Verleger: Wydawnictwo Horyzont Idei

17
Wird geladen...
E-BOOK

CORLEONE: Opowieść o Sycylii. Tom I [1898]

Francis Marion Crawford

Książka, którą oddajemy do rąk naszych Czytelników powstała dwadzieścia lat przed narodzinami autora Ojca Chrzestnego. Dwadzieścia lat przed tym, jak Mario Puzo przyszedł na świat, amerykański autor o włoskich korzeniach napisał ksiażkę: CORLEONE: Opowieść o Sycylii, przedstawiającą konflikt między sycylijskim rodem Corleone, powiązanym z mafią, a rodem rzymskich patrycjuszy, Saracinesca. Francis Marion Crawford stworzył gatunek powieści mafijnej i to w jego powieści odnajdziemy najgłębsze wyjaśnienie tego, czym w istocie jest sycylijska mafia. CORLEONE: Opowieść o Sycylii przedstawia prawdziwego ducha i esencję tego, czym w najgłębszym znaczeniu był sycylijski ruch oporu. Znajdujemy w niej wszystko, czego można spodziewać się po powieści, której powiązanie z prozą Maria Puza, słynnym Ojcem Chrzestnym jawi się jako coś więcej, niż jedynie zbieg okoliczności. Powiązania między tymi dziełami, jak wskazuje profesor Taeko Kitahara z Wydziału Literatury Angielskiej i Amerykańskiej, Uniwersytetu Toyo z Tokio, w swojej analizie porównawczej obu tytułów, są tak znaczące, że dalece wykraczają poza prawdopodobieństwo przypadku... Choć fabuły obu sag rodzinnych różnią się od siebie, ich struktury narracyjne, jeśli obserwować z punktu widzenia zdarzeń w każdej z historii, wydają się podobne. (...) Jak widać, mimo pewnych zmian, z obu powieści wyłaniają się wspólne motywy wiktymizacji rodziny i bratobójstwa. Wreszcie, w ostatniej części, obaj autorzy zajmują się oczyszczeniem mafii. Podczas gdy w Corleone mafię niszczy wojsko, w Ojcu Chrzestnym Michael zleca zabójstwa zdrajców i głów rywalizujących rodzin. Obie historie przywracają porządek narracyjny poprzez wytępienie „złej” mafii. Powyższe podobieństwo sugeruje, że Crawford stworzył strukturę opowieści mafijnych, którą następnie Puzo zdaje się naśladować... – Profesor Taeko Kitahara, Wydział Literatury Angielskiej i Amerykańskiej, Dziedzictwo F. Mariona Crawforda: Corleone i Ojciec Chrzestny, Uniwersytet Toyo, Tokio, Japonia. A co nas czeka w trakcie lektury? Sycylia, Rzym, mafia, konie, karabiny, miłość, opera, mezalians, zazdrość, zemsta, szaleństwo i sceny tak zaskakujący obrót spraw, że momentami Ojciec Chrzestny wypada przy Corleone blado jak Pinokio. Słowem, można stwierdzić, że jest tu wszystko, czego potrzeba, aby poczuć się tak, jakbyśmy istotnie czytali prolog do Ojca Chrzestnego.

18
Wird geladen...
E-BOOK

CORLEONE: Opowieść o Sycylii. Tom II [1898]

