Publisher: Wydawnictwo M
Marta Kisiel
Wielkie zło zawsze zaczyna się od małego zła Gdy wydaje się, że po przeżyciach minionego lata drogi sióstr Stern i ich surowej ciotki rozeszły się na zawsze, niepozorne spotkanie w pewnej górskiej kawiarni zmusza dawnych sprzymierzeńców do zwarcia szyków raz jeszcze. Za jedyny trop mając zniszczoną pocztówkę i starą filiżankę, Dżusi, Klara, Gerd i Karolek wraz z panią Matyldą opuszczają Wrocław, by odnaleźć zaginioną Eleonorę, zanim ta przepadnie bez śladu. Szybko odkrywają, że coś wzburzyło czas, wyciągając na powierzchnię widma z największego koszmaru. I że nie tylko Eleonora walczy o życie w strasznym cieniu zaśnieżonych gór. Wydanie poszerzone o nowe opowiadanie "Koniec końców".
Iwona Menzel
Miłość – walka o niepodległość – Białystok – czyli najnowsza rewelacyjna powieść Iwony Menzel! W polskich domach panuje żałoba, salony wybite są kirem i nawet kółka do zabawy w serso owija się czarną wstążką. Kolonia niemiecka w Białymstoku wita jednak koniec buntu Polaków z ulgą. Rosja jest krajem niezwykłych możliwości, rząd proponuje przemysłowcom doskonałe warunki osiedlenia, bezkresny rynek azjatycki stoi otworem, w najkrótszym czasie rosną bajeczne fortuny. Również Justus Simmonis, fabrykant sukna, dochodzi do wielkiego majątku i nareszcie może sprowadzić sobie z rodzinnego Darmstadt żonę. Szesnastoletnia Augusta czuje się w obcym kraju głęboko nieszczęśliwa. Do starszego o trzydzieści lat męża czuje odrazę, nie potrafi odkryć żadnego uroku w płaskim, bagiennym krajobrazie, mrocznych lasach i brudnym, przepełnionym Żydami mieście. Na tronie Imperium siedzi podziwiana przez nią heska księżniczka Marie, ale białostoccy Rosjanie nie mają nic wspólnego ze znaną jej z rodzinnego miasta wytworną arystokracją rosyjską, a miejscowy lud jest ciemny i zabobonny. Augusta ucieka w świat fantazji. W pełnym tajemnic, zaludnionym przez duchy domu, ten świat szybko staje się dla niej realny, szczególnie, kiedy odkrywa zamknięty od prawie pół wieku pokój z mundurem poległego w Powstaniu Listopadowym Franciszka.
Luna Velevitka
ZAKAZANY ROMANS. NIEMORALNA PROPOZYCJA. WYBUCHOWA RELACJA. Marcelina Owczarska niebawem ponownie zostanie singielką, ponieważ jej mąż postanowił poszukać cielesnych uciech w ramionach innej kobiety. Zdrada ta boli podwójnie, gdyż Marcela uważa, że skoro dysponuje dużą ilością ciała do kochania, to szukanie alternatywy w postaci chudej jak wieszak kochanki było zupełnie niepotrzebne. Zrozpaczona, wyjeżdża na drugi koniec Polski, żeby zacząć wszystko od nowa. Nim jednak tak się stanie, spędzi szalony tydzień w luksusowym sopockim pensjonacie razem ze swoją przyjaciółką Basią - która z kolei nie pierwszy raz odwiedza to miejsce. Właścicielem tego przybytku jest biznesmen Brunon Wilk - drapieżnik charakteryzujący się brakiem kręgosłupa moralnego, bezczelnością i przystojną gębą. Marcelina, jak wiele innych kobiet do tej pory, miała być dla niego przygodą na jedną noc. A co, jeśli tych nocy będzie więcej?
Iza Maciejewska
Szybko, ostro i z humorem. Pożary są straszne. Zabierają szczęście i radość. Sprawiają, że ludzie pogrążają się w smutku, bólu i rozpaczy. Ewa musi uciekać przed byłym mężem, który obwinia ją o śmierć dziecka. Schronienie znajduje u swojej przyjaciółki, Dominiki. Niestety nawet tam nie jest bezpieczna - musi się spakować i ruszać dalej. Tylko gdzie? Gdzie ma uciec ktoś, kto stracił cały sens swojego życia? Kto zdany jest tylko na siebie? Kto zdradził i jest postrzegany przez ludzi jak największy przestępca? Ewa wsiada w pierwszy pociąg, który wjeżdża na stację. Zmierza on do Krakowa. W przedziale, w którym znalazła dla siebie miejsce, podróżują dwaj mężczyźni. Jeden z nich to dobrotliwy staruszek, Stanisław. Drugim jest komornik Michał - człowiek bezduszny i pozbawiony skrupułów. Człowiek, który zaspokaja swoje potrzeby kosztem innych. Czy Ewa trafi z deszczu pod rynnę? Czy przyjmie ofiarowaną jej pomoc? Czy pociąg dowiezie ją bezpiecznie do celu podróży? Jedno jest pewne - droga, którą podąży, pełna będzie namiętnego seksu, wybojów, niespodzianek i nieprzewidzianych zwrotów akcji. Wydarzeń na zmianę zabawnych i dramatycznych. A czasem zabawnych i dramatycznych jednocześnie. Prosimy wsiadać, zająć miejsca i mocno trzymać się foteli, bo popędzimy naprawdę szybko!!! Oddajemy w Wasze ręce drugie wydanie książki Pociąg - poprawione, dopieszczone i jeszcze bardziej naszpikowane emocjami.
