Publisher: Wydawnictwo Literackie
Linn Skber
Dorosłość Kończymy szkoły, pozostawiamy w tyle chaos dorastania, pozbywamy się znienawidzonych pryszczy, zapominamy o szaleństwach młodości. Przed nami całe życie - pewne, stateczne, zorganizowane, ale nie pozbawione zabawy i przyjemności. Tak! Przecież należy do nas! Sami decydujemy, jak będzie wyglądało! Czy aby na pewno? A może wcale nie jestem dziewiątką, a zaledwie słabą siódemką? Może gdzieś tam czeka szóstka, z którą moglibyśmy zostać silną dziewiątką, razem. Ale zapatrzeni w swoje wyobrażenie dorosłości, tracimy się z oczu. Chwilę potem los obsadza nas w najromantyczniejszym filmie na świecie, ale nie dostajemy w nim głównej roli, a jedynie niewielką drugoplanową rólkę i zostajemy w żółtym szeregowym domu z dziecięcymi rowerkami leżącymi na podjeździe, a on pielęgnuje to niezwykłe uczucie, które narodziło się przy barierce nad stawem podczas podróży służbowej do Kopenhagi Linn Skber, norweska stand-uperka, aktorka i pisarka, która tak szczerze i dotkliwie sportretowała Młodość, powraca z równie przejmującym studium dorosłości, które po raz kolejny nabiera głębi i kształtów dzięki niezwykłym ilustracjom Lisy Aisato. AUDIOBOOK W WYKONANIU ANNY MOSKAL I MARCINA POPCZYŃSKIEGO
Linn Skber
Dorosłość Kończymy szkoły, pozostawiamy w tyle chaos dorastania, pozbywamy się znienawidzonych pryszczy, zapominamy o szaleństwach młodości. Przed nami całe życie - pewne, stateczne, zorganizowane, ale nie pozbawione zabawy i przyjemności. Tak! Przecież należy do nas! Sami decydujemy, jak będzie wyglądało! Czy aby na pewno? A może wcale nie jestem dziewiątką, a zaledwie słabą siódemką? Może gdzieś tam czeka szóstka, z którą moglibyśmy zostać silną dziewiątką, razem. Ale zapatrzeni w swoje wyobrażenie dorosłości, tracimy się z oczu. Chwilę potem los obsadza nas w najromantyczniejszym filmie na świecie, ale nie dostajemy w nim głównej roli, a jedynie niewielką drugoplanową rólkę i zostajemy w żółtym szeregowym domu z dziecięcymi rowerkami leżącymi na podjeździe, a on pielęgnuje to niezwykłe uczucie, które narodziło się przy barierce nad stawem podczas podróży służbowej do Kopenhagi Linn Skber, norweska stand-uperka, aktorka i pisarka, która tak szczerze i dotkliwie sportretowała Młodość, powraca z równie przejmującym studium dorosłości, które po raz kolejny nabiera głębi i kształtów dzięki niezwykłym ilustracjom Lisy Aisato.
Dorota Sumińska
Dość! krzyczy Dorota Sumińska, bo jak nikt inny rozumie zwierzęta i z dnia na dzień coraz bardziej nienawidzi ludzkości, która uważa się za ważniejszą od wszystkiego, co człowiekiem nie jest. Zasiada na tronie świata i chce być jego panem. Panem życia i śmierci. Dąży do podporządkowywania sobie innych żywych istot, stanowienia o ich wolności i przestrzeni do życia, godzinach snu, posiłku, wypróżniania się i zażywania cielesnych przyjemności; do zabierania im dzieci; do zmieniania ich życia w piekło. Gdy takie traktowanie dotyczy samego człowieka, bez ogródek nazywamy je zbrodnią, bestialstwem, mordem. A jednocześnie ze zniewolenia i zabijania zwierząt uczyniliśmy dochodowy interes. To książka protest. Książka manifest. Krzyk suki w ludzkiej skórze jak pisze o sobie Sumińska. Do bólu prawdziwy, gorzki i bolesny głos w sprawie zwierząt i ludzi, dobitny niczym Głód Caparrósa. Dorota Sumińska pisarka oraz lekarka weterynarii z wieloletnią praktyką, psycholog zwierzęcy z zamiłowania, wegetarianka z przekonania. Od przeszło dwudziestu lat prowadzi popularny radiowy program Wierzę w zwierzę. Przez lata prowadziła też telewizyjny Zwierzowiec. Autorka książek dla dorosłych i dla dzieci o zwierzętach, ludziach, podróżach i życiu, w tym bestsellerów: Autobiografia na czterech łapach, Dalej na czterech łapach, Zwierz w łóżku, Świat według psa, Zwykłe niezwykłe życie, Dlaczego oczy kota świecą w nocy?, Dlaczego hipopotam jest gruby? i Dlaczego ziewamy?. W swoim podwarszawskim domu opiekuje się ponad dwudziestoma, pokiereszowanymi przez życie i porzuconymi przez człowieka psami i kotami.
