Publisher: Wydawnictwo M
Anne Bronte
Losy kobiety walczącej o niezależność w świecie, w którym w oczach społeczeństwa i w świetle prawa żona jest jedynie własnością swojego męża. Pojawienie się we dworze Wildfell Hall pięknej i tajemniczej wdowy wywołuje wielkie poruszenie i huragan plotek wśród okolicznych mieszkańców. Jednym z nich jest coraz bardziej nią zaintrygowany Gilbert Markham. Czy młoda kobieta skrywa jakiś mroczny sekret? Kiedy żyjąca pod przybranym nazwiskiem "Helen Graham" pozwala dżentelmenowi na lekturę swojego dziennika, na jaw wychodzą wstrząsające szczegóły jej nieszczęśliwego małżeństwa i dramatycznej decyzji o porzuceniu męża. Wydaje się jednak, że nikt nie może uciec przed przeszłością...
Anne Bronte
Losy kobiety walczącej o niezależność w świecie, w którym w oczach społeczeństwa i w świetle prawa żona jest jedynie własnością swojego męża. Pojawienie się we dworze Wildfell Hall pięknej i tajemniczej wdowy wywołuje wielkie poruszenie i huragan plotek wśród okolicznych mieszkańców. Jednym z nich jest coraz bardziej zaintrygowany nową sąsiadką Gilbert Markham. Czy młoda kobieta skrywa jakiś mroczny sekret? Kiedy żyjąca pod przybranym nazwiskiem Helen Graham pozwala dżentelmenowi na lekturę swojego dziennika, na jaw wychodzą wstrząsające szczegóły jej nieszczęśliwego małżeństwa i dramatycznej decyzji o porzuceniu męża. Wydaje się jednak, że nikt nie może uciec przed przeszłością...
Joseph Conrad
Lord Jim to najwyżej dziś ceniona powieść Conrada, choć wcześniej dostrzegli ją czytelnicy niż krytycy. Najbardziej uderza w tej historii wielość narratorów i związana z tym zmienność punktów widzenia oraz rozmaitość perspektyw czasowych. Wyjątkowość Lorda Jima wynika również z faktu, że wywodzi się z różnych rodzajów literatury. Poznajemy losy młodego Anglika, najpierw jako oficera marynarki handlowej, potem pracującego w portach południowo-wschodniej Azji, by wreszcie zdobyć rolę przywódcy na Borneo. A jednak przede wszystkim jest to opowieść o utraconym i odzyskanym honorze, głęboko zakorzeniona w literaturze romantycznej.
Ulla-Lena Lundberg
Znasz slow life? Wypróbuj slow reading Bezleśne, skaliste Wyspy Alandzkie nie są zbyt przyjaznym miejscem do życia. Jednak to właśnie na Örlandii swoje miejsce na ziemi widzą Petter i Mona – młode pastorostwo. Sprowadzają się tu z dwuletnią córką. Bez trudu przywykają do spokojnego życia wyspy, do zwyczajów jej mieszkańców, do codzienności uzależnionej od kapryśnej pogody. Choć są obcy, stają się częścią wspólnoty, w której prym wiodą kantor, sklepikarka i lekarka z ZSRR. Z pozoru jest to społeczność idealna, jednak i tutaj dręczą ludzi rozterki, konflikty i prześladują demony przeszłości. Czy w obliczu tragedii będą umieli się zjednoczyć?
Ulla-Lena Lundberg
Znasz slow life? Wypróbuj slow reading Bezleśne, skaliste Wyspy Alandzkie nie są zbyt przyjaznym miejscem do życia. Jednak to właśnie na Örlandii swoje miejsce na ziemi widzą Petter i Mona – młode pastorostwo. Sprowadzają się tu z dwuletnią córką. Bez trudu przywykają do spokojnego życia wyspy, do zwyczajów jej mieszkańców, do codzienności uzależnionej od kapryśnej pogody. Choć są obcy, stają się częścią wspólnoty, w której prym wiodą kantor, sklepikarka i lekarka z ZSRR. Z pozoru jest to społeczność idealna, jednak i tutaj dręczą ludzi rozterki, konflikty i prześladują demony przeszłości. Czy w obliczu tragedii będą umieli się zjednoczyć?
