Publisher: Wydawnictwo-hm
Między nauką a propagandą. Śląski Instytut Naukowy im. Jacka Koraszewskiego w Katowicach (1957-1992)
Maciej Fic
Praca stanowi kompleksowe opracowanie historii Śląskiego Instytutu Naukowego - istniejącej 35 lat instytucji naukowo-badawczej, odwołującej się do przedwojennych tradycji regionalnych, należącej do grupy placówek naukowych, budowanych w okresie realnego socjalizmu pod okiem i "opieką" władz partyjno-państwowych regionu. Instytut stanowił przy tym miernik realizowanej tu polityki naukowej i sposobów postrzegania roli nauki (zwłaszcza humanistyki) przez kierujących PZPR. Ponieważ przez pewien okres ŚIN stał się "modelową" placówką "wychowania w duchu socjalizmu", praca ma także na celu sprawdzenie jak kształtowały się proporcje między prowadzonymi w ŚIN badaniami naukowymi a uprawianą propagandą, w których miejscach możliwe było przenikanie się tych elementów bez wyraźnej szkody dla badań naukowych, gdzie i kiedy zaś ich efekty były ograniczane bądź poddawane nieuprawnionym przekształceniom? Autor szukał także odpowiedzi na pytania o środki zaistniałej transformacji: intencje i działania "nadzorców", sposoby wpływania na Instytut, obszary i skuteczność prowadzonej kontroli etc. W pracy dokonano wydzielenia i charakterystyki etapów funkcjonowania Instytutu, tekst stanowi swoiste studium przypadku (case study), dzięki któremu podjęto próbę określenia zasięgu wpływu władz na prowadzoną działalność naukowo-badawczą w regionach, praktykę tego typu działalności w okresie tzw. Polski Ludowej oraz początków III Rzeczypospolitej. Między innymi dlatego przedstawione w pracy ustalenia warto traktować szerzej - jako opis możliwości i ograniczeń, które jawiły się pracownikom naukowo-badawczym zajmujących się badaniami humanistycznymi i społecznymi w II połowie XX wieku, a także relacji nauka-propaganda w realiach tzw. Polski Ludowej. Można nawet mówić o próbie znalezienia odpowiedzi na pytanie, czy istniał model placówki naukowo-badawczej PRL, a jeśli tak, to na czym on polegał.
Idzi Panic
W naszej publikacji przyjrzymy się treściom Ewangelii, które mogą podlegać ocenie historyka: od razu dodam, że wierzącego. Niemniej, jak czytelnik sam zauważy, zachowane zostaną wszelkie rygory pracy historyka nad źródłem, jako że Ewangelie są najwcześniejszym i w zasadzie jedynym świadectwem życia, nauczania i działalności Pana Jezusa. Będziemy zatem wspólnie przyglądać się, jak mogło dojść do ich spisania (tu - zapewniam - czytelnicy będą mocno zaskoczeni, tak zresztą, jak zaskoczony poczułem się sam, gdy po analizie zebrałem swoje wnioski!). Dalej, będziemy też zastanawiać się, czy opisane w nich fakty mogły w ogóle zaistnieć, a także, jak odnieść się do szeregu dyskutowanych kwestii, takich, jak - na przykład - posiadanie przez Maryję innych oprócz Pana Jezusa dzieci. Pod takim właśnie kątem zostały dobrane kwestie, które wspólnie będziemy analizować. Mamy nadzieję, że książka ta poszerzy, a w części także doprecyzuje naszą wiedzę zarówno na temat czasu spisania Ewangelii, jak i roli Maryi w dziele Zbawienia, zwłaszcza poprzez próbę spojrzenia na nią przez dwa wielkie momenty w życiu Jej i Jej Syna: Zwiastowanie i Golgotę, a także w kontekście Ich relacji rodzinnych. Autor
Jakub Morawiec
Prezentowana książka dotyczy wydarzeń politycznych, jakie rozegrały się w XI-wiecznej Skandynawii, widzianych przez pryzmat poezji ówczesnych skaldów. Okres ten stanowił kulminację wielu istotnych procesów gospodarczych, kulturowych i politycznych (m.in. chrystianizacja, centralizacja władzy królewskiej). Znajdowały one swoje odbicie w działaniach propagandowych i ideowych, których głównym nośnikiem była poezja skaldów. Podjęte w książce rozważania stanowią próbę całościowego ujęcia przemian politycznych w Skandynawii XI wieku przez pryzmat twórczości ówcześnie komponujących skaldów. Takie spojrzenie na temat pozwala na lepsze zrozumienie warunków, w jakich funkcjonowali i tworzyli pozostający na służbie władców poeci. Jednocześnie sprzyja określeniu, na ile dworska poezja skaldów umożliwia nam dziś lepsze poznanie meandrów ówcześnie kształtowanej i uprawianej polityki.