Dorota Sumińska
Dość! krzyczy Dorota Sumińska, bo jak nikt inny rozumie zwierzęta i z dnia na dzień coraz bardziej nienawidzi ludzkości, która uważa się za ważniejszą od wszystkiego, co człowiekiem nie jest. Zasiada na tronie świata i chce być jego panem. Panem życia i śmierci. Dąży do podporządkowywania sobie innych żywych istot, stanowienia o ich wolności i przestrzeni do życia, godzinach snu, posiłku, wypróżniania się i zażywania cielesnych przyjemności; do zabierania im dzieci; do zmieniania ich życia w piekło. Gdy takie traktowanie dotyczy samego człowieka, bez ogródek nazywamy je zbrodnią, bestialstwem, mordem. A jednocześnie ze zniewolenia i zabijania zwierząt uczyniliśmy dochodowy interes. To książka protest. Książka manifest. Krzyk suki w ludzkiej skórze jak pisze o sobie Sumińska. Do bólu prawdziwy, gorzki i bolesny głos w sprawie zwierząt i ludzi, dobitny niczym Głód Caparrósa. Dorota Sumińska pisarka oraz lekarka weterynarii z wieloletnią praktyką, psycholog zwierzęcy z zamiłowania, wegetarianka z przekonania. Od przeszło dwudziestu lat prowadzi popularny radiowy program Wierzę w zwierzę. Przez lata prowadziła też telewizyjny Zwierzowiec. Autorka książek dla dorosłych i dla dzieci o zwierzętach, ludziach, podróżach i życiu, w tym bestsellerów: Autobiografia na czterech łapach, Dalej na czterech łapach, Zwierz w łóżku, Świat według psa, Zwykłe niezwykłe życie, Dlaczego oczy kota świecą w nocy?, Dlaczego hipopotam jest gruby? i Dlaczego ziewamy?. W swoim podwarszawskim domu opiekuje się ponad dwudziestoma, pokiereszowanymi przez życie i porzuconymi przez człowieka psami i kotami.
Ludmiła Ulicka
Porywająca saga na tle burzliwej historii dwudziestego stulecia. Moskwa, 1975 rok. Scenografka teatralna Nora Osiecka staje się właścicielką skrzynki z korespondencją swoich dziadków, Marusi i Jakowa. Po latach pozna historię ich miłości i skrywane rodzinne tajemnice. Śledząc losy zakochanych, cofniemy się do początku wieku, do Kijowa, gdzie dorastali autorzy listów wolnomyśliciele marzący o lepszym świecie, który miał nigdy nie nadejść. Dotrzemy też, już na początku XXI wieku, do tajnych akt KGB. Czego zdołamy się dowiedzieć o przeszłości Nory jej rodziny i narodu? Tę misternie skonstruowaną, napisaną z Tołstojowskim rozmachem i dramaturgią Doktora Żywago, kronikę tworzą ludzie, dla których narodziny, ślub, zdrada, choroba, rozmowa z sąsiadką czy pierwsze kroki dziecka są równie ważne, co śmierć Stalina ogłoszona w porannym programie telewizyjnym. Powieść oparta jest na dokumentach z archiwum rodzinnego autorki. Drabina Jakowa w spektakularny sposób przedstawia rosyjską koncepcję sudba, czyli pojmowania losu jako swoistego więzienia, z którego nigdy nie można uciec. Chodzi tu o istotę samego życia jako niezbywalnie naznaczonego wyborami naszych przodków. Ta istota jest niezmienna, tak jak wieczni są aniołowie wspinający się po drabinie Jakuba. The New York Times Przez ponad siedemset stron będziemy mocno, czasami wręcz odczuwając ból, przeżywać losy bohaterów i szukać paraleli między ich życiorysami a przeszłością naszych bliskich. Galina Józefowicz, krytyczka literacka
Szczepan Twardoch
Drach wie. Wraz z kilkuletnim Josefem przygląda się świniobiciu. Jest październikowy poranek 1906 roku i, choć chłopiec nie ma o tym pojęcia, ryk zarzynanego zwierzęcia oraz smak wusztzupy powrócą do niego kilkanaście lat później, gdy po zakończeniu wojny będzie powracał na Śląsk. Nikodem nigdy nie był w wojsku. Jest za to wziętym architektem. Z poprzedniego związku ma pięcioletnią córkę, a po samochodowym wypadku bliznę nad lewym uchem. Właśnie rozstaje się z żoną, by ułożyć sobie życie z inną. Drach jest jednak świadomy, że dziewczyna coraz bardziej wymyka się mężczyźnie. Między Josefem a Nikodemem piękne, podłe, smutne i ostatecznie tragiczne losy dwóch rodzin; wiek wojen i powstań, śmierci i narodzin, miłości, zdrad i marzeń, które nigdy się nie spełnią. Drach o nich wie. Widzi przeszłość i zna przyszłość. Dla niego wszystko jest teraz Saga rodzinna? Wielka opowieść o Śląsku? A może powieść totalna, która wymyka się wszelkim kategoryzacjom? Autor Morfiny w szczytowej formie.
Szczepan Twardoch
Drach wie. Wraz z kilkuletnim Josefem przygląda się świniobiciu. Jest październikowy poranek 1906 roku i, choć chłopiec nie ma o tym pojęcia, ryk zarzynanego zwierzęcia oraz smak wusztzupy powrócą do niego kilkanaście lat później, gdy po zakończeniu wojny będzie powracał na Śląsk. Nikodem nigdy nie był w wojsku. Jest za to wziętym architektem. Z poprzedniego związku ma pięcioletnią córkę, a po samochodowym wypadku bliznę nad lewym uchem. Właśnie rozstaje się z żoną, by ułożyć sobie życie z inną. Drach jest jednak świadomy, że dziewczyna coraz bardziej wymyka się mężczyźnie. Między Josefem a Nikodemem piękne, podłe, smutne i ostatecznie tragiczne losy dwóch rodzin; wiek wojen i powstań, śmierci i narodzin, miłości, zdrad i marzeń, które nigdy się nie spełnią. Drach o nich wie. Widzi przeszłość i zna przyszłość. Dla niego wszystko jest teraz Saga rodzinna? Wielka opowieść o Śląsku? A może powieść totalna, która wymyka się wszelkim kategoryzacjom? Autor Morfiny w szczytowej formie.
