Wydawca: Wydawnictwo Literackie
Witold Gombrowicz
Pornografia jest dziełem wielkim. Żadna lektura ani żadna interpretacja nie jest w stanie wyczerpać jej sensów, stanowi tylko formę zbliżenia, formę wydobycia tych znaczeń, ujęć, symboli, które wydają się najdonoślejsze. Wielkie dzieło przerasta bowiem to, co jest w stanie o nim powiedzieć czytelnik i interpretator; gdyby tego nie czyniło, nie byłoby wielkim dziełem. A Gombrowiczowska Pornografia jest nim niewątpliwie. z posłowia Michała Głowińskiego
Jerzy Pilch
Historie takie zdarzają się rzadko raz, dwa, góra trzy razy za życia, ale zdarzają się każdemu. Tak, każdemu! Każdemu? Każdemu! No, chyba że ktoś zupełną jest klęską, katastrofą i zapaścią. Ale i wtedy się zdarzają. Jerzy Pilch Słownik samotności? Opowieść o miłosnym olśnieniu? Czy może wyznania arcymistrza rozpadu na temat dążenia do wielkiej miłości? Przewrotna, dramatyczna i poruszająca historia. Główny bohater, niedoszły historyk sztuki, który całe życie spędził na obsesyjnym szukaniu miłości, poznaje młodziutką i olśniewającą Pralinę Pralinowicz żywą kopię młodej kobiety z obrazu Albrechta Dürera, studentkę psychologii, kobietę ze wszech miar niepokojącą i tajemniczą, obdarzoną również atletycznym talentem literackim. Niestety, szybko okazuje się, że burzliwy i ekstatyczny związek dwojga kochanków nie ma najmniejszej szansy na przetrwanie. Dlaczego? Czy dwójka bohaterów rzeczywiście pragnie miłości, czy raczej marzy o gwałtownym i efektownym rozstaniu? Kto tu kogo uwodzi, kto kogo zostawia, kto nad kim ma władzę? Czy Pralina rzeczywiście była miłością życia? I czy w ogóle była? Portret młodej wenecjanki jest bodaj najdoskonalszym pomieszaniem tego, co Pilch od lat uprawia: prozy beletrystycznej, dziennika, eseju, felietonu. Jest jednocześnie kpiarski i smutny, przerażony i euforyczny, zachwycony i gorzki, czuły i zrozpaczony. Tadeusz Nyczek
Przemysław Czapliński
W Polsce, czyli nigdzie pisał Alfred Jarry. Polska to nie kraj, to stan umysłu głoszą internetowe memy. A co by się stało, gdyby podejść do tych kwestii całkiem serio? Przemysław Czapliński postawił sobie ciekawe i jak się okazało bardzo aktualne zadanie: opowiedzieć o fenomenie postrzegania przez Polaków miejsca, w którym żyją, naszej wyobrażonej geografii, czyli tego, gdzie mentalnie według Polaków leży Polska. Czy przesuwa się na zachód? Jak zmienia się nasze postrzeganie samych siebie w kontekście sąsiadów? Materiałem do badań jest dla Przemysława Czaplińskiego literatura polska ostatniego trzydziestolecia: Dukaj, Tokarczuk, Hugo-Bader, Kapuściński, Masłowska, Pilch, Szczygieł, Wilk czy Zagajewski. Czapliński dowodzi, że nasza wyobrażona geografia ma charakter wyspowy i nie ma w niej jednolitej wizji całości, a niektóre zaskakujące tezy autora prowokują do polemiki. Książka Czaplińskiego jest doskonałym, chwytającym ciężar chwili i momentu dziejowego opracowaniem o fundamentalnym znaczeniu. - Edwin Bendyk, "Polityka"
Stanisław Pagaczewski
Bohaterowie książek Stanisława Pagaczewskiego, ulubieńcy kilku pokoleń czytelników profesor Baltazar Gąbka, Smok Wawelski, książę Krak, kucharz Bartolini w audiobookowej wersji książki, w mistrzowskiej interpretacji Krzysztofa Tyńca! Smok Wawelski na prośbę księcia Kraka wyrusza na wyprawę do Krainy Deszczowców, aby uwolnić znanego biologa, autora niezwykle cennej rozprawy o zakończeniach nerwowych w pysku ślimaka winniczka, profesora Baltazara Gąbkę. W trudach tej niezwykle niebezpiecznej podróży towarzyszą mu kucharz Bartłomiej Bartolini i medyk doktor Koyot. Lecz ich śladem podąża szpieg z Krainy Deszczowców, tajemniczy Don Pedro Znakomita zabawa gwarantowana zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.