Poczet książąt gdańskich. Dynastia Sobiesławiców w XII-XIII wieku
Błażej Śliwiński
W XII i XIII wieku Gdańskiem i Pomorzem rządzili książęta z dynastii Sobiesławiców. Ale kto właściwie należał do tej książęcej dynastii i czym zasłużyła się ona dla miasta i regionu? Profesor Błażej Śliwiński, znany mediewista, przygotował monografię tej niezwykłej gdańskiej dynastii, podkreślając ich zasługi dla Polski. Sobiesławice włączyli się w nurt zjednoczenia państwa polskiego za czasów Przemysła II, walczyli w pierwszej wojnie z Zakonem Krzyżackim. Na gruncie lokalnym wsławili się fundacjami klasztorów w Oliwie, Żukowie i Pelplinie oraz lokacją miast Gdańska i Tczewa. Śliwiński w przystępny dla czytelnika sposób przedstawił sylwetki 27 książąt i księżniczek, w tym Świętopełka, dzięki któremu Gdańsk otrzymał prawa miejskie.
Jacek Galiński
Zaczyna się od porwania. A potem jest już tylko gorzej On odnosi wrażenie, że całe życie ma… pod górkę! Jest przekonany, że wcale nie ma zawyżonych oczekiwań. A mimo to ciągle nie wychodzi mu w miłości. W końcu postanawia znaleźć miłość bez względu na to, czy przeznaczenie tego chce, czy nie. Ona jest przekonana, że w miłości jak na wojnie – muszą być ofiary. Niestety, ofiarą jest najczęściej ona sama. Wciąż i wciąż ma… pod górkę! Chyba czas najwyższy wziąć sprawy w swoje ręce. Jeszcze wygra tę wojnę!
Jacek Galiński
Zaczyna się od porwania. A potem jest już tylko gorzej On odnosi wrażenie, że całe życie ma… pod górkę! Jest przekonany, że wcale nie ma zawyżonych oczekiwań. A mimo to ciągle nie wychodzi mu w miłości. W końcu postanawia znaleźć miłość bez względu na to, czy przeznaczenie tego chce, czy nie. Ona jest przekonana, że w miłości jak na wojnie – muszą być ofiary. Niestety, ofiarą jest najczęściej ona sama. Wciąż i wciąż ma… pod górkę! Chyba czas najwyższy wziąć sprawy w swoje ręce. Jeszcze wygra tę wojnę!
Louisa May Alcott
Urocza opowieść autorstwa ukochanej amerykańskiej pisarki Louisy May Alcott, twórczyni niezapomnianych Małych kobietek. Tym razem snuta przez nią historia opowiada o przygodach sióstr Bab i Betty Moss, ich nowego przyjaciela Bena, który uciekł z cyrku, jego niezwykłego psa Sancho i ich sąsiadki, panny Celii. Ben powoli odnajduje swoje miejsce w życiu dzięki nowym przyjaciołom, ale także wiernemu psu i cudownej klaczy Licie. Świat, w który wchodzimy razem z bohaterami kreowanymi przez Alcott, ma swoje wzloty i upadki, ale życzliwość i serdeczność najczęściej potrafią rozwiać czarne chmury, które niekiedy zbierają się przecież nad każdym z nas.
