Wydawca: Wydawnictwo M
20 lat temu wzbudzaliśmy powszechne zdziwienie. Świecka i na dodatek prywatna oficyna wydająca książki religijne?! Nie, to niemożliwe! Ktoś za tym musi stać! I stał - Ten Niewidzialny dla ludzkiego oka.
Wydawnictwo M powstało w 1990 roku. Jest oficyną wydającą książki z dziedziny religii i kultury. Do tej pory ukazało się 2000 tytułów. Wiele z nich jest ciągle wznawianych, ponieważ nieustannie podpowiadają Czytelnikom jak świadomie przeżywać swoją wiarę, jak odnaleźć się w codzienności i jak sprostać nowym wyzwaniom. Wśród nich znajdują się:
- 4 tomy historii dogmatów pod red. Bernarda Sesboue
- 11 traktatów teologii dogmatycznej po red. Wolfganga Beinerta
- Historia teologii
- Leksykony: teologii fundamentalnej, duchowości katolickiej i franciszkańskiej
- Vademecum katechety,
a także książki z serii: biblioteka Ojców Kościoła, zagrożenia wiary, ćwiczenia ignacjańskie, Biblia rodzinna w tłumaczeniu ks. biskupa Kazimierza Romaniuka z osobistym błogosławieństwem Ojca Świętego Jana Pawła II, Dzieła zebrane Romana Brandstaettera, Dzieła zebrane ks. Jana Twardowskiego, Dzieła zebrane ks. Mieczysława Malińskiego oraz książki z serii Powieść z blachą - sensacja, thriller, powieść biblijna i obyczajowa.
Tomasz Betcher
Kiedy ogień przeszłości płonie mocniej niż ten, z którym walczysz na co dzień. Damian i Karolina dorastali w domu dziecka. Każde z nich dźwiga inne doświadczenia i inne blizny. Choć pochodzą z całkowicie różnych światów, wiele ich łączy. Ich drogi co jakiś czas się rozchodzą tylko po to, by mogły się przeciąć w dorosłości. Rok 2025. Damian został strażakiem i codziennie stawia czoła żywiołowi. Karolina po kolejnym nieudanym związku próbuje odbudować wiarę w siebie i ludzi. Spotykają się w Tczewie, mieście, które staje się świadkiem ich walki z przeszłością i próbą zbudowania przyszłości. Czy los wreszcie pozwoli im być razem? Czy traumy z dzieciństwa kiedyś przemijają i czym są tajemnicze "ognie lotne"?
Tomasz Betcher
Kiedy ogień przeszłości płonie mocniej niż ten, z którym walczysz na co dzień. Damian i Karolina dorastali w domu dziecka. Każde z nich dźwiga inne doświadczenia i inne blizny. Choć pochodzą z całkowicie różnych światów, wiele ich łączy. Ich drogi co jakiś czas się rozchodzą tylko po to, by mogły się przeciąć w dorosłości. Rok 2025. Damian został strażakiem i codziennie stawia czoła żywiołowi. Karolina po kolejnym nieudanym związku próbuje odbudować wiarę w siebie i ludzi. Spotykają się w Tczewie, mieście, które staje się świadkiem ich walki z przeszłością i próbą zbudowania przyszłości. Czy los wreszcie pozwoli im być razem? Czy traumy z dzieciństwa kiedyś przemijają i czym są tajemnicze "ognie lotne"?
Bartłomiej Sienkiewicz, Berenika Sienkiewicz
To opowieść o dziewczynie i chłopcu, a potem kobiecie i mężczyźnie zaplątanych w Kraków lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, zaplątanych w te same miejsca, wydarzenia, a na koniec we wzajemne uczucie. To książka o niełatwym czasie niezwykłego miasta, młodości potrafiącej się cieszyć z małych radości i o wielkiej przemianie, która była udziałem całego pokolenia tej epoki. To nasza historia – małżeństwa żyjącego teraz z daleka od Krakowa, wciąż pamiętających kiedy nas zranił i kiedy wynagrodził. Opowieść dedykujemy naszym dzieciom i wszystkim tym, którzy chcą zobaczyć to miasto z innej perspektywy niż Rynek, Wawel i tłumy turystów. To opowieść dla tych, którzy chcą zaglądnąć za kurtynę czasu i emocji....