Éric Vuillard
Uhonorowana Nagrodą Goncourtów i wydana w niemal 40 krajach powieść o tym, jak rodziło się zło Nadzwyczajna, niedająca spokoju BBC Proza Vuillarda jest oszczędna, a zarazem niebywale mocna, pełna gniewu. To wnikliwa obserwacja narodzin faszyzmu w latach 30. ubiegłego wieku, która ma działać jak otrzeźwiające ostrzeżenie dla nas współczesnych NPR, Best Books of the Year Żyjemy, prowadzimy interesy, podejmujemy słuszne w naszym mniemaniu decyzje. I nagle odkrywamy, że znajdujemy się w samym środku piekła, które sami pomogliśmy rozpętać. Jak to się dzieje?! Eric Vuillard w uhonorowanej Nagrodą Goncourtów powieści przygląda się wydarzeniom, które doprowadziły Hitlera na polityczny szczyt, a w efekcie wywołały najtragiczniejszy konflikt zbrojny w dziejach ludzkości. Każdy z szesnastu rozdziałów jest perełką literacką. Vuillard posiada umiejętność wnikania w umysły nie tylko postaci historycznych i fikcyjnych, ale również w umysły czytelników. Mimo niewielkiej objętości, płynie z tej opowieści niesamowita moc. Porządek dnia nie daje się zapomnieć.
Éric Vuillard
Uhonorowana Nagrodą Goncourtów i wydana w niemal 40 krajach powieść o tym, jak rodziło się zło Nadzwyczajna, niedająca spokoju BBC Proza Vuillarda jest oszczędna, a zarazem niebywale mocna, pełna gniewu. To wnikliwa obserwacja narodzin faszyzmu w latach 30. ubiegłego wieku, która ma działać jak otrzeźwiające ostrzeżenie dla nas współczesnych NPR, Best Books of the Year Żyjemy, prowadzimy interesy, podejmujemy słuszne w naszym mniemaniu decyzje. I nagle odkrywamy, że znajdujemy się w samym środku piekła, które sami pomogliśmy rozpętać. Jak to się dzieje?! Eric Vuillard w uhonorowanej Nagrodą Goncourtów powieści przygląda się wydarzeniom, które doprowadziły Hitlera na polityczny szczyt, a w efekcie wywołały najtragiczniejszy konflikt zbrojny w dziejach ludzkości. Każdy z szesnastu rozdziałów jest perełką literacką. Vuillard posiada umiejętność wnikania w umysły nie tylko postaci historycznych i fikcyjnych, ale również w umysły czytelników. Mimo niewielkiej objętości, płynie z tej opowieści niesamowita moc. Porządek dnia nie daje się zapomnieć. AUDIOBOOK CZYTA ROCH SIEMIANOWSKI
Potargana w miłości. O Agnieszce Osieckiej
Ula Ryciak
OSIECKA W KALEJDOSKOPIE ŻYCIA Lubiła opuszczać salony i znikać na peryferiach rzeczywistości, miała talent do wyławiania ludzi na tak zwanych życiowych zakrętach Kochała i porzucała, choć często i ją porzucano. Pełna nieodwzajemnionej miłości rozdawała czułość w zwrotkach i refrenach. Jej piosenki są śpiewaną kroniką naszej współczesnej historii. Tworzyła z lekkością niezapomniane teksty, które trafiały do szerokiej publiczności. W samo serce! Ula Ryciak w błyskotliwej biografii brawurowo i skutecznie wydobywa różne prawdziwe i te na niby wersje Agnieszki Osieckiej. Potrafi dotrzeć do sedna i wyświetlić czytelnikom hologramową postać, która prowadziła życie na własną rękę. Osiecka nie pasowała do roli żony i matki, była za to wieczną dziewczyną z końskim ogonem. Pomimo to potrafiła wzbić się na wyżyny altruizmu i odwagi. Choćby wtedy, gdy