Francis Marion Crawford

To cudowne, jaki naturalny urok ma morderstwo i nagła śmierć w tak romantycznym kraju jak ten. Czyny, które gdzie indziej byłyby po prostu brutalne i obrzydliwe, stają się dramatyczne i tajemnicze, ponieważ to są Włochy... F. Marion Crawford, For the Blood is the Life Książka, którą oddajemy do rąk naszych Czytelników powstała dwadzieścia lat przed narodzinami autora "Ojca Chrzestnego". Dwadzieścia lat przed tym, jak Mario Puzo przyszedł na świat, amerykański autor o włoskich korzeniach napisał ksiażkę: "CORLEONE: Opowieść o Sycylii", przedstawiającą konflikt między sycylijskim rodem Corleone, powiązanym z mafią, a wielkim rzymskim rodem Saracinesca. Tom II sagi jest tomem spektakularnym, zadziwiającym - to właśnie tutaj Francis Marion Crawford udowadnia swój kunszt. Jest to w swej istocie powieść,  która przedstawia prawdziwego ducha i esencję tego, czym w swoim głębokim znaczeniu była sycylijska mafia. Znajdujemy w niej wszystko, czego można spodziewać się po powieści, której powiązanie z prozą Maria Puza, słynnym "Ojcem Chrzestnym" jest czymś więcej, niż jedynie zbiegiem okoliczności. Czego możemy się spodziewać po tej książce? Wszystkiego, co może uczynić z niej prolog do sagi Maria Puza! Sycylia, Rzym, mafia, konflikt, sycylijskie krajobrazy, romans, mezalians, zemsta, wiara... a wszystko to opatrzone gęstą i wnikliwą analizą psychologiczną bohaterów.  Powiązania między tymi dziełami, jak wskazuje profesor Taeko Kitahara z Wydziału Literatury Angielskiej i Amerykańskiej, Uniwersytetu Toyo z Tokio, w swojej analizie porównawczej obu tytułów, są tak znaczące, że dalece wykraczają poza prawdopodobieństwo przypadku... "Choć fabuły obu sag rodzinnych różnią się od siebie, ich struktury narracyjne, jeśli obserwować z punktu widzenia zdarzeń w każdej z historii, wydają się podobne. (...) Jak widać, mimo pewnych zmian, z obu powieści wyłaniają się wspólne motywy wiktymizacji rodziny i bratobójstwa. Wreszcie, w ostatniej części, obaj autorzy zajmują się oczyszczeniem mafii. Podczas gdy w Corleone mafię niszczy wojsko, w Ojcu Chrzestnym Michael zleca zabójstwa zdrajców i głów rywalizujących rodzin.  Obie historie przywracają porządek narracyjny poprzez wytępienie „złej” mafii. Powyższe podobieństwo sugeruje, że Crawford stworzył strukturę opowieści mafijnych, którą następnie Puzo zdaje się naśladować..." prof. Taeko Kitahara,  Profesor nadzwyczajny, Wydział Literatury Angielskiej i Amerykańskiej, "Dziedzictwo F. Mariona Crawforda: Corleone i Ojciec Chrzestny", Uniwersytet Toyo, Tokio, Japonia.  

19
Wird geladen...
E-BOOK

CORLEONE: Opowieść o Sycylii. Tom III [1898]

Francis Marion Crawford

To cudowne, jaki naturalny urok ma morderstwo i nagła śmierć w tak romantycznym kraju jak ten. Czyny, które gdzie indziej byłyby po prostu brutalne i obrzydliwe, stają się dramatyczne i tajemnicze, ponieważ to są Włochy... F. Marion Crawford, For the Blood is the Life  Książka, którą oddajemy do rąk naszych Czytelników powstała dwadzieścia lat przed narodzinami autora "Ojca Chrzestnego". Dwadzieścia lat przed tym, jak Mario Puzo przyszedł na świat, inny amerykański autor o włoskich korzeniach napisał ksiażkę: "CORLEONE: Opowieść o Sycylii", przedstawiającą konflikt między sycylijskim rodem Corleone, powiązanym z mafią, a rzymskim rodem Saracinesca.  Jest to w swej istocie powieść,  która przedstawia prawdziwego ducha i esencję tego, czym w swoim głębokim znaczeniu była sycylijska mafia. Znajdujemy w niej wszystko, czego można spodziewać się po powieści, której powiązanie z prozą Maria Puza, słynnym "Ojcem Chrzestnym" jest czymś więcej, niż jedynie zbiegiem okoliczności. Czego możemy się spodziewać po tej książce? Wszystkiego, co może uczynić z niej prolog do sagi Maria Puza! Sycylia, Rzym, mafia, konflikt, sycylijskie krajobrazy, romans, mezalians, zemsta, wiara... a wszystko to opatrzone gęstą i wnikliwą analizą psychologiczną bohaterów.  Powiązania między tymi dziełami, jak wskazuje profesor Taeko Kitahara z Wydziału Literatury Angielskiej i Amerykańskiej, Uniwersytetu Toyo z Tokio, w swojej analizie porównawczej obu tytułów, są tak znaczące, że dalece wykraczają poza prawdopodobieństwo przypadku... "Choć fabuły obu sag rodzinnych różnią się od siebie, ich struktury narracyjne, jeśli obserwować z punktu widzenia zdarzeń w każdej z historii, wydają się podobne. (...) Jak widać, mimo pewnych zmian, z obu powieści wyłaniają się wspólne motywy wiktymizacji rodziny i bratobójstwa. Wreszcie, w ostatniej części, obaj autorzy zajmują się oczyszczeniem mafii. Podczas gdy w Corleone mafię niszczy wojsko, w Ojcu Chrzestnym Michael zleca zabójstwa zdrajców i głów rywalizujących rodzin.  Obie historie przywracają porządek narracyjny poprzez wytępienie „złej” mafii. Powyższe podobieństwo sugeruje, że Crawford stworzył strukturę opowieści mafijnych, którą następnie Puzo zdaje się naśladować..." prof. Taeko Kitahara,  Profesor nadzwyczajny, Wydział Literatury Angielskiej i Amerykańskiej, "Dziedzictwo F. Mariona Crawforda: Corleone i Ojciec Chrzestny", Uniwersytet Toyo, Tokio, Japonia.