Jane Austen
Przemiła i nieco naiwna Katarzyna Morland zostaje zaproszona przez zaprzyjaźnione z jej rodziną bezdzietne małżeństwo Allenów jako towarzyszka pobytu w Bath, modnym uzdrowisku, do którego przyjeżdżano pokazać się, odświeżyć stare, nawiązać nowe znajomości i brać udział w balach. Podczas jednego z nich dziewczyna poznaje przystojnego Henryka Tilneya, a wkrótce też jego młodszą siostrę Eleonorę. Rodzeństwo budzi jej zainteresowanie i sympatię. Jednocześnie pani Allen spotyka swoją dawna przyjaciółkę, panią Thorpe, która przyjechała tu ze swoimi trzema córkami. Najstarsza, Izabela, szybko podbija serce Katarzyny, czemu sprzyja bliskie koleżeństwo ich braci. Bohaterka próbuje pogodzić sympatię obu kręgów znajomych, ale jej działania i uczucia natrafiają na liczne przeszkody i prowadzą do wielu nieporozumień. W sukurs przychodzi zaproszenie do opactwa Northanger, gdzie zafascynowana powieściami gotyckimi Katarzyna ma nadzieję odkryć jakąś niezwykłą tajemnicę…
Jane Austen
Przemiła i nieco naiwna Katarzyna Morland zostaje zaproszona przez zaprzyjaźnione z jej rodziną bezdzietne małżeństwo Allenów jako towarzyszka pobytu w Bath, modnym uzdrowisku, do którego przyjeżdżano pokazać się, odświeżyć stare, nawiązać nowe znajomości i brać udział w balach. Podczas jednego z nich dziewczyna poznaje przystojnego Henryka Tilneya, a wkrótce też jego młodszą siostrę Eleonorę. Rodzeństwo budzi jej zainteresowanie i sympatię. Jednocześnie pani Allen spotyka swoją dawna przyjaciółkę, panią Thorpe, która przyjechała tu ze swoimi trzema córkami. Najstarsza, Izabela, szybko podbija serce Katarzyny, czemu sprzyja bliskie koleżeństwo ich braci. Bohaterka próbuje pogodzić sympatię obu kręgów znajomych, ale jej działania i uczucia natrafiają na liczne przeszkody i prowadzą do wielu nieporozumień. W sukurs przychodzi zaproszenie do opactwa Northanger, gdzie zafascynowana powieściami gotyckimi Katarzyna ma nadzieję odkryć jakąś niezwykłą tajemnicę...
Jolanta Maria Kaleta
Czy uda się odnaleźć najcenniejszy obraz z kolekcji Czartoryskich zaginiony w 1945? Jest rok 1989. Rozpoczynają się obrady Okrągłego Stołu. Wrocławski dziennikarz Wiktor Wolański spodziewa się większej swobody i wolności, aby nie tylko pisać o interesujących go sprawach, ale przede wszystkim rozpocząć rzetelne poszukiwania Portretu młodzieńca, cennego obrazu zaginionego podczas wojny. Natomiast dla kapitana Cyryla Kohuta, wieloletniego pracownika wrocławskiej służby bezpieczeństwa, nieubłaganie nadchodzi kres jego uprzywilejowanej pozycji i bezkarnego czerpania z życia pełnymi garściami. Postanawia wykorzystać dokumenty tajnej operacji "Kustosz" i z naprędce skleconą ekipą sięgnąć po zawartość skrytek, gdzie jakoby nadal spoczywają ukryte przez Niemców pod koniec II wojny światowej złoto, biżuteria i dzieła sztuki, a wśród nich cenny renesansowy obraz. W tryby uruchomionej przez niego machiny zostaje wbrew własnej woli wkręcona młoda pracownica wrocławskiego archiwum, Marina, którą zauroczeni są obaj poszukiwacze. Zdobycie jej serca nie jest proste, gdyż dla jednego jest żoną wspólnika w nielegalnych poszukiwaniach, a dla drugiego żoną serdecznego przyjaciela. Gdy gra toczy się o najwyższą stawkę, wszystkie chwyty stają się dozwolone, a cena, jaką przyjdzie zapłacić, jest bardzo słona.
Jolanta Maria Kaleta
Czy uda się odnaleźć najcenniejszy obraz z kolekcji Czartoryskich zaginiony w 1945? Jest rok 1989. Rozpoczynają się obrady Okrągłego Stołu. Wrocławski dziennikarz Wiktor Wolański spodziewa się większej swobody i wolności, aby nie tylko pisać o interesujących go sprawach, ale przede wszystkim rozpocząć rzetelne poszukiwania Portretu młodzieńca, cennego obrazu zaginionego podczas wojny. Natomiast dla kapitana Cyryla Kohuta, wieloletniego pracownika wrocławskiej służby bezpieczeństwa, nieubłaganie nadchodzi kres jego uprzywilejowanej pozycji i bezkarnego czerpania z życia pełnymi garściami. Postanawia wykorzystać dokumenty tajnej operacji "Kustosz" i z naprędce skleconą ekipą sięgnąć po zawartość skrytek, gdzie jakoby nadal spoczywają ukryte przez Niemców pod koniec II wojny światowej złoto, biżuteria i dzieła sztuki, a wśród nich cenny renesansowy obraz. W tryby uruchomionej przez niego machiny zostaje wbrew własnej woli wkręcona młoda pracownica wrocławskiego archiwum, Marina, którą zauroczeni są obaj poszukiwacze. Zdobycie jej serca nie jest proste, gdyż dla jednego jest żoną wspólnika w nielegalnych poszukiwaniach, a dla drugiego żoną serdecznego przyjaciela. Gdy gra toczy się o najwyższą stawkę, wszystkie chwyty stają się dozwolone, a cena, jaką przyjdzie zapłacić, jest bardzo słona.