Szczepan Twardoch
Po piyrszy rz powieść Szczepana Twardocha po ślnsku! Drach we przekładzie Grzegorza Kulika we szumnyj interpretacyi Dariusza Chojnackiego Drach wiy. Społym ze pruletnim Josefym prziziyr sie świniobiciu. Je październikowe rano 1906 roku i, chociż synek niy m ô tym pojyńci, ryk ôd zarzinanego zwiyrza i szmak wusztzupy wrcm d niego prnście lt niyskorzij, jak po kńcu wojny bydzie jechoł nazd na Ślnsk. Nikodem nigdy niy bł przi wojsku. Ôn je za to wziynty architekt. Ze ôstatnigo zwinzku m piyńć lt mod cer, a po wypadku autym szram nad lewym uchym. Prawie rozestw sie ze żnm, żeby ułożyć sie życie ze inkszm. Drach je ale świadmy, iże dzioucha corz barzij wymyk sie chopowi. Miyndzy Josefym a Nikodemym piykne, ôkropiczne, smutne i na kniec tragiczne losy dwch familiji; stolecie wojyn i powstań, śmierci i narodzin, miyłości, zdrad i pragniyń, co sie nigdy niy społnim. Drach ô nich wiy. Widzi przeszłość i zn prziszłość. Dl niego wszyjsko je terz. Saga familijn? Wielk ôpowieść ô Ślnsku? A możno powieść totaln, co uciyk wszyjskim kategoryzacyjm? Tłumaczenie Dracha na śląski etnolekt to próba zmierzenia się ze śląskością i uniwersalnością tej powieści. Paradoksalnie śląska wersja Dracha staje się probierzem jej śląskiego odniesienia dziejowego. Przekład Grzegorza Kulika budzi podziw! Drach stał się ważną książką dla wielu Górnoślązaków również dla mnie. prof. Zbigniew Kadłubek Górny Śląsk Twardocha jest prawdziwy bolesną wręcz brutalnością i nieraz wręcz wulgarnością połączoną ze specyficznym etycznym kodeksem, z którego wychowani tutaj ludzie nigdy nie rezygnują, nawet jeżeli znajdują się na granicy upodlenia. Gratuluję autorowi odwagi. prof. Ryszard Kaczmarek
Szczepan Twardoch
Po piyrszy rz powieść Szczepana Twardocha po ślnsku! Drach we przekładzie Grzegorza Kulika we szumnyj interpretacyi Dariusza Chojnackiego Drach wiy. Społym ze pruletnim Josefym prziziyr sie świniobiciu. Je październikowe rano 1906 roku i, chociż synek niy m ô tym pojyńci, ryk ôd zarzinanego zwiyrza i szmak wusztzupy wrcm d niego prnście lt niyskorzij, jak po kńcu wojny bydzie jechoł nazd na Ślnsk. Nikodem nigdy niy bł przi wojsku. Ôn je za to wziynty architekt. Ze ôstatnigo zwinzku m piyńć lt mod cer, a po wypadku autym szram nad lewym uchym. Prawie rozestw sie ze żnm, żeby ułożyć sie życie ze inkszm. Drach je ale świadmy, iże dzioucha corz barzij wymyk sie chopowi. Miyndzy Josefym a Nikodemym piykne, ôkropiczne, smutne i na kniec tragiczne losy dwch familiji; stolecie wojyn i powstań, śmierci i narodzin, miyłości, zdrad i pragniyń, co sie nigdy niy społnim. Drach ô nich wiy. Widzi przeszłość i zn prziszłość. Dl niego wszyjsko je terz. Saga familijn? Wielk ôpowieść ô Ślnsku? A możno powieść totaln, co uciyk wszyjskim kategoryzacyjm? Tłumaczenie Dracha na śląski etnolekt to próba zmierzenia się ze śląskością i uniwersalnością tej powieści. Paradoksalnie śląska wersja Dracha staje się probierzem jej śląskiego odniesienia dziejowego. Przekład Grzegorza Kulika budzi podziw! Drach stał się ważną książką dla wielu Górnoślązaków również dla mnie. prof. Zbigniew Kadłubek Górny Śląsk Twardocha jest prawdziwy bolesną wręcz brutalnością i nieraz wręcz wulgarnością połączoną ze specyficznym etycznym kodeksem, z którego wychowani tutaj ludzie nigdy nie rezygnują, nawet jeżeli znajdują się na granicy upodlenia. Gratuluję autorowi odwagi. prof. Ryszard Kaczmarek
Dramaty. Iwona, księżniczka Burgunda
Witold Gombrowicz
(nie)zwykły romans dworski Iwona, to ciąg dalszy Gombrowiczowskiego zmagania się z formą i zapowiedź tego, co czeka nas w Ferdydurke. Tytułowa bohaterka anemiczna i nieatrakcyjna dziewczyna zostaje wciągnięta w sam środek dworskiej farsy. O jej rękę prosi książę Filip, który w ten sposób buntuje się przeciwko przyjętym konwenansom. Od tej chwili wszystko zmierza do tragedii Iwona nie chce się podporządkować i brać udziału w grze, którą usiłuje jej narzucić nowe środowisko. Sama jej obecność szybko staje się nieznośna nawet dla księcia, a przez swoją postawę, która wymyka się obowiązującej formie, nieświadomie obnaża wszystkie grzeszki i wady dotychczas skrzętnie ukrywane przez królewskie otoczenie.