20
Wird geladen...
E-BOOK

CORLEONE: Opowieść o Sycylii. Trylogia

Francis Marion Crawford

To cudowne, jaki naturalny urok ma morderstwo i nagła śmierć w tak romantycznym kraju jak ten. Czyny, które gdzie indziej byłyby po prostu brutalne i obrzydliwe, stają się dramatyczne i tajemnicze, ponieważ to są Włochy... F. Marion Crawford, "For the Blood is the Life"  Książka, którą oddajemy do rąk naszych Czytelników powstała dwadzieścia lat przed narodzinami autora "Ojca Chrzestnego".  Dwadzieścia lat przed tym, jak Mario Puzo przyszedł na świat, amerykański autor o włoskich korzeniach napisał powieść: "CORLEONE: Opowieść o Sycylii", przedstawiającą konflikt między sycylijskim rodem Corleone, powiązanym z mafią, a rzymskim rodem Saracinesca.  Jest to w swej istocie powieść,  która przedstawia prawdziwego ducha i esencję tego, czym w swoim głębokm znaczeniu była i jest sycylijska mafia. Znajdujemy w niej wszystko, czego można spodziewać się po powieści, której powiązanie z prozą Maria Puza, słynnym "Ojcem Chrzestnym" jest czymś więcej, niż jedynie zbiegiem okoliczności. Powiązania między tymi dziełami, jak wskazuje profesor Taeko Kitahara z Wydziału Literatury Angielskiej i Amerykańskiej, Uniwersytetu Toyo z Tokio, w swojej analizie porównawczej obu tytułów, są tak znaczące, że dalece wykraczają poza prawdopodobieństwo przypadku... "Choć fabuły obu sag rodzinnych różnią się od siebie, ich struktury narracyjne, jeśli obserwować z punktu widzenia zdarzeń w każdej z historii, wydają się podobne. (...) Jak widać, mimo pewnych zmian, z obu powieści wyłaniają się wspólne motywy wiktymizacji rodziny i bratobójstwa. Wreszcie, w ostatniej części, obaj autorzy zajmują się oczyszczeniem mafii. Podczas gdy w Corleone mafię niszczy wojsko, w Ojcu Chrzestnym Michael zleca zabójstwa zdrajców i głów rywalizujących rodzin.  Obie historie przywracają porządek narracyjny poprzez wytępienie „złej” mafii. Powyższe podobieństwo sugeruje, że Crawford stworzył strukturę opowieści mafijnych, którą następnie Puzo zdaje się naśladować..." prof. Taeko Kitahara,  Profesor nadzwyczajny, Wydział Literatury Angielskiej i Amerykańskiej, "Dziedzictwo F. Mariona Crawforda: Corleone i Ojciec Chrzestny", Uniwersytet Toyo, Tokio, Japonia. Co nas czeka?  Mafia, Sycylia, zemsta, zazdrość, miłość, mezalians, konflikt rodów, wiara, zasady... a prócz tego konie, winchestery, sycylijskie krajobrazy i amerykański sen. Wszystko to i wiele więcej na ponad pięciuset stronach książki, która w annałach historii literatury mogłaby zapisać się jako prolog do osławionej sagi, zekranizowanej przez Francisa Forda Coppolę. 