wstawiła się u władz za internowanym Januszem Andermanem. I wtedy, gdy dla uwięzionego Adama Michnika pisała dziennik. Lubiła: gadać do utraty tchu, pić we dwoje, samotne podróże, śmiech przez łzy i zabawy kotów; Nie lubiła: fanatyków, iść wcześnie spać, żeby rano wstać;żoną być, uśmiechniętą na każde zawołanie; Nudziło ją: kolekcjonowanie złotych myśli i wszelkie inne Z Osiecką epoka ma same kłopoty. Nie dość, że każdemu serwowała inną wersję siebie, to jeszcze wszystko robiła na odwrót. Tam gdzie w życiu jest miejsce na constans, urządzała dzikie crescendo. A tam gdzie się mówi o sprawach wzniosłych, wdawała się w żarty. Upływ czasu zaciera pamięć o miernych. Indywidualności wybitne ocala od zapomnienia. Dziś bardziej niż dekady temu widać, że ta nie całkiem poważnie traktowana poetka dość poważnie wyprzedzała swoją epokę. Chociażby tym, jak pragmatycznie i konsekwentnie zarządzała swoją twórczością. Jak korzystała z wolności, jak kosmopolitycznie postrzegała rzeczywistość i wreszcie jak przecierała szlaki dla kobiecej niezależności. () Sama o sobie powiedziała, że jej życie to powieść z przygodami, ale nie zawsze w dobrym guście. (fragment książki)
Potęga pieniądza. Finansowa historia świata
Niall Ferguson
Jeden z najsłynniejszych historyków na świecie, udowadnia że za każdym wydarzeniem historycznym stoi tajemnica zawiązana z pieniędzmi. Ferguson udowadnia, że ewolucja systemów finansowych jest równie istotna jak wynalazki czy rozwój wielkich cywilizacji. To dzięki bankom renesans we Włoszech osiągnął tak bogatą formę, a rynki papierów wartościowych miały wpływ na przebieg Wojny Siedmioletniej i Wojny Secesyjnej. Ferguson, który słynie z przekonującego i wciągającego stylu, wyjaśnia, czemu źródeł Rewolucji Francuskiej możemy dopatrywać się w finansowym przekręcie, jakiego dopuścił się pewien... morderca. Opisuje również, jak mogło dojść do tego, że Argentyna z szóstego na świecie najbogatszego państwa stała się pogrążonym w inflacji krajem na skraju bankructwa. Autor przekonuje, że właśnie teraz powinniśmy szczególnie starać się zrozumieć potęgę ekonomii i udowadnia, jak przerażająco mało wiemy o pieniądzach. Fergusonowi jako jedynemu udało się przebić barierę łączącą wiedzę ekonomiczną z wiedzą o historii i kulturze cywilizacji. Jedna ze stu najważniejszych książek ostatniej dekady! The Times Biografia pieniądza pióra Fergusona, opowiedziana z werwą i wnikliwością, objaśnia nasze obecne trudne położenie lepiej, niż mu się wydaje. Ferguson to świetny analityk świata finansów, które stanowią kręgosłup historii naszej cywilizacji. The Telegraph Profesor Ferguson nie tylko jest jednym z najwybitniejszych historyków na świecie. W dodatku napisał kilka książek poruszających tematykę finansową, za każdym razem opisując te skomplikowane problemy w sposób niezwykle jasny i atrakcyjny. "The Independent" Ferguson napisał klarowną i błyskotliwą książkę o historii pieniądza... Ta pięknie napisana książka to rewelacyjny elementarz dla tych, którzy chcą się dowiedzieć, skąd się wzięły i jak funkcjonują współczesne rynki/ The New