Witold Gombrowicz
W sukni, czy nago? Operetka to ostatni z wielkich dramatów Witolda Gombrowicza. Pisany z wieloma przerwami przez 15 lat, wielokrotnie poprawiany lub zupełnie zmieniany, ujrzał światło dzienne dopiero w roku 1966, na trzy lata przed śmiercią autora. To wynik zachwytu Gombrowicza nad formą operetkową, będącą najbardziej skonwencjonalizowanym gatunkiem teatralnym. Łącząc w charakterystyczny dla siebie sposób sprzeczności i nie rezygnując z typowego dla operetki boskiego idiotyzmu, udało się autorowi zamknąć w sztuce także patos, dramat ludzki i pasję. Akcja rozpoczyna się około roku 1910, a kończy już po drugiej wojnie światowej. Głównym jej wątkiem jest fascynacja, jaką dwóch arystokratów, Firulet i Szarm, darzą młodą dziewczynę Albertynkę. Jednak obaj konkurenci, miłośnicy mody, chcą ją wyłącznie ubierać, zamykać w formę. Albertynka zaś, pobudzona jednym dotknięciem, pragnie nagości i wyzwolenia. We wszystko zamieszanych jest dwóch złodziejaszków, rewolucjonista Hufnagiel, oraz projektant mody Fior. W Operetce Gombrowiczowi ukazuje człowieka będącego w odwiecznym konflikcie pomiędzy naturą a kulturą, wolnością a zniewoleniem przez obowiązującą konwencję. Jak zwykle, w typowy dla siebie sposób obnaża ludzkie ułomności. Historia, której nie było Witold Gombrowicz miał w zwyczaju wyrzucać rękopisy swoich dzieł zaraz po ich publikacji, ale jak w każdej regule, także i tutaj znalazło się miejsce na wyjątek. Chodzi o dwie wczesne wersje dramatu Operetka wydanego w 1966 roku. Żona pisarza przekazała te szczątkowe fragmenty Konstantemu Jeleńskiemu, który podjął się ich zredagowania i tak powstała Historia. Ten wyjątkowy utwór jest nieocenioną pomocą przy próbach zrozumienia autobiograficznych kontekstów twórczości Gombrowicza. Niepowtarzalność tej sztuki przejawia się także w tym, że jest jedyną w swoim rodzaju dokumentacją procesu powstawania Operetki. W żadnym innym utworze (nawet w Trans-Atlantyku), nie poszedł Gombrowicz tak daleko na drodze intymnej spowiedzi.[...] napisał o Historii odpowiedzialny za jej redakcję Jeleński.
Witold Gombrowicz
Historia pijano-oniryczna Ślub jest drugim utworem scenicznym Witolda Gombrowicza. Henryk młody żołnierz znajduje się na froncie we Francji. Motywem przewodnim jest sen, który przenosi go w rodzime strony, do karczmy prowadzonej przez jego rodziców. Zastany tam porządek jest jednak zgoła inny od tego, jaki Henryk zapamiętał. Rodzice są terroryzowani przez urzędujących w karczmie pijaków, a jego narzeczona Mania zostaje sprowadzona do roli dziewki. Rozpoczyna się konflikt, polegający na ciągłym przybieraniu coraz to innych form. Ojciec staje się królem, pijak ambasadorem, a Henryk dyktatorem. Wszystko w jednym celu Utwór został napisany w 1946 roku. Przez krytyków jest uważany za zjawisko prekursorskie w stosunku do twórczości Becketta i Ionesco. Gombrowicz podejmuje w nim problematykę wykorzystania formy do kreowania siebie w relacjach z innymi, popadania w sztuczność, a wszystko to zostaje ukazane w onirycznej atmosferze niepewności.
Sławomir Leśniewski
Pobożni władcy czy żądni krwi zbrodniarze? Łagodne białogłowy czy podstępne uwodzicielki? Nowa książka Sławomira Leśniewskiego o średniowiecznych polskich władcach Do niedawna wydawało się, że o pierwszych władcach Polski wiadomo wszystko. Tymczasem najnowsze odkrycia naukowe pokazują, że im więcej o Piastach wiemy, tym więcej pojawia się nowych pytań i tajemnic do odkrycia. Z fenomenem rodu Piastów w swej najnowszej książce postanowił zmierzyć się popularyzator historii Sławomir Leśniewski. Bolesławowie Chrobry, Szczodry i Krzywousty. Obok nich postaci, których historycy niesłusznie spychają na drugi plan, takie jak siostra Mieszka I Adelajda albo Bolesław Rogatka. Łączy ich jedno na tle innych dynastii wyróżniali się nietuzinkową osobowością oraz inteligencją połączoną częstokroć z geniuszem politycznym. Jednocześnie byli też znani z okrucieństwa, porywczości i bezwzględności w sprawowaniu rządów. Bezlitośnie i bez skrupułów rozprawiali się ze swoimi przeciwnikami, nawet z najbliższymi krewnymi. Konflikt księcia Bolesława z biskupem Stanisławem, rzeź w Gąsawie i bunt wójta Alberta za czasów Łokietka w książce Leśniewskiego nabierają nowego wymiaru. Czytelnik śledzi opisywane wydarzenia tak, jakby oglądał wciągający i oddający historyczne realia serial. Drapieżny ród Piastów to nie tylko porcja rzetelnej historycznej wiedzy, ale przede wszystkim pasjonująca opowieść o polskich władcach, o ich namiętnościach i słabościach. Sławomir Leśniewski (ur. 1959) popularyzator historii, autor kilkunastu książek, m.in. świetnie przyjętego Potopu. Prawdziwej historia gry o tron i władzę. Publikował artykuły historyczne m.in. w Polityce, Rzeczpospolitej i Focusie. Z zawodu jest adwokatem.