21
Wird geladen...
HÖRBUCH

CORLEONE: Opowieść o Sycylii. TRYLOGIA [1898]

Francis Marion Crawford

To cudowne, jaki naturalny urok ma morderstwo i nagła śmierć w tak romantycznym kraju jak ten. Czyny, które gdzie indziej byłyby po prostu brutalne i obrzydliwe, stają się dramatyczne i tajemnicze, ponieważ to są Włochy... F. Marion Crawford, For the Blood is the Life Książka, którą oddajemy do rąk naszych Czytelników powstała dwadzieścia lat przed narodzinami autora "Ojca Chrzestnego". Dwadzieścia lat przed tym, jak Mario Puzo przyszedł na świat, amerykański autor o włoskich korzeniach napisał ksiażkę: "CORLEONE: Opowieść o Sycylii", przedstawiającą konflikt między sycylijskim rodem Corleone, powiązanym z mafią, a wielkim rzymskim rodem Saracinesca. Tom II sagi jest tomem spektakularnym, zadziwiającym - to właśnie tutaj Francis Marion Crawford udowadnia swój kunszt. Jest to w swej istocie powieść, która przedstawia prawdziwego ducha i esencję tego, czym w swoim głębokim znaczeniu była sycylijska mafia. Znajdujemy w niej wszystko, czego można spodziewać się po powieści, której powiązanie z prozą Maria Puza, słynnym "Ojcem Chrzestnym" jest czymś więcej, niż jedynie zbiegiem okoliczności. Czego możemy się spodziewać po tej książce? Wszystkiego, co może uczynić z niej prolog do sagi Maria Puza! Sycylia, Rzym, mafia, konflikt, sycylijskie krajobrazy, romans, mezalians, zemsta, wiara... a wszystko to opatrzone gęstą i wnikliwą analizą psychologiczną bohaterów. Powiązania między tymi dziełami, jak wskazuje profesor Taeko Kitahara z Wydziału Literatury Angielskiej i Amerykańskiej, Uniwersytetu Toyo z Tokio, w swojej analizie porównawczej obu tytułów, są tak znaczące, że dalece wykraczają poza prawdopodobieństwo przypadku... "Choć fabuły obu sag rodzinnych różnią się od siebie, ich struktury narracyjne, jeśli obserwować z punktu widzenia zdarzeń w każdej z historii, wydają się podobne. (...) Jak widać, mimo pewnych zmian, z obu powieści wyłaniają się wspólne motywy wiktymizacji rodziny i bratobójstwa. Wreszcie, w ostatniej części, obaj autorzy zajmują się oczyszczeniem mafii. Podczas gdy w Corleone mafię niszczy wojsko, w Ojcu Chrzestnym Michael zleca zabójstwa zdrajców i głów rywalizujących rodzin. Obie historie przywracają porządek narracyjny poprzez wytępienie "złej" mafii. Powyższe podobieństwo sugeruje, że Crawford stworzył strukturę opowieści mafijnych, którą następnie Puzo zdaje się naśladować..." prof. Taeko Kitahara, Profesor nadzwyczajny, Wydział Literatury Angielskiej i Amerykańskiej, "Dziedzictwo F. Mariona Crawforda: Corleone i Ojciec Chrzestny", Uniwersytet Toyo, Tokio, Japonia.