Statesman Ferguson zabiera nas w często pouczającą i przyjemną podróż dzięki zgłębianiu podstaw wielkich wydarzeń historycznych () w których tle zawsze stał silny pieniądz. The New York Times Jego analiza () tryska wytwornymi standardami, których oczekujemy po oxfordzko-harvardzkim doświadczeniu akademickim, a także ciętym, stanowczym i zdecydowanym komentarzem krytycznym znanym z jego wypowiedzi prasowych. The Daily Telegfraph Potęga pieniądza jest książką bardziej ekscytującą i przystępną niż niektórzy mogą spodziewać się po autorze będącym profesorem uniwersytetów Oxfordu i Harvardu. The Times
Potop. Czas hańby i sławy 1655-1660
Sławomir Leśniewski
Potop prawdziwy Dzieje zdrady, poświęcenia i wielkiej gry o polski tron Kiedy Władysław IV Waza wydawał ostatnie tchnienie, nikt nie przypuszczał, że w ciągu kilku lat Polsce przyjdzie mierzyć się z powstaniem Chmielnickiego i kozacko-tatarską nawałnicą, wielkim najazdem cara Aleksego, inwazją Szwedów, buntem Radziwiłłów, napadem okrutnych wojsk siedmiogrodzkich, Brandenburgią Potop szwedzki, największa zawierucha dawnej Polski, w ciągu pięciu lat zebrał na naszych ziemiach tak krwawe żniwo, że da się go porównać tylko z II wojną światową. Chociaż najeźdźca został odparty, Najjaśniejsza Rzeczpospolita nigdy nie odzyskała świetności. Tę historię, tę prawdziwą, powinien znać każdy Polak. Składa się na nią historia knowania i spisków, wybujałych ambicji, dramatycznych starć armii i ludzkich charakterów oraz zachwycająca galeria temperamentnych postaci, mężczyzn i kobiet ze wszystkich krajów Europy, które zaangażowały się w batalię. Z książki wyłania się rzeczywisty obraz tych wydarzeń, tak porywający i diabelsko poplątany, że bliżej mu do Gry o tron niż do Sienkiewiczowskiej Trylogii. O potopie historycy napisali tysiące naukowych stronic, klasyk zaś odmalował jego barwny fikcyjny obraz. Sławomir Leśniewski połączył te dwa żywioły pisaną ze swadą, chwilami obrazoburczą narrację historyczną uzupełnił popisami wyobraźni i powieściopisarskiego pióra. To się czyta!
Szczepan Twardoch
Powiedzmy, że jest to gra z czytelnikami. Wciągająca, błyskotliwa, pełna niespodzianek i odniesień do współczesności. Może to nawet nowe, literackie oblicze Szczepana Twardocha? Powiedzmy, że Erwin Piontek, 73-letni górnik, wybiera się w rejs dookoła świata. Na starym jachcie żaglowym typu Venus, z wysłużonym gumowym sztormiakiem, czerwoną wełnianą czapką, harcerską busolą w żeglarskim worku i skrupulatnie obliczonym prowiantem jest przygotowany na samotną wyprawę. Ma ambitny plan, by nigdy nie zawijać do portu, przez całe dwadzieścia dziewięć tysięcy mil. Powiedzmy, że losy Piontka mogą też przebiegać inaczej. Nie żegluje, a leży na czerwonej ziemi, w dolinie rzeki Auob, która nie płynie przez Deutsch-Südwestafrika, ponieważ jest wyschnięta, ale tam się znajduje. Zamiast gumowego sztormiaka ma na sobie sztruksową bluzę mundurową, pas z szelkami i ośmioma ładownicami na amunicję. Zresztą może jest zupełnie inaczej. Może Erwin Piontek jest sobowtórem pewnego dyktatora? Kto wie? Powiedzmy, że ten, kto przeczyta.