Między polityką a metapolityką. Samoobjawienie romantycznej twórczości Adama Mickiewicza (1817-1835)
Daniel H. Valsecchi
"Książka Daniela Valsecchiego, polonisty argentyńskiego, jest pod wieloma względami rewelacyjna. Autor, jako cudzoziemiec, spojrzał na wczesną twórczość Mickiewicza z perspektywy innej, bardziej zdystansowanej niż większość naszych polonistów (...) Do analizy angażuje bogaty aparat pojęciowy, zaczerpnięty z różnych dziedzin, aparat nb. naprawdę imponujący i stosowany adekwatnie do omawianej tematyki (...) Valsecchi umiejętnie wydobywa różnice ideologiczne w interpretacjach Mickiewicza, jak również liczne sprzeczności w dziele samego Wieszcza. Wskazuje trafnie na potrójną, skonfliktowaną ze sobą, inspirację, na konieczność rozróżniania mistycyzmu i mistyki. Na podkreślenie zasługuje to, że autor nie redukuje zjawisk religijnych do politycznych, chociaż tematem głównym jest przejście w twórczości Mickiewicza od polityki do metapolityki (...) Warto też docenić zwrócenie uwagi na teksty wielu obcojęzycznych mickiewiczologów, polonistów-nie-Polaków, które autor zna gruntownie. Chociaż nie do wszystkich konstatacji autora można podchodzić bezkrytycznie, ich walor inspirujący i dyskusyjny jest niewątpliwy. Tak ambitne analizy twórczości stricte polskiej, przeprowadzane przez cudzoziemców, nie zdarzają się często." Prof. dr hab. Stanisław Borzym Instytut Filozofii i Socjologii PAN „Mickiewiczologii tu wiele i podobnie wiele z badaczami Mickiewicza dyskusji (...), a także odwołań do autorów u nas przemilczanych, którzy tutaj okazują się akurat potrzebni (...) Ponadto korzysta się tu często z literatury obcej, nie tylko anglojęzycznej, co znacznie poszerza horyzont i poziom wypowiedzi i pozwala spojrzeć na omawiane zagadnienia z zewnątrz, co przy odwołaniach do opracowań polskojęzycznych, jako tych wewnętrznych, tworzy pełnię oglądu niemal każdego z poruszanych w tej pracy zagadnień. Wszystko jest tu godne uwagi, więc dla przykładu można wskazać na refleksje dotyczące psychologii i parapsychologii, kiedy to nie tylko o psychicznych przeżyciach Mickiewicza się mówi i zarazem jego psychodramie, ale także o hipnozie, mesmeryzmie, spirytyzmie, mistycyzmie, a nawet o szamanizmie." Prof. dr hab. Tadeusz Linkner Instytut Filologii Polskiej UG Daniel H. Valsecchi (Buenos Aires, 1962) jest prawnikiem. Skończył studia podyplomowe w zakresie geopolityki w Wyższej Szkole Wojennej Wojska Argentyńskiego, ma wykształcenie filozoficzne, politologiczne i socjologiczne. Przyjechał do Polski w roku 1999. Na Uniwersytecie Jagiellońskim uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa, specjalizuje się w historii i antropologii literatury XIX wieku. W latach 1994-1999 wykładał filozofię prawa i metodologię badań naukowych w Uniwersytecie Argentyńskim im. Johna F. Kennedy'ego; następnie teorię państwa i wprowadzenie do prawa w Uniwersytecie Buenos Aires (1996-1999); w Polsce wykładał historię filozofii w Collegium Resurrectianum (2006-2007).
Między retoryką a retorycznością
Michał Rusinek
W książce tej podjęto próbę określenia ponowoczesnego statusu retoryki, będącej dziś zarówno pewną dziedziną wiedzy, jak i pewną uniwersalną i nieredukowalną właściwością języka, zwaną częściej retorycznością. Retoryczność to także retoryka, ale o innym "stanie skupienia": wyemancypowana spod władzy filozofii, antyfundamentalistyczna, epistemologicznie niepewna, ahistoryczna, nomadyczna, zarazem niesubstancjalna i światotwórcza - a więc bliżej jej do sofistów niż do Arystotelesa czy Platona. Nie jest ona systemem - nie daje się nawet sprowadzić do systemu tropologicznego, choć to tropy i figury stanowią jej siłę napędową - ale raczej pewnym "residuum nieokreśloności", które wymyka się systemowi - dzięki czemu stała się jednym z najważniejszych pojęć poststrukturalistycznego nominalizmu i szeroko pojętej myśli postmodernistycznej. Zarazem jednak - wbrew potocznym sądom zarówno badaczy klasycznych, jak i postmodernistycznych - nie utraciła ona łączności z retoryką w klasycznym sensie, wyrosłą na gruncie filozofii fundamentalistycznych. Relacji klasycznej retoryki i ponowoczesnej retoryczności nie da się określić za pomocą opozycji; trzeba ją raczej widzieć - co proponuje się w niniejszej książce - jako alegorię, rozumianą (za Paulem de Manem) jako relacja oparta na nieustannym wzajemnym podważaniu autorytetu drugiej strony.