22
Wird geladen...
E-BOOK

CRUCIFIXIO. Polski Rausz

Jakub Rawen

O czym pisze Jakub Rawen? I dlaczego? Przede wszystkim o tym, czego sam doświadczył, ale w moim obszernym opowiadaniu CRUCIFIXIO nie brakuje też losów innych ludzi, których spotkałem w swoim już dość długim życiu. Poznając wielu mężczyzn, którym alkohol pokiereszował życie, a pewnie i trochę zniszczył moje, uznałem, że niektóre fragmenty ich i swojego losu trzeba zapisać. Mam nadzieję, że wyszło z tego coś interesującego. A dlaczego piszę? To niby proste pytanie jest jednocześnie ogromnie trudne do krótkiego, precyzyjnego zdefiniowania. Myślę, że zabierając się za pisanie, za CRUCIFIXIO, chciałem przede wszystkim opowiedzieć fragment życia Piotra, które niszczył alkohol. Pewnie też przez tę opowieść chcę przestrzec innych, którzy mniej bądź bardziej uzależnieni od picia, nie zdają sobie sprawy, jak marny czeka ich los, jeśli w porę nie zaczną się leczyć. Alkoholizm to choroba niebezpieczna, jak na przykład nowotwór. Jeśli przez to opowiadanie uratuję choćby jedno życie, to tak jakbym uratował cały świat… Ostatnie zdanie niemal dosłownie pochodzi z filmu LISTA SCHINDLERA. Historie z życia, obserwacje, fantazja? Gdzie Jakub Rawen szuka inspiracji? W opowiadaniu jest wszystko, co wymieniłeś. Inspiracji do CRUCIFIXIO generalnie nie musiałem szukać, taki trochę był mój los, takie było życie tych, których nieraz bardzo polubiłem, ale niewielu już z nich chodzi po ziemi, nie dali sobie rady z uzależnieniem. Dlaczego proza, a nie inna forma twórczej ekspresji? Chyba powinno się pisać o tym, czego się doświadczyło. Mnie nie interesuje świat wymyślony, wydumany, nieprawdziwy, oderwany od prawdziwości ludzkiego losu. Jestem przekonany, że ktoś kto na przykład nie przeszedł przez alkoholowe piekło, nie ma prawa pisać o nim, bo go nie zna. Krótko, ale szczerze. Alkohol. Czy da się żyć w kraju w którym nikt nie pije? Jak on by wyglądał. Nie ma takiego kraju. Różnica polega tylko na kulturze picia. Jasne, można temat rozszerzyć i rzec, że w naszym kraju piło się zawsze i przeważnie zbyt dużo. Najpierw w socjalizmie celowo rozpijano naród, brakowało podstawowych artykułów, ale jakaś berbelucha zawsze była w zasięgu ręki. Pito wówczas nawet wódkę Bałtyk, co za piękna nazwa, produkowaną podobno z… karbidu. Po wypitej ćwiartce głowa bolała tydzień. Dziś z kolei półki uginają się od alkoholu, jest zbyt łatwo dostępny, szczególnie dla młodych. W USA, gdy się wejdzie do lokalu i chce zamówić alkohol, trzeba mieć skończone 21 lat. A u nas…? Pije się praktycznie o każdej porze i w każdym miejscu, a społeczeństwo to akceptuje. Nie wypijamy najwięcej alkoholu na świecie, przeliczając na czysty spirytus, ale kultura picia leży u nas na łopatkach, a poza tym nasze trunki są przeważnie mocne, minimum 40%. Jakby wyglądał świat bez wódki? Jestem w stanie to sobie wyobrazić, ale refleksję w tym temacie zachowam dla siebie. Dlaczego ludzie piją? Gdzie jest ta cienka granica, czy w ogóle istnieje? Powodów jest całe mnóstwo. Ograniczę się do kilku podstawowych: dla dodania sobie odwagi, pokonania stresu, dla zabicia czasu i poradzenia sobie z samotnością. A także dlatego, że osoba niepijąca w naszym kraju jest postrzegana, jako chora, ułomna. Jest towarzysko podejrzana! Może dlatego, ze kiedyś, w tamtym ustroju, gdy ktoś odmawiał kieliszka to uważano go za konfidenta, za kogoś współpracującego z bezpieką. Granica? Powolne uzależnienie jest raczej nie do wychwycenia dla przeciętnego człowieka. Dopiero, gdy ktoś już po części uzależniony trafi na psychologa, psychiatrę lub niepijącego alkoholika, ci bardzo szybko dostrzegą u niego objawy choroby. Długi i skomplikowany temat. Można o nim poczytać na stronach internetowych Crucifixio. Ku przestrodze? Jaki jest prawdziwy sens szarej codzienności Piotra? Niewątpliwie tak. Książka nie jest jednak li tylko o piciu wódki. Powiedziałbym, że raczej o miłości, w kilku odcieniach, z którą Piotr sobie nie radzi. Jego dość nietypowy los nie jest łatwy do jednoznacznego określenia. Dla mnie, autora, najważniejsze jest to, co on myśli szamocąc się z życiem, i to, co przyczyniło się do tego, że stał się alkoholikiem. Jaki jest prawdziwy sens szarej codzienności Piotra? W całym tym losowym konglomeracie jego losu może i nie ma sensu, ale… Ale może opisując jego – wcale nie takie monotonne – życie udało mi się coś ważnego powiedzieć tym, którzy – po przeczytaniu POLSKIEGO RAUSZU – będą się z nim utożsamiać, przede wszystkim w kwestii uzależnienia alkoholowego, a kończąc lekturę klepną się dłonią w czoło i krzykną: jestem jak Piotr! Życiowe decyzje. Czy celem mężczyzny jest poszukiwanie spokoju? Jak radzić sobie z monotonią życia i nudą. Co robić, by nie wpaść w pułapkę alkoholizmu? Absolutnie nie, mężczyzna z krwi i kości wszystkiego powinien szukać w życiu,tylko nie spokoju, hm, może na stare lata. Tak wyobrażam sobie prawdziwego mężczyznę, jako wojownika. Prawdziwy facet powinien być dzielny, twórczy i szlachetny. No i musi mieć wielkie serce do miłości, gdyż bez niej życie nie ma sensu. W życiu nudzą się ci, którzy nie wierzą w Boga i nie mają pasji. A co czynić ze swoim życiem, by nie wpaść w pułapkę alkoholizmu? Mimo że w życiu doświadczyłem wielu wzlotów i upadków, nierzadko towarzyszył im alkohol, to nie potrafię jednoznacznie wskazać remedium, które zabezpieczy nas przed alkoholizmem. Chociaż… nie do końca jestem szczery… Uważam bowiem, że odpowiedź na to pytanie przynosi ta książka.  