Szczepan Twardoch
Powiedzmy, że jest to gra z czytelnikami. Wciągająca, błyskotliwa, pełna niespodzianek i odniesień do współczesności. Może to nawet nowe, literackie oblicze Szczepana Twardocha? Powiedzmy, że Erwin Piontek, 73-letni górnik, wybiera się w rejs dookoła świata. Na starym jachcie żaglowym typu Venus, z wysłużonym gumowym sztormiakiem, czerwoną wełnianą czapką, harcerską busolą w żeglarskim worku i skrupulatnie obliczonym prowiantem jest przygotowany na samotną wyprawę. Ma ambitny plan, by nigdy nie zawijać do portu, przez całe dwadzieścia dziewięć tysięcy mil. Powiedzmy, że losy Piontka mogą też przebiegać inaczej. Nie żegluje, a leży na czerwonej ziemi, w dolinie rzeki Auob, która nie płynie przez Deutsch-Südwestafrika, ponieważ jest wyschnięta, ale tam się znajduje. Zamiast gumowego sztormiaka ma na sobie sztruksową bluzę mundurową, pas z szelkami i ośmioma ładownicami na amunicję. Zresztą może jest zupełnie inaczej. Może Erwin Piontek jest sobowtórem pewnego dyktatora? Kto wie? Powiedzmy, że ten, kto przeczyta. AUDIOBOOK CZYTAJĄ BORYS SZYC I SZCZEPAN TWARDOCH
Kazimierz Orłoś
Piękno natury, niepowtarzalność chwili i ludzkie losy. Wyjątkowe świadectwo życia w Polsce od lat 50. XX wieku do dzisiaj. Po dwóch tomach opowieści biograficznych Kazimierz Orłoś powraca do opowiadań. Tym razem wędrówki pamięci obejmują między innymi Mazury, Bieszczady oraz warszawskie i podmiejskie szlaki. Swoją twórczość zawsze wiązałem z ludźmi, wśród których żyłem. Opisując ich losy, starałem się pozostawić świadectwo czasów, przeżytych zdarzeń, poznanych miejsc - Kazimierz Orłoś. Tom Powrót zawiera opowiadania dotąd niepublikowane oraz teksty autora, które ukazały się niegdyś na łamach pism literackich i stołecznych dzienników. Dziś wybrzmiewają wyraźnie, przynoszą wiele wspomnień i emocji.