Sławomir Leśniewski
Pobożni władcy czy żądni krwi zbrodniarze? Łagodne białogłowy czy podstępne uwodzicielki? Nowa książka Sławomira Leśniewskiego o średniowiecznych polskich władcach Do niedawna wydawało się, że o pierwszych władcach Polski wiadomo wszystko. Tymczasem najnowsze odkrycia naukowe pokazują, że im więcej o Piastach wiemy, tym więcej pojawia się nowych pytań i tajemnic do odkrycia. Z fenomenem rodu Piastów w swej najnowszej książce postanowił zmierzyć się popularyzator historii Sławomir Leśniewski. Bolesławowie Chrobry, Szczodry i Krzywousty. Obok nich postaci, których historycy niesłusznie spychają na drugi plan, takie jak siostra Mieszka I Adelajda albo Bolesław Rogatka. Łączy ich jedno na tle innych dynastii wyróżniali się nietuzinkową osobowością oraz inteligencją połączoną częstokroć z geniuszem politycznym. Jednocześnie byli też znani z okrucieństwa, porywczości i bezwzględności w sprawowaniu rządów. Bezlitośnie i bez skrupułów rozprawiali się ze swoimi przeciwnikami, nawet z najbliższymi krewnymi. Konflikt księcia Bolesława z biskupem Stanisławem, rzeź w Gąsawie i bunt wójta Alberta za czasów Łokietka w książce Leśniewskiego nabierają nowego wymiaru. Czytelnik śledzi opisywane wydarzenia tak, jakby oglądał wciągający i oddający historyczne realia serial. Drapieżny ródPiastów to nie tylko porcja rzetelnej historycznej wiedzy, ale przede wszystkim pasjonująca opowieść o polskich władcach, o ich namiętnościach i słabościach. Sławomir Leśniewski (ur. 1959) popularyzator historii, autor kilkunastu książek, m.in. świetnie przyjętego Potopu. Prawdziwej historia gry o tron i władzę. Publikował artykuły historyczne m.in. w Polityce, Rzeczpospolitej i Focusie. Z zawodu jest adwokatem. AUDIOBOOK CZYTA MACIEJ GĄSIOREK
Droga do siebie. O poczuciu wartości
Ewa Woydyłło
Książka popularnej i cenionej psycholożki, która w swojej pracy pomogła tysiącom kobiet. Z niskim poczuciem wartości zmaga się wielu ludzi, ale częściej kobiety. Przytłoczone trudnymi doświadczeniami, codziennością i patriarchalną kulturą nie mogą doświadczyć samoakceptacji, sprawczości i wiary we własne możliwości. Bywa, że prowadzi to do przyjęcia roli ofiary czy obwiniania całego świata za swoje niepowodzenia. Ewa Woydyłło zaprasza do uważnej, czułej, a jednocześnie konkretnej i energetyzującej podróży w głąb siebie w poszukiwaniu poczucia wartości. Droga, którą proponuje, zaczyna się od dokładnego przyjrzenia się temu, co myślmy, mówimy i robimy. Pozwala to wychwycić szkodliwe schematy, które budują kompleks niższości i blokują wzrastanie. Demontaż tych mechanizmów i zastąpienie ich nowymi, konstruktywnymi, pozwala zyskać wewnętrzną siłę, pewność i spokój. Życie to droga. Znajdujesz się w miejscu, do którego doszłaś. Nie zatrzymuj się, zmierzaj tam, dokąd pragniesz dojść. Nie wszystko musi ci się udać. Niewykonalne cele zmieniaj na wykonalne. Zaakceptuj rzeczy, nad którymi nie masz kontroli. Przebaczaj winowajcom, w tym także sobie. Rozmyślaj, analizuj, ale nie rozpamiętuj swoich żałości. Smutek nie jest zabroniony, ale jeżeli ci z nim źle, to poszukaj pomocy. Źródło poczucia wartości kryje się w tym, co myślisz, mówisz i robisz.