23
Wird geladen...
E-BOOK

Cudowny Geniusz. Życie Nikoli Tesli

John Joseph O'Neill

„Panie O’ Neill, pan rozumie mnie lepiej niż jakikolwiek inny człowiek na świecie”. NIKOLA TESLA   NIKOLA TESLA. CUDOWNY GENIUSZ to biografia z pierwszej ręki napisana przez osobę z bliskiego otoczenia Nikoli Tesli. Jest to książka biograficzna poświęcona jednemu z najwybitniejszych wynalazców w historii ludzkości – pionierowi wielofazowego systemu prądu zmiennego, nowoczesnego systemu dystrybucji energii, silnika indukcyjnego, łączności bezprzewodowej, automatyki i tak wielu innych znakomitych wynalazków i patentów, że nie sposób ich tutaj wymienić. Jej autorem jest John J. O’Neill – amerykański pisarz, redaktor naukowy pisma „New York Tribune”, który w 1937 roku został uhonorowany prestiżową Nagrodą Pulitzera za pracę historyczną przygotowaną z okazji obchodów z okazji trzechsetnej rocznicy założenia Uniwersytetu Harvarda.    Pośród pozycji biograficznych poświęconych Nikoli Tesli książka ta zajmuje wyjątkowe miejsce nie tylko ze względu na warsztat literacki autora czy wartość cytowanych w niej źródeł, ale przede wszystkim ze względu na to, że została wydana w 1944 roku, zaledwie półtora roku po śmierci Nikoli Tesli, i napisana przez osobę, z którą Tesla rozmawiał chętnie i otwarcie na stopie biskich przyjacielskich relacji. Jest to, pośród innych pozycji podejmujących tematykę biografii wybitnego wynalazcy książka niezwykła, będąca nośnikiem łączącym wciąż żywą pamięć Autora i elementy autobiograficzne pochodzące z autentycznych notatek ze spotkań Teslą, ze źródłami historycznymi takimi jak listy, wspomnienia jego współpracowników i przyjaciół, artykuły publikowane w amerykańskiej prasie i wydarzenia, o których wiedzieli tylko ci, których Tesla darzył zaufaniem – a właśnie taką osobą był John O’Neill.   Dzięki tej pozycji odbędziemy podróż po Ameryce Północnej. Odkryjemy przepiękny dawny Nowy Jork, wejdziemy do laboratorium Nikoli Tesli na Houston Street, zrozumiemy prawdziwą przyjaźń i głęboki szacunek, jakim darzył George’a Westinghouse’a, zobaczymy losy emigranta, do którego w końcu uśmiecha się los, aby wynieść go wysoko jak mitycznego Ikara. Poznamy nieuwarunkowany okolicznościami optymizm wynalazcy, zobaczymy pioruny trzęsące w posadach jego laboratorium w Kolorado, dowiemy się, co jadał, gdzie przebywał, z kim się spotykał, a nawet dowiemy się jak grał w bilard – jak wielką i nietuzinkową postacią był ów niezwykły serbski geniusz, obdarzony ponadprzeciętną pamięcią i prawdziwym zamiłowaniem do literatury i poezji. Tak tajemniczy, tak faustowski, eklezjastyczny i nieodgadniony, tak do granic pobudzający wyobraźnię, że nie sposób porównać go z jakąkolwiek inną postacią świata nauki. Autor nie bez przyczyny w tytule wykorzystał dwuznaczność słowo prodigal, które można  tłumaczyć zarówno jako cudowny, genialny, jak i marnotrawny.    