Powrót "Imperium Zła". Ideologie współczesnej Rosji, ich twórcy i krytycy (1913-2023)
Andrzej Nowak
Federacja Rosyjska jest największym państwem świata, niemal dwa razy większym od USA. Dlaczego dla Rosjan to wciąż za mało? Jeden z najwybitniejszych polskich historyków, profesor Andrzej Nowak, rekonstruuje tradycje i praktyki rosyjskiego imperializmu od schyłku epoki carów po rządy Putina. Rosja wielka mediatorka i opiekunka poniżonych przez Zachód. Obrończyni rozsądku i wartości konserwatywnych wobec pogrążającej się w kryzysie moralnym Europy. Agresor, który każdą kolejną ekspansję nazywa wyzwalaniem. Skąd wzięły się te idee? Jak to możliwe, że koncepcje wywiedzione jeszcze z formuły Moskwy jako trzeciego Rzymu, unowocześnione przez słowianofilstwo, panslawizm i eurazjanizm, mogły przetrwać wielką cezurę rewolucji 1917 roku? W pasjonującej, wielowymiarowej pracy autor wyjaśnia m.in., dlaczego w Rosji władza nie tylko może, ale musi odwoływać się do siły, jeśli ma utrzymać swój autorytet. Podsumowuje historię akademickiej refleksji nad rosyjskim imperializmem od tabu, jakim było objęte to pojęcie, po swoistą imperiologię. Opisuje fenomen szkoły polskiej w sowietologii, a szukając jej tradycji, sięga po wstrząsająco aktualne diagnozy wielkich twórców polskiego romantyzmu. Historyczne rekonstrukcje prowadzą zaś do odpowiedzi na najważniejsze pytanie tej książki jak możliwy był powrót do myślenia w kategoriach imperialnej rekonkwisty po upadku Związku Sowieckiego? Finałem publikacji jest błyskotliwy rozdział poświęcony Putinowi jako historykowi. Cały czas bowiem w tle rozważań autora pozostaje kwestia Ukrainy kraju, który rządca Kremla uważa za produkt grabieży dokonanej na historycznej Rosji, a samych Ukraińców, za pomocą czołgów i rakiet, próbuje przekonać do swojej wizji historii. Nie sposób zrozumieć dawnej i współczesnej Rosji nie znając idei, którym hołdują jej władcy. W swojej nowatorskiej i dogłębnej analizie Andrzej Nowak brawurowo rozpisuje dialog między najważniejszymi aktorami tego dramatu historii: komunizmem, imperium i narodami olbrzymiego obszaru. Erudycja i talent pisarski autora sprawiają, że nawet lektura pism Stalina i przemówień Putina zamienia się w fascynującą przygodę intelektualną.
Powstania śląskie 1919-1920-1921. Nieznana wojna polsko-niemiecka
Ryszard Kaczmarek
Był 15 sierpnia 1919 roku. Oczekujący od wielu godzin na wypłatę tłum górników stracił cierpliwość i wtargnął na plac mysłowickiej kopalni. Oddziały niemieckiego Grenzschutzu otworzyły ogień do nieuzbrojonych ludzi. Według oficjalnych danych zginęło sześć osób, w tym dwoje dzieci, a mysłowicka masakra stała się iskrą, która rozpoczęła otwarty konflikt o najcenniejsze i najlepiej rozwinięte gospodarczo ziemie zamieszkałe wówczas przez Polaków. Ryszard Kaczmarek, niezrównany znawca historii Ślązaków, określa powstania śląskie mianem nieznanej wojny polsko-niemieckiej. Powstania śląskie 1919-1920-1921 to pierwsza od dekad popularna publikacja dotycząca tych najgłośniejszych we współczesnej historii Śląska wydarzeń. Ryszard Kaczmarek dał się dotychczas poznać jako autor, który z równą uwaga przygląda się i spisom regimentów, i relacjom cywilów również tym razem w ręce czytelników trafia pasjonująca książka nie tylko o realiach bitewnych, lecz także o życiu zwykłych Ślązaków wtrąconych w tryby wielkiej historii. Powstania śląskie składają się, wraz z Polakami w Wehrmachcie i Polakami w armii kajzera, na wielki tryptyk pozwalający poznać i w pełni zrozumieć historyczne uwarunkowania skomplikowanej śląskiej tożsamości.
Powstanie 1830-1831. Utracone zwycięstwo?