Katarzyna Enerlich
Zbiór opowiadań „Oplątani Mazurami” powstał z myślą o tych, którzy dali się uwieść tajemniczej Czarodziejce Jezior. Według pruskiej legendy – Czarodziejka pływa w olchowej łódeczce i nitkami babiego lata oplątuje serca tych, którzy tu przybywają. W każdej z opowiedzianych historii drzemie w otoczce fikcji ziarenko prawdy. Są więc prawdziwe miejsca i zdarzenia, nazwy i sytuacje. Wielu z występujących tu bohaterów istniało naprawdę. A jeśli nawet coś jest wymyślone, to mogło się przecież zdarzyć pod pełnym gwiazd i tajemnic mazurskim niebem...
Monika Szwaja, Bartek Świderski, Maciej Przepiera, Zofia...
Oto kwintesencja zebranych w zbiorze opowiadań: Bombka pozytywnej energii - Monika Szwaja. Oryginalne spojrzenie na konflikt pokoleń - Bartek Świderski. Emocje i empatia - Maciej Przepiera Elegancja kipiąca od namiętności - Zofia Mossakowska Przewrotna i po ludzku prawdziwa - Iwona Menzel Przekornie analizująca duszę kobiecą - Irena Matuszkiwicz Wykazujący ogromną ludzką wrażliwość - Jarek Klejnocki Bardzo nowoczesny i młodzieńczo okrutny - Adam Kaczanowski Inteligentny i bardzo literacki - Rafał Grupiński Zaglądająca w głąb serc - Renata Jabłońska Genialna w wymyślaniu fabuł stylistka - Grażyna Bąkiewicz
Grażyna Bąkiewicz, Renata Jabłońska, Rafał Grupiński, Adam...
W języku polskim znajdziemy mnóstwo przysłów i powiedzonek związanych z kotami i psami. W większości przypadków są to jednak światy rozbieżne. Podobnie jest z ludzkimi sympatiami. Dzielimy się na kociarzy i psiarzy. I choć zdarza się miłośnik obu tych gatunków, jak to w miłości bywa, gdy trzeba ją dzielić, temperatura spada. Autorzy tego zbioru, podobnie jak cała ludzkość podzielili się na dwie kategorie (choć trafił się wśród nich ekumeniczny wyjątek, i tak powstała baśń). Udało się ich zebrać w jednym tomie, warto jednak zauważyć, która partia ma tu swoją większość.
Leopold Tyrmand
W opowiadaniach Tyrmanda znajdziemy mozaikę, z której można poskładać jego życie. Mozaikę barwną i niezwykłą. Jak cała jego twórczość. Jak cały Tyrmand. Leopold Tyrmand pisząc o świecie - pisał o sobie, a pisząc o sobie - opisywał otaczający go świat. Jego dziennik to literatura, a literatura, która pisał, to jednocześnie zapisy dziennikarskie własnych przeżyć.
Opowieści: Białe noce, Cudza żona, Sen wujaszka, Krokodyl
Fiodor Dostojewski
Fiodor Dostojewski - mistrz zaglądania do duszy - w czterech nowelach, które prezentujemy Państwu w tym tomie opowiada cztery cudownie różne historie. Ich spoiwem jest sam Dostojewski, jego bohaterowie zawieszeni w świecie iluzji, zazwyczaj w hierarchii społecznej gdzieś pośrodku, z marzeniami by być bogatsi, by żyć pełnią życia a nie w duszącej atmosferze ich otaczającej, którą przecież sami tworzą. Pełni przebiegłości i wyszukanych form towarzyskich, pełni grzeczności a zarazem brutalni w swych dążeniach. Białe noce - to losy naiwnego marzyciela pogrążonego we własnym świecie, przechadzającego się całymi dniami po Petersburgu, samotnie, poza społeczeństwem. Na moście spotyka kobietę, to jedyna istota, która go słucha a później on jej słucha i... Cudza żona - mężczyzna krąży nocą pod oknami obcej kamienicy. Szuka pewnej damy. Jest to żona, cudza żona, jej mąż czatuje na moście Wozniesieńskim, aby ją przyłapać, ale nie może się zdecydować... Sen wujaszka - przyjazd do miasteczka petersburskiej guberni dziwacznego, starego, niespełna rozumu księcia wywołuje ogromne poruszenie wśród miejscowych plotkarek i pań domu. Jedna z nich próbuje wydać swoją córkę za księcia... Krokodyl - opowieść o tym, jak pewien pan został w połknięty przez krokodyla żywcem, cały, bez reszty, i co z tego wynikło.
