Verleger: Wydawnictwo Lekkie
Gabriela Gargaś
Granice, które łatwo przekroczyć, i namiętność, w której można się zatracić. Emilia to nieco roztrzepana, ale skuteczna pani adwokat. Zawsze interesowała się malarstwem i fotografią, nikt więc nie przypuszczał, że zostanie prawnikiem. Poszła na prawo, by nie zawieść ojca, gwiazdy adwokatury. Igor jest zrównoważonym, spokojnym panem prokuratorem. Takim, który dobrze wie, czego chce od życia. I nie tęskni za niespodziankami. A Emilia niespodziewanie na niego wpada, oblewając go przy tym kawą. Tych dwoje długo nie będzie się lubić, ale los bywa czasem bardzo przekorny... Jest jeszcze on Francesco Calierno przystojny, bogaty biznesmen, który ma wszystko oprócz... Emilii.
Gabriela Gargaś
Granice, które łatwo przekroczyć, i namiętność, w której można się zatracić. Emilia to nieco roztrzepana, ale skuteczna pani adwokat. Zawsze interesowała się malarstwem i fotografią, nikt więc nie przypuszczał, że zostanie prawnikiem. Poszła na prawo, by nie zawieść ojca, gwiazdy adwokatury. Igor jest zrównoważonym, spokojnym panem prokuratorem. Takim, który dobrze wie, czego chce od życia. I nie tęskni za niespodziankami. A Emilia niespodziewanie na niego wpada, oblewając go przy tym kawą. Tych dwoje długo nie będzie się lubić, ale los bywa czasem bardzo przekorny... Jest jeszcze on Francesco Calierno przystojny, bogaty biznesmen, który ma wszystko oprócz... Emilii. Autorka bestsellerowych książek obyczajowych. Ma na koncie ponad trzydzieści powieści, ciepło przyjętych przez Czytelniczki. Niepoprawna optymistka, która pisze codziennie, a jej budzik dzwoni o czwartej rano. Ma usposobienie indywidualistki, która chadza własnymi ścieżkami. Lubi pierogi, czarną kawę, mężczyzn z poczuciem humoru, bardziej wschody niż zachody słońca. Uwielbia pisać historie, które bawią i wzruszają.
Kancelaria. Bałagan w papierach
Gabriela Gargaś
Wydawałoby się, że nie ma nic nudniejszego niż życie prawniczki. Czy aby na pewno? Na drodze pięknej pani adwokat staje przystojny Włoch. Jest łudząco podobny do jej dawnej miłości, ale Emilia wyczuwa, że czai się w nim jakieś zło... Życie jej przyjaciółek też bywa pełne zawirowań. Ada ma dziecko z kochankiem, który o nim nie wie. Bogna odnajduje wspólny język z Szymonem, przyjacielem z dzieciństwa. Kiedy ich związek nabiera rumieńców, nagle zjawia się jego była narzeczona.
Kancelaria. Bałagan w papierach
Gabriela Gargaś
Wydawałoby się, że nie ma nic nudniejszego niż życie prawniczki. Czy aby na pewno? Na drodze pięknej pani adwokat staje przystojny Włoch. Jest łudząco podobny do jej dawnej miłości, ale Emilia wyczuwa, że czai się w nim jakieś zło... Życie jej przyjaciółek też bywa pełne zawirowań. Ada ma dziecko z kochankiem, który o nim nie wie. Bogna odnajduje wspólny język z Szymonem, przyjacielem z dzieciństwa. Kiedy ich związek nabiera rumieńców, nagle zjawia się jego była narzeczona.
Iwona Banach
Iwona Banach Kocha, lubi, morduje W miasteczku Strzygom wszyscy wierzą w strzygi, bo postarał się o to pewien przedsiębiorczy kapłan. Strzygi są mu potrzebne. Dzięki nim może manipulować swoimi wyznawcami na wiele sposobów. Kiedy jednak umiera, a jego miejsce zajmuje jego młodszy kolega po fachu, wszystko się zmienia. Strzygi przestają być potrzebne, bo ów przystojniak dzięki filmowej urodzie rozkochuje w sobie wszystkie okoliczne panny, wdowy i mężatki, czyniąc z tego doskonały biznes. Nagłe odnalezione jego zwłok powoduje w miasteczku spore zamieszanie. Nikt nie może pojąć, dlaczego taki piękny człowiek został zastrzelony. I to srebrną kulą. Nie przymierzając - jak jakaś strzyga. Przecież wszystkie kobiety go kochały W Strzygomiu zaczyna się poszukiwanie mordercy. Trzeba go jak najszybciej znaleźć, bo w sprawę zamieszana jest siostra komendanta policji oraz pewna piękna i gibka Monika, która, nie jest dziewczyną nożownika No może jedynie cudzołożnika. Autorka serii o tym, że największym (zaraz po chciwości) grzechem jest głupota - w swojej najlepszej formie.
Iwona Banach
Iwona Banach Kocha, lubi, morduje W miasteczku Strzygom wszyscy wierzą w strzygi, bo postarał się o to pewien przedsiębiorczy kapłan. Strzygi są mu potrzebne. Dzięki nim może manipulować swoimi wyznawcami na wiele sposobów. Kiedy jednak umiera, a jego miejsce zajmuje jego młodszy kolega po fachu, wszystko się zmienia. Strzygi przestają być potrzebne, bo ów przystojniak dzięki filmowej urodzie rozkochuje w sobie wszystkie okoliczne panny, wdowy i mężatki, czyniąc z tego doskonały biznes. Nagłe odnalezione jego zwłok powoduje w miasteczku spore zamieszanie. Nikt nie może pojąć, dlaczego taki piękny człowiek został zastrzelony. I to srebrną kulą. Nie przymierzając - jak jakaś strzyga. Przecież wszystkie kobiety go kochały W Strzygomiu zaczyna się poszukiwanie mordercy. Trzeba go jak najszybciej znaleźć, bo w sprawę zamieszana jest siostra komendanta policji oraz pewna piękna i gibka Monika, która, nie jest dziewczyną nożownika No może jedynie cudzołożnika. Autorka serii o tym, że największym (zaraz po chciwości) grzechem jest głupota - w swojej najlepszej formie.
Komisarz Rowicki (#3). Tysiąc ciętych róż
Robert Ostaszewski
Rowicki jako prywatny detektyw wciąż widzi tyle zła. Zaginięcie pewnej Ukrainki sprawi, że obudzą się demony przeszłości i ruszy lawina nieszczęść. Jego złamane serce to najmniejsze z nich. Brudny klimat miejskich zakamarków i szemranych interesów. Rowicki z właściwym sobie uporem i wdziękiem odkłada pelerynę superbohatera i wkracza na scenę zadawnionych krzywd oraz rodzinnej traumy. Przemysław Żarski Na policyjnej emeryturze podkomisarz Rowicki prowadzi śledztwa na własnych zasadach. Do byłego gliny zgłasza się młoda Ukrainka. Uważa, że policjanci nie szukają jej zaginionej przyjaciółki. Oni z kolei są przekonani, że za zniknięciem Tatiany stoi po prostu zamożny sponsor. Rowicki też by pewnie tak pomyślał, ale nie jest obojętny na urok Oksany. Przyjmuje zlecenie i zostaje zmuszony do stoczenia walki z najbardziej odrażającym przestępczym procederem. Tym trudniejszej, że teraz tropy prowadzą w głąb jego przeszłości. Robert Ostaszewski Urodzony w 1972 roku prozaik, wykładowca Studiów Literacko-Artystycznych UJ. Współautor i autor wielu opowiadań oraz powieści kryminalnych. Obecnie tworzy cykl śląski Zabij ich wszystkich, Ukochaj na śmierć. Jego opowiadanie kryminalne Ten cholerny wrzesień zostało zaadaptowane na scenę przez Łukasza Witta-Michałowskiego. Juror Nagrody Kryminalnej Piły. Mieszka (głównie) w Krakowie. Tysiąc ciętych róż zamyka trylogię z podkomisarzem Konradem Rowickim w roli głównej. Poprzednie części Zginę bez ciebie i Śmierć last minute cieszą się dużym uznaniem czytelników. Fragment Usłyszała pojedyncze, dudniące szczeknięcie. Głupie bydlę. Pies zaskomlał. Po chwili już jej nie przygniatał. Nie myślała, co się zaraz stanie. Chciała zniknąć, przestać istnieć. Tak po prostu. Odwróć się, suko. To do niej? No już! usłyszała. Nie zareagowała. Było jej wszystko jedno. Poczuła mocne kopnięcie w bok, które przetoczyło ją na plecy. Otworzyła oczy. Stał nad nią wysoki, napakowany facet. Nie widziała go wcześniej. Mężczyzna, uśmiechając się krzywo, patrzył na nią. Płynnym ruchem wyciągnął zza paska pistolet i wycelował prosto w jej twarz. Szczęknęła odbezpieczana broń. Wstrzymała oddech. To już, zaraz? Od nas, głupia ruro, się nie ucieka. Pośród sosen przetoczył się huk wystrzału.
Komisarz Rowicki (#3). Tysiąc ciętych róż
Robert Ostaszewski
Rowicki jako prywatny detektyw wciąż widzi tyle zła. Zaginięcie pewnej Ukrainki sprawi, że obudzą się demony przeszłości i ruszy lawina nieszczęść. Jego złamane serce to najmniejsze z nich. Brudny klimat miejskich zakamarków i szemranych interesów. Rowicki z właściwym sobie uporem i wdziękiem odkłada pelerynę superbohatera i wkracza na scenę zadawnionych krzywd oraz rodzinnej traumy. Przemysław Żarski Na policyjnej emeryturze podkomisarz Rowicki prowadzi śledztwa na własnych zasadach. Do byłego gliny zgłasza się młoda Ukrainka. Uważa, że policjanci nie szukają jej zaginionej przyjaciółki. Oni z kolei są przekonani, że za zniknięciem Tatiany stoi po prostu zamożny sponsor. Rowicki też by pewnie tak pomyślał, ale nie jest obojętny na urok Oksany. Przyjmuje zlecenie i zostaje zmuszony do stoczenia walki z najbardziej odrażającym przestępczym procederem. Tym trudniejszej, że teraz tropy prowadzą w głąb jego przeszłości. Robert Ostaszewski Urodzony w 1972 roku prozaik, wykładowca Studiów Literacko-Artystycznych UJ. Współautor i autor wielu opowiadań oraz powieści kryminalnych. Obecnie tworzy cykl śląski Zabij ich wszystkich, Ukochaj na śmierć. Jego opowiadanie kryminalne Ten cholerny wrzesień zostało zaadaptowane na scenę przez Łukasza Witta-Michałowskiego. Juror Nagrody Kryminalnej Piły. Mieszka (głównie) w Krakowie. Tysiąc ciętych róż zamyka trylogię z podkomisarzem Konradem Rowickim w roli głównej. Poprzednie części Zginę bez ciebie i Śmierć last minute cieszą się dużym uznaniem czytelników. Fragment Usłyszała pojedyncze, dudniące szczeknięcie. Głupie bydlę. Pies zaskomlał. Po chwili już jej nie przygniatał. Nie myślała, co się zaraz stanie. Chciała zniknąć, przestać istnieć. Tak po prostu. Odwróć się, suko. To do niej? No już! usłyszała. Nie zareagowała. Było jej wszystko jedno. Poczuła mocne kopnięcie w bok, które przetoczyło ją na plecy. Otworzyła oczy. Stał nad nią wysoki, napakowany facet. Nie widziała go wcześniej. Mężczyzna, uśmiechając się krzywo, patrzył na nią. Płynnym ruchem wyciągnął zza paska pistolet i wycelował prosto w jej twarz. Szczęknęła odbezpieczana broń. Wstrzymała oddech. To już, zaraz? Od nas, głupia ruro, się nie ucieka. Pośród sosen przetoczył się huk wystrzału.