Verleger: Wydawnictwo-hm
Katarzyna Surmiak-Domańska
Wydała autobiografię, w której opisała, jak za milczącą zgodą matki przez lata była wykorzystywana przez swojego ojca. W miejscowej bibliotece ustawiła się kolejka. Chociaż autorka ukryła się pod pseudonimem, wszyscy szybko domyślili się, o kogo chodzi. Bo na książce się nie skończyło. Halszka udzielała wywiadów, występowała w telewizji i opowiadała otwarcie o tym, co robił z nią ojciec. Mokradełko to spojrzenie na Halszkę Opfer - autorkę głośnego Kato-taty - oczami osób z jej najbliższego otoczenia: męża, sąsiadek, teściowej, lekarki. Jak widzą kogoś, kto wybrał sobie pseudonim "Ofiara", ale nie zachowuje się jak na ofiarę przystało? Matka nie może wybaczyć córce, że publicznie mówi o sprawach, które dotyczą rodziny. Oświadczyła, że nie chce jej znać. Córka wybiera się w podróż do matki. Razem z nią jedzie reporterka, która staje się uczestnikiem wydarzeń.
Małgorzata Kośla
Bohaterka powieści Mokre wilgotne pragnie rozebrać się ze wszystkiego, w co odział ją świat. Chce wyróżnić swój indywidualny zapis poprzez ciało. Przechodząc metamorfozy, odkrywa seksualność na różnych eta pach dorastania, wszystkie są częścią doświadczania własnej niezależności. Jednak w patriarchalnym świecie każda próba wyzwolenia ma swoją cenę. Bohaterka mierzy się z presją społeczną, wstydem, stygmatyzacją. Bada swoje granice w skomplikowanych relacjach: jedne coś zabierają, drugie znów dają, ale żadna nie pozostawia jej w tym samym miejscu. Najgłębszą i najtrudniejszą jest relacja z matką - źródłem zachłannej miłości. Powieść lawiruje między seksualnością a śmiercią. Euforia doświadczania seksualnego miesza się z dysforią utraty, tworząc unikalną przestrzeń czasową. Język podąża za ciałem, przekraczając granice jakichkolwiek podziałów, stąd nie ma tu miejsca na tabu, jest miejsce na nieskrępowane zmysły i czucie.
Janusz Leon Wiśniewski
Molekuły emocji to literacka podróż w najgłębsze zakamarki ludzkiej duszy-pełna refleksji, wnikliwości i intymności. Ten zbiór opowiadań odkrywa tkwiące w codzienności lęki, pragnienia, tęsknoty i dramaty, ukazując świat nie jako prostą sekwencję zdarzeń, lecz jako pulsującą sieć uczuć i decyzji. Czy rzeczywiście znamy człowieka współczesnego? Czy potrafimy przeniknąć jego myśli, zrozumieć jego strach, rozszyfrować marzenia? To wyzwanie wymaga niezwykłej wrażliwości i empatii-umiejętności dostrzegania ukrytej magii, która kryje się w każdym z nas. Tu nie ma miejsca na powierzchowne oceny; liczy się przenikliwy wzrok i odwaga, by spojrzeć głębiej. Autor, niczym kronikarz codzienności, kreśli te historie w niepowtarzalnym stylu, splatając literaturę z nauką, subtelną erotyką i surowymi emocjami. To książka dla tych, którzy nie boją się pytań, nie unikają prawdy i chcą zajrzeć pod powierzchnię tego, co oczywiste. Zawartość zbioru: - Obraz pozorny - Funkcja istnienia - Prawa optyki - Krótka historia ewolucji - Rozszczepienie światła - Względność grzechu - Stany pośrednie - Opowieść dworcowa - Odejścia - Układy zamknięte - Detronizacja - Pocałunek feministki - Obsesja - Zapominanie - Inicjacje - Zdrada - Postać prawoskrętna 2025 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368186796
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Molly, a właściwie Melania Tarczyńska, od dziecka uczyła się jednego: że nikt nie zostaje na zawsze. Po zniknięciu matki i upadku ojca jej świat rozsypał się na dobre. Domy dziecka, rodziny zastępcze, ciągła walka o przetrwanie - to tam nauczyła się nie ufać i nie przywiązywać. Dziś rekompensuje sobie wszystko prędkością, głośną muzyką i nocami, które mają nie mieć jutra. Ryzyko stało się jej paliwem. Jest Robson - jedyna stała w jej chaosie. Przyjaciel z przeszłości, chłopak, którego kiedyś kochała i który złamał jej serce. Teraz łączy ich lojalność i wspólne demony. Molly jest przekonana, że dokładnie tak ma wyglądać jej życie: bez zobowiązań, bez uczuć, bez bólu. Wszystko zmienia się w jednej chwili. W klubowym półmroku staje twarzą w twarz z Wiktorem Tuli - chłopakiem, którego pamięta z dzieciństwa, a który dziś jest kimś zupełnie innym. Bogaty, wpływowy, kontrolujący każdy aspekt swojego świata. I kompletnie nieprzygotowany na to, jak bardzo Molly wywróci go do góry nogami. Między nimi rodzi się napięcie, którego nie da się ignorować. Ona daje mu chaos i emocje, których nigdy nie znał. On oferuje jej spokój i bezpieczeństwo, o jakim nawet nie śmiała marzyć. Ale przeszłość nie znika tylko dlatego, że pojawia się uczucie. Tajemnice, różnice klasowe i wrogowie, którzy nie chcą dopuścić do tego związku, sprawiają, że każde z nich musi odpowiedzieć sobie na jedno pytanie: czy miłość jest warta ryzyka? Bo on jest gotów zawalczyć o nią za wszelką cenę. Tylko czy Molly odważy się zaufać - i pozwolić sobie na coś więcej niż jedną, szaloną noc?