Katarzyna Enerlich
Katarzyna Enerlich prowadzi nas w swój świat prowincji, tym razem proponując zbiór opowieści. Takie właśnie historie przekazywali sobie ludzie, gdy ich domy otulały długie zimowe noce. Opowieści tworzyły więzy, uczyły zrozumienia przemian i zjawisk zachodzących wokół nich. Utrwalały tożsamość. Tę właśnie tożsamość chce ocalić w nas również Autorka. Pochylając się nad swoją prowincją, zachęca nas, by zrobić to samo ze swoim światem, gdziekolwiek on się znajduje. W opowieści znajdzie się miejsce i na podróże, i na poruszające legendy, i na proste i sprawdzone receptury domowych kosmetyków oraz smacznych i nieskomplikowanych przepisów. Pod niebem Prowincji, czyli zapiski z prostego życia podzielone są na cztery części - pory roku; wszak życie z ziemi i pór roku jest najprostsze, ale i najpiękniejsze. Każdy może takiego życia spróbować, niekoniecznie trzeba mieszkać na wsi. Autorka pisze, patrząc na swój świat: Wystarczy odsłonić firankę. Świat het, daleko. Jakby nie miał początku ani końca. Gdy pojawia się w twoim życiu jakiś cień, zrób tak, jak podczas jazdy autem podczas mgły. Zwolnij i włącz krótkie światła. Bezpieczniej dojedziesz do celu, bo lepiej zobaczysz drogę. Spróbuj zwolnić w swoim życiu, by dalej dojechać. Spróbuj włączyć krótkie światła.
Joanna M. Chmielewska
Nie wygrałam w totolotka. Nie dostałam spadku po bogatej ciotce. Porzuciłam codzienność znaną, bezpieczną, choć niekoniecznie satysfakcjonującą. Zaryzykowałam. Razem z mężem i dziećmi wyruszyłam w drogę, nie wiedząc, co kryje się za kolejnym zakrętem. Szklarska Poręba. Nowe miejsca, nowi ludzie, nowe ścieżki. Przeszkody i fascynacje. Perypetie remontowe, wędrówki śladami artystów, odkrywanie ludzkich losów zaplątanych w wielką historię. Poezja i proza życia. Bywa różnie. Czasami bardzo trudno. Ale nie zamieniłabym tej mojej ścieżki na żadną inną. I o tym właśnie mówi ta opowieść.
Jonathan Swift
Klasyka literatury angielskiej! Książka przedstawia się jako zwykła powieść podróżnicza, której narratorem jest Lemuel Guliwer, początkowo lekarz pokładowy, później kapitan kilku statków. Jest jednak czymś więcej, to satyra na naturę ludzką połączona z parodią powieści podróżniczej. Książka zdobyła ogromną popularność już wkrótce po wydaniu i ukazuje się drukiem praktycznie nieprzerwanie od roku pierwszej publikacji. George Orwell powiedział, że gdyby miał wybrać sześć książek, które chciałby ocalić, podczas gdy wszystkie inne uległyby zniszczeniu, Podróże Guliwera z pewnością znalazłyby się wśród nich.
Joanna M. Chmielewska
W na pozór uporządkowanym życiu trzydziestoletniej singielki Hanki nie ma miejsca na dziecko. Tak naprawdę nie ma w nim miejsca na żadne bliskie relacje, poza przyjaźnią z koleżanką jeszcze ze szkolnej ławki. Ale prawdziwa przyjaźń ma swoją cenę i Hania staje się niespodziewanie dla samej siebie jedyną opiekunką małej dziewczynki. Problemy emocjonalne utrudniają Hance nie tylko relacje z mężczyznami, ale również kontakt z dzieckiem. Potrafi jej zapewnić byt, a to okazuje się dalece niewystarczające. Zagubiona we własnych emocjach kobieta i rozpaczliwie tęskniąca za matką dziewczynka nieporadnie próbują odnaleźć się w nowej sytuacji. Poznanie Łukasza wprowadza dodatkowe zawirowania w życiu Hanki. Te wydarzenia stają się katalizatorem zmian. Ale aby zmienić cokolwiek, Hanka musi na nowo zmierzyć się z traumatycznymi przeżyciami z dzieciństwa...
Joanna M. Chmielewska
W na pozór uporządkowanym życiu trzydziestoletniej singielki Hanki nie ma miejsca na dziecko. Tak naprawdę nie ma w nim miejsca na żadne bliskie relacje, poza przyjaźnią z koleżanką jeszcze ze szkolnej ławki. Ale prawdziwa przyjaźń ma swoją cenę i Hania staje się niespodziewanie dla samej siebie jedyną opiekunką małej dziewczynki. Problemy emocjonalne utrudniają Hance nie tylko relacje z mężczyznami, ale również kontakt z dzieckiem. Potrafi jej zapewnić byt, a to okazuje się dalece niewystarczające. Zagubiona we własnych emocjach kobieta i rozpaczliwie tęskniąca za matką dziewczynka nieporadnie próbują odnaleźć się w nowej sytuacji. Poznanie Łukasza wprowadza dodatkowe zawirowania w życiu Hanki. Te wydarzenia stają się katalizatorem zmian. Ale aby zmienić cokolwiek, Hanka musi na nowo zmierzyć się z traumatycznymi przeżyciami z dzieciństwa...
