rozprawę doktorską na temat „Rozwój szachów kobiet w Polsce w latach 1945–1989”. Mąż Izabeli i ojciec Julii. Jerzy Konikowski – mistrz szachowy i doświadczony szkoleniowiec I klasy. W latach 1978–1981 był trenerem kadry narodowej Polskiego Związku Szachowego. Pod jego kierunkiem drużyna kobiet zdobyła brązowy medal na olimpiadzie na Malcie w 1980 roku. Jest uznanym teoretykiem szachowym. Jego liczne fachowe książki oraz artykuły ukazały się w Polsce, Niemczech, USA, Hiszpanii, Włoszech, Holandii, Republice Czeskiej, Rosji, Luksemburgu i Danii.
Monika Surma-Gawłowska
W dziejach teatru europejskiego nie ma bodaj drugiego zjawiska tak bardzo obciążonego bagażem błędnych wyobrażeń i interpretacji, jak komedia dell’arte. W obiegowej opinii funkcjonuje ona jako oparty na beztroskiej improwizacji teatr, w którym aktorzy noszą maski, robią salta i zmuszają widownię do śmiechu niewybrednymi gagami. (… ) Tymczasem komedia dell’arte powinna być postrzegana jako synonim teatru: różnorodnego, podlegającego ewolucjom i metamorfozom, raz opartego na tekście, innym razem niemal od niego niezależnego, performerskiego, eksperymentalnego. W komedii dell’arte, jak nigdy wcześniej, najważniejszym czynnikiem mającym wpływ na charakter przedstawień był gust widzów. Wynikiem przyjęcia przez aktorów tej szczególnej optyki była niespotykana wcześniej heterogeniczność spektakli. Na scenie mieszały się muzyka, taniec i słowo, powaga zderzała się ze śmiechem, a publiczność czerpała przyjemność nie tylko z pikantnych żartów i zabawnych nieporozumień, ale także z rozwiązania węzła dramatycznego, z katharsis i nauki moralnej. Koncentrując się na tym, co w komedii dell’arte najbardziej rzuca się w oczy, łatwo zapomnieć o tym, co – szczególnie dziś – wydaje się zwyczajne, zatem pozornie niewarte opisywania: o wszechstronności, talencie i profesjonalizmie aktorów, które sprawiały, że schematyczne scenariusze zamieniały się na scenie w fascynujące historie. Maski, improwizację i komediowe gagi należy traktować tak, jak traktowali je sami aktorzy – jak składniki potraw, które tylko w harmonii z pozostałymi elementami spektaklu mogły tworzyć spójną całość, zaś wyizolowane z kontekstu stawały się niestrawne. Ze „Wstępu”.