Mołdawia. Państwo niekonieczne
Kamil Całus
Dla wielu mieszkańców Mołdawii i niemałej grupy rządzących nią polityków uzyskana w 1991 roku niepodległość miała być tylko przystankiem na drodze do zjednoczenia z rumuńską macierzą. Jednak nie wszyscy obywatele młodej republiki podzielali tę wizję. W Bukareszcie też nie pałano do niej entuzjazmem. W rezultacie sen o zjednoczeniu zakończył się tak szybko, jak się zaczął, a niewielki kraj dosłownie rozpadł się na trzy części. Nagle stało się jasne, że Mołdawię która nigdy wcześniej nie miała okazji cieszyć się państwowością trzeba będzie wymyślić, wymarzyć na nowo. Sprawić, by w oczach swoich obywateli i świata stała się państwem koniecznym, napełnionym treścią, leżącym w konkretnym miejscu na mapie. Zdanie to okazało się jednak bardzo trudne. Jak bowiem tworzyć państwo, gdy jedna czwarta obywateli opowiada się za jego likwidacją, a co trzeci posiada więcej niż jeden paszport? Jak znaleźć ideę jednoczącą naród, gdy jego przedstawiciele nie potrafią dojść do porozumienia nawet w sprawie nazwy używanego na co dzień języka? Jak przekonać ludzi, że warto poświęcić coś dla kraju, który jest młodszy od połowy jego mieszkańców i który nie potrafi zagwarantować swoim obywatelom zaspokojenia podstawowych potrzeb? Książka Kamila Całusa opowiada o kraju zrodzonym z niespełnionych marzeń i o ludziach, którzy próbują znaleźć odpowiedź na pytanie, co to znaczy być Mołdawianinem.
Moment lingwistyczny. O wczesnym pisarstwie Ryszarda Krynickiego i Stanisława Barańczaka
Tomasz Cieślak-Sokołowski
Książka ta jest próbą zbudowania takiej interpretacji wczesnego pisarstwa Ryszarda Krynickiego i Stanisława Barańczaka, która byłaby w stanie jednocześnie zdać relację z pewnego momentu historycznego oraz wyznaczyć istotną linię przemian polskiej poezji współczesnej. Stanowi ona także próbę (wstępnego) wypracowania koncepcji późnego modernizmu jako poręcznego konceptu historycznoliterackiego. Wreszcie – stara się przetestować pewien język interpretacji modernistycznej poezji, którego punktów inicjalnych szukać by można w (paradoksalnym) uścisku amerykańskiej dekonstrukcji i rosyjskiego formalizmu. Moment lingwistyczny jest jednak – niezależnie od mniej lub bardziej doraźnych celów mu towarzyszących – nade wszystko relacją z pewnego „rodzinnego romansu”. Drogi wiodące od tekstu do tekstu, ścieżki – z czasem mocno już zarośnięte i słabo czytelne – prowadzące od wiersza do wiersza stanowią dla mnie w tej książce podstawową przestrzeń interpretacyjnego (zarazem) trudu i przyjemności. (ze Wstępu)
Moment osobisty. Stempowski, Czapski, Miłosz
Dorota Sieroń-Galusek
Kwestia formacji kulturalnej i intelektualnej jest podstawowym pytaniem w pracy. Autorka śledzi kluczowe momenty i składowe tego procesu – zarówno te będące rezultatem oddziaływania otoczenia: rodziny, szkoły, kręgu przyjaciół, jak i dokonywane na własny rachunek wybory. Przede wszystkim zaś świadome i dobrowolne dążenie do doskonalenia się. Autorka wybrała Jerzego Stempowskiego, Józefa Czapskiego i Czesława Miłosza nie tylko jako ludzi działających wspólnie, współtworzących emigracyjny krąg „kultury”. Nade wszystko jako osoby ukształtowane wedle pewnych wzorców i przez całe życie kroczące konsekwentnie drogą myślenia osobnego. Recenzje książki ukazały się w czasopismach: - „Nowe Książki” nr 6/2014, s. 28; - „Przegląd Polityczny” 2014, nr 125, s. 204.
Urszula Kozioł
Niepokojące i przejmujące świadectwo niegodzenia się z tym, co nieuchronne kto mi to zrobił za co że straciłam głowę i serce - została mi tylko szara bura pamięć sztywna i goła jak jakiś nieboszczyk Momenty to poruszające, a nierzadko wręcz wstrząsające elegie o różnych stopniach i etapach samotności, odchodzenia, wygasania relacji między człowiekiem a teraźniejszością. Codzienność staje się jałowa i obca dlatego, że prawdziwy świat przeminął istniał w relacjach z ludźmi, którzy już odeszli. To być może najbardziej autobiograficzny, a zarazem najmroczniejszy tom Urszuli Kozioł, a przez to autentyczny i boleśnie realistyczny, ustawiający się w kontrze wobec stoicyzmu.