W przypadku tej książki mamy do czynienia z unikalną, wciąż żywą pamięcią i wspomnieniem człowieka, który odszedł zaledwie kilkanaście miesięcy wcześniej, 7 stycznia 1943 roku. Jest to w istocie pozycja, która miała na celu zapełnienie ogromnej luki, jaka pojawiła się po odejściu Tesli – pierwsza pozycja, której celem było przedstawienie jego pełnego życiorysu, ale także oddanie mu hołdu i uczczenie jego pamięci w Ameryce, której elektryczne, przemysłowe serce biło dzięki wprowadzonym przez niego rozwiązaniom, a która niemal zupełnie zapomniała już o swoim bohaterze. Jeżeli jednak Czytelnik spodziewa się, że wobec tego będzie miał do czynienia z pozycją nieobiektywną, gloryfikującą dokonania Tesli, a może wręcz hagiograficzną – ta książka go zadziwi, bo taka właśnie jest postać Nikoli Tesli – zadziwiająca. I chociaż Autor nie zawsze restrykcyjnie trzyma się chronologii wydarzeń – nie sposób nie odnieść wrażenia, że jest to celowy zabieg kompozycyjny, chcąc albo podkreślić niektóre powiązania, albo w czysto ludzki i emocjonalny sposób podkreśla wydarzenia, które pamięć przywodzi mu na myśl w konkretnym miejscu opowiadania.   Przybył do Ameryki jako emigrant, bez grosza przy duszy, ale z dobrymi referencjami. Odszedł jako zapomniana, nieco przykurzona legenda – w opinii większości ekscentryk, może nawet dziwak. Jednak u garstki tych ludzi, którzy dobrze go rozumieli cieszył się zgoła inną opinią. W jego bogatym i zdumiewającym życiu przeplatają się wielkie zwycięstwa i wielkie przegrane; wielkie okazje i niejednoznaczne wybory, które sprawiają, że na całokształt jego osobowości składają się sprzeczności i niuanse, których bez wybitnej narracji, wrażliwości i ogromnej pracy wykonanej przez Autora nie moglibyśmy uchwycić.   „CUDOWNY GENIUSZ” stanowi w istocie coś więcej niż zwykłą biografię. Prócz wątków biograficznych i historycznych rozłożonych na  linii czasu wydarzeń, niekiedy przeplecionych wspomnieniami i materiałami źródłowymi, spotkamy się z niezwykłą linią osobistej narracji, osobliwością, wyjątkową cechą, którą posiada tylko ta jedyna pozycja. Jej autor zadaje sobie trud nie tylko omówienia najważniejszych dokonań Tesli na tle wydarzeń biograficznych, nierzadko oddając głos samemu bohaterowi.  Stara się jednak dać coś więcej nie tylko Czytelnikowi, ale można odnieść wrażenie, że i samemu sobie, a także – Tesli. Stara się głęboko wejrzeć w naturę swojego zmarłego niedawno przyjaciela, aby w zgłębić i przedstawić jego filozofię, sposób bycia i pojmowania rzeczywistości – nakreślając wnikliwie portret psychologiczny, którego nie byłby w stanie naszkicować nikt inny, wzbogacony o tak subtelne, intymne wątki z jego życia, które sprawiają, że po lekturze nie tylko możemy poczuć, że wiemy o wybitnym wynalazcy znacznie więcej, ale także że potrafimy lepiej rozumieć kategorie, w jakich pojmował świat; swój własny świat, w którym dr Tesla niczym dr Faust postanowił odkryć tajemnice natury za cenę miłości, której wielkość okazała się w zdumiewający sposób przekraczać ramy skrupulatnie zaplanowanego przez wynalazcę planu swojego życia.    Życzymy owocnej lektury Wydawnictwo Horyzont Idei