Droga do siebie. O poczuciu wartości
Ewa Woydyłło
Książka popularnej i cenionej psycholożki, która w swojej pracy pomogła tysiącom kobiet. Z niskim poczuciem wartości zmaga się wielu ludzi, ale częściej kobiety. Przytłoczone trudnymi doświadczeniami, codziennością i patriarchalną kulturą nie mogą doświadczyć samoakceptacji, sprawczości i wiary we własne możliwości. Bywa, że prowadzi to do przyjęcia roli ofiary czy obwiniania całego świata za swoje niepowodzenia. Ewa Woydyłło zaprasza do uważnej, czułej, a jednocześnie konkretnej i energetyzującej podróży w głąb siebie w poszukiwaniu poczucia wartości. Droga, którą proponuje, zaczyna się od dokładnego przyjrzenia się temu, co myślmy, mówimy i robimy. Pozwala to wychwycić szkodliwe schematy, które budują kompleks niższości i blokują wzrastanie. Demontaż tych mechanizmów i zastąpienie ich nowymi, konstruktywnymi, pozwala zyskać wewnętrzną siłę, pewność i spokój. Życie to droga. Znajdujesz się w miejscu, do którego doszłaś. Nie zatrzymuj się, zmierzaj tam, dokąd pragniesz dojść. Nie wszystko musi ci się udać. Niewykonalne cele zmieniaj na wykonalne. Zaakceptuj rzeczy, nad którymi nie masz kontroli. Przebaczaj winowajcom, w tym także sobie. Rozmyślaj, analizuj, ale nie rozpamiętuj swoich żałości. Smutek nie jest zabroniony, ale jeżeli ci z nim źle, to poszukaj pomocy. Źródło poczucia wartości kryje się w tym, co myślisz, mówisz i robisz. AUDIOBOOK CZYTA DAGMARA MERECIK
Dorota Danielewicz
Jan nauczył mnie tak wiele, jednak nikomu nie życzę tej lekcji. Nikomu i nigdy. Dlaczego przypadła ona właśnie mnie, nie mam pojęcia. Taka karma, powiedzieliby jedni, niezbadane są wyroki bogów, powiedzieliby inni. Pech, dodaliby kolejni, po prostu pech. Wielkie szczęście, stwierdziliby ci, którzy widzą więcej Najlepiej nie pytać. Nie pytać za wiele. Po prostu żyć pisze Dorota Danielewicz, dziennikarka. Ale przede wszystkim matka. Ta rola, spychana dziś na dalszy plan przez karierę i ambicje, zdominowała jej życie. Choć obiecywała sobie, że nigdy do tego nie dojdzie, los postanowił zakpić z jej misternych planów, odbierając stopniowo czteroletniemu Janowi wszystko to, czego przez te lata może nauczyć się mały człowiek umiejętność poruszania się, utrzymania równowagi, ubierania się i samodzielnego jedzenia, trzymania moczu i w końcu mowy. Zdrowy z pozoru chłopiec, z dnia na dzień stawał się coraz bardziej nieodgadnioną zagadką, a lekarze przez lata nie umieli postawić diagnozy i przynieść ukojenia. Dziś Jan ma 26 lat, a jego mama Dorota opisuje jego drogę. Wybrukowaną niepewnością w pierwszych latach po ataku galaktosialidozy (niezwykle rzadkie schorzenie przemiany materii 80 przypadków na świecie). Przeplataną intensywnymi fascynacjami, m.in. grzybami, żółwiami czy Titanikiem. Prostą, a jednak wyboistą. Drogę , którą chcąc nie chcąc podążała cała jej rodzina, włącznie z młodszym synem, Aleksandrem. Intymna, szczera i odważna, a zarazem piękna i mądra opowieść matki o synu, który pewnego dnia niczym Oskar Matzerath z Blaszanego bębenka Gűntera Grassa podjął decyzję, że na zawsze zostanie dzieckiem. Recepta na odnalezienie szczęścia i spokoju nie gdzieś i kiedyś, ale tu i teraz. Dorota Danielewicz (ur. 1964), dziennikarka, slawistka, pisarka, w wieku szesnastu lat wyemigrowała z rodzicami do Berlina, gdzie mieszka do dziś; studiowała na Freie Universität i Uniwersytecie im. Ludwika Maximiliana w Monachium, ukończyła slawistykę, antropozofię społeczną i historię wschodnioeuropejską. Przez rok pracowała w dziale public relations ONZ w Nowym Jorku, a od 1988 roku stale współpracuje z instytucjami kultury, m.in. z Literarische Colloquium Berlin (LCB), Literaturhaus Berlin i Literaturforum im Brecht-Haus. Była berlińską korespondentką sekcji polskiej radia RFI w Paryżu, a w rozgłośni RBB przez dwadzieścia lat prowadziła comiesięczny Magazyn Literacki. Publikowała w Kulturze, Der Tagesspiegel, Märkische Allgemeine, Deutsch-Polnische Magazin DIALOG, der Freitag, Berliner Zeitung, Borussi, Przeglądzie Politycznym, Polityce i Dużym Formacie. Redaktorka antologii poezji polskiej Kochać to, co niewidzialne i, wspólnie z Maciejem Górnym, opracowania Berlin. Polnische Perspektiven. W 2013 roku ukazała się jej książka Berlin. Przewodnik po duszy miasta (wydana także po niemiecku pt. Auf der Suche nach der Seele Berlins).