Gabriela Anna Kańtor
Scena jak z bajki: młodziutka, urocza dziewczyna tańczy na balu z przystojnym księciem. Rozmawiają. Nieoczekiwanie on prosi ją o rękę, a ona – rezolutnie i odważnie, jak na owe czasy – odpowiada: – Ależ ja nie kocham pana! – Nie szkodzi – zapewnia ją niezrażony amant. – Miłość przyjdzie po ślubie. Śliczna tancerka to angielska arystokratka, Daisy West, najpiękniejsza wśród Debiutantek w tym sezonie, a on – to książę pszczyński Hans Hochberg, spadkobierca niemałej fortuny. Jest rok 1891, wiktoriański Londyn. I druga scena, współczesna: dziennikarka Lenka Rejnicz w nieprzyjemnych okolicznościach traci pracę w warszawskiej redakcji. Rozżalona i wściekła wsiada w samochód i jedzie na południe, byle dalej, byle szybciej. Przypadkiem zatrzymuje się na płatnym parkingu w niewielkiej Pszczynie, idzie na pobliski, prześwietlony majowym słońcem rynek. Postanawia odpocząć, siada na Ławeczce księżnej Daisy i… Tak rozpoczyna się ta opowieść.
Wydawnictwo Minimalne
Magazyn JOGA nr 18, wiosna 2016. A w nim m.in.: - Joga dla każdego (Natalia J. Kraus) - Joga dla dzieci i mam (Marta Małgorzta Miguła) - Joga jest kobietą (Weronika Kokot-Cołbecka) - Joga dla facetów (Przemek Nadolny) - Joga dla seniorów (Justyna Moćko) - Zestaw asan na krześle (Mateusz Stańczak) - Historie czytelników - PO RAZ PIERWSZY! - Style jogi - Yin Yoga (Weronika M. Mrowczyk) - Leczenie holistyczne (Preeti Agrawal) - 6 smaków w ajurwedzie (Agnieszka Wielobób) - Astrologia: Gwiezdne wojny (Agnieszka Czapla) - PO RAZ PIERWSZY! - Mindfulness: Uwaga! Uważność (Julia Wahl) - PO RAZ PIERWSZY! - Wywiad z Maciejem Wielobobem na temat najnowszej książki - Wywiad z Piotrem Bielskim na temat najnowszej książki - Sylwetka jogina: Joanna Jedynak i wiele innych, wyjogowanych tematów!
Maria Rodziewiczówna
Powieść o wielkiej sile nadziei i marzeń. Młody charyzmatyczny zarządca majątku generałowej Wojewódzkiej, pochodzący ze zdegradowanej arystokratycznej rodziny, postanawia porzucić dotychczasowe życie. Celem, który już dawno sobie wyznaczył, jest zdobycie własnego kawałka ziemi. Chciałby też, wzorem swoich przodków, znów stać się członkiem elity. Dąży do tego cierpliwą pracowitością i uczciwością. Los nie oszczędzi mu jednak niemiłych niespodzianek i nie uchroni przed... miłością.
Maria Rodziewiczówna
Powieść o wielkiej sile nadziei i marzeń. Młody charyzmatyczny zarządca majątku generałowej Wojewódzkiej, pochodzący ze zdegradowanej arystokratycznej rodziny, postanawia porzucić dotychczasowe życie. Celem, który już dawno sobie wyznaczył, jest zdobycie własnego kawałka ziemi. Chciałby też, wzorem swoich przodków, znów stać się członkiem elity. Dąży do tego cierpliwą pracowitością i uczciwością. Los nie oszczędzi mu jednak niemiłych niespodzianek i nie uchroni przed... miłością.