Władysław Witwicki
Pojęcie inteligencji to tekst zarazem przystępny i rygorystyczny przykład analitycznej kultury filozoficznej szkoły lwowsko-warszawskiej. Rozprawa stanowi znakomite wprowadzenie do refleksji nad naturą myślenia, rozumowania i ludzkiej sprawności intelektualnej. Czym właściwie jest inteligencja? Czy jest ogólną zdolnością przystosowywania się do nowych warunków, jak chcieli niektórzy psychologowie? Czy polega na posiadaniu szerokiej wiedzy? A może na twórczej oryginalności? W klasycznym studium Pojęcie inteligencji Władysław Witwicki podejmuje próbę ścisłego określenia jednego z najczęściej używanych, a zarazem najbardziej niejednoznacznych terminów psychologii. Analizując potoczne i naukowe definicje inteligencji (m.in. Sterna, MUllera, Bineta), autor wykazuje ich nieprecyzyjność i proponuje własne rozwiązanie. Witwicki pokazuje, że inteligencja nie jest ani samą erudycją, ani ogólną zdolnością duchową, ani talentem w określonej dziedzinie. Jej istota polega na czymś bardziej fundamentalnym na zdolności do poprawnego rozumowania do wiązania faktów, wyciągania wniosków, odkrywania zależności logicznych i przyczynowych. Inteligentny jest ten, kto potrafi mając dane jedno, domyślać się drugiego i czyni to zgodnie z prawami logiki. Rozważania autora, ilustrowane przykładami z życia codziennego i anegdotą, prowadzą do klarownego rozróżnienia między inteligencją aktualną i potencjalną, między inteligencją a poziomem umysłowym, między żywą wiedzą a martwym balastem informacji.
Paweł Jasienica
Czy to cechy narodowe rodzą anarchię, czy charakter narodowy rodzi warcholstwo, egoizm, czy prywata, żądza władzy i przywilejów jest przynależna ludom nad Wisłą i Bugiem; czy to jednak system władzy, porządek (a właściwie nieporządek) prawny, nieporządek państwa... W Posłowiu pisze Jadwiga Staniszkis: ..."Opisywany przez Jasienicę anarchizujący system rządzenia XVI- i XVII-wiecznej Polski opierał się na wadliwej konceptualizacji porządku. Brakowało abstrakcyjnej idei państwa: to ostatnie sprowadzano do klientelistycznych związków i lojalności wobec osób. Ten brak wyczucia formy sprzyjał niezauważanemu przesuwaniu ośrodka władzy poza właściwe, ustrojowe instytucje państwa. ...Sytuacja pogarszała się wraz z kontrreformacją, bo zasada "słuszności" wypierała zasadę legalizmu. Zinstytucjonalizowano wręcz brak zaufania do procedur (formuła "sejmu niedokonanego" wyrażająca konflikt między sejmem a rządem). Nie istniały za to instytucje czuwające nad interesem całości, choćby w sferze podatkowej czy wojskowej...". Jak zwykle, znakomicie napisany, pełen pasji obraz ostatnich dwustu lat Rzeczpospolitej, przyczyn jej porażek, jej słabości i dezintegracji... Ciągle aktualne przesłanie!
Paweł Jasienica
Bezpotomnie umiera ostatni Piast – król Kazimierz zwany Wielkim. Los kraju zostaje oddany Andegawenom. Zgodnie z umową i przywilejem koszyckim koronę Polski obejmuje córka, ale wcale nie najstarsza – Jadwiga Andegaweńska. Dali jej męża Jagiełłę! Dopiero czwarta żona, Sonka, urodzi mu wspaniałych następców: Warneńczyka i Kazimierza. I potoczy się dalej nowa dynastia, otwierając Rzeczpospolitą na nowe prądy renesansu. Kapie złotem kraj, bogaci się, ale i gnuśnieje, już pierwsze pęknięcia na gładkiej tafli widać… Czy dobrze panowie szlachta zdecydowali? Czy pomysł łączenia dwóch różnych światów Litwy i Korony przyniósł pożądane rezultaty? Dla każdego, kto choć odrobinę smakuje polską historię, zastanawia się, dlaczego losy potoczyły się tak, a nie inaczej, to doprawdy prawdziwa rozkosz zagłębić się w owe dywagacje światłego i mądrego autora, wybitnego znawcy Polski Jagiellonów i popłynąć z nim w wartki nurt wydarzeń tamtych czasów oraz przyjrzeć się procesom, które doprowadziły Polskę do miejsca, gdzie dziś się znajduje. Znakomita intelektualna przygoda dla tych, którzy lubią zastanawiać się nad przeszłością.