24
Wird geladen...
E-BOOK

Darwin. Autobiografia (tekst uzupełniony o rozdział poświęcony poglądom religijnym Charlesa Darwina)

Charles Darwin, Francis Darwin

Patrząc na dokonania Darwina przez pryzmat kontrowersji i  płomiennych dyskusji, które rozgorzały na całym świecie i  toczone są do dnia dzisiejszego, zadziwi Czytelnika fakt, że obcując z  tą lekturą znajdziemy się niejako w  samym oku cyklonu. Spokojnej, przepełnionej rodzinną i  serdeczną atmosferą wiosce Down, w  malowniczo położonym domu Charlesa Darwina. W  toku lektury nie sposób nie odnieść wrażenia, że jej narracja wzbudza takie uczucie, jakbyśmy sami siedzieli na werandzie domu serdecznego, dostojnego dżentelmena w  podeszłym wieku, który przy fajce i  filiżance dobrej herbaty, a  może nawet drugiej i  trzeciej, opowiada nam o  sobie niejako z  głowy – co sprawia, że czujemy coś więcej niż duch tego miejsca w  którym spędził większość swojego życia. Po opróżnieniu porcelanowego imbryka z  gorącym napojem do wspólnego stołu dosiada się kolejna postać, syn wybitnego przyrodnika, który snuje biograficzną opowieść o  ojcu dalej, choć z  własnej perspektywy, podczas gdy ojciec słucha jego słów z  aprobatą. W  tym wszystkim uczestniczymy my, poznając ich historię coraz lepiej i  coraz bardziej odkrywając zaskakującą osobowość sympatycznego, gościnnego, serdecznego starszego pana, który na zawsze zmienił nie tylko oblicze nauk przyrodniczych, ale także wyznaczył nowe horyzonty zbiorowej wyobraźni.   Autobiografia Charlesa Darwina w  wydaniu z  1929 roku (WATTS & CO, Londyn 1929) w  przeciwieństwie do wcześniejszych edycji została uzupełniona o  rozdział przedstawiający poglądy religijne Darwina, wcześniej ocenzurowany. Jest to pozycja zasadniczo podzielona na dwie części – autobiograficzną, w  której syn Charlesa Darwina, sir Francis Darwin przedstawia podyktowane przez ojca autobiograficzne wspomnienia i  refleksje, stanowiące około połowy tej publikacji. W  tej części sam Charles Darwin odkrywa przed nami wspomnienia ze swoich twórczych lat, tego jak rozwijały się jego naukowe pasje, w  jakich warunkach żył i  z  jakimi ludźmi przebywał; jak pracował, jak spędzał wolny czas oraz jaki był jego stosunek do swoich publikacji oraz ich odbioru.    W  drugiej części to sir Francis Darwin wspomina wycinki z  życia swojego ojca, przedstawiając kształt ich życia rodzinnego, zwykłą codzienność, sposób organizacji pracy ojca i  to, jakim był człowiekiem w  stosunku do najbliższych krewnych, przyjaciół i  innych osób. Ten ciekawy zabieg kompozycyjny sprawia, że po zapoznaniu się z  tą książką poznajemy sylwetkę naukowca z  dwóch niezwykłych perspektyw. Całość została uzupełniona dodatkiem zawierającym fragmenty korespondencji Charlesa Darwina, które rzucają pewne światło na jego poglądy religijne i  stosunek do Boga.   Życzymy owocnej lektury  Wydawnictwo Horyzont Idei