Charles Dickens
Amy Dorrit, urodzona i wychowana w więzieniu, opiekuje się swoim ojcem osadzonym tam przed laty za długi. Nie zna innego świata, ale staje się w tym ponurym miejscu dobrą duszą, wspierającą wszystkich, z którymi zetknie ją los. Amy zarabia na życie swojej rodziny, szyjąc u pani Clennam, która zamieszkuje w ponurym domu tylko w towarzystwie dwójki służących. Zmianę zwiastuje powrót – po dwudziestu latach – Arthura Clennama, jej jedynego syna, który spędził połowę życia wraz ze swym ojcem w Chinach. Przed śmiercią rodzic starał się przekazać Arthurowi jakąś dręczącą go tajemnicę, która w niespodziewany sposób wydaje się młodemu człowiekowi powiązana z osobą szwaczki. Poszukiwanie prawdy zaprowadzi Arthura do więzienia Marshalsea, ale też do poznania wielu niezwykłych ludzi. Naprowadzi go też na trop tajemnicy… Dickens jest mistrzem w kreowaniu wyrazistych postaci. Jego burzliwe, bogate w doświadczenia koleje losów powodują, że czerpie z nich garściami, odmalowując przed nami obraz ponurego, a jednocześnie wielobarwnego Londynu, z całą galerią niezwykłych bohaterów.
Louisa May Alcott
Światowy bestseller amerykańskiej pisarki Louisy May Alcott. Dalsze losy bohaterów Małych kobietek i Dobrych żon (książka jest trzecią częścią tetralogii Małych kobietek). Książka opowiada o życiu Jo Bhaer, jej męża i dzieciaków ze szkoły w Plumfield. Pełno w niej zabaw, figli, ale i ważnych przesłań moralnych, bowiem państwo Bhaer traktują swych wychowanków z miłością, przepełnieni pragnieniem wykształcenia z nich dobrych i mądrych ludzi. Bezpośrednią inspiracją tej historii była śmierć szwagra Alcott, który pojawia się w jednym z ostatnich rozdziałów. Wszystkie książki cyklu, choć tak uroczo bajkowe, były jednak w dużej mierze oparte o prawdziwe wydarzenia z życia autorki, co dodaje im większego znaczenia i kolorytu.
Louisa May Alcott
Małe kobietki oraz ich kontynuacja Dobre żony skradły serca czytelniczkom w Polsce i na świecie. Mali mężczyźni to trzecia część tego cyklu - opowieści o niezwykłej Jo, teraz już dorosłej pani Bhaer, prowadzącej równie niezwykłą jak ona sama szkołę dla chłopców (choć jak się okaże nie tylko). Książka opowiada o życiu Jo Bhaer, jej męża i dzieciaków ze szkoły w Plumfield. Karty książki zaludniają młodzi bohaterowie, a ich przygody bawią i wzruszają. Wszystkie książki cyklu, choć tak uroczo bajkowe, były jednak w dużej mierze oparte na prawdziwych wydarzeniach z życia autorki, co dodaje im większego znaczenia i kolorytu. Ponieważ jedynym zadaniem tej powieści jest opis niektórych scen wziętych z życia w Plumfield, dla rozrywki pewnych osóbek - opowiemy, w jaki sposób bawili się chłopcy pani Jo. Wierzcie mi, Szanowni Czytelnicy, że te zdarzenia są po większej części wzięte z rzeczywistości i że najdziwaczniejsze są najprawdziwszymi - bo dorosła osoba, chociażby obdarzona była najżywszą wyobraźnią, nigdy nie zdoła wymyśleć tak zabawnych psot jak te, co się zrodzą w twórczych mózgownicach dzieci. Louisa May Alcott
Marta Krajewska
Nieradka chciała podejść, przytulić go, przeprosić i błagać o wybaczenie, ale nie mogła ruszyć się z miejsca. Wiedziała, że odtrąciłby jej ramiona, a wtedy umarłaby na miejscu. Była zła i niewarta jego dobroci. Wszystko, co mówił, było prawdą. Gdyby mogła, rzuciłaby się w las szukać tamtego koziołka, ale nie była w stanie upolować zwierzęcia. Nie mogła naprawić tego błędu. - I tylko las to, las tamto - ciągnął Gorazd spokojniej. - Ja też żyję w lesie, a co on nam takiego dał? Pytam się. - Wbił zły wzrok w żonę. - Co ci ten las dał? Upiory za ścianą? Gdyby nie ja, nie przeżyłabyś tu jednego lata, co dopiero zimy. Las! Las jest dobry! - przedrzeźniał ją. - No to idź do niego! Proszę bardzo, idź! Niech ci da ten twój las schronienie, niech ci da jeść, proszę! Idź, przynieś te leśne skarby. O, malin mi może przynieś, pojemy. No, wynocha! Chwycił Nieradkę za ramiona i siłą wypchnął za drzwi. - Ale... Gorciu, niedźwiadku mój... - mamrotała smolarzowa, przymilając się i nie dowierzając temu, co się dzieje. Opowiadanie zostało opublikowane w antologii "Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie" (2023).