Katarzyna Miller
Masz problem? Nie chowaj go, nie zagłuszaj. Szukaj pomocy i proś o radę. Ten mądry i niezwykle praktyczny poradnik pomoże wyjść z niejednego życiowego zakrętu. Co robić, gdy: - rodzina ingeruje w nasze życie osobiste - w pracy spotykamy osoby toksyczne - przyjaciele nas opuszczają - wykańcza nas własna uprzejmość - boimy się przekroczyć strefę komfortu - czujemy się rozczarowani i niespełnieni - rozstaliśmy się, ale nie do końca - nasze dzieci się kłócą. Katarzyna Miller, najsłynniejsza polska psycholog, zawsze uśmiechnięta, pogodna i szczera aż do bólu, odpowiada na listy kobiet i mężczyzn, którzy szukają u niej pomocy i rady w najróżniejszych sytuacjach życiowych. Pytają o związki, miłość, samotność, relacje z samym sobą. Proszą o wskazówki w momentach trudnych, wyjątkowych, czasem po prostu chcą się komuś wygadać. Ufają autorce, bo nigdy nie owija w bawełnę. Potrafi zganić, doradzić, powiedzieć, że coś jest ślepą uliczką. Pisze prostym, żywym, autentycznym językiem. To książka, nad którą się zamyślimy, nieraz roześmiejemy i nierzadko też wzruszymy. Potrzebna każdemu i każdej z nas. A zamykając ją, będziemy trochę lepsi dla samych siebie. Katarzyna Miller - filozofka, poetka, pisarka, psycholożka, psychoterapeutka z ponad trzydziestoletnim doświadczeniem w prowadzeniu terapii indywidualnej i grupowej. Autorka wielu bestsellerowych książek. Gość programów telewizyjnych, autorytet dla tysięcy kobiet i mężczyzn, których spotyka na warsztatach, festiwalach i imprezach związanych z rozwojem osobistym.
Ewa Lipska
Nowy tomik Ewy Lipskiej. Tytułowa pani Schubert pojawiła się po raz pierwszy w drugiej części "Ludzi dla początkujących" (1997). Nowa książka to cykl dwudziestu trzech "listów" skierowanych do "drogiej pani Schubert" i - jak pisze prof. Marian Stala - "raczej niby-listów, listo-poematów pisanych prozą, które są zwięzłe i silnie zmetaforyzowane, a których tematem przewodnim jest nieuchwytność wewnętrznego i zewnętrznego doświadczenia, swoiste roztargnienie czasu Poetyckie prozy Lipskiej są tak samo nasycone znaczeniami i tak samo niepokojące jak jej wiersze. Nie sposób ich ogarnąć w jednej lekturze, warto do nich wracać, warto się w nie wmyślać, warto w ich perspektywie spojrzeć na otaczający świat. Zawsze tak było z wybitną poezją". Ewa Lipska jedna z najwybitniejszych poetek współczesnych należąca do generacji Nowej Fali. Zawsze jednak osobna, tak jak osobna i wyrazista jest jej poetycka dykcja, nieufność do "zastanego" języka, błyskotliwa metaforyka, gęstość znaczeń, paradoks. Autorka tekstów piosenek, felietonistka. Współzałożycielka, redaktorka i współpracowniczka kilku pism (. miesięczników "Pismo", "Kraków"). Przez wiele lat pracownik polskiej dyplomacji w Austrii. Uhonorowana prestiżowymi nagrodami za twórczość literacką, w tym Nagrodą Literacką "Gdynia" za tomik Pogłos. Uczestniczka międzynarodowych festiwali literackich oraz pobytów stypendialnych (USA, Niemcy). Członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich i wiceprezes polskiego PEN Clubu.
Roma Ligocka
Najnowsza powieść Romy Ligockiej Kontynuacja bestsellerowego "Dobrego dziecka" Kraków, lata 50-te XX wieku. Roma ma już 18 lat i samodzielnie wchodzi w dorosłe życie. Pozostawiona przez matkę, bez kontaktu z doświadczoną osobą, która mogłaby w trudnych życiowych sytuacjach służyć radą i pomocą, młoda dziewczyna wpada we wszelkie pułapki swojego wieku. Środowisko artystów, w którym zaczyna się obracać, fascynuje Romę, ale i przynosi wiele niebezpieczeństw. Alkohol, anoreksja, niechciana ciąża... Sytuację dodatkowo komplikuje powrót matki z emigracji. Roma, nauczona już samodzielności, na nowo musi się oswoić i zaakceptować jej obecność. Droga Romo to do bólu szczera opowieść popularnej pisarki, dzięki której czytelniczki jeszcze bardziej ją pokochają i lepiej zrozumieją jej życiowe wybory.
Droga wiodła ugorem. Wspomnienia
Stanisław Sosabowski
Pierwsze od wielu lat wznowienie wspomnień generała Stanisława Sosabowskiego jednej z dramatycznych postaci najnowszej historii Polski, bohatera walk na Zachodzie w czasie II wojny, twórcy pierwszej w historii polskiej formacji spadochronowej. Pierwsza Brygada Spadochronowa zasłużyła się przede wszystkim w bitwie pod Arnhem (Holandia). Wkrótce potem Sosabowski w krzywdzący sposób został przez brytyjskie i polskie dowództwo odsunięty od Brygady. Po wojnie pracował w Anglii jako zwykły robotnik.