Między sensem a musem - i inne rozważania
Jan Widacki
Jest czas, gdy historia musi pełnić rolę mitu, być „ku pokrzepieniu serc”. To czas niewoli. Czas, gdy naród nie ma swego niepodległego państwa. Wówczas mit jednoczy, pozwala przetrwać niewolę. Ale dla narodu żyjącego w wolnym państwie mit jest szkodliwy. Nie pozwala wyciągać wniosków z błędów przeszłości, często te błędy utrwala i, co gorsza, sakralizuje. (Jan Widacki) Historia głęboko obecna jest w tej książce. Ale bez zacietrzewienia, bez obrazy. Raczej lekko przetkana nitką sarkazmu. Fakty, źródła, anegdoty. Konkret. Bardzo przyjaźnie czytelnikowi podane. Jak prezent. (Andrzej Celiński) Jan Widacki, ur. 1948, profesor prawa, wiceminister spraw wewnętrznych (1990-1992), współtwórca zreorganizowanych służb policyjnych i specjalnych III RP, pierwszy ambasador RP na Litwie (1992-1996), poseł na Sejm RP (2007-2011), adwokat, publicysta. Publikował w „Przekroju”, „Gazecie Wyborczej”, „Tygodniku Powszechnym” , paryskiej „Kulturze”, „Polityce”. Stały felietonista tygodnika „Przegląd” i miesięcznika „Kraków”. Aktualnie jest profesorem Krakowskiej Akademii im. Frycza Modrzewskiego, w przeszłości profesor KUL i UJ.
Jerzy Gorzelik
Książka podejmuje zaniedbywany dotąd temat przenikania do katolickich przestrzeni sakralnych wątków nacjonalistycznych i utrwalania w sztuce kościelnej katolicko-narodowych dyskursów. Polem badań jest Górny Śląsk – obszar rywalizacji zwolenników różnych programów tożsamościowych. Autor ukazuje, jak od początków XX w. do czasów współczesnych elity Kościoła, wspierane przez artystów i władze publiczne, wykorzystywały sztukę do budowy narodów i innych wspólnot wyobrażonych. Ponadto analizuje programy ikonograficzne i narracje, kojarząc tematy i motywy z mitami, symbolami i konstruktami historiozoficznymi. Książka daje obraz dylematów, przed którymi stanęli katolicy w dobie intensywnych procesów narodotwórczych.
Między słowami. Narratorskie komentarze do mowy postaci w "Le Rouge et le Noir" Stendh
Ewelina Marczak
Studium jest poświęcone opisowi form, jakie przybierają i funkcji, jakie pełnią narratorskie komentarze towarzyszące wypowiedziom postaci w powieści Stendhala Czerwone i Czarne. Książka składa się z części teoretycznej i materiałowej i jest analizowana w oryginalnej, francuskiej wersji. Wprowadzony przez autorkę aparat pojęciowy został zastosowany z powodzeniem, co pozwoliło na wskazanie dotąd niedostrzeżonych aspektów pisarstwa Stendhala; rzecz niełatwa w przypadku klasyka, którego twórczość była przedmiotem niezliczonych studiów. Ponieważ praca dotyczy form i funkcji mowy przytoczonej w narracji powieściowej, zainteresuje zarówno literaturoznawców, jak językoznawców. Aleksander Wit Labuda, Uniwersytet Wrocławski Monograficzne studium Eweliny Marczak przynosi wnikliwy, wyczerpujący i wszechstronny opis komentarzy narracyjnych składających się na sekwencje dialogowe w powieści Stendhala Le Rouge et le Noir. Definiując mowę przytoczoną E. Marczak traktuje ją jako tekstową jednostkę kompozycyjną i wzorem Jacqueline Authier-Revuz przyjmuje, że jej rzeczowym odniesieniem jest całe wydarzenie słowne, a nie tylko jego werbalny składnik. W ujęciu modelowym przedstawia zatem sekwencje dialogowe jako tekstową kombinację dwóch segmentów: komentarza narratora zwanego w pracy didaskaliami oraz cytatu. Komentarz werbalizuje niewerbalne składniki sytuacji komunikacyjnej takie jak nadawca, odbiorca, czas, miejsce, inne okoliczności. Cytat to wszelkiego typu słowne reprodukcje werbalnego składnika macierzystej sytuacji komunikacyjnej. O ile ten ostatni segment tekstowy od zawsze przyciągał uwagę badaczy i podlegał wielostronnym opisom, to komentarz narratora, czyli narracyjne didaskalia zdają się być Kopciuszkiem naukowego opisu i poświęcono im dotąd niewiele prac. Wybór Autorki wydaje się zatem w tej perspektywie niezwykle istotny [...]. Elżbieta Biardzka, Uniwersytet Wrocławski