Marta Krajewska
Nieradka chciała podejść, przytulić go, przeprosić i błagać o wybaczenie, ale nie mogła ruszyć się z miejsca. Wiedziała, że odtrąciłby jej ramiona, a wtedy umarłaby na miejscu. Była zła i niewarta jego dobroci. Wszystko, co mówił, było prawdą. Gdyby mogła, rzuciłaby się w las szukać tamtego koziołka, ale nie była w stanie upolować zwierzęcia. Nie mogła naprawić tego błędu. - I tylko las to, las tamto - ciągnął Gorazd spokojniej. - Ja też żyję w lesie, a co on nam takiego dał? Pytam się. - Wbił zły wzrok w żonę. - Co ci ten las dał? Upiory za ścianą? Gdyby nie ja, nie przeżyłabyś tu jednego lata, co dopiero zimy. Las! Las jest dobry! - przedrzeźniał ją. - No to idź do niego! Proszę bardzo, idź! Niech ci da ten twój las schronienie, niech ci da jeść, proszę! Idź, przynieś te leśne skarby. O, malin mi może przynieś, pojemy. No, wynocha! Chwycił Nieradkę za ramiona i siłą wypchnął za drzwi. - Ale... Gorciu, niedźwiadku mój... - mamrotała smolarzowa, przymilając się i nie dowierzając temu, co się dzieje. Opowiadanie zostało opublikowane w antologii "Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie" (2023).
Mała draka w fińskiej dzielnicy
Marta Kisiel
Uwaga na babcie! Czasem skrywają przed światem wiele tajemnic! Sława Żmijan powraca do rodzinnego miasteczka, dźwigając samotny plecak i poczucie życiowej porażki. Na szczęście w Starym Deszcznie wszystko jest na swoim miejscu: fińskie domki, ukochane babcie - własne i przysposobione, przyjaciele z dzieciństwa, gadające chodniki... Okej, no może tak nie do końca wszystko. W samym środku lata w sielskim miasteczku niespodziewanie wyrasta mała draka nie z tego świata, a pytania mnożą się jedno za drugim. Dlaczego fińskie domki są fińskie? Rosół z lubczykiem czy bez? Co łączy dzień wagarowicza i międzynarodowy dzień geodety? Skąd szczuropodobne włochate ziemniaczki grasujące na ulicach Starego Deszczna? A przede wszystkim - jakie tajemnice skrywają przed światem wielce szanowne babcie z fińskiej dzielnicy? Sława i spółka muszą jak najszybciej znaleźć odpowiedź, bo pewne sekrety mogą kogoś kosztować życie. Znowu.
Mała draka w fińskiej dzielnicy
Marta Kisiel
Uwaga na babcie! Czasem skrywają przed światem wiele tajemnic! Sława Żmijan powraca do rodzinnego miasteczka, dźwigając samotny plecak i poczucie życiowej porażki. Na szczęście w Starym Deszcznie wszystko jest na swoim miejscu: fińskie domki, ukochane babcie - własne i przysposobione, przyjaciele z dzieciństwa, gadające chodniki... Okej, no może tak nie do końca wszystko. W samym środku lata w sielskim miasteczku niespodziewanie wyrasta mała draka nie z tego świata, a pytania mnożą się jedno za drugim. Dlaczego fińskie domki są fińskie? Rosół z lubczykiem czy bez? Co łączy dzień wagarowicza i międzynarodowy dzień geodety? Skąd szczuropodobne włochate ziemniaczki grasujące na ulicach Starego Deszczna? A przede wszystkim - jakie tajemnice skrywają przed światem wielce szanowne babcie z fińskiej dzielnicy? Sława i spółka muszą jak najszybciej znaleźć odpowiedź, bo pewne sekrety mogą kogoś kosztować życie. Znowu.