Małgorzata Sobieszczańska
Opowieść o tym, że nic nie jest nam dane na zawsze, o dziedzictwie, które nieświadomie w sobie nosimy, o przemijaniu i przebaczeniu. Nowa powieść autorki bestsellerowych Kilku dni lata Jest rok 1938. W Mirabilii pod Nowogródkiem mieszkają obok siebie Polacy, Białorusini, Tatarzy i Żydzi. Są wśród nich gospodarze, jest pisarz ikon, żydowski skryba, szeptucha i jurodiwy. I dwie siostry Olga, która chce tylko przyzwoicie przeżyć swoje życie, oraz Joanka, marząca o tym, by zostać aktorką. Świat, który miał trwać wiecznie, nieoczekiwanie kończy się we wrześniu 1939 roku, gdy do Nowogródka wkraczają Rosjanie. Kilkadziesiąt lat później, we współczesnej Warszawie, poznajemy Joasię, wnuczkę jednej z sióstr. Skończyła właśnie wydział aktorski i walczy o pracę w zawodzie. Śni jej się wielka kariera, a tymczasem nie zawsze stać ją na opłacenie czynszu. Nieoczekiwanie otrzymuje propozycję zagrania epizodu w filmie fabularnym. Wszystko jednak przebiega zupełnie inaczej, niż przypuszczała Drugi koniec świata to opowieść o pasji i sile przetrwania na przekór wszystkiemu, o sztuce i miłości, o naszej bezradności wobec zła i ulotności istnienia. Czy sami kształtujemy nasz los, czy jest on już zdeterminowany genami, miejscem i czasem urodzenia? Przedwojenny Nowogródek i tętniąca życiem współczesna Warszawa w nowej powieści Małgorzaty Sobieszczańskiej te światy doskonale się przeplatają. Autorka po raz kolejny udowadnia, że jak mało kto potrafi pisać o ludziach, ich sile, wytrwałości, marzeniach i namiętnościach.
Dwa powstania. Bitwa o Lwów 1918
Damian K. Markowski
Duchowa stolica ziem polskich w ogniu walk Pasjonująca historia dramatycznej bitwy o wielonarodowy Lwów Pierwszego listopada 1918 roku we Lwowie wybucha powstanie zbrojne koordynowane przez tajny Ukraiński Komitet Wojskowy. Skierowane jest bezpośrednio przeciwko upadającym władzom austriacko-węgierskim, jednak nie mniej ważnym celem staje się udaremnienie zajęcia Lwowa przez polskie władze. W obronie polskich interesów występują samorzutnie pojedyncze grupy wojskowych oraz ochotników cywilnych. Miasto staje się terenem zaciętej walki, do której stają przeciwko sobie Polacy, Ukraińcy i Żydzi jeszcze do niedawna sąsiedzi z tej samej ulicy Damian Markowski z dokładnością badacza, ale i rozmachem godnym mistrza pióra kreśli dramatyczną historię walki o wielonarodowy Lwów, który po upadku monarchii austro-węgierskiej staje się krwawą areną sporów między wykluwającymi się organizmami państwowymi. Opierając się na solidnych naukowych źródłach, autor odtwarza przebieg wydarzeń dzień po dniu, pokazuje ich przyczyny oraz skutki, a także zastanawia się nad konfliktem pamięci wokół lwowskiego listopada. W oczach Orląt krajobraz głównego śródmiejskiego parku pamiętanego do niedawna jako sielskie miejsce schadzek, spotkań towarzyskich i dziecięcych zabaw zmienił się na zawsze z dniem 9 listopada. Uczestnicy katastrofalnego w skutkach ataku na Sejm do końca swych dni zapamiętali stosy ciał w śmiertelnych konwulsjach, porozrzucane karabiny, morderczy ogień z okien pobliskich zabudowań. Klęska w Ogrodzie Jezuickim była dla sił polskich tym straszniejsza, że los przygotowywanej przez parę dni ofensywy rozstrzygnął się w ciągu kilkunastu minut. Wiadomość o załamaniu się ataków na Śródmieście i niezwykle krwawych stratach szybko rozniosła się po polskim Lwowie. W efekcie wśród społeczeństwa podniosły się głosy o konieczności poszukiwania porozumienia z wrogiem nawet za cenę dużych ustępstw. Przygotowano projekt odezwy, która miała trafić do polskich kół decyzyjnych. (fragment książki) dr Damian Markowski historyk, sowietolog, pracownik Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa, autor publikacji Płonące Kresy. Operacja Burza na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej (2011) oraz Anatomia strachu. Sowietyzacja obwodu lwowskiego 19441953. Studium zmian polityczno-gospodarczych (2018).
Andrzej Bart
Wielki powrót Andrzeja Barta! Książki Barta zawsze stawały się literackim wydarzeniem. Za młodzieńczą powieść Rien ne va plus otrzymał Nagrodę Kościelskich, za Don Juana raz jeszcze był nominowany do Nagrody Nike, a Fabryka muchołapek znalazła się w jej finale oraz była nominowana do Angelusa i Nagrody Literackiej Gdynia. Film Rewers według jego scenariusza otrzymał Złote Lwy na Festiwalu Filmów Polskich w Gdyni. Tym razem Andrzej Bart powraca z nową, znakomitą powieścią. Przedwojenna Warszawa, niemiecka okupacja, getto. Żydowscy policjanci, polscy szmalcownicy, zagrabiony majątek. Narratorem jest sam autor, a powieść to zapiski z lat 2019-2020, których zasadniczą część stanowi spotkanie z Danielem Czarewiczem, synem przedwojennego producenta filmowego. Bart, początkowo niechętny gościowi i pomysłowi, aby spisać i przekazać światu jego opowieść, stopniowo daje się ponieść fascynującej historii.