Fiodor Dostojewski
Dostojewski pisał Opowieści właściwie przez całe życie. Spośród jego bohaterów sympatię budzą głównie ludzie prości, wywodzący się z ludu, jak wieśniak Mareusz czy babuleńka z opowiadania Stuletnia. To w nich widział pisarz ostoję wartości narodu rosyjskiego - wiary, tradycji i prawości. W Opowieściach osiągnął formę mistrzowską. Znajdując punkt wyjścia w prostej historii, niekiedy gazetowej informacji, przechodził do rozważań uniwersalnych. Zmuszał i zmusza czytelnika do zastanowienia się nad „przeklętymi wyzwaniami” egzystencji: prawdą i fałszem, dobrem i złem, pięknem i brzydotą. Ale dobro miesza się ze złem, prawda z fałszem, piękno z brzydotą; nasza dusza lawiruje pomiędzy jednym a drugim, nigdy nic nie jest czarne albo białe. I w tym właśnie jest jego nieśmiertelna siła – że bez względu na epokę zawsze odnajdziemy w jego prozie część prawdy o sobie, o własnej duszy. No cóż, nieważne w jakich czasach żyjesz, po tak uniwersalną klasykę niezmiennie warto sięgać.
Zofia Szymanowska
Piękna, pełna ciepła opowieść o latach spędzonych w Tymoszówce, we dworze na dalekich kresach Rzeczpospolitej. Zofia Szymanowska, najmłodsza siostra Karola Szymanowskiego, wspomina beztroskę lat dziecięcych, atmosferę pogody ducha tamtych dni, radość, nadzieje i wszechobecną muzykę… Dom tymoszowiecki był wielki i trochę mroczny. Szeroki korytarz ciągnął się jak kręgosłup przez całą długość domu… Okna były duże i jasne, zwłaszcza gdy liście opadły, gdyż latem ocieniały je gęsto orzechy i lipy. [...]W sali jadalnej stał dębowy stół i krzesła rzeźbione, na prostych rozchylonych nogach, kryte safianem o dyskretnie barwnych deseniach. W sali wisiały portrety. W dzieciństwie bałam się ich bardzo… W swej opowieści autorka przeplata losy rodziny i ludzi z jej otoczenia, pojawiają się cudowne ciotki, niańki, służący, goście, a wśród nich Artur Rubinstein, Harry Neuhaus, Paweł Kochański, wspomina także rozliczne konie, psy i zabawy. I oczywiście Karol Szymanowski, poważny, zapracowany, pochłonięty muzyką i tworzeniem – ukochany brat.
Zofia Szymanowska
Piękna, pełna ciepła opowieść o latach spędzonych w Tymoszówce, we dworze na dalekich kresach Rzeczpospolitej. Zofia Szymanowska, najmłodsza siostra Karola Szymanowskiego, wspomina beztroskę lat dziecięcych, atmosferę pogody ducha tamtych dni, radość, nadzieje i wszechobecną muzykę... Dom tymoszowiecki był wielki i trochę mroczny. Szeroki korytarz ciągnął się jak kręgosłup przez całą długość domu... Okna były duże i jasne, zwłaszcza gdy liście opadły, gdyż latem ocieniały je gęsto orzechy i lipy. [...]W sali jadalnej stał dębowy stół i krzesła rzeźbione, na prostych rozchylonych nogach, kryte safianem o dyskretnie barwnych deseniach. W sali wisiały portrety. W dzieciństwie bałam się ich bardzo... W swej opowieści autorka przeplata losy rodziny i ludzi z jej otoczenia, pojawiają się cudowne ciotki, niańki, służący, goście, a wśród nich Artur Rubinstein, Harry Neuhaus, Paweł Kochański, wspomina także rozliczne konie, psy i zabawy. I oczywiście Karol Szymanowski, poważny, zapracowany, pochłonięty muzyką i tworzeniem - ukochany brat.
Opowieść o tragicznym tenisiście i inne opowiadania
Leopold Tyrmand
Zbiór następujących opowiadań: Opowieść o tragicznym tenisiście, Hanka, Zwyciężać, znaczy myśleć. Leopold Tyrmand całe życie uprawiał czynnie sport. Świetnie grał w tenisa, pływał, boksował. Jako młody człowiek zarabiał na kortach tenisowych, jako dziennikarz relacjonował mecze bokserskie i piłkarskie (w tym najsłynniejszy, kiedy Polska pokonała ZSRR). Trudno więc, by w literaturze, którą tworzył nie znalazły się tematy sportowe. Jako rasowy pisarz, każdą przeżytą chwilę zamieniał w literaturę.