Sławomir Leśniewski
Czy mogliśmy wygrać to starcie? Dlaczego Polska nie zwyciężyła z Rosją w konflikcie 18301831? Nie wszystkie polskie powstania były straceńczym aktem desperacji bez szans na powodzenie. Powstanie listopadowe okazało się najlepiej przygotowanym starciem z zaborcą. Polacy mieli w ręku wiele atutów świetnie wyszkoloną armię, doświadczonych w boju dowódców i rozbudzony romantyczną poezją, gotowy do poświęceń naród. Dlaczego się nie udało? Sławomir Leśniewski z powodzeniem mierzył się już z wielkimi polskimi mitami. Pisał o legendzie napoleońskiej, postaciach Jana III Sobieskiego i Bohdana Chmielnickiego, dynastii Piastów i Krzyżakach. Wartka narracja i wyśmienity styl pisarza niczym w powieści historycznej wciągają czytelnika w wir opisywanych wydarzeń. Jednocześnie autor nie waha się podważać utarte opinie i zadawać niewygodne pytania. Jaki był faktyczny polski potencjał militarny w 1830 roku? Czy chwalebna karta zasłużonych generałów ery napoleońskiej równoważyła fatalny stan ich ducha? Czy patetyczne sceny pięknego umierania w strofach Mickiewicza i Słowackiego mają cokolwiek wspólnego z rzeczywistością? Jak wyglądały walki dwóch dobrze przygotowanych, profesjonalnych armii? Jak ulatniała się nadzieja na zwycięstwo? A może powstania lepiej było uniknąć? Ostatnie pokolenie pamiętające wolną Rzeczpospolitą Obojga Narodów straciło dziejową okazję. Co zawiodło? Chybione decyzje, brak wyobraźni i wiary kolejnych dyktatorów powstania? A może paradoksalnie zabrakło tego, co często uznajemy za naszą narodową wadę odrobiny brawury ze strony sparaliżowanych odpowiedzialnością dowódców? Pytanie o powstanie listopadowe należy do katalogu wciąż żywych polskich dylematów. Nowa książka Sławomira Leśniewskiego o wielkiej utraconej szansie to pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika polskiej historii. AUDIOBOOK CZYTA MACIEJ GĄSIOREK
Powstanie 1830-1831. Utracone zwycięstwo?
Sławomir Leśniewski
Czy mogliśmy wygrać to starcie? Dlaczego Polska nie zwyciężyła z Rosją w konflikcie 18301831? Nie wszystkie polskie powstania były straceńczym aktem desperacji bez szans na powodzenie. Powstanie listopadowe okazało się najlepiej przygotowanym starciem z zaborcą. Polacy mieli w ręku wiele atutów świetnie wyszkoloną armię, doświadczonych w boju dowódców i rozbudzony romantyczną poezją, gotowy do poświęceń naród. Dlaczego się nie udało? Sławomir Leśniewski z powodzeniem mierzył się już z wielkimi polskimi mitami. Pisał o legendzie napoleońskiej, postaciach Jana III Sobieskiego i Bohdana Chmielnickiego, dynastii Piastów i Krzyżakach. Wartka narracja i wyśmienity styl pisarza niczym w powieści historycznej wciągają czytelnika w wir opisywanych wydarzeń. Jednocześnie autor nie waha się podważać utarte opinie i zadawać niewygodne pytania. Jaki był faktyczny polski potencjał militarny w 1830 roku? Czy chwalebna karta zasłużonych generałów ery napoleońskiej równoważyła fatalny stan ich ducha? Czy patetyczne sceny pięknego umierania w strofach Mickiewicza i Słowackiego mają cokolwiek wspólnego z rzeczywistością? Jak wyglądały walki dwóch dobrze przygotowanych, profesjonalnych armii? Jak ulatniała się nadzieja na zwycięstwo? A może powstania lepiej było uniknąć? Ostatnie pokolenie pamiętające wolną Rzeczpospolitą Obojga Narodów straciło dziejową okazję. Co zawiodło? Chybione decyzje, brak wyobraźni i wiary kolejnych dyktatorów powstania? A może paradoksalnie zabrakło tego, co często uznajemy za naszą narodową wadę odrobiny brawury ze strony sparaliżowanych odpowiedzialnością dowódców? Pytanie o powstanie listopadowe należy do katalogu wciąż żywych polskich dylematów. Nowa książka Sławomira Leśniewskiego o wielkiej utraconej szansie